VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom / Usterki i awarie -> Stukanie czy Tarcie.............czy kaplica ;)
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Stukanie czy Tarcie.............czy kaplica ;)
PostWysłany: Wto 13:45, 28 Cze 2011
apollo4forti
A2

 
Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: warszawa - stopnica





Ostatnio wybraliśmy się z moim Suzi na trasę z Wawy to Pragi.
Łącznie wyszło 1800 Km.

W drodze powrotnej za Cieszynem pojawiło się STUKANIE.

Motocykl obładowany kuframi z pełnym załadunkiem i plecaczek w wadze normalnej Smile

Przed wyjazdem. Naciągnięty łańcuch. Zmienione płyny.

Stukanie jest tylko gdy dodaje gazu na biegu. Przy przyspieszaniu.
Jak odpuszczę gaz stukanie znika.
Dźwięk jak dla mnie to takie niby tarcie lub uderzanie łańcucha ale przecież ga naciągałem i w drodze do nic się nie działo.
Jak motocykl stoi i dodaje gazu na biegu jałowym nic nie stuka nie pryka w całym zakresie obrotów. Jak wbije bieg i jade (załadowany) słychać to w całym zakresie obrotów na każdym biegu. Z nasileniem od 3 tys obrotów. Mam też wrażenie że nie przyspiesza wtedy płynnie tylko tak jakby skokowo. Chociaż w trasie z dynamiki nie brakuje nic.

Z ciekawostek zdjąłem kufry plecaczka i dzisiaj "prawie" nic nie słyszę.
Wieczorkiem śmignę jeszcze aby gdzieś się przejechać to zobaczę i dopiszę info do posta.

Z moich diagnoz:
Najgorsze to skrzynia, lub coś z napędem
Najlżejsza napiąć ponownie łańcuch bo przejechał trochę drogi i wsumie ma łącznie ponad 20 tyś.
Z naj najgorszych moto zdycha i kaplica na amen Wink

Jakieś pomysły co do diagnozy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:39, 28 Cze 2011
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Zajrzyj do zębatki zdawczej - czy już się zęby nie wyrobiły i nie "przepuszczają" łańcucha pod dużym obciążeniem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:13, 28 Cze 2011
Biały
Motonita

 
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wa-wa





Zestaw napędowy do wymiany- łańcuch nierówno wyciągniety...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:30, 29 Cze 2011
magrafb
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 386
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn





Biały napisał:
Zestaw napędowy do wymiany- łańcuch nierówno wyciągniety...

Dokladnie tak kompletny napęd do wymiany.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:37, 30 Cze 2011
apollo4forti
A2

 
Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: warszawa - stopnica





W sobotę robię wymianę.
Napiszę czy pomogło.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:58, 04 Lip 2011
kaszub
A2

 
Dołączył: 30 Lis 2009
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Pomogło? Bo też bym to obstawiał...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 16:09, 04 Lip 2011
apollo4forti
A2

 
Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: warszawa - stopnica





niestety deszcz mnie powstrzymał................sprawa przesunięta o tydzień.
Dam znać jak wymienię.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:47, 11 Lip 2011
apollo4forti
A2

 
Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: warszawa - stopnica





No i po sprawie...............

Wymieniony napęd i zębatki.
Przy wymianie okazało sie że łożysko przy zębatce z nieznanych przyczyn nie ma osłony plastikowej z jednej strony. Tej która chroni przed całym syfem który może się tam dostać. (ale wewnętrznej niewidocznej dla oka)
Efekt rozwalone, luźne, latające na boki. Zapewne stąd te dziwne tarcia i dźwięki.
Nie wiem czy oryginalnie osłona jest zdejmowana czy moja z nieznanych przyczyn się ulotniła........nowe łożysko już założone i ma osłony z obu stron.
Mechanik stwierdził że mogło to się stać korzystając z myjni. Resztę zrobiła jazda w deszcz i brud który sie dostał

Po wymianie stuki zniknęły. Wszystko śmiga ładnie. Żadnych szarpnięć. Płynnie się jeździ. Zupełnie jakby moto było nowe.

Dodatkowo zębatkę przednią w ramach testów mam z 1 zębem mniej troszkę inne odczucia na niskich biegach. Raczej jej nie wymienię. Dobrze sprawuje się w korach na niskich obrotach jest ciut szybciej.


Dorzucam info z serwisówki co do wymiany łańcucha:
Przeliczyć 21 pinów (20 miejsc) na łańcuchu i zmierzyć
odległość między tymi punktami. Jeśli odległość przekracza 319,4 mm łańcuch należy wymienić.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez apollo4forti dnia Pią 12:39, 15 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 14:56, 26 Lip 2011
Aspius
A

 
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 170
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Garwolin





Poprawcie mnie jeżeli się mylę, ale pod większe obciążenie dobrze jest łańcuch raczej odpuścic niż naciągać. Chodzi oczywiście o dolne ograniczenie tolerancji.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 15:12, 26 Lip 2011
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Aspius napisał:
Poprawcie mnie jeżeli się mylę, ale pod większe obciążenie dobrze jest łańcuch raczej odpuścic niż naciągać. Chodzi oczywiście o dolne ograniczenie tolerancji.

Zgodnie z teorią to nie. Z założenia luz łańcucha podawany przez producenta jest stały i tak dobrany aby przy maksymalnym dobiciu zawieszenia był lekki zapas.
A jak chcesz sprawdzić co się dzieje z łańcuchem podczas uginania zawieszenia to wykręć jedną śrubę od mocowania amortyzatora i poruszaj wahaczem góra dół w granicach skoku.

W ramach ciekawostek łańcuch nie zawsze się napina podczas uginania zawieszenia. Jest to uzależnione od konstrukcji motocykla (umiejscowienie wahacza).
W skrócie wygląda to tak, że w momencie kiedy oś łożyskowania wahacza, zębatka zdawcza i oś tylnego koła są w jednej linii to łańcuch jest najbardziej napięty. Jeżeli osiągniemy ten punkt przed całkowitym ugięciem zawieszenia to dalej łańcuch się będzie luzował.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:35, 26 Lip 2011
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





W dl650 łańcuch naciąga się przy zwiększaniu obciążenia. Teoretyczny wniosek Aspiusa jest poprawny, chociaż przy prawidłowo ustawionym luzie łańcucha i normalnie pracującym zawieszeniu (czytaj: sprężyna, amor, wahacz działają normalnie) takiej potrzeby nie ma. IMO temu właśnie napinaniu się łańcucha przy obciążaniu motocykla służy "ustawowy" luz podawany w instrukcji jako luz na nieobciążonym motocyklu (bez jeźdźca i bagażu).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:05, 26 Lip 2011
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





MaG napisał:
W dl650 łańcuch naciąga się przy zwiększaniu obciążenia. Teoretyczny wniosek Aspiusa jest poprawny, chociaż przy prawidłowo ustawionym luzie łańcucha i normalnie pracującym zawieszeniu (czytaj: sprężyna, amor, wahacz działają normalnie) takiej potrzeby nie ma. IMO temu właśnie napinaniu się łańcucha przy obciążaniu motocykla służy "ustawowy" luz podawany w instrukcji jako luz na nieobciążonym motocyklu (bez jeźdźca i bagażu).

No i dlatego wniosek Aspiusa według mnie nie jest poprawny. Jeżeli łańcuch ustawi dobrze to niezależnie od obciążenia wszystko będzie ok. Błędem według mnie jest ustawianie łańcucha ciaśniej do jazdy z lekkim obciążeniem. Nawet jak ktoś waży tyle co mysz wyścigowa to przy władowaniu się w jakąś większą dziurę zawieszenie ma prawo dobić i dobije, w tej sytuacji za ciasno ustawiony łańcuch przeniesie większość obciążenia na łożysko tego wałka, na którym jest zębatka zdawcza a to dość kłopotliwy element do wymiany.
Z resztą się zgadzam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 9:23, 27 Lip 2011
Aspius
A

 
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 170
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Garwolin





Chyba nie do końca precyzyjnie się wyraziłem, chciałem powiedzieć, że im większe obciążenie, tym większą krzywdę możemy wyrządzić zbyt mocno naciągniętym łańcuchem. Wystarczy ze przy regulacji zostawimy zbyt mało luzu, zapakujemy bagaże + plecaczek i możemy mieć kłopot jak kolega zakładający ten wątek. Oczywiście napęd mógł się też zwyczajnie już zużyć.
Pamiętam jak koledze afrykańczykowi skończyło się łożysko czy łańcuch (dokładnie nie pamiętam) na wyprawie bo regulując go tuż przed wyjazdem odrobine przesadził z naciągiem. Od tamtej pory przed każdą wyprawą każe wsiadać na obciążone moto i dobiero wtedy sprawdza czy łańcuch ma delikatny luz.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:08, 27 Lip 2011
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





tak jak pisze MaG wszystko zalezy od umiejscowienia osi wahacza wzgledem osi zebatki zdawczej

dobrze myslisz Aspius, tak byc powinno i jest w DLu...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Stukanie czy Tarcie.............czy kaplica ;)
Forum VStromClub Strona Główna -> Usterki i awarie
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin