VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom -> DL1000 vs KLV1000
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
DL1000 vs KLV1000
PostWysłany: Czw 22:03, 07 Lut 2013
Vinyl
A1

 
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Goleniów-Szczecin





Czy ktoś mógłby przedstawić mi różnice miedzy tymi dwoma motorkami...

Na forum nie ma za wiele opisów, a takiego porównania to już w ogóle.

Miał ktoś odczynienia, jak jest z wykonaniem suzuki vs kawasaki ?? Jak prezentują się użyte materiały??

Silniki są identyczne, czy robione każdy u siebie... Skrzynia, hamulce...??

Ogólnie podoba mi się to moto a w sumie to tylko jego malowanie Wink

Jest np jedno fajne u Italniańców...przywoź bym miał, co o tym sadzicie...

http://www.moto.it/moto-usate/suzuki/v-strom-1000-dl/v-strom-1000-dl/index.html?msg=4304829

W sumie to nie wiem jak to forum odnosi się do bliźniaka kawasaki Smile

Albo kupie DL`a i prysnę na ORANGE Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:08, 07 Lut 2013
j23j23j23
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1367
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa





Największa różnica to kolor. to jest jeden motocykl tylko firmowany różnymi logami. Jak np: Fiat Sedici i Suzuki SX4


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:12, 07 Lut 2013
jotes
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 1815
Przeczytał: 160 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Düsseldorf / Gdynia





Motocykle technicznie sa jednakowe. To Suzuki sprzedawane pod nazwa Kawasaki Smile
drobne optyczne roznice, matowa czacha i przedni blotnik, chromowane pierscienie wokol swiatel pozycyjnych glownego reflektora ,czy zielone podswietlanie zegarow.

no i kolor. KLV byly tylko pomaranczowe.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:57, 14 Lut 2013
Vinyl
A1

 
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Goleniów-Szczecin





Dzieki za odpowiedz...

Byłem dzisiaj w komisie oglądnąć sobie po raz pierwszy DL`a na żywo...

Noooo i powiem szczerze, że jestem zaskoczony jego gabarytami heheh...
Wieeeelkie too ze hoho Wink

Do tej pory dosiadałem tylko z poważniejszych maszyn Horneta 600 , CBR 600 i GSXR-a tez 600 wiec tamte moto to przy DL`u maluszki są.

W sumie moto mi się podoba wizualnie, tylko boje się trochę tych gabarytów w codziennym użytkowaniu.

Nie jest jakiś nieporęczny ?? Chodzi mi o typowe dojazdy do pracy, do sklepu, typowe użytkowanie miejskie. Jak jest wtedy z jego prowadzeniem??

Jak czytałem rożnie komentarze to każdy chwali jego poręczność mimo dużych gabarytów i masy.

Przymierzyłem się tylko do niego na sucho bez jakiejkolwiek jazdy i powiem , że na prawdę troche sie przeraziłem mimo iz maly nie jestem 186 i koło stówki Rolling Eyes

Za to moja narzeczona była nim zachwycona.

Jak powiedziałem, ze rozważam tez jakiegoś typowego mieszczucha typu z-750,nowy hornet chyba tez jakieś kawasaki ER6n stało właśnie obok to powiedziała że tamte przy tym to nijak wyglądają Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vinyl dnia Czw 23:58, 14 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 0:06, 15 Lut 2013
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3135
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





cb1000 wyglada i prowadzi sie po miescie zajebiscie, no ale to golas, wiec na trasie jak Cie moge, a deelek jest uniwersalny, na miescie jest wystarczajaco poreczny, swiatla i pozycja na moto to wielki plus pomiedzy puszkami


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 1:21, 15 Lut 2013
maro
Motocyklista

 
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: POLICE





Vinyl DL pierwsze wrażenie robi że kobyła ale jak ruszysz to zobaczysz że bardzo jak przyjemnie się na nim jedzie. Przy twoich gabarytach to maszyna w sam raz dla ciebie a ER6 to przy nim popierdółka. Co do CBR, GSXR to jak jesteś masochistą to nadawały by się dla ciebie. Próbowałem na tym kiedyś nad morze lecieć ale nadgarstki mi w połowie trasy odmówiły wpsółpracy i podziękowałem i koleś który GSXR śmiga też na to narzeka. Ale to nie jest reguła.
Krótko mówiąc szukaj ładnego 1000 a na pewno nie będziesz żałował.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez maro dnia Pią 1:25, 15 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 1:56, 15 Lut 2013
Vinyl
A1

 
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Goleniów-Szczecin





No właśnie szukam szukam Wink

Mogłby mi ktoś jeszcze po krotce wyliczyć różnice zarówno mechaniczne jak i stylistyczno-urzytkowe miedzy dużym DL 2003 a 2005...

Czy zostało poprawione coś w zawieszeniu, prowadzeniu, silniku itd...

selfedit:

znalazłem to :

http://vstrom.com.pl/cms/index.php?page=dl-1000-klv

Widzę, ze od K4 weszło juz sporo zmian....

Kurcze nie wiem czy szukać już konkretnie czegoś w okolicy 2005 czy interesować się np tez i K3 ??


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vinyl dnia Pią 2:05, 15 Lut 2013, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 2:33, 15 Lut 2013
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Vinyl napisał:
W sumie moto mi się podoba wizualnie, tylko boje się trochę tych gabarytów w codziennym użytkowaniu.

Nie jest jakiś nieporęczny ?? Chodzi mi o typowe dojazdy do pracy, do sklepu, typowe użytkowanie miejskie. Jak jest wtedy z jego prowadzeniem??
Zastanów się dobrze, do czego zamierzasz wykorzystywać motocykl. Ja też się przesiadłem na DL1000 z dużo mniejszego nakeda i na początku czułem się, jakbym prowadził tankowiec. Oczywiście po krótkim czasie idzie się przyzwyczaić do gabarytów i "łatwości" prowadzenia, motocykl naprawdę pozwala na wiele i przy wprawionym kierowniku jest zadziwiająco poręczny. Wagę będzie się przeklinać jedynie na parkingu. Ale prawdę mówiąc, jazda V-stromem w gęstym ruchu miejskim, np. dojazdy do pracy, to tak jakby kupić sobie pick-upa czy innego SUVa i twierdzić, że jest fajnym miejskim autem Wink DL jest bezkonkurencyjny przy dalszych wypadach we dwoje. Natomiast tak jak w mieście lepiej sprawdza się opel corsa niż jeep grand cherokee, tak samo o wiele wygodniej moim zdaniem dojeżdżać do roboty jakimś nakedem czy innym supermoto Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lasooch dnia Pią 2:33, 15 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 2:48, 15 Lut 2013
Vinyl
A1

 
Dołączył: 21 Sty 2013
Posty: 32
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Goleniów-Szczecin





No właśnie tu jest przewaga nakeda jest jedną strona medalu a druga to taka, że i z dziewczyna swą także gdzieś dalej będę chciał się czasem wybrać... Choćby nad morze, co prawda nie mam daleko bo jakieś 70km ale jazda np takim Hornetem nie była najmilsza bo ciasnawo już było.

Poza tym nie mieszkam w wielkiej miejscowości/mieście metropolii z zakorkowanymi uliczkami... Raczej płynnie jadę przez me miasto/miasteczko...

Raczej już postawiłem na DL`a jako moto które chce zakupić, teraz tylko muszę określić dokładniej czego poszukiwać. Jeśli okaże się jednak nietrafiona decyzja po sezonie spróbuje czegoś innego.

Nie ukrywam, że chciałbym zakupić moto w sumie jak najszybciej aby dopieścić je ewentualnie w razie potrzeby jeszcze przed sezonem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 11:06, 15 Lut 2013
maro
Motocyklista

 
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: POLICE





Moim zdaniem wielkość moto w tym przypadku DL czy to innego mniejszego nakeda na wygodę/trudności poruszania się po miescie nie ma aż takiego wielkiego znaczenia. Jedynym argumentem na plus mniejszego nakeda będzie elastyczność silnika, bo jak wiadomo dużym DL trzeba się przyzwyczaić do jego charakterystyki pracy i do tego słynnego szarpania ale to też trochę zbyt rozdmuchany mit. Ja w 90% śmigam wokoło komina i nigdy nie odczułem, żeby DL 1000 zachowywał się w mieście jak słoń w składzie porcelany.
Jak napisałeś to napewno będziecie chcieli z małżonką gdzieś polecieć współnie wtedy DL gwarantuje ci taki komfort jak żaden inny naked tutaj w sumie nawet nie ma co porównywać bo to są dwa inne światy. Oczywiście ludzie jeżdżą ale jak byś sobie pojechał w jedną stronę nakedem a w drugą DL to nie miał byś najmniejszych dylematów. Wiadamo, że fajnie mieć moto do miasta i na trasę jak niektórzy z naszego forum, ale nie każdy może sobie na to pozwolić.
Co do różnic konstrukcyjnych między K3 i K4 wzwyż to nie są one aż takie duże. Głównie wizualne: zegary, czacha, srebrna rama, przednia zawiecha bez możliwości regulacji silnik ten sam, w wyższych modelach chyba od k6 były ponoć lepsze mapy zapłonu. Jeśli chodzi o kosz to sam zgłupiałem bo nawet w K6 ludzie robili regenarcję u słynnego Michała Szramy więc na to nawet nie patrz bo jak by dudnił to za 600 zł masz nowy kosz. Ja bym szukał model po lifcie maż większe możliwości dopasowania sobie szyby aby zwiększyć komfort jazdy no i wizualnie według mnie lepiej wygląda.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:56, 16 Lut 2013
sladek
Motocyklista

 
Dołączył: 13 Mar 2012
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





maro napisał:
........Ja w 90% śmigam wokoło komina i nigdy nie odczułem, żeby DL 1000 zachowywał się w mieście jak słoń w składzie porcelany........



Miasto miastu nie równe.

W warszawskich korkach już DL650 sprawdza się słabo.
NIGDY nie kupił bym DLa jako motocykl miejski, on zupełnie się do tego nie nadaje. Jest fajny i uniwersalny - ale na pewno nie jest miejski.

Oczywiści mówię tu o dużej zapchanej aglomeracji takiej jak Warszawa.

Gdy, tak jak tutaj, dojazd do pracy oznacza 10 km jazdy w korku ( a cała trasa to 11 km) szybko okazało by się że DL to słaby wybór.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 18:25, 16 Lut 2013
PETER
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 234
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: PRUSZKÓW





Gdy, tak jak tutaj, dojazd do pracy oznacza 10 km jazdy w korku ( a cała trasa to 11 km) szybko okazało by się że DL to słaby wybór.

w takim przypadku to najszybszy i najekonomiczniejszy skuterek i tak średnia nie jest większa jak 50km/h


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 18:47, 16 Lut 2013
maro
Motocyklista

 
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: POLICE





PETER napisał:
Gdy, tak jak tutaj, dojazd do pracy oznacza 10 km jazdy w korku ( a cała trasa to 11 km) szybko okazało by się że DL to słaby wybór.

w takim przypadku to najszybszy i najekonomiczniejszy skuterek i tak średnia nie jest większa jak 50km/h


Dokałdnie to samo sobie pomyślałem. Ale rozważanie zakupu motocykla pod kątem tego czy da się nim sprawnie poruszać w korkach czy nie jest moim zdaniem trochę pozbawione sensu Chyba że się sra kasą i w garażu można postawić 3 moto każde na inną okazję. Ja traktuję jazdę motocyklem jako przyjemność i jeśli na niego wsiadam nie planuję trasy przez centrum aby tkwić w korkach. Do pracy dojeżdżam samochodem. Mam o tyle komfortową lokalizację , że jak chcę to po 30 minutach jestem już na niemieckiej autostradzie i tam mogę sobie pozwolić na pełne czerpanie przyjemności z posiadania dużego DL'a.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:29, 16 Lut 2013
PETER
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 234
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: PRUSZKÓW





niemieckiej autostradzie i tam mogę sobie pozwolić na pełne czerpanie przyjemności z posiadania dużego DL'a.
to chyba żeby nam zagrać trochę na nerwach che che


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:20, 17 Lut 2013
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





maro napisał:
Ja w 90% śmigam wokoło komina i nigdy nie odczułem, żeby DL 1000 zachowywał się w mieście jak słoń w składzie porcelany.
Jak napisałeś to na pewno będziecie chcieli z małżonką gdzieś polecieć współnie wtedy DL gwarantuje ci taki komfort jak żaden inny naked tutaj w sumie nawet nie ma co porównywać bo to są dwa inne światy. Oczywiście ludzie jeżdżą ale jak byś sobie pojechał w jedną stronę nakedem a w drugą DL to nie miał byś najmniejszych dylematów.

Jeśli chodzi o kosz to sam zgłupiałem bo nawet w K6 ludzie robili regenarcję u słynnego Michała Szramy więc na to nawet nie patrz bo jak by dudnił to za 600 zł masz nowy kosz. Ja bym szukał model po lifcie masz większe możliwości dopasowania sobie szyby aby zwiększyć komfort jazdy no i wizualnie według mnie lepiej wygląda.


W 100% się zgadzam. Też w znakomitej większości kręcę się w najbliższych okolicach i nadal uważam, że DL to strzał w dziesiątkę. Masa nie jest tak duża, a w miarę szeroka kierownica ułatwia manewrowanie.

Mój to 2006 i kosz musiałem poprawiać właśnie u Michała. A propos zmienionych map zapłonu to Suzuki twierdzi, że je zmienili, ale wygląda na to, że na twierdzeniach się skończyło, bo ich zabiegi nic nie pomogły.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
DL1000 vs KLV1000
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin