VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Akcesoria dla motocyklisty -> Ortezy stawu kolanowego
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Ortezy stawu kolanowego
PostWysłany: Wto 13:36, 30 Lip 2013
Emkiert
A1

 
Dołączył: 04 Lip 2011
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Szukałem tematu z dyskusjami o ortezach stawu kolanowego, ale niestety nie znalazłem (a może nie potrafię szukać). Tym samym chciałbym popytać mądre głowy czy miały styczność z owymi ustrojstwami i są w stanie coś ciekawego wnieść.

Staram się zawsze jeździć w "ubraniu"- czyli pełnym rynsztunku z protektorami. Nie miałem jeszcze sytuacji bym musiał sprawdzać ich skuteczność (odpukać), ale widzę duże niebezpieczeństwa związane z podciąganiem się nogawek jak i obracaniem wokół stawu. Wszywam tasiemki i gumy by buty przytrzymywały mi nogawki (i tym samym protektory na kolanach), ale jak się można spodziewać dziwnie to wygląda i średnio działa. W ortezach widzę rozwiązanie powyższych problemów i pewniejsze zabezpieczenie samego kolana, w szczególności że czasem zdarza się wyjazd w teren.

Ktoś korzysta, a może zna inne rozwiązania, ma inne pomysły? Jakie ortezy wybierać i na co najlepiej zwrócić uwagę?

EDIT:
Oby nie zamieniło się to tylko w monolog z mojej strony Wink

Na co zwrócić uwagę:
-kasa: niestety wiadomo, są ortezy tanie, drogie i robione na konkretne wymiary abstrakcyjnie drogie... Które do czego? Dodatkowo trzeba zwrócić uwagę czy koszt u sprzedawcy odnosi się do jednej ortezy, czy do pary (mała rzecz a jakże podnosi cenę Wink )
-bezpieczeństwo: czyli sensowne dla mnie jest by zabezpieczało staw kolanowy z 3 stron ze szczególnym zwróceniem uwagi na zabezpieczenie od przodu, dodatkowo mocowanie do nogi.
-użyte materiały i możliwość kupienia części zamiennych: jak każde urządzenie mechaniczne które pracuje, w którym są przeguby i ma absorbować uderzenia coś może się uszkodzić. Przy takich kosztach całego urządzenia trzeba się zabezpieczyć by wymienić mały kawałek plastiku, a nie całą ortezę
-wygoda: i tu zaczyna się zabawa. To co na pół dnia może być znośne i mało uciążliwe, przy trasie tygodniowej może doprowadzić do odparzeń, przetarć na skórze i problemów wszelakich. Podobno są specjalne skarpety, ale...

Cały czas nasuwa mi się pytanie- czy jest sens wydawać kasę i "uszczęśliwiać się", ale... Jakie zabezpieczenie dają mi spodnie z podnoszącymi się nogawkami? Co by się stało jak bym miał poważniejszego szlifa, w coś bym uderzył? Nie lepiej zabezpieczyć się na "zaś", niż pomstować przy rehabilitacji?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Emkiert dnia Czw 10:24, 01 Sie 2013, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:03, 13 Sie 2013
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





Po pierwsze to nie bardzo rozumiem: ortezy czy ochraniacze kolan? Bo ortezy to są usztywnienia jak już rozpirniczysz kolana i poddajesz je leczeniu, sam miałem rozwalone oba więc pare ortez już u mnie skończyło swój zywot. No chyba że ochraniacze to też ortezy, mogę się nie znać. Nieważne.

Jezeli masz na mysli ochraniacze kolan, to ja długo o tym myslałem bo codzienie przy dojazdach do pracy nie chciało mi się portek w te i we w te zakładać więc chodziłem, oglądałem, przymierzałem i w tym roku przed wyjazdem do Chorwacji postanowiłem kupić. Gorąco, a ja szczególnie musze o kolana dbać.

Kupiłem marki THOR za 290 zł tu: http://www.przedrajdem.pl/thor-thor-force-nakolanniki-p-18417.html

Po zrobieniu w nich 4000km uznaję że warte swojej ceny, ochrona boczna super, nie zjeżdżają, mocowania solidne, dwa zawiasy, rzep trzyma. Polecam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:07, 13 Sie 2013
totencham
Motocyklista

 
Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 481
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Konio masz rację co do definicji ortez, natomiast w tym przypadku to takie bardziej wypasione ochraniacze, co ci trzymają idealnie stawy etc.

Co do nakolanników ja też mam (akurat Foxa) i chwalę sobie. Niemniej mimo tej wygody mam jedno zastrzeżenie - bardziej takie hm ideologiczne - przed czym one chronią? Very Happy Jak sobie chcesz poskakać po górkach, to się sprawdzą, natomiast pierwszy lepszy szlif i dupe zostawiasz na asfalcie...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:19, 13 Sie 2013
SoH
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Lublin/Świdnik





totencham napisał:
(...)
Co do nakolanników ja też mam (akurat Foxa) i chwalę sobie. Niemniej mimo tej wygody mam jedno zastrzeżenie - bardziej takie hm ideologiczne - przed czym one chronią? Very Happy Jak sobie chcesz poskakać po górkach, to się sprawdzą, natomiast pierwszy lepszy szlif i dupe zostawiasz na asfalcie...

Ideałem by chyba były spodnie moto z wyjętymi ochraniaczami i takie Ortezy pod spodnie. Sam się zastanawiam nad takim rozwiązaniem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:25, 13 Sie 2013
sladek
Motocyklista

 
Dołączył: 13 Mar 2012
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Emkiert - to co ty masz za buty że ci nogawki się podnoszą ?
Dobre długie buty i problem znika.
Nogawka ma mieć suwak, rzep - cokolwiek aby się "zacisnąć" na bucie.
Jak nie ma to wpuszczasz ją buta.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:59, 13 Sie 2013
totencham
Motocyklista

 
Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 481
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





SoH napisał:
totencham napisał:
(...)
Co do nakolanników ja też mam (akurat Foxa) i chwalę sobie. Niemniej mimo tej wygody mam jedno zastrzeżenie - bardziej takie hm ideologiczne - przed czym one chronią? Very Happy Jak sobie chcesz poskakać po górkach, to się sprawdzą, natomiast pierwszy lepszy szlif i dupe zostawiasz na asfalcie...

Ideałem by chyba były spodnie moto z wyjętymi ochraniaczami i takie Ortezy pod spodnie. Sam się zastanawiam nad takim rozwiązaniem.


No ja tak jeździłem właśnie w Maroko, bo wydawało się to najbezpieczniejsze Smile Przed zakupem jednak sprawdź czy takie ochraniacze wejdą Tobie pod spodnie (z wyjętymi ochraniaczami), bo ja mam dwie pary spodni i tylko do jednych pasują.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez totencham dnia Wto 12:00, 13 Sie 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:02, 13 Sie 2013
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





sladek napisał:
Emkiert - to co ty masz za buty że ci nogawki się podnoszą ?


Pewnie kolega ma za krótkie spodnie i stąd większość problemów.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:57, 14 Sie 2013
SoH
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Lublin/Świdnik





Ja mam jeszcze takie pytanie... zadawałem je przy trochę innym temacie, ale nie dostałem odpowiedzi. Przy ochraniaczach wkładanych w ciuchy, wszyscy się chwalą spełnianiem normy EN 1621-1, ewentualnie jak przekozackie protektory to EN 1621-2. W przypadku ochraniaczy zakładanych bezpośrednio na nogę czyt. ortezy, nigdzie u żadnego producenta nie mogę się doczytać, czy ten ochraniaczach jakąkolwiek normę pochłaniania energii spełnia. One są tak słabe, czy tak dobre że ich ochrona wykracza mocno do przodu przed jakiekolwiek oficjalne normy ochrony?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SoH dnia Śro 12:18, 14 Sie 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 16:07, 14 Sie 2013
ronin763
A

 
Dołączył: 21 Mar 2008
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rypin / Sueca





No ja tak jeździłem właśnie w Maroko, bo wydawało się to najbezpieczniejsze Smile Przed zakupem jednak sprawdź czy takie ochraniacze wejdą Tobie pod spodnie (z wyjętymi ochraniaczami), bo ja mam dwie pary spodni i tylko do jednych pasują.[/quote]

Czesc,tez mam w planach zakup ale czy nie wygodniej jest je zakladac na a nie pod spodnie? wygodniejszy i szybszy dostep w razie checi zdjecia???no i pasuje wtedy do kazdych spodni Laughing
Ktos poddawal watpliwosc zasadnosc uzywania,oczywiscie indywidualna sprawa i przymusu nie ma,poza niewatpliwymi zaletami w off wydaje sie dosc konkretnie chronic staw kolanowy i piszczel,niestety mialem okazje ogladac swoja piszczel na zewnatrz po bliskim spotkaniu z puszka i wierzcie mi warto troszke zainwestowac niz to ogladac Confused
Poza tym mozna sie pokusic o jazde bez spodni motocyklowych na rzecz bardziej przewiewnych,podobnie jak buzery,kto smigal w cieplejszych klimatach wie o czym mowie,po Maroku chyba potwierdzisz Totenchamie??? Laughing Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:48, 14 Sie 2013
SoH
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Lublin/Świdnik





ronin763 napisał:
(...) ale czy nie wygodniej jest je zakladac na a nie pod spodnie? wygodniejszy i szybszy dostep w razie checi zdjecia???no i pasuje wtedy do kazdych spodni Laughing (...)

Na pewno wygodniej, ale jest spore ryzyko że się przesunął przy szlifie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:49, 14 Sie 2013
Suszny
Motonita

 
Dołączył: 09 Kwi 2013
Posty: 1177
Przeczytał: 188 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraśnik woj. Lubelskie





Zakładając ochraniacz NA spodnie o wiele łatwiej moga sie one przesunąć czy nawet odczepić się przy kolizji.
A poza tym porysujesz sobie bumerangi i zbiornik.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:48, 19 Sie 2013
Emkiert
A1

 
Dołączył: 04 Lip 2011
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





-Konio: totencham dobrze napisał- pisząc ortezy miałem na myśli "wypasione" ochraniacze, czyli na zawiasach i nie wyginającego sie na wszystkie strony plastiku. Jeżdżę na nartach i przypadłość "kolano narciarza" jest mi jak najbardziej znane, dlatego też myślę o używaniu ortezy, czy ochraniacza zimą. Nad tym THOREM zastanawiałem się, jak również zainteresowałem się półką np. Alpinestar B2, ale cenowo to raczej po głównej wygranej w kumulacji totka.

-totencham: w moim przypadku akurat myślałem o używaniu w spodniach motocyklowych zamiast ochraniaczy kolan znajdujących się w kieszeniach wewnętrznych, czyli protektory "czterech liter" byłyby na miejscu Wink. W pełni się zgadzam że kolana nie są jedynym narażonym miejscem na urazy.

-sladek: ano mam niestety takie spodnie i buty... Nawet jak nogawki "szczelnie" opasają buty to i tak mają tendencję do przesuwania się. O dziwo 2 pary spodni i 2 pary butów i w każdej konfiguracji ten sam problem. Nogawki są dość długie (sięgają z boków buta ziemi), ale przy zginaniu nogi w kolanie i dłuższej jeździe niestety ochraniacze przesuwają się "chroniąc" mięśnie nogi (ochraniacz wsunięty najniżej jak tylko mogę w wewnętrzne kieszenie). Może po prostu mam staw kolanowy za nisko Wink.

Dodatkowo zakładanie ochraniaczy na spodnie może powodować dyskomfort- nie oszukujmy się że spodnie idealnie będą przylegać do nogi i nie powstania żadna zakładka czy fajda która będzie uwierać.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Ortezy stawu kolanowego
Forum VStromClub Strona Główna -> Akcesoria dla motocyklisty
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin