VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom -> Prędkości przelotowe a zużycie moto
Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Prędkości przelotowe a zużycie moto
PostWysłany: Czw 11:09, 17 Gru 2009
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1220
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





Zacząłem ten temat bo:

Paru znajomych się zastanawia nad kupnem turystycznego moto i ciągle mówią że słyszeli o DL-650 złe opinie, nawet od dealerów.
- za słaby
- w dwie osoby i kuframi prędkość przelotowa to max. 130 bo jak więcej to się moto zajeździ
- że za lekki bo wiatr, itp. itd Smile
- że Varadero i Fjr 1300 to dożo lepsze moto
- a może DL-1000

Opiszcie swoje doświadczenia, ja jeszcze po autostradach swoim nie jeździłem, ale parę krajów samochodem odwiedziłem i tylko w Niemczech można na max. jechać, reszta europy to ograniczenia do 130 i drogie mandaty napiszcie czy małym Dl-m można non stop jechać 160-180.
Jeździłem tak nie raz, no ale w Polsce to max. parę kilometrów i po zawodach, proszę o opinie wszystkich a w szczególności tych co dużo po autostradach zasuwają !!

To nie jest woda na młyn dla posiadaczy 1000-ców Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:25, 17 Gru 2009
vpawel
Motonita

 
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 676
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Pruszków





Spoko nic się mu nie stanie.Możesz odwijać nawet na maxa.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:35, 17 Gru 2009
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Z pasazerem i kufrem centralnym cielismy po A2 160-180 prawie caly czas i spoko, moze troche oleju pochlonie, ale to raczej normalne. Przy jezdzie po autostradzie za czesto sie nie hamuje wiec klocki sie nie zuzywaja tak jak w ruchu miejskim, opony tez nie tak bo nie ma gwaltownych przyspieszen i hamowan.
Pare razy zdazylo mi sie z plecaczkiem jechac 160 przez dluzszy czas (np. S8, czy "7" z GDN przy bardzo silnym bocznym wietrze i tez luz).
Z kuframi i pelnym obciazeniem to juz inna bajka, ale o tym pisalem juz pare razy i mi sie nie chce ponownie Wink Powiem tylko, ze jadac na wakacje czy gdzies dalej w swiat nie chce mi sie zapitalac 160 km/h, ale jadac 130-140 daje rade i w niemcowni na autostradach wcale nie bylismy zawalidrogami Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:45, 17 Gru 2009
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3929
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Jeżeli kumpel naprawdę myśli o typowym turystyku do szybkich podróży autostradowych to na pewno lepiej się nada FJR1300 czy może np. Trans European (mega komfortowy i mocny - jedzie się rewelka, a jego nowy model jest do tego nawet ładny...), mocniejszy silnik jak w DL1000 czy Varadero też na pewno mu w tym pomoże.

Ja lubię dl650 za jego uniwersalność - bo jeżdżę nim na co dzień. Jakbym miał kasę to do dalekiej turystyki pewnie bym coś mocniejszego i bardziej komfortowego znalazł.

EDIT: jeszcze zapomnieli dodać BMW K1300GT - do szybkiej turystyki super...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MaG dnia Czw 12:46, 17 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:38, 17 Gru 2009
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2392
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Ja kolego na wakacje w tym roku ; dwie osoby , kufer centralny 49l, dwa boczne 41litrów i pare innych rzeczy doczepionych , nie mam zastrzezen do motorka .Predkosci przelotowa 120 d0 140 cały czas , spalanie okey , zero mandatów , spokojna bezpieczna jazda , zyje sie troszke dłużej .


Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:30, 17 Gru 2009
jscoolg
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Przelotówke 150-170 na autostradzie to miałem moim poczciwym gs500 z kuframi i obciażeniem
Pewne jest że mały DL pod obciażeniem nie nadąża za Varadero DL 1000 i innymi Co ciekawe wtedy to podobno najbardziej czuć, bez obciązenia jak się pomacha biegami daje radę.
Wg mnie gorzej niż na autostradzie jest na krajówce - wyprzedzanie tirów nie jest tak szybkie jak w wiadrze czy innych cudach


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:59, 17 Gru 2009
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





dobra, namowiliscie mnie... sprzedaje DLa Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:10, 17 Gru 2009
Xondz
Motocyklista

 
Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Tarchomin





Ciekawe czy te Wasze prędkości przelotowe to na podstawie prędkościomierza, czy czasu przejazdu odcinka albo może na podstawie GPS'a ?
Bo jak na podstawie prędkościomierza to przy tych prędkościach DL zawyża wskazania o jakieś 20-30 km/h...

A co do utrzymywania jakiejś prędkości w trasie. Raz zdarzyło mi się po cięciu 180 licznikowe, że po 100 km DL sapnął, pierdnął i odmówił dalszej jazdy, zużył przy okazji olej poniżej minimum. Po odstaniu na poboczu chwili można było jechać dalej. W serwisie odczyt komputera podał błąd położenia wału korbowego. Do dzisiaj nie wiem czy się przytarł czy tylko udawał.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:29, 17 Gru 2009
DICTUS
A

 
Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Mam dopiero 12400 km przejechane na Suzi DL650 od nowości ale powiem tak: solo śmiga rewelacjyjnie - cudo jak dla mnie, z plecakiem i załadowany faktycznie ma lekką zadyszkę ale nie zamienię na zbyt ciężkie wiadro, które w lekkim ternie mnie nie chciało słuchać i męczyłem się aż przykro, ok być może jestem cienias ale "mały" DL to uniwersalna rewelacja jak dla mnie!

Unikam autostrad ale do Budapesztu max załadowany i max odkręcona manetka.... dał radę i nie zgłaszał protestów.

Owszem o 200 na budziku zapomnij!!!!! Ale przecież nie o to chodzi jeżeli decydujesz się na tego typu motocykl - tak uważam.
Uważam również, że silnik ma znakomitą charakterystykę oddawania mocy w każdym przedziale obrotowym. "Ciągnie z dołu" - aż miło, czego nie odnotowałem w przypadku wiadra - do którego dodam nie mam zastrzeżeń, poza masą i tym samym poręcznością!

Boczne wiatry - wszystko w normie = brak problemów Smile

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez DICTUS dnia Czw 23:34, 17 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 7:07, 18 Gru 2009
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2392
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Kazde moto ma swoje zalety wady , jeden ciezki,drugi duzo pali etc , etc ,,,,,
Ja lubie DL , on jest prawie wszechstronny ,dlatego posmigam pare sezonów i poczekam na nowy wypust .

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 1:02, 13 Sty 2010
brzydal
A1

 
Dołączył: 10 Cze 2009
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Odnosnie predkosciomierza faktycznie oszukuje, przy 100 jest ok 90 wg gps - a jakos jemu bardziej ufam, przy 180 jakies +/-163 o ile mnie pmiec nie myli

Ciekawa sprawa jest z licznikami kilometrow dziennymi i ogolnym. Pomimo tego ze wskazowka zawsze zawyza o ok 10% to wskazania cyfrowe pd spodem praktyznie zgadzaly mi sie ze statsami z gpsu. Z tego co pamietam roznice miescily sie w 2-3%.

Wraajac jednak do tematu. Ze wszystkimi kuframi mozna spokojnie 140-150 licznikowe jechac i zadna meczarnia dla jezdzca ani moto to nie jest, szybciej rzecz gustu. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 8:27, 13 Sty 2010
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2392
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Co do kufrów - zgadzam sie , co do predkosci nie sprawdzałem , wirze że GPS pokazuje dobrze

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:23, 13 Sty 2010
micek
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 240
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gorzów Wlkp





odpowiem jako wlasciciel tysiaca: tu tez jest predkosc przelotowa na autostradzie ok 130-140. Dlaczemu? A no dlatemu ze opory powietrza kufrów powoduja ze szybciej sie po prostu zle jedzie, nie mowie ze sie nie da, ale jedzie sie zle, bez kufrow i pasazera, spoko mozesz jechac ile wlezie, ale kto DL'em jezdzi bez kufrów? :->>>>>

wiec po co tysiac? Zaladowany pod gore idzie i sie nie meczy, bez wachlowania biegami, wkrecania na niewiadomo jakie obroty itp itd.... no i lartwosc wyprzedzania, nie wqiem jak 650, ale 1000 po zaladowaniu w sumie prawie nie traci werwy, i wyprzedzenie samochodu ktory jedzie powiedzmy 180km/h nie stanowi jakiegos wielkiego wyzwania.
pozdr......


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:13, 14 Sty 2010
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2392
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Dl 650 ciagnie od dołu i w srednim zakresie obrotów super , jednak gorzej jest niż w 1000 u samej góry


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:36, 14 Sty 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





micek - jak cos jedzie 180 to raczej mnie wyprzedza albo ja nie mam ochoty jego wyprzedzac... jadac z kuframi to juz sie nawet nie wypowiem bo do tylu sie nie rozpedzilem.
jak bede chcial jezdzic >160 przez dluzszy czas to kupie VFR Smile


ja jezdze DLem bez kufrow. Na razie zalozylem je tylko zeby jechac na wakacje, a tak to przewaznie mieszcze sie w centralny (ja i pasazerka).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:52, 14 Sty 2010
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2392
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Ja spokojnie na wakacje trzy kufry i plecak , predkosc 130, 140 i wystarczało


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:36, 14 Sty 2010
micek
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 240
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gorzów Wlkp





Bibop: czyli ogolnie potwierdzasz to co napisalem Smile

żeby nie bylo totalnie OT, to dodam jeszce ze slyszalem o teorii wedle ktorej, silnik zuzywa się najmiej kiedy działa na 2/3 swoich mozliwosci, w dl650 wychodzi ze jest to 120km/h (tak?)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:08, 14 Sty 2010
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2392
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Ja powiem tak - jak sie dba tak sie ma . ja pomykam tak jak napisałem i mam nadzieje ze troche dłuzej pozyje .

Pozdrawiam

Ps . Nie róbmy z turystyka super bike .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:41, 14 Sty 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





micek: nie potwierdzam bo nie mam tysiaca Laughing 180 jezdze rzadko, a wiecej to ledwo idzie... ja nie waze 50kg w butach Wink w gorach na pelnym obciazeniu nie ma rewelacji bo niby dlaczego ma byc? moto jednak jedzie i mysle, ze cos tam pod gorke bym wyprzedzil. Jezeli chodzi o jazde solo w gorach to trzymalem sie za kolega na 1200GS i gdybym nie wyjechal zle z zakretu przez co mi troche pary uszlo to wcale nie odstawalem (a gosc kreci moto dobrze)... z wyprzedzaniem to inna bajka, ale na razie nie stac mnie na nic innego (czytaj mocniejszego) Sad
z DLa jestem zadowolony. predkosci podrozne 120-140 (z pasazerem) i 140-160 (sam) w zupelnosci mnie zadowalaja, a to, ze nie sprawia problemow eksploatacyjnych rowniez bardzo zadowala Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:49, 14 Sty 2010
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2392
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





iiiiiiiiiiiiiii oto kolego chodzi I


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:06, 14 Sty 2010
DICTUS
A

 
Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Panowie

Porównywanie 650 z 1000 to jakieś nieporozumienie, moim zdaniem. Gdyby 1000 był dopuszczony do sprzedaży, kupiłbym 1000 bez zastanowienia.
Zakupiłem 650 i jestem BARDZO ZADOWOLONY!!!

Pośmigam kilka sezonów i mam nadzieje suzuki dopracuje silnik 1000 pod względem czystości spalin, wprowadzi nowy model i wówczas zmienię, obym nie musiał przesiadać się na honde...... bo na bmw raczej nie zarobię..... mając na uwadze cenę nowego gs`a w salonie.... Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 14:17, 14 Sty 2010
Biały
Motonita

 
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wa-wa





micek napisał:
slyszalem o teorii wedle ktorej, silnik zuzywa się najmiej kiedy działa na 2/3 swoich mozliwosci, w dl650 wychodzi ze jest to 120km/h (tak?)

a mnie kiedys uczyli, że silnik spalinowy pracuje najefektywniej i zużywa sie najmniej jak również konsumuje najmniej paliwa pracujac z obrotami przy których osiaga max. moment obrotowy...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 14:38, 14 Sty 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





to wg. danych maly DL ma 60Nm@6400rpm... ja przy takich obrotach na VI biegu mam jakies 140 licznikowe (czyli ze 120 rzeczywiste Wink)... co do spalania przy takich obrotach to wcale nie jest najnizsze Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 14:47, 14 Sty 2010
micek
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 240
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gorzów Wlkp





Biały: max moment obrotowy, jest wtedy, gdy czasy otwarcia zaworow sa najbardziej optymalne, i wtedy jest najwieksza moc, a nie najmniejsze spalanie (optymalne = do cylindra dostaje się najwieksza ilośc mieszanki na jeden sow). Wiec zuzycie paliwa nie jest wtedy najmniejsze, z drugiej strony, to wlansnie wtedy na elementy silnika dzialaja najmniejsze sily, tzn. najmniej sie zmieniaja, wiec zuzycie elementow silnika chyba powinno byc najmniejsze (tak mi sie wyfdaje, ale moge się mylic)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 15:07, 14 Sty 2010
Biały
Motonita

 
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wa-wa





micek napisał:
max moment obrotowy, jest wtedy, gdy czasy otwarcia zaworow sa najbardziej optymalne, i wtedy jest najwieksza moc, a nie najmniejsze spalanie (...)

micek nie chciałbym sie kłócić ale moc chyba nie jest wcale największa przy max. momencie obrotowym...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:07, 14 Sty 2010
micek
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 240
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gorzów Wlkp





Bialy: zgadza sie, niefortunnie uzylem slowa moc w tej wypowiedzie, powinno byc moment obrotowy, moc jest wartoscia wyliczaną a nie mierzoną i jest rowna moment obrotowy X obroty


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:12, 15 Sty 2010
jakubdl1000
Motonita

 
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 764
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





ktoś tu pisał ze na nic mocniejszego go nie stac, dla mnie absurdem jest kupowanie DL 650 (jako motor uzywany) bo ceny 1000 i 650 sa takie same.
to logiczne ze dl 1000 przjedzie wiecej skoro przy 6000obr/min ma 160km/h a dl 650 120 czy coś koło tego w każdym bąć razie różnica jest spora. dyskusja na ten temat juz na forum była i ja napisze kolejny raz to samo, 1000 lepszy, bo mocniejszy, ma mniejsze obroty silnika przy tej samej prędkości przelotowej, jest szybszy (silnik dl 650 przy 170 woła o litość) DL 1000 wtedy czuje sie idealnie i jest mu dobrze, bo obroty oscyluja w granicach do 6000obr/min.
Po co jeżdizc 650 jak za te same pieniadze można miec 1000.
Ktoś kto zamierza dużo jeżdzic doceni to po wielu tysiacach km kiedy to 1000 bedzie pyrkał a 650 złopał olej. (prostym przykładem sa samochody np corsa 1.0, 1,2 i 1,4) 1,4 jeździ sie zupełnie swobodniej, nie złopie oleju przy wiekszym obciazeniu, spalanie średnie jest minimalnie wyższe.

druga sprawa. ktoś pisałe ze dl 650 lepszy w terenie od Varadero.

jazda w terenie zależy od umiejętności, a tu pomiedzy 650 i 1000 róznica bedzie zależała własnie tylko i wyłącznie od umiejętności radzenia sobie w warunkach lekkiego terenu. Jeśli ktoś nigdy nie smigał w terenie to wcale nie polecam uczyć sie tego na DL 650/1000 bo można narobić sobie szkód w postaci zniszczonego motocykla i siebie (tego nikomu nie życze) odpukac w niemalowane!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jakubdl1000 dnia Pią 13:18, 15 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:38, 15 Sty 2010
DICTUS
A

 
Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 199
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Witam

Ja pisałem,że wiadro w lekkim terenie jest do dupy w porównaniu z dl 650, jeździłeś kiedykolwiek na varadero w ogóle lub w lekkim terenie ????? Po tym co napisałeś mniemam, że nie...????
Nie wiem, czy rozumiesz co znaczy poręczność, która zależy od masy moto i jego rozmiarów.
Jeździłem wiadrem po lekkim terenie, piaszczystych drogach i jeżeli chcesz chętnie się z Tobą przejadę w taki lekki teren z piachami Ty na varadero ja na swoim "malutkim i cieniutkim" dl650, policzymy gleby Twoje i moje, że o lekkim błocie nie wspomnę.

Ale oczywiście zawsze można przyjąć, że nie potrafię jeździć na moto i przez 17 lat doświadczeń na różnych motocyklach to stale zaliczałem gleby... Wink

Powtarzam DL1000 jest pod wieloma względami lepszy od 650 ale kup go w salonie naszym polskim z pełną gwarancją suzuki polska.

Kupiłem 650 z prostej przyczyny:

1. Brak 1000 w salonie!!!! Potrzebiowałem nowe moto z fakturą vat a wiadro mnie rozwaliło z uwagi na powyższe!

P.S. Mimo wszystko jestem BARDZO ZADOWOLONY Z DL 650 i polecam każdemu, kto mnie pyta o opinie, z pełną odpowiedzialnością.
Co do zakupu używanego podzielam, Twoje zdanie.

Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez DICTUS dnia Pią 13:52, 15 Sty 2010, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:55, 15 Sty 2010
Biały
Motonita

 
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wa-wa





jakubdl1000 napisał:
ktoś tu pisał ze na nic mocniejszego go nie stac, dla mnie absurdem jest kupowanie DL 650 (jako motor uzywany) bo ceny 1000 i 650 sa takie same.

Trochę się zrobiło OT...ale:
Jakubdl1000 nie tylko cena ma znaczenie: masa, wysokość, siedzenia a co za tym idzie poręczność w manewrowaniu w mieście czy na bezdrożach..
Chciałem kupić Viadro, które ma podobny gabaryt do 1000-ca; jeździłem nim po czarnym i było super Smile ale brakowało mi nóg (mam 173-4cm i 75kilo żywej wagi); wiem, że mozna obniżyć ale to tylko wysokość a pozostaje masa; kumple ktorzy jeżdżą Viadrami i maja po 10cm wiecej wzrostu i 20kg więcej wagi odradzili mi twierdząc, cytuje "sraja po gaciach" jak muszą wjechać w teren czy na trawę chociażby...kumpel wyglebił sie Viaderem Wink w kopnym piachu na moto z kuframi i nie był w stanie sam go podnieść a jakiś mikry to nie jest...
Także jakubdl1000 bierz pod uwagę, że 650 biorą ludzie "normalnych gabarytów" a 1000 "wielkoludy"- i tak jest OK: "dla każdego coś dobrego" Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:58, 15 Sty 2010
jakubdl1000
Motonita

 
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 764
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





owszem Viadro jest motocyklem który w teren sie nie nadaje ze względu na masę, DL zresztą tez nie, ale jest lżejszy do Viadra.

W terenie jeżdziłęm prze 9lat bylem w posioadaniu dwóch dr750, wspaniały motocykl w lekki teren i na szutru - bajka. to na min nauczyłem sie opanowania i odruchów prawidzłowych dla jazdy terenowej.
wiele zależy też od opon. Jeśli ktoś nie jeżdził w terenie to na DL sie nie nauczy. Bo gdy lekkie enduro przejazd przez piach i odpuszczenie gazu może wybaczyć swoją zwinnościa to dl może delikwenta powalic na glebe w niebezpieczny sposób (mówiac teren mam na mysli w tym momencie drogi leśne polen piaski i takie tam, a nie tor motorcossowy i przeprawy)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:13, 15 Sty 2010
j23j23j23
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1395
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa





Największym minusem dla mnie jest brak 1000 w salonie. Boję się że z czasem może się zacząć na rynku europejskim problem z częściami. Poza tym niech nowi użytkownicy motocykli nie dadzą się zwieść kolegom że: "Kupuj 1000 bo jak kupisz małego to za sezon zrobi się za krótki i będziesz sprzedawał". Prawda jest taka DL650 to stosunkowo mocna maszyna, a każdy na początku kariery kierowcy motocyklowego musi dostać szkołę ( potwierdzone u kilku kolegów) kto tu rządzi. Ja swoją dostałem i jakbym jechał wtedy na 1000 to dzisiaj bym może tego nie pisał albo miałbym z tym jeszcze trudności. Mały i duży Storm to dwie różne maszyny, skierowane do różnych grup odbiorców - nie ma sensu dyskusja który i dlaczego jest lepszy. Oba mają swoje ograniczenia i zalety. Amen.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:46, 15 Sty 2010
jakubdl1000
Motonita

 
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 764
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





czesci nie zabraknie, bo juz teraz sa uzywki, a pozatym to w suzuki można dostac czesci bez problemu, jeszcze rok temy kupowałem do mojego dr z 1988roku czesci i nie było problemu z żadną częscią,
Gorzej jest z czesciami do starszych modeli Yamahy, miałem 3 Yamahy i zawsze było jakies "ale" jak dzwoniłem do dealera. nie wiem jak honda, no a kawałsuki to nas chyba nie dotyczy;)
jedynie cena mogła odstraszyc. to będzie dyskusja po wieczne czasy czy wiekszy lepszy czy mniejszy, na forum hondy pewnie dyskutuja nad wyższością Transalpa nad Afryka i odwrotnie itd itp.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jakubdl1000 dnia Pią 14:48, 15 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 16:18, 15 Sty 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





error.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bibop dnia Sob 19:20, 16 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 10:59, 16 Sty 2010
jakubdl1000
Motonita

 
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 764
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





nie zgodze sie poniewaz DL kupujemy raczej do turystyki a nie do jeżdzenia po zakupy do miasta, kupowanie DL 1000 zeby pojechac po fajki do kiosku albo zrobic rundke wkoło komina to jest własnie wyznacznk EGO, natomiast kupowanie DL 650 do turystyki (tez dwuosobowej) to utrudnianie sobie tej turystyki, poprzez mniejsza moc, ładownośc, wytrzymałość, przyjemnośc z jaką jedzie sie prędkością przelotową 120-140, czyli taki "spacerek" albo "trucht" dla mniejszego silnika to już "bieg", albo "sprint"


Suzuki wycofał sie z DL, tak jak Yamaha wycofała sie kiedyś z XTZ 750, Honda z XRV750Africa Twin, podobnych przypadków mozna by mnożyć.
DL 1000 powstał na bazie starego dobrego silnika jako endurotourer, uzupełniajac luke Suzuki w tym zakresie.
W każdej konstrukcji silnika następuje po latach moment w którym silnika nie opłaca sie modyfikować, tylko skonstruowac nowy.
A rodowód i historia silnika v2 suzuki stosowamego w TL1000, SV1000, i DL1000, swiadczy o jego jakości

A co do USA, to tam wiekszośc modeli motocykli japońskich była w ofercie jeszcze wiele lat po tym jak w Europie wycofano je z oferty.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jakubdl1000 dnia Sob 11:02, 16 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:37, 16 Sty 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





Z częściami nie będzie problemu, bo producent jeszcze przez parę lat ma obowiązak je produkować.

Poza tym, panowie... DL 1000 JEST produkowany, u nas nie jest po prostu sprzedawany - to definitywnie załatwia argument braku części Wink.

bibop - dla mnie DL 1000 może smrodzić jak Star, nic mi to nie będzie przeszkadzało. Produkcja widać im się nie opłacała mając konkurencję we własnej stajni. Myślę, że od tamtej pory trwają prace nad nowym modelem Smile ... "Suzuki wycofał sie z DL, tak jak Yamaha wycofała sie kiedyś z XTZ 750, Honda z XRV750Africa Twin, podobnych przypadków mozna by mnożyć."

Ja myślę sobie tak: mała pojemność nie wydoli na trasie, ale będzie "wystarczająca" w mieście. Duża pojemność, duża moc - będzie dobra na trasie, a i w mieście na pewno nie będzie ustępować mniejszemu Very Happy

Panowie, teraz to także i ja zgadzam się, że nie ma sensu porównywać tych motocykli. Goście od 650 mówią, że nie potrzebują więcej - niech i tak będzie. Ale nie może być to argumentem, że motocykl jest lepszy i bardziej uniwersalny. Prawda - sami piszecie "nie potrzeba WIĘCEJ" Very Happy ... rozumiecie? Więcej Very Happy haha. Co za okrutna ironia z mojej strony Smile

Ale, ale - mam jeszcze jedno do dodania - ilu z Was, właścicieli 650 jeździło 1000 i miało okazję odkręcić manetkę? Smile DL 1000 to potwór w porównaniu choćby do BMW, o którym miałem okazję pochwalić się, że jeździłem. BMW ma pojemność 1150, co powinno rekompensować większą masę, ale to jeszcze inna bajka ze względu na charakterystykę silnika, który jest porównywalny do Diesla Smile

jakubdl1000: "A rodowód i historia silnika v2 suzuki stosowamego w TL1000, SV1000, i DL1000, swiadczy o jego jakości" - ja myślę, że o jego jakości świadczą raczej horrendalne przebiegi, jakie ludzie na nich robią Smile

Pozdrawiam,
V-Told.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:38, 16 Sty 2010
Biały
Motonita

 
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wa-wa





jakubdl1000 napisał:
nie zgodze sie poniewaz DL kupujemy raczej do turystyki a nie do jeżdzenia po zakupy do miasta, kupowanie DL 1000 zeby pojechac po fajki do kiosku albo zrobic rundke wkoło komina to jest własnie wyznacznk EGO

jest jeszcze coś takiego jak moto uniwersalne Wink i skłaniałbym się, że 650 bliżej do tego niz 1ooo-cowi dlatego go kupiłem...
bo większość osób stać tylko na 1 moto Crying or Very sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:48, 16 Sty 2010
Grzesiek
A

 
Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





V-Told napisał:


Ale, ale - mam jeszcze jedno do dodania - ilu z Was, właścicieli 650 jeździło 1000 i miało okazję odkręcić manetkę? Smile DL 1000 to potwór w porównaniu choćby do BMW, o którym miałem okazję pochwalić się, że jeździłem. .


Dl 1000 to potwor ? Very Happy chyba potworem nie jeździłeś ;] Przy tak malej różnicy w osiągach nie opłaca się wlewać więcej paliwa jak do 650, a to ze mniejszy motocykl jest lżejszy i bardziej uniwersalny to fakt niezaprzeczalny Smile

Ja przesiadłem się ze 140 konnej maszyny na 67 koni i nie narzekam, po prostu dl 650 jest bardziej ekonomiczny, a osiągami nie odstaje za mocno od 1000 i cala sprawa

Ale do takiego zdrowego podejscia, po prostu trzeba dorosnąć Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Grzesiek dnia Sob 15:44, 16 Sty 2010, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 13:33, 16 Sty 2010
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2392
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Moi Panowie - czytam te wszystkie wywody i tak sobie mysle - po co kupiliscie DL 1000,DL650 jak cały czas porównujecie je do BMW,i innych bardzo drogich i szybkich maszyn . Sprzeczacie sie o predkosci - ten o 20 wiecej , tamten o 30 mniej itd . Zrozumncie ze kupiliscie moto do turystyki nie do scigania , i nie róbcie z DL szlifierki na tor , tego sie nie da zrobic . Wiem ze dobrze by było jak Dl miałby predkosc 250 k?h koła szprychowe i inne bajery , co dla wielu byłoby i tak za mało .

Co do ego wiekszego od litra - tak to w kraju jest , 1000cm i wiecej wtedy jestes cool ,jestes na fali , tylko pytam - na fali czego ?
Dla mnie moje ego bez wzgledu czy 125.250 500cm ( takimi sie też smigało ) to móc na drugi dzien smigać dalej, spotkac sie z kumplami i zwyczjnie żyć , troche dłuzej niż koledzy na szlifierkach ( chociaż nie od nas to żalezy )

Pozdrawiam wszystkich


Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:53, 16 Sty 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





error.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bibop dnia Sob 19:20, 16 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:05, 16 Sty 2010
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2378
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Panowie temat schodzi na OT, Olo nas zaraz pozabija.
Jest już temat Wyższość DL650 nad 1000 lub DL1000 nad 650 więc może lepiej tam kontynuować Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:29, 16 Sty 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





Grzesiek napisał:
V-Told napisał:

Ale, ale - mam jeszcze jedno do dodania - ilu z Was, właścicieli 650 jeździło 1000 i miało okazję odkręcić manetkę? DL 1000 to potwór w porównaniu choćby do BMW, o którym miałem okazję pochwalić się, że jeździłem.


Dl 1000 to potwor ? chyba potworem nie jeździłeś


Najpierw czytamy do końca, później piszemy.

"DL 1000 to potwór w porównaniu choćby do BMW" - przyznaję się, że jeździłem takowym motocyklem i zdecydowanie jestem w stanie ocenić jak te dwie maszyny względem siebie wypadają Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez V-Told dnia Sob 19:38, 16 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:52, 16 Sty 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





error.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bibop dnia Sob 19:20, 16 Sty 2010, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:57, 16 Sty 2010
jscoolg
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 243
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Panowie poziom tej dyskusji jest żenujący.
Pomijam fakt ze to dzieci dyskutują kto ma lepszego, zenujące jest to ze ci ktorzy twierdzą ze 1000 przewarza znacznie nad 650 zazwyczaj nie siedzieli na 650 i odwrotnie ci co twierdza ze 650 jest prawie taki jak 1000 nie siedzieli na 1000 -cu.

Generalnie panuje obiegowa opinia (tych co nie jeździli na zadnym z moto) ze 1000 jezdzi jak 650 tylko więcej pali. Opinnia oczywiście bzdurna - jej źródłem są wypociny pismaków z SM i Motocykla (oraz innych portali prowadzonych przez motocyklistow analfabetów).

Wypociny powstały zazwyczaj jakiś czas temu jak "mały" wszedł na rynek w 2004 i stał się źródłem zachwytow. Warto tu podkreslic ze zazwyczaj opinie te byly wynikiem kilkugodzinnej lub kilkudniowej jazdy na "małym" bez prób na autostradach, jeździe z obciazeniem etc tak więc nie sa miarodajne. Nie widziałem nigdzie też bezposredniego porownania 650 i 1000. Dodatkowo trzeba pamietać 650 z lat 2004-2006 był znacznie bardziej elastyczny od k7-k9!

Co do enduro - oba 650 i 1000 do enduro się nie nadają. Ci co potrafią pojadą w nimi w prawie każdy teren, ci co nie potrafią (jak ja) wywala się na grzązkim jak dzieci (tez mowa o mnie)!
Znajomy który jezdzi na wspomnianym wiadrze na moje dywagacje ze vstrom w teren sie nie nadaje - kwituje to stwierdzeniem "Pierdo...e". Ci co potrafią pojadą w bloto na wiadrze, dl650 i dl1000, ci co nie potadią wyglebią się na 650 i na 1000
Motocykle te do terenu mają za mały skok, z miekki widelec i za cieżki przód!

Zeby nie być gołosłownym przytaczam suche dane (źródło takie sobie:)
(Dwa źródła dla 1000 ca to gdzie ma lepsze osiągi z 2005 ten drugi z 2007/2008 )

650 k4 650 k7-k9 1000
0-100 3,9 4,5 3,7/3,9
0-140 8 9 6,4/6,8
60-100 5,3 5,8 4,2/6,2
100-140 5,8 8,2 3,9/5,5

Podobnie wygląda sprawa spalania - jednemu pali 650 4 litry innemu 6
jednemu 1000 skotłuje 8 innemu 5
Najekonomiczniejszy 1000 na tym forum jest ekonomiczniejszy od najbardzie paliwożernej 650

Moje subiektywne odczucia sa takie ze 650 nie powala na kolana przyspieszeniem i elastycznościa (K9 nie dotarty wiec nie męcze go za bardzo), ale bardzo harmonijnie oddaje moc.
Mam swiadomość ze 650 z kuframi i pasazerem moze wymagac mieszania biegami (tak zresztą slyszałem od ludzi ktorzy latają na małym w trase z pasazerem) Na 1000 cu nie jezdzilem niestety.

Tyle z mojej strony
Tak czy owak cała dyskusja z osobistymi wycieczkami nadaje sie wyłacznie na ring wolny Smile

zrodła
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

PS
Zaraz j23 napisze ze sie mądrze


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jscoolg dnia Sob 18:36, 16 Sty 2010, w całości zmieniany 4 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 17:06, 16 Sty 2010
Pietia
Motonita

 
Dołączył: 26 Maj 2009
Posty: 743
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Panowie,wydaje mi się że wszyscy tutaj jesteśmy zdania że DL-e są najlepsze !! I niech tak zostanie.
Poza tym może lepiej podejść do tego z lekkim humorkiem, a nie "walić" inwektywami.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pietia dnia Sob 17:15, 16 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 18:22, 16 Sty 2010
j23j23j23
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1395
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa





@jscoolg - mądrzysz się Wink

Ps: sorki za OT nie mogłem się powstrzymać Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 18:25, 16 Sty 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





EDIT: Kocham wszystkie V-Stromy Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez V-Told dnia Sob 19:34, 16 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:01, 16 Sty 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





przepraszam Panowie za zanizanie poziomu... juz sie poprawiam Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bibop dnia Sob 19:21, 16 Sty 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:43, 17 Sty 2010
ologc
Administrator

 
Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1636
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Monachium/Gdańsk





Panowie nie pozabijam nikogo ale temat zamknę, chyba w tej kwestii zostało wszystko powiedziane


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Prędkości przelotowe a zużycie moto
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin