VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle "niesłuszne" (czyli nie V-Strom) -> Jakim motocyklem "zastąpiłeś" Vstroma?
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 

Jakim motocyklem zastąpiłeś Vstroma?
Suzuki
7%
 7%  [ 4 ]
BMW
25%
 25%  [ 14 ]
KTM
9%
 9%  [ 5 ]
Yamaha
16%
 16%  [ 9 ]
Honda
18%
 18%  [ 10 ]
Kawasaki
5%
 5%  [ 3 ]
Inny
16%
 16%  [ 9 ]
Wszystkich Głosów : 54

Jakim motocyklem "zastąpiłeś" Vstroma?
PostWysłany: Pią 15:46, 01 Kwi 2016
Spolski
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 391
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Chciałbym wrzucić do jednego tematu wyznania wszystkich zdrajców, którzy porzucili Vstroma dla innych sprzętów.
Dodałem do tematu ankietę aby zobaczyć jakie w tej perwersji są tendencje.
Oprócz zaznaczenia rodzaju przewiny, dodajcie post i parę słów usprawiedliwienia swojego występku.

Na początek trochę samokrytyki ode mnie. W chwili pomroczności sprzedałem Vstroma ale na częściowo chciałbym się usprawiedliwić tym, że po pierwsze sprzedałem przyjacielowi, a po drugie chciałem go potem odkupić. W efekcie nie mam Vstroma i przyjaciela Wink

Postanowiłem kupić motocykl ciut mocniejszy, z większym prześwitem i trochę lepszymi hamulcami. Celowałem w dużego GS-a ale ostatecznie kupiłem KTM 990 Adventure w cukierkowym stanie zza miedzy.
Dobry motocykl, mocniejszy jest, prześwit jest, dobre hamulce są. Niestety coś za coś żre paliwo, żre napęd, żre opony. Ogólnie taki motocykl nienażarty i nie na żarty. Podbudował mi ego jednak miło wspominam Vstroma i nawet momentami tęsknię, bo ja wrażliwy jestem Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Spolski dnia Pią 17:42, 01 Kwi 2016, w całości zmieniany 5 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:29, 02 Kwi 2016
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Ja też mam paliwożernego i ciężkiego sprzęta. W dodatku w obiegowej opinii jest raczej uważany za awaryjny. No cóż. Co do awaryjności, to jest taka sama, jak w V-stromie. A co do reszty, to mogę tylko powiedzieć, że nie każdy chce mieć lekkie i oszczędne moto Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:52, 02 Kwi 2016
CATE
A

 
Dołączył: 10 Wrz 2014
Posty: 188
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubliniec





zdradziłam...
...kosztem lepszych hamulców, większej mocy, większej pojemności, lepszej elastyczności, lepszego momentu, mniejszych gabarytów i bliskości do ziemi Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez CATE dnia Sob 14:53, 02 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:52, 02 Kwi 2016
miotacztruskawek
Motonita

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 938
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin





Wymieniłem na F800GS, bo V-Strom miał enduro tylko w nazwie Crying or Very sad .
Prześwit to był dramat, mocy mi nie brakowało, a hamulce przerobiłem... Teraz moje Rzepakowe ma nalot mniej więcej taki sam ja DL gdy go sprzedawałem... To co się w nim rozwaliło to przy V-Stromie dramat... Jedyne co mam na usprawiedliwienie bumy to warunki pracy, które są nieporównywalnie cięższe Wink .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:44, 02 Kwi 2016
totencham
Motocyklista

 
Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 481
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Spolski ale tesknisz na serio? Wink To chyba nadwrażliwy jesteś Smile Ja po zmianie nie tęsknię, bo zasadniczo nie ma jednego aspektu (poza ceną), gdzie VS byłby lepszy... Nawet spalanie w trybie wycieczkowym mam niższe niż na VS.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:26, 03 Kwi 2016
jotes
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 1814
Przeczytał: 162 tematy

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Düsseldorf / Gdynia





Ja od zawsze mialem slabosc do pomaranczowego koloru. Freud mimo ze austriak doszukiwalby sie pewnie dzieciecej tesknoty do poludniowych owocow.
Nie mogl wiedziec ze jego ojczyzna wyprodukuje takze cos dobrego.
Byl okres ze flirtowalem z 990 Adv ale wspominana przez Spolskiego "nienazartosc" do trwalego zwiazku nie doprowadzila.
Licze ze 1050 bedzie mial mniejszy apetyt.
V strom jest motocyklem prawie idealnym - wjezdzajac kiedys na Stelvio za dwoma 1190 bylem tego prawie pewien...niestety ten drugi pokazal mi ze "prawie" robi jednak roznice.
Jednak jestem pewien ze tanszego w utrzymaniu i bardziej wdziecznego motocykla nie mialem i juz chyba nie bede mial. No chyba ze jednak go zostawie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:48, 03 Kwi 2016
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2907
Przeczytał: 108 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Ja ten sezon zaczynam z HMS Triumph Tiger Explorer XC Cool

Powody wyboru tego motocykla opisałem kiedyś w tym wątku http://www.vstromclub.fora.pl/ring-wolny,20/pierwsze-wrazenia-po-krotkich-jazdach-testowych,15418.html

W skrócie: zachciało mi się większej mocy i wału zamiast łańcucha.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:24, 03 Kwi 2016
jacoos
A1

 
Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 34
Przeczytał: 51 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Warszawy





Ja też nabyłem Triumpha Exlorera w zeszłym roku. Z zerowym przebiegiem. Motocykl generalnie super, tylko silnik jest trochę brzęcząco hałaśliwy Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:00, 03 Kwi 2016
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2907
Przeczytał: 108 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Brzęcząco hałaśliwy?? Na wolnych obrotach, czy w czasie jazdy? A co na to mówią w serwisie? Kupiłeś nówkę z rocznika 2015? Ile na nim przejechałeś?

Był podobno jakiś problem z głośną pracą silnika (chodziło o zawory/popychacze), ale ten problem dotyczył rocznika 2012...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Nie 23:04, 03 Kwi 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:20, 04 Kwi 2016
jacoos
A1

 
Dołączył: 26 Lut 2010
Posty: 34
Przeczytał: 51 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Warszawy





Kupiłem nówkę z 2014, w maju 2015. Teraz mam zrobione 5tys,km. Na wolnych i w czasie jazdy.W serwisie (Liberty, wiec im nie ufam)powiedzieli,że wszystko jest ok. ale jak dla mnie ten silnik pracuje dość głośno w porównaniu choćby z DLem. Zastanawiam się czy nie jest to kwestia oleju, nie pamiętam czym oni tam zalewają, ale rzadki jest jak woda. Twierdzili ,że nie mogą wlać innego bo stracę gwarancję.

Pozdrawiam,
Jacek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:30, 05 Kwi 2016
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 733
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





A ja wszystkie następne porównuje do v-stroma Smile

Stelvio - kurde nie mogłem się przyzwyczaić do hałasującego silnika i za każdy razem oczyma wyobraźni widziałem latające w środku garści śrubek, pomimo tego, że mechanik mówił "tak ma być"
Cynkowi to nie przeszkadza i jak widać jeździ do dziś Smile

BMW F800GT - ot taki nijaki, nie polubiliśmy się - jak nim parkowałem to nawet nie miałem ochotę na niego spojrzeć odchodząc - nie kocham, nie jeżdżę Smile

SuperTenere - Kurde, kurde, kurde - silnik zaje*isty jak to ciągnie, prowadzenie zaje**e, spalanie już mniej, masa też, osłona przed wiatrem też średnia

Mały DL był jedak mega uniwersalny, ekonomiczny, itp i zawszę będe resztę do niego porównywał
Chlip, chlip Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:00, 09 Kwi 2016
Wiedźma
A2

 
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Puszcza Mariańska





Po roku jazdy małym DL-em zaczęło mnie swędzieć dupsko; że to niby za mało mocy, że z Plecakiem nie idzie i takie tam... Szybciutko zmieniłem na piękną litrową CBF-kę, która mocy miała aż nadto. Jednak po sezonie CBF zmieniła właściciela ponieważ stary dobry DL był wygodniejszy a moc CBF-ki była niewykorzystana. W moim garażu pojawił się fajny Trampek, który okazał się sprzętem wygodnym, jeżdżącym niemal wszędzie. No tak, ale wszędzie nie jeździ się z Plecakiem a z kolei do jeżdżenia we dwoje TA średnio się nadaje. I co? Dwa tygodnie temu w garażu pojawił się ponownie mały DL i mam nadzieję, że bogatszy o opisane doświadczenia pomieszka w nim dłużej. Sztormiak to fajne, uniwersalne, budżetowe moto. Amen.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 17:59, 09 Kwi 2016
Książe
Motocyklista

 
Dołączył: 24 Maj 2015
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk





Amen! Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:07, 09 Kwi 2016
Marulin
Motonita

 
Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 634
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lądek-Zdrój





Ja przejeździłem DLem dwa sezony. W Albanii trochę się umęczyłem. Brakowało przeswitu. Zaczął kiełkować pomysł i w 2014 zmieniłem stajnię. Wybór padł na małą tenere. Nie żałuję. Mniejsze ugięcie kolan, wygodniejsza sylwetka. 26cm przeswitu i koło 21. Yamaha zrobiłem ponad 20tys. km. Dl został w rodzinie -ujeżdża go żona.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Marulin dnia Sob 19:08, 09 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 22:45, 09 Kwi 2016
Wiedźma
A2

 
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Puszcza Mariańska





Marulin, jesteś w komfortowej sytuacji; Mała Tenerką we dwoje chyba byś nie polatał a tak to Ty swoje a Lepsza Połowa swoje. Gratulacje.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 9:37, 10 Kwi 2016
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Mowso napisał:
A ja wszystkie następne porównuje do v-stroma Smile

Stelvio - kurde nie mogłem się przyzwyczaić do hałasującego silnika i za każdy razem oczyma wyobraźni widziałem latające w środku garści śrubek, pomimo tego, że mechanik mówił "tak ma być"
Cynkowi to nie przeszkadza i jak widać jeździ do dziś Smile


To prawda, że w języku włoskim nie istnieje pojęcie "kultura pracy silnika", ale po 32 tysiącach kilometrów nie odkręciła się żadna srubka. Jedyna awaria jaka mnie spotkała, to wydmuchana uszczelka pomiędzy kolektorem i rurą wydechową. Hałas był taki, że słyszeli mnie chyba w Gdańsku, jak jechałem do serwisu wymienić tą uszczelkę. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 9:52, 10 Kwi 2016
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 733
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





cynek napisał:
Mowso napisał:
A ja wszystkie następne porównuje do v-stroma Smile

Stelvio - kurde nie mogłem się przyzwyczaić do hałasującego silnika i za każdy razem oczyma wyobraźni widziałem latające w środku garści śrubek, pomimo tego, że mechanik mówił "tak ma być"
Cynkowi to nie przeszkadza i jak widać jeździ do dziś Smile


To prawda, że w języku włoskim nie istnieje pojęcie "kultura pracy silnika", ale po 32 tysiącach kilometrów nie odkręciła się żadna srubka. Jedyna awaria jaka mnie spotkała, to wydmuchana uszczelka pomiędzy kolektorem i rurą wydechową. Hałas był taki, że słyszeli mnie chyba w Gdańsku, jak jechałem do serwisu wymienić tą uszczelkę. Very Happy

Hehe a dalej tak fajnie strzela jak sie z gazu schodzi ?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:30, 10 Kwi 2016
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Mowso napisał:
cynek napisał:
Mowso napisał:
A ja wszystkie następne porównuje do v-stroma Smile

Stelvio - kurde nie mogłem się przyzwyczaić do hałasującego silnika i za każdy razem oczyma wyobraźni widziałem latające w środku garści śrubek, pomimo tego, że mechanik mówił "tak ma być"
Cynkowi to nie przeszkadza i jak widać jeździ do dziś Smile


To prawda, że w języku włoskim nie istnieje pojęcie "kultura pracy silnika", ale po 32 tysiącach kilometrów nie odkręciła się żadna srubka. Jedyna awaria jaka mnie spotkała, to wydmuchana uszczelka pomiędzy kolektorem i rurą wydechową. Hałas był taki, że słyszeli mnie chyba w Gdańsku, jak jechałem do serwisu wymienić tą uszczelkę. Very Happy

Hehe a dalej tak fajnie strzela jak sie z gazu schodzi ?


To się nie zmieniło i to jest jeden z powodów, dla których po 6 sekundach jazdy wiedziałem, że motocykl będzie mój Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:56, 10 Kwi 2016
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 82 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





cynek napisał:

To się nie zmieniło i to jest jeden z powodów, dla których po 6 sekundach jazdy wiedziałem, że motocykl będzie mój Very Happy


DL1000 z Akrapem też tak a śrubki nie brzęczą Razz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:55, 06 Maj 2016
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 805
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





miotacztruskawek napisał:
Wymieniłem na F800GS... Teraz moje Rzepakowe ma nalot mniej więcej taki sam ja DL gdy go sprzedawałem... To co się w nim rozwaliło to przy V-Stromie dramat...

a co się rozwaliło??? I jak z serwisem tego producenta?
Nie wiem jak BMW, ale ja miałem dotąd 5 japońskich moto i mimo użytkowania ich w różnych warunkach łącznie przez 150tys. km w żadnym nic mi się jeszcze nie popsuło.

Czy ogólnie polecałbyś 800gs jako moto na dalsze trasy, czy lepiej coś innego?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tdm dnia Pią 23:01, 06 Maj 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 9:20, 07 Maj 2016
miotacztruskawek
Motonita

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 938
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin





tdm napisał:
a co się rozwaliło??? I jak z serwisem tego producenta?
Nie wiem jak BMW, ale ja miałem dotąd 5 japońskich moto i mimo użytkowania ich w różnych warunkach łącznie przez 150tys. km w żadnym nic mi się jeszcze nie popsuło.

Czy ogólnie polecałbyś 800gs jako moto na dalsze trasy, czy lepiej coś innego?


Ogólnie to bardzo bym polecił ten wynalazek Smile . Ja go naprawdę lubię choć nie przepuszczam żadnej okazji żeby ponarzekać na bawarczyków Wink .

Jednak przed zakupem radziłbym dobrze się zastanowić, czy ma to być moto szosowe, czy jednak więcej błotne. Jak masz zamiar na niego zakładać wyłącznie oponki pokroju anakee czy tourance to kup coś innego Wink .

I nie będę ukrywał, że część wad pochodzi z zupełnie innych okoliczności użytkowania Very Happy .

Pierwsze co zmieniłem to tuleje kół z amelinium na nierdzewkę. W błocie aluminium szybko się wyciera i uszczelniacze przestają spełniać swoje zadanie. Te z nierdzewki padły mi po 30Kkm, teraz testuję fosforobrąz Smile .

Potem padła chłodnica i wentylator. Chłodnica miała ułamane mocowania (od upadków Wink ), a wentylator od nadmiaru piachu się zablokował i upalił. Chłodnica odpowiednio pospawana (plastiki) żyje do dziś, wentylator wpadł od AT. Niestety felernej konstrukcji wentylatora BMW nie ma zamiaru zmieniać Rolling Eyes .

Zmieniałem też obręcze po tym jak wpadłem na kamień... Przód i tył do wymiany.

Padł mi wałek wałka zmiany biegów... W pewnej mierze kwestia przewrotek bez składanej dźwigni zmiany biegów.

Jak zabrałem się za robotę otwierając lewy dekiel okazało się, że i sprężyny sprzęgła po 7 latach są już za krótkie, choć tarcze i przekładki jak nowe...

Dalej przewijałem stator, ale to chyba w żadnym motocyklu nie jest najmocniejszy element...

Na koniec padła pompa paliwa. Przestawała działać jak się zagrzała. Musiało być mało paliwa w zbiorniku i temp ok 30st. Na szczęście pasuje pompa od Astry F/G, a ja aktualnie jeżdżę na passatowej B4.

Teraz przy 75Kkm wymieniłem rozrząd.

Żadnej z awarii nie naprawiałem w ASO, a nawet większość samodzielnie.

Jak miałbym kupić coś innego to niestety wybór niewielki. KTM 990ADV, ale tego bałbym się Wink , jednak do tego trza umić jeździć Wink . Jest też Tiger 800XC. Niby bezawaryjny, ale też o wiele mniej rozpoznany (większość bolączek 800GS ma dobrze opisane i łatwo je zdiagnozować). Z Japonii dopiero teraz pojawiła się Afryka, może niedługo nowe XT700Z więc będzie o czym myśleć Very Happy .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez miotacztruskawek dnia Sob 9:36, 07 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:21, 07 Maj 2016
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 805
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





no nieźle, sporo tego miałeś.
Ja swoim trampkiem 650 też zaliczałem podobne trasy i to nawet w tym samym rejonie kraju Smile choć moto nie było katowane i tam też nic nie popsułem. DL-em starym i nowym też, choć tymi trochę lżejsze trasy. Może mam więcej szczęścia.

Do takiego użytku mógłbyś też wziąć starsze moto, trampka 600-650, tenerę 660, starą super tenere - dałyby radę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tdm dnia Sob 12:23, 07 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:14, 07 Maj 2016
miotacztruskawek
Motonita

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 938
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin





Pewnie tak, tylko DL mnie rozleniwił Wink . Dziś nie wezmę nic bez wtrysku Razz , a tu pole sie zawęża... Do tego wczesne modele 800GS można w dość prosty i tani sposób podrasować na zawieszeniu, a wtedy robi się z niego niezły gagatek Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:41, 07 Maj 2016
Spolski
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 391
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Ciągle masz wybór Wink



Dzisiaj w końcu założyłem jakieś opony z temperamentem Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Spolski dnia Sob 21:13, 07 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 21:17, 07 Maj 2016
miotacztruskawek
Motonita

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 938
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin





Prezentując sobą to co prezentuje w świadku BMki wzbudzam zachwyt, na KaTeeMie byłoby to politowanie... Wybór jest prosty Razz .

Co to za przód?? Mój się mocno ząbkuje i myślę o następcy Smile .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez miotacztruskawek dnia Sob 21:19, 07 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 8:11, 08 Maj 2016
Spolski
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 391
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





miotacztruskawek napisał:
Prezentując sobą to co prezentuje w świadku BMki wzbudzam zachwyt, na KaTeeMie byłoby to politowanie...
No i końcu nie byłbym sam Wink

miotacztruskawek napisał:
Co to za przód?? Mój się mocno ząbkuje i myślę o następcy Smile .

Pirelli MT21. Została mi w garażu jeszcze po LC4 Military.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Jakim motocyklem "zastąpiłeś" Vstroma?
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle "niesłuszne" (czyli nie V-Strom)
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin