VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom / Usterki i awarie -> Stukanie w przednim zawieszeniu Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Stukanie w przednim zawieszeniu
PostWysłany: Pią 9:47, 09 Kwi 2010
bhd
A1

 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Witam,

W zeszlym tygodniu wymienialem w serwisie klocki hamulcowe i od tego momentu zaczeło mi cos stukac z przodu. Dzieje sie to podczas jazdy po dziurach.. zjazd z kraweznika, przejazd przez prog zwalniajacy..(pojedyncze stukniecie) nie jestem w stanie stwierdzic skad dzwiek pochodzi.. ale wydaje mi sie ze to okolice półki. W serwisie wszystko sprawdzili.. jest okej.. nie ma luzów, lozysko glowki ramy wydaje sie w porzadku. Uczucie troche takie jakby byl luz na sterach ale nie ma. Wszystko jest poprzykręcane. Gdzie szukac przyczyny ?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:57, 09 Kwi 2010
mradom
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 491
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa\Pruszków





Tez to mam i chyba zaczynam sie godzic z losem - ten tym ponoc tak ma.
/mr/


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 10:00, 09 Kwi 2010
Biały
Motonita

 
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wa-wa





Sprężyny progresywne załatwiają ponoc temat, nie przejmuj sie bo inni tez tak mają Confused Dziwne, że nie zauważyleś tego wcześniej...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 10:18, 09 Kwi 2010
bhd
A1

 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Niestety zauwazylem do to 2 minuty po odebraniu sprzętu z serwisu Smile. Nie wiem jak moglem wczesniej nie zwracac na to uwagi ?. Ale dziury nie robily na mnie zadnego wrazenia.. a teraz przekilnam każdą większą nierówność.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 11:04, 09 Kwi 2010
mradom
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 491
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa\Pruszków





Same zaciski sa plywajace i jakis dzwiek z nich bedzie dochodzil, ale raczej podczas jazdy bys tego nie slyszal. Wymiana klockow to prosta sprawa i przy glowce nic sie nie robi - wiec tez i zmiana naciagu lozyska nie byla robiona.
Mozesz zawsze podjechac tam, gdzie serwisowales hamulce i niech jeszcze raz sprawdza pod katem twoich uwag.

/mr/


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 11:06, 09 Kwi 2010
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





i u mnie to się pojawiło jakiś czas temu, ale w moim przypadku prawidłowością okazało się to, że stuki pojawiały się na miękkim ustawieniu zawieszenia, a jak napiąłem nieco sprężyny tak do połowy regulacji problem znikną. Na logikę jest to efekt ubicia sprężyn... oczywiście na jakiejś wielkiej dziurwie i tak coś tam sie odzywa ale z krawężnikami i progami nie ma problemu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:34, 09 Kwi 2010
kormat
A1

 
Dołączył: 02 Cze 2009
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Szczecin





U siebie zauważyłem taki sam objaw i właśnie wczoraj byłem w tej sprawie w serwisie. Gościu po dokładnych oględzinach i jeżdzie testowej po dziurach stwierdził że to lużne klocki. Teraz mogę spokojnie śmigać bo do tej pory tylko nasłuchiwałem i obserwowałem przednie zawieszenie. Sprawdż na postoju czy Twoje klocki nie mają luzu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 18:59, 09 Kwi 2010
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Rozwiń proszę tę myśl - co to znaczy "luźne klocki"?
U mnie stuki się znacznie zmniejszyły po zmianie oleju w lagach na 15W.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 20:54, 09 Kwi 2010
Bonus
A1

 
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gryfino





Też tak mam i strasznie mnie to wkurza, byłem wczoraj wserwisie na wymianie oleju i uszczelniczy bo myślałem, że to pomoże - myliłem się niestety i chyba trzeba do tego przywyknąć. Niestety w moim DL'u zawiecha nie jest regulowana więc muszę zacisnąć zęby i dalej śmigać


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:45, 09 Kwi 2010
kormat
A1

 
Dołączył: 02 Cze 2009
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Szczecin





MaG napisał:
Rozwiń proszę tę myśl - co to znaczy "luźne klocki"?
U mnie stuki się znacznie zmniejszyły po zmianie oleju w lagach na 15W.
Poruszając klockami na boki jest wyczuwalny luz. Jeżeli poruszysz energicznie słychać lekkie stuknięcie , które podczas jazdy jest wyrażniejsze bo przenosi na zawieszenie. Jest to pewnie efekt częściowego zużycia klocków (5500 km przebiegu). Opinia nie moja tylko gościa w serwisie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:51, 09 Kwi 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Koledzy, ten temat był wałkowany na forum już parę razy, np. tu:
http://www.vstromclub.fora.pl/motocykle-dl,32/stuki-puki-w-przednim-widelcu,412.html
DL-e już tak mają i wg. inżynierów w Ohlinsa i Wilbersa, przyczyną owych stuków jest wadliwy zawór zwrotny amortyzatorów. Generalnie nie da się tego naprawić ani przerobić, pomaga trochę wymiana sprężym na twardsze, progresywne i/lub wymiana oleju na gęstszy.
Prawie wszystkie DL-e mają ten problem i jest on znany. Nic złego się z tego tytułu nie dzieje i niczym nie grozi.
Poza tym stukają trochę pływające zaciski i klocki w nich też potrafią...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 0:01, 10 Kwi 2010
Iron
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 341
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Górnośląskie SD





Hmm , mam jeszcze fabryczne klocki oraz ori olej lagach i żadnych stuków nie słyszę .

No chyba , że trzeba to sprawdzić bez kasku Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 0:21, 10 Kwi 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Hmmm... Powiedziałem prawie wszystkie... Może nie, bardzo wiele DL-i.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 8:49, 10 Kwi 2010
Otzi
Moderator

 
Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 1156
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Mój stuka ale jakoś specjalnie mi to nie przeszkadza Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Otzi dnia Sob 8:49, 10 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:25, 10 Kwi 2010
raf
A1

 
Dołączył: 23 Sie 2008
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wwa





hehe! taka rasa.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:59, 11 Kwi 2010
gogo
A2

 
Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Po prostu ten typ tak ma - to jest charakterystyczna cecha uboczna Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:19, 12 Kwi 2010
powerarmor
A1

 
Dołączył: 04 Kwi 2009
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





MaG napisał:
Rozwiń proszę tę myśl - co to znaczy "luźne klocki"?


To znaczy, że siedzisz pół dnia na tronie.

Wybaczcie, ale nie mogłem się powstrzymać Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:37, 12 Kwi 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





powerarmor napisał:
MaG napisał:
Rozwiń proszę tę myśl - co to znaczy "luźne klocki"?


To znaczy, że siedzisz pół dnia na tronie.

Wybaczcie, ale nie mogłem się powstrzymać Laughing


To się nazywa cięta "riposta"...

Very Happy

No nie mogęęę Smile

Oryginalnie w sumie Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:55, 12 Kwi 2010
Otzi
Moderator

 
Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 1156
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Mijacie sie z prawda. Luzne klocki nigdy nie beda klockami.
Zeby nie bylo, ze OT. Luzne klocki (hamulcowe) beda brzeczec, dzwonic ale raczej stukac nie powinny. Przynajmniej nie tak glosno.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:56, 12 Kwi 2010
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





V-Told napisał:
powerarmor napisał:
MaG napisał:
Rozwiń proszę tę myśl - co to znaczy "luźne klocki"?


To znaczy, że siedzisz pół dnia na tronie.

Wybaczcie, ale nie mogłem się powstrzymać Laughing


To się nazywa cięta "riposta"...

Very Happy

No nie mogęęę Smile

Oryginalnie w sumie Very Happy


Rewelka...Smile Sam miałem podobne skojarzenie, jak przeczytałem o tych klockach... Wujek Staszek mistrz ciętej riposty:)SmileSmile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:16, 13 Kwi 2010
mradom
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Sty 2009
Posty: 491
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa\Pruszków





Oczywiscie, ze to nie klocki - jesli slyszysz stuki i one sa wyczywalne na polce (na na pewno tak jest) to jest to glowka ramy.
Diagnoza tego mechanika nie wystawia mu najlepszego swiadactwa.
/mr/


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:18, 13 Kwi 2010
powerarmor
A1

 
Dołączył: 04 Kwi 2009
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





U mnie od pierwszego kilometra na motocyklowym liczniku słychać delikatne stuki przy naciskaniu hamulca podczas jazdy, na przeglądzie nic nie stwierdzili, jeżdżę tak dalej.. Ale to raczej gdzieś wyżej niż klocki.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:34, 13 Kwi 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





powerarmor napisał:
U mnie od pierwszego kilometra na motocyklowym liczniku słychać delikatne stuki przy naciskaniu hamulca podczas jazdy, na przeglądzie nic nie stwierdzili, jeżdżę tak dalej.. Ale to raczej gdzieś wyżej niż klocki.


Dokładnie, ale z drugiej strony przy hamowaniu na maksa dziwnym trafem nie pyka. Nie ma się czym przejmować, wszyscy to mamy. Mnie wszelkie takie dźwięki bardzo denerwują, bo sprawia to wrażenie jakiegoś złego spasowania czy czegoś takiego. Niemniej jednak tutaj wiemy, że to normalne - skoro tak powiedzieli w serwisie.. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:41, 13 Kwi 2010
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1218
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





Mnie też stuka, jak był nowiuśki to stukało trochę mniej, taka uroda Dl-a, utwardzenie też nic nie dało, mam 9400 km dopiero więc nic nie robię, ciekawe po ilu trzeba sprężyny wymieniać, a po ilu olej w lagach ??


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:44, 23 Wrz 2010
pegaso88
A1

 
Dołączył: 23 Kwi 2010
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa / Mazury





Może trochę odgrzebuję, ale...

Mi od kupienia moto przez pierwsze 10k km nic nie stukało, dopiero po wizycie w autoryzowanym serwisie, gdzie wymieniałem klocki i olej w przednich lagach, zaczęło stukać Wink I teraz hałasuje i to ostro, praktycznie na każdej większej dziurze. I na kocich łbach też Smile

Pozdro Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Stukot w zawieszeniu
PostWysłany: Czw 20:39, 23 Wrz 2010
jacaw
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 237
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa - Wola DL 650





Gdy kupiłem rok temu używanego Dl-a miałem też stuki w przednim zawieszeniu, każdy człowiek w miarę ogarniający sprawy techniczne pomyśli że to główka ramy czyli łożyska, pisałem na forum też zapytania co to może być a większość tak pisze że ten model tak ma ... chyba po części mają racje. Ja swojego DL-a oddałem akurat do serwisu Suzuki na serwis duży przy czym prosiłem o sprawdzenie lag. Między czasie okazało się że mój poprzednik w swoim serwisie zmienił olej na twardszy ... Ja poprosiłem o wlanie takiego oleju jaki jest seryjnie, oczywiście do tego doszła wymiana uszczelniaczy. Na dzień dzisiejszy mam spokój i nie słyszę żadnych stuków, może przy dużej dziurze usłyszę dopicie ale generalnie jest wszystko ok.
"Podobno te motocykle tak mają" ..


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:56, 23 Wrz 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Pewnie wlali Ci trochę gęstszy olej, albo jest gęstszy bo jest nowy. Tak czy inaczej nic się złego nie dzieje, zawieszenie DL-a tak ma.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 0:07, 04 Lip 2011
gregdobrynin
Motocyklista

 
Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Oxford, UK





Ja mialem stukanie odkad kupilem motor (11600 km mial przejechane a teraz 47000). Dzisiaj wymienilem sprezyny na Wirth + 15 W olej (gestszy niz zalecany). Rowniez sie okazalo, ze te trzy sruby, ktore mocuja uchwyt baku do ramy sa lekko poluzowane. Ponadto tulejka, ktora jest wlozona w ten uchwyt gdzie sie przeciaga ta dluga srube ktora trzyma bak z przodu ma pewne luzy. Jest zrobiona z aluminium, wiec dwa uderzenia mlotkiem na imadle rozszezyly ja na tyle, ze luz zniknal. Wszystko zmontowane i nadal przy zjezdzie z kraweznika pojawia sie znajome stuk-puk. Moze ciut mniej stuka teraz na zwyklych nierownosciach na drodze, ale ciagle jest. Mysle, ze w terenie przy szybszej jezdzie nadal sie bedzie przod odzywal. Wiec to chyba nie do konca te elementy. Na razie nie mam pomyslu co dalej.

EDIT: Tak tylko dla jasnosci, lozysko nie ma luzow.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez gregdobrynin dnia Pon 0:09, 04 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:03, 04 Lip 2011
kaszub
A2

 
Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Temat dość stary przywróciłeś ale nadal aktualny Smile
Ja powiem tak.
Ten typ tak ma - trzeba przywyknąć
Nie jest to wina hamulców - bo stuka bez hamowania.
Wlałem gęstrzy olej i nie pomogło
Przywyknąć, olać, lać benzynę, zmieniac olej kiedy trzeba i jeździć...
Tyle w temacie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:24, 04 Lip 2011
gregdobrynin
Motocyklista

 
Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Oxford, UK





Wiem wiem ze stary, po prostu spotykam sie z nim tez na innych forach, wiec opisalem co u mnie. Generalnie nie przeszkadza mi to zbytnio. Akurat wymienialem sprezyny, wiec troche bardziej sie temu przyjzalem. Smile
Pozdrowienia


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:35, 04 Lip 2011
magrafb
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 386
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn





kaszub napisał:
Temat dość stary przywróciłeś ale nadal aktualny Smile

Nie jest to wina hamulców - bo stuka bez hamowania.

Tyle w temacie Smile


Właśnie zaciski bedą stukały bez hamowania, jak zaczniesz hamowac to napreżysz zacisk i bedzie cisza. Jak nie hamujesz a tuleje - prowadnice sa wyrobine to bedzie słychać metaliczne stukanie. Mi zawieszenie odzywa sie tylko przy duzym i szybkim dobiciu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:40, 04 Lip 2011
gregdobrynin
Motocyklista

 
Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Oxford, UK





Jak w sobote wymienialem wykladziny hamulcowe przednie, to wydawalo mi sie ze prawa szczeka ma pewien luz. Przyjze sie sprawie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 16:49, 04 Lip 2011
Mlody
Motonita

 
Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





1) Nie okładziny tylko klocki
2) Nie szczęka tylko zacisk Smile

One mają luz bo są pływające. Gdyby nie miały luzu to był by powód do obaw.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:12, 04 Lip 2011
gregdobrynin
Motocyklista

 
Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Oxford, UK





dzieki dzieki za poprawne slownictwo Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:46, 04 Lip 2011
kaszub
A2

 
Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





magrafb napisał:


Właśnie zaciski bedą stukały bez hamowania, jak zaczniesz hamowac to napreżysz zacisk i bedzie cisza. Jak nie hamujesz a tuleje - prowadnice sa wyrobine to bedzie słychać metaliczne stukanie. Mi zawieszenie odzywa sie tylko przy duzym i szybkim dobiciu.


Znaczy się prowadnice nienasmarowane, a gumy wyrobione muszą być.
Jaki masz przebieg, że coś takiego ci się dzieje?
U mnie przy hmmm ile to ja mam... dopiero ze 33 tysie- jest ok.
Zawiecha stuka - słyszę to u góry Smile i jak wspominałem olewam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 23:18, 04 Lip 2011
magrafb
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 386
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn





kaszub napisał:
magrafb napisał:


Właśnie zaciski bedą stukały bez hamowania, jak zaczniesz hamowac to napreżysz zacisk i bedzie cisza. Jak nie hamujesz a tuleje - prowadnice sa wyrobine to bedzie słychać metaliczne stukanie. Mi zawieszenie odzywa sie tylko przy duzym i szybkim dobiciu.


Znaczy się prowadnice nienasmarowane, a gumy wyrobione muszą być.
Jaki masz przebieg, że coś takiego ci się dzieje?
U mnie przy hmmm ile to ja mam... dopiero ze 33 tysie- jest ok.
Zawiecha stuka - słyszę to u góry Smile i jak wspominałem olewam.


w moim licznikowo to juz jakies 103tys bedzie


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:55, 05 Lip 2011
kaszub
A2

 
Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





magrafb napisał:


w moim licznikowo to juz jakies 103tys bedzie


No to nieźle nakulane Smile
Przy takim przebiegu coś tam ma prawo być wyrobione Very Happy
To jak się sprawuje przy takim przebiegu?
Coś miałeś robione?
łańcuszek rozrządu pewnie, sprzęgło? regeneracja rozrusznika może? tarczki hamulcowe jak się mają? Linki gazu i sprzęgła? Pompka hamulcowa.
Co może mnie czekać w najbliższym czasie?
W sumie to już OT więc może na PW Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:40, 05 Lip 2011
magrafb
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 386
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn





kaszub napisał:
magrafb napisał:


w moim licznikowo to juz jakies 103tys bedzie


No to nieźle nakulane Smile
Przy takim przebiegu coś tam ma prawo być wyrobione Very Happy
To jak się sprawuje przy takim przebiegu?
Coś miałeś robione?
łańcuszek rozrządu pewnie, sprzęgło? regeneracja rozrusznika może? tarczki hamulcowe jak się mają? Linki gazu i sprzęgła? Pompka hamulcowa.
Co może mnie czekać w najbliższym czasie?
W sumie to już OT więc może na PW Smile


Może i OT ale pewnie informacje ciekawe dla wiekszosci.
Ogólnie poza standardowymi rzeczami typu naped, opony niewiele sie dzieje.
Ostatnio łożysko głowki ramy i pro-link (skutek intesywnej eksploatacji w gruzji).
Rozrząd nieruszany - jeszcze nie pora na niego.
sprzeglo - jeszcze nie - żadnych niepokojących symptomów
rozrusznik- zero problemow
tarcze moze byly wymieniane nie wiem są ok
linki gazu ok, sprzęgło hydrauliczne (wymienione wszystkie uszczelniacze w wysprzegliku, ten w bloku dwukrotnie, na 70 i 100tys.
pompa hamulcowa jeszcze nie puszcza.
Profilaktycznie moze wymienie pompe paliwa i wtryski(jak sie bedzie jakas dłuższa akcja szykowala)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
stukanie w V stromie
PostWysłany: Nie 23:53, 27 Lis 2011
darwolski@wp.pl
A1

 
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Witam wszystkich , wypatrzyłem wątek o stukaniu. I co ? coś sie zmieniło od tamtej pory czy rzeczywiście te typy tak mają?. kupiłem teraz z 7000 przebiegiem czyli prawie wcale i też stuka i zastanawiam się teraz czy nadal węszyć o co chodzi czy sobie odpuścić


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:56, 27 Lis 2011
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Cześć
Wykryłem usterkę- brak cię w przywitalni.
Ale z tą podobnie jak ze stukającym zawiasem da się jakoś funkcjonować.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:26, 28 Lis 2011
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





ja usterke zlokalizowalem i wiem jak to zlikwidowac, jest to bardzo prozaiczna usterka, czyste niedopatrzenie konstruktorow. U mnie juz nie stuka Very HappyVery HappyVery HappyVery Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:23, 28 Lis 2011
reno
A1

 
Dołączył: 16 Paź 2011
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Może jakieś szczegóły?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:12, 28 Lis 2011
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





Floydoo napisał:
ja usterke zlokalizowalem i wiem jak to zlikwidowac, jest to bardzo prozaiczna usterka, czyste niedopatrzenie konstruktorow. U mnie juz nie stuka Very HappyVery HappyVery HappyVery Happy


dajesz radio... glosniej? Laughing Laughing Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:35, 28 Lis 2011
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





no radio to u mnie nie pomagalo bo czulem to delikatnie na kierownicy i ciagle sie zastanawialem co to jest...

sprawa banalna bo....

... prawdopodobnie suzuki zamowilo sprezyny i walneli sie na srednicy, niewiele bo rozchodzi sie o okolo milimetr.
Sprezyna ma za duza srednice i spada z amortyzatora zahaczając sie o wypustki, ktore to pierwotnie maja ja podtrzymywac.
Sa conajmniej trzy sposoby by sobie z tym poradzic:
*pierwszy- odkrecamy korek lagi i dobieramy sie do sprezyny, nie trzeba jej wyciagac, wystarczy jedynie zlapac i poobracac/poruszac tak by wskoczyla na swoje miejsce i na jakis czas mamy stukanie z glowy, lecz po kolejnym wiekszym wzruszeniu operwcje trzeba powtorzyc - koszt 0pln
*drugi- poprostu wymieniamy sprezyny na progresy, wirth'y ktore zalozylem sa ciasniej zwijane, przez co maja mniejsza srednice i nie ma mozliwosci zsuniecia, tym samym stukania. - koszt to progresy, kto za ile dostanie tyle zaplaci Very Happy
*trzeci- sposob i zarazem najlepszy z uwagi na to ze poprawiamy nieco konstruktorow i zabezpieczymy gladz czpienia amotryzatora, to wytoczenie teflonowego stozka, ktory bedzi centrowal sprezyne na lapkach, tym samym sprezyna przy spadnieciu nie porysuje nam czpienia, koszt takiej tulejki to smieszna sprawa z racji na porostoty wykonania, natomiast stuki juz nigdy sie nie powtórzą.

Milego szperania. Very Happy , a jak cos to pytajcie Idea


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:17, 24 Sty 2012
jawa
A

 
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Floydoo napisał:
no radio to u mnie nie pomagalo bo czulem to delikatnie na kierownicy i ciagle sie zastanawialem co to jest...

sprawa banalna bo....

... prawdopodobnie suzuki zamowilo sprezyny i walneli sie na srednicy, niewiele bo rozchodzi sie o okolo milimetr.
Sprezyna ma za duza srednice i spada z amortyzatora zahaczając sie o wypustki, ktore to pierwotnie maja ja podtrzymywac.
Sa conajmniej trzy sposoby by sobie z tym poradzic:
*pierwszy- odkrecamy korek lagi i dobieramy sie do sprezyny, nie trzeba jej wyciagac, wystarczy jedynie zlapac i poobracac/poruszac tak by wskoczyla na swoje miejsce i na jakis czas mamy stukanie z glowy, lecz po kolejnym wiekszym wzruszeniu operwcje trzeba powtorzyc - koszt 0pln
*drugi- poprostu wymieniamy sprezyny na progresy, wirth'y ktore zalozylem sa ciasniej zwijane, przez co maja mniejsza srednice i nie ma mozliwosci zsuniecia, tym samym stukania. - koszt to progresy, kto za ile dostanie tyle zaplaci Very Happy
*trzeci- sposob i zarazem najlepszy z uwagi na to ze poprawiamy nieco konstruktorow i zabezpieczymy gladz czpienia amotryzatora, to wytoczenie teflonowego stozka, ktory bedzi centrowal sprezyne na lapkach, tym samym sprezyna przy spadnieciu nie porysuje nam czpienia, koszt takiej tulejki to smieszna sprawa z racji na porostoty wykonania, natomiast stuki juz nigdy sie nie powtórzą.

Milego szperania. Very Happy , a jak cos to pytajcie Idea


Bardzo ciekawe informacje Smile Ja już się właściwie poddałem, ale po tym co napisałeś być może spróbuję jeszcze raz. A teraz do rzeczy:

Ad 1) Mógłbyś objaśnić, skąd właściwie sprężyna spada? Wydawało mi się, że się ją wrzuca do lagi i już. Jak ją przekręcać? Jak wyczuć odpowiedni moment?

Ad 2) podasz przykładowy zestaw? Te sprężyny są plug&play, czy trzeba coś rzeźbić?

Ad 3) masz zdjęcie takiego stożka? Wiesz, gdzie można go dorobić i jakie wymiary podawać?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:41, 24 Sty 2012
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





1- sprezyna spada z amortyzatora na ktorym sie opiera (gdy wrzucasz spada wlasnie na cylinder amortyzatora)
2- nic nie trzeba rzezbic, kupujesz progresy wrzucasz i po krzyku, warto tylko sprawdzic czy faktycznie maja mniejsza srednice od oryginalow, moje byly na oko ciensze
3- nie mam zadnych zdjec bo nie robilem tego stozka, wiec... radosna tworczosc wlasna, ja znalazlem wade, teraz niech ktos wymysli sposob naprawy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:05, 24 Sty 2012
jawa
A

 
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Dobra, już chyba wiem o co biega. Czy chodzi Ci o patent, który jest opisany tutaj: http://www.vstrom.info/Smf/index.php?PHPSESSID=e917b0f0f5d603c7ce5681b93df46758&topic=7285.0 ? Ciekawe tylko, czy ten złoty dynks będzie pasował pod standardową sprężynę.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:59, 25 Sty 2012
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





prawde mowiac to moje zawieszenie jest inne, ale ten zloty krazek odpowiada temu rozwiazniu o ktorym mysle


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 18:25, 27 Sty 2012
jawa
A

 
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 182
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Zastanawiam się, czy wymiana tylko tego elementu może mieć jakiś zauważalny wpływ na charakterystykę pracy zawieszenia. Na razie chcę uniknąć wymiany sprężyn. Jeśli uda mi się coś z tym zrobić, to na pewno dam znać.

Pozdr


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 19:20, 27 Sty 2012
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





nie ma zadnego wplywu

tulejka o ktorej ja mysle ma za zadanie jedynie zapobieganiu spadania sprezyny, rownie dobrze mozna jezdzic tez bez niej i nie koniecznie musi stukac, to nie jest zadne panaceum ani super usztywniacz zawieszenia. Bynajmniej to o czym ja mowie a nie to co bylo w linku powyzej, bo tamto choc niby zgodne z idea to jednak zawieszenie inne niz u mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Stukanie w przednim zawieszeniu
Forum VStromClub Strona Główna -> Usterki i awarie
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin