VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom / WARSZTAT -> Klocki hamulcowe - kiedy wymienić? Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Klocki hamulcowe - kiedy wymienić?
PostWysłany: Czw 13:12, 25 Cze 2009
jakubdl1000
Motonita

 
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 719
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





Pytanie do kolegów którzy długo jeżdzą DLami

ile wytzryumuja klocki kiedy zmieniac?

mam oryginane klocki suzuki (przebieg 15000km) o ile przód wygląda zdrowo, to tylne okładziny maja okolo 2-3mm. Wybieram sie na wakacje, zrobie okolo 5tys przez alpy i chorwacje, w 2 sosoby, zastanawiam sie czy powinienem wymienic klocki z tyłu? czy poprostu zabrac ze soba nowe klocki na wszelki wypadek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:18, 25 Cze 2009
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





klocki powinny miec 1,5mm grubosci. jezeli widzisz naciecia to jeszcze mozna jezdzic (imho).
ja w sierpniu wybieram sie do belgii i pewnie ze 3-3,5 tys. km zrobie i chyba dla spokoju wymienie klocki przed wyjazdem (+ plyn hamulcowy)
Nie chce robic tego w trasie bo nie mam doswiadczenia i nie wiem co moze pojsc nie tak (a po problemach z wymiana swiec wole nie ryzykowac awarii z dala od domu).
Jezeli te klocki beda sie nadawaly do czegos, to pozniej mozesz ich ewentualnie uzyc jako "przejsciowych", ale czy ja wiem czy warto je trzymac?
jak bedziesz jezdzil po gorach i kretych drogach, gdzie raczej hamulce sie przydadza to ja bym je wymienil dla spokoju Wink

przy okazji jak ktos moglby napisac jakie klocki warto zalozyc w naszych maszynach (duzym i malym DLu) to nie trzeba by szukac.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bibop dnia Czw 13:20, 25 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 17:06, 25 Cze 2009
vpawel
Motonita

 
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 674
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Pruszków





Dobre klocki,dobrej firmy.Najlepiej oryginały.W tym przypadku oszczędzać nie warto.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:28, 25 Cze 2009
jakubdl1000
Motonita

 
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 719
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





wiesz ile kosztuja oryginały? SUZUKI - 220zł dzwonilem wczoraj i sie pytałem, to jakaś pomyłka, chyba jakis japoniec w suzuki zjadł za duzo ryzu. co to za zaporowa cena.

to juz najlepszej klasy klocki zamienniki kosztuja 90zł a za 60 mozna dostac tez markowe, nie żadne podejrzane


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:38, 25 Cze 2009
Gęsty
A

 
Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno/ Józefosław





jakubdl1000 wiesz ja się nie chcę mądrzyć ale jak miałem swojego pierwszego maluszka i musiałem zmienić klocki (tzn. szczęki) to kolega mechanik zapytał krótko- ile warte jest dla Ciebie Twoje życie!?


Pozdrawiam
Gęsty


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 21:03, 25 Cze 2009
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





hmmm... no spoko, ja na zdrowiu oszczedzal nie bede, ale powiedz mi vpawel dlaczego akurat oryginalne suzuki sa najlepsze? dlaczego np. takie trw/lucas sa gorsze? sa firmy, ktore specjalizuja sie w takich produktach i sadze, ze dla Suzuki tez ktos te klocki robi, tylko zamiast swojej naklejki daje naklejke suzuki (tak jak np. kaski dla BMW robi Schubert i cena BMW z ich logo jest 50% wyzsza Razz)

edit: podobno w przypadku KLV byla taka sytuacja, ze czesci sie kupowalo w Kawasaki w pudelkach Suzuki i taniej niz w serwisach Suzuki Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bibop dnia Czw 21:08, 25 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:03, 25 Cze 2009
RaY
A2

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubuskie





Gęsty napisał:
jakubdl1000 to kolega mechanik zapytał krótko- ile warte jest dla Ciebie Twoje życie!?


Pozdrawiam
Gęsty


Jasne, ale czasem nie warto placic za nazwe dodatkowe 100 czy wiecej zl.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:40, 25 Cze 2009
Xondz
Motocyklista

 
Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Tarchomin





bibop napisał:
...ale powiedz mi vpawel dlaczego akurat oryginalne suzuki sa najlepsze? dlaczego np. takie trw/lucas sa gorsze? ...


Pewnie że nie są gorsze, mogą być nawet lepsze. Tylko że lepiej działające klocki to bardziej zżarte tarcze. Coś za coś. Suzuki to na pewno przewidziało i ma odpowiednie klocki.
Podobnie z oponami, z jakiegoś powodu Suzuki używa dedykowanych dla DL'a opon TrialWing specyfikacja F, a nie specyfikacja E czy L (np. E są homologowane dla Varadero)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:42, 25 Cze 2009
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





panowie zamienniki to zazwyczaj nadwyżka produkcji a nie podrobki, czy czesci o nizszej jakosci, oczywiscie nie wszystkie.
sprzedawane po kosztach (ok 50% taniej) azeby sie zwrocily choc koszty produkcji.
ja nie bede kupowal klockow za 220zl z logo suzuki bo sa dokladnie takie same bez tej dziadowskiej naklejki, za 110 zl wyprodukowane na tej samej lini z tych samych materialow.
a niby dlaczego w niektorych krajach UE juz zakazano sprzedazy w ASO zamiennikow?
bo sie te z naklejkami "firmowymi" nie sprzedawaly i koncerny nie mialy zyskow.
nas niestety tez to czeka. juz czeka ustawa o tym aby zwykle serwisy nie mogly korzystac z tanszych zamiennikow.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:00, 26 Cze 2009
Gęsty
A

 
Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno/ Józefosław





Xondz słusznie napisał że klocki ida w parze z tarczami- jeśli wszystko będzie zestawione jak należy to nie ma prawa być gorzej. Problem w tym że "naocznie" nie sprawdzisz czy klocki są dobre czy raczej do duszy...


Pozdro
Gęsty


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:26, 26 Cze 2009
cyryl DL1000
Motocyklista

 
Dołączył: 11 Lis 2008
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kopanki, Wielkopolska





To które klocki polecacie jako zamiennik?? Bo właśnie jestem przed zmianą.
Teraz mam założone Nissin’a i znalazłem je na allegro za 180zł komplet na 2 tarcze.
Lucasy miałem w hondzie ntv deauville i też byłem zadowolony.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:36, 26 Cze 2009
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





no ja tez nie musze miec logo "S" na pudelku.
konra.dzik, masz jakies numery katalogowe tych "odpadkow" i gdzie to mozna kupic?
czy cena jest za komplet (przod oba zaciski + tyl) czy na kazdy zacisk jest 110?
no i pytanie najwazniejsze... czy mozna samemu wymienic klocki i plyn hamulcowy nie narazajac sie na zbytnie problemy? jezeli nie, to czy mozna jechac do serwisu (aso) ze swoim zestawem klockow i zeby oni wymienili "na poczekaniu"?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 10:35, 26 Cze 2009
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Gęsty napisał:
Xondz słusznie napisał że klocki ida w parze z tarczami- jeśli wszystko będzie zestawione jak należy to nie ma prawa być gorzej. ....

No ale skoro nie chodzi o pieniądze tylko o życie to najwyżej wymienisz wcześniej tarcze hamulcowe, jeżeli w zamian za to będziesz miał lepsze, skuteczniejsze hamulce, tak? Czy ta "cena życia" dotyczy tylko klocków?
Też uważam, że 220 pln za klocki do dl-a to za dużo, sam zamierzam wstawić dobrej klasy zamienniki za połowę ceny - może lukasy może ferrodo może jeszcze coś innego... Z tym, że nie wiem jeszcze kiedy, bo na razie przy prawie 16 kkm i przednie i tylne nie są jeszcze do wymiany;)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 10:49, 26 Cze 2009
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





no ja tez mam juz >16kkm i jeszcze sporo ich zostalo (przynajmniej tak wygladaja).
jak bede mial kase to kupuje przewody w oplocie, nowe klocki i wymieniam wszystko za jednym zamachem... myslalem o przewodach i klockach TRW/Lucas, ale to tez pare zlociszy wychodzi... jak bede jechal do Belgii to mimo, ze to bedzie ze 3kkm w obie strony to raczej klockow duzo nie zuzyje... cale niemcy to autobahn, pozniej raczej tez... tyle co pojezdze po beneluksie. Poza tym kraje raczej cywilizowane, wiec od biedy znajde serwis i wymienie na miejscu.
bardziej zaczynaja zastanawiac mnie opony...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:38, 26 Cze 2009
Gęsty
A

 
Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno/ Józefosław





Skoro wymiana jest potrzebna przy przebiegach rzędu 16kkm to ja mając swoje 500 Wink mam czasu na tyle dużo że z pewnością skorzystam z Waszych doświadczeń... kiedy przyjdzie ten czas

Pozdro
Gęsty


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:37, 26 Cze 2009
vpawel
Motonita

 
Dołączył: 31 Maj 2006
Posty: 674
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Pruszków





bibop napisał:
hmmm... no spoko, ja na zdrowiu oszczedzal nie bede, ale powiedz mi vpawel dlaczego akurat oryginalne suzuki sa najlepsze? dlaczego np. takie trw/lucas sa gorsze? sa firmy, ktore specjalizuja sie w takich produktach i sadze, ze dla Suzuki tez ktos te klocki robi, tylko zamiast swojej naklejki daje naklejke suzuki (tak jak np. kaski dla BMW robi Schubert i cena BMW z ich logo jest 50% wyzsza :P)

edit: podobno w przypadku KLV byla taka sytuacja, ze czesci sie kupowalo w Kawasaki w pudelkach Suzuki i taniej niz w serwisach Suzuki :P


Właśnie sam odpowiedziałeś sobie napytanie.Ustal kto może robić klocki dla Suzuki(nie jest to trudne)i kup tej firmy.Podpowiem.że kosztują 90 zyla tył i 140 komplet na przód. Czy jakoś tak w podobnej cenie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:18, 27 Cze 2009
Xondz
Motocyklista

 
Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 205
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Tarchomin





MaG napisał:
Gęsty napisał:
Xondz słusznie napisał że klocki ida w parze z tarczami- jeśli wszystko będzie zestawione jak należy to nie ma prawa być gorzej. ....

No ale skoro nie chodzi o pieniądze tylko o życie to najwyżej wymienisz wcześniej tarcze hamulcowe, jeżeli w zamian za to będziesz miał lepsze, skuteczniejsze hamulce, tak? ...


To ja wprowadzę drobne sprostowanie. Nie wspominam w swojej wypowiedzi nic na temat skuteczności hamowania, a jedynie jakości aftermarketowych klocków hamulcowych. Dopasowanie klocków do tarcz oznacza odpowiednią (założoną przez projektanta) żywotność tarcz i uważam że oryginalne klocki to zapewniają.
Co do wpływu klocków na długość drogi hamowania to musi być ona pomijalna (dla klocków orgin. i aftermarket) skoro trudno spotkać gdziekolwiek takie porównania (pisma, net etc). Za to wyraźnie zwraca się uwagę na dwa główne czynniki tj. opony i układ hydrauliczny hamulców (przewody, pompa, zaciski). I to one, zakładam że w 99%, wpływają na wielkość opóźnień możliwych do uzyskania przy hamowaniu. Nie wspominam tu o kondycji motorzysty prowadzącego pojazd, bo ta ma jeszcze większy wpływ na to czy uda się zatrzymać czy będzie dzwon.

ps. dywagacje dotyczą oczywiście klocków drogowych, a nie wynalazków sportowych, działających dopiero po rozgrzaniu do 200 st.C


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 23:18, 29 Cze 2009
tommi
A2

 
Dołączył: 04 Mar 2009
Posty: 66
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Szanowni koledzy i koleżanki (jeśli jakieś Panie to czytają),

przeczytałem z uwagą Wasze wypowiedzi - z jednymi się zgadzam, z innymi nie do końca.
Na wstępie chcę uprzedzić, że pracuję w TRW i dla niektórych mogę nie być wiarygodnym źródłem informacji.
Co do tego co założyć - całym sercem popieram TRW/Lucas Wink

Jeżeli zaś chodzi o stosowanie części NIEpochodzących od producentów motocykli lub samochodów:
- producenci pojazdów nie produkują okładzin ciernych,
- producenci pojazdów nie produkują systemów hamulcowych,
- firmy takie jak np. ATE, TRW, Nissin itp itd opracowują i produkują układy hamulcowe i określają jakie parametry powinny spełniać tarcze, klocki, bębny, szczęki oraz inne elementy układu hamulcowego,
- części dostępne na rynku i nieopatrzone logiem producenta pojazdu zdecydowanie NIE są nadwyżką produkcji wykonanej dla producenta pojazdu i zapewniam Was, że nie są sprzedawane po kosztach (na szczęście bo gdyby tak było to raczej nie miałbym co liczyć na wypłatę) Wink
- jeżeli klocek hamulcowy zostaje wprowadzony do obrotu na rynku oznacza to, że producent części bierze na siebie odpowiedzialność za jego działanie (oczywiście pod warunkiem zastosowania zgodnie z przeznaczeniem - tak jak określa katalog i prawidłowego przeprowadzenia montażu),
- rozporządzenie Unii Europejskiej o wyłączeniach blokowych (tzw GVO) pozwala właścicielowi pojazdu na zamontowanie w pojeździe dowolnego produktu spełniającego parametry określone przez producenta pojazdu. Co więcej naprawy można dokonać w warsztacie nie będącym ASO i nie grozi to utratą gwarancji. Niestety ASO doskonale wykorzystują niską świadomość społeczną i straszą klientów utratą gwarancji.- dobierając klocek do motocykla dobrze porównajcie oferty rynkowe. TRW/Lucas sprzedaje różne rodzaje mieszanek okładziny ciernej. Dzięki temu można dobrać klocki odpowiadającej naszym wymaganiom charakterystyce (ja osobiście lubię klocki sinterowe) są twardsze i szybciej "zjadają" tarcze ale zapewniają większą skuteczność hamowania.
- pamiętajcie że poza tarczą i klockiem należy wymieniać też płyn hamulcowy, 2 lata pracy to dla płynu max.

Pozdrawiam,
tommi


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 0:50, 30 Cze 2009
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





amen!
o tych nadwyzkach poprostu przeczytalem kiedys, byc moze byla to przyslowiowa woda, zeby napisac.
wiec jesli nie widac roznicy...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez konra.dzik dnia Wto 0:51, 30 Cze 2009, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:45, 30 Cze 2009
Gęsty
A

 
Dołączył: 13 Cze 2009
Posty: 190
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno/ Józefosław





Rewelacja!!!

Tommi dzięki za super posta...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:37, 26 Sie 2009
Wilk stepowy
A1

 
Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: małopolska





Ja niedawno w Suzuki SV650 wymieniłem z tyłu kolcki z oryginalnych Tokico na polskiego producenta Makland. Po dotarciu klocków nie zauważyłem żadnych zmian w stosunku do oryginału, oprócz ceny oczywiscie, która w przypadku tylnej pary wynosiła ok 45zł. Nie widzę sensu przepłacać.
Link do producenta
makland com pl

Prowadzą sprzedaż również na allegro.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:10, 27 Sie 2009
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Przednie klocki poszły do wymiany przy ok. 20 000 km (tylne dopiero zaczynają nosić ślady użycia...) - wprawdzie miały 2 mm więc teoretycznie jeszcze trochę km można było zrobić, ale plany wyjazdowe przyspieszyły decyzję o wymianie.
Założyłem na przód Ferrodo Platinium - będę zdawał relację jak się sprawują. Cenowo wyszły jak oryginalne - 230 PLN za komplet, ale liczę na lepszą skuteczność, testy wkrótce...Smile
Zaskoczyło mnie (no nie zajrzałem do serwisówki...), że klocki na przód nie są symetryczne, więc dla zakupujących samodzielnie kody katalogowe akurat tych konkretnych klocków:
- lewa tarcza FDB2048P
- prawa tarcza FDB2049P
Przy okazji wymiana płynu hamulcowego itd.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:32, 27 Mar 2010
polsky
Motonita

 
Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn/Wrocław





Tez juz nadszedl czas zmiany klockow u mnie patrzylem i szukalem i znalazlem cos takiego ale to za duzy hardcore:
http://www.intobikes.co.uk/products/000558/Brembo_Sintered_Track_and_Race_Front_Pads?search=&sg=OR&mn=0051&st=pt&vhlMake=0004&vhlModel=006755&x=20&y=1&btnid=i2b_imgbut_0

Az tak mocno tarczy nie nagrzewam Wink

Tak czy siak kupie Brembo bo to imho najlepsze co mozna zalozyc.

Lajtowa wersja na drogi:
http://www.intobikes.co.uk/products/000556/006755/Brembo_Sintered_Road_Front_Brake_Pads_suitable_for_Suzuki_DL650_V_Strom_2007?pt=0049&rg=12&sg=OR&st=pt&sf=latest&sd=DESC ktora zakupilem, zobaczymy czy poprawi sie hamowanie.

I tyl:
http://www.intobikes.co.uk/products/000557/006755/Brembo_Sintered_Rear_Brake_Pads_suitable_for_Suzuki_DL650_V_Strom_2007?pt=0049&rg=12&sg=OR&st=pt&sf=latest&sd=DESC


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:08, 17 Maj 2010
Sit
A2

 
Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Roztocze, Irlandia





Zakładał ktoś klocki Lucas Rolling Eyes ?? Jeśli tak, to może jakaś opinia Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:52, 16 Cze 2010
jakubdl1000
Motonita

 
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 719
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





mam 32500km na jednych klockach nissin z przodu i klocki jeszcze nie sa do wymiany, chyba warto zabulic za te klocki, niz kupowac inne i 3razy zmieniac. a moze ja mało hamuje?Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jakubdl1000 dnia Śro 15:55, 16 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 1:24, 17 Cze 2010
Sit
A2

 
Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Roztocze, Irlandia





Nissiny zmieniłem na lucasa. Motocykl hamuje lepiej, choć widać, że tarcza cierpi bardziej, niż przy poprzednich.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:33, 24 Lut 2011
gogo
A2

 
Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Słuchajcie, czyli lepiej kupić TRW Lucas (i jaki model) czy Nissin???


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:40, 24 Lut 2011
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





a ja zalozylem SBS i hamulce sa w porzadku w porownaniu do tego co bylo wczesniej jest spoooro lepiej.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:15, 24 Lut 2011
jakubdl1000
Motonita

 
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 719
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





ja bym stawiał na nissiny, dlatego że przejechałem na nich (klocki przednie) 43000km, a tarcze nie cierpiały, uważam ze za taki przebieg warto wydac pare groszy na takowe klocki. co do tyłu to kupowałem klocki Brenta za 50zł starczały raz na 10 drugi raz na 13 tysięcy km. http://www.olekmotocykle.pl/pl/uklad_hamulcowy/klocki_hamulcowe/brenta.html jak na 50zł to wynik ok


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:54, 25 Lut 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Przejrzałem wątek i dziwi mnie, że nikt z Was nie używał klocków EBC HH. Dla mnie są niekwestionowanym faworytem, jeśli chodzi o skuteczność hamowania. Tylko należy pamiętać, że mają być podwójnie spiekane, czyli HH, złote. Zwykłe czarne klocki EBC to nieporozumienie, słaba siła hamowania, miękka klamka, starczają na 6tys. km (na tylnym kole w DL1000!). Koszt kompletu HH to ok. 100zł na 1 tarczę.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:46, 25 Lut 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





ja używałem HH i wcale nie były takie fajne, ale może to moje dziwne odczucia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:48, 25 Lut 2011
Mlody
Motonita

 
Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Ja ich używam, pisałem o tym kilka stron wcześniej. Zwykłe EBC na tyle wystarczyły mi na około 9 000 km. Na przodzie mam HH, zrobione na nich już 19 000 - seryjne zeszły po 20 000. Te powinny dojść spokojnie do 25 - 30 000 km.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 16:32, 25 Lut 2011
jakubdl1000
Motonita

 
Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 719
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





sami widzicie jak klocki sie zachowują w zaleznosci od jeźdżca, oryginały Młody 20000 ja 43000. każde klocki sa dobre. tak czy inaczej dl nie ma najlepszych hamulców. ja to oceniam bardziej pod kątem zatrzymania załadowanego motocykla i solowej jazdy w koło komina (nie po mieście!)
jest kiepska dozowalnośc i wyczucie momentu utraty przyczapności. hamulce wymaga używania dużej siły jeśli jedziemy mocno załadowanym sprzetem lub chcemy szybko sie zatrzymać. Klocki wiele tu nie maja znaczenia, można je porównywać pod względem trwałość-cena. ale jakie by niebyły hamuja średnio, bo średnie są hamulce.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jakubdl1000 dnia Pią 16:33, 25 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 16:36, 25 Lut 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





DL ma niestety zaciski przeszczepione od SV650. Ale jest jakieś 50kg cięższy i to czuć. W SV hamulce spisują się rewelacyjnie, w sztormiaku faktycznie jest słabo. Dlatego właśnie moim zdaniem warto zainwestować w klocki z wyższej półki, różnica jest mocno odczuwalna.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 10:26, 26 Lut 2011
szustylodz
Motonita

 
Dołączył: 24 Gru 2010
Posty: 507
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Dalej nikt się nie wypowiedział definitywnie, które klocki najlepiej zakładać przyjmując że chodzi o skuteczność hamowania a nie zużycie tarcz hamulcowych...można prosić o wypowiedzi biorąc pod uwagę maxymalnie 2-3 marki klocków?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:27, 26 Lut 2011
jotes
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 1815
Przeczytał: 164 tematy

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Düsseldorf / Gdynia





jezeli jestes zadowolony z hamowania, nie chcesz eksperymentowac, i nie cierpisz na chroniczny brak kasy t opolecam oryginalne suzuki. Nie sa one wcale zle w porownaniu di innych, nie niszcza tarczy ale sa drogie.
jezeli masz ochote na zmiane to dobre testy czytalem
AP Racing
Carbone Lorraine (wedlug testu droga hamowania ze 100km/h byla o 1,4 m krotsza. 8,8m/s² /oryginal 9,1m/s² ))

Co do EBC to ktos mi opowiadal ze maja duzy moment opoznienia w deszczu. podobno samodzielnie wypilowany rowek flekesem ( podobnie jak oryginaly) zalatwia sprawe.

Ale to jak z oponami...ile kierowcow tyle opini.
przylaczam sie do opini vpawla. na hamulcach i oponach sie nie oszczedza.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:10, 26 Lut 2011
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





szustylodz a co ty sie tak pieklisz o konkretne odpowiedzi, przeciez powyzej masz opisane ktore klocki co daja.
Lecz skoro masz L0 to przecierz nie bedziesz klockow w nowym moto wymienial Very HappyVery Happy
Posmigaj sezon i sam zobaczysz co jest na oryginalach, na nastepny zaloz inne, potem inne itd i napewno bedziesz mial doswiadczenie w temacie klockow.

Jedno jest pewne niezaleznie od tego jakie klocki zalozysz to zawsze sie zatrzymasz i bedzie w miare bezpiecznie, a to kiedy sie zatrzymasz i jak bardzo bezpiecznie to juz musisz sam wypraktykowac.

Powyzej koledzy sami zauwazyli ze wszystko zalezy od kierowcy, co za tym idzie powyzsze opinie sa bardzo subiektywne i kazdy to inaczej postrzega.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:16, 08 Mar 2011
tommi
A2

 
Dołączył: 04 Mar 2009
Posty: 66
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





No dobra - powymądrzam się trochę Smile

Jeśli chodzi o dobór klocków to wypada zwrócić uwagę nie tyle na markę klocka co na rodzaj mieszanki ciernej. W zależności od tego jakie zachowanie hamulca jest przez kierowcę uważane za dobre, zmienia się rodzaj mieszanki jaki należy stosować.
Jeśli ktoś oczekuje hamulca o niezłej skuteczności ale w miarę delikatnego w zachowaniu to można skusić się na mieszankę organiczną.
Ale jak znam życie taką wersję odrzucamy bo po co komu zwykły hamulec! Wink Każdy chce mieć żyletę!
Dlatego moja skromna propozycja jest następująca - do DL stosujemy klocki typu sinter czyli o mieszance ciernej wykonanej ze spieku metalicznego. Sugeruję wybrać markę, którą stosuje mieszankę nie zawierającą metali ciężkich - wiadomo, chodzi o nasze zdrowie. Wspominam o tym ponieważ niektórzy producenci rodem z Azji stosują nadal metale ciężkie.
Klocki hamulcowe tzw "oryginalne" sygnowane nazwą producentów motocykli raczej odradzam. Płacimy tylko i wyłącznie za markę. Nie znam producenta pojazdu (motocykla ani samochodu) który posiada własną fabrykę elementów ciernych (czyli potocznie mówiąc hamulców).

No dobra powyżej było obiektywnie a teraz będzie troszkę mniej Smile
Żeby poprawić efekt hamowania proponuję do DL650 następujący zestaw klocków TRW/Lucas: przód MCB682SV i MCB681SV; tył MCB634SH

Po zamianie klocków i użytkowaniu przez kilka dni człowiek się przyzwyczaja do efektów i zaczyna kombinować co tu jeszcze poprawić. Jak już znajdujemy się w takiej sytuacji to zmieniamy przewody hamulcowe na przewody w oplocie stalowym.
Nie dajemy się natomiast namówić na super hiper carbonowe klocki! A jeśli już ktoś ma taki kaprys to sprawdzajcie czy posiadają dopuszczenie do ruchu ulicznego. Sportowe klocki typu carbon zwykle potrzebują rozgrzania zanim zaczną poprawnie działać i raczej nie nadają się do codziennej jazdy.

Aha, pamiętajcie też, że płyn hamulcowy powinien co 2 lata zostać wymieniony. Jeśli zauważyliście ubytek płynu w układzie to nie uzupełniamy tylko najpierw szukamy źródła wycieku!

Pzdr,
Tomek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:30, 09 Mar 2011
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





tommi napisał:
Sugeruję wybrać markę, którą stosuje mieszankę nie zawierającą metali ciężkich - wiadomo, chodzi o nasze zdrowie. Wspominam o tym ponieważ niektórzy producenci rodem z Azji stosują nadal metale ciężkie.


Nie przesadzajmy, bardziej chodzi o zdrowie osób pracujących przy produkcji oraz o ochronę środowiska. My jako użytkownicy kontakt z klockami mamy na tyle znikomy, że wątpię by miało to na nas jakiś wpływ.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:00, 09 Mar 2011
MarqSz
A

 
Dołączył: 02 Lis 2010
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Tomek,
cenne informacje. Zapomniałeś tylko o jednym:
Gdzie i jakie zniżki dla V_Stromowców? Wink

A tak poważnie, załóżmy że byłbym zainteresowany zakupem dokładnie takiego pełnego kompletu, klocków i przewodów w oplocie. Jaki byłby to rząd wielkości?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:04, 09 Mar 2011
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





przewody na przód to ~250 zł (wersja bez ABSu), klocki CL ~250 zł przód (2 komplety), ~100 tył.

Klocki sinterowe kosztują w przedziałach 120-170 zł za przednie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:19, 14 Mar 2011
tommi
A2

 
Dołączył: 04 Mar 2009
Posty: 66
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





W sprawie cen trzeba negocjować - polecam Inter Motors, Heidemann lub Olek Motocykle.
Teoretycznie zestaw klocków przód + tył kosztuje w detalu ok 340 zł.

Tak mi się jeszcze przypomniało, że gdyby ktos miał kaprys zastosowac jeszcze "ostrzejszy" w zachowaniu klocek to może wybrac mieszankę SRQ
np MCB682SRQ i MCB681SRQ. Są to klocki stosowane przez wielu zawodników podczas treningów. Nie wymagają dogrzewania, mają bardzo wysoki współczynnik tarcia i zapewniają fajną dozowalność hamulca.
NIE posiadają natomiast dopuszczenia do ruchu drogowego ale ja np się nie przejmuję, trudno to sprawdzić na drodze Wink
Niestety miesznaka SRQ jest droższa od SV o jakieś 10 zł, ale moim skromnym zdaniem warto Smile
Uprzedzając ewentualne pytania - nie ma mieszanki SRQ na tył Laughing

Co się zaś tyczy zawartości metali ciężkich w klockach - nie zgadzam się z tym, że nie ma to znaczenia. Akurat w wypadku motocykla wdychamy część tego co wyzwala się / ściera podczas hamowania.

Pozdrawiam,
Tomek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 21:35, 05 Maj 2011
gogo
A2

 
Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Sit napisał:
Zakładał ktoś klocki Lucas Rolling Eyes ?? Jeśli tak, to może jakaś opinia Wink


No właśnie.
Czy ktoś z Was ma jakieś doświadczenie z tymi klockami.
Ostatnio rozmawiałem w Liberty Motors w Poznaniu i powiedzieli mi, że oni sami przekonują klientów na tego typu klocki.
Może mają dobrze wynegocjowaną cenę od hurtownika a może naprawdę są dobre.

AVE


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:24, 05 Maj 2011
Dziki
A

 
Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 178
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kielce





Polecam klocki SBS -klocki w różnych cenach np od 128zł do ?

Trochę info :

KLOCKI HAMULCOWE SBS 657 RQ
indeks: 657 RQ
kod koloru:
KLOCKI HAMULCOWE SBS 657 RQ [=657 DC]
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
KLOCKI HAMULCOWE SBS 704 HS
indeks: 704 HS
kod koloru:
Klocki serii HS to idealne połączenie doskonale dozowanej, wolnej od efektu fadingu siły hamowania z wysoką odpornością termiczną
Wykonane są ze spieków metali
Zaprojektowane z myślą o zastosowaniu w nowoczesnych, mocnych motocyklach sportowych oraz w motocyklach ciężkich
Szybko odprowadzanie ciepło i nie tracą swoich właściwości pod wpływem temperatury
Przeznaczone są do zacisków hamulcowych przedniego koła
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
KLOCKI HAMULCOWE SBS 657 DC
indeks: 657 DC
kod koloru:
Klocki hamulcowe DC DUAL CARBON
Klocki wykonane ze spieków węglowych. Rekomendowane przez międzynarodowe władze sportów motocyklowych.
Właściwości:
wyeliminowany efekt fadingu dzięki obróbce DEST
wysoki współczynnik tarcia, progresywna charakterystyka hamowania
wysoka stabilność termiczna
stałe właściwości hamulców
niskie zużycie klocków
nie niszczą tarcz hamulcowych
przeznaczone do użytku tylko na torze wyścigowym
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
KLOCKI HAMULCOWE SBS 705 HS
indeks: 705 HS
kod koloru:
Klocki serii HS to idealne połączenie doskonale dozowanej, wolnej od efektu fadingu siły hamowania z wysoką odpornością termiczną
Wykonane są ze spieków metali
Zaprojektowane z myślą o zastosowaniu w nowoczesnych, mocnych motocyklach sportowych oraz w motocyklach ciężkich
Szybko odprowadzanie ciepło i nie tracą swoich właściwości pod wpływem temperatury
Przeznaczone są do zacisków hamulcowych przedniego koła
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
KLOCKI HAMULCOWE SBS 657 LS
indeks: 657 LS
kod koloru:
Klocki LS serii STREET EXCEL to połączenie doskonale dozowanej, wolnej od efektu fadingu siły hamowania. Wykonane ze spieków metali. Klocki sprawdzają się doskonale we wszystkich sytuacjach, gdzie niezmiernie ważne jest płynne i szybkie zatrzymanie. Szybko odprowadzaj ciepło i nie tracą swoich właściwości pod wpływem temperatury, jednocześnie są kompromisem pomiędzy maksymalnym współczynnikiem tarcia a minimalnym zużyciem tarczy hamulcowej. Należy używać wyłącznie do zacisków tylnego koła.

Ps w/w klocki dostępne u mnie
pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dziki dnia Czw 22:26, 05 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:05, 17 Maj 2011
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





założyłem do DL 1000 kpl. na przód i tył TRW/Lucas i jestem bardzo zadowolony siła hamowania, zobaczymy jak długo wytrzymają i co zrobią z tarczami


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 0:41, 16 Cze 2011
morfi
A1

 
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





ktoś ma doświadczenie z Carbone Lorraine?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:23, 16 Cze 2011
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





morfi napisał:
ktoś ma doświadczenie z Carbone Lorraine?

Podobno są najlepsze.
Piszę podobną gdyż nie mam z nimi doświadczenia a moje zdaniem poparte jest tylko testem z niemieckiej książki do DL650.

Jeżeli chcesz mogę to sprawdzić dokładnie bo teraz piszę z pamięci.
W skrócie wyglądało to tak, że oryginalne klocki dawały opóźnienie 8,5 m/s, jakieś inne firmy X 9,5 m/s a Carbon loraine 9,7 m/s.
Liczby są w tej chwili wzięte z sufitu chodziło mi tylko o przedstawienie, że różnica między oryginałami a innymi była dość spora. Same Carbon lorraine wypadły najlepiej ale między nimi a innymi zamiennikami różnica była już minimalna.

Jak Cię interesują prawdziwe cyferki to daj znać w domu poszukam książki serwisowej i podam dokładne dane.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:45, 16 Cze 2011
morfi
A1

 
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





taka informacja w zupełności mi wystarczy...
dzięki za szybką odpowiedź, pozdrawiam...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 10:21, 06 Cze 2012
Marek445
A2

 
Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 94
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Szadek





Witam. Odświeżę trochę temat.
Mam na tylnej tarczy klocki EBC FA174HH w tej chwili grubość okładzin to 3,2 mm, planuje trasę 4000 km wystarczą mi na taki dystans?
Z góry dzięki za odp.
Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 10:41, 06 Cze 2012
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Powinno starczyć. Przy jeździe w 2 osoby i z pełnym bagażem tylne koło jest dużo mocniej obciążone niż przednie, więc i skuteczność hamulców jest inna, u mnie wtedy tylne klocki schodzą sporo szybciej. Jak wstawiłem kiedyś dla testów badziewne maklandy w tylny zacisk, to klocki wytrzymały 7tys km i z Bieszczad wracałem po śniegu bez tylnego hamulca. EBC HH na tylnym kole szacowałbym na jakieś 15-20tys.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Klocki hamulcowe - kiedy wymienić?
Forum VStromClub Strona Główna -> WARSZTAT
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin