VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom -> Czy ktoś poddawał silnik rewitalizacji? Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Czy ktoś poddawał silnik rewitalizacji?
PostWysłany: Pią 20:21, 29 Mar 2013
Arkady
A1

 
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siedlce





Jak w tytule Panowie. Ja mam pozytywne doświadczenia z silnikiem 1,9 TDI, ale ciekawi mnie, czy ktoś stosował w motocyklu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 20:26, 29 Mar 2013
STACHU
A

 
Dołączył: 27 Lip 2012
Posty: 158
Przeczytał: 19 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





A na czym polega "rewitalizacja" silnika?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:06, 29 Mar 2013
Arkady
A1

 
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siedlce





Rewitalizant to substancja, która po dodaniu do oleju tworzy we wnętrzu silnika powłokę metalowo-ceramiczną, która powoduje: zmniejszenie tarcia, a co za tym idzie oporów pracy silnika, jego wyciszenie, wydłużenie żywotności, ochronę silnika przed korozją podczas dłuższych przestojów, zmniejszenie spalania i lekkie podniesienie mocy. W preparacie, który zastosowałem w samochodzie producent stwierdził, że powłoka ma trwałość do 100 000 km. Nie wiem jak w motocyklach, ale jest to inny produkt.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:16, 29 Mar 2013
OptimisticSailor
A2

 
Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Jeżeli nalejesz coś takiego do moto, to sprzegło powie stanowczo NIE

W Larssonie mieli chyba od motula do silników motocyklowych ale ja bym szedł raczej w innym kierunku.

Jeżeli już "poprawiać" producenta to ja bym oddał panewki do tgz HPT 1
http://www.hipeco.com/?s=rodzaje_powlok

Z tymi płynnymi wydziwami to bym nie przesadzał Very Happy

No może poza >Olejem czyszczącym< raz na 30kkm żeby szczątki sprzęgła i nagar z pierścieni wypłukało.
Cool


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez OptimisticSailor dnia Pią 21:26, 29 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:26, 29 Mar 2013
Arkady
A1

 
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siedlce





Ja już zakupiłem rewitalizator do silników motocyklowych, ale jeszcze nie stosowałem, dlatego też chciałem się ewentualnie czegoś dowiedzieć. Mam nadzieję, że wzięli pod uwagę sprzęgło pracujące w oleju.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:29, 29 Mar 2013
OptimisticSailor
A2

 
Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





A jaki jest Twój przebieg? Z tego co pamiętam, tego typu ustrojstwa wlewa się do naprawdę zmęczonych życiem silników...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:37, 29 Mar 2013
Arkady
A1

 
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siedlce





Na liczniku mam 34000 km, ale wcale nie koniecznie stosuje się do zmęczonych silników. W ramach profilaktyki, np. dla ochrony przed korozją, kiedy moto stoi długo w garażu, albo dla wydłużenia żywotności silnika, tym bardziej, że preparat, który kupiłem kosztuje całe 15,59 zł. + przesyłka.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:03, 29 Mar 2013
letko
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 1504
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ustroń





Na Twoim miejscu odżałowałbym te 15,59zł i nie ryzykował, bo możesz sobie narobić "troszkę" większych kosztów. Twoje moto jest dopiero dobrze dotarte, a Ty sie upierasz,żeby to wlać.
Wlej może sie czegoś nowego dowiemy i nauczymy? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:13, 29 Mar 2013
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2910
Przeczytał: 113 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Rewitalizacja, to dokładnie rzecz biorąc "przywrócenie życia". Trochę nie wierzę w te "buty wiąże, przerywa ciąże" i inne specjalne właściwości wspomnianego specyfiku, bardziej je traktuję jako marketingowe slogany mające napędzić klientów...

I tak się zastanawiam po co przywracać życie silnikowi z tam małym przebiegiem... Cena specyfiku jest faktycznie bardzo niska, ale za tę niską cenę można sobie zafundować nie wiadomo co... Zgadzam się z przedmówcami, że lepiej sobie darować takie "cudowne" środki...

A wspomniany na wstępie silnik 1,9 TDI (o ile chodzi o VW/Audi), to mistrzostwo świata samo w sobie i nie sądzę, aby takie cuś mogło mu wiele pomóc Smile Prawdopodobnie, na szczęście, nie zaszkodziło Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:45, 29 Mar 2013
skalar
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 260
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Chciałbym tylko nieśmiało zauważyć ze gładzie cylindrowe w naszych silnikach mają powłokę z nicasil-u. Nie odważyłbym się na nią stosować regenerantów ale kto bogatemu zabroni?
A panewki i trzonki zaworowe to zbyt małe "potencjalne zyski" wobec wątpliwości co do efektu całego procesu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 23:04, 29 Mar 2013
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Swego czasu ojciec mojej koleżanki nalał jej do motocykla "motodoktora" i wykończył sprzęgło, a potem jeszcze 2 komplety, bo nie dało się tego gówna z silnika wypłukać...
Ja bym się od tego trzymał jak najdalej z dala!
Dodatki do paliwa, tak, ale tylko te markowe, stosunkowo drogie, ale nie do oleju.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:21, 30 Mar 2013
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





roadrunner napisał:
Swego czasu ojciec mojej koleżanki nalał jej do motocykla "motodoktora" i ...


Mój koleżka też leje tzn lał to dziadostwo, aż w efekcie zamiast oleju to dodawał, bo tyle tego gówna ciągnęło że taniej wyszło wymienić silnik.
35000km to żaden przebieg. Ja mam 50000 i nie zauważyłem żeby mu coś dolegało nawet jak dwie zimy z rzędu stał pod plandeką na podwórku.
Za drugie 16 zł kupiłbym sobie 4pak jakiegoś piwcia i patrząc na moto siedział i je pił Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:59, 30 Mar 2013
sViety
Motocyklista

 
Dołączył: 02 Wrz 2012
Posty: 244
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lodz





Ja rowniez odradzam stosowanie takim "cudownych Srodkow". W latach 90-tyych szalem byl wosk do lakieru po ktorym moznabylo rozpalac ognisko na karoserii, pozniej cudowne kredki likwidujace zarysowania (dziwie sie ze jeszcze lakiernicy maja co robic Smile). Moim zdaniem to cos w rodzaju "wystarczy wypic jedna saszetke siedzac przed TV z piwem i golonka w reku i gwarantujemy ze w tydzien schudniesz 50kg.

Nawet jezeli takie wynalazki rekomendowane sa przez "osrodki naukowe" nalezy do tego podchodzic z duza rezerwa. Dzisiaj za duze pieniadze mozesz kupic wszystko, nawet profesora niestety.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 13:05, 30 Mar 2013
leszek4x4
A2

 
Dołączył: 11 Lis 2012
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żywiec





dla jaj zalaliśmy most w terenówce rewitalizantem, most jest do remontu więc 50zł dupy nie ma a może się uda Smile. na razie zrobił ponad 1000km i ogólnie większej różnicy nie stwierdziliśmy oprócz tego że padło lsd czyli pewno to samo było by ze sprzęgłem w motocyklu. Na twoim miejscu daj to w prezencie komuś i patrz na rezultaty jak jemu pomoże kup dla siebie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 13:46, 30 Mar 2013
baltex
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: ZACHODNIOPOMORSKIE





Może w ruskim motocyklu to coś takiego zda egzamin. Stanowczo ci chłopie odradzam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:51, 30 Mar 2013
magrafb
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 386
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn





znam kilka przypadków stosowania ceramizera i do zmęczonych silników polecam.
Dla sprzęgła w moto nie szkodzi, osadza się na gładzi cylindra, uszczelnia - zwiększa kompresje, i trochę kasuje luzy zaworowe ( PRZYnajmniej w varadero i ST750). Generalnie warte dla silników z duzymi przebiegami. Ja swojemu DL-owi zalałem na 140tyś profilaktycznie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:18, 30 Mar 2013
torchio
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: silesia





z tego co wiem to w starych autach te wszystkie moto doktory ceramizery etc to stosuje się zanim motor wyda ostatnie tchnienie bo można je opóźnić. Ale generalnie to syf jest.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:19, 30 Mar 2013
Hada
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Wrz 2012
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Nic nowego nie napiszę, poza tym, że zgadzam się z wszystkimi powyżej co odradzają lanie różnego typu syfu do silnika. 34kkm w DL'u to całkiem dobry przebieg i raczej nie trzeba mu pomagać w żaden sposób. "Profilaktycznie" to możesz zmienić olej po zimie, filtry, świece.

A o tym, że preparat do silnika dodaje mocy...cóż, eter jak wlejesz też da kopa.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:42, 30 Mar 2013
letko
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 1504
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ustroń





A zainteresowany milczy ? pewnie już to gu.. za 15,59 wlał bo szkoda wywalić Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez letko dnia Sob 19:43, 30 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:20, 30 Mar 2013
jurek
A1

 
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ustroń





Hejka.

Ktoś musi być pierwszy i to sprawdzić.
Przynajmniej dowiemy się coś nowego.

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 9:44, 31 Mar 2013
torchio
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: silesia





będzie jak w pogromcach mitów?
Mit okazał sie fikcja pacjent ...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez torchio dnia Nie 9:44, 31 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:06, 31 Mar 2013
baltex
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: ZACHODNIOPOMORSKIE





Arkady napisz co zrobiłeś wlałeś czy nie i jakie były efekty w razie czego to używane silniki są czasami na allegro.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 14:14, 02 Kwi 2013
Arkady
A1

 
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siedlce





Zainteresowany milczy, bo świętował. Nie wlewałem jeszcze tego specyfiku. Mam taki zwyczaj, że przed takimi decyzjami pytam mądrych ludzi są o tym sądzą. Zdecydowana większość z Was odradza. Jednakże piszecie to na zasadzie nie wlewać bo to syf, a nie dlatego, że ktoś z Was zastosował rewitalizator. Nie chcę wlewać motodoktora tylko środek, o którym było w programie "Jazda Polska" o nazwie xado. Magrafb jest tu wyjątkiem, on pisze o konkretach (wlewał i poleca). Decyzji jeszcze nie podjąłem nie wiem co zrobię.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 14:31, 02 Kwi 2013
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2910
Przeczytał: 113 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Tylko magrafb poleca podobne specyfiki do silników z bardzo dużym przebiegiem, a Twój to jeszcze świeżak Smile

Pamiętaj, że "lepsze jest wrogiem dobrego"! Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:06, 02 Kwi 2013
OptimisticSailor
A2

 
Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Więc prawdopodobnie kupiłeś http://xado.pl/rewitalizanty/moto-rewitalizant w wersji "blister"
Spostrzeżenia:
1) Faktycznie jest do silników motocyklowych > ale też do wszelakiego innego ustrojstwa
2) Wątpliwe jest żeby silniki 2 i 4-suwowe potrzebowały tej samej "rewitalizacji" + nie szkodzi temu benzyna więc faktycznie musi być na bazie czegoś trwałego Very Happy
3) Jest to najtańszy rewitalizant od producenta > http://xado.pl/rewitalizanty < To jest na "Plus" i "Minus"
4) Wlej zobaczymy co się stanie Cool

+++
Info znaleźne
- https://picasaweb.google.com/110004075087774926135/WaKiPoXADOMOTORewitalizant?gsessionid=bXjFvMJs_xiFT_pDlsCfbg# (po prawej strone komentarz)
http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=17353 < Mało konstruktywne


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:43, 02 Kwi 2013
Marulin
Motonita

 
Dołączył: 23 Paź 2011
Posty: 636
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lądek-Zdrój





Myślę, że przy tym przebiegu nie ma sensu. Po co sobie problemy generować.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:47, 02 Kwi 2013
Arkady
A1

 
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siedlce





Dokładnie taki kupiłem jak w linku. Wiem, że ludzie stosują ten środek do motocykli, nie tylko wysłużonych. Zauważcie, że są rewitalizanty do całkowicie nowych silników (samochodowych). Tu nie chodzi o to, aby wydłużyć agonię starego silnika, ale o to, aby poprzez obniżenie współczynnika tarcia (przecież wcale niepotrzebnego) poprawić osiągi, spalanie, trwałość etc.
Na pewno jeśli się zdecyduję aby mój moto pełnił rolę królika doświadczalnego (w końcu ktoś musi przełamywać zachowawczość, bo do tej pory siedzielibyśmy w jaskiniach), to na pewno podzielę się swoimi spostrzeżeniami, jakie by one nie były, nawet, jeśli przyjdzie mi kupić silnik na allegro.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:58, 02 Kwi 2013
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Nie wiem czy szukałeś informacji na ten temat zwyczajnie poprzez google, ale pamiętam, że kiedyś sporo czytałem o "królikach doświadczalnych", którym zaczynało się ślizgać sprzęgło lub padały łożyska w skrzyni biegów.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 3:17, 03 Kwi 2013
torchio
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: silesia





OptimisticSailor napisał:
Więc prawdopodobnie kupiłeś http://xado.pl/rewitalizanty/moto-rewitalizant w wersji "blister"

• Odbudowuje cylindry,
• Zwieksza moc silnika nawet do 100 %

i to wszystko za 15,59 zł

jest tańsze od lotki na kufer czy naklejki DL1000 (wtedy wzrasta nam pojemność o 350 a moc o 100% też Smile )


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 10:27, 03 Kwi 2013
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





torchio napisał:
OptimisticSailor napisał:
Więc prawdopodobnie kupiłeś http://xado.pl/rewitalizanty/moto-rewitalizant w wersji "blister"

 Odbudowuje cylindry,
 Zwieksza moc silnika nawet do 100 %

i to wszystko za 15,59 zł

jest tańsze od lotki na kufer czy naklejki DL1000 (wtedy wzrasta nam pojemność o 350 a moc o 100% też Smile )


Tak, ogromna jest siła autosugestii... Very Happy
To tak jak ze 100-u oktanowym paliwem V-Power Racing; "Teraz to dopiero ma kopa..." podczas gdy realnie moc spadła a nie wzrosła... Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:20, 03 Kwi 2013
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Arkady napisał:
Zauważcie, że są rewitalizanty do całkowicie nowych silników (samochodowych).

Są także magnetyzery. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:00, 03 Kwi 2013
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





I turbinki montowane w dolot Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 10:36, 04 Kwi 2013
Arkady
A1

 
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siedlce





Panowie, na tym forum spodziewałem się konstruktywnej wymiany poglądów a nie docinek podszytych sarkazmem. Jak już wspomniałem jak zastosuję, to się z Wami podzielę konretami. Torchio nie chodzi tu o zwiększenie mocy o 100%, tylko do 100%, czyli, jak zużyty silnik jest na poziomie powiedzmy 70% to po dodaniu specyfiku jego potencjał wzrasta do 100% a nie o 100%.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:20, 04 Kwi 2013
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 132 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Arkady napisał:
Panowie, na tym forum spodziewałem się konstruktywnej wymiany poglądów a nie docinek podszytych sarkazmem.(...)


na tym forum dostaniesz i jedno i drugie Very Happy Nie zalamuj sie tylko dolaczaj do lozy szydercow i dobrze sie baw Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:20, 04 Kwi 2013
OptimisticSailor
A2

 
Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Ale twój silnik jest zużyty w max 15%.... Nie ma po co mu "pomagać" Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:28, 04 Kwi 2013
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 132 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





ehh no przypuszczam, ze producenci motongow z premedytacja omijaja takie wynalazki, zeby silniki mialy krotszy zywot, przy okazji rowniez obnizyc koszty produkcyjne, zawsze to ok. 15 zl mniej potencjalny klient wyda na takie moto... Wink



Very Happy Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:41, 04 Kwi 2013
Arkady
A1

 
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siedlce





Choćby po to, aby obniżyć opory tarcia, spalanie, zwiększyć sprężanie, moc, wyciszyć i wyrównać pracę silnika. Jak się dowiedziałem, rewitalizacja zachodzi w ściśle określonych warunkach, podczas tarcia metal o metal, więc na sprzęgle nie ma prawa się nic osadzać, chyba że okładziny są metalowe Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:43, 04 Kwi 2013
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Arkady napisał:
Panowie, na tym forum spodziewałem się konstruktywnej wymiany poglądów a nie docinek podszytych sarkazmem. Jak już wspomniałem jak zastosuję, to się z Wami podzielę konretami.

Problem w tym, że te Twoje konkrety będą nic nie warte.
Są dwie możliwości:
1. Po wlaniu specyfiku coś się zepsuje, wtedy można przypuszczać, że specyfik się nie nadaje choć też pewności nie ma.

2. Bardziej prawdopodobna. Nie stanie się nic złego.
Jak zamierzasz sprawdzić czy ten specyfik coś pomógł?
Rozłożysz silnik na części? Nawet jeżeli go rozłożysz, to wiesz w jakim był stanie przed wlaniem magicznej mikstury?

Żeby to sprawdzić trzeba by wziąć dwa nowe silniki i potestować oba, jeden z tym specyfikiem a drugi bez. Tak naprawdę taki wynik też nie byłby w pełni wiarygodny bo próba musiałaby by być większa inaczej występuje jeszcze zjawisko losowej awarii nie związanej z testem.

Ja wiem, że panuje przekonanie o zmowie producentów itd. ale bez przesady. Skoro Twój magiczny specyfik zmniejsza tarcie to co według Ciebie robi olej w silniku, większa je? Wink

Większość takich specyfików poprawia sumienie właściciela pojazdu podobnie jak benzyna Super Turbo V-power po której mamy przyrost niesamowity przyrost mocy. Wink
Tyle, że o ile benzynę wysokooktanową można uznać za nieszkodliwą to w przypadku takich dolewek do silnika może być różnie. Masz 100% pewność, że taki preparat nie zareaguje w jakiś dziwny sposób chemicznie z konkretną marką oleju?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:45, 04 Kwi 2013
torchio
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: silesia





dobra bardziej rzeczowo to będzie tak: pytanie jak takie coś działa i co to jest za gówno bo że to jest raczej gówno to świadczy cena i opis.

Moje doświadczenia są takie: dawno temu w latach 90 tych jak byłem bardzo młody to pamiętam że z reichu znajomy mechanik przywoził takie specyfiki co sie nadawały do starych silników benzynowych (takie jak w golfie I czy II) to sie dolewało do oleum pryz wymianie i to nie szkodziło. Dawało jakąś tam dodatkową osłonę. Prawdopodobnie lepiej działało z benzyną bezołowiową po prostu. Potem po 2000 roku pojawiły sie ceramizery motodoktory i inne gówna które powiedzmy szczerze stosuje się do samochodów zanim mają wyziąnąć ducha. Silnik jak sie z tym przegrzeje to sie zapiecze i ciężko potem coś ratować. Bardzo dobre przed sprzedażą takie cos zaaplikować bo auto wtedy ma lepsze spalanie, lepsze parametry spalin etc.

silniki w DLu są generalnie dobre ale katowane sie rozlatują.... Ogólnie silniki motocyklowe są o wiele mniej zaawansowane aniżeli samochodowe ponieważ normy dot. motocykli nie były tak wyśrubowywane.

Moim zdaniem lanie czegokolwiek do silnika motocyklowego niż olej jest nierozsądne.
Jezeli twój silnik kwalifikuje sie i tak do wymiany to lej smiało.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:12, 04 Kwi 2013
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





torchio napisał:

Ogólnie silniki motocyklowe są o wiele mniej zaawansowane aniżeli samochodowe ponieważ normy dot. motocykli nie były tak wyśrubowywane.
.


Z tym twierdzeniem pozwolę sobie się nie zgodzić...
Tak się akurat składa że są bardziej skomplikowane bo wyciśnięta jest większa moc z mniejszej pojemności, co za tym idzie toksyczność spalin wzrasta i alby temu przeciwdziałać stosuje się skomplikowane rozwiązanie techniczne.
Takie rzeczy jak podwójne przepustnice dla 1 cylindra, 1 blok przepustnic dla każdego cylindra (w motocyklach standard), oddzielna sonda lambda na każdy cylinder, zawory dławiące w wydechu, systemy typu PAIR, 2 świece na cylinder itp. w motocyklach są już standardem, a w samochodach rzadkością...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 18:25, 04 Kwi 2013
torchio
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: silesia





roadrunner napisał:
torchio napisał:

Ogólnie silniki motocyklowe są o wiele mniej zaawansowane aniżeli samochodowe ponieważ normy dot. motocykli nie były tak wyśrubowywane.
.


Z tym twierdzeniem pozwolę sobie się nie zgodzić...
Tak się akurat składa że są bardziej skomplikowane bo wyciśnięta jest większa moc z mniejszej pojemności, co za tym idzie toksyczność spalin wzrasta i alby temu przeciwdziałać stosuje się skomplikowane rozwiązanie techniczne.
Takie rzeczy jak podwójne przepustnice dla 1 cylindra, 1 blok przepustnic dla każdego cylindra (w motocyklach standard), oddzielna sonda lambda na każdy cylinder, zawory dławiące w wydechu, systemy typu PAIR, 2 świece na cylinder itp. w motocyklach są już standardem, a w samochodach rzadkością...


moc, obroty to tylko konstrukcja
Chodzi o to, ze w ciągu ostatnich 30 lat nie wywrócono wszystkiego do góry nogami.
Te silniki aż tak sie nie zmieniły. W latach 80/90 też miały wielką moc wysokie obroty etc i zmiany w tym kierunku to raczej ewolucja
Motocykle są dalej tworzone dla motocyklistów. Normy emisyjne są ale nie każą montować katalizatorów w motocyklach Smile

Natomiast w samochodach była era rozwoju (kiedy powstawały silniki takie jak np. VR6 z VW (moim zdaniem super pomysł) czy v-tec hondy a później wszystko zaczęło sie zwijać i od 2002 r zaczęto na nowo improwizować z 3 cylindrami a fiat wypościł twinaira czyli udoskonalony silnik z malucha.....
Samochody już od dawna nie są tworzone dla kierowców


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:19, 04 Kwi 2013
Hada
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Wrz 2012
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2





torchio napisał:
roadrunner napisał:
torchio napisał:

Ogólnie silniki motocyklowe są o wiele mniej zaawansowane aniżeli samochodowe ponieważ normy dot. motocykli nie były tak wyśrubowywane.
.


Z tym twierdzeniem pozwolę sobie się nie zgodzić...
Tak się akurat składa że są bardziej skomplikowane bo wyciśnięta jest większa moc z mniejszej pojemności, co za tym idzie toksyczność spalin wzrasta i alby temu przeciwdziałać stosuje się skomplikowane rozwiązanie techniczne.
Takie rzeczy jak podwójne przepustnice dla 1 cylindra, 1 blok przepustnic dla każdego cylindra (w motocyklach standard), oddzielna sonda lambda na każdy cylinder, zawory dławiące w wydechu, systemy typu PAIR, 2 świece na cylinder itp. w motocyklach są już standardem, a w samochodach rzadkością...


Te silniki aż tak sie nie zmieniły. W latach 80/90 też miały wielką moc wysokie obroty etc i zmiany w tym kierunku to raczej ewolucja
Motocykle są dalej tworzone dla motocyklistów. Normy emisyjne są ale nie każą montować katalizatorów w motocyklach Smile


Brak katalizatora w motocyklu? Coś nowego. Również jak to, że w latach 80 była duża moc. Tzn jaka? 140KM przerażało, ale jak to się ma do aktualnej Hayabusy czy choćby 1000RR? A normy spalin? To dlaczego DL1000 przestał być produkowany?

Oczywiście, że zasada/podstawa budowy silnika jest taka sama. Ale w samochodach jest identycznie.


Post został pochwalony 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:38, 05 Kwi 2013
torchio
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: silesia





Hada napisał:
Brak katalizatora w motocyklu? Coś nowego. Również jak to, że w latach 80 była duża moc. Tzn jaka? 140KM przerażało, ale jak to się ma do aktualnej Hayabusy czy choćby 1000RR? A normy spalin? To dlaczego DL1000 przestał być produkowany?

Oczywiście, że zasada/podstawa budowy silnika jest taka sama. Ale w samochodach jest identycznie.


DL 1000 nie przestał być produkowany. Bo do USA i Australii dalej produkowali. W Europie miał dwa problemy. słaba sprzedaż na tle konkurencji (co nie opłacało dokonywania zmian konstrukcyjnych). Drugą bezpośrednią przyczyną było nie spełnienie normy spalin ... ale EURO3 (dla motocykli jest tylko Euro 3 dla samochodów jest 6). DL1000 spełniał normy określone z 96 roku czyli Euro2.
Pokaż mi auto 17letnie konstrukcyjnie które jako nowe spełniałoby normy Euro5 czy Euro6.

Co do mocy to fakt lata 80te to moc ok 140 KM Hayka to ok 200KM
1000RR to tylko 170parę KM

tymczasem w samochodach z silnika 1,4 który miał od 40paru do 60 KM mamy dziś 160KM czyli 250%

Chodziło mi o to, ze motocykle nie są tak gnębione jak samochody przez co rozwijają się w inny sposób.
Prawdopodobnie wejdzie obowiązek ABSU w motocyklach sprzedawanych w Europie, jest od 2000roku norma Euro 3 ale jest to rynek w dalszym ciągu mniej regulowany aniżeli rynek samochodowy który na chwilę obecna jest zdeterminowany tylko tymi kwestiami.
Przykładowo jeden z największych producentów samochodów na świecie Toyota ze swoimi świetnymi silnikami benzynowymi ma problem z normą euro6


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:23, 06 Kwi 2013
magrafb
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 386
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn





roadrunner możesz rozwinąć
"To tak jak ze 100-u oktanowym paliwem V-Power Racing; "Teraz to dopiero ma kopa..." podczas gdy realnie moc spadła a nie wzrosła... Very Happy"

Jako że temat rozwija się bardzo chaotycznie to trochę bym go podsumował.
Te magiczne środki ja bym zakwalifikował w trzy typy
1. Zagęszczacze oleju typu motodoktor, przez zagęszczenie oleju powodują mniejsze jego spalanie (pierścienie, uszczelniacze) wyciszą stukającą panewkę.
Sens stosowania nieuczciwi handlarze, próba powrotu do domu z daleka gdy coś złego się dzieje.
2. Uszlachetniacze do oleju. Sens dolewania chyba tylko do tanich olejów mineralnych. Jak nam zależy możemy kupić olej syntetyczny typu motul 7100 który ma wszystkie potrzebne dodatki dla naszego silnika.
3. Dodatki typu ceramizer które osadzają się przede wszystkim na gładzi cylindra (rozbierałem taki silnik i faktycznie tak było). Kiedy to warto stosować kiedy spada spręzanie od nominalnego (jest nierówne na cylindrach), kiedy mamy rysy na gładziach cylindra. Generalnie specyfik całkiem fajny, ale do styranych silników, można na nim 20-30 tyś km smiało wiecej nalatać na naszych V-kach.
Generalnie podsumowałbym to tak .Do zdrowych pieców dobry olej, słaby piec dobry remont.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:38, 06 Kwi 2013
Arkady
A1

 
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siedlce





Faktycznie nie zamierzam rozbierać silnika, zrobiono to już, są zdjęcia OptimisticSailor umieścił do nich link. Prawidłowo to powinno się pojechać na hamownię, pomierzyć moc, sprężanie cylindrów, spalanie. To wszystko zrobiono w programie Jazda Polska na Yarisie. Ja w swoim Golfie zastosowałem rewitalizator i to, co mogę z pewnością powiedzieć, to na pewno zauważalnie silnik ciszej i stabilniej pracuje, lepiej się wkręca na obroty, 0,2-0,3 l/100km mniej spala, choć nie rozkręcałem silnika, nie mierzyłem twardości nowej powłoki ceramiczno-metalowej. Nie zamierzam także sprawdzać, czy wytrzyma przewidziane 100 000 km czy nie. Gdybym do wszystkiego podchodził w tak zachowawczy sposób, skądinąd dla mnie całkowicie zrozumiały, to wielu rzeczy w życiu bym nie uświadczył.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 13:04, 06 Kwi 2013
kiler
A2

 
Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Arkady napisał:
Nie chcę wlewać motodoktora tylko środek, o którym było w programie "Jazda Polska" o nazwie xado. Magrafb jest tu wyjątkiem, on pisze o konkretach (wlewał i poleca).

Obejrzyj jeszcze raz ten program i poszukaj w napisach końcowych lub początkowych tekstu "program zawierał lokowanie produktu" jak dobrze sie przyjrzysz to na pewno go znajdziesz Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kiler dnia Sob 13:05, 06 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:01, 07 Kwi 2013
Arkady
A1

 
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siedlce





kiler napisał:
Arkady napisał:
Nie chcę wlewać motodoktora tylko środek, o którym było w programie "Jazda Polska" o nazwie xado. Magrafb jest tu wyjątkiem, on pisze o konkretach (wlewał i poleca).

Obejrzyj jeszcze raz ten program i poszukaj w napisach końcowych lub początkowych tekstu "program zawierał lokowanie produktu" jak dobrze sie przyjrzysz to na pewno go znajdziesz Very Happy


Ależ to w niczym nie przeszkadza, że jakiś produkt jest lokowany. A jak testują jakiś samochód, nieważne czy w telewizji czy w prasie to już oznacza, że totalna ściema? Przecież to też lokowanie. Wolę w taki sposób o czymś się dowiedzieć, niż kiedy jakiś sprzedawca nawija mi makaron na uszy.
Dzisiaj zaaplikowałem środek, na razie bezobjawowo, no ale też zrobiłem niewiele bo 7 km.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Arkady dnia Nie 21:10, 07 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 7:42, 10 Kwi 2013
kiler
A2

 
Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 76
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Oczywiście ze TEORETYCZNIE w niczym nie przeszkadza to że produkt jest lokowany .
Ale..... czy wyobrażasz sobie że jakaś firma zleca za naprawdę gruba kasę taki lokowanie a dana stacja pokazuje program z którego wynika - nie bierzcie , nie kupujcie bo to nic nie warte ???


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:40, 18 Kwi 2013
Arkady
A1

 
Dołączył: 05 Mar 2011
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Siedlce





Może przyszedł już czas na pierwsze konkluzje dotyczące rewiatalizacji. Otóż sam proces rozłożony jest na 3 etapy. Wrzuca się do oleju jedną saszetkę, przejeżdża 150-250 km, po czym implikuje się drugą i trzecią z tym samym przebiegiem. Ja po dodaniu pierwszej przejechałem 230 km, dodałem 2 sztukę i przejechałem na niej dotąd ok. 180 km. Jak na razie żadnych reakcji, nic złego, ale i dobrego też nie. Jednak coś poważniejszego będzie można powiedzieć za kilkaset km.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:53, 18 Kwi 2013
sladek
Motocyklista

 
Dołączył: 13 Mar 2012
Posty: 253
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





http://sjp.pl/implikowa%E6 - ah nie mogłem się powstrzymać Smile

Obawiam się że Twoje testy raczej nic warte nie będą.
Jeśli silnik bez tego cuda może zrobić 100.000 i to na luzaka.
To powinieneś przejeździć na tym minimum 200.000 i porównać.

Jedyne czego możesz się dowiedzieć szybko to tylko tyle że się coś rozwaliło.
To że pomogło możesz ocenić za wiele-wiele-wiele-wiele tysięcy Km.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Czy ktoś poddawał silnik rewitalizacji?
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin