VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom / WARSZTAT -> regulacja zaworów a spalanie
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
regulacja zaworów a spalanie
PostWysłany: Pon 10:40, 21 Lis 2011
slaveq
A2

 
Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków/Dąbrowa Górnicza





Witam,

mojego DL'a mam od września. Sprowadzony z Włoch z przebiegiem (ponoć udokumentowanym) 26 tyś. Na przeglądzie powiedzieli mi, że ma trochę za duże spalanie ale winę zrzuciłem na zapchany filtr powietrza (wyglądał jak po wojnie atomowej), wymieniłem go na nowy i śmigałem dalej ale ostatnio podliczając dokładnie spalanie wyszło mi, że moto niespecjalnie ciśnięty potrafi wchłonąć 5.75 litra. To dużo jak na małego DL'a ? Moje podejrzenie padło na regulację zaworów, której poprzedni właściciel mógł nie zrobić. Pytanie moje brzmi czy podwyższone spalanie może być spowodowane zaworami i jakie mogą być inne przyczyny?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:13, 21 Lis 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Mogą to być zawory, ale jeśli przebieg jest prawdziwy, to luzy zaworowe powinny być w normie. Kilka tych silników 650 rozbierałem i przy serwisie po 24tys zazwyczaj wystarczyła kontrola luzów, czasem trzeba było 1 zawór skorygować. Ale to by aż tak na spalanie nie wpływało.
Mój prywatny trop, od którego bym zaczął, to świece zapłonowe. Wymienia się je co 12tys, co wiele osób zaniedbuje. No bo po co wymieniać jak świeca ma odstęp elektrod w normie, kolor prawidłowy i motocykl nawet normalnie zapala? Wink A jednak gdy "dobre" zmienisz na nowe, to nagle spalanie maleje o 0,5/100 i połowę krócej trzeba kręcić rozrusznikiem Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lasooch dnia Pon 11:14, 21 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:47, 21 Lis 2011
Kostass
Motocyklista

 
Dołączył: 07 Paź 2011
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Cos w tym musi być , z tymi świecami . Ja tez zauwazyłem ze jakos dziwnie spalanie zaczeło mi rosnac , mimo że dynamika jazdy spadła . Zawoory byly regulowane jakies 4-5kkm temu , filtr powietrza wyczyszczony wiec świece. Wykrecam i niby ok , ale i tak wkrecilem nowe . Dokładnie nie spawdziłem ale po ilosci przejechanych km widać ze jest lepiej .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:33, 21 Lis 2011
slaveq
A2

 
Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków/Dąbrowa Górnicza





W serwisie SUZUKI powiedzieli przed zakupem, że świece są cytuję "jeszcze dobre" więc możliwe, że to właśnie jest wina. Na wiosnę sprawdzę luzy na wszelki wypadek i wymienię świece. Podejrzewam, że wszystko wróci do normy. Dzięki za informacje.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:10, 21 Lis 2011
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Świece mają to do siebie że albo są dobre albo nie. W wolnym tłumaczeniu albo dają iskrę albo nie. Jeżeli zalecenie jest żeby wymienić co 12000 km to trzeba wymienić.
Ja wymieniam co 12000 i jest zawsze ok. Nie żadne tam megairydowe platynowane czy coś bo i tak bym je wymieniał co 12000 a są 3 razy droższe. Teraz mam Denso takie z dwiema blaszkami a nie jedną i też fajnie odpala.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:34, 21 Lis 2011
Kostass
Motocyklista

 
Dołączył: 07 Paź 2011
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





to nawet nie chodzi o odpalanie ale o spalanie mieszanki


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: regulacja zaworów a spalanie
PostWysłany: Pon 23:54, 21 Lis 2011
Iron
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 341
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Górnośląskie SD





slaveq napisał:
Witam,
moto niespecjalnie ciśnięty potrafi wchłonąć 5.75 litra. To dużo jak na małego DL'a ?


A jeździsz na tych samych odcinkach - dłuższe czy krótsze trasy ?
Bo ze względu na niską temperaturę na zewnątrz i krótsze przejazdy może być taki efekt .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 1:19, 22 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Wzrost zużycia paliwa spowodowany przez podparte/wypalone zawory, można bardzo szybko potwierdzić lub wykluczyć, wystarczy zmierzyć kompresję cylindrów. Oprócz świec i brudnego filtra, wzrost zużycia może też być spowodowany rozjechaną synchronizacją...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: regulacja zaworów a spalanie
PostWysłany: Wto 12:36, 22 Lis 2011
slaveq
A2

 
Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków/Dąbrowa Górnicza





Iron napisał:
slaveq napisał:
Witam,
moto niespecjalnie ciśnięty potrafi wchłonąć 5.75 litra. To dużo jak na małego DL'a ?


A jeździsz na tych samych odcinkach - dłuższe czy krótsze trasy ?
Bo ze względu na niską temperaturę na zewnątrz i krótsze przejazdy może być taki efekt .


Jeżdżę sporadycznie na krótkie trasy, raczej nie te same. Pierwsze o czym pomyślałem to wzrost zużycia w związku z niską temperaturą na dworze.

Cytat:

Wzrost zużycia paliwa spowodowany przez podparte/wypalone zawory, można bardzo szybko potwierdzić lub wykluczyć, wystarczy zmierzyć kompresję cylindrów. Oprócz świec i brudnego filtra, wzrost zużycia może też być spowodowany rozjechaną synchronizacją...


Ale gdyby zawory były wypalone lub podparte to pewnie bym słyszał jakieś cykanie z silnika a dodatkowo moto kilka razy był w serwisie i podejrzewam, że mechanik by to usłyszał. W takim razie na wiosnę sprawdzę jeszcze kompresję i synchornizację Smile.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez slaveq dnia Wto 12:36, 22 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:51, 22 Lis 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Właśnie gdybyś miał zbyt duże luzy, to byłoby słychać to charakterystyczne "cykanie" zaworów. Jeżeli luzy są zbyt małe lub jeszcze gorzej - zawory są podparte, to silnik się wycisza Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:30, 22 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





lasooch napisał:
Właśnie gdybyś miał zbyt duże luzy, to byłoby słychać to charakterystyczne "cykanie" zaworów. Jeżeli luzy są zbyt małe lub jeszcze gorzej - zawory są podparte, to silnik się wycisza Smile


Świeta prawda...!

Przy niskiej temperaturze każdy silnik spalinowy pali mniej a nie więcej, poza tym wzrasta sprawność i moc...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Wto 13:33, 22 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:42, 23 Lis 2011
slaveq
A2

 
Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków/Dąbrowa Górnicza





Toście mnie nastraszyli Smile. Ok ale czy wzrost spalania o pół litra to nie za mało jak na ewentualne podparte zawory bądź wypalone zawory? W silniku nie ma żadnych niepokojących objawów (żadnego dławienia, problemów z odpaleniem itp. itd.), przejechałem na nim prawie 3 tyś.. Pewnie wymiana świec i sprawdzenie luzów problem rozwiąże.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:06, 23 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





slaveq napisał:
Toście mnie nastraszyli Smile. Ok ale czy wzrost spalania o pół litra to nie za mało jak na ewentualne podparte zawory bądź wypalone zawory? W silniku nie ma żadnych niepokojących objawów (żadnego dławienia, problemów z odpaleniem itp. itd.), przejechałem na nim prawie 3 tyś.. Pewnie wymiana świec i sprawdzenie luzów problem rozwiąże.


Jak silnik jest zimny to nie będzie problemów z zapalaniem bo zawory, (w skutek rozszerzalności termicznej) będą elegancko domknięte. Zaczynają się podpierać dopiero jak się silnik rozgrzeje, po to są z resztą luzy zaworowe. A jak będzie gorący też bez problemu zapali, bo zapłon mieszanki jest ułatwiony... Wszystko też zależy od tego jak bardzo zawory są podparte/wypalone gniazda. Zużycie może wzroznąć o pół, albo półtora litra, nie ma na to reguły.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:44, 23 Lis 2011
kret
Motocyklista

 
Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





mi przez ostatnie trzy baki pali w porywach do 7 i co Wy na to? Sad bez pałowania tak naprawdę i tylko po mieście..teraz spada i ostatnio było 6..ale biorąc pod uwagę, że wcześniej było 5.2 - 5.5 to przyznam, że się zacząłem martwić..na nowy sezon chyba trzeba będzie mu się dokładniej przyjrzeć..


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:08, 23 Lis 2011
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





roadrunner napisał:


Przy niskiej temperaturze każdy silnik spalinowy pali mniej a nie więcej, poza tym wzrasta sprawność i moc...


ciekawa teoria roadrunner,,,,,,,,,, moglbys rozwinac?

wg mnie w silniku benzynowym normalnym (niedoladowanym) spalanie powinno byc lekko wieksze co wynika z dluzszego czasu pracy na "ssaniu" nie rozumiem dlaczego mialby palic mniej jak jest zimno...

w turbasach fakt moze sprawnosc silnika bedzie wieksza, gdyz we wtlaczanym zimny powietrzu bedzie wieksza zawartosc tlenu potzrebnego do spalania... bo w koncu dlatego wymyslili intercoolery IMO chodzi tu jednak o czystosc spalin bardziej

w skrajnym przypadku przy podpartych zaworach bedzie niedomykal i strzelal

tak wogole o co chodzi to w koncu tylko 0,5 l,,no wiem, ze benza niedllugo bedzie po 6 albo i wiecej,,, reasumujac kontrola zaworow i swiec, synchro tak...parnoja nie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 1:02, 24 Lis 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Pewnie chodziło o większą gęstość powietrza i przez to większą jego masę podczas procesu spalania. W teorii oczywiście racja, czy to przy niskich temperaturach czy nad morzem, silnik będzie miał ciut lepsze osiągi niż w górach i w upał Very Happy Ale w praktyce też zauważam, że na krótkich dystansach gdy jest zimno, spalanie mi wzrasta. W motocyklu spokojnie 0,5/100, w samochodzie 1-2/100 bo się wolniej nagrzewa Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 1:16, 24 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Coliniak napisał:
roadrunner napisał:


Przy niskiej temperaturze każdy silnik spalinowy pali mniej a nie więcej, poza tym wzrasta sprawność i moc...


ciekawa teoria roadrunner,,,,,,,,,, moglbys rozwinac?

wg mnie w silniku benzynowym normalnym (niedoladowanym) spalanie powinno byc lekko wieksze co wynika z dluzszego czasu pracy na "ssaniu" nie rozumiem dlaczego mialby palic mniej jak jest zimno...

w turbasach fakt moze sprawnosc silnika bedzie wieksza, gdyz we wtlaczanym zimny powietrzu bedzie wieksza zawartosc tlenu potzrebnego do spalania... bo w koncu dlatego wymyslili intercoolery IMO chodzi tu jednak o czystosc spalin bardziej

w skrajnym przypadku przy podpartych zaworach bedzie niedomykal i strzelal

tak wogole o co chodzi to w koncu tylko 0,5 l,,no wiem, ze benza niedllugo bedzie po 6 albo i wiecej,,, reasumujac kontrola zaworow i swiec, synchro tak...parnoja nie Smile



Sam sobie odpowiedziałeś na to pytanie. W chłodnym powietrzu jest większa zawartość tlenu - cze do osiągnięcia tego samego efektu potrzeba mniej "gazu" a to oznacza spadek zużycia paliwa. Co za tym idzie wzrasta sprawność silnika a z tego wynika polepszenie osiągów.
Po to w dużych "turbach" stosowany jest intercooler.
Owszem, jak jest zimno silnik pracuje dłużej na ssaniu, ale o ile? 30s. 1min. max. za to w niskich temperaturach lepiej odprowadzane jest ciepło z silnika a więc zwiększa się komfort termiczny jego pracy a to też ma spore znaczenie.
I w końcu nie chodzi o czystość spalin tylko o wyciśnięcie większej mocy z tej samej pojemności. To samo zjawisko zachodzi w systemach z podtlenkiem azotu. Bez podtlenku i z nim dawka paliwa jest cały czas taka sama, ale wzrasta ilość tlenu w mieszance co powoduje większą szybkość spalania i gigantyczny wzrost mocy. W praktyce wygląda to tak że Viaderko staje na koło z gazu na 3-cim biegu bez większego problemu. Mając tak gigantyczny zapas mocy praktycznie nie ma potrzeby odkręcania gazu tylko szkoda układu korbowo tłokowego. Przeciążenia generowane przez podtlenek są niewyobrażalne a to właśnie za sprawą szybszego spalania mieszanki. Ot i cała filozofia...

Z własnej praktyki znam przypadek gdzie po dotarciu zaworów wydechowych (były podparte i nadpalone) spalanie spadło o 1,5-2l a to już nie w kij dmuchał...
Prawidłowo ustawione synchro też ma ogromne znaczenie. W sytuacji gdzie jeden garnek "pogania" drugi, a nie daj boże jeszcze 2 (w rzędowych 4-kach) w tym pierwszym spalanie drastycznie wzrasta...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Czw 1:33, 24 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:04, 24 Lis 2011
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





co do podtlenku to sie nie wypowiadam bo temat mi obcy,

ten komfort termiczny to nie do konca do mnie przemawia, zreszta jak koledzy pisza to silniki sie jednak dluzej nagrzewaja i nie chodzi tu tylko o te minute czy poltorej, stad zwiekszone spalanie co do tego nie mam watpliwosci. Sam widze jadac codzienne rano do pracy autem, szczegolnie teraz gdy jest coraz to zimniej jak ten komfort pracy wplywa na dogrzanie silnika i po jakim czasie dochodzi do roboczej temp. PS. termostat mam sprawny Smile

tak czysto teoretycznie to im wiecej tlenu w mieszance paliwo powietrze tym spaliny bardziej dopalone a co za tym idzie w gre bedzie wchodzilo sprzezenie sygnalu z sondy, ktora to moze spowodowac wzbogacenie mieszanki Smile

zreszta sie offtop robi

milego dla Wszystkich


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 14:13, 24 Lis 2011
slaveq
A2

 
Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków/Dąbrowa Górnicza





Dzięki za informacje od wszystkich Very Happy, na wiosnę wszystko się wyjaśni. Off topic się zrobił spory ale bardzo pouczający.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
regulacja zaworów a spalanie
Forum VStromClub Strona Główna -> WARSZTAT
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin