VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Wiadomości -> Zajechał drogę i uciekł Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Pon 23:24, 18 Kwi 2011
Dess
A

 
Dołączył: 08 Sie 2010
Posty: 136
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Zdrowiej jak najszybciej!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dess dnia Pon 23:25, 18 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 23:26, 18 Kwi 2011
jacaw
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 237
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa - Wola DL 650





Cynek, Życzę szybkiego powrotu do zdrowia !!! Smile
nie będę komentował tego zdarzenia a generalnie zachowanie tej kobiety ... JA sie nie mogę denerwować .. ale jak napisał Adamar masz tam chyba dobrze Laughing

pozdro chłopaku Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 23:30, 18 Kwi 2011
routerek
Motonita

 
Dołączył: 20 Lis 2010
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z kanapy w salonie/WAW





Cynek,
Szybko wracaj do zdrowia.
Tak przy okazji - jak Cię przetrzymają w szpitalu powyżej 7 dni to kwalifikacja zdarzenia się zmienia i tej Pani grodzi prokurator (oprócz ucieczki dochodzi jeszcze wypadek z ofiarami) - szczegóły do sprawdzenia, ale te 7 dni w szpitalu to istotna informacja. Jakby ją znaleźli i uznali za winną to przynajmniej jest z czyjego OC odszkodowanie za zdrowie i moto wyrwać.

m.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 23:53, 18 Kwi 2011
Dziki
A

 
Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kielce





Szybkiego powrotu na 2oo Cynek - żelazo se naprawisz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 0:13, 19 Kwi 2011
Izzy
A2

 
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 87
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: WY





Zdrówka nigdy za wiele wiec tez dołączam sie do szczerych zyczen szybkiego do niego powrotu.

Humor dopisuje wiec na pewno wszystko dobrze i szybko sie skonczy. Sezon dopiero sie rozpoczał wiec jeszcze w tym roku posmigasz.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 0:14, 19 Kwi 2011
Złoty
Motocyklista

 
Dołączył: 11 Wrz 2008
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Jabłonna





Zdrowia i jeszcze zdrowia życzę


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 7:45, 19 Kwi 2011
andreas75
A1

 
Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Krosno Odrzańskie





Zdrówka życzę, pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:44, 19 Kwi 2011
Dżonson
A1

 
Dołączył: 02 Wrz 2010
Posty: 49
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Trójmiasto/Signau





Szybkiego powrotu do zdrowia oraz profesjonalnej opieki młodych (ale i doświadczonych!) pielęgniarek Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:53, 19 Kwi 2011
soloconte
A

 
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wroclaw





routerek napisał:
Cynek,
Szybko wracaj do zdrowia.
Tak przy okazji - jak Cię przetrzymają w szpitalu powyżej 7 dni to kwalifikacja zdarzenia się zmienia i tej Pani grodzi prokurator (oprócz ucieczki dochodzi jeszcze wypadek z ofiarami) - szczegóły do sprawdzenia, ale te 7 dni w szpitalu to istotna informacja. Jakby ją znaleźli i uznali za winną to przynajmniej jest z czyjego OC odszkodowanie za zdrowie i moto wyrwać.

m.


nie wiem ile czasu jest przechowywany monitoring miejski , ale skoro jest znana marka , kolor , fakt ze kierowcą była kobieta to nie wiem w czym problem - sprawa do ustalenia w 2h i nie trzeba czekać z tym az zmieni sie kwalifikacja z kolizji na wypadek bo moto "cierpi" a ktoś musi za te plastiki zapłacić . O żebrach zapomnisz po 2 m-cach Smile szczęście tylko tyle , że nikt ciebie nie najechał .Zdrówka

Pozdro


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:11, 19 Kwi 2011
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Dziękuję Wam wszystkim za życzenia zdrowia. Dzisiaj w nocy wbili mi jakąś rurkę w płuco i teraz chodzę po korytarzach z wielkim karnistrem na krew. Wygląda to masakrycznie, ale podobno ma mnie uleczyć.
W szpitalu będę 11 dni, więc jakby kto chciał mnie odwiedzić, to jestem na Szaserów na chirurgii (4-te piętro).
Co do sprzęta, to już rozpocząłem procedurę naprawy bezgotówkowej w UnionMoto. Mogę wam powiedzieć, żeto są zajebiści faceci. Jak problem, to do nich.
Pozdrowionka i udanego zlotu!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:29, 19 Kwi 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





cynek napisał:
Dziękuję Wam wszystkim za życzenia zdrowia. Dzisiaj w nocy wbili mi jakąś rurkę w płuco i teraz chodzę po korytarzach z wielkim karnistrem na krew. Wygląda to masakrycznie, ale podobno ma mnie uleczyć.
W szpitalu będę 11 dni, więc jakby kto chciał mnie odwiedzić, to jestem na Szaserów na chirurgii (4-te piętro).
Co do sprzęta, to już rozpocząłem procedurę naprawy bezgotówkowej w UnionMoto. Mogę wam powiedzieć, żeto są zajebiści faceci. Jak problem, to do nich.
Pozdrowionka i udanego zlotu!


A która sala? Napisz sms-a albo coś... Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:12, 19 Kwi 2011
mikmac
A

 
Dołączył: 26 Sty 2011
Posty: 156
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





trzymaj sie cieplo i szybko zdrowiej.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:00, 19 Kwi 2011
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





No zdrowia cynek! żebym to miał dostęp do miejskiego monitoringu... ech!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:55, 19 Kwi 2011
Kiosek
A

 
Dołączył: 18 Lis 2009
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Zdrówka Cynek.. i wracaj do pełnej formy jak najszybciej.. do zobaczenia na szlaku..


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 8:03, 20 Kwi 2011
Arkow
Motocyklista

 
Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Zdrówka kolego i trzymaj się.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:37, 20 Kwi 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Wczoraj była podobna sytuacja, koło Janek... Passat wyjechał z podporządkowanej mojej koleżance. Położyła motocykl na boku, jej SV poszła ślizgiem po asfalcie, a sama kierowniczka poszlifowała prosto pod samochód. Passat przejechał jej po nodze i zwiał. Na szczęście dziewczyna nie jechała sama, kolega na drugim motocyklu dogonił sprawcę, zawrócił go. Jak się okazało, jakiś cygan jechał tym samochodem. Szczęście w nieszczęściu, że dziewczynie praktycznie nic się nie stało, tylko motocykl poobijany. Była porządnie ubrana, więc nie ma nawet zadrapania, nie wiem jakim cudem jej noga to wytrzymała, bo passat swoje waży, a przejechał jej dokładnie po kostce.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:08, 20 Kwi 2011
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





No to kolego ja bym chciał wiedzieć jakie ona konkretnie buty miała, marka, model, bo pewnie wezmę je pod uwagę przy kolejnych zakupach !


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:23, 20 Kwi 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





lasooch napisał:
Wczoraj była podobna sytuacja, koło Janek... Passat wyjechał z podporządkowanej mojej koleżance. Położyła motocykl na boku, jej SV poszła ślizgiem po asfalcie, a sama kierowniczka poszlifowała prosto pod samochód. Passat przejechał jej po nodze i zwiał. Na szczęście dziewczyna nie jechała sama, kolega na drugim motocyklu dogonił sprawcę, zawrócił go. Jak się okazało, jakiś cygan jechał tym samochodem. Szczęście w nieszczęściu, że dziewczynie praktycznie nic się nie stało, tylko motocykl poobijany. Była porządnie ubrana, więc nie ma nawet zadrapania, nie wiem jakim cudem jej noga to wytrzymała, bo passat swoje waży, a przejechał jej dokładnie po kostce.



Co? Nie zauważył jej?!? Nie zauważył też pewnie że przejechał po nodze!
Kutfa, na takiego to tylko gruby kołek!! Evil or Very Mad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:14, 20 Kwi 2011
kalina
Motonita

 
Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 619
Przeczytał: 98 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Malbork





Cynek jako ze korzystasz z sieci NFZ życzę Ci aby zestawy które tam aplikują nie wpłynęły na Ciebie destruktywnie, nie pomyl pigułek z czopkami, i pielęgniarek z żoną Smile

Ps powrotu do zdrowia a na jesień w wiknie zaaplikujemy sobie jakuzi w piłeczkach Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:36, 20 Kwi 2011
nelson_20
Motocyklista

 
Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 474
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łowicz/Bełchów/Skierniewice





Też chcę takie butki które miała ta kobieta. Całe szczęście że wyszła bez szwanku! No a kierowca passata pewnie wytłumaczył sobie nierówność jako krawężnik! :/ Co za "człowiek"!?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:51, 20 Kwi 2011
kameleon
A1

 
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 44
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rzeszó





Trzymaj się i szybkiego powrotu do zdrowia. A tak na marginesie wczoraj przyjechałem wreszcie moim maleństwem na Śląsk - to była pierwsza moja taka trasa na motocyklu i jestem zszokowany jak kierowcy aut zajeżdżają drogę i jak trzeba uważać. Masakra Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:49, 20 Kwi 2011
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Jeszcze raz dzięki za wsparcie. Nawet nie wiecie jak mi pomaga. Dzisiaj niestety rzeczoznawca powiedział, że chyba będzie "szkoda całkowita". Trochę kiepsko, bo kocham swojego Wariata, a chcą mi go zezłomować. Prosiłem, żeby mi ocenili szkody na mniejsze i najwyżej coś dopłacę. Moto konstrukcyjnie jet ok, ale połamane ma z przodu wszystko i dziurę w baku. Czopnia Neutral


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:47, 20 Kwi 2011
jotes
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 1823
Przeczytał: 157 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Düsseldorf / Gdynia





lasooch napisał:
Wczoraj była podobna sytuacja, koło Janek... Passat wyjechał z podporządkowanej mojej koleżance. Położyła motocykl na boku, jej SV poszła ślizgiem po asfalcie, a sama kierowniczka poszlifowała prosto pod samochód. Passat przejechał jej po nodze i zwiał. Na szczęście dziewczyna nie jechała sama, kolega na drugim motocyklu dogonił sprawcę, zawrócił go. Jak się okazało, jakiś cygan jechał tym samochodem. Szczęście w nieszczęściu, że dziewczynie praktycznie nic się nie stało, tylko motocykl poobijany. Była porządnie ubrana, więc nie ma nawet zadrapania, nie wiem jakim cudem jej noga to wytrzymała, bo passat swoje waży, a przejechał jej dokładnie po kostce.


tutaj zastosowalbym sposob polecany chyba przez Vpawla... w ryj !!! a potem...jeszcze raz w ryj !!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:30, 20 Kwi 2011
nelson_20
Motocyklista

 
Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 474
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łowicz/Bełchów/Skierniewice





Ło kutwa, szkoda całkowita? Na zdjęciach wydawało się że tylko obudowa jest uszkodzona. Jeśli tak faktycznie będzie to zabieraj akcesoria i przymierzaj się do nowego... . Pozdr.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 0:20, 21 Kwi 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





cynek napisał:
Jeszcze raz dzięki za wsparcie. Nawet nie wiecie jak mi pomaga. Dzisiaj niestety rzeczoznawca powiedział, że chyba będzie "szkoda całkowita". Trochę kiepsko, bo kocham swojego Wariata, a chcą mi go zezłomować. Prosiłem, żeby mi ocenili szkody na mniejsze i najwyżej coś dopłacę. Moto konstrukcyjnie jet ok, ale połamane ma z przodu wszystko i dziurę w baku. Czopnia Neutral


Jeżeli zgodzisz się z decyzją orzekającą szkodę całkowitą, to TU Cię grubo "wydyma". Taniej im wyjdzie wypłacenie Ci tzw. wartości rynkowej motocykla, czyli realnie 2/3 albo nawet mniej, jego wartości, niż naprawa w serwisie. Ja na twoim miejscu żądałbym naprawy...
I niech Ci nie przychodzi do głowy "dokładanie"! Zasranym obowiązkiem tych złodziejskich instytucji jest "doprowadzenie pojazdu do stanu z przed wypadku, lub wypłacenie rekompensaty umożliwiającej nabycie takiego pojazdu w podobnym stanie, w przypadku orzeczenia szkody całkowitej"

P.S. Nie zapomnij upomnieć się o ciuchy, kufer i inne graty, tylko uprzedzam, trzeba mieć na to faktury albo przynajmniej paragony.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Czw 0:40, 21 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 8:43, 21 Kwi 2011
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Ciuchy są całe. Wylądowałem na ttrawniku, więc są tylko brudne. Kask zniszczony. Ja myślę, że przekonam ich do naprawy. W końcu ucierpiał głównie przód.
P.S. Jutro chyba wyjdę ze szpitala. A już mi nawet zaczęło tutaj żarcie smakować... Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 8:50, 21 Kwi 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Ciekaw jestem jak wycenią tego v-stroma... Jeżeli faktycznie koszt naprawy przekroczyłby wartość motocykla z dnia wypadku, to wyliczą ile warty jest wrak, odejmą wartość wraku od wartości motocykla i takie odszkodowanie dostaniesz. Na pewno korzystniej byłoby naprawiać... Doświadczenie mówi, że należy się odwoływać od tych bandyckich decyzji ubezpieczalni, strasząc ich komisją nadzoru finansowego. Te trzy ostatnie słowa ponoć są w odwołaniu ważniejsze niż cała jego treść Very Happy
SV na szczęście lepiej wyszła z tego wypadku, zniszczenia to w sumie tylko kosmetyka.
A co do butów, to był to sportowy kobiecy model alpinestars. I w ręku wcale nie robiły wrażenia jakichś super pancernych Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 10:25, 21 Kwi 2011
Artur 8K8
Motocyklista

 
Dołączył: 27 Lip 2010
Posty: 316
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: ZGIERZ / k. Łodzi





Cynek, po pierwsze nie zgadzaj się z wyceną, po drugie napisz odwolenie dodaj do wartości "gołego" motocykla każde dodatkowe wyposażenie, po trzecie nie czyść ubrań ! ubrania zgłoś jako zniszczone, kas również (zgodnie z CE każdego kasku, po wypadku nie może być używany, nawet jeśli nie ma widocznych śladów zużycia, mogą powstać mikro pęknięcia, które przy kolejnym upadku mogą skończyć się tragicznie.
Nie musisz mieć paragonów zakupu, dobrze gdybyś miał, ale możesz podać nazwy sklepów gdzie można kupić akcesoria i ubrania, oraz ceny z tych sklepów. Muszą to uwzględnić.
Kolejna sprawa to nie wychodź za szybko ze szpitala. Im dłużej posiedzisz, tym większe odszkodowanie. Również na zwolnieniu lekarskim bądź przynajmniej miesiąc (ale w Twoim przypadku chyba to nieuniknione). W każdym razie gdybyś potrzebował porady, wzoru pisma do ubezpieczyciela, mogę pomóc. Poczytaj też sobie troszkę o odszkodowaniach na stronie rzecznika spraw ubezpieczonych.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Artur 8K8 dnia Czw 10:27, 21 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 10:59, 21 Kwi 2011
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3584
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Cynek, skorzystaj z moich doświadczeń z tego wątku:
http://www.vstromclub.fora.pl/ring-wolny,20/szkoda-z-ac-w-pzu,2152.html

Mój wariat od tamtego zdarzenia przejechał ze mną już ponad 20 tys. km, cieszę się, że zdecydowałem się go naprawić.
Niestety ciuchy, kask itd, to z OC sprawcy, wtedy domagasz się pokrycia swoich strat, więc również w ciuchach itd. AC na motocykl musiałoby by być rozszerzone o kask itp. i odpowiednio podwyższona kwota ubezpieczenia o wartość ciuchów, kasku. Tyle wiem ja, u mnie stare ciuchy zmieniły przeznaczenie - z motocyklowych na quadowe, tam się nadają... A nowe niestety za gotóweczkę.Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 14:51, 21 Kwi 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





lasooch, TU przy szkodzie całkowitej, od wartości pojazdu odejmuje wartość złomu, np 5 tys; ileś procent za przebieg, ileś za ilość właśicieli, rocznik itp. itd. Realnie odejmą 50-60 procent i tak zaniżonej wartości rynkowej moto. Tak zrobiło złodziejskie HDI z moim k4!

Artur 8k8, niestety musisz mieć faktury albo paragony na wszystko jeżeli chcesz żeby Ci uwzględnili, ja dostałem kasę tylko za to na co miałem papier i to też w/g procedury -x% za coś tam. Za kufer np. dostałem 390zł. Spróbuj kupić maxię za 400 zł. ew używkę, za kask warty 1200 nie dostałem ani złotówki. Jak to HDI oświadczyło: "nie ma wystarczających przesłanek potwierdzających pochodzenie w/w przemiotów, ani fakt uszkodzenia ich podczas wypadku"...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:58, 21 Kwi 2011
Artur 8K8
Motocyklista

 
Dołączył: 27 Lip 2010
Posty: 316
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: ZGIERZ / k. Łodzi





roadrunner napisał:
lasooch, TU przy szkodzie całkowitej, od wartości pojazdu odejmuje wartość złomu, np 5 tys; ileś procent za przebieg, ileś za ilość właśicieli, rocznik itp. itd. Realnie odejmą 50-60 procent i tak zaniżonej wartości rynkowej moto. Tak zrobiło złodziejskie HDI z moim k4!

Artur 8k8, niestety musisz mieć faktury albo paragony na wszystko jeżeli chcesz żeby Ci uwzględnili, ja dostałem kasę tylko za to na co miałem papier i to też w/g procedury -x% za coś tam. Za kufer np. dostałem 390zł. Spróbuj kupić maxię za 400 zł. ew używkę, za kask warty 1200 nie dostałem ani złotówki. Jak to HDI oświadczyło: "nie ma wystarczających przesłanek potwierdzających pochodzenie w/w przemiotów, ani fakt uszkodzenia ich podczas wypadku"...


widzisz roadrunner, tutaj jest drobna różnica, odzyskiwałeś od HDI odszkodowanie, ja natomiast od PZU, co prawda nie jest też lekko, ale zdecydowanie lepiej niż w HDI. Na część rzeczy miałem paragon, lecz na większość nie. Bo niby dlaczego masz trzymać paragon kilka lat? Trzymasz go do czasu kiedy np. gwarancja się kończy.

Ale wszystko zależy od tego co napisałem na początku czyli od ubezpieczyciela... jeden liczy sobie np. uszczerbek na zdrowiu 500 zł za 1% natomiast inny 2000 zł za 1% uszczerbku na zdrowiu nawet bez komisji. W każdym razie czasochłonne jest odzyskiwanie odszkodowania od ubezpieczyciela ponieważ na tym im zależy, pomęczyć Cię tekstami prawniczymi, że się nie da, że nie możliwe itp.

Może najlepszym przykładem będą liczby:
Pierwsze pismo od PZU - odszkodowanie - 6000 tyś (szkoda całkowita ble ble ble i zabierz sobie złom)
Po 3 miesiącach w sumie 26000 tyś

Ale nerwy to mi popsuli Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Artur 8K8 dnia Czw 17:03, 21 Kwi 2011, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 18:26, 21 Kwi 2011
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Dzięki koledzy za dobre rady.
Odszkodowaniem za moto zajął się mój przyjaciel z posdstawówki, który jest obecnie świetnym prawnikiem.
Co do ubezpieczenia zdrowotnego, to zgłoszenie przyjęli, ale sprawę można popchnąć dopiero po zakończeniu leczenia.
Na kasie mi tak bardzo nie zależy, jak na tym, żeby zdyskać moto. Tylko kask miałem prawie nowy, więc za to postaram się ich wydoić.
A jak mi nie oddadzą bajka, to przesiadam się na (I tu uważaj Roadrunner) Wiaderro Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:51, 27 Kwi 2011
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Dzisiaj widziałem moto. Podobnie jak ja, będzie żył. Jako siekawostkę powiem, że kierunkowskazy są całe, po połamały się te owiewki, na których się je montuje. Więc po wymianie owiewek, kierunki mam oryginalne. W najgorszym stanie jest kierownica - prawa strona prawie nie istnieje (włączając w to pompę hamulca). Blacha od Letko się połamała, więc chyba będę kupował kolejną hehe. Jest jeszcze jeden problem, ale opiszę go w osobnym poście.
P.S. Żebra się zrastają Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:30, 27 Kwi 2011
jacaw
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Wrz 2009
Posty: 237
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa - Wola DL 650





Dobrze wiedzieć że z Tobą wszystko w porządku, to najważniejsze reszte to sie załatwi Smile
Jeszcze raz dużo zdrówka życzę Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:16, 27 Kwi 2011
ryu
A2

 
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 68
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik





To cieszy, że wszystko zmierza ku dobremu- za rok na zlocie poopowiadasz przy piwku jak leciałeś :0)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:34, 27 Kwi 2011
Kastor40
Motonita

 
Dołączył: 04 Lis 2010
Posty: 626
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Mysłowice - Śląskie





No to Cynek, dobre wieści przyniosłeś Smile. Zdrowiej i mam nadzieję do zobaczenia! Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 10:07, 30 Kwi 2011
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





Wybacz cynek że w twoim temacie, ale tematycznie jest najbliżej, więc skorzystam z uprzejmości Smile

Moja piękniejsza połowa postanowiła dziś pojechać na tydzień do mamusi Smile Ponieważ w puszce i moto było już sucho więc postanowiłem że razem zatankujemy na BP. Stoimy na światłach na Górczewskiej obok kościoła, ja z przodu, żonka za mną. Ruszamy. Moto nierozgrzane więc jadę spokojnie, 80 km, żona za mną, jedziemy prawym skrajnym pasem. Na szczycie wiaduktu mija mnie jakiś "inteligentny inaczej" w 15 letnim golfie z prędkością ponad 100, zajeżdża drogę i hamuje!!! Zachciało mu się zaraz za wiaduktem skręcić w prawo!
Zacząłem hamować, moto pływa po jezdni od lewej do prawej i przypomniałem sobie co robiłem w dzieciństwie. Na środkowym pasie auta, nie ma gdzie uciekać. Modlę się żeby żona mocno hamowała. Udaje mi się wyprowadzić moto z myszkowania, skręcam za gościem w prawo na budowę, trąbię. A gówno! jedzie i się nie zatrzymuje, jeszcze po największym pyle żebym nic nie widział. I tak ze 400 m. Moje ciuchy zmieniły kolor na pisakowy, moto też w kolorze pustyni, czuję cię jak na Paryż-Dakar, ale nie odpuszczam. W końcu klient się zatrzymał.
Spokojnie (acz na trzęsących się jeszcze nogach) podszedłem i ... chwilę rozmawialiśmy ... W każdym razie żona wszystko widziała i będzie świadkiem. No rzesz ty kurde nie przepuszczę! Żeby nie wiem jak się przepisów trzymać to zawsze jakiś kretyn może cię zabić! Mam nadzieję że zapamięta na długo to spotkanie.

Zobaczyć jego minę jak poprosiłem o ... przecierając szybkę kasku - bezcenne !

Ps. spalanie wyszło 5,43 l/100km przy jeździe tylko po Warszawie. Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Konio dnia Sob 11:04, 30 Kwi 2011, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 10:16, 30 Kwi 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Konio napisał:
...
Zobaczyć jego minę jak poprosiłem o ...



O co?? Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 10:42, 30 Kwi 2011
soloconte
A

 
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wroclaw





roadrunner napisał:
Konio napisał:
...
Zobaczyć jego minę jak poprosiłem o ...



O co?? Very Happy



i co dalej ...
bo nie domyślam sie co niby mogło by go spotkać ?
zachował się jak palant jak mu naubliżasz to jeszcze możesz przed sąd trafić ,
nie ma chyba kary za to że "o mały włos a by ... "

na szczęście bo inaczej pomyśl ile razy ty komuś zajechałeś drogę

Jak to mawiają kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień .. ja niestety bym nie rzucał

Pozdro

Ps. trzeba uważać , cieszyć się że tym razem się udało i ew wyciągać wnioski na przyszłość, wnioski że właśnie jakiś osiołek będzie chciał tak jak tym razem - zaraz za felernym mostem skręcić w lewo .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 10:48, 30 Kwi 2011
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





Cyt. za soloconte:
"Ps. trzeba uważać , cieszyć się że tym razem się udało i ew wyciągać wnioski na przyszłość, wnioski że właśnie jakiś osiołek będzie chciał tak jak tym razem - zaraz za felernym mostem skręcić w lewo ."

Że niby jak mam uważać że ktoś może taki numer wyciąć? mam jechać 30 km/h czy zostać w domu? Uważasz że co, miałem mu odpuścić? Może jutro dzięki temu kogoś nie zabije.

Edit 1
Ależ ja pana, a raczej młodzieńca palcem nie ruszyłem i byłem jak każdy znany mi motocyklista bardzo kulturalny, więc czego miałbym się obawiać?
Wymieniliśmy tylko swoje dane z dokumentów ... Smile, a jeżeli o moje zachowanie na drodze - czy moto czy puszka, spokojnie z czystym sumieniem mogę kamieniem rzucić! A kara za "o mały włos" jest jak najbardziej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Konio dnia Sob 11:08, 30 Kwi 2011, w całości zmieniany 4 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:05, 30 Kwi 2011
soloconte
A

 
Dołączył: 07 Gru 2010
Posty: 120
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wroclaw





Konio napisał:
Cyt. za soloconte:
"Ps. trzeba uważać , cieszyć się że tym razem się udało i ew wyciągać wnioski na przyszłość, wnioski że właśnie jakiś osiołek będzie chciał tak jak tym razem - zaraz za felernym mostem skręcić w lewo ."

Że niby jak mam uważać że ktoś może taki numer wyciąć? mam jechać 30 km/h czy zostać w domu?

Edit 1
Ależ ja pana, a raczej młodzieńca palcem nie ruszyłem i byłem jak każdy znany mi motocyklista bardzo kulturalny, więc czego miałbym się obawiać?


Konio nie przypierdzielam sie do Ciebie personalnie , jasne jeździć , jeździć , bo to sprawia max. frajdy ,tylko generalnie trzeba kojarzyć na przyszłość ze jest takie miejsce gdzie ktoś tak jak Tobie może zajechać drogę próbując skręcić

Poczytaj [url] http://grupy.scigacz.pl/bylo,o,wlos,2,217904,2011_04.html [/url] http://grupy.scigacz.pl/bylo,o,wlos,2,217904,2011_04.html
od tamtej pory na tej jeszcze nie otwartej krzyżówce czujność x 200% Smile


A czy go okrzyczałeś, czy pobiłeś, czy tylko pogadałeś to się właśnie pytam bo urwałeś wątek i zastanawiam się co było jak już kurz opadł a nerwy zostały ..[/url]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:07, 30 Kwi 2011
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





Konio napisał:
Edit 1
Ależ ja pana, a raczej młodzieńca palcem nie ruszyłem i byłem jak każdy znany mi motocyklista bardzo kulturalny, więc czego miałbym się obawiać?


Może i szkoda, ale w sumie pewnie nie zrobił tego tobie na złość, głupi i tyle. Ale też ciekaw jestem co mu powiedziałeś Very Happy. Grunt żeby zrozumiał o co chodziło.

Ja wczoraj pierwszy raz widziałem tak ewidentne zajeżdżanie drogi motocykliście w korku. Słowo daję, że nigdy wcześniej się z tym nie spotkałem. O 8 rano jechałem Puławską w stronę centrum za facetem na czarnym Kawasaki Z750, a jakaś cio*a podczas zatrzymywania się samochodów przed światłami zrobiła coś, co nazywam "gwałtownym menewrem bujnięcia samochodem" - tuż przed Kawą, która chciała go wyprzedzić z prawej strony (jechaliśmy między lewym a środkowym pasem) zajeżdżając jej drogą. Motocyklista dał po hamulcach, po czym jak wszyscy już prawie się zatrzymali, znów spróbował go wyprzedzić, koleś pofatygował się żeby ruszyć i jeszcze bardziej wjechać przed motocykl, dojeżdżał do drzwi samochodu stojącego obok. Ludzie gapią się co się dzieje, ja jadę z tyłu, koleś na Kawasaki ustawił się z nim na równo i widziałem, że coś tam do siebie wrzeszczeli. Chwilę później zjechałem na prawy pas i tamtędy go wyprzedziłem pukając się w czoło.

Teraz tak sobie myślę, że jak jest dwóch motocyklistów, to powinno się zsiąść i za coś takiego dać solidnie w pysk. Pewnie gość by się zatrzasnął w środku, ale może by zobaczył, że nie jest taki znów bezkarny - nie było gdzie uciekać, a takiego chamstwa nie powinno się puszczać wolno. Konio, napisz więc może co powiedziałeś temu typkowi z Golfa, to i my będziemy mogli skorzystać z tego zaklęcia Smile

A ty Cynek zdrowiej!

PS. Na Puławskiej to była Toyota Corolla o ile pamiętam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:14, 30 Kwi 2011
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





to takie moje własne zaklęcie było... Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Konio dnia Sob 23:17, 30 Kwi 2011, w całości zmieniany 8 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:51, 30 Kwi 2011
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





Soloconte:

Smile To była taka tylko dygresja, bez sarkazmu Smile
Ale on mi nie dał nawet szansy żebym cokolwiek mógł pomyśleć!!! Po prostu śmignął z mojej lewej najpierw wynurzając się zza auta żony. Jak mnie minął od razu wjechał przede mnie i zaczął gwałtownie hamować bo mu się zrobiło 50 metrów do zjazdu w prawo! Nie jestem w stanie tego przewidzieć ani reakcji innej niż hamowanie i szukanie drogi ucieczki z tej sytuacji też nie ma.

To jest brak rozumu, narażanie zdrowia i życia innych, totalne auto-odmóżdżenie i nie wiem jak to jeszcze nazwać. Normalnie automobilowy abnegat nie kierowca.

Edit 1: Ups.... sorry za umieszczenie kolejnego wpisu raz za razem....


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Konio dnia Sob 11:53, 30 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:13, 30 Kwi 2011
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





Konio napisał:
Edit 1: Ups.... sorry za umieszczenie kolejnego wpisu raz za razem....

Limit wyczerpałeś Smile , to może już odpuść w tym temacie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:32, 01 Maj 2011
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Koledzy, ja przede wszystkim proszę Was o ostrożność. Połamane żebra się posklejają, ale wypadek śni mi się co noc. Lepiej czasmi zwolnić i puścić barana.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:02, 01 Maj 2011
MotorKat
Motonita

 
Dołączył: 10 Sie 2010
Posty: 592
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Poznań/Paryż





cynek napisał:
Koledzy, ja przede wszystkim proszę Was o ostrożność. Połamane żebra się posklejają, ale wypadek śni mi się co noc. Lepiej czasmi zwolnić i puścić barana.


Amen


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:10, 02 Maj 2011
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3584
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Konio, nie każdy może wypowiadać TO zaklęcie i ni każdy ma magiczny TALIZMAN sprawiający że to zaklęcie ma moc.
Jakbym ja poprosił o doukumenty to i tak by się skończyło na tym, że bym gnojowi w ryj musiał dać. Zazdraszczam tej mocy...Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:56, 02 Maj 2011
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





Był Amen i koniec OT


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:53, 02 Maj 2011
Otzi
Moderator

 
Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 1156
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Widze, ze MaG tez juz wie. Do mnie w piatek wypowiadali zaklecie i tez musialem wymienic sie danymi Very Happy Tacy koledzy na bialych motkach Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Zajechał drogę i uciekł
Forum VStromClub Strona Główna -> Wiadomości
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 2 z 3  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin