VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle "niesłuszne" (czyli nie V-Strom) -> Jakim motocyklem "zastąpiłeś" Vstroma? Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 

Jakim motocyklem zastąpiłeś Vstroma?
Suzuki
8%
 8%  [ 10 ]
BMW
23%
 23%  [ 28 ]
KTM
10%
 10%  [ 13 ]
Yamaha
12%
 12%  [ 15 ]
Honda
24%
 24%  [ 29 ]
Kawasaki
7%
 7%  [ 9 ]
Inny
12%
 12%  [ 15 ]
Wszystkich Głosów : 119

Jakim motocyklem "zastąpiłeś" Vstroma?
PostWysłany: Pią 14:46, 01 Kwi 2016
Spolski
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Chciałbym wrzucić do jednego tematu wyznania wszystkich zdrajców, którzy porzucili Vstroma dla innych sprzętów.
Dodałem do tematu ankietę aby zobaczyć jakie w tej perwersji są tendencje.
Oprócz zaznaczenia rodzaju przewiny, dodajcie post i parę słów usprawiedliwienia swojego występku.

Na początek trochę samokrytyki ode mnie. W chwili pomroczności sprzedałem Vstroma ale na częściowo chciałbym się usprawiedliwić tym, że po pierwsze sprzedałem przyjacielowi, a po drugie chciałem go potem odkupić. W efekcie nie mam Vstroma i przyjaciela Wink

Postanowiłem kupić motocykl ciut mocniejszy, z większym prześwitem i trochę lepszymi hamulcami. Celowałem w dużego GS-a ale ostatecznie kupiłem KTM 990 Adventure w cukierkowym stanie zza miedzy.
Dobry motocykl, mocniejszy jest, prześwit jest, dobre hamulce są. Niestety coś za coś żre paliwo, żre napęd, żre opony. Ogólnie taki motocykl nienażarty i nie na żarty. Podbudował mi ego jednak miło wspominam Vstroma i nawet momentami tęsknię, bo ja wrażliwy jestem Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Spolski dnia Pią 16:42, 01 Kwi 2016, w całości zmieniany 5 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 13:29, 02 Kwi 2016
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2695
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Ja też mam paliwożernego i ciężkiego sprzęta. W dodatku w obiegowej opinii jest raczej uważany za awaryjny. No cóż. Co do awaryjności, to jest taka sama, jak w V-stromie. A co do reszty, to mogę tylko powiedzieć, że nie każdy chce mieć lekkie i oszczędne moto Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 13:52, 02 Kwi 2016
CATE
Motocyklista

 
Dołączył: 10 Wrz 2014
Posty: 213
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubliniec





zdradziłam...
...kosztem lepszych hamulców, większej mocy, większej pojemności, lepszej elastyczności, lepszego momentu, mniejszych gabarytów i bliskości do ziemi Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez CATE dnia Sob 13:53, 02 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:52, 02 Kwi 2016
miotacztruskawek
Motonita

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 1101
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin





Wymieniłem na F800GS, bo V-Strom miał enduro tylko w nazwie Crying or Very sad .
Prześwit to był dramat, mocy mi nie brakowało, a hamulce przerobiłem... Teraz moje Rzepakowe ma nalot mniej więcej taki sam ja DL gdy go sprzedawałem... To co się w nim rozwaliło to przy V-Stromie dramat... Jedyne co mam na usprawiedliwienie bumy to warunki pracy, które są nieporównywalnie cięższe Wink .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 18:44, 02 Kwi 2016
totencham
Motonita

 
Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Spolski ale tesknisz na serio? Wink To chyba nadwrażliwy jesteś Smile Ja po zmianie nie tęsknię, bo zasadniczo nie ma jednego aspektu (poza ceną), gdzie VS byłby lepszy... Nawet spalanie w trybie wycieczkowym mam niższe niż na VS.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 19:26, 03 Kwi 2016
jotes
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 2277
Przeczytał: 75 tematów

Pomógł: 41 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Düsseldorf / Gdynia





Ja od zawsze mialem slabosc do pomaranczowego koloru. Freud mimo ze austriak doszukiwalby sie pewnie dzieciecej tesknoty do poludniowych owocow.
Nie mogl wiedziec ze jego ojczyzna wyprodukuje takze cos dobrego.
Byl okres ze flirtowalem z 990 Adv ale wspominana przez Spolskiego "nienazartosc" do trwalego zwiazku nie doprowadzila.
Licze ze 1050 bedzie mial mniejszy apetyt.
V strom jest motocyklem prawie idealnym - wjezdzajac kiedys na Stelvio za dwoma 1190 bylem tego prawie pewien...niestety ten drugi pokazal mi ze "prawie" robi jednak roznice.
Jednak jestem pewien ze tanszego w utrzymaniu i bardziej wdziecznego motocykla nie mialem i juz chyba nie bede mial. No chyba ze jednak go zostawie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:48, 03 Kwi 2016
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 3644
Przeczytał: 78 tematów

Pomógł: 58 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Ja ten sezon zaczynam z HMS Triumph Tiger Explorer XC Cool

Powody wyboru tego motocykla opisałem kiedyś w tym wątku http://www.vstromclub.fora.pl/ring-wolny,20/pierwsze-wrazenia-po-krotkich-jazdach-testowych,15418.html

W skrócie: zachciało mi się większej mocy i wału zamiast łańcucha.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:24, 03 Kwi 2016
jacoos
A1

 
Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Warszawy





Ja też nabyłem Triumpha Exlorera w zeszłym roku. Z zerowym przebiegiem. Motocykl generalnie super, tylko silnik jest trochę brzęcząco hałaśliwy Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:00, 03 Kwi 2016
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 3644
Przeczytał: 78 tematów

Pomógł: 58 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Brzęcząco hałaśliwy?? Na wolnych obrotach, czy w czasie jazdy? A co na to mówią w serwisie? Kupiłeś nówkę z rocznika 2015? Ile na nim przejechałeś?

Był podobno jakiś problem z głośną pracą silnika (chodziło o zawory/popychacze), ale ten problem dotyczył rocznika 2012...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Nie 22:04, 03 Kwi 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:20, 04 Kwi 2016
jacoos
A1

 
Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Warszawy





Kupiłem nówkę z 2014, w maju 2015. Teraz mam zrobione 5tys,km. Na wolnych i w czasie jazdy.W serwisie (Liberty, wiec im nie ufam)powiedzieli,że wszystko jest ok. ale jak dla mnie ten silnik pracuje dość głośno w porównaniu choćby z DLem. Zastanawiam się czy nie jest to kwestia oleju, nie pamiętam czym oni tam zalewają, ale rzadki jest jak woda. Twierdzili ,że nie mogą wlać innego bo stracę gwarancję.

Pozdrawiam,
Jacek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:30, 05 Kwi 2016
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 785
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





A ja wszystkie następne porównuje do v-stroma Smile

Stelvio - kurde nie mogłem się przyzwyczaić do hałasującego silnika i za każdy razem oczyma wyobraźni widziałem latające w środku garści śrubek, pomimo tego, że mechanik mówił "tak ma być"
Cynkowi to nie przeszkadza i jak widać jeździ do dziś Smile

BMW F800GT - ot taki nijaki, nie polubiliśmy się - jak nim parkowałem to nawet nie miałem ochotę na niego spojrzeć odchodząc - nie kocham, nie jeżdżę Smile

SuperTenere - Kurde, kurde, kurde - silnik zaje*isty jak to ciągnie, prowadzenie zaje**e, spalanie już mniej, masa też, osłona przed wiatrem też średnia

Mały DL był jedak mega uniwersalny, ekonomiczny, itp i zawszę będe resztę do niego porównywał
Chlip, chlip Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:00, 09 Kwi 2016
Wiedźma
A

 
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 112
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Puszcza Mariańska





Po roku jazdy małym DL-em zaczęło mnie swędzieć dupsko; że to niby za mało mocy, że z Plecakiem nie idzie i takie tam... Szybciutko zmieniłem na piękną litrową CBF-kę, która mocy miała aż nadto. Jednak po sezonie CBF zmieniła właściciela ponieważ stary dobry DL był wygodniejszy a moc CBF-ki była niewykorzystana. W moim garażu pojawił się fajny Trampek, który okazał się sprzętem wygodnym, jeżdżącym niemal wszędzie. No tak, ale wszędzie nie jeździ się z Plecakiem a z kolei do jeżdżenia we dwoje TA średnio się nadaje. I co? Dwa tygodnie temu w garażu pojawił się ponownie mały DL i mam nadzieję, że bogatszy o opisane doświadczenia pomieszka w nim dłużej. Sztormiak to fajne, uniwersalne, budżetowe moto. Amen.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:59, 09 Kwi 2016
Książe
Motocyklista

 
Dołączył: 24 Maj 2015
Posty: 254
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk





Amen! Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 18:07, 09 Kwi 2016
Marulin
Motonita

 
Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 882
Przeczytał: 41 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lądek-Zdrój





Ja przejeździłem DLem dwa sezony. W Albanii trochę się umęczyłem. Brakowało przeswitu. Zaczął kiełkować pomysł i w 2014 zmieniłem stajnię. Wybór padł na małą tenere. Nie żałuję. Mniejsze ugięcie kolan, wygodniejsza sylwetka. 26cm przeswitu i koło 21. Yamaha zrobiłem ponad 20tys. km. Dl został w rodzinie -ujeżdża go żona.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Marulin dnia Sob 18:08, 09 Kwi 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 21:45, 09 Kwi 2016
Wiedźma
A

 
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 112
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Puszcza Mariańska





Marulin, jesteś w komfortowej sytuacji; Mała Tenerką we dwoje chyba byś nie polatał a tak to Ty swoje a Lepsza Połowa swoje. Gratulacje.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 8:37, 10 Kwi 2016
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2695
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Mowso napisał:
A ja wszystkie następne porównuje do v-stroma Smile

Stelvio - kurde nie mogłem się przyzwyczaić do hałasującego silnika i za każdy razem oczyma wyobraźni widziałem latające w środku garści śrubek, pomimo tego, że mechanik mówił "tak ma być"
Cynkowi to nie przeszkadza i jak widać jeździ do dziś Smile


To prawda, że w języku włoskim nie istnieje pojęcie "kultura pracy silnika", ale po 32 tysiącach kilometrów nie odkręciła się żadna srubka. Jedyna awaria jaka mnie spotkała, to wydmuchana uszczelka pomiędzy kolektorem i rurą wydechową. Hałas był taki, że słyszeli mnie chyba w Gdańsku, jak jechałem do serwisu wymienić tą uszczelkę. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 8:52, 10 Kwi 2016
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 785
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





cynek napisał:
Mowso napisał:
A ja wszystkie następne porównuje do v-stroma Smile

Stelvio - kurde nie mogłem się przyzwyczaić do hałasującego silnika i za każdy razem oczyma wyobraźni widziałem latające w środku garści śrubek, pomimo tego, że mechanik mówił "tak ma być"
Cynkowi to nie przeszkadza i jak widać jeździ do dziś Smile


To prawda, że w języku włoskim nie istnieje pojęcie "kultura pracy silnika", ale po 32 tysiącach kilometrów nie odkręciła się żadna srubka. Jedyna awaria jaka mnie spotkała, to wydmuchana uszczelka pomiędzy kolektorem i rurą wydechową. Hałas był taki, że słyszeli mnie chyba w Gdańsku, jak jechałem do serwisu wymienić tą uszczelkę. Very Happy

Hehe a dalej tak fajnie strzela jak sie z gazu schodzi ?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:30, 10 Kwi 2016
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2695
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Mowso napisał:
cynek napisał:
Mowso napisał:
A ja wszystkie następne porównuje do v-stroma Smile

Stelvio - kurde nie mogłem się przyzwyczaić do hałasującego silnika i za każdy razem oczyma wyobraźni widziałem latające w środku garści śrubek, pomimo tego, że mechanik mówił "tak ma być"
Cynkowi to nie przeszkadza i jak widać jeździ do dziś Smile


To prawda, że w języku włoskim nie istnieje pojęcie "kultura pracy silnika", ale po 32 tysiącach kilometrów nie odkręciła się żadna srubka. Jedyna awaria jaka mnie spotkała, to wydmuchana uszczelka pomiędzy kolektorem i rurą wydechową. Hałas był taki, że słyszeli mnie chyba w Gdańsku, jak jechałem do serwisu wymienić tą uszczelkę. Very Happy

Hehe a dalej tak fajnie strzela jak sie z gazu schodzi ?


To się nie zmieniło i to jest jeden z powodów, dla których po 6 sekundach jazdy wiedziałem, że motocykl będzie mój Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 19:56, 10 Kwi 2016
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2521
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





cynek napisał:

To się nie zmieniło i to jest jeden z powodów, dla których po 6 sekundach jazdy wiedziałem, że motocykl będzie mój Very Happy


DL1000 z Akrapem też tak a śrubki nie brzęczą Razz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:55, 06 Maj 2016
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 849
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





miotacztruskawek napisał:
Wymieniłem na F800GS... Teraz moje Rzepakowe ma nalot mniej więcej taki sam ja DL gdy go sprzedawałem... To co się w nim rozwaliło to przy V-Stromie dramat...

a co się rozwaliło??? I jak z serwisem tego producenta?
Nie wiem jak BMW, ale ja miałem dotąd 5 japońskich moto i mimo użytkowania ich w różnych warunkach łącznie przez 150tys. km w żadnym nic mi się jeszcze nie popsuło.

Czy ogólnie polecałbyś 800gs jako moto na dalsze trasy, czy lepiej coś innego?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tdm dnia Pią 22:01, 06 Maj 2016, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 8:20, 07 Maj 2016
miotacztruskawek
Motonita

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 1101
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin





tdm napisał:
a co się rozwaliło??? I jak z serwisem tego producenta?
Nie wiem jak BMW, ale ja miałem dotąd 5 japońskich moto i mimo użytkowania ich w różnych warunkach łącznie przez 150tys. km w żadnym nic mi się jeszcze nie popsuło.

Czy ogólnie polecałbyś 800gs jako moto na dalsze trasy, czy lepiej coś innego?


Ogólnie to bardzo bym polecił ten wynalazek Smile . Ja go naprawdę lubię choć nie przepuszczam żadnej okazji żeby ponarzekać na bawarczyków Wink .

Jednak przed zakupem radziłbym dobrze się zastanowić, czy ma to być moto szosowe, czy jednak więcej błotne. Jak masz zamiar na niego zakładać wyłącznie oponki pokroju anakee czy tourance to kup coś innego Wink .

I nie będę ukrywał, że część wad pochodzi z zupełnie [link widoczny dla zalogowanych] Very Happy .

Pierwsze co zmieniłem to tuleje kół z amelinium na nierdzewkę. W błocie aluminium szybko się wyciera i uszczelniacze przestają spełniać swoje zadanie. Te z nierdzewki padły mi po 30Kkm, teraz testuję fosforobrąz Smile .

Potem padła chłodnica i wentylator. Chłodnica miała ułamane mocowania (od upadków Wink ), a wentylator od nadmiaru piachu się zablokował i upalił. Chłodnica odpowiednio pospawana (plastiki) żyje do dziś, wentylator wpadł od AT. Niestety felernej konstrukcji wentylatora BMW nie ma zamiaru zmieniać Rolling Eyes .

Zmieniałem też obręcze po tym jak wpadłem na [link widoczny dla zalogowanych]... [link widoczny dla zalogowanych] i [link widoczny dla zalogowanych] do wymiany.

Padł mi wałek wałka zmiany biegów... W pewnej mierze kwestia przewrotek bez składanej dźwigni zmiany biegów.

Jak zabrałem się za robotę otwierając lewy dekiel okazało się, że i sprężyny sprzęgła po 7 latach są już za krótkie, choć tarcze i przekładki jak nowe...

Dalej przewijałem stator, ale to chyba w żadnym motocyklu nie jest najmocniejszy element...

Na koniec padła pompa paliwa. Przestawała działać jak się zagrzała. Musiało być mało paliwa w zbiorniku i temp ok 30st. Na szczęście pasuje pompa od Astry F/G, a ja aktualnie jeżdżę na passatowej B4.

Teraz przy 75Kkm wymieniłem rozrząd.

Żadnej z awarii nie naprawiałem w ASO, a nawet większość samodzielnie.

Jak miałbym kupić coś innego to niestety wybór niewielki. KTM 990ADV, ale tego bałbym się Wink , jednak do tego trza umić jeździć Wink . Jest też Tiger 800XC. Niby bezawaryjny, ale też o wiele mniej rozpoznany (większość bolączek 800GS ma dobrze opisane i łatwo je zdiagnozować). Z Japonii dopiero teraz pojawiła się Afryka, może niedługo nowe XT700Z więc będzie o czym myśleć Very Happy .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez miotacztruskawek dnia Sob 8:36, 07 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:21, 07 Maj 2016
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 849
Przeczytał: 14 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





no nieźle, sporo tego miałeś.
Ja swoim trampkiem 650 też zaliczałem podobne trasy i to nawet w tym samym rejonie kraju Smile choć moto nie było katowane i tam też nic nie popsułem. DL-em starym i nowym też, choć tymi trochę lżejsze trasy. Może mam więcej szczęścia.

Do takiego użytku mógłbyś też wziąć starsze moto, trampka 600-650, tenerę 660, starą super tenere - dałyby radę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tdm dnia Sob 11:23, 07 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:14, 07 Maj 2016
miotacztruskawek
Motonita

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 1101
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin





Pewnie tak, tylko DL mnie rozleniwił Wink . Dziś nie wezmę nic bez wtrysku Razz , a tu pole sie zawęża... Do tego wczesne modele 800GS można w dość prosty i tani sposób podrasować na zawieszeniu, a wtedy robi się z niego niezły gagatek Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:41, 07 Maj 2016
Spolski
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Ciągle masz wybór Wink



Dzisiaj w końcu założyłem jakieś opony z temperamentem Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Spolski dnia Sob 20:13, 07 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:17, 07 Maj 2016
miotacztruskawek
Motonita

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 1101
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin





Prezentując sobą to co prezentuje w świadku BMki wzbudzam zachwyt, na KaTeeMie byłoby to politowanie... Wybór jest prosty Razz .

Co to za przód?? Mój się mocno ząbkuje i myślę o następcy Smile .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez miotacztruskawek dnia Sob 20:19, 07 Maj 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 7:11, 08 Maj 2016
Spolski
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





miotacztruskawek napisał:
Prezentując sobą to co prezentuje w świadku BMki wzbudzam zachwyt, na KaTeeMie byłoby to politowanie...
No i końcu nie byłbym sam Wink

miotacztruskawek napisał:
Co to za przód?? Mój się mocno ząbkuje i myślę o następcy Smile .

Pirelli MT21. Została mi w garażu jeszcze po LC4 Military.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 23:24, 07 Lip 2017
Ce Zar
A2

 
Dołączył: 20 Cze 2016
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2





W związku z tym, że moje plany turystyczne, długie szutry i ogólnie jazda długodystansowa spełzły na niczym zmieniłem na coś bardziej poręcznego do miasta...




I po prawie 5tys kilometrów utwierdziłem się w słuszności wyboru Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ce Zar dnia Pią 23:26, 07 Lip 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 7:22, 10 Lip 2017
rafput
Motocyklista

 
Dołączył: 22 Cze 2013
Posty: 369
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Radomsko / łódzkie





Kozacka Yamaszka, szybko Ci się pewnie nie znudzi Smile Gratulacje!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 8:04, 10 Lip 2017
Hermes
Motonita

 
Dołączył: 02 Lut 2014
Posty: 677
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków







I wszystko jasne Wink

jotes, wiesz o co chodzi Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:31, 10 Lip 2017
chrzanek
Motocyklista

 
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 462
Przeczytał: 52 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Kurde to sa gmole - a nie jakaś popierdółka Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 21:25, 05 Sie 2017
grzybu
A

 
Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 112
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Tarnów





Miałem przyjemność użytkować 2 V-stromy jeden po drugim Pierwszy przez 4 sezony, mały DL z 2008 roku. Kolejny na 2 ostatnie sezony to też mały DL tylko z 2012 roku.
Godnie go pożegnałem, wczoraj wróciłem z urlopu. 13 dni w siodle. Ściana wschodnia zrobiona z południa na północ, w sumie odjechane 2350km.
Dziś go sprzedałem, ale kumplowi, będziemy się widywać...

W garażu stoi pomarańczowe

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:07, 04 Wrz 2017
lucek79
Motocyklista

 
Dołączył: 02 Wrz 2014
Posty: 351
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2





A ja zdradziłem V-Stroma z Tygrysem. Nie żałuję, świetny kociak.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lucek79 dnia Pią 9:27, 03 Lis 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:47, 04 Wrz 2017
krystek
A1

 
Dołączył: 04 Maj 2011
Posty: 37
Przeczytał: 52 tematy

Ostrzeżeń: 0/2





Ładny Tygrys. Miałem okazję się kiedyś przejechać, a nawet o mały włos nie kupiłem. Silnik robi robotę. Gratuluję.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:32, 12 Wrz 2017
Staszek
Motonita

 
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 1000
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Północna Polska





Deela sprzedałem, bo przez złamanie ręki na rowerze prawie dwa sezony w plecy...
A obecnie BMW R1200R, naked, ostatni "olejak" więc jeszcze o klasycznym wyglądzie. Zamarzył mi się odrobinę bardziej dynamiczny do jazdy we dwoje motocykl niż mały Deel, ale równie poręczny (stąd BMW GS nie brałem pod uwagę - bo chociaż fajny, to jednak zbyt duża kobyła gdy załadowany na maksa).
Motocykl uniwersalny, więc w zasadzie do niczego konkretnego się nie nadaje, ale można pojeździć po mieście i jakąś traskę też zrobić...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:35, 20 Wrz 2017
Breit
A2

 
Dołączył: 21 Lis 2011
Posty: 91
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Słupsk





Ja z dl 650 przesiadłem się na KTM 1290 S. Jeśli chodzi o silnik (160 KM 140 NM) no to nie ma co pisać, po prostu uzależniające nieziemskie przyśpieszenia i baaardzo duży margines przy wyprzedzaniu. Prowadzenie, po chwili równie poręczny jak DL, a w korkach przy małych prędkościach wydaje się być stabilniejszy. Wolę przeciskać się KTMem niż DL. Jak się przesiadłem na chwilę z powrotem na DL to myślałem, że się hamulce zepsuły. Ochrona przed wiatrem znacznie lepsza niż w DL (nie ma trzepotania powietrza jest stały szum), jeżdzę bez zatyczek co w DL było bardzo mało komfortowe.

Przejechałem DL 650 2012 r. 37 tys km i mam duży szacunek dla tego motocykla nigdy mnie nie zawiódł i myślałem, że naprawdę ciężko go czymś zastąpić. Opisywałem tutaj test nowego DL 1000 i nie byłem zachwycony, nie było dużej różnicy. Dla mnie to właśnie KTM 1290 S wydaje się być idealnym następcą DLa czy to 650 czy 1000. Nie ma co się bać mocy, szczerze jak kiedyś wyjdzie model z 200 KM to go też kupię, frajda jest niesamowita, mało co na drodze szybciej przyśpiesza ...

Podsumowując wg mnie KTM 1290 S to super połączenie komfortu, pozycji którą lubię, poręczności i super silnika, który tu tak naprawdę robi główną robotę Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 4:43, 21 Wrz 2017
rafput
Motocyklista

 
Dołączył: 22 Cze 2013
Posty: 369
Przeczytał: 12 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Radomsko / łódzkie





Breit pozazdrościć motocykla. Póki co przekracza moje możliwości finansowe, ale gdzieś tam w przyszłości czeka w kolejce taka właśnie lokomotywa. Gdybym jeszcze miał więcej czasu na jazdę. Ja póki co Suzuki zastąpiłem Suzuki Wink


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:42, 06 Gru 2017
luthorhuss
A

 
Dołączył: 11 Mar 2016
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2





Ja jeszcze nie zamieniłem ale właśnie znalazłem Smile następcę mojego małego vstroma, chyba robię się starszy Smile

Yamaha Star Eluder lub Star venture
https://www.youtube.com/watch?v=jl3M1ENO-18
https://www.youtube.com/watch?v=VlMGl1Ylvp4

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:02, 06 Gru 2017
sowator
A

 
Dołączył: 28 Sie 2016
Posty: 133
Przeczytał: 15 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Ło matko, ale krążownik Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:35, 06 Gru 2017
Pepo
Motonita

 
Dołączył: 26 Sty 2017
Posty: 526
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów





Chyba już przekroczyłeś tą linię..... teraz wygoda i teraz już nie jazda a wożenie się .... Udanych tras i widoków bo zdecydowałeś. Stać Cię na taki statek to sobie spraw przyjemność ! Super zabawy życzę na tym lotniskowcu bo piękny i drogi jak jacht !


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:45, 06 Gru 2017
U-boot
Motocyklista

 
Dołączył: 06 Maj 2015
Posty: 306
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





luthorhuss napisał:
Ja jeszcze nie zamieniłem ale właśnie znalazłem Smile następcę mojego małego vstroma, chyba robię się starszy Smile

Yamaha Star Eluder lub Star venture
https://www.youtube.com/watch?v=jl3M1ENO-18
https://www.youtube.com/watch?v=VlMGl1Ylvp4

[link widoczny dla zalogowanych]

[link widoczny dla zalogowanych]

Ja od tego uciekłem. Nie skręca. Nie hamuje. Nie wygodne. Parę lat się woziłem Yamahami z linii Star. Jedyny plus to że przyciąga tęskne spojrzenia pań 60+. Dla mnie to akurat był minus Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:52, 06 Gru 2017
pyra
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Sie 2017
Posty: 205
Przeczytał: 70 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





I ja odszedłem z żalem, ale zdrowie ważniejsze.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 0:22, 07 Gru 2017
U-boot
Motocyklista

 
Dołączył: 06 Maj 2015
Posty: 306
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Może rozsądnie było by, polatać troszkę testowo tym motocyklem, tak żeby zapoznać się z możliwościami motka. Sporo ludzi odchodzi od armatur. Może moda na chromy mija, A może turystyki są lepsze do turystyki??? Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez U-boot dnia Czw 0:23, 07 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 0:57, 07 Gru 2017
polokokt
A2

 
Dołączył: 28 Gru 2015
Posty: 65
Przeczytał: 43 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legionowo





Do turystyki pewnie tak. Ja w każdym razie chętnie miałbym w garażu jako drugie moto, na przykład Hondę VTX 1300 Custom. Nie skręca, nie hamuje, ale ten dźwięk silnika...
Nie mniej jednak, podstawowe moto musi być bardziej uniwersalne.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez polokokt dnia Czw 1:24, 07 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:18, 07 Gru 2017
KriSSo
A1

 
Dołączył: 20 Sie 2017
Posty: 41
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Szczecin





Ja z kolei na DLa przesiadłem się po latach jazdy na maxi skuterach. Myślałem, że obcowanie bliższe z naturą wciągnie mnie na amen. Niestety nie złapałem bakcyla na zmianę biegów, szutry, błota, strumyki, namioty i inne cuda - np wiecznie brudne buty. Nie, to jednak nie moja bajka. Podobnie wężykowanie i niestabilność autostradowa totalnie mnie zniechęciły, bo jazda ma być przyjemnością, a nie walką na drodze. Mimo wszystko po mieście fajnie się nim jeździło, toteż z pewnym żalem sprzedałem mojego DL'ka. Wróciłem do korzeni - czyli do maxiskuterów. Komfort jazdy (automat), ochrona, płozy i czyste buty, możliwość zmiany pozycji nóg, prowadzenie jak po sznurku przy większych prędkościach zwyciężyły i właśnie zagościła u mnie Honda Integra 750 (NC750D). Bardzo się z tego powodu cieszę a małego DL'a mimo wszystko będę dobrze wspominał za poręczność (lekki sprzęt), genialny (jak dla mnie) silnik, ergonomiczną pozycję i świetne prowadzenie (do 120 km/h).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:23, 07 Gru 2017
luthorhuss
A

 
Dołączył: 11 Mar 2016
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2





Jazda testowa może być problemem, model chwilowo nieosiągalny na starym kontynencie.


Dziękuję wszystkim za sugestie ale pozwolę sobie na kilka uszczypliwości lub jak kto woli, mam prośbę o rozwinięcie tematu. Ostatnio miałem przyjemność zmienić auto a w testach i recenzjach była jedna śpiewka, "skrzynia CVT posysa, głośna, nie daje rady, głośna, słaba, producent powinien zmienić rozwiązanie bo do tego auto, itd.......... " Okazało się jednak, że w realu przy normalnej jeździe daje radę Smile

Korzystając z doświadczenia przedmówców chciałbym podpytać konkretnie co to znaczy nie hamuje, nie skręca - Mam rozumieć, że staczam moto z lawety na prostym odcinku drogi , rozpędzam i jadę do momentu aż moto się zatrzyma ? Czy raczej nie jest to moto dla miłośnika jazdy sportowej lub jak kto woli dynamicznej ?

Staram się jeździć motocyklem spokojnie czyli jak samochodem, prędkości dozwolone przepisami, bez palenia gumy, bez pałowania na maksymalnych obrotach. Jednym słowem spokojna relaksująca jazda połączona ze słuchaniem muzyki i oglądaniem okolicy. Nie kręci mnie nawijanie km dla samego ich nawijania, wypady na weekend w Alpy też odpadają. Interesuje mnie raczej czerpanie przyjemności z każdego przejechanego km.

W temacie zdrowia, w czym jest problem- zbyt mały skok zawieszenia co przekłada się na złe samopoczucie kręgosłupa ?

Mocno rozważałem nowy motocykl z grupy F800adv , Afryka, duży gs ale płacenie za transport motocykla po 5000 tyś zł do Kirgistanu czy Mongolii to moim zdaniem nieopłacalna sprawa. Z kolei nie mam aż tyle wolnego czasu aby w okresie urlopowym poświecić 4 tygodnie na taki wyjazd. Pozostaje mi więc asfaltowa europa i wożenie się po zwykłych drogach, które są w coraz lepszym stanie. Na najbliższe lata wybrałem do jazdy kierunki - Skandynawia, płn Francja, Belgia, Rumunia, Szkocja, Austria, Włochy
Czy taki motocykl spełni moje oczekiwania? jako alternatywy w spisie są BMW R1200rt, k1600 glt, k1600B


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:35, 07 Gru 2017
Kojot85
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 12 Maj 2013
Posty: 2655
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kuj- Pom





Ja zmieniłem tymczasowo na przedwojenne DKW.

Minusy:
1. Nie jedzie, niie da się wyprzedzać, chyba że rowery i motorowery.
2. Nie ma komfortu.
3. Nieco bardziej skomplikowana obsługa gazu z uwagi na brak manetki gazu (są dźwigienki).

Plusy:
1. Jak stanie przy nowym BMW GS to 99% ludzi nie patrzy na BMW.
2. Jest stary i nie traci na wartości (90 lat).
3. Ma tak mało części, że generalkę idzie zrobić na trasie.
4. Ma duszę.

Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Kojot85 dnia Czw 9:35, 07 Gru 2017, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 17:11, 07 Gru 2017
pyra
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Sie 2017
Posty: 205
Przeczytał: 70 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





luthorhuss napisał:


Korzystając z doświadczenia przedmówców chciałbym podpytać konkretnie co to znaczy nie hamuje, nie skręca (...)


W temacie zdrowia, w czym jest problem- zbyt mały skok zawieszenia co przekłada się na złe samopoczucie kręgosłupa ?


miałem Yamahę MS 1300, i moim zdaniem skręcała , hamowała(znacznie lepiej po założeniu przewodów w oplocie) przyspieszała na poziomie DL650( czyli dużo lepiej od większości katamaranów) kto myśli i przewiduje ten nie ma problemów (nie zapominać o parkingu Laughing ) Ubrana i z kierownikiem grubo ponad 400 kg - wchodzi w krew myślenie do przodu.
Zapewne również o DLach można powiedzieć, że nie hamują i nie przyśpieszają..... w porównaniu choćby do FJRki.
co do zdrowia na armaturze , często ze spacerówkami - siedzimy jak w fotelu z podnóżkiem przed tv, wydaje się wygodne ale do czasu. Dużo zdrowsze szczególnie dla kręgosłupa jest krzesło, ale kto z nas chce oglądać tv na krześle Rolling Eyes
Zrobiłem MSem ponad 60 tys km, na Transfogarskiej, nikt nas nie wyprzedził - czyli można Smile niestety zrobiłem też na jedno podejście 550 km po naszych drogach kategorii B, i wtedy rozpoczął się ból. Rehabilitantka powiedziała mi to czego nie powiedział żaden lekarz - siedzimy na udach i pośladkach , a nie na kręgosłupie( a właściwie na jego końcu).
I tak mam DLa 650 Very Happy nie 1000, 70KM i wystarcza do sprawnego poruszania się w ruchu drogowym ( choć ledwo 50km nim zrobiłem Embarassed )
no i w gratisie, ponad 100 kg mniej do przestawiania w garażu, czy na parkingu Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:01, 07 Gru 2017
polokokt
A2

 
Dołączył: 28 Gru 2015
Posty: 65
Przeczytał: 43 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Legionowo





Ja zaczynałem od Hondy VT750 i jak dla mnie to mocy było wystarczająco do takiego kręcenia się w koło komina. Ale hamulce były mocno średnie. Wiadomo ze jakos te motocykle i hamują i skręcają. Ale pewnie porównując średnia z klasy cruiserze/choperow to będzie gorzej niż w klasie turystyki. A patrząc dalej sporty będą jeszcze lepiej. Ja w każdym razie po przesiadce później na Transalpa duzo więcej czerpałem przyjemności z jazdy. Mimo ze wiadomo iż Transalp to tez nie jest nie wiadomo co. Ale sentyment został i jakieś takie moto czoperowate chętnie widziałbym jako drugie w garażu (albo triumpha boneville) . Także nie skreślam ich. Ale jako podstawowe moto dla mnie to Jednak wole coś o większej poręczności. Plan mam taki żeby teraz realizować jakieś tam marzenia także myśle ze systematycznie będę się starał te motocykle zmieniać żeby jednak poczerpac trochę doświadczeń z różnych i nie zamykać się na jeden typ.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:39, 07 Gru 2017
lawka
Motocyklista

 
Dołączył: 29 Lip 2013
Posty: 339
Przeczytał: 31 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Tychy





Breit napisał:
Ja z dl 650 przesiadłem się na KTM 1290 S. Jeśli chodzi o silnik (160 KM 140 NM) no to nie ma co pisać, po prostu uzależniające nieziemskie przyśpieszenia i baaardzo duży margines przy wyprzedzaniu. Prowadzenie, po chwili równie poręczny jak DL, a w korkach przy małych prędkościach wydaje się być stabilniejszy. Wolę przeciskać się KTMem niż DL. Jak się przesiadłem na chwilę z powrotem na DL to myślałem, że się hamulce zepsuły. Ochrona przed wiatrem znacznie lepsza niż w DL (nie ma trzepotania powietrza jest stały szum), jeżdzę bez zatyczek co w DL było bardzo mało komfortowe.

Przejechałem DL 650 2012 r. 37 tys km i mam duży szacunek dla tego motocykla nigdy mnie nie zawiódł i myślałem, że naprawdę ciężko go czymś zastąpić. Opisywałem tutaj test nowego DL 1000 i nie byłem zachwycony, nie było dużej różnicy. Dla mnie to właśnie KTM 1290 S wydaje się być idealnym następcą DLa czy to 650 czy 1000. Nie ma co się bać mocy, szczerze jak kiedyś wyjdzie model z 200 KM to go też kupię, frajda jest niesamowita, mało co na drodze szybciej przyśpiesza ...

Podsumowując wg mnie KTM 1290 S to super połączenie komfortu, pozycji którą lubię, poręczności i super silnika, który tu tak naprawdę robi główną robotę Very Happy


Breit a jak wyglądają koszty serwisowania motocykla? Słyszałem że dość drogie ma szczególnie te większe.

Zastanawiam się właśnie nad 1290 Super Adv S lub 1290 Super Duke GT....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:00, 07 Gru 2017
Breit
A2

 
Dołączył: 21 Lis 2011
Posty: 91
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Słupsk





Nie są jakieś znacznie większe niż przy DL, tym bardziej że interwały są znacznie dłuższe.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Jakim motocyklem "zastąpiłeś" Vstroma?
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle "niesłuszne" (czyli nie V-Strom)
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin