VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Akcesoria dla V-Stroma -> LeoVince... jest boski:-)
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
LeoVince... jest boski:-)
PostWysłany: Pią 16:51, 15 Paź 2010
Laboko
A1

 
Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





Witam wszystkich. Piszę troszkę pod wpływem euforii jaka opanowała mnie od kilku dni po montażu LeoVince SBK do mojego 1000. Długo zastanawiałem się nad sensem zakupu takiego gadżetu. I teraz nie żałuję. Niby nie jest jakiś nieznośnie głośny, ale ten grzmot... Czuję się dodatkowo uskrzydlony jadąc teraz motocyklem. Przy okazji chciałem podzielić się z Wami informacją techniczną. Mianowicie przed zakupem tłumików nie byłem pewien czy potrzebne będą jakies ingerencje w mapy zapłonu. Spotkałem się z różnymi na ten temat opiniami, włącznie z taką, że muszę kupić PowerCOmmander. NIc podobnego. Po zmianie końcówki wydechu motocykl chodzi nawet lepiej niż na standardowych, kiedy to zdarzyło mu się strzelić czasem przy schodzeniu z obrotów. Ogólnie polecam. Aha, i gdyby ktoś potrzebował oryginalnych wydechów w idealnym stanie to zapraszam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 18:24, 15 Paź 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





Nie chcę Cię martwić, ale jeśli tak piejesz nad Leo Vince'ami, to znaczy, że nie słyszałeś Two Brothers na V-Stromie Smile

Ogólnie to mam pomysł, aby nagrać jakieś video z porównaniem wydechów. Sam przechodziłem przez rozważania co najlepiej wybrać. Godziny spędzone na YouTube i żadnego bezpośredniego porównania wydechów, które mnie interesowały. Z drugiej strony to trochę absorbujące, jeździć po ludziach i słuchać jak ich motocykle brzmią. W sumie, to nadal trudno jest porównać - choć ja tak właśnie robiłem, i opłaciło się Wink

A ingerencje w zapłon nie są niezblędne. Motocykl do pewnego stopnia sam się dostroi (tak mnie ostatnio pouczono, więc przekazuję wiedzę dalej Wink). Oczywiście PC pomoże wydobyć dodatkową moc - o jeszcze większym potencjale ze względu na lepsze tłumiki. Tłumiki, PC i bardziej przepustowy filtr.

Jednakże u mnie pojawiło się coś jak "turbodziura" z zakresie 3600-3900 obr./min. Teraz jest tam dosyć mocno zubożona mieszanka, lekarstwem na to byłby PC. Ale to już może w przyszłym sezonie Wink

A z Leonami nie miałeś problemów w postaci niedopasowanych części?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 19:32, 15 Paź 2010
Tipor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łomianki





Jest to temat który i mnie nurtuje od dawna. Jedyne co mnie odstraszyło to cena Laboko czy możesz podać ile kosztował Ciebie taki komplecik ?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 19:51, 15 Paź 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





Tipor napisał:
Jest to temat który i mnie nurtuje od dawna. Jedyne co mnie odstraszyło to cena Laboko czy możesz podać ile kosztował Ciebie taki komplecik ?


Standardowo kosztują 1600 zł.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 20:15, 15 Paź 2010
Laboko
A1

 
Dołączył: 16 Gru 2009
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





Za używany komplet, dedykowany do DL, w idealnym stanie zapłaciłem 1000 zł. Kupiłem na allegro.
Co do spasowania części - nie miałem najmniejszych problemów z montażem - wszystko było we właściwych miejscach.
Rzeczywiście na żywo nie słyszałem Two Brothers w DL ale w innych motocyklach owszem. Podobnie jak i Remus, Akrapovic, Devil itd. Jakoś Leo najbardziej i przypadły do gustu, ale... każda sroka swój ogonek chwali Laughing Co do porównywania nagrań np. z Youtube, to moim zdaniem lipa. Te filmiki są przeważnie nagrywane jakimś marnym sprzętem, więc basu raczej się nie usłyszy, filmik nie odda oryginalnego brzmienia.

Aha i jeszcze do kupienia LeoVince przekonał mniej jego wygląd, nawiązujący znakomicie do aluminiowych elementów Stroma. I do koloru mojego akurat motonga, który jest żółty a naklejka firmowa Leona też ma żółty motyw Smile Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Laboko dnia Pią 20:17, 15 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 23:08, 15 Paź 2010
p0lish
A1

 
Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: wwa





Ja mam Sebringa w małym DLu, ale to i tak 10% tego co dawał Akrapović w KTMie ;d


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:22, 09 Cze 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Okrutnie odgrzewany kotlet, ale też właśnie dołączyłem do grona posiadaczy leonów w v-stromie Very Happy
I zadowolony jestem jak jasna cholera!



Nareszcie motocykl przestał brzmieć jak duży skuter! Przy pełnym przelocie dudni bardzo basowo, dosyć głośno, ale jeszcze moim zdaniem bez tragedii. Nie chce strzelać z wydechu Sad Niestety nie ma aż takiego bulgotu, jaki dawał MIG założony na SVkę... No i MIG pięknie strzelał przy zejściu z obrotów :serduszka: Tych dwóch rzeczy mi brakuje Razz
Po założeniu db-killerów brzmi wciąż basowo i niewiele głośniej od seryjnych tłumików. Ale oprócz db-killerów do kompletu dostałem też kryzy, które można umieścić między tłumikami i rurami dolotowymi. Zwykła blaszka z otworami, o takie coś:



Po zamontowaniu tych blaszek i db-killerów motocykl jest cichszy niż na fabrycznych tłumikach. Blaszki mają jeden feler - nie są idealnie spasowane i brzęczą niemiłosiernie. Wyleciały więc oczywiście natychmiast Razz

Tłumiki jak to każda włoszczyzna nie są idealnie spasowane, ale można je bez problemu ponaciągać i tak założyć, żeby wszystko było równo i symetrycznie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 10:05, 05 Sie 2011
rodman
A

 
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa / Kutno





Wczoraj również i do mnie przyszła paczuszka z Leosiami.
Już w robo zacząłem studiować instrukcję i zauważyłem, że są w niej błędy ( tak mi się wydaje)
http://www.leovince.com/files/F21153/DT-7254A.pdf

1.źle rozrysowane są śruby (długie powinny być chyba tam gdzie dystans a krótkie bez)
2.miejsce montażu tulei dystansujących.

Swoja drogą może ktoś wie dlaczego lewy komin jest na tulejce 20mm a prawy na tulejce 10mm?

Samo założenie dolotów obyło się bez problemów, pasowało nawet nieźle.
Czy wy u siebie zakładaliście w miejscu łączenia z kolektorem dolotu tą oryginalna uszczelkę ze starego komina? Oryginalnie układ w miejscu łączenia ma uszczelnienie, w Leo tego nie dali ale jak próbowałem przełożyć z oryginału to się okazało ze dolot z Leo ma mniejszą średnice niz ten z oryg. Ostatecznie złożyłem bez uszczelki.

A teraz o puszkach:

Zakładałem je chyba ze cztery razy generalnie pasują na rurę dolotową, obejmy też się dopasowują ale miałem problem ze stabilnym przekręceniem puch do motocykla.

DL w miejscu gdzie przyczepia się kominy ma otwór w którym jest guma, tę gumę zostawiłem i na długich śrubach przykręciłem obejmę ramie do drugiej obejmy tulejkę a później była ta guma i od drugiej strony została oryginalna podkładka z nakretką z tuljką, która wchodzi w gumę. Po skręceniu całości okazuje się ze puchy się ruszają! Zauważyłem, że jest to spowodowane właśnie chyba przez ta gumę, przez gumę robi się amortyzacja i przez to ze komin jest w wwersji Slip-on, czyli wsuwany na rure dolotową puchy sie ruszają.

Czy Wy w swoich maszynach przy mocowaniu kominów zostawialiscie te gumy?

Ostatecznie skróciłem tuleję w oryginalnej nakrętce, w tej która jest na końcu długiej sruby. Dzieki temu śruba mocniej ścisneła gumę i luz jest trochę mniejszy ale nadal kominy nie są przytwierdzone mocno do moto.

Przestrojenie ECU:

Czy po założeniu wydechów przelotowych powinno się zrobić jakiś reset kompa, żeby mógł on na nowo dostroić się do nowego układu. Mam u siebie również filtr K&N.


Jadąc dzisiaj do pracy motocykl dwa razy strzelił mi gdzieś pod siodłem ( tu może pomoże synchro) oraz dwa razy miałem taka sytuację, że moto jakby nie miało paliwa, dławiło się dusiło, jak dodałem manety to jakoś się odnalazł.

Czy po wymianie kominów powinienem przeprowadzić jakąs specjalna procedurę? kiedyś pamiętam w innym moto po zmianie wydechu odczepiałem aku, zwierałem przewody, podłączałem znowu do aku, odpalałem moto i chodziło tan na swieżym powietrzu aż do włączenia się wentylatora. Podobno w tym czasie układ dostrajał się do nowego wydechu. Czy w DL jest tak samo czy może coś innego muszę wykonać?

Będę wdzięczny za każde info


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rodman dnia Pią 10:26, 05 Sie 2011, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:16, 05 Sie 2011
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





podkleje sie do Was...

jak bby ktos chcial sprzedac komplet starych kominow do duzego DLa to bym reflektowal,,, oferty na PW prosze


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:11, 05 Sie 2011
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2262
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Kolego Rodman- ja założyłem dwa tygonie temu do małego DL cały układ leo , mam filtr K&N , zaraz po odpaleniu przy dodaniu gazu zgasł , potem juz moto pracuje nawet lepiej niż na orginale . Obroty nie falują , moto wiecej nie pali ,narazie śmigam bez db kilera .
W instrukcji monatazu wydechu piszę że moto samo się dostraja , nie jest potzrebna żadna zmiana map ( mówimy o małym DL ) . Musiałem tylko przełozyć przewody odpwietrzające od zbiornika paliwa i zbiornika płynu w inne miejce obok amora tylnego .
Jeśli masz wątpliwości zadzwoń do MarexMotor do Poznania dystr.Leo tam jest Pan Damian Mankiewicz on udzieli informacji .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 1:13, 06 Sie 2011
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





ANDRZEJ napisał:

W instrukcji monatazu wydechu piszę że moto samo się dostraja , nie jest potzrebna żadna zmiana map ( mówimy o małym DL ) .

Błagam nie powielajmy takich bzdur.
Samo się dostraja, może jeszcze samo kanapki robi Wink

To tak jak z filtrami KN. Jeżeli jakiś Japończyk przy obliczeniach przyjął, że filtr powietrza przepuszcza ilość powietrza X na sekundę to zmieniając filtr na inny nieważne czy dostarczając więcej czy mniej powietrza zaburzamy pracę całego układu. Oczywiście można układ do tego dostosować poprzez zmianę jakiś innych parametrów po drodze ale nie na zasadzie, że się samo dostosuje Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 1:28, 06 Sie 2011
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3135
Przeczytał: 128 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





troche nie w temacie leo, ale nieprosty po zmianie samego filtra z papierowego na k&n faktycznie trzeba szukac nowych map? ktos cos robil ze swoim motkiem po zmienie samego filtra?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:50, 06 Sie 2011
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





nieprosty napisał:
ANDRZEJ napisał:

W instrukcji monatazu wydechu piszę że moto samo się dostraja , nie jest potzrebna żadna zmiana map ( mówimy o małym DL ) .

Błagam nie powielajmy takich bzdur.
Samo się dostraja, może jeszcze samo kanapki robi Wink

To tak jak z filtrami KN. Jeżeli jakiś Japończyk przy obliczeniach przyjął, że filtr powietrza przepuszcza ilość powietrza X na sekundę to zmieniając filtr na inny nieważne czy dostarczając więcej czy mniej powietrza zaburzamy pracę całego układu. Oczywiście można układ do tego dostosować poprzez zmianę jakiś innych parametrów po drodze ale nie na zasadzie, że się samo dostosuje Twisted Evil


Z tego co i ja słyszałem, to komp sam dostosowuje się do zmienionych warunków. Nie w 100%, ale reaguje na zmiany.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:33, 06 Sie 2011
rodman
A

 
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa / Kutno





troszkę polatałem wczoraj na tych leosiach i tak:
na wolnych obrotach jest ok, nic nie faluje ładnie dudni, dobrze odpala, do 3,5 tysia ładnie się wkręca na obroty.

Podczas jazdy, za każdym razem w ok. 3,5-4 tyś rpm mam dziurę.Moto się krztusi, dławi, przerywa, nie chce jechac jakby nie miał paliwa itp. Bardzo wkurzająca sprawa.Na każdym skrzyżowaniu gdzie skręcam po zakręcie dodaję gazu i moto wpada w ten przedział. Bardzo często też strzela ale nie wydech tylko gdzieś pod siodłem kierownika:)
Powyżej 4 tysięcy wszystko jest ok.

Na starych wydechach problem z przedziałem 3,5-4 tyś nie występował.
Po wymianie wydechów jak na razie podniosłem tylko obroty do 1000-11000 rpm. Filtr powietrza mam wyczyszczony, świece nowe iryd. Pogorszyła sie tez kultura pracy silnika przy hamowaniu silnikiem, potrafi jakoś nierówno chodzić , zakrztusić sie itp.


Czy synchro przepustnic, sprawdzenie zaworów i uśrednienie ciśnienia przepustnic dla czujnika IAP, moze załatwić sprawę, może też eliminacja PAIR?

Napiszcie proszę czy w Waszych DL 1000 po wymianie kominów na przelot tez mieliście takie doświadczenia


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rodman dnia Sob 21:14, 06 Sie 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:35, 06 Sie 2011
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





V-Told napisał:
nieprosty napisał:
ANDRZEJ napisał:

W instrukcji monatazu wydechu piszę że moto samo się dostraja , nie jest potzrebna żadna zmiana map ( mówimy o małym DL ) .

Błagam nie powielajmy takich bzdur.
Samo się dostraja, może jeszcze samo kanapki robi Wink

To tak jak z filtrami KN. Jeżeli jakiś Japończyk przy obliczeniach przyjął, że filtr powietrza przepuszcza ilość powietrza X na sekundę to zmieniając filtr na inny nieważne czy dostarczając więcej czy mniej powietrza zaburzamy pracę całego układu. Oczywiście można układ do tego dostosować poprzez zmianę jakiś innych parametrów po drodze ale nie na zasadzie, że się samo dostosuje Twisted Evil


Z tego co i ja słyszałem, to komp sam dostosowuje się do zmienionych warunków. Nie w 100%, ale reaguje na zmiany.


Po to ma sonde lambda żeby mógł korygować skład mieszanki.
Tak mnie w szkole uczyli.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:23, 06 Sie 2011
pc
A2

 
Dołączył: 27 Cze 2010
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





a jak moto nie ma sondy to co ci ta mieszanke skoryguje?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:41, 06 Sie 2011
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2262
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Dzisiaj 550 km na MRU plus Woodstok , moto z leosiem gada super , żadnej dziury , spalanie takie jak było , zero falowania obrotami , wydech jak by dostał lepszego basu , ale to może z racji tego że pracował cały dzień .
Narazie wszystko okey . Kolega Dober śmigał z nami na K8 też z całym układem i twierdzi że jest super .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 10:38, 07 Sie 2011
Kwiecień
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Cze 2011
Posty: 207
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Tak Andrzeju ja latałem bez leo między wami, mimo to też było fajnie, ale to się wkrótce zmieni coś czuje Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:41, 07 Sie 2011
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2262
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Miło słyszeć dziękuje , jak by co to pomogę zamontować , szkoda wydawać 3,lub 4 stówy na serwis .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:35, 16 Sie 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Synchronizacja na bank nie zaszkodzi po zmianie wydechów. U mnie też pojawiło się falowanie obrotów, ale nie było związane z tłumikami, lecz z airboxem. Poluzowało się łączenie airboxa i korpusu tylnej przepustnicy. A że poluzowało się przypadkiem akurat po zamontowaniu leovinców, to też podejrzewałem tłumiki Razz

Co do wykonania i montażu LV, to jak dla mnie jest ono typowo włoskie. Dużo cierpliwości trzeba mieć, żeby to wszystko skręcić prosto, tokarka w garażu też nie zaszkodzi... Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:15, 23 Sie 2011
Basmanek
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa, Jelonki





@ rodman. Temat wałkowany juz dawno i długo, ale przypomnę. W kichanie, parskanie, falowanie obrotów i "dziura" w DL1000 jest zjawiskiem znanym. Pomagają: dokładne synchro wtrysków, modyfikacja IAP i PAIR (jest na forum) no i prawidłowe osadzenie wtrysków i air boxu na nich. A dziura bierze sie z ekologii Wink Tysiąc ma badania homologacyjne (głośnośc, czystośc spalin) robione przy 3800@min i aby je spełnic w okolicach tego miejsca "mapa zapłonu" mocno zubaża mieszankę. W momencie gdy dołozymy wolne wydechy i K&N jeszcze bardziej mieszanka sie zubaża (swoją drogą nie ma wiekszej róznicy dla K&N a innych filtrów. Powercommander nie rozróznia map zapłonu dla K&N i innych filtrów).
Nasz moduł zapłonowy ma mozliwość dostrajania sie do róznych warunków (ktos na forum wspominał ze zdaje sie posiada 6 czy 8 map, z których korzysta na bieżąco jednak w kazdej jest ta dziura @3800 zapisana. Tu dochodzimy do PowerCommandera który jest lekiem na całe zło, gdy owa dziura jest nazbyt dokuczliwa. Sam przerabiałem i polecam.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Basmanek dnia Wto 11:21, 23 Sie 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 15:19, 23 Sie 2011
rodman
A

 
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa / Kutno





Wielkie dzięki za info. Troszkę już od czasu zamontowania wydechów posiedziałem na forum i generalnie kompletuje już graty do zrobienia modyfikacji IAP oraz wywalenia PAIR. Twój post przekonał mnie, że w dobrym kierunku idę Smile
Czy pisząc dokładne synchro wtrysków masz na myśli to samo co inni nazywają synchronizacją przepustnic? Podobnie z prawidłowe osadzenie wtrysków i air boxu na nich. Czy tutaj tez miałes na mysli przepustnice?

Po wknd będe miał juz wykonaną modyfikację IAP i wywale PAIR, jeśli to nie pomoże będę rozgladał się za PC.

Oczywiście jak tylko zdemontuję PAIR i uśrednię podciśnienie dla IAP dam znać jak moto się zachowuje z wydechami Leo po takich operacjach.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 15:47, 23 Sie 2011
Basmanek
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa, Jelonki





Upraszczając Wink wtryski = przepustnice


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:05, 23 Sie 2011
rodman
A

 
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa / Kutno





no to wsio jasne


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:56, 23 Sie 2011
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





Basmanek napisał:
Upraszczając Wink wtryski = przepustnice


Upraszczajac to wtryski dozuja paliwo, a przepustnice dozuja powietrze, wiec to nie jest to samo. Idea

Wtryskami steruje modol zaplonowy, ten sam ktory odpowiada za zaplon i wtrysk, natomiast przepustnicami sterujemy My krecac manetka i tu diabel siedzi bo jest ich dwie a manetka (linka) jest jedna wiec trzeba je zsynchronizowac by podczas ruchu manetka obie przepustnice otwieraly sie o jednakowa wartosc.
Inaczej mowiac synchronizujemy przepustnice po to by do obu cylindrow docieralo powietrze pod takim samym podcisnieniem i dlatego synchro robimy za pomoca wakuometra Idea Idea


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
LeoVince... jest boski:-)
Forum VStromClub Strona Główna -> Akcesoria dla V-Stroma
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin