VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom / WARSZTAT -> łancuch jak myjecie Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
łancuch jak myjecie
PostWysłany: Pią 18:53, 25 Sty 2008
PETER
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 234
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: PRUSZKÓW





Sezon przed nami wypadałoby cos popracować przy sprzętach , np.: umyć łańcuch napędowy jak to robicie ? Tak się złożyło ze dziś się za to wziąłem najpierw normalny środek czyli spray do mycia łańcuch powiedzmy JC niestety sporo pracy sporo środka i słabe efekty miałem bardzo dobry środek do mycia firmy berrlay ale się skończył , pokombinowałem i okazało się ze rewelacyjnie do tego nadaje się samostart do odpalania katamaranów pięknie myje bez pędzelka itp. Nie rozpuszcza ringów i bardzo szybko odparowuje osobiście polecam ,trochę śmierdzi eterem jeśli ktoś nie lubi tego zapachu


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:55, 25 Sty 2008
letko
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 1503
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ustroń





bardzo dobra i sprawdzona do mycia i natluszczenia (w pewnym sensie) jest najzwyklejsza nafta. Srodek najtańszy a bardzo dobry. Samostart na bazie eteru jet za bardzo lotny i szybko odparowuje zostawiajac drobna zanieczyszczenia i suchy łańcuch. Ja do mycia łańcucha kupiłem patent w Polo : http://www.polo-motorrad.de/product/169087/group/7412/dmc_mb3_search_pi1.searchstring/kettenmax/dmc_mb3_search_pi1.page/1/Produktdetail.productdetails.0.html
Bardzo fajna rzecz i niedroga.
Pozdr.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:22, 26 Sty 2008
PETER
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 234
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: PRUSZKÓW





zostawia suchy łancuch ? ja zawsze po myciu smaruje a ty nie ? w razie watpliwosci ze jakas drobnica została można go odmuchac sprezonym powietrzem a propo ceny samosdtart kosztuje ok 10pln mi wystarczyło 1 opakowanie mysle ze jest to tanio


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 13:04, 26 Sty 2008
Gość

 





letko napisał:
Ja do mycia łańcucha kupiłem patent w Polo
Bardzo fajna rzecz i niedroga.
Pozdr.


A nie mozna z tym jezdzic na stale Very Happy Very Happy Very Happy ?
Z tylu podlaczas Scottoilera i łańcuch jest happy Exclamation Idea
PostWysłany: Sob 23:04, 26 Sty 2008
PETER
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 234
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: PRUSZKÓW





oglądam ten patent z polo i coraz bardziej mi się podoba czego używasz jako środka myjącego?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 10:14, 27 Sty 2008
letko
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 1503
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ustroń





Uzywan czystej nafty. Patent bardzo fajny do DL-a nie trzeba nawet przycinać tych szczotek w środku.Podłączasz ta butelkę przez trojnik i pompujesz obracając kołem ręcznie (i tu się przydaje centralna nóżka, rolki pod tylne kolo lub podnośnik motocyklowy). Nafta która myje łańcuch spływa tym grubszym wężykiem do podtawionego zbiorniczka. Oprócz tego zbiorniczka (słoika) i nafty wszystko jest w komplecie. Ja uzywam to sporadycznie bo używając scotoilera własnej roboty mam łańcuch jak nowy. Jednak stosując scotoilera trzeba się liczyć z tym, że zawsze troche zasyfiony jest wahacz i silnikowi koło przedniej zębatki też się dostaje
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez letko dnia Nie 10:15, 27 Sty 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:45, 27 Sty 2008
Brzo
Administrator

 
Dołączył: 31 Mar 2006
Posty: 660
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Panowie z tego co czytam to strasznie sie bawicie z tymi łańcuchami.

Moja metoda jest prosta:
Przy myciu motocykla myje równiez łańcuch. Jednak przed myciem pryskam Castrolem do oczyszczania łańcucha jakies 5 min przed.
Później mycie motocykla. krótka runda do pozbycia sie wody z łańcucha i smarowanie. Efekt 23000 km. i do wymiany. Na "oko" mam jeszcze jakies na nim 1000 km do zrobienia ale poco ryzykować? Wymieniam i juz. Dzisiejsze łańcuchy nie potrzbuja takiej pielęgnacji jak kiedyś np. w MZ (kompiel olejowa;) ).
Powiem tak, kiedyś babrałem się bo na dłużej starczy a tak bez ceregieli starcza na tyle samo kilometrów. Ufff ale się rozpisałem Very Happy
Pozdrawiam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:17, 28 Sty 2008
Buber dl 1000
Motonita

 
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 526
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





jak sie pobawisz to zawsze wygląda jak nowy - jakiś taki schludniejszy ma wygląd Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:24, 28 Sty 2008
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





drobna wrzutka:

lancuch w DLu jest rozpinany bo jeszcze nie mialem okazji zerknac?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:31, 28 Sty 2008
PETER
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 234
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: PRUSZKÓW





powiem że nie widziałem w moto o poj .1 litra tych młodazych zapinek na łańcuchach wszystkie sa zakuwane


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:36, 28 Sty 2008
Brzo
Administrator

 
Dołączył: 31 Mar 2006
Posty: 660
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Zakówane czy Zakuwane?? hehe nie wiem ale łańcuch czeka cięcie aby go zdjąć.
I na odwrót aby założyc czyli zak...wać trzeba.

PS. Buber - Faktycznie ładniej wygląda umyty ... ale bez przesady i tak zaraz zafafluniony smarem Wink który leci na kufer... znowu za dużo psiknąłem Wink

Wazna rzecz - naciągac !!! i jeszcze raz naciągać a napewno sprawdzać to długo starczy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:20, 28 Sty 2008
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





Mycie ma na celu nie tylko wyglad ale takze wyplukanie piasku i innego badziewia, ktore powoduje, ze o-ringi x-ringi etc sie szybciej wycieraja, dostale sie do wnetrza brud i lancuch sie mocniej zuzywa.

mam nadzieje, ze bez ortow bylo Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 0:08, 29 Sty 2008
PETER
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 234
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: PRUSZKÓW





Osobiście mam z tym duży problem (ort) ,a jak się pisze zakuwanie ??????????? Może i to mniej ważne ale myślę że umyty łańcuch i dobrze nasmarowany wytrzyma trochę dłużej kiedyś musiałem na szybko polecieć do łodzi a jeździłem wtedy takim moto suzuki gsx 1100 ef miałem właśnie umyte moto i brak czasu na smarowanie suszenie i t p siadasz i lecisz , w łodzi łańcuch zaczął wydawać dziwne dźwięki po oględzinach wyglądał jakby się pozacierał na tulejkach cały pokrzywiony sprawdziłem ręką co się dzieje no i to był błąd bez rękawiczki pierwszy raz poparzyłem się o łańcuch wieczór pozostało mi CPN zakup WD-40 i do domu starczyło ale łańcuch musiałem wymienić a do tego moto nie był tani i łatwo dostępny


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:25, 29 Sty 2008
Buber dl 1000
Motonita

 
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 526
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





ja z tym wyglądem to dla jaj Smile, zwróciłem na to uwagę jak wylizałem motorek na maksa a w związku z tym, że jeżdę dużo to samo przez się więcej jest usmarowany niż umyty, co zresztą zauważyliście hahahah


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:59, 30 Sty 2008
vpawel
Motonita

 
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 674
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Pruszków





W instrukcji do 1000-ca jest napisane."Do mycia łańcucha używać nafty świetlnej"
Daje najlepsze efekty.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 0:49, 08 Lut 2008
PETER
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 234
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: PRUSZKÓW





No tak myje sobie ten łańcuch i myje a ciągle jakiś taki usyfiony zdjąłem dekielek od zębatki zdawczej no i mnie zwaliło z nóg, ostatnio trochę latałem w terenie , ile tego towaru tam się znajduje na razie dłubie śrubokrętem szukając dna , to co wydłubie wywożę taczkami warto tam zarzec przed myciem


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:21, 08 Lut 2008
Buber dl 1000
Motonita

 
Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 526
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





o i bez jazdy w terenie jest tam wesoło, nawet bardzo wesoło


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:45, 09 Lut 2008
Gość

 





Brzo napisał:
Zakówane czy Zakuwane?? hehe nie wiem ale łańcuch czeka cięcie aby go zdjąć.
I na odwrót aby założyc czyli zak...wać trzeba.


Zdecydowanie "u". Ten patent z Polo moze fajnie ulatwic zycie:
stawiasz moto na centralnej podstawce, montujesz zestaw, odpalasz moto, jedynka, bez gazu oczywiscie, i na obrotach biegu jalowego lancuch umyty w jedna zdrowaske :).
PostWysłany: Nie 17:38, 10 Lut 2008
PETER
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 234
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: PRUSZKÓW





Znalazłem toki patent w Polsce kosztuje 89 pln. poszukam adresu to zapodam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:55, 05 Cze 2008
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Ja używam preparatu do mycia hamulców w spray-u. pozdr.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:31, 06 Cze 2008
MJ
A2

 
Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 95
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Krosno





roadrunner napisał:
Ja używam preparatu do mycia hamulców w spray-u. pozdr.


Czy mycie preparatem do hamulców jest bezpieczne dla łańcucha?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 10:17, 06 Cze 2008
Brzo
Administrator

 
Dołączył: 31 Mar 2006
Posty: 660
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





I czy prypadkiem nie rozpuszcza uszczelek O - X ringowych??


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:42, 06 Cze 2008
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Pisze na nim że nieszkodliwy dla gumy wszelakiej, zresztą rozpuszczałby też uszczelniacze w tłoczkach gdyby był agresywny w działaniu dla gumy. W każdym razie smar silikonowy bierze pięknie!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:14, 23 Sie 2008
kolodziejskim
A2

 
Dołączył: 26 Cze 2007
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bieniewice, k.Błonia





ja stosuje ten sam sposób co Brzo... spray do czyszczenia łańcucha (Motul) przed myciem... 5-10 minut czekania... mycie moto + łańcuch Karcher... potem 2-3 kółka wokół domu... pucowanie moto a w tym czasie łańcuch wysycha na dobre... potem smar (Motul RoadPlus lub Shell Adv)... 1-2 kółka dla rozsmarowania i mam spokój... generalnie mam młode i bardzo mało latane moto i czyszczenie łańcucha robie albo po ostrym deszczu albo po leśnych wojażach...

a co do patentu z Polo to widziałem identyczny na Moto-akcesoria za 119zl... jest w moich zimowych planach łącznie z centralną nóżką... Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 1:59, 30 Sie 2008
denver
A

 
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: RZESZÓW





A czy ktoś ma jakieś doświadczenie z produktami FUCHS ?? Wiem ze oleje sa naprawdę nie złe bo sprawdzały sie w bandycie. Ostatnio zakupiłem preparat do czyszczenia łańcuchów i do tegoz tez smar w spray'u , sam smar nawet zadziałał nie złe kolor biały ładnie osiadł, nie chlapał , za to ten preparat do czyszczenia jakoś zaśmierdział mi WD40 które jak chyba większość wie ze nie jest najlepszym preparatem do czyszczenia łańcuchów.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 10:06, 30 Sie 2008
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





denver napisał:
A czy ktoś ma jakieś doświadczenie z produktami FUCHS ?? Wiem ze oleje sa naprawdę nie złe bo sprawdzały sie w bandycie. Ostatnio zakupiłem preparat do czyszczenia łańcuchów i do tegoz tez smar w spray'u , sam smar nawet zadziałał nie złe kolor biały ładnie osiadł, nie chlapał , za to ten preparat do czyszczenia jakoś zaśmierdział mi WD40 które jak chyba większość wie ze nie jest najlepszym preparatem do czyszczenia łańcuchów.



Ten dziwny zapach oznacza że jest na organicznych rozpuszczalnikach, b. podobnie pachnie lakier do drewna który ostatnio kupiłem. pozdr.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 10:18, 30 Sie 2008
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Coraz bardziej jednak utwardzam się w przekonaniu że trzeba zainwestować w scootoileraz tym dual injector-em czy jak to się tam nazywa...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:26, 30 Sie 2008
Jaca
Motonita

 
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 806
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bytom





Zasadnicze pytanie:
Jak często myć i smarować łańcuch?
Zakładamy oczywiście, że jazda jest po suchym, no bo jak w deszczu i w terenie to chyba lepiej to zrobić zaraz po.
Wybaczcie takie lamerskie pytanie ale nie mam doświadczenia w tej dziedzinie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:59, 30 Sie 2008
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





w zaleznosci od producenta, podaje sie ze w warunkach idealnych tzn przy suchej i w miare cieplej pogodzie lancuch smaruje sie co ok 400-500km.
ja na to patrze inaczej, mienowicie jak mi sie zaczynaja rolki lancucha delikatnie blyszczec to wtedy go smaruje. zazwyczaj wychodzi co ok 500km.
z myciem robie inaczej jesli taplam sie w blocie to od razu po jade na myjnie i cisnieniem zmywam syfy a w domu myje nafta, a jesli jezdze tylko po asfalcie to myje dopiero po 4-5 smarowaniach.
moim zdaniem sie sprawdza bo 26kkm temu kupilem DIDa 525 i jeszcze go ciut zostalo, wiec skoro tyle wytrzymal to zle mu nie robie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 21:05, 30 Sie 2008
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Kondra.dzik, mam pytanko ile Ci pali tenerka trasa/miasto/wygłupy??


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:35, 31 Sie 2008
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





trasa ok 620 km wyszło 5,8 tak miedzy 110 a 130km/h jedna osoba + spory bagaz miasto 6-7 a wyglupy... nie wiem nie liczylem ale mysle ze kolo 8.
dychy nigdy nie spalila a i nizej 5,8 tez nie zszedłem
sorka za off top


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 10:03, 31 Sie 2008
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





To tak jak myślałem... Pytam bo słyszałem opinie że potrafi spalić jakieś kosmiczne ilości!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 10:44, 31 Sie 2008
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





a i owszem ale sek w tym zeby dobrze ustawic poziom paliwa na iglicach bo jak ma za duzy to tez jezdzi i nie ma problemu tylko odpala na jednym cylindrze bo sie od razu zalewa i chleje jak smok. pierwsza trase jaka zrobilem jak ja kupilem to byl wypad nad zalew sulejowski z narzeczona na weekend 290km. dwie osoby plus bagaz namiot itd z predkosciami 130-150 wziela wszystko co w baku bylo tzn 28l. pol roku pozniej ta sama trasa ale po regulacjach spalila juz 7/100.
generalnie wiem ze DL pali mniej (650) a moja tereska jest juz pełnoletnia i troche jest małoprzewidywalna dlatego czekam az pewien gosc zdecyduje sie kupic moja działke w kazimierzu d. wtedy pojade do polanda po DLa.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez konra.dzik dnia Nie 10:51, 31 Sie 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:02, 01 Wrz 2008
tomo203
A

 
Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Płock





Znalazłem przydatny patent podczas smarowania łańcycha sprayem http://dl650.free.fr/photos/pbsoluces/13env/graissage/index.html


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:25, 06 Wrz 2008
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





konra.dzik napisał:
a i owszem ale sek w tym zeby dobrze ustawic poziom paliwa na iglicach bo jak ma za duzy to tez jezdzi i nie ma problemu tylko odpala na jednym cylindrze bo sie od razu zalewa i chleje jak smok. pierwsza trase jaka zrobilem jak ja kupilem to byl wypad nad zalew sulejowski z narzeczona na weekend 290km. dwie osoby plus bagaz namiot itd z predkosciami 130-150 wziela wszystko co w baku bylo tzn 28l. pol roku pozniej ta sama trasa ale po regulacjach spalila juz 7/100.
generalnie wiem ze DL pali mniej (650) a moja tereska jest juz pełnoletnia i troche jest małoprzewidywalna dlatego czekam az pewien gosc zdecyduje sie kupic moja działke w kazimierzu d. wtedy pojade do polanda po DLa.




Czaję!! No jeżeli chodzi o małego dl-a to jeszcze nigdy nie spalił mi więcej niż 6.2l na 100 nawet przy zamkniętej szafie(180-190).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 17:51, 06 Wrz 2008
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





ale scootoilera nie założe bo przy motocyklu trzeba podłubac, czasami lancuch samemu posmarowac wtedy moze sie co ciekawego znajdzie np cieknacy amor centralny. dlatego tak duzo harleyow jezdzi.
a tak apropos wiecie czemu kierowcy harleyow nie nie machaja sobie nawzajem? bo i tak wieczorem widza sie w serwisie Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 21:07, 06 Wrz 2008
tomo203
A

 
Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 114
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Płock





heheh dobre Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:59, 07 Wrz 2008
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





... i prawdziwe przy okazjii!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:28, 07 Wrz 2008
kalina
Motonita

 
Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 617
Przeczytał: 94 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Malbork





A posiadacze Gold Wingów też nie bo właśnie przestawiają tuner tv i rds w radiu Smile a posiadacze ścigów tez nie bo zmieni im to aerodynamikę przy 300 km/h Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:42, 07 Wrz 2008
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





kalina napisał:
A posiadacze Gold Wingów też nie bo właśnie przestawiają tuner tv i rds w radiu Smile...
...i ustawiają klime Very Happy
a skuterowcy tez nie machają bo musza sie pochylac za owiewka zeby jechac szybciej Cool


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez konra.dzik dnia Nie 23:43, 07 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:10, 27 Kwi 2012
greentop
A

 
Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Połomia





A ja odświeżę zagrzebany temat.

Kupiłem środek do mycia moto-łańcuchów, bo poprzedni właściciel smarował go czymś potwornie lepkim i cały był (łańcuch nie właściciel Smile ) pokryty mazią smaro-piaskową.
Spryskałem delikwenta (tak tak - chodzi wciąż o łańcuch...), wyczyściłem szczotką do zębów i wysuszyłem szmatą.
Później psiknąłem smarem w sprayu - taki biały, czyli zdaje się że teflonowy.
Powtórzyłem juz smarowanie kilkukrotnie, średnio co 200km ale wciąż słyszę metaliczny dźwięk. Jak gazuje to się nasila. Jak hamuje silnikiem prawie znika.

Więc pytam kolegów (a być może i koleżanki) - "o so chozi?"
Oraz "jak zaradzić"


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:15, 27 Kwi 2012
buku22
Motocyklista

 
Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chotomów k. Warszawy





greentop napisał:
A ja odświeżę zagrzebany temat.

Kupiłem środek do mycia moto-łańcuchów, bo poprzedni właściciel smarował go czymś potwornie lepkim i cały był (łańcuch nie właściciel Smile ) pokryty mazią smaro-piaskową.
Spryskałem delikwenta (tak tak - chodzi wciąż o łańcuch...), wyczyściłem szczotką do zębów i wysuszyłem szmatą.
Później psiknąłem smarem w sprayu - taki biały, czyli zdaje się że teflonowy.
Powtórzyłem juz smarowanie kilkukrotnie, średnio co 200km ale wciąż słyszę metaliczny dźwięk. Jak gazuje to się nasila. Jak hamuje silnikiem prawie znika.

Więc pytam kolegów (a być może i koleżanki) - "o so chozi?"
Oraz "jak zaradzić"


Ja ten metaliczny dźwięk słyszę odkąd mam DLa (czyli od 15tys km). Przestałem się przejmować Smile Chyba się do dźwięku przyzwyczaiłem.
O ile piszemy o tym samym dźwięku Smile
Może pora otworzyć wątek "dźwięki" i wrzucać tam pliki audio z pytaniem "co to może być"? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:48, 27 Kwi 2012
skalar
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Kilka pytań: Wink
1) jaki przebieg łańcucha?
2) jak wygląda zębatka zdawcza?
3) czy możesz go odciągnąć od zębatki przy kole?
4) czy żadne z ogniw nie blokuje się na sworzniach?
5) czy nie ma wypadających oringów?

Odpowiadając na pytanie "Jak zaradzić" - po prostu nie jeździć Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez skalar dnia Pią 12:53, 27 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:08, 27 Kwi 2012
buku22
Motocyklista

 
Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chotomów k. Warszawy





skalar napisał:
Odpowiadając na pytanie "Jak zaradzić" - po prostu nie jeździć Razz


Albo się przyzwyczaić Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:53, 28 Kwi 2012
chmarnik
Motonita

 
Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 810
Przeczytał: 96 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wieluń





Cytat:
bo poprzedni właściciel smarował go czymś potwornie lepkim i cały był (łańcuch nie właściciel Smile ) pokryty mazią smaro-piaskową.


On go pewnie smarował, ale nie czyścił (mył).
Ja swój łańcuch traktuję w staroświecki sposób. Myję naftą, smaruję "ciężkim" olejem przekładniowym (Spirax). Mam wrażenie, że łańcuch i zębatki są w niezłym stanie, nasmarowane, koło czyste.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 15:23, 29 Kwi 2012
gregdobrynin
Motocyklista

 
Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Oxford, UK





Ja czysze dieslem i malym pedzelkiem malarskim. Pod zebatke podkladam miske. Diesel jest podobna frakcja pochodna destylacji ropy naftowej co nafta. Nie zre gumowych ringow.
Mam motooiler, wiec tak samo jak chmarnik, do smarowania uzywam olej przekladniowy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:45, 30 Kwi 2012
greentop
A

 
Dołączył: 29 Lut 2012
Posty: 138
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Połomia





skalar napisał:
Kilka pytań: Wink1) jaki przebieg łańcucha?

najprawdopodobniej 7kkm
skalar napisał:
2) jak wygląda zębatka zdawcza?

odkreciłem dekielek, ząbki symetryczne
skalar napisał:
3) czy możesz go odciągnąć od zębatki przy kole?

1-2mm, czyli nie moge
skalar napisał:
4) czy żadne z ogniw nie blokuje się na sworzniach?

nie
skalar napisał:
5) czy nie ma wypadających oringów?

nic mi o tym nie wiadomo

Raczej mam obawy, że środek czyszczący zbyt mocno wyczyścił. Chyba dodatkowo przejadę szczoteczką z olejem przekładniowym po ogniwach.

2 kolejne pytania
- Czy olej przekładniowy to np czerwony ATF do wspomagania?
- Mając motooilery też macie taki metaliczny dźwięk łańcucha czy chodzi gładko?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 10:08, 30 Kwi 2012
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Vstromy szeleszczą łańcuchem Smile
Szczerze nie wiem czym jest płyn do wspomagania. Ja leję hipol. w sensie do olejarki Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez konra.dzik dnia Pon 10:09, 30 Kwi 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:01, 30 Kwi 2012
gregdobrynin
Motocyklista

 
Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Oxford, UK





Powiem tak, nie zauwazylem zmiany w odglosach z rejonow lancucha po zainstalowaniu Motooilera. Jesli mi lancuch szelesci, to do tej pory tego nie zauwazylem. Ale jest to moj pierwszy motor, wiec nie mam porownania z innymi. W kazdym razie nie halasuje az tk bardzo, zeby wydawalo mi sie to podejrzane.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:20, 30 Kwi 2012
chmarnik
Motonita

 
Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 810
Przeczytał: 96 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wieluń





Nie mam olejarki. Mam pędzelek. Mój olej do łańcucha to Spirax A 85W140. To jest olej do przekładni, przegubów, mostów napędowych o bardzo dużej lepkości. Dlatego nie ma kłopotu z zafajdanym tylnym kołem ( oczywiście smarujemy z rozsądkiem ). Porównywalny z Hipolem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
łancuch jak myjecie
Forum VStromClub Strona Główna -> WARSZTAT
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin