VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Na wesoło :) -> Z pamiętnika
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Z pamiętnika
PostWysłany: Śro 22:17, 23 Mar 2011
pawel_
A2

 
Dołączył: 22 Wrz 2010
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław





PIĄTEK 19.06

Obudziłem się z nagle z przeświadczeniem, że odkryłem coś epokowego. No, może nie na

miarę Nagrody Nobla, ale przynajmniej na jakieś porządne wyróżnienie bym zasłużył.

Rzekomo najlepsze pomysły wpadają do głowy podczas snu. Postanowiłem pisać

pamiętnik i przyśniło mi się, że kobieta jest jak automatyczna pralka. Każdą da się

odpowiednio zaprogramować i będzie działa zgodnie z oczekiwaniami. Odpowiednie słowa,

trochę ciepła i czułości, kwiaty, miła kolacja itd. itp. i program działa. Zawsze wiadomo,

co, kiedy i jak się stanie, i na co i jak zareaguje. Pralka i kobieta są w swym działaniu

identyczne, z tą tylko różnicą, że pralki nie da się zapakować od tyłu.

SOBOTA 20.06

Nie rozumiem dlaczego kobitom do seksu są potrzebne czułe słowa? Przecież gadanie

podczas seksu to zbędne marnowanie czasu. Słowa rozpraszają, przeszkadzają i zmuszają

do myślenia. A po cholerę przy seksie myśleć? Wczoraj kochałem się z żoną. Milczałem

jak zawsze, no bo o czym tu gadać? O Księdzu Rydzyku i jego finansach, czy o

fajansiarskiej polskiej piłce nożnej? O. Rydzyka nie lubię, a na piłce nożnej Stara się nie

zna. No to milczę. A ona do mnie:

-Wiesz kochanie - a ja ją bzykam od tyłu - w Tobie już nie ma takiej czułości jak dawniej.

Zaniedbujesz mnie. Mógłbyś chociaż czasami do mnie powiedzieć coś pieszczotliwie?

- Dupa wyżej KOCHANIE!!!

Lekarz powiedział, że szczęka może boleć jeszcze ze dwa tygodnie, ale złamania nie było.

PONIEDZIAŁEK 22.06

Ja wciąż nie rozumiem kobiet, a swojej żony w szczególności mimo tylu lat małżeństwa.

Wiecznie narzekają na swój wygląd. Za te jej maseczki, szmineczki, kremiki, piźdzki, to

już bym sobie dawno mercedesa albo inne volvo kupił. Wczoraj narzekała, że ma małe

piersi. Mówię jej:

- Kobieto nie masz większych zmartwień?

A ona mi narzeka, że się źle czuje, że powinna mieć większe, że może dałbym jej na

silikony? poje**o babę, jak nic. Więc jej mówię:

- Pocieraj sobie kilka razy dzienne papierem toaletowym między piersiami?

-A to pomoże? Będą większe?

- Dupie pomogło.

Dentysta powiedział, że tę jedynkę to da się wstawić, ale tylko na metalowym implancie.

Z dwójką nie będzie problemów, bo się tylko trochę uszczerbiła.

WTOREK 23.06

Dziś rano córka przyszła, żebym jej pomógł zawiązać buciki. No, to wiążemy i wiążemy.

Uczę ją o zajączkach i pętelkach, o motylkach zawiązujących skrzydełka, na kokardkę i

takich tam sznurówkowych historyjkach, a ona mnie nagle pyta:

- Tato!! A dlaczego dziewczynki mają mniejsze stópki od chłopców?

- Aby w przyszłości mogły stać bliżej zlewu.

Chłopakom w pracy powiedziałem, że mi szczapa przy rąbaniu drewna odbiła. Swoją

drogą widać, że to mamy córcia - ma to pierdolnięcie gówniara.

PIĄTEK 24. 07

Kochany Pamiętniczku, przepraszam, że mnie tu tak długo nie było.

Ale w niedzielę przy śniadaniu w zeszłym miesiącu rozmawialiśmy z żoną na tematy

religijne. Żona twierdziła, że kobieta to lepszy "produkt" Boga niż mężczyzna. Więc jej

przypomniałem, że to mężczyznę stworzył Bóg jako pierwszego. A ona mi na to:

- Taaa... bo musiał zacząć od zera.

No szlag mnie trafił na gadzinę jedną hodowaną na mym męskim łonie to jej

odszczeknąłem:

- Yhm. A jak chciał stworzyć kobietę to się potknął i powiedział "ku..wa". I słowo ciałem

się stało.

Na OIOM-ie trzymali mnie tylko przez tydzień. Chirurg szczękowy powiedział, że miałem

szczęści, że szczęka mi się w mózg nie wbiła. Mój wstrząs mózgu to byłby przy tym pikuś.

Dopiero wczoraj mnie wypisali.

SOBOTA 25.07

Kobiety to zawsze mają jakieś pretensje. Wiecznie coś im się nie podoba i nie wiedzą

czego chcą. Pamiętam jak byłem przy urodzeniu córki. Żona darła się jak głupia:

- Zróbcie coś z tym. Dajcie mi jakieś lekki. Ratunku to boli!!! To Ty powinieneś tu leżeć za

mnie i skręcać się z bólu!!! To Ty mi to zrobiłeś!!!

Nie chciałem być niczemu winny jak zawsze, więc jej przypomniałem:

-Nie pamiętasz? Chciałem ci go wsadzić w pupę, ale powiedziałaś, że to będzie zbyt

bolesne.

Lekarz wylądował na urazówce. Mnie nie sięgnęła. Wróciłem po dwóch tygodniach, jak

wytrzeźwiałem, a ona się uspokoiła. Baby to zawsze zwalają winę na nas.

NIEDZIELA 26.07

I niech mi ktoś powie, że kobiety nie myślą permanentnie, tak jak mężczyźni, o seksie.

Siedziałem wczoraj wieczorem w barze z kolegą i tłumaczyłem mu jak smakuje ogolona

cipka, bo on nigdy takiej nie miał szansy popróbować. Nie wiedziałem jak mu

wytłumaczyć więc mu mówię:

- Wyobraź sobie, ogoloną cipkę i różowego Chupa Chups.

- No i?

- Więc ogolona cipka smakuje, jak ten lizak.

- A jak smakuje owłosiona?

-Jak lizak spod szafy.

Chyba nie zrozumiał. Bez flaszki nigdy nie zrozumie, więc idziemy do baru. Podchodzę i

zamawiam dwie szklanki Whisky. A barmanka do mnie:

- Z lodem czy bez?

- Bez loda. - odpowiedziałem - Kolega nie będzie czekał.

I co? Nawet barmance lody w głowie. I niech mi któraś teraz powie, że tylko faceci ciągle

myślą o seksie.

ŚRODA 29.07

Po wczorajszej akcji poszedłem do pracy. Tym razem się udało. Miałem tylko pobite oko i

rozcięte usta. Nie chciałem znowu sprzedawać, że to od rąbania drewna, więc przyznałem

się, że to żona mnie pobiła. Chłopaki pytali: - Za co? No więc, powiedziałem im, że za to,

że podczas seksu powiedziałem, do niej na "Ty". Nie uwierzyli.

A co? Miałem im powiedzieć, że w trakcie ona do mnie powiedziała: - No już ze trzy

miesiące się nie kochaliśmy. A ja jej odpowiedziałem: - Chyba Ty.

To i tak dobrze, że się skończyło, jak skończyło, a nie tak, jak wtedy, gdy wylądowałem

ze wstrząsem mózgu, gdy dostałem w ryja mrożonym kurczakiem. Kurde seksu mi się

zachciało wtedy przy lodówce. Przecież przy lodówce chyba każda lubi. Szkoda tylko, że

nie w Tesco.

PIĄTEK 31.07

Kochany pamiętniczku dzisiaj robię eksperyment. Chcę sprawdzić kto jest moim

najlepszym przyjacielem: pies czy żona? Zamknę oboje na noc w bagażniku mojego

Zaporożca. Zobaczymy, kto się będzie cieszył rano, że mnie znowu widzi.

To był ostatni wpis w odnalezionym pamiętniku. Życie prawdziwego mężczyzny potrafi

być pełne niespodzianek.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Witam i współczuję
PostWysłany: Czw 0:51, 24 Mar 2011
kadas
A1

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





dobry tekst
i taki rzyciowy (tak pewno napisałby nasz Prezydent)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Witam i współczuję
PostWysłany: Czw 18:50, 24 Mar 2011
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





kadas napisał:
... taki rzyciowy (tak pewno napisałby nasz Prezydent)


"Rzyciowy" to w sumie inaczej "dupny". Rzyć to po staropolsku dupa Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Z pamiętnika
Forum VStromClub Strona Główna -> Na wesoło :)
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin