VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom / Usterki i awarie -> szarpanie w zakresie 3-4 tyś Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
szarpanie w zakresie 3-4 tyś
PostWysłany: Pon 22:11, 22 Mar 2010
KLV 1000
A1

 
Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Leżajsk





Witam
Ostatnia przejażdżka w niedziele ok. 230 km, było ciepło i cud że nie padało!
Przewietrzyłem motocylk i kobietę Wink fajnie spędzony dzień we dwoje, trochę sie pozwiedzało, na początku nie zwracałem uwagi na dziwne szarpania podczas przyspieszania w zakresie 3-4 tyś (na biegu 3-6). Potem stało się to uporczywe kiedy przy każdym odkręcaniu poniżej 4 tyś pojawiał sie ten sam efekt " czterotaktowania jak w dwusuwach" Coś jakby w tym momencie sciągnął kabel ze świecy z jednego cylindra a potem go założył Crying or Very sad
Lepiej nie mogę wyjaśnić.
Chciałoby sie pobaraszkować powoli bez pośpiechu - a tu sie nie da!
Poprostu powoli się nie da!!! Shocked
Przy mocnym odkręcaniu gazu problem znika, dostawa mieszakni odpowiednia no i moto śmiga ? Jęsli ktoś tak ma niech coś napisze... Sad

ps. moze K&N coś chrzani???


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez KLV 1000 dnia Pon 22:16, 22 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 2:09, 23 Mar 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 133 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





u mnie od 3 tysi konczy sie szarpanie, a od 3,5 tys. zaczyna sie komfort jazdy. Najgorzej jak czlek sie napatrzy w puszce na obrotomierz a potem na moto siada i chce tak samo Very Happy, trzymaj go na ok. 4 tys i skoncza sie problemy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:28, 23 Mar 2010
Przemol
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław Trzebnica





Poniżej 3,5k obrotów nawet nie próbuje wrzucać szóstki, bo flaki wyrywa tak szarpie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:33, 23 Mar 2010
zlociutki
A2

 
Dołączył: 28 Wrz 2008
Posty: 79
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kielce





Mi też szarpie między 3 - 3,5 tys to chyba norma w V90, jeżeli ci szarpie dłużej to możesz mieć nierówno wyciągnięty łańcuch, albo zbyt lużny łańcych zacznij od tego....
Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:33, 23 Mar 2010
Stafford
A2

 
Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Podobno jest na to lekarstwo ale drogie.
Power Commander + nowa mapa zapłonu w PolAND Position.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:38, 23 Mar 2010
KLV 1000
A1

 
Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Leżajsk





Wybiorę się na kompa bo mnie to zastanawia, po ostatniej wizycie u mechanika podokręcałem obejmy na dolotach i jakby mu przeszło. Ok ale to było w zeszłym sezonie.
Teraz staram się na 4 tyś jeździć, jest ok, jednak nie da sie uniknąć szarpania, dla przykładu dodam że 6 bieg mogę wbić dopiero przy min. 120, poniżej nie ma sensu,
5-ke przy min 100.
Silnik oczywiście ze sportowego TL1000, lecz z inną charakterystyką momentu obrotowego.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:41, 23 Mar 2010
Przemol
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław Trzebnica





KLV 1000 napisał:
Teraz staram się na 4 tyś jeździć, jest ok, jednak nie da sie uniknąć szarpania, dla przykładu dodam że 6 bieg mogę wbić dopiero przy min. 120, poniżej nie ma sensu,5-ke przy min 100.


To faktycznie coś nie gra. Szóstka przy 4k i moto płynie bez zająknięcia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:14, 23 Mar 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





U mnie też szóstka trochę rwie poniżej 4 tyś. Ale to jest widać granica. Ciekawi mnie czy te ze sportowymi tłumikami też tak mają.

Jesteście pewni, że PC to skuteczne lekarstwo?? Oczywiście pod warunkiem odpowiedniej mapy.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez V-Told dnia Wto 17:16, 23 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:49, 23 Mar 2010
KLV 1000
A1

 
Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Leżajsk





założyłem leo vince SBK. No i dosłownie zero klekotu, gwizdania itp... bo nie słychać tego tylko wydech hehe. Jak zaczyna przerywać to mnie krew zalewa, bo to dopiero słychać


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez KLV 1000 dnia Wto 19:49, 23 Mar 2010, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:56, 23 Mar 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Ja miałem podobne problemy w 650-tcę, w zakresie 2,5 - 4,5 tys obrotów silnik szarpał, nierównomiernie pracował też przy jednostajnie odkręconym gazie w szerszym zakresie obrotów i to właśnie w tym którego używa się najczęściej.
Zrobiłem synchro wtrysku i pomogło tylko na chwilę, jak się okazało uszkodzona była sonda lambda. Kolega mechanik mi podpowiedział żebym ją odłączył i sprawdził czy problem zniknie, w prawdzie wyświetlał mi się błąd ale rzeczywiście, problem znikł.
I teraz ciekawostka:
Nowa sonda lambda do DL650 w/g serwisu Suzuki kosztuje 1390 zł, po starej znajomości 1200, taka sama sonda NGK to koszt ok. 400-500 zł, ja kupiłem używaną od handlarza częściami za 100 zł. Sprawa załatwiona, silnik ciągną jak elektryczny.
Dodam że wcześniej objawy były dokładnie takie jak opisał KLV 1000, tak jakby czasem na jeden cylinder gubił zapłony. Nie jest to szarpanie które wyrywa kierę z rąk ale wku...ia potwornie i bardzo utrudnia toczenie się w korkach. Nie jest to też szarpanie z racji za niskich obrotów, to zupełnie co innego.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:08, 23 Mar 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





To ja jeszcze zapytam dla uściślenia, bo jest coś, co bardzo wyraźnie zwraca moją uwagę i wygląda na to że to właśnie to. Czy u was też jest to najlepiej widoczne podczas jazdy ze STAŁĄ prędkością? Powoli się turlam, niewielkie obroty i co jakiś czas się zdarzy takież właśnie szarpnięcie - jakby tracił zapłon czy coś takiego. Dodam, że mój motocykl ma przejechane 17kkm i jest ze Stanów. A i nie jestem pewien czy Amerykańce mają w Stromach lambdy..

W każdym razie pytanie uściślające - czy to o tym mówimy? Wtedy nie tylko na 6 przy niskich obrotach - to zupełnie co innego niż to. Dziwne to, nie przeszkadza specjalnie, ale niepokoi.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:13, 23 Mar 2010
GrzesiekK
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Gru 2009
Posty: 480
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Czę100chowa





roadrunner napisał:
Nowa sonda lambda do DL650 w/g serwisu Suzuki kosztuje 1390 zł, po starej znajomości 1200, taka sama sonda NGK to koszt ok. 400-500 zł,

Cena serwisowa . W VFR maiłem problem z sondami i serwis zaśpiewał za wymianę 2 x 1400PLN Shocked
Tam komputer wywalił mi błąd sondy nr1 i nr2 .
Czy w Twoim przypadku zostało to jakoś zdiagnozowane - czy wymieniłeś sondę " na oko"


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:49, 23 Mar 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Komputrer pokładowy nie pokazywał błędu sondy jeżeli o to chodzi, odłączyłem ją i wtedy wyskoczył błąd ale silnik zaczął równomiernie pracować. Pamiętajcie że mówię tu o tym co się "działo" w DL650 K4 po przebiegu ok.22kkm.
Soda lamda zbadana w/g serwisówki omomierzem, miała właściwą rezystancję, natomiast zbadana oscyloskopem podczas pracy, dawała płaski wykres (powinien być prostokątny).
V-Told, tak, właśnie o tym mowa, tyle że nie działo się to sporadycznie jak piszesz, tylko cały czas i to w różnym zakresie obrotów, także podczas płynnego przyspieszania.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 10:50, 24 Mar 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





roadrunner napisał:

V-Told, tak, właśnie o tym mowa, tyle że nie działo się to sporadycznie jak piszesz, tylko cały czas i to w różnym zakresie obrotów, także podczas płynnego przyspieszania.


Dzięki, dziś jechałem szczególnie wyczulony i chyba po prostu V-ka musi sobie co jakiś czas odkaszlnąć Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:36, 24 Mar 2010
vpawel
Motonita

 
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 674
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Pruszków





To ja jeszcze raz opowiem o tej przypadłości.Otóz mój 1000 tez tak ma.W zakresie od 3,5 do 3,8 tyś obrotów na 4 i5 biegu silnik szarpie.Jak miałem gwarancję to w serwisie chcieli mi wymienic komputer.W niektórych modelach jest to spowodowane zbyt ubogą mieszanką w tym zakresie obrotów.Kolega wywalczył wymianę kompa i dostał nowy.Pożyczyłem od niego i zamontowałem w swoim.Żeczywiście problem ustąpił. 6 bieg mogłem zapiąć już od 60 km/h i żadnych szarpnięć i motor fajnie przyspieszał ale:Spalanie przy 150-160 ok 8 litrów w trasie to ja dziękuję.
Gdzies jeszcze kumpel ma chyba ten komputer bo miał wtedy moto na gwarancji i dostał jako drugi.
Zauważcie że ta przypadłość nie występuje na zimnym silniku kiedy jeszcze działa ssanie.Oczywiście powercommander załatwi sprawę ale trzeba ponieść nakłady ok 1300 zyla.A 6 bieg w 1000-cu to zapinam tak po 120km.
Oczywiście jadąc wolno,np w jakiejś paradzie od czasu do czasu walnie cicho w rórę ale nauczyłem sie z tym żyć i poprostu omijam ten zakres obrotów czyli na 5 i 6 minimalne obroty to 4000 jak nizej to niższy bieg.
Ten typ tak ma i trzeba go kochać takim jaki jest.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:40, 24 Mar 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





vpawel napisał:
Oczywiście powercommander załatwi sprawę ale trzeba ponieść nakłady ok 1300 zyla. A 6 bieg w 1000-cu to zapinam tak po 120km.


Coś Ty, dobra wiadomość jest taka, że PCIII kupuje się za 800zł. 1300 to chcą nasi tutejsi sprzedawcy Smile

Dziś sobie jeszcze testowałem tę szóstkę i przy stałej prędkości 90km/h i 3.5 tyś obr./min nic nie szarpie, nic nie charczy a moto idzie równiuteńko Smile


... chyba że to była piątka Very Happy hahaha

EDIT: Oczywiście, że piątka, nie ma cudów Smile[/b]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez V-Told dnia Czw 13:24, 25 Mar 2010, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:53, 24 Mar 2010
vpawel
Motonita

 
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 674
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Pruszków





Ale i tak becalen 800.No i mapy jeszcze ale zrobi sie rakieta.I jak jeszcze dokupisz panel do sterowania z kiery to możesz mapy zmieniać w trakcie jazdy.Ale to już konkretna kasę trzeba wydać.Ja nie będę tego w 1000-cu montować.Jego osiągi mi w zupełności wystarczają.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez vpawel dnia Śro 21:58, 24 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 16:57, 26 Mar 2010
Basmanek
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa, Jelonki





Ciekawy temat, ponieważ tez borykam sie z gubieniem zaplonow w okolicach 3800 obrotow (DL1000). Ma moze ktoś informacje czy oprocz PC sprawe moze załatwic wyświetlacz biegow Gipro z mapami zapłonow?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:07, 26 Mar 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





Patrzcie, co też znalazłem: (!)

"O problemach w DL'ku 1000:

-od 2004 montowano wadliwe moduły zapłonowe.problem wyeliminowano pod koniec 2005.
problem w niektórych egzemplarzach objawia się przerywaniem w okolicach 3500 do 4000 obr/min."

A znalazłem to w jakimś dokumencie zapisanym w folderze, z którym latałem kupując swojego DL'a. Basmanek - z którego roku jest twój DL? Może akurat się załapałeś. W każdym razie staje się oczywiste, że nie jet to żadna poważna usterka, czy przypadłość wymagająca serwisu. To się po prostu zdarza, u mnie to naprawdę baaardzo rzadko się dzieje, na ogół nie trafia się dwa razy pod rząd podczas jednej jazdy. V-ka musi sobie widać odkaszlnąć Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 23:27, 26 Mar 2010
Basmanek
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Wrz 2009
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa, Jelonki





Mój jest K3


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:30, 28 Mar 2010
KLV 1000
A1

 
Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Leżajsk





Odłączałem sonde na próbę, wygląda że jest sprawna. Jest bez zmian, przerywa dalej w zakresie 3.5 - 4 tyś prawie za każdym przyspieszaniem.
V-told mógłbyś podesłać mi więcej na temat tych modułów zapłonowych, bo wydaje mi się że jesteśmy blisko rozwiązania. Ja właśnie jeżdże K4


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:11, 28 Mar 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





To jest niestety wszystko co mam. Niestaty nie pamiętam skąd to wziąłem, ale niewykluczone, że gdzieś z tego forum. Sam namiętnie przeglądałem wszelkie wątki celem poznania różnych dolegliwości dużego Stroma. Myślę jednak, że to nie jest tylko to. Ja to mam w roczniku 2006.. Nie wiem już gdzie szukać odpowiedzi. Na szczęście specjalnie mi to nie przeszkadza. Może to brudne świece, albo co.. Milion innych możliwości.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:17, 28 Mar 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Szukałbym problemu w układzie zapłonowym...
Skoro wcześniej się to nie działo, to albo jakiś wadliwy styk, coś nie łączy albo przebicie.
KLV 1000, sprawdź świece, przewody wysokiego i cewki zapłonowe. Może to jakaś głupota a Ty chcesz w kompie pyrać...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 8:00, 29 Mar 2010
KLV 1000
A1

 
Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Leżajsk





czy wcześniej się to działo? , kupiłem już z tym problemem, z tego co pamietam u mnie działo sie cały czas. Wczoraj objeździłem z Gekonkiem kawałek trasy (230 km u mnie)
zauważyłem że kiedy silnik się pożądnie rozgrzał jadąc wolno bez wyprzedania, to wtedy dostaje pierdolca. Na zimnym jest to prawie mało wyczuwalne...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez KLV 1000 dnia Pon 8:01, 29 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 8:36, 29 Mar 2010
vpawel
Motonita

 
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 674
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Pruszków





Moja rada jest taka: Najprościej jest spotkać się z drugą osobą ,która ma 1000-ca i zamienić się komputerami.Od 2004 rocznika w górę można zamieniać.Są takie same.My tak robiliśmy.Przy odłączeniu gniazd stracisz co prawda nastawy zegarka ale stwierdzisz co jest.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:31, 30 Mar 2010
KLV 1000
A1

 
Dołączył: 25 Lip 2009
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Leżajsk





dzięki za radę, tak zrobie jak mówisz, tylko znajde tysiąca Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:16, 01 Kwi 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





Znalazłem coś interesującego szukając porównania DL650 i 1000 dla ice'a:

http://www.advrider.com/forums/showthread.php?t=290881

"When I bought the 1000, I experienced some of the fuel injection issues that are well known and thought very seriously about keeping the 650. I ended up with a Power Commander on the 1000 that solved the FI issues and kept it."


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:07, 16 Kwi 2013
Orest LU
A1

 
Dołączył: 05 Lis 2012
Posty: 24
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: LU





V-told jeśli jeszcze nie rozwiązałeś problemu to porostu zmień K&N na papierowy. Zdaniem mojego mechanika przyczyną jest ewidentnie baaardzo przelotowy filtr jakim jest K&N. Ja mam tez kupiony z K&N i robiąc serwis kazałem go zostawić bo nie wiedziałem że coś takiego może wystąpić . U mnie czasem 3,5 tys ja mu gaz a on na chwilę się przydusi zastanowi ... Dopiero zaczynam przygodę z DL lem zobaczymy jak minie wkurzy to tez zmienią na papierowy ale na razie świeżo jest po wymyciu K&N-na


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:02, 16 Kwi 2013
rodman
A

 
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa / Kutno





Filtr też obstawiałem w zeszłym roku.
Między 3-4 tyś jest zubożona mapa (zeby spełniał te normy emisji spalin i hałasu) i jak mu jeszcze dosolimy większą dawką powietrza to już zupełnie moto wariuje i się dusi.

Sprawdzę to dopiero w tym sezonie bo dość długo kompletowałem gumkę jaką trzeba mieć do papierowego filtra Smile

Power commander pewnie załatwiłby sprawe ale trzeba go kupić, założyć, wydać dodatkowo kupę kasy na strojenie itp. (mapy ze strony pc nie zawsze pasują bo są robione pod rózne moto i rózne warunki klimatyczne) Nie wiem czy gra warta świeczki. Do szarpania można się przyzwyczaić


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:12, 06 Maj 2013
rank1
A1

 
Dołączył: 06 Maj 2013
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Witam Panowie. Mam motocykl sv 1000. Piszę tutaj z racji że DL i SV mają te same silniki. U mnie również występuje problem szarpania dokładnie taki jaki macie. Czy ktoś zdiagnozował już co jest tego przyczyną?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:01, 06 Maj 2013
KANGUR
Motonita

 
Dołączył: 12 Kwi 2013
Posty: 554
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: ŁÓDŹ





Czyli co jednak model to inne doznania. Ja się przyzwyczajam i testuję bo świeżo mam 1000 K6 i powiem , że żaden z opisanych objawów nie występuje. Praktycznie przy 2,5 tys mogę jechać cały czas 5 i nie szarpań ani nic . Na 6 praktycznie od 80 km/h idzie bez drgań i równo . Jedyne co to jak jest zimny czyli tak po nawet 2 minutach od odpalenia na luzie jak mu zrobię przegazówkę to lubi kichnąć przy schodzeniu z obrotów . Po 5-7 minutach jest już ok i jeździ normalnie . Być może był jakoś szanowany a może pomogło mu na wejściu to ,że zrobiłem mu czyszczenie przepustnic . Fakt ,że ma 25 tys a nawet kosza sprzęgłowego nie słychać. Może też to ,że poprzedni właściciel pracował i mieszkał w Niemczech i wszystkie serwisu są w Niemieckim ASO . Sam nie wiem ,ale jeździ dobrze i oby mu tak zostało . Najśmieszniej będzie jak po tej autoreklamie jak mi przy najbliższej okazji przy...oli to się narobi Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 23:09, 06 Maj 2013
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





szarpanie pomiedzy 3 a 4 tys rpm w 1000cach to juz norma i najczasciej pojawia sie powyzej 30 tys km, moze 40 Very Happy .
Teorii takiego zachowania jest wiele.
Jedni czyszcza PAIR i pomaga, inni czyszcza przepustnice, jeszcze inni montuja PC itd itd, czasem to pomaga lepiej czasem wcale. U mnie czyszczenie PAIR nic nie dalo.

Problem jest w tym ze w tym zakresie obrotow, CDI zuboza mieszanke by wyrobic sie w normach ekologicznych,a ze w tym wlasnie zakresie obrotow jedzie sie ekonomicznie, czyli dodajac i zarazem odejmujac gaz, zbyt male lub szybkie ruchy manetka nie sa dokladnie wylapywane przez czujniki podcisnienia, co powoduje opóźniony/przyspieszony wtrysk paliwa, ktory tak czy siak nie trafia w zapotrzebowania silnika, co dalej obiawia sie szarpaniem lub kichaniem.
PC definitywnie rozwiazuje ten problem, tanszym sposobem bedzie zastosowanie symulatora sondy lambda.
Mozna tez doraznie pomoc sobie stosujac filtr K&N i akcesoryjne wydechy Idea


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 8:40, 08 Maj 2013
rank1
A1

 
Dołączył: 06 Maj 2013
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





nie zgodzę się ze szarpanie w tych zakresach to norma. Jeśli moto szarpie to coś jest nie tak. Wczoraj byłem u mechanika z tym problemem i o to co udało się ustalić, problem oczywiście rozwiązaliśmy:

Witam Panowie:) byłem dzisiaj majstrować z motorem żeby usunąć problem jak w temacie tak więc przedstawiam rozwiązanie problemu:

1)po wstępnych oględzinach okazało się że wyleciała jedna zatyczka z podciśnień oraz lekko zsunęła się opaska z kroćca ssącego
2)synchronizacja przepustnic - troche były rozjechane
3)ustawienie obrotów
4)ustawienie TPS

Po tym zabiegu problem ustąpił. Polecam wszystkim w pierwszej kolejności wykonanie czynności, które wymieniłem wyżej. Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:01, 13 Cze 2013
rank1
A1

 
Dołączył: 06 Maj 2013
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Panowie problem jednak nie ustąpił... czy ktoś ma jeszcze jakiś pomysł?

Mam problem z TPS, mianowicie nie idzie go poprawnie wyregulować, ustawie go poprawnie w pozycji -c00 na wolnych obrotach, gaz i przy 2500 wskakuje na ¯c00, odpuszczam gaz i jest już w pozycji _c00... i tak w kółko.. ponowna regulacja niby poprawie, gaz i znowu wszystko się pierdzieli...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:51, 13 Cze 2013
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Sensor jest do wymiany. Prawdopodobnie ma startą ścieżkę oporową albo zabrudzony suwak, stąd po każdym poruszeniu daje inny odczyt...
Naprawić się tego nie da.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 18:14, 13 Cze 2013
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





Floydoo napisał:
Problem jest w tym ze w tym zakresie obrotow, CDI zuboza mieszanke by wyrobic sie w normach ekologicznych,a ze w tym wlasnie zakresie obrotow jedzie sie ekonomicznie, czyli dodajac i zarazem odejmujac gaz, zbyt male lub szybkie ruchy manetka nie sa dokladnie wylapywane przez czujniki podcisnienia, co powoduje opóźniony/przyspieszony wtrysk paliwa, ktory tak czy siak nie trafia w zapotrzebowania silnika, co dalej obiawia sie szarpaniem lub kichaniem.
PC definitywnie rozwiazuje ten problem, tanszym sposobem bedzie zastosowanie symulatora sondy lambda.


Dobrze opisana przyczyna, skutek i remedium.

Floydoo napisał:
Mozna tez doraznie pomoc sobie stosujac filtr K&N i akcesoryjne wydechy Idea


To - jako właściciel takiego zestawu - mogę absolutnie zdementować Smile. Koledzy wyżej piszą dlaczego - więcej powietrza na wejściu i jeszcze "odlotowy" wydech jeszcze bardziej go przyduszają, bo mamy bardziej wydajne dojście powietrza, a paliwa tyle samo (choć oczywiście nie jest to tak proste, bo nie można pominąć roli komputera).

Co do kwietniowych postów - dzięki za rady, nie odniosłem się do nich, bo nie zwykłem zaglądać do działu usterek Smile. Niemniej jednak ani przebieg (mam dopiero 34 tyś. km, a objaw od zawsze), filtr moim zdaniem nie odgrywają tu kluczowej roli - na początku miałem też zwykły filtr, zwykłe wydechy i było tak samo.

Moim zdaniem jedynym rozwiązaniem jest Power Commander lub przeprogramowanie komputera. Nie jest to jednak na tyle uciążliwe, abym to traktował jako coś, z czym należy walczyć. Jeśli można to poprawić tak jak hamulce - super, chętnie podziałam, ale raczej jest to gra niewarta świeczki Smile. Ale PC to zdecydowanie ciekawy pomysł.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:33, 13 Cze 2013
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





Czytam i przypomnialem sobie ten watek, dalej jednak zastanawiam sie jakby to jezdzilo z symulatorem sondy lambda, w momencie kiedy tlen bylby usredniony.
Takie cus sie stosuje w Intruderach po zalozeniu pustych wydechow zeby nie strzelal, to moze i w DLu cos pomoze


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 11:27, 14 Cze 2013
rodman
A

 
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa / Kutno





Ja w swojej sztuce (litr z 2004r.) po tym jak wstawiłem przelotowe kominy Leo od samego początku miałem problemy z ową dziurą i szarpaniem. Dziura była bardziej odczuwalna jak jeździłem bez bd killerów na pełnym przelocie. Od samego początku miałem u siebie zainstalowany filtr KN więc nie wiem jak sprawa miałaby się z filtrem papierowym gdzie jest mniejszy przepływ powietrza.

Robiłem róźne rzeczy aby owej dziury się pozbyć ale okazywało się że synchronizacja, czyszczenie/demontaż PAIR, czyszczenie połączenia z kompem, resetowanie kompa, uszczelnianie kolektorów wydechowych itp. to były tylko półśrodki. Czytałem gdzieś też, że w niektórych modelach były wadliwe moduły sterujące ale tego jeszcze nie sprawdzałem u siebie.

Natomiast ostatnio po zimie wsadziłem PCIII do którego wgrałem mapą pod kominy LV ze strony www.pc.com i dosłownie jak ręką odjął.
Jestem pod mega wielkim wrażeniem bo cała modyfikacja z tym PC III to kilkanaście minut a okazuje się, że to najlepsza zmiana jaką wprowadziłem do tego moto.
Od razu po tym jak zainstalowałem PC, zdemontowałem sondę lambda (zamiast sondy wkręciłem w kolektor korek, mniej więcej coś podobnego do śruby od spuszczania oleju-do kupienia w ASMET, nie zainstalowałem jeszcze żadnego eliminatora, sondę wymontowałem a wtyczkę pozostawiłem luźną) poza w/w rzeczami nic więcej nie zrobiłem (żadnych synchronizacji, regulacji, ustawień itp., należy zaznaczyć jeszcze, że przed zimowaniem dziura była mocno zauważalna).
Po całej operacji wsiadłem na moto z wydechem w pełni przelotowym (bez db killerów) i zrobiłem traskę Warszawa-Dęblin-Warszawa. Moto tak jak napisałem wyżej nie do poznania. Nie ma żadnej dziury, szarpania nawet na wyższych biegach, płynnie wkręca się na obroty. Czuć też, że trochę się zmieniła reakcja na gaz i moto jest na pewno w dolnych obrotach żwawsze, natomiast jest odczuwalny spadek mocy czy momentu przy wysokich obrotach ale to podejrzewam kwestia niedopasowanej mapy pod moto lub generalnie przelotowych wydechów (w przypadku pełnego przelotu często są problemy z górą). Mocy i osiągów jeszcze nie sprawdzałem dokładnie bo podczas tej traski skupiałem się na przedziale 3-4 tyś. (w dlu mocy i tak nie brakuje więc ten PC rozważałem głównie pod kątem poprawienia oryginalnej mapy). Podczas całej trasy ani razu moto nie strzeliło przerwało itp. a katowałem ten przedział na różnych biegach Smile
Ponieważ nie mam jeszcze zainstalowanego eliminatora sondy co jakiś czas podczas jazdy zapala mi się czerwona dioda informująca o błędzie z sondą. Nie wiem czy ma ona jakiś wpływ na jazdę/dobór mieszanki, wydaję mi się że jest to tylko komunikat ostrzegawczy że jest błąd czyli brak sondy.
Spalania po zainstalowaniu PC jeszcze nie sprawdziłem bo pod koniec testów zaczęło lać i nie chciało mi się już jechać na stację.

Generalnie PCIII jak ktoś ma wymienione wydechy na przelotowe polecam z czystym sumieniem. Używkę można wyrwać za mniej niż 500zł i uważam, że są to akurat najlepiej wydane pieniądze na modyfikację a trochę już tych modyfikacji u siebie wprowadziłem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez rodman dnia Pią 11:52, 14 Cze 2013, w całości zmieniany 5 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:29, 14 Cze 2013
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





rodman napisał:
Generalnie PCIII jak ktoś ma wymienione wydechy na przelotowe polecam z czystym sumieniem. Używkę można wyrwać za mniej niż 500zł i uważam, że są to akurat najlepiej wydane pieniądze na modyfikację a trochę już tych modyfikacji u siebie wprowadziłem.


Za taką cenę bardzo chętnie kupię, ale na razie udało mi się znaleźć za $220 bez przesyłki z US. Wtedy już bym wolał zakupić nowy PC V...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:53, 14 Cze 2013
rodman
A

 
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa / Kutno





mój podobno był kupiony za 430zł na allegro. Gwarancji do niego nie mam ale jak go dostałem to był nówka sztuka.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:42, 24 Cze 2013
jerry-120
A1

 
Dołączył: 21 Maj 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Krosno





Witam kolegów,
10 czerwca wyjechałem na wakacje - cel Chorwacja. Podczas połykania Węgierskich autostrad zdecydowaliśmy się na przerwę- ja sprzęgło a silnik zamilkł. Jak szybko dopalił, tak szybko znowu zgasł. Aby nie zgasł musiałem podnieść obroty manetką. Chwila oddechu i jedziemy dalej. Wjazd do Budapesztu a to znowu się dzieje + szarpanie w zakresie 3-4 tyś obr. szarpanie takie upierdliwe że ręce mogą odpaść.
Później zauważyłem że jak odkręcę obroty na maksa to czarny dym z wydechów się wydobywa. Jak silnik chwile dychnie to pali normalnie i wolne obroty się utrzymują, ale jak pojedzie się dłużej ze stałą prędkością problem wraca.
Jak pojeździłem z częstymi zmianami biegów, różnymi prędkościami takie cuda nie występują, ale tylko się parenaście kilometrów zrobi i problem wraca.
W sobotę rozebrałem plastiki, wykręciłem świece - czarne, okopcone obydwie.
Opaski dolotowe dokręcone. Na pracującym silniku odpiołem sonde lambde i żadnej zmiany w pracy silnika.
Wygląda na to że za dużo paliwa i niespala się wszystko. Dodam jeszcze że po takiej jeździe po autostradzie - 6 bieg, obr. ok. 4 tyś i prędkości 130 - spalanie 8,5 litra paliwa na 100 km.
Macie jakieś pomysły?
Przebieg właśnie wystukał 60 tyś km.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:13, 24 Cze 2013
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





rodman napisał:


Generalnie PCIII jak ktoś ma wymienione wydechy na przelotowe polecam z czystym sumieniem. Używkę można wyrwać za mniej niż 500zł i uważam, że są to akurat najlepiej wydane pieniądze na modyfikację a trochę już tych modyfikacji u siebie wprowadziłem.


Amen. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:24, 24 Cze 2013
jerry-120
A1

 
Dołączył: 21 Maj 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Krosno





Wydechy mam fabryczne, filtr powietrza zwykły papierowy a nie K&N.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:29, 24 Cze 2013
denver
A

 
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: RZESZÓW





roadrunner napisał:
Sensor jest do wymiany. Prawdopodobnie ma startą ścieżkę oporową albo zabrudzony suwak, stąd po każdym poruszeniu daje inny odczyt...
Naprawić się tego nie da.



Dokładnie, także się z tym męczyłem i tylko to rozwiązanie załatwiło sprawę na dobre (i reset silniczka krokowego przy okazji).

Dokładnie chodzi o część numer 12 w tym rysunku :
http://images.powersportsnetwork.com/fiche/images/SUZUKI/2004/Motorcycles/7230_11.gif

Zaznaczam że Suzuki w k7 wzwyż zmieniło tą część.

Ps. Składam petycje do adminów aby stworzyć przyczepiony któryś temat z wariacjami niskich obrotów z tym rozwiązaniem bo duża większość zgłaszających ten problem zakłada kolejne tematy nie wysilając się opcją "szukaj".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez denver dnia Pon 17:39, 24 Cze 2013, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:40, 24 Cze 2013
jerry-120
A1

 
Dołączył: 21 Maj 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Krosno





o który dokładnie sensor chodzi? w którym miejscu się znajduje?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:44, 24 Cze 2013
denver
A

 
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: RZESZÓW





[quote="denver"]
roadrunner napisał:

Dokładnie chodzi o część numer 12 w tym rysunku :
http://images.powersportsnetwork.com/fiche/images/SUZUKI/2004/Motorcycles/7230_11.gif


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:53, 24 Cze 2013
jerry-120
A1

 
Dołączył: 21 Maj 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Krosno





no fotce jest od dl650 K4
Ja mam takie coś: http://www.cheapcycleparts.com/oem-parts/suzuki/2003/dl1000-v-strom-1000-k3/throttle-body
i teraz czy to sensor nr 4 czy nr 7


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:57, 24 Cze 2013
denver
A

 
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: RZESZÓW





W twoim wypadku jest to numer 7.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:05, 24 Cze 2013
jerry-120
A1

 
Dołączył: 21 Maj 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Krosno





a można to jakoś sprawdzić aby mieć pewność że to właśnie ta część padła, bo kupić nową, zapewne trzeba przez serwis i się okaże że to nie ta.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:18, 24 Cze 2013
denver
A

 
Dołączył: 26 Sie 2008
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: RZESZÓW





Krótka bajka :

Zaczęło się od gaśnięcia moto po długich odcinkach (powyżej 800km na jednym gazie), potem wariacje na wolnych obrotach tzn. nie gasł ale nie był stabilny jak powinien po również dłuższych trasach. Sprawa się walnęła jak już było tak, że zapaliłem moto i utrzymywał obroty tylko jeśli podtrzymywałem manetką 3,5 k . Czyli jest to sprawa etapowa nie powinno paść od razu. W rozwiązaniu pomógł mi gość z forum niestety nie pamiętam nick'a bo nie mam historii PW , ale ukłony dla kolegi po raz kolejny. Potem forum adv i to sie potwierdziło tym bardziej, że suzuki zmieniło tą część w 2007 roku.

Moim skromnym zdaniem IMHO wcześniej czy później trzeba będzie to wymienić, to po prostu błędy młodości dl'a.

Z tego co wiem ten czujnik ma suwak przełączający po stykach i nieodpowiednie warunki typu deszcz, wilgoć itp. potrafią zanieczyścić powierzchnie styków nie łącząc odpowiednio suwak. Widziałem trial'e jak to zrobić aby to naprawić, ale żaden z nich nie dał wyników po max. 5k przejazdu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez denver dnia Pon 18:19, 24 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
szarpanie w zakresie 3-4 tyś
Forum VStromClub Strona Główna -> Usterki i awarie
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin