VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom / WARSZTAT -> Wgniecenie baku
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Wgniecenie baku
PostWysłany: Czw 16:45, 06 Sty 2011
Peterp079
Motocyklista

 
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kielce





Witam Wszystkich!
Mam pytanie apropos wgniecionego baku. Czy ktoś może próbował wyciągać coś takiego jak na zdjęciach poniżej. Wiem że w samochodach robią takie rzeczy przy użyciu maszynki specjalnej bez dziurawienia blachy. Czy może macie jakiś inny pomysł żeby to "przeprostować" ??

[img]

Uploaded with ImageShack.us[/img]

[img]

Uploaded with ImageShack.us[/img]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 17:08, 06 Sty 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





A po co chcesz to prostować?
Zakładasz owiewkę i nie widać, paliwa dużo przez to mniej nie wlejesz więc po co? Sam kiedyś chciałem kombinować, ale odpuściłem.

Jak już chcesz mieć "nówkę" to idź z bakiem do jakiegoś blacharza i zapytaj.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 17:20, 06 Sty 2011
Peterp079
Motocyklista

 
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kielce





No wiem że pod owiewką nie będzie nic widać. Jeśli chodzi o ilość paliwa to będzie tylko minimalnie mniej bo wgniecenie jest małe. Gorzej tutaj wygląda na zdjęciach niż w rzeczywistości. Tyle że ja trochę pedant jestem jeśli chodzi o auto i moto i lubię mieć wszystko na cacy zrobione...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 17:23, 06 Sty 2011
jelad
A1

 
Dołączył: 06 Mar 2010
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gorzów Wlkp.





Na moje to szkoda Twojego czasu, jak napisał bibop-więcej nie nalejesz, estetyka też nie cierpi bo przykryte boczkiem, a podczas naprawy/prostowania lakiernik oczyści zbiornik ze starego lakieru razem z kataforezą taka powłoka galwaniczna-zabezpieczająca przed korozją i po roku będziesz miał proste ale z pod lakieru "wylezie" korozja a na moje to gorsze niż drobna "wgniota" - dobra darmowa rada zostaw to jak jest.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 17:47, 06 Sty 2011
Fredi
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Paź 2010
Posty: 336
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Miałem troche mniejsze wgniecenie w baku XJ 600. Kolega (mechanik) doradził żeby bak... napompować

Wzieliśmy korek od balonu do wina. Korek wbiliśmy do wlewu, wąż od kompresora i pompowanie.

3-4 sekundy i bum - bak naprawiony. Z tego co pamiętam to było mało paliwa w zbiorniku

Wydawało by się że dziwna metoda ale poskutkowała


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 18:05, 06 Sty 2011
j23j23j23
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1368
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa





Ja mam właśnie cały bak w piwnicy z drobnym wgniotem od kolana po glebie. Ledwo widać więc szkoda wyrzucać albo sprzedawać za bezcen. Też muszę sie zainteresować wyciąganiem. Może ktoś poleci fachowca?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez j23j23j23 dnia Czw 18:06, 06 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 18:19, 06 Sty 2011
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





ja bym nic z tym nie robil,,, nie sadze tez, ze w tym przypadku pompowanie by cos pomoglo skoro widac kanty wgniecenia...kombinowanie i wypychanie przez wlew tez nie gwarantuje, ze bedzie wygladal jak nowy...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:53, 06 Sty 2011
Otzi
Moderator

 
Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 1156
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Ja mam delikatny wgniot po poprzedniku w okolicach wlewu paliwa i też nie mam zamiaru nic z tym robić. Kiedyś na youtubie widziałem patent z ogrzewaniem wgniecenia a potem jego gwałtownym schłodzeniem.
Coś w tym stylu:
http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-usunac-niewielkie-wgniecenia-karoserii-auta


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 21:31, 06 Sty 2011
jotes
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 1823
Przeczytał: 160 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Düsseldorf / Gdynia





Peter, zostaw jak jest. powietrzem tego raczej nie wypchasz, ( delikatne wgnieceia kiedys w E-Te-ZETce tez tak prostowalem Wink ) A za blacharza i ewentualne malowanie potem zaplacisz pewnie prawie tyle co za dobra uzywke.

Zalozysz boczek i za jakis czas zapomnisz o tym wgnieceniu Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:13, 06 Sty 2011
miccal
Motocyklista

 
Dołączył: 13 Sie 2009
Posty: 204
Przeczytał: 16 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: tk kielce





Peterp kup sobie lepiej gmole, szkoda kasy na naprawę, morze kiedyś uznasz ze warto mieć ac, morze (czego ci naprawdę nie życzę ) kiedyś zlikwidujesz te szkodę przy okazji innego zdarzenia,, morze za pomocą czyjegoś oc, zostaw tak jak jest!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:47, 06 Sty 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Widziałem jak lakiernik naprawiał zbionik Afryki w ten sposób że, zdarł lakier i dospawał stalowy pręt z uchem w środku wgniecenia. Wyciągnął wgniecenie ciągnąc za to ucho, potem go odciął, przeszlifował miejsce spawania, zaszpaczlował delikatnie i po wgnieceniu nie było śladu. Zalety takiego sposobu są takie że nie trzeba nakładać dużo szpachli, po wgnieceniu nie zostaje ślad i jeżeli się zedrze stary lakier to powłoka lakiernicza ma "właściwą " grubość. Wady - trzeba lakierować cały zbiornik.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:29, 06 Sty 2011
Mlody
Motonita

 
Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





miccal napisał:
morze


Nie mogłem się powstrzymać:

może! a nie morze - ludzie nie popełniajcie podstawowych błędów ortograficznych...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:59, 06 Sty 2011
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





Ejjjjj. Z tym błędami to nie tak do końca jak myślisz. Ja czytam mnuuuuuuuuuuuustwo książek, prasy i jeszcze kupe dokumnetów w pracy, więc nasz język nie jest mi obcy. A błędy czasami siekam jak wariat. Zresztą mam na to odpowiedni kwit. Na maturze pisemnej z polskiego (Jezu, to było przeszło 15 lat temu.....) miałem 24 błędy ortograficzne, a i tak dostałem 4. Wtedy mi to życie uratowało. A i studia się kończy (późno ale tak się poskładało). Więc ja rozumiem wszystkich którzy piszą i może i morze i biórko i dół !!!!!!!!,

Pozdrawiam

Zresztą gdyby nie twój post wyżej Mlody, to bym tego może nawet nie zauważył...


KOHAM OLTOGRAFJE,


eeeeeeee, no i masz babo placek. Dół faktycznie pisze się przez ó, a myślałem że specjalnie z błędem napiszę...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Konio dnia Pią 0:05, 07 Sty 2011, w całości zmieniany 4 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:31, 07 Sty 2011
Peterp079
Motocyklista

 
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kielce





No to wygląda na to że pójdę za radami Kolegów i zostawię tak jak jest. Dziękuję Wszystkim za zajęcie się tematem i pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:58, 08 Sty 2011
DRUID
A2

 
Dołączył: 31 Maj 2010
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Nie polecam spawania dziurawienia.... ostatnio sam przerabiałem temat baku, mój stał bardzo długo u kogoś i zardzewiał. Próbowałem gwoździ, śrubek, fosolu.....ale to inny temat...hehe. Szukając nowego baku widziałem rożne w tym własnie po naprawach z ingerencja spawacza. Niestety w środku zbiornika pojawia sia rdza, i nie ma rady. Także zagryź żeby, załóż osłony i zostaw to w spokoju.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 2:27, 09 Sty 2011
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1218
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





No i stało się, Peter chciał naprawić a Wy mu nie pozwalacie Smile
Sam kiedyś naprawiałem zbiornik w aucie za pomocą powietrza, ale tu się nie uda, za ostre krawędzie przy wgnieceniu, chyba się przychylę do poprzedników, nie ruszaj jak nie chcesz kupować za jakiś czas nowego zbiornika Smile
Nie sprawdzałem wizualnie przy swoim moto czy się da tak zrobić, ale jakby wziąć pręt, dogiąć go odpowiednio, to może da się wypchnąć choć trochę, nie będzie Cie tak w oczy kuło Smile
I zajęcie miał będziesz Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 10:30, 09 Sty 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Tyle, że jakiekolwiek wypychanie prętem od środka czy wyciąganie od zewnątrz, może dodatkowo uszkodzić powłokę antykorozyjną. Być może jest ona uszkodzona już teraz, ale naprawa wgniecenia co najwyżej pogorszy jej stan. Gdyby wgniotka była na wierzchu, to też by mi przeszkadzała, ale pod owiewką? Wolałbym niewidoczną wgniotkę i brak rdzy w baku Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 14:46, 09 Sty 2011
Peterp079
Motocyklista

 
Dołączył: 15 Lip 2010
Posty: 234
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kielce





lasooch napisał:
Wolałbym niewidoczną wgniotkę i brak rdzy w baku Smile

A jak można stwierdzić że rdza w baku się pojawiła?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 15:09, 09 Sty 2011
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1218
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





lasooch napisał:
Tyle, że jakiekolwiek wypychanie prętem od środka czy wyciąganie od zewnątrz, może dodatkowo uszkodzić powłokę antykorozyjną)


Nie do końca, jeśli się to zrobi z głową to nie, oczywiście trzeba pręt owinąć jakąś szmatą czy taśmą izolacyjną i robić to delikatnie, czasu do wiosny jest sporo więc spokojnie Smile

Rdzę w baku można zobaczyć wizualnie no i oczywiście po zachowaniu moto, jak się zacznie układ zasilający zatykać, wszystko zależy ile jej jest, jeśli będziesz miał prawie zawsze pełny zbiornik to raczej się nie rozwinie, moim zdanie rdzy po tym wgnieceniu nie będzie, raczej powłoki zabezpieczające nie są uszkodzone.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:27, 09 Sty 2011
Tombenz
A1

 
Dołączył: 12 Wrz 2010
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice





Witam mam dostęp do ludzi zajmujących się usuwaniem tego typu wgnieceń prowadze zakład blacharsko lakierniczy i korzystam z ich usług jak coś to pisać 508 84 44 04


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:22, 11 Sty 2011
PiotrG
A1

 
Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa-Wola





Słyszałem o metodzie bezinwazyjnego naprawiania wgnieceń, ale raczej bez ostrych krawędzi.

Zamiast spawania stosuje się specjalny klej. Przykleja się pręcik/pręciki i wyciąga specjalną wyciągarką, albo bezwładnościowym młotkiem, później klej się usuwa rozpuszczalnikiem i poleruje się lakier. Koszt operacji to ok 50-100 pln.
Tyle że u Ciebie widzę jest mat, a jak wiadomo matu nie wypolerujesz, wiec też odpada.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 2:47, 17 Gru 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Czy ktos ma jakiś pomysł jak wyciągnąć ten bak bez niszczenia lakieru?
Uprzedzając ew. pytania, tak, wgniotłem ten bak jajami spadając, vzy raczej startując z motocykla...



Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 9:17, 17 Gru 2011
j23j23j23
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1368
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa





Słyszałem ze są dwie metody pierwsza to wyciąganie magnesem (jej modyfikacja to wyciąganie przyspawanymi drucikami) za pomocą czego w rodzaju korkociągu, Druga to metoda cisnieniowa - uszczelnia się bak i pompuje w niego powietrze pod ciśnieniem aż wgniot wyskoczy. Niestety nie wiem kto to robi no i wgniot jest całkiem spory z załamaniem blachy po prawej stronie trudno powiedzieć czy dało by radę. Też mam bak do wypychania, więc jakby co to pisz gdzie robiłeś.

Ps: Swoją drogą masz cojones że takiego wgniota nimi zrobiłeś.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez j23j23j23 dnia Sob 9:18, 17 Gru 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:29, 17 Gru 2011
Blunio
Gość

 





Rozumiem o co chodzi z tym pompowaniem, ale LUDZIE (!) - nie powietrzem. Pompując powietrzem robicie małą bombę. Pompujecie, pompujecie (nic się nie dzieje), jest cicho i spokojnie i tu nagle jak nie pie***lnie. Takie rzeczy to się robi wodą, bo jest nieściśliwa !
Co oczywiście w tym przypadku raczej nie ma zasosowania, bo są załamania blachy i raczej ich nie wyciągnie.
Wniosek jak u poprzedników - primum non nocere.
PostWysłany: Sob 12:36, 17 Gru 2011
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1218
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





Roadrunner'ku raczej będziesz musiał wymienić zbiornik, cienko widzie wypychanie, jedynie co może przynieść skutek to wyciąganie, malowania na pewno nie unikniesz.

Ps: Żeby tak jajami zbiornik zepsuć Smile no no Smile Jaja całe czy też coś "naprawiałeś" ?? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 13:03, 17 Gru 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Rozmawiałem wstępnie z blacharzem i oczywiście da się to zrobić tak że nie będzie śladu, ale wiąże się to właśnie z uszkodzeniem lakieru, szpachlowaniem i lakierowaniem. Koszt min. 500zł a za 500-600 można dobry albo minimalnie uszkodzony używany zbiornik kupić. Sęk w tym, że cały remont zaczyna się robić, czy właściwie już jest, nieopłacalny ekonomicznie, a w sytuacji gdzie już jestem na półmetku nie mogę się wycofać. Muszę więc ciąć koszty ile się tylko da bo nie wiem co mi jescze "wyskoczy" po drodze. Miałem nadzieję na jakiś patent do zrobienia samemu i skłaniam się ku zalaniu zbiornika wodą i pompowaniu go, ale załamania prawdopodobnie w ten sposób się nie pozbędę. No i pozostaje kwestia szczelnego zakorkowania wlewu paliwa... Może kawałek dentki podłożyć i zamknąć wlew "na chama"...?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Sob 13:05, 17 Gru 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:58, 21 Gru 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Jeżeli komuś jeszcze przyjdzie do głowy "pompowanie" zbiornika żeby wypchnąć wgniecenie, to niech sobie wybije z głowy! Zbiornik napompował się jak balon, wszystkie orginalne przetłoczenia zostały wypchnięte, a wgniecenie jak było tak jest. Teraz z całą pewnością ratuje mnie tylko wymiana zbiornika...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:33, 21 Gru 2011
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





roadrunner napisał:
Jeżeli komuś jeszcze przyjdzie do głowy "pompowanie" zbiornika żeby wypchnąć wgniecenie, to niech sobie wybije z głowy! Zbiornik napompował się jak balon, wszystkie orginalne przetłoczenia zostały wypchnięte, a wgniecenie jak było tak jest. Teraz z całą pewnością ratuje mnie tylko wymiana zbiornika...


Zabawne... Przed chwila przy prostowaniu kartonu po soku (metoda "na balon") pomyślałem, ze z tym Twoim bakiem to nie ma prawa udać...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:43, 21 Gru 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





express napisał:
roadrunner napisał:
Jeżeli komuś jeszcze przyjdzie do głowy "pompowanie" zbiornika żeby wypchnąć wgniecenie, to niech sobie wybije z głowy! Zbiornik napompował się jak balon, wszystkie orginalne przetłoczenia zostały wypchnięte, a wgniecenie jak było tak jest. Teraz z całą pewnością ratuje mnie tylko wymiana zbiornika...


Zabawne... Przed chwila przy prostowaniu kartonu po soku (metoda "na balon") pomyślałem, ze z tym Twoim bakiem to nie ma prawa udać...


He he he... Fajnie że mi to TERAZ mówisz... Dzięki! Evil or Very Mad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:56, 21 Gru 2011
j23j23j23
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1368
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa





No ale wgniecenie też było nie wąskie. Z załamaniami. Bak i tak był do wymiany a próba reanimacji ni powiodła się...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 0:06, 22 Gru 2011
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





roadrunner napisał:

He he he... Fajnie że mi to TERAZ mówisz... Dzięki! Evil or Very Mad


No cóż... przepraszam; za późno przeszło mi do mojego głupiego łba, że taka operacja bez odpowiednich warunków się nie uda.
Niestety łeb ostatnio mocno obciążony w pracy i takie efekty - olśnienie przyszło jakieś 20 minut po Twoim poście na forum.
W sumie nic odkrywczego - nazywa się to hydroforming.
http://en.wikipedia.org/wiki/Hydroforming
Jeden szczegół: wymaga formy.
Tą techniką produkuje się wiele elementów o wymyślnych kształtach - z rzeczy mi znanych, np. fikuśne rury do konstrukcji ram do rowerów.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 0:27, 22 Gru 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





express napisał:
roadrunner napisał:

He he he... Fajnie że mi to TERAZ mówisz... Dzięki! Evil or Very Mad


No cóż... przepraszam; za późno przeszło mi do mojego głupiego łba, że taka operacja bez odpowiednich warunków się nie uda.
Niestety łeb ostatnio mocno obciążony w pracy i takie efekty - olśnienie przyszło jakieś 20 minut po Twoim poście na forum.
W sumie nic odkrywczego - nazywa się to hydroforming.
http://en.wikipedia.org/wiki/Hydroforming
Jeden szczegół: wymaga formy.
Tą techniką produkuje się wiele elementów o wymyślnych kształtach - z rzeczy mi znanych, np. fikuśne rury do konstrukcji ram do rowerów.


Ja się wcale nie gniewam, tylko wściekły jestem na siebie że spier... bak jeszcze bardziej... Z resztą tak jak mówi J23 pewnie i tak nic by z tego nie wyszło.
Kolega blacharz też się nie odezwał mimo "oferty pomocy" i mojego telefonu...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 10:26, 22 Gru 2011
Siodemka
A2

 
Dołączył: 04 Lis 2011
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Krk/Mlc





roadrunner napisał:
(..) Zbiornik napompował się jak balon, wszystkie orginalne przetłoczenia zostały wypchnięte(..)

Mógłbyś zrobić zdjęcia, ciekawy jestem jak to wygląda.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 10:34, 22 Gru 2011
routerek
Motonita

 
Dołączył: 20 Lis 2010
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z kanapy w salonie/WAW





RR - po prostu zoptymalizowałeś pojemność zbiornika Smile

PS. Nie miałem zamiaru być złośliwy Smile

m.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:59, 22 Gru 2011
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 132 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Siodemka napisał:
roadrunner napisał:
(..) Zbiornik napompował się jak balon, wszystkie orginalne przetłoczenia zostały wypchnięte(..)

Mógłbyś zrobić zdjęcia, ciekawy jestem jak to wygląda.


teraz jak jajko Laughing Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:18, 22 Gru 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Szuja napisał:
Siodemka napisał:
roadrunner napisał:
(..) Zbiornik napompował się jak balon, wszystkie orginalne przetłoczenia zostały wypchnięte(..)

Mógłbyś zrobić zdjęcia, ciekawy jestem jak to wygląda.


teraz jak jajko Laughing Laughing


Tak, idealnie nadaje się do choppera... Twisted Evil
Zdjęcie mogę wkleić po świętach. Po krótce; w zbiorniku Varadero podobnie jak w DL-u, po obydwu stronach są przetłoczenia/wgłębienia na kolana i to właśnie one, oraz "tunel" filtra powietrza pod zbiornikiem został wypchnięty.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 18:35, 22 Gru 2011
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1218
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





Roadrunner'ku nie ściemniaj że nikt Ci nie "mówił" Smile
Napisałem to w na poprzedniej stronie, no ale jak się czyta tylko swoje posty i ma się tylko swoje przemyślenia to wybacz Smile Smile Smile
Teraz przedświąteczny czas, pogadaj z małżonką, może da Ci na nowy zbiornik Laughing
No ale grzeczny musisz być Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:09, 26 Gru 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Adamar napisał:
Roadrunner'ku nie ściemniaj że nikt Ci nie "mówił" Smile
Napisałem to w na poprzedniej stronie, no ale jak się czyta tylko swoje posty i ma się tylko swoje przemyślenia to wybacz Smile Smile Smile
Teraz przedświąteczny czas, pogadaj z małżonką, może da Ci na nowy zbiornik Laughing
No ale grzeczny musisz być Twisted Evil


Wyobraź sobie że czytałem i pisałeś że "wypychanie może się nie udać i będzie trzeba wyciągać"... Ani słowa o tym że mi się zbiornik zrobi jak przestraszona rozdymka... Twisted Evil
Tak między bogiem a prawdą to ja sam miałem pewne obawy, ale myslałem że to wgniecenie pierwsze wyskoczy jak to widać na filmikach z U2-ba...
Jeżeli chodzi o żonę, to już wydałem prawie 9k na same części i nie o wszystkim wie, ale ciiiiiiii...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:19, 26 Gru 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Miałeś pecha z tym zbiornikiem i tyle Confused Na własne oczy kiedyś widziałem, jak kompresor naprawił podobne wgniecenie, również z wyraźnymi krawędziami itd. Widocznie inny kształt zbiornika, mniej przetłoczeń...
Gdybyś chciał, to mam w piwnicy granatowy bak od v-stroma, mógłbyś sobie zrobić hybrydę Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:37, 04 Sty 2012
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1218
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





lasooch napisał:
Gdybyś chciał, to mam w piwnicy granatowy bak od v-stroma, mógłbyś sobie zrobić hybrydę Twisted Evil


Roadrunner'ku wrzuć foty, chcemy zobaczyć jak to się będzie w całości komponować Smile

Moim zdaniem dizajn będzie powalający Laughing Laughing Laughing
I znowu będziesz prawie nasz, DL-owy rider Laughing Laughing Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:53, 04 Sty 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Niedługo będę miał elegancki bak z eBay-a za 400... Very Happy Obędzie się bez hybrydy...! Dowcipnisie... Crying or Very sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wgniecenie baku
Forum VStromClub Strona Główna -> WARSZTAT
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin