VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Wiadomości -> wypadek w Warszawie
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
wypadek w Warszawie
PostWysłany: Pon 19:32, 08 Mar 2010
Aspius
A

 
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 170
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Garwolin





Dziś rano w TVN Turbo w programie "wypadek - przypadek" czy jakoś podobnie, pokazywali dzwon w dolinie służewieckiej. Typowe wymuszenie jadącego samochodem, poszkodowany motocyklista poruszał się czarnym dl 650 z kufrem centralnym givi. Motocyklista ze złamaną ręką trafił do szpitala. Program odświeżany z ubiegłego roku ale leżący na ulicy strom to prawdziwie przykry widok. Mam nadzieję że skończyło się tylko na złamaniu.

Zauważyliście jak wiele wypadków mamy na wiosnę, kwiecień i maj to chyba najgorsze miesiące. Za kilka dni pierwsze wyprawy więc ... nie ufać baranom w puszkach!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:08, 08 Mar 2010
Cezar_LBN
Motocyklista

 
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





każdy z nas też użytkuje jakąś puchę pewnie... więc sami też warto żebyśmy byli czujni...żeby nie zrobić krzywdy koledze na bajku.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:34, 09 Mar 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





jest tyle wypadkow z kilku przyczyn.
po pierwsze kierowcom samochodow nie wrocila jeszcze pelna swiadomosc, ze motocyklisci jezdza po ulicach, a drugi wazny powod to my, motocyklisci.
Wielu zapomina, ze na moto siedzialo ostatnio 4-5 miesiecy temu, a nawyki i reakcje nie wroca od razu po ruszeniu... zmysl obserwacji i oceny sytuacji tez szwankuje, a mozliwosc odkrecenia manetki jest latwiejsza niz umiejetnosc szybkiego i skutecznego zahamowania... do tego dochodzi jeszcze stosunkowo niska temperatura rano kiedy asfalt i opony nie sa tak rozgrzane jak powinny byc co znacznie wydluza droge hamowania... itd. itd. itd.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:13, 09 Mar 2010
Aspius
A

 
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 170
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Garwolin





Cezar_LBN napisał:
każdy z nas też użytkuje jakąś puchę pewnie... więc sami też warto żebyśmy byli czujni...żeby nie zrobić krzywdy koledze na bajku.


Nie wiem jak wy ale ja zawsze chętnie przepuszczam motocylkistów głównie dlatego żeby sobie motorek z każdej strony pooglądać Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:15, 09 Mar 2010
Przemol
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław Trzebnica





Aspius napisał:
Nie wiem jak wy ale ja zawsze chętnie przepuszczam motocylkistów głównie dlatego żeby sobie motorek z każdej strony pooglądać Very Happy


O ile go w porę zauważysz w lusterku.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:14, 09 Mar 2010
Cezar_LBN
Motocyklista

 
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





dlatego w lusterka patrz dwa razy Wink, ja też przepuszczam, zależy kto siedzi na moto, jak odpowiedzialny bajker to na pewno ma na uwadze, że musi przewidzieć też zachowanie i niebezpieczeństwo ze strony innych uczestników drogi.
Ciężko jednoznacznie odnieść się do tego tematu.

Uważna jazda mus być z dwóch stron.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:31, 09 Mar 2010
Aspius
A

 
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 170
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Garwolin





Jestem dość uważnym kierowcą tzn. jadąc samochodem zwracam pilną uwagę nie tylko na to co przede mną, parę razy zdarzyło mi sie jednak bardzo późno dostrzec moto. Najczęściej dzieje się to w korkach kiedy zwyczajnie stojąc nie zerkasz w lusterka za często. Tu przydają się głośne wydechy i włączone światła awaryjne. Często późno dostrzegamy też tych których ponosi fantazja, sam mam kumpla na GSX 600 który co dużo pisać - normalny na drodze nie jest.

Nigdy, a prawko mam już od ponad 20 lat, nie miałem problemów z motocyklistami nie mówiąc już o jakichkolwiek zdarzeniach drogowych. I niech tak pozostanie!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:35, 11 Mar 2010
Johnny_Eleven_Fingers
A2

 
Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 59
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa-Aluzyjna





bibop napisał:
Wielu zapomina, ze na moto siedzialo ostatnio 4-5 miesiecy temu, a nawyki i reakcje nie wroca od razu po ruszeniu... zmysl obserwacji i oceny sytuacji tez szwankuje


Dodam, że wielu zapomina, że na wiosnę są o rok starsi. Reakcje mogą już nigdy nie być tak dobre, jak rok temu. I motocykle też są starsze.

Życzę udanego, spokojnego i rozważnego sezonu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 17:37, 12 Mar 2010
j23j23j23
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1367
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa





No to zaczęło się -> http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1647396,0,,wypadek_na_moscie_grota_zawadzil_o_samochod,wiadomosc.html -moja żonka będzie umierać ze strachu przy każdym takim niusie Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 17:41, 12 Mar 2010
Cezar_LBN
Motocyklista

 
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





oby to nie było nic poważnego ... przynajmniej wiadomo, że nie jeździł w byle jakim kasku


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 11:12, 19 Mar 2010
jakubdl1000
Motonita

 
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 719
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





nie piszcie pierdół o tym, a załózcie KAMIZELKLI ODBLASKOWE. Słyszeliście kidyś o wypadku motocyklowym motocyklisty jaącego w kamizelce?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 11:55, 19 Mar 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





idz jakub zaloz jakas fundacje... za bardzo sie przejmujesz.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:08, 19 Mar 2010
jakubdl1000
Motonita

 
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 719
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





Przejmuje sie bo gina ludzie których znam, wszyscy jestesmy jakoś zwiazani, motocyklowe śrdodowisko tworzy jak by nie było pewną jedność,

ale gadanie typu ze jestesmy rok starsi i zapomnielismy jak sie jeździ przez zime to absurdy, no chyba ze ktos robi w roku 2tysiace km.

Być może musimu przejchać kilkaset km zeby znów wjechać sie w motocykl, ale tu chodzi o kierowców aut, pomóżmy im nas zauważać i bądzmy widoczni dla nich.

sami jeździmy samochodami i pewnie nie raz byliśmy zaskoczeni jak nagle wyprzedziła nas motocykl, w kolorze szarym (lub podobnym) w motocykjlista ubrany w podobnych odcieniach (np czarny)

temat o kamizelce juz na forum był, niestety pisali niektórzy ze to szpeci ich wygląd, i ze jest nieskuteczne bo i tak ktos moze ich niezauważyć, owszem może ale prawdopodobieństwo sie zmniejsza znacznie.
gdyby iścćtakim torem myślowym, to po cholere wogle jeżdzic samochodami z poduszkami powietrznymi i zakładać pasy. wykupować ubezpieczenie NW AC i po co wogle posioadać lusterka.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jakubdl1000 dnia Pią 12:09, 19 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:58, 19 Mar 2010
Aspius
A

 
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 170
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Garwolin





Masz rację że powinniśmy robić wszystko żeby być widoczni z daleka, zdecydowanie polecam białe kaski, teraz żałuję że sam kupiłem czarny. Przy zakupie kurtki uznałem, że musi się rzucać w oczy więc jest dużo czerwonego i białego. Kamizelki jak najbardziej wskazane, wyglądają może nie najlepiej ale z całą pewnością ratują życie. Pozdrawiam i życzę bezpiecznej jazdy w ten mierwszy wiosenny weekend!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 3:15, 21 Mar 2010
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Bez przesady z tymi kamizelkami. Jak ktoś ma ochotę to niech sobie w niej jeździ, ale gadanie że dzięki kamizelce unikniemy wypadku to jakaś bzdura.

Tu gdzie robiłem prawo jazdy pokazywali nam takie fajne zdjęcia ile w polu widzenia kierowcy przez przednią szybę zajmuje motocyklista. Wyszło na to, że długopis postawiony na desce rozdzielczej samochodu jest w stanie całkowicie zasłonić nadjeżdżającego motocyklistę.

Chcesz jeździć na motocyklu to przyjmij do wiadomości ryzyko, które jest z tym związane. Sam mam zamiar kupić kamizelkę. Ale jeździć w niej będę tylko w warunkach kiepskiej widoczności.

W dzień naprawdę jeżeli ktoś ma cię nie zauważyć to cię nie zauważy niezależnie czy będziesz miał kamizelkę czy nie. Po prosty trzeba to przyjąć do wiadomości i jeździć defensywnie.

Swoją drogą bardzo mnie bawią osoby przeżywające standardową śmierć motocyklisty z serii:
Motocyklista jedzie z pierwszeństwem przejazdu zamiast zgodnie z przepisami w danym miejscu 50 to około 90 i nagle z podporządkowanej wyjeżdża mu standardowy ślepy dziadek. Oczywiście motocyklista nie ma szansy wyhamować i smutny koniec jest oczywisty.

Moim zdaniem sytuacja jest oczywista, skoro stwierdzam że jestem taki zaje*isty że mogę jechać 90 na 50 to znaczy że w razie nagłego wypadku mam również super umiejętności pozwalające mi się nagle zatrzymać. Jeżeli mi to nie wyjdzie to pretensje tylko do siebie.
A starszy ślepy dziadek oceniając czy ma drogę wolną też ma prawo zakładać, że każdy uczestnik ruchu jedzie za maksymalną dozwoloną na tym odcinku prędkością.

PS. Właśnie zaliczyłem pierwszą glebę parkingową, straty kierunek, handbar i klamka hamulca Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 0:14, 22 Mar 2010
Jaca
Motonita

 
Dołączył: 03 Cze 2008
Posty: 806
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bytom





nieprosty napisał:
Chcesz jeździć na motocyklu to przyjmij do wiadomości ryzyko, które jest z tym związane.
Jasne Smile Ale...
nieprosty napisał:
Bez przesady z tymi kamizelkami. Jak ktoś ma ochotę to niech sobie w niej jeździ, ale gadanie że dzięki kamizelce unikniemy wypadku to jakaś bzdura.
W ub. roku jechałem z kumplem (ja na moto, on samochodem) w góry. Zaczęliśmy po południu, za dnia, na miejsce dojechaliśmy już po ciemku. Jego pierwsze słowa jak wysiadł z auta były na temat, że zajebiście mnie widać w kamizelce.
nieprosty napisał:
Sam mam zamiar kupić kamizelkę. Ale jeździć w niej będę tylko w warunkach kiepskiej widoczności.
Ja z kolei mam zamiar:
- w nocy - wszędzie
- w dzień - raczej tylko w trasie
Wydaje mi się, że w dzień do miasta nie ma sensu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:01, 22 Mar 2010
jakubdl1000
Motonita

 
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 719
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





nieprosty takie pierdy wygadujesz, powiedz poprostu ze nie chce ci sie jeździc w kamizelce a nie ze to co piszesz, jak juz sie w kamizelce wychyle na sekunde zza tego "długopisu" to może mnie kierwoca zauważyć Ciebie nie.
Jeżdząc na motocyklu nie ma warunków ograniczonej widoczności, ona istnieje zawsze-dla innych kierowców, bo jak napisałeś motocyklista ma pojazd o ograniczonej szerokości.
zastanawiałes sie kiedys dlaczego jak wyprzedzasz jedziesz bez pasów puszka ito to nagle zobaczysz radiowóz wsród setek innych pojazdów, bo jest oznakowany tak??

oznakowany kamizelką motocyklista jest dostrzegany przez kierwoców wcześniej, czy to nadjeżdzając w przodu, z tyłu, czy też przeciskając sie w korku, albo nawet zatrzymując sie na poboczu.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jakubdl1000 dnia Pon 11:07, 22 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:01, 22 Mar 2010
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





nieprosty napisał:

Swoją drogą bardzo mnie bawią osoby przeżywające standardową śmierć motocyklisty z serii...

Dziwne rzeczy Cię bawią, bardzo różne od tych, które bawią mnie.
Przeświadczenie, że jadąc 50 km/h jesteś odporny na ślepych dziadków czy nabuzowanych małolatów bez umiejętności jest strasznie niebezpieczne, głównie dla Ciebie.

Jakub ma 100% racji jeżeli chodzi o widoczność odblaskowych elementów - nie ma co z tym dyskutować. Nie lubisz, nie pasuje Ci taki ubiór z jakichkolwiek względów to nie jeździj ale po co dorabiać do tego pokrętną teorię.
Dlatego ja uparcie jeżdżę w policyjnych odblaskowych naramiennikach, w komplecie z białym kaskiem są OK:)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:09, 22 Mar 2010
Przemol
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 307
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław Trzebnica





Kolejna jałowa dyskusja. Każdy ma swój punkt widzenia i nie wiadomo po co, próbuje do niego przekonać innych. Właściwie do czego to bicie piany ma prowadzić?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:49, 22 Mar 2010
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





MaG napisał:
nieprosty napisał:

Swoją drogą bardzo mnie bawią osoby przeżywające standardową śmierć motocyklisty z serii...

Dziwne rzeczy Cię bawią, bardzo różne od tych, które bawią mnie.

Czytaj ze zrozumieniem, bo nie napisałem że bawi mnie gdy ginie motocyklista tylko reakcje ludzi piszących na ten temat, że zawsze jest wina tego kto wymusił pierwszeństwo.
MaG napisał:

Przeświadczenie, że jadąc 50 km/h jesteś odporny na ślepych dziadków czy nabuzowanych małolatów bez umiejętności jest strasznie niebezpieczne, głównie dla Ciebie.

Gdzie ja napisałem że jestem odporny?
Chyba zgodzisz się z tym że jadąć 50 a nie 90 masz trochę więcej czasu na rakcje oraz potrzebujesz mniej miejsca do zatrzymania?

Chodzi mi tylko o to, że duża część motocyklistów w momencie kiedy myśli o wypadku typu ktoś nam wyjechał z podporząkowanej widzi tylko fakt wymuszenia pierwszeństwa a prękości motocyklisty już nie. Sam w okolicy mojego osiedla mam pare miejsc gdzie włączyć się do ruchu można tylko przy założeniu, że reszta użytkowników drogi jedzie zgodnie z przepisami.
Inaczej się nie da ponieważ włączając sie do ruchu widzisz tylko kawałek drogi i jak ktoś bedzie jechał szybciej to po prostu wymuszisz na nim pierwszeństwo.
Niektóre ograniczenia są stawiane z konkretnego powodu.
MaG napisał:

Jakub ma 100% racji jeżeli chodzi o widoczność odblaskowych elementów - nie ma co z tym dyskutować. Nie lubisz, nie pasuje Ci taki ubiór z jakichkolwiek względów to nie jeździj ale po co dorabiać do tego pokrętną teorię.

Przecież napisałem, że zamierzam sobie sprawić kamizelkę.
O widoczności odblaskowych elemntów też nie zamierzam dyskutować. Weź tylko pod uwagę, że ta super widoczność występuje głównie w nocy kiedy na kamizelkę pada dość mocne źródło światła.
W słoneczny dzień kamizelki aż tak się w oczy nie rzucają.
MaG napisał:

Dlatego ja uparcie jeżdżę w policyjnych odblaskowych naramiennikach, w komplecie z białym kaskiem są OK:)

I podejżewam, że jest to najbezpieczniejsza forma ze względu na skojarzenia policyjne.
Prawda jest taka, że większąść kierowców ma gdzieś motocyklistów i jedynie strach przed policją może spowodować wytężoną uwagę.

Pozdrawiam i proponuje więcej luzu na przyszłość Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:32, 24 Mar 2010
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Ja jestem wyluzowany jak kwiat lilii na środku jeziora...Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:55, 24 Mar 2010
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





MaG napisał:
Ja jestem wyluzowany jak kwiat lilii na środku jeziora...Smile

Ja troche mniej, bo czekam na kierunkowskaz, handbar i klamkę hamulca Sad
Powiedzmy, że przypominam lilię w kałuży Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:58, 24 Mar 2010
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





No OK, ja czekam na całego Vstroma - odbieram z warsztatu w przyszłym tygodniu...Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
wypadek w Warszawie
Forum VStromClub Strona Główna -> Wiadomości
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin