VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom / Usterki i awarie -> Szalejące obroty, gaśnięcie silnika, straty mocy
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Szalejące obroty, gaśnięcie silnika, straty mocy
PostWysłany: Sob 13:01, 20 Sie 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Yo!

Dawno mnie nie było na forum i wracam zamiast z jakąś relacją to z problemem Razz
Czytałem na forum podobne tematy, ale większość dotyczy litrów więc nie bardzo działa to w Wee (chyba Razz)

UWAGA, będzie dużo tekstu Evil or Very Mad
Otóż. Od jakiegoś czasu mój deelek ma taką przypadłość, że na hamowaniu do zatrzymania potrafią obroty zejść poniżej 1krpm i potrafił zgasnąć, później odpalał, ale musiałem mu trochę otworzyć przepustnicę. Piszę "potrafił" bo był w serwisie w Piasecznie, gdzie komputer nic nie pokazał i skasowali mnie na 350 zł i powiedzieli żebym jeździł Evil or Very Mad, a później wstawiłem go do Michała Szramy, który początkowo wyczyścił silnik krokowy i coś tam w ustawieniach TPS pomieszał i niby było okej, ale do czasu jak nie jechałem w deszczu bo wtedy podczas pierwszego hamowania obroty spadły na łeb na szyję i dead, później obroty schodziły nisko i musiałem ratować się na światłach dodawaniem gazu, a i tak czuć było jakby nie miał mocy, takie chciał, a nie mógł.
Dodatkowo czasami dało się wyczuć tak jakby spadek mocy podczas jazdy ze stałą prędkością w przedziale 4-5krpm, tak jakby sprzęgło się ślizgało, dodawałem gazu, czuć lekkie szarpnięcie i moto trochę przyśpieszyło i było ok.
Wstawiłem go znowu do Michała na większy przegląd gdzie było sprawdzone i zrobione:

  • regulacja zaworów
  • synchro przepustnic
  • czyszczenie dolotów powietrza dla biegu jałowego i w momencie gdy są przepustnice zamknięte
  • wymiana filtra paliwa w zbiorniku
  • sprawdzenie kompresji w silniku (14 czy 15 bar na każdym cyl.)
  • sprawdzenie ciśnienia na listwie wtryskowej (to w Piasecznie robili i było okej)
  • usunięcie zaśniedziałych połączeń (wcześniej też sam czyściłem je kontaktem)
  • wymiana płynu chłodzącego


no i parę innych rzeczy, ale nie związanych z tym za bardzo.

Moto ma już prawie 70kkm.
Wszystko było w miarę okej do dzisiaj (po zrobieniu 4kkm od serwisu). Do falujących obrotów na jałowym lub na schodzeniu do 1kkm już się przyzwyczaiłem bo wszyscy mówią, że przy takim przebiegu to normalne, a i serwisówka podaje chyb a -/+100 rpm, ale dzisiaj miałem sytuację, że obroty spadły do jakichś 600-800 rpm i znowu dodałem gazu żeby nie zgasł. Później było przez chwilę okej, ale było czuć "ślizganie" w okolicy 5krpm, a żeby tego było mało to później na światłach znów zaczął się "dławić" i musiałem mu ostro dać w piz*#$! żeby nie zgasł bo komputer sam nie podniósł go do tych standardowych 1k2.
Czasami też na przegazówce potrafi sobie strzelić z wydechu, ale nie tak rasowo tylko bardziej tak emerycko, pusto.

Trochę mnie to wkurza i tracę do niego zaufanie.
Może ktoś lepszy technicznie nakieruje mnie gdzie szukać?

Świece wymieniałem niecałe 6kkm temu, czyściłem też K&Na.
Sam już nie wiem co może być przyczyną? Tracę przyjemność z jazdy bo non stop obserwuję obrotomierz czy obroty nie spadają, w zakręcie zamiast szlifować podnóżki to się zastanawiam czy mi się nie "ślizgnie" albo nie zgaśnie, to samo przy wyprzedzaniu.

Czekam na propozycje co to może być Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 17:25, 20 Sie 2011
magrafb
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 386
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn





Idea dzialania silnika w 1000 i 650 jest taka sama wiec smialo mozesz przejrzec elementy o ktorych mowa w innych postach. Nie wiem czy 650 ma reulacje biegu jalowego, jak ma to mu podkrec troche wyzej na 1500 czy nawet 2000 i poobserwuj jak moto sie spisuje.
Dziwne kichanie w wydech moze byc spowodowane rozszczelnieniem wydechu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 18:30, 20 Sie 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





jutro zobaczę połączenia dolotów powietrza. Co do obrotów to jest regulacja, ale w K7 już przy pomocy komputera więc jak coś to będę musiał się wybrać do Brzo żeby podkręcić, ale jak ostatnio sprawdzaliśmy to było ok. Do 2000 to w serwisówce piszą, żeby nie podkręcać, chyba 1700 max.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 1:24, 21 Sie 2011
pc
A2

 
Dołączył: 27 Cze 2010
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





jak u ciebie jest to sprawdz sobie dzialanie sondy o2, bo mimo dobrze ustawionych przepustnic i zaworow moze podac zla mieszanke.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 9:48, 24 Sie 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





update:

Jak na razie nic nie rozbierałem bo nie mam za bardzo czasu, natomiast wczoraj miałem ciekawy przypadek. Przejechałem jakieś 60-70 km i wszystko było okej, obroty na hamowaniu nie spadały poniżej 1200 rpm, może raz gdzieś w okolice 1100, ale ciężko to odczytać ze wskazówkowego, czasami były w okolicach 1500 rpm, ale to mnie nie stresuje Wink

No i na koniec, jak już dojeżdżałem do garażu to wrzuciłem sobie na luz (z 1 biegu) cały czas tocząc się. Schodził sobie z obrotów z poziomu ~4krpm i obroty spadają, spadają i zatrzymały się na ~800. Pyrkało wszystko jak w traktorze, ale moto nie zgasło, a obroty były stabilne.
Robiłem przegazówki, obroty wchodziły, reakcja na gaz była, wrzuciłem 1kę i to samo (ale na wysprzęglonym) i też kręcił się do jakichś 3-4 tysi (więcej nie chciałem bo noc już późna była Razz), a później spadek do 800, a silnik pracował tak jakby był już na granicy i zaraz miał zgasnąć. Jak już drzwi do garażu się otworzyły to ruszyłem (z pasażerem i ruszył normalnie) i po chwili jak wysprzęgliłem to obroty zatrzymały się na normalnym poziomie. Później jeszcze trochę pogazowałem żeby niejako wymusić spadek obrotów, ale nic takiego nie nastąpiło.

Na razie obstawiam uszkodzenie silniczka krokowego lub/i TPS. Jak będę miał natchnienie to posprawdzam miernikiem, może jak się uda to przeczyszczę i ew. przelutuję zimne luty.
Później jak nic miernik nie pokaże to podmienię te elementy z innego moto i zobaczymy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:39, 29 Sie 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





update:

Wczoraj miałem sytuację, że po około 50 km jazdy obroty na jałowym spadły do 1000 i powoli spadały. Dałem trochę gazu, ale reakcja była słaba. Wbiłem jedynkę i ruszając (normalnie) mi zgasł... wydaje mi się, że po prostu odkręcając gaz obroty nie wzrosły i jak puściłem sprzęgło to kaput. Odpalił od razu i pojechałem.
Później miałem "zanik" mocy w przedziale 2-3k rpm. Jadę na 2 biegu w "korku" i nagle tak jakbym zamknął przepustnicę, obroty spadają. Wysprzęgliłem od razu nie czekając co będzie dalej, sypnąłem z garści dwa razy i obroty odżyły, a kawałek dalej, na hamowaniu do zatrzymania przed rondem zgasł... po prostu obroty spadły do zera i kaplica. Odpalając musiałem dać mu trochę gazu (może by odpalił jakbym dłużej pokręcił rozrusznikiem, ale wiecie, stresowa sytuacja Razz).

Jeżdżę teraz w trybie dealer mode ale niestety żadnych błędów nie pokazał Sad
Zauważyłem jednak, że kilka razy kreseczka od TPS "blokowała" się w pozycji górnej, tak jakby przepustnica był otwarta.
Podejrzany w tej chwili jest potencjometr TPS, a to, że nie pokazał błędu może oznaczać tyle, że był odczyt z tego czujnika, ale mniejszy niż 1,12V przy zamkniętej przepustnicy, ale za duży żeby pokazać błąd.
Jestem coraz bliższy tego żeby w końcu rozebrać moto i posprawdzać elektrykę, drożność przewodów paliwa, powietrza, obejmy na dolotach powietrza, świece (wymieniane na nowe niecałe 6kkm temu) no i ewentualnie podmienić TPS i silniczek krokowy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:10, 31 Sie 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





update:

sprawdziłem napięcia na TPSie i są książkowe.
odstęp elektrod w świecach też książkowy.
przeczyściłem złączki i porty kontaktem.
na przewodach gumowych nie ma miejsc pęknięć lub nie zauważyłem.

odkręciłem natomiast zaworki PAIR i tam znalazłem niezły syf. Z węża wypłynęła nawet jakaś ciecz Shocked w środku (w "gnieździe" i na samym zaworku) znalazłem mnóstwo nagaru czy jak to się nazywa. Znalazłem nawet piasek z Maroka Very Happy
trochę ten zaworek oczyściłem, ale jutro się za niego wezmę porządnie bo nie będę go wymieniał tylko najwyżej zaślepię tak jak jest gdzieś na forum napisane.
pytanie czym wyczyścić ten zaworek? tam jest blaszka miedziana i guma, czy "moczenie" w nafcie i pędzelek da radę?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 13:10, 03 Wrz 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





update:

czyszczenie reed valves nie pomogło... wydaje mi się jednak, że trochę stabilniej pracuje i mniej "szarpie" w zakresie 3-4krpm, ale po przejechaniu niecałych 2 km zaczął znowu tracić moc na 1 biegu przy obrotach ze 2k rpm (dojazd do skrzyżowania 90st. więc wolno i w dodatku za puszką). Wysprzęgliłem, dwa razy z nadgarstka i odżył. Później jeszcze 3 razy taka sytuacja na przestrzeni 10 km.

Wczoraj już miałem przekładać TPSy, ale jeszcze sprawdziłem napięcia na STPS (prawidłowe) i po podłączeniu STVA zobaczyłem, że te przepustnice sterowane przez STVA -> STPS otwierają się w bardzo minimalnym stopniu. Sprawdziłem napięcia jakie są na STPS kiedy steruje nim STVA i były w przedziale 1,1V (zamknięte = otwarte w minimalnym stopniu ~10%, przy całkowicie zamkniętych jest 0,6V więc z napięcia wychodzi 10% bo przy maksymalnym jest ~4,5V) i coś w okolicach 2V (35-40%) przy całkowitym odkręceniu "gazu" (przepustnice sterowane linkami otwarte na maksa).
Sprawdzałem oporność między teminalami A-B i C-D i są po 7,8 oma (na końcówkach od komputera bo nie wykręcałem całych przepustnic), a w serwisówce jest napisane, że mają być około 7 omów więc myślę, że jest okej. Połączenia między złączkami sensorów i złączek komputera są "sprawne". Niestety możliwe, że uszkodzeniu uległ komputer i daje złe sygnały na STVA.
Co ciekawe, jak przekręcam kluczyk w stacyjce to komputer ustawia te drugie przepustnice i otwiera je na maksa i wraca do położenia 1,1V czyli tu jest okej, więc nigdzie nie ociera i się nie zacina. Dlaczego nie otwierają się na maksa tego nie wiem.

Nie mam niestety drugiego komputera na podmianę, a od DL650 AK8 boje się włożyć (i odwrotnie), żeby nie mieć komputera do wymiany Razz

Sam nie wiem jak to sprawdzić czy to częściowe otwieranie przepustnic może być związane z moim problemem?
Samego STVA kupić się nie da, tylko z przepustnicami, a to trochę kosztuje.
Możliwe, że osoby, które mają wykręcone te górne przepustnice miały podobny problem i ktoś poszedł po najmniejszej linii oporu, ale ja nie mam zamiaru wykręcać tych skrzydełek od górnych przepustnic. Może odłączenie STVA i STPS i zablokowanie tych przepustnic w maksymalnym otwarciu?

Jak ktoś ma jakieś rady/ sugestie to proszę pisać.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:09, 03 Wrz 2011
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





bibop, może spróbuj podmienić moduł zapłonowy - kiedyś trafiłem na DL'a, wprawdzie 1000'ca, ale miał zepsuty właśnie ten moduł. Najłatwiej mogłoby chyba podskoczyć do ASO lub Michała - i jeśli mają jakieś DL'e z tego rocznika u siebie, to poprosić o próbę podmiany, kupować wszystko po kolei i wymieniać może być słabo.

PS: Chyba nawet widziałem twojego DL'a u Michała kiedyś tam.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez V-Told dnia Sob 15:11, 03 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:53, 03 Wrz 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





moduł zapłonowy to nie wiem czy coś z tym ma wspólnego. Do Michała pojadę (jeżeli dojadę Razz), ale dopiero jakoś w tygodniu bo ostatnio nie miał czasu, a teraz jest w Poznaniu (mijaliśmy się u niego jak ja odbierałem albo zostawiałem swojego, stał tam trochę czasu).
Do ASO nie pojadę bo oni podmianek raczej robić nie będą tylko właśnie wymieniać na nowe Evil or Very Mad

przed chwilą podmieniłem komputery i to nie komputer bo mój u kolegi działa dobrze (STV działa w pełnym zakresie), a jego u mnie nie zmienia działania i STV otwiera się w niepełnym zakresie.
Zamieniłem miejscami TPSy i nic to nie dało. Działają tak jak działały więc podmiana raczej bez sensu.

Patrzyłem jak reaguje STV na ruszanie rolgazem i u kolegi reaguje od razu i płynnie. Lekkie dotknięcie gazu powoduje uchylenie 2-giej przepustnicy. U mnie reaguje z opóźnieniem i skokowo, no i do 35% maksa.

Pozostaje tylko podmienić całe przepustnice z STVA i liczyć, że to załatwia sprawę.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 21:01, 03 Wrz 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Ja bym od razu wykluczył uszkodzenie ECU z uwagi na fakt że objawy są chwilowe i zdażają się w różnych okolicznościach. Z tego samego powodu wykluczyłbym też trwałe uszkodzenie któregokolwiek el. układu zapłonowego. Wygląda mi to na uszkodzenie instalacji (np. zimny lut), lub wariujący któryś czujnik...
EDIT
Proponuję jeszcze raz dokładnie przyjrzeć się czujnikowi położenia przepustnicy, bo mi to wygląda właśnie na uszkodzony potencjometr lub ew. inny element "zmienny mechanicznie".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Sob 21:13, 03 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 9:57, 04 Wrz 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Ze schematów wynika, że sygnał z TPS (wartość z "rolgazu") jest przekazywany do ECU, który wysyła sygnał do STVA i ten ustawia drugie przepustnice (STV), a potencjometr STPS przekazuje sygnał o otwarciu do ECU i pewnie on ustala optymalną dawkę mieszanki.

O ile podczas odpalania moto STVA działa w pełnym zakresie o tyle później, jak kręcę rolgazem to dochodzi tylko do 2V zamiast 4,4V.
Zamieniłem potencjometry miejscami i jest to samo, tzn. napięcia są dobre, a STV nie otwiera się do końca, ale nie jest to raczej wina STPS bo to nie on ustala (chyba) jak ma się otworzyć przepustnica.
W serwisówce jest napisane, że STVA ma terminale A, B, C, D i wydaje mi się, że jedna para, np. A-B służy ustawieniu przepustnic po włączeniu zasilania, a C-D służy sterowaniu na pracującym silniku bo inaczej przy odpalaniu też by się "zwieszał". Przy ustawianiu pozycji "startowe" przepustnice chodzą płynnie, a przy ustawianiu z komputera nie, więc może faktycznie jest gdzieś zimny lut bo sygnał z komputera jest raczej okej biorąc pod uwagę, że inny komputer nie poprawił sytuacji, a mój w innym moto działa prawidłowo.

Mogę przełożyć potencjometry z innego moto i zobaczę czy będzie to samo.
W serwisówce jest napisane żeby nie odkręcać STVA więc nie ma jak się do niego dostać i jedyne co mogę to przeczyścić piny kontaktem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 15:34, 04 Wrz 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Więc mamy pewność że przyczyny należy szukać w elementach bezpośrednio odpowiedzialnych za ustalanie położenia przepustnic lub ich połączeniu z ECU oprócz samego ECU.
Jeżeli zaś chodzi o STVA, jeżeli ma 4 piny, to podejrzewam że jest 3 fazowym silnikiem krokowym. Wiec jeden pin to biegun wspólny a pozostałe 3 odpowiadają za zmianę położenia w zależności od różnicy potencjału między nimi. W tym wypadku gdyby był uszkodzony, to w ogóle by nie działał albo działał wadliwie w każdej sytuacji...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Nie 15:57, 04 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:34, 04 Wrz 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





OK, a więc tak... przez moje lenistwo patrzyłem u kolegi na złe przepustnice (nie podniosłem baku i patrzyłem na te sterowane linkami Embarassed). Okazuje się, że te sterowane STVA nie otwierają się tak jak te sterowane linkami tylko tak jak u mnie. Może po odpaleniu moto zwiększa się zakres ich działania, ale tego już nie sprawdzałem.

Przed zmontowaniem wszystkiego odłączyłem jeszcze silniczek krokowy do wolnych obrotów i zrobiłem mu pre-set.
Wszystko skręciłem, odpaliłem i obroty z 2k zeszły momentalnie do 0 i zgasł. Odpaliłem ponownie (bez problemu) i obroty zeszły do 1300 rpm i tak się trzymały.

Zrobiłem ponad 100 km i nie miałem żadnych dziwnych zachowań, obroty ze 2 razy spadły do jakiegoś 1100-1200, ale to jest raczej normalne i mieszczące się w limitach.

Ogólnie gra i trąbi Smile

No i teraz pytanie co się stało, że (pewnie chwilowo Twisted Evil) moto zaczęło działać poprawnie?
Podejrzane są:
1 - zamiana potencjometrów miejscami,
2 - "zresetowanie" silniczka krokowego,
3 - wyczyszczenie zaworków PAIR.

Ostatnio podczas wyciągania silniczka krokowego nie zrobiłem tego pre-set i może dlatego obroty wariowały.
Dalej nie wiem czy silniczek krokowy działa tylko w momencie jak stoję i mam luz czy też jak np. jadę, mam wciśnięte sprzęgło i zamknięty gaz?

Zauważyłem teraz, że ta kreseczka na wyświetlaczu w dealer mode odpowiadająca za położenie TPS nie zawiesza się tak jak wcześniej więc może to faktycznie TPS, ale co teraz jak ten poprzedni TPS jest teraz STPS? Razz Co będzie jak będzie się on zwieszał?

Sam nie wiem... na alledrogo są potencjometry po 150-160 zł (w ASO 380), może kupie jeden i spróbuję tego rozebrać i przeczyścić kontaktem do potencjometrów?

Jak będzie coś nowego to dam znać.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:28, 05 Wrz 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Wykluczyłbym zaworki PAIR, one mają b. niewielki wpływ na wolne obroty. Ich niedomaganie objawia się czasem "kichaniem", "gubieniem zapłonów" lub strzelaniem w wydech, ale nie spaqdkiem obrotów. Pozostałe 2 opcje jak najbasrdziej prawdopodobne. Obawiam się że te potencjometry są tak zbudowane że kontaktem niewiele zwojujesz, więc wswstrzymaj się z ew. działaniami dopóki niepokojące objawy nie wrócą, może już po sprawie...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Pon 13:41, 05 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
TPS
PostWysłany: Wto 14:52, 06 Wrz 2011
gregdobrynin
Motocyklista

 
Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Oxford, UK





Mialem to samo. Jak poszperalem na forach w US, UK i DE to wszyscy typowali TPS. W Suzuki w Zurychu, podlaczyli pod komp, wyszlo, ze wszystko w porzadku. Pozniej, ale dalej spadaly obroty ponizej 1000 i gasl. pozniej sie przeprowadzilem do Niemiec i Suzuki Essen, tez pod komp podlaczylo i tez wszystko w porzadku (TPS tez dzialal poprawnie).

Zeby zrozumiec problem to polecam spojrzec jak wyglada TPS w srodku:

http://dieselsservice.eu.interia.pl/serwis/poradnik/elek_autom/czujniki/przepust.htm

Jest to taki suwak ktory przesuwa sie po stykach przez co zmienia sie opor. Moze byz tak, ze jest jakies male pekniecie gdzies na tych stykach i na przyklad w pewnych warunkach (nagrzanie, ochlodzenie) powoduje, ze nie ma styku. Wtedy komp zaczyna wariowac, bo dostaje zly sygnal. W normalnych warunkach (w serwisie) wszystko bedzie w porzadku.

Problem opisalem tutaj:

http://www.vstrom.info/Smf/index.php/topic,6564.180.html na

7 stronie watku :

Hi,
So far I was just reading your posts. Now I decided to write something too. I have the same problem with stalling of the engine when pulling the clutch (going to a stop, changing gear, etc.).
Suzuki dealerships in Zurich, CH or Essen DE, could not find the solution. All the sensors are correct, everything is beautiful, bla bla bla. However bike was still stalling.

Just recently I met a guy, who is a motorcycle enthusiast with some mechanic background (works for Opel). So I will describe here what we have done to solve the problem.

First we removed the tank and the filter box. Doing this enables you to see the throttle shafts with the throttle plates inside. Then we went into dealer mode as described previously (http://www.vstrom.info/Smf/index.php/topic,7061.msg82938.html#msg82938). At the screen was shown "-C 00" which means that TPS is adjusted properly. Then, normally if you will turn and let go the throttle on the handlebar the "-" goes up, and then immediately should go down. However in my case, when I did it (especially slowly) it stayed up (!). At the same time we have noticed that the throttle plates in the shaft do not close completely. I mean, it looks like they are closed, but there is still a small gap through which the air can go. This causes that to much of air is flowing and the mixture is to lean. At this moment it was just enough to "tap", touch or gently push the TPS from the bottom to provoke the throttle plates to shut completely.
This gave us a clue that it is either TPS (as most of you guys already mentioned), or some problem with the mechanism that simply shuts the throttle plates in the shafts. So before exchanging the TPS, we decided first to clean and lubricate the system. All the the springs and joints between the rods that open and close the plates of the throttle. Also the place where the lines from the throttle from the handlebar come (on the top left part of the engine when you look from the top). After many movements of the throttle on the handlebar we reassembled the bike and went for a ride. I did around 50 km on some small roads trying to artificially induce the problem. So far without result. It runs properly.

I will keep you posted if the trick with cleaning and lubricating was not enough. If it will happen again, then I will go for the TPS.

I hope that you can understand what I have described. If not then go ahead and let me know.

Cheers,
Greg

I pozniej drugi watek ze strony 8, gdzie opisalem juz rozwiazanie:

Hi again,
in November last year, I have described the reason of the stalling that I have observed in my WeeK7. At this time, the only thing I did was to clean and lubricate all the elements of the air intake system (levers, joints, etc.). However as I rode in March this year to visit my friend in Belgium, my motorcycle started to stall again after a longer stretch of riding. From this time on it was happening again from time to time. Sooo, at the end of May I have exchanged TPS (primary). From K7 on, both TPS sensors (primary and secondary) are the same, except of different localization and angle of installation. In the first two weeks of June, I did 4100 km through Alps to South France, Italy, Sudtirol, Switzerland (mostly mountain passes, but also some stretches of HWY in Germany), and during this period engine worked perfectly. I really do hope that this exchange of TPS fixed the problem. I will let you know if the problem comes back again. Cheers, Greg


Wiele ludzi mialo to samo.

Tu jeszcze jeden przyklad:
http://www.youtube.com/watch?v=HPzssdXbdp8

Po wymianie TPS w maju tego roku, przejechalem ponad 15000 km i wszystko gra.
Jak cos to pisz na priva.

Pozdrowienia
Greg


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez gregdobrynin dnia Wto 14:57, 06 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:50, 06 Wrz 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Reasumując, wygląda na to, że moja wstępna diagnoza była trafna. Nie mniej jednak takie awarie ze wzglęgu na swój "niestały charakter" są cholernie trudne do zdiagnozowania i naprawy. Ja w moim DL-u miałem kiedyś problem z nierównomierną pracą silnika i każdy serwis miał na ten temat inne zdanie. Gdybym się zdecydował na naprawę to niepotrzebnie wymienili by mi całą górę dobrych części...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:52, 06 Wrz 2011
gregdobrynin
Motocyklista

 
Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 227
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Oxford, UK





No mi w Essen chcieli juz caly uklad wtryskow wymieniac za 1500 Euro!! A koszt nowego TPS to z tego co pamietam 85 Euro.

EDIT:
Tak naprawde nie przeczytalem calego watku tylko pierwszego posta, a reszte tak przelecialem, wiec jak sie powtorzylem to przepraszam. Smile

A wogole, jak kupowaler ten sensor w maju, to sie okazalo ze Suzuki cos pozmienialo z tym sensorem i wprowadzili inny numer czesci. Moze byc tak, ze pomimo tego, ze oczywiscie do zadnego bledu sie nie przyznaja, to jednak wycofali te wadliwe i wyprodukowali jakies bardziej wytrzymale..


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez gregdobrynin dnia Wto 16:58, 06 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:01, 06 Wrz 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Ano właśnie... Mi chcieli wymienić garść czujników na początek, 2 filterki, pompę paliwa i wykonać kilka innych niepotrzebnych czynności serwisowych.
Nawiasem mówiąc 85€ za potencjometr... Całkiem niechuda cyfra!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Wto 17:05, 06 Wrz 2011, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:26, 06 Wrz 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





no ja tez po forach różnych szukałem i na stromtroopers.com jest gość, który w Australii jeździł do 2 "aso" i nigdzie nie umieli powiedzieć o co kaman. W końcu gość z Suzuki Australia powiedział, żeby pojeździli z podpiętym komputerem no i w końcu jakimś cudem wyczaili, że TPS dawał złe odczyty.
Koleś miał fajnie bo moto na gwarancji i dealer już normalnie się poddał Very Happy

Co do niezamykania się "motylków" górnych przepustnic to one w modelach K7> powinny być otwarte w 10% przy zamkniętym rolgazie.

TPS u nas w ASO to "jedyne" 380 zł... jak nie znajdę na allegro to pewnie kupię żeby mieć trochę spokojniejszą głowę. Na razie zamieniłem miejscami i odpukać jest dobrze, ale hgw do kiedy. Nie wiem też jak będzie zachowywał się ten "uszkodzony potencjometr sterujący drugimi przepustnicami.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:50, 06 Wrz 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Ja myślę że śmiało możesz go kupić z jakiegoś rozbitka, ew. poszukać z jakiejś w miarę "młodej sztuki" Prawie 400 zł to przegięcie pały a to są elementy które psują się b. rzadko więc bez obaw.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 9:38, 07 Wrz 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Znalazlem na allegro za 100 z SV650 2008. Patrzylem po numerach katalogowych SUZUKI to są te same numery.

A wiecie ile kosztuje silniczek krokowy w ASO? Albo zaworki reed valves?
Silniczek krokowy - 915 zł
Reed valves - 109 zł


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 10:31, 07 Wrz 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





bibop napisał:

A wiecie ile kosztuje silniczek krokowy w ASO? Albo zaworki reed valves?
Silniczek krokowy - 915 zł
Reed valves - 109 zł


Jeżu kolczasty...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:19, 20 Lis 2011
paweł1111
A1

 
Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wyszków





Witam. Dl 650 2010r. Co byście mi doradzili. Ostatnio w moim motku z racji że wskazania licznika przebiegu osiągnęły 12.000km postanowiłem dokonać pewnych regulacji. Wyczyściłem zaworki PAIR, ustawiłem górne przepustnice i zrobiłem synchronizację przepustnic. Po tych regulacjach coś dziwnego zaczęło dziać się z obrotami. Zaraz po odpaleniu obroty silnika nie stają na 1300 tylko wskakują na 2000, potem powoli w ciągu 15-20sekund spadają do wartości 1300obr/min i dalej już jest dobrze, każde następne odpalenie wygląda prawidłowo. Dzieje się tak tylko zawsze po dłuższym postoju motocykla. Co wy na to?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez paweł1111 dnia Wto 20:25, 22 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:35, 20 Lis 2011
marlon777
Motonita

 
Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 1095
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kostrzyna /WWA





A ja najpierw na to:

SKĄD TAKI MODEL WYTRZASNĄŁEŚ??????
DL650 z 2000 roku?

A tak na serio ja w moim 1000 tak mam i chyba tak powinno być - czyli wreszcie masz dobrze.
Po odpaleniu kręci na 2000 a potem po 15 sekundach płynnie spada aż do 1100


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:39, 20 Lis 2011
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





to pewnie prototyp z 2000 roku

swoja droga to ssanie podkreca obroty a potem opadaja a na cieplym jest juz oki, u mnie tez tak jest


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:28, 22 Lis 2011
paweł1111
A1

 
Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wyszków





Sory lekka zmyłka z tym rokiem produkcji. Oczywiście chodzi o 2010r Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:04, 22 Lis 2011
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





Aż sprawdzę przy najbliższej okazji ale nie zaobserwowałem czegoś takiego w swoim 1000-cu.
Upss, rzeczywiście tak jest, na zimnym po odpaleniu 2 tyś.obr a po chwili płynnie w dół do 1100...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez gregorio dnia Pon 12:37, 28 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:15, 22 Lis 2011
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





gregorio napisał:
Aż sprawdzę przy najbliższej okazji ale nie zaobserwowałem czegoś takiego w swoim 1000-cu.


Występuje. Przynajmniej moja Zuza tak ma.
Tylko i wyłącznie na zimnym silniku.
Start z zimnego silnika do ok. 2000 obr/min.
Za mniej więcej minutę (może ciut mniej) obroty schodzą do książkowych 1300.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 1:35, 24 Lis 2011
Wiktor
A1

 
Dołączył: 04 Paź 2010
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Irlandia, Slupsk





Witam. Miałem podobne objawy jak pisałeś. Moto potrafiło strzelać w gardziele a przy zatrzymywaniu obroty spadały i czasem gasł. Spaliny (zapach) przy tym był bardzo intensywny. Jak by za dużo paliwa podawał. Szukałem, czytałem, rozebrałem pół moto i znalazłem. Przyczyna - Nieszczelność w układzie dolotowym. Opiszę to w prosty sposób. Z przedniego cylindra wychodzą dwa krućce. Jeden zaślepiony do synchro a obok drugi do którego gumowy wężyk jest podłączony.Ten wężyk następnie dochodzi do owalnej jakby `puszki` a od niej do jakiegoś tam czujnika. Wężyk od puszki do czujnika był nieszczelny. Wymieniłem na nowy i wszystko wróciło do normy. Moto ma przejechane 67000 obroty trzyma równo nic nie faluje. I tak ma być, gdy wszystko jest ok. Być może u Ciebie przyczyna jest bardziej skomplikowana, ale objawy dość podobne. W każdym razie nieszczelności w układzie dolotowym mogą występować w wielu miejscach. I jeżeli są to będą miały wpływ na prace silnika. I to proponował bym skontrolować również.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:53, 24 Lis 2011
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





express napisał:
gregorio napisał:
Aż sprawdzę przy najbliższej okazji ale nie zaobserwowałem czegoś takiego w swoim 1000-cu.


Występuje. Przynajmniej moja Zuza tak ma.
Tylko i wyłącznie na zimnym silniku.
Start z zimnego silnika do ok. 2000 obr/min.
Za mniej więcej minutę (może ciut mniej) obroty schodzą do książkowych 1300.

Aczkolwiek całkowiecie normalne to nie musi być. W mojej 650 po odpaleniu aktualnie gdy temperatury oscylują w okolicy -5 C po odpaleniu wskazówka na dosłownie 2 sekundy wskakuje na max 1800 i od razu spada do około 1400. Nie zauważyłem by doszła do 2000 a już na pewno nie utrzymywała się tam dłużej.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:44, 24 Lis 2011
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





nieprosty ale mowa jest o 1000cu, a jednak wiekszy sie nieco inaczej zachowuje na zimno Idea


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:54, 24 Lis 2011
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Floydoo napisał:
nieprosty ale mowa jest o 1000cu, a jednak wiekszy sie nieco inaczej zachowuje na zimno Idea

A to sorki przeoczyłem, byłem pewny, że dotyczy 650. Embarassed


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 15:19, 24 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Moja 650-tka też tak robiła że obroty zchodziły z ok. 2000 dopiero po 30-40s.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:19, 24 Lis 2011
paweł1111
A1

 
Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wyszków





roadrunner napisał:
Moja 650-tka też tak robiła że obroty zchodziły z ok. 2000 dopiero po 30-40s.




I co dalej tak ma czy już nie ?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 0:51, 25 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Niestety to co sprawne zostało z mojej 650-tki jeździ już w innych DL-ach, mam nadzieję... Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:05, 21 Paź 2015
Przemko81
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Sie 2012
Posty: 213
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Reda





Hej
trochę odświeżę temat mam problem taki sam z gaśnięciem motocykla i spadaniem obrotów na biegu jałowym jak poprzednicy więc nie będę się rozpisywał , wymieniłem świece bo był czas, synchro zrobione dużych rozbieżności nie było, filtr powietrza wymieniony , regulacja zaworów była wcześniej w serwisie pod kompem obroty książkowe nic się nie działo a mech myśleli że się czepiam i o co mi chodzi. Wyjechałem od nich zrobiłem z 5 km i zgasł 3 razy więc tam wróciłem i gość sam się przejechał i na szczęście moto mu też zgasło więc zrobił wielkie oczy i dalej będą sprawdzać teraz filtr paliwa, czujnik tps i ew silnik krokowy mam nadzieje że dojdą co to ....
Masakra !!!!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Przemko81 dnia Śro 13:06, 21 Paź 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:42, 02 Maj 2016
krisklos
A1

 
Dołączył: 17 Lut 2016
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Przemko 81 i co miałeś bo u mnie był na serwisie zrobiłem z 200km i objawy powróciły


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Szalejące obroty, gaśnięcie silnika, straty mocy
Forum VStromClub Strona Główna -> Usterki i awarie
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin