VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom -> V-stromy z importu - jak to jest?
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
V-stromy z importu - jak to jest?
PostWysłany: Sob 20:11, 15 Paź 2011
bobano
A

 
Dołączył: 18 Wrz 2011
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: FZ/WN





Nie jest to ogłoszenie kupna ani sprzedaży, ale ma ścisły związek z giełdą. Mam więc nadzieję że wybrany przeze mnie dział jest odpowiedni.

Chodzi mi to po głowie od wielu tygodni. Rozglądam się za sprzętem (pierwszym moto w życiu) i wybór padł na V-stroma. Śledzę ogłoszenia, giełdę na forum - staram się być po prostu na bieżąco z ofertami.
Zauważyłem, że ciekawie doposażone egzemplarze w dobrej cenie to często sprzęty z Francji/Wielkiej Brytanii. Zacząłem więc rozglądać się także za ogłoszeniami stamtąd. I tu pojawia się zagadka - jak to możliwe, że sprowadzone i dobrze wyposażone DL'ki są w Polsce tańsze niż te z ogłoszeń bezpośrednio za granicą?

Pytam całkiem poważnie - średnie ceny we Francji to 3000 Euro i więcej. Na allegro za to często ledwie ponad 10.000 PLN, w tym zarobek handlarza. Pytanie brzmi więc: czy one są poskładane z trzech innych, że są takie tanie?

Wiem co jest bardziej prawdopodobne Smile, ale chętnie zapoznam się z Waszymi teoriami/wiedzą na ten temat.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:46, 15 Paź 2011
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Jednak pozwoliłem sobie temat przenieść, ze względu na to, że, tak jak pisałeś nie jest to ogłoszenie kupna/sprzedaży.
Myślę że ten dział będzie lepszy Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 21:14, 15 Paź 2011
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





Dzial odpowiedni, ale odpowiedz na to pytanie to faktycznie czarna dziura jest. To samo jest na rynku samochodowym. Nasuwaja mi sie dwie odpowiedzi, albo handlarze maja dobre zrodla i wyrywaja faktycznie tanie sprzety, albo biora parchy i picuja, przywracaja do normalnosci.
Osobiscie obstawiam to drugie Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 22:50, 15 Paź 2011
pc
A2

 
Dołączył: 27 Cze 2010
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Powiem Ci tak ,tanie jest drogie i placisz za to co masz , jak to twoje pierwsze moto to wybierz cos w srodku i wez ze soba kogos kto ma pojecie o moto. Ladny lakier i maly przebieg to nie wszystko


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:19, 15 Paź 2011
bobano
A

 
Dołączył: 18 Wrz 2011
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: FZ/WN





No właśnie - wychodzę z założenia że okazje czasem się zdarzają, ale niezwykle rzadko... szczególnie z udziałem handlarzy jako sprzedawców Smile

Zakup bez pomocy kogoś bardziej doświadczonego? Wykluczone Smile
Człowiek potrafi się czasem napalić i mało co do niego dociera, szczególnie gdy na dodatek nie do końca wie na co zwracać uwagę. Stąd też chyba najlepszą opcją wydaje mi się zakup sprzętu od kogoś z forum, gdzie historia pojazdu często bywa skrzętnie dokumentowana.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:42, 28 Paź 2011
kiler
A2

 
Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Niestety nic nie jest tylko czarne lub tylko białe
Nie każdy sprzęt sprowadzony przez handlarza to złom
Oczywiście wzmożona czujność obowiązuje zawsze przy zakupie czy od handlarza czy od osoby prywatnej (w końcu ten prywatny kiedyś mógł kupić u handlarza Smile )
czy sprzęt który gdzieś tam w np Francji miał szlifa , połamały się plastiki , przytarła albo pękła kapa , zgięła się tarcza + oczywiście poleciały sety , kierownica i inne drobiazgi kosztuje np 1000 euro jest po naprawie złomem ?? oczywiście tu zależy jak został naprawiony i czy handlarz kleił wszystko na gumę do żucia czy poprostu wymienił uszkodzone elementy na używane
czyli zainwestował np kolejne 3-4 tys zł , sprzęt kosztował go 4,5 tys sprzedaje go za np 12 tys i jest do przodu o ok 3-3.5 tys A sprzęt nadal ma dobra cenę
Kiedyś miałem Fireblade która kupiłem za bezcen bo miała uszkodzoną ramę . Uszkodzenie polegało na tym ze przy glebie ułamało się jedno ucho trzymające przedni stelaż . czy dospawanie takiego ucha stwarza jakieś komiczne zagrożenie dla kierującego ?? Dla mnie nie stwarzało a przelatałem tym moto chyba 2 sezony , kupił go odemnie kumpel który też tym przelatał kolejne 2 sezony i jeszcze dobrze sprzedał Niemcowi Wink
niestety to polska i tu musi być zachowany kompromis miedzy jakością i ceną


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kiler dnia Pią 12:42, 28 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:35, 28 Paź 2011
slaveq
A2

 
Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków/Dąbrowa Górnicza





Może ja napiszę coś od siebie bo niedawno kupiłem sprowadzony z Włoch sprzęt od handlarza własnie (chociaż wydaje mi się, że to dość negatywnie nacechowane określenie i w tym przypadku trochę nie pasuje). Przestudiowałem wszystkie możliwe fora w necie pod kątem kupowania używanego sprzętu. Obejrzałem kilka V-stromów w komisach i główne wnioski:

1. Co tanie to drogie, sprzęty z mojego rocznika (K5) widziałem nawet za 10.000 tyś ale na pierwszy rzut oka widać było, że z nimi jest coś nie tak. Ostatecznie kupiłem K5 za ponad 15.000 ( parę tysięcy za pewność, że na pierwszym zakręcie nie spotkam się z jadącym z przeciwka samochodem to naprawdę niewiele) z udokumentowanym przebiegiem. Generalnie nie wierz w to, że okazyjnie można kupić motocykl sprowadzony bez uszkodzeń. Każdy chce zarobić i a w Polsce sporo ludzi jak najmniejszym kosztem.

2. Daj sobie spokój z komisami,w których piszą że sprzęt sprowadzony "igiełka", "lać i jeździć" i inne podobne bzdety a cena jest podejrzanie niska, najczęściej to szrot (wiem bo kilka takich DL-i widziałem).

3. Jeśli sprzęt jest tani a mimo to wygląda dobrze i byłbyś zainteresowany zakupem to tylko i wyłącznie po przeglądzie w serwisie Suzuki i tylko po przejechaniu się nim! To bardzo ważne i jeśli sprzedający nie zgadza się na wizytę to coś jest nie tak.

4. Sprawdź dobrze papiery przed zakupem (musisz mieć dowód rejestracyjny i inne dokumenty wymienione np. tutaj: http://www.bip.dabrowa-gornicza.pl/BIP.aspx?Sel=5887&ident=1588 (motocykli nie obowiązuje opłata recyklingowa), czasem się zdarzy, że któregoś dokumentu brakuje i wtedy klops bo świeżo kupiony motocykl nie zostanie zarejestrowany a nawet przy próbie rejestracji możemy zostać posądzeni o paserstwo.

5. Jeśli motocykl nie ma blach to sprowadzający MUSI wystawić Ci dokument, że blachy zostały w kraju pochodzenia bo też nie zarejestrujesz motocykla.

6. Jeśli motocykl ma książkę serwisową to sprawdź nazwę serwisu w internecie czy rzeczywiście takie miejsce istnieje na świecie i ktoś sobie pieczątki nie dorobił. Jeśli chcesz to możesz nawet tam zadzwonić i przy odrobinie szczęścia podając VIN może dowiesz się co ze sprzętem się działo.

Trochę się bałem kupując moto z za granicy ale ostatecznie wszystko załatwiłem w tydzień bez większych problemów.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 8:25, 29 Paź 2011
Kostass
Motocyklista

 
Dołączył: 07 Paź 2011
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Własnie . Nic nie jest białe ani czarne . Rok temu kupiłem za posrednictwa "handlarza" , bardzo nie lubie tego okreslenia MS 1300 . Zapłaciłem za niego smieszne pieniadze biorac pod uwage rocznik 2009 , przebieg 3050 mil i wyposazenie . Kiedy przegladałem oferty to ceny na ebayu tez byly astronomiczne , ale szukalismy razem przez ponad miesiac . Wiec jest mozliwosc kupna tanio motoru i to pewnego . Na pewno niemozna sie napalac tylko cierpliwie szukac i czekac na ten wymarzony. Owszem są sprzedaajcy ktorzy kombinują i robią rozne cuda z maszynamu , ale nie mozna uogólniać . Dlatego warto na forum zalozyc temat w ktorym bedziemy sobie polecac tych sprawdzonych sprzedawców i tych ktorych trzeba omijac szerokim łukiem .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:24, 29 Paź 2011
slaveq
A2

 
Dołączył: 20 Sie 2011
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków/Dąbrowa Górnicza





Kostass napisał:
Dlatego warto na forum zalozyc temat w ktorym bedziemy sobie polecac tych sprawdzonych sprzedawców i tych ktorych trzeba omijac szerokim łukiem .


To nie głupi pomysł, może nawet jako przyklejony albo osobne podforum? Może jakiś moderator zabierze głos?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 13:16, 29 Paź 2011
bobano
A

 
Dołączył: 18 Wrz 2011
Posty: 127
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: FZ/WN





Kostass napisał:
Dlatego warto na forum zalozyc temat w ktorym bedziemy sobie polecac tych sprawdzonych sprzedawców i tych ktorych trzeba omijac szerokim łukiem .


To byłoby coś. Solidnych sprzedawców trzeba doceniać, niech widzą że jest dla nich miejsce na rynku. Korzyść będzie dla obu stron. Zdecydowanie popieram!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bobano dnia Sob 13:16, 29 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 0:43, 05 Lis 2011
kiler
A2

 
Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Trudno powiedzieć czy taki temat ma sens . Jeden kupi u handlarza i będzie zadowolony a drugi kiepsko trafi i będzie odwrotnie . Sam kupiłem mojego DLa u handlarza nie cieszącego się dobra sławą (poznań ul Główna ) i po trzech sezonach nie mogę o nim złego słowa powiedzieć ale znam kilku ludzi którzy mogą powiedzieć o tym punkcie duuuzo złych słów.
Mój kumpel który co prawda "siedzi " tylko w chromach i naprawdę się stara dbać o dobrą markę swojej firmy miał kilka rożnych przygód i "wpadek"
Niestety droga od poprzedniego właściciela do nowego właściciela (firma ubezpieczeniowa , handlarz zagraniczny , transport , ludzie który to naprawiają w pl , polski sprzedawca i napewno wiele wiele innych ) jest bardzo długa i wszędzie po drodze występuje "czynnik ludzki" i ludzie lub firmy które muszą na tym zarobić stosunkowo najniższymi kosztami


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kiler dnia Sob 0:44, 05 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 0:50, 05 Lis 2011
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





To raczej do działu polecam/nie polecam się nadaje, w końcu jakby nie było najważniejszym akcesorium dla motocyklisty jest .. motocykl Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 9:12, 11 Maj 2016
tommy lee
A1

 
Dołączył: 29 Gru 2015
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: PABIANICE





Sprawa wygląda następująco ( mam znajomego który sprowadza moto z Francji ) wygląda to tak że jedzie do zaprzyjaźnionego komisu motocyklowego, i jeśli kupi kilka kilkanaście sztuk to może nawet wyrwać te moto za pół ceny !!!! Więc wracając do Polski nie musi nic kombinować cudować przy motungach ponieważ najzwyczajniej mu się to nie opłaca, a motory i tak tylko całe przywozi.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: V-stromy z importu - jak to jest?
PostWysłany: Śro 9:41, 11 Maj 2016
Remol71
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Gru 2015
Posty: 215
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wwa





bobano napisał:
...I tu pojawia się zagadka - jak to możliwe, że sprowadzone i dobrze wyposażone DL'ki są w Polsce tańsze niż te z ogłoszeń bezpośrednio za granicą?

Pytam całkiem poważnie....


Picowany szrot, kręcone liczniki. Dokładnie tak, jak z samochodami. Zauważ, że wszystko z Włoch w wieku 10 lat ma przebieg 40k km. Wierzysz w to ?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Remol71 dnia Śro 9:42, 11 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 10:09, 11 Maj 2016
swoop
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Cze 2015
Posty: 267
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Mazury





Mam znajomego, który ściąga skutery z Belgii/Holandii. Kupuje jeżdżące skutery, często bezwypadkowe za ok 500-700 zł przy czym jak weźmie dużo to rzeczywiście jakiś skuter czy moto może dostać za pół ceny czy nawet gratis...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:20, 11 Maj 2016
Vorenus
Motonita

 
Dołączył: 12 Lis 2014
Posty: 927
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





Chcesz powiedzieć, że marża handlarza zagranicą wynosi grubo ponad 50%? Nierealne. Jeżeli tak jak mówisz, handlarz jest w stanie spuścić 50% ceny innemu handlarzowi to albo dokłada do interesu albo... w zasadzie to nie wiem co. Moto składane z 3 innych?
Wiem natomiast jedno, nie ma nic za darmo. Jeżeli coś kosztuje znacznie mniej niż teoretycznie powinno kosztować to musi stać za tym jakaś nieciekawa historia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:10, 11 Maj 2016
centrino
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Cze 2015
Posty: 361
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: DLU





Ale pisząc marża 50% nie bierzesz pod uwagę kosztów.
Nie bierzesz pod uwagę, że handlarz musi po to pojechać, musi gdzieś spać, musi coś zjeść, musi zatankować busa, często musi zapłacić ZUS i podatki.
Często ludzie tego nie liczą. Tylko patrzą na to, że kupił za 500, sprzedał za 1000zł to zarobił 500zł..


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez centrino dnia Śro 19:11, 11 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:33, 11 Maj 2016
krzysiekjx1
Motocyklista

 
Dołączył: 11 Lis 2012
Posty: 399
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: dolnośląskie/BLC





nie ma sensu tworzyć listy dobrych i złych handlarzy bo oni kupują wszystko jak leci i rożne mają motocykle(często w pakiecie ileś sztuk bo tak zazwyczaj ubezpieczalnia sprzedaje ) a że kiedyś odwiedzałem takie składy, to jakoś nie dostrzegłem tam tych motocykli z otartymi plastikami a częściej jest to strzał w przód (takie opłaci się nabyć handlarzowi),co do przebiegów ?? mniejsze są tam gdzie aura nie dopisuje a południe europy raczej odwrotnie ma Smile co nie znaczy że wszystkie mają duże przebiegi ale handlarz to nie caritas i szuka jak najtaniej żeby po doliczeniu kosztów i zarobku nie wygłupić się z ceną na allegro Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
V-stromy z importu - jak to jest?
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin