VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Na wesoło :) -> wow!!!
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
wow!!!
PostWysłany: Czw 15:03, 03 Cze 2010
marlon777
Motonita

 
Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 1095
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kostrzyna /WWA





Very Happy dzisiaj wreszcie udało mi się namówić żonę na przejażdżkę DL -em!!!! Mysłowice - Ojców - Mysłowice. Jeszcze nigdy tak grzecznie nie jechałem - tak aby nie zrazić mojego skarba. Biedny moto nie widział nawet 5k obrotów. Ale wrażenia i tak były bo dostałem kuksańca gdy dociągałem do 120 km/h. Very Happy
No cóż początki są trudne


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 17:31, 03 Cze 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Kiedyś kolega przewiózł nad Świtezią, swoją FZR-ą, ukrainkę, która nigdy wcześniej nie siedziała na motocyklu. "Leciał" z nią ponad 200 a finał przejażdżki był taki, że mył w jeziorze sprzęta z g... które owa nadobna zostawiła mu na pamiątkę na siodle Twisted Evil Twisted Evil Twisted Evil
Ale to taka wolna dygresja do tematu... Laughing


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Czw 17:32, 03 Cze 2010, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 17:42, 03 Cze 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3135
Przeczytał: 128 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





no wielki dzienx, wlasnie jadlem obiad...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 18:01, 03 Cze 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Spoko, smacznego! Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:37, 04 Cze 2010
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Ja rozumiem, że kolega chciał rozluźnić tą Ukrainkę, ale trochę z rozluźnianiem przesadził...Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:23, 04 Cze 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Najpierw się trochę spięła, rozluźnienie nastąpiło po przekroczeniu magicznej 200! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:56, 04 Cze 2010
Tipor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łomianki





dobrze, że nie miał kumpli za sobą bo pewnie by miał więcej sprzętów do mycia Twisted Evil

Ja ze swoją ukochaną miałem do tej pory 160 i jedyny komentarz to: "no wiedziałam że szybciej jechaliśmy bo mi kask podwiewało..." kask pożyczony od ciotki która na skuterku posuwa, w tym miesiącu kupujemy coś osobistego Cool


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tipor dnia Pią 12:58, 04 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:13, 04 Cze 2010
Przemol
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław Trzebnica





Przewiozłem swoja żonę zaraz po kupieniu DL-a i do dzisiaj mam spokój, latam wyłącznie solo Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:48, 04 Cze 2010
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1218
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





Moja nie wsiadała ze mną praktycznie pierwsze 2 lata od zakupu moto, zawsze mówiła że pamięta moje jazdy za młodu Smile Zdarzyło mi się przewieść małżonkę parę razy przed ślubem. Namawiałem ją strasznie na wspólne wycieczki itp. zakupione ma wszystko: kast, kurtka, spodnie. Mogę z nią jeździć szybko (bez przesady tak do 160) ale najważniejsze żeby powoli ruszać i płynnie przyśpieszać bez szaleństw Smile Dla niej nieważne jest nie to ile się jedzie, grunt żeby silnik nie ryczał Smile Marlon777 kuksańce powiadasz ?? Smile Skąd ja to znam ?? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:32, 11 Cze 2010
Rychu72
A

 
Dołączył: 29 Paź 2007
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Opole





Jak zrobiłem prawko i kupiłem zaraz DLka to moje liebe haus gestapo oznajmiło że wsiądzie ze mną na suzi dopiero jak się nauczę jeździć, ale nie wcześniej niż za rok. I co ? Kłamała w żywe oczy!!!!!
Jeździliśmy razem po trzech miechach, a po roku to już miała prawko na moto i Drag Stara 650 w garażu. Ona 56 kg - dragstar 260 kg. I ponoć to ja mam nierówno pod sufitem (jej zdaniem).
Nigdy nie ufaj kobiecie, dobrą radę Ci dam....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:23, 12 Cze 2010
Andy64
A

 
Dołączył: 27 Lis 2009
Posty: 156
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bartoszyce





Niestety nie zgodzę się tą teorią.Do dnia dzisiejszego,tj.8 miesiąc(na razie) słowo na
M to w domu temat TABU.Na razie przysposabiam dziecko do podróży.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 21:55, 12 Cze 2010
j23j23j23
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1367
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa





Moja lepsza połówka też na razie nie wsiada - chyba lekko się boi. Ale nie tracę nadziei...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:53, 13 Cze 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Moja Marta powiedziała że ze mną nie wsiądzie i nie będzie jeździć, do pierwszego razu... Twisted Evil
Teraz szukam jakiegoś sprzęta na którym ONA mogłaby uczyć się jeździć, bo Viadra boję jej się dać!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Nie 13:49, 13 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:54, 13 Cze 2010
Rychu72
A

 
Dołączył: 29 Paź 2007
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Opole





Domniemam, że są pewne różnice w mentalności i temperamencie naszych lepszych połówek. Niektóre z nich napewno potrzebują więcej czasu na załapanie bakcyla. Cierpliwości panowie.
Dodam jeszcze, że po roku od kupienia dlka i wypadzie do Grecji, żonka jeszcze na miejscu ustaliła harmonogram kolejnych wakacji na moto na pięć lat naprzód.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:19, 13 Cze 2010
miccal
Motocyklista

 
Dołączył: 13 Sie 2009
Posty: 204
Przeczytał: 21 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: tk kielce





przez pierwszy rok, ubiegły praktycznie nikogo nei woziłem, no raz przez kilka set metrów,
dziś i ja przyzwyczajam swoja kobietę, mam ułatwione zadanie bo wyrosła w motocyklowym junakowym klimacie sąsiadów. ale nie o tym chciałem..

nie dalej jak kilka dni temu swoja mamę przewiozłem, 2X25 km i dała rade, kilkukrotnie po 140 km/h duży ruch po zamiejski nie robił a niej wrażenia, nie żebym słyszał kiedy następny raz:),, ale nie padło sakramentalne NIGDY WIĘCEJ


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:13, 13 Cze 2010
adi-049
Motocyklista

 
Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 225
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





a ja przewiozłem juz parę razy (więcej jak żonę ) TEŚCIOWĄ i za każdym razem gdy ja podwożę i mam zamiar po nią przyjechać pyta się czy moto bo jej się podobało.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:31, 13 Cze 2010
martita
A2

 
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Ja to nie wiem czego te kobiety się boją....?! Nie taki diabeł straszny, jak go malują Razz
A tak swoją drogą to co mówi roadrunner to prawda, miałam cykora.
I już na oku mam fajny sprzęciorek dla siebie upatrzony, teraz tylko fundusze na niego trzeba zbierać, no i najważniejsze - zrobić prawko na kat. A Very HappyVery Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:45, 13 Cze 2010
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





Hmm to ja dodam tylko od siebie ze narazie jeszcze jezdze Intruderem i sprawa wyglada tak ze sam smigam tylko do pracy, a reszta wypadow zawsze razem, a narzekaz praestala po drugiej trasce 500km, teraz zrobilem uklon w jej strone no i w swoja i wymyslilem zmiane na DL1000 i juz nawet mam zaklepana jedna sztuke i w tym tygodniu moze sfinalizuje tranzakcje, a wracajac do tematu to moja zona to idealny plecaczek dla kazdego motocyklisty a od poczatku tego sezonu opanowala wchodzenie ze mna w zakrety Very HappyVery HappyVery HappyVery Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 7:23, 14 Cze 2010
Rychu72
A

 
Dołączył: 29 Paź 2007
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Opole





Hej MARTITA
Napisze coś i mam nadzieje, że wyciągniesz dla siebie jakiś wniosek i przy kupnie sprzęta podejdziesz do tego realnie.

Dwa tygodnie temu sprzedałem na allegro żony Dragstara ( w 3 godziny od wystawienia poszedł w nowe ręce!!!! ) o którym wcześniej pisałem (bez jej wiedzy oczewiście). Bardzo go lubiła i świetnie wyglądał (wersja classic ). Płaczu było całe mnóstwo przez tydzień. Prawie rozwód.
Dlaczego to zrobiłem? Bo był dla niej za ciężki i parę razy miałem okazję zobaczyć w lusterku jak żonka leży obok Dragstara na drodze (raz zobaczyłem tylko Dragstara, bo żonka zwiedzała pobliski rów Wink ). Na szczęście były to wolne zakręty w które wchodziła w zadurzym przechyle i jak jej się walił na bok to go nie umiała utrzymać i wyciągnąć do pionu.
Oczewiście dawałem po heblach i z mikrozawałem robiłem nawrotkę, żeby zobaczyć czy żyje i jest cała (na szczęście w najgorszym przypadku miała parę siniaków). Dla mnie była to emocjonalna masakra.
Sama nie dawała rady go podnieść więc zanim dojechałem to na asfalcie była już kałuża benzyny ( zawsze leżał na prawej stronie, tam gdzie wlew).
Teraz szukam czegoś z czym da sobie radę i w razie "W" sama podniesie, bo mimo niepowodzeń nie zniechęciła się do śmigania.
Jak macie jakieś propozycje dla osóbki o wzroście 165 cm to piszcie Myślę o Viaderku 125 (waży o 100 kg mniej niż Dragstarek), ale żonka mówi że siara jeździć taką pojemnością. Zaproponowałem, że dokleję jej jedynkę z przodu i będzie 1125. Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Rychu72 dnia Pon 7:27, 14 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 7:55, 14 Cze 2010
Tipor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łomianki





Póki co nie mam takich problemów, moja jedyna twierdzi, że samemu to ja nigdzie nie pojadę w trasę ale na szczęście nie zamierza (póki co) sama się przesiadać na jednoślada. Zdziwiłem się nieco na początku naszej znajomości, że w ogóle chce ze mną jeździć skoro jej ojciec zginął w wypadku będąc zawodnikiem w rajdach Enduro... echhh widać ma to we krwi Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:41, 14 Cze 2010
martita
A2

 
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Rychu dzięki za radę, oczywiście to samo mi mówi Piorek, że dla mnie to najlepsza będzie jakaś 500-tka - 600-tka Smile Oczywiście zgadzam się z nim 100% !!!
Piotrek ma Viadro o pojemności 1000, więc wiem co to znaczy i jaki to ciężar - masakra !! Nie wyobrażam sobie jeździć na takim ciężkim motorze, a co dopiero jakby zaliczyła glebę...
Dla siebie mam upatrzoną Jamahę Diversion 600 lub jakieś Suzuki GS. Sądzę, że jak na pierwszy motorek, to mi to wystarczy, by sobie pośmigać conajmniej po mieście, a na dłuższe wypady to wolę być plecaczkiem Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:04, 14 Cze 2010
Rychu72
A

 
Dołączył: 29 Paź 2007
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Opole





MARTITA
Cieszę się, że nie chcesz powielać błędów innych i nie chcesz skakać odrazu na głęboką wodę. Moto daje dużo przyjemności, ale też może sporo w życiu namieszać ( z zawodu jestem rehabilitantem i trochę widziałem i słyszałem ). Tak więc wszystko, ale na miarę możliwości i umiejętności. Pochwal się kiedyś na forum co Cię ostatecznie będzie woziło.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:27, 14 Cze 2010
Pawluk
Administrator

 
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 210
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





martita, bierz SV'ke a nie jakieś paździerze ;P

p.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 16:34, 14 Cze 2010
p0lish
A1

 
Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 43
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: wwa





Gladius albo jeszcze lepiej MT-03.
To singiel Yamahy z XT660. Świetny zawias i mały, zwarty, zwinny motor o niebanalnym wyglądzie. Idealne moto dla niedużego jeźdźca.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:17, 14 Cze 2010
martita
A2

 
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





p0lish napisał:
Gladius albo jeszcze lepiej MT-03.
To singiel Yamahy z XT660. Świetny zawias i mały, zwarty, zwinny motor o niebanalnym wyglądzie. Idealne moto dla niedużego jeźdźca.


hehe ....ale ja nie jestem "nieduża", więc muszę brać pod uwagę wielkość moto Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:47, 14 Cze 2010
tomano
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 478
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: zza biurka





Martita, Rychu72 - ja polecam dla kobiety szukającej czegoś dobrego, niezawodnego i łatwego w prowadzeniu jakiś popularny motocykl. 125 to za mały motocykl i w trasy kiepsko się nim będzie jeździło. Za to dobrze sprawdzą się jakieś z serii 500/600.

Na pewno proponuję Hondę CB500 lub nowszą CBF500. Właśnie niedawno taką sprzedałem i powiem szczerze, że to super motocykl. Na pewno lepsza od GS500 Wink Super wygodna, da się jeździć w dalszą trasę i jak dobrze odkręcić to za daleko od większych moto nie odstaje na światłach.

Jeżeli "pińćsetka" jest za mała to może CBF600? Rozmawiałem ostatnio z dziewczyną, która taką jeździ i bardzo ją chwaliła. Nie miałem przy sobie miarki, ale "na oko" miała nie więcej niż jakieś 168 cm w butach Wink

Poza tym mam koleżanki jeżdżące Fazerem 600 i również go bardzo chwalące, ale "to coś" jak dobrze odkręcić ma tyle kucy co duży DL, więc może trochę postraszyć jeżeli miałby być pierwszym motocyklem Rolling Eyes.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
wow!!!
Forum VStromClub Strona Główna -> Na wesoło :)
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin