VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom -> Czy warto kupić nowego DL-a z salonu?
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Czy warto kupić nowego DL-a z salonu?
PostWysłany: Czw 21:24, 01 Maj 2014
celukasz
A1

 
Dołączył: 29 Kwi 2014
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Po czteroletnim i bardzo udanym związku z SV-650N przymierzam się do zakupu DL-a 650. Tracę wzrok oglądając ogłoszenia w internecie i sporo upraszczając podzieliłbym je na trzy grupy cenowe:

1. Do 15 tys. zł - rzadko w oryginalnym malowaniu, z zeszlifowanymi kolankami. Często świecące jak psu jajca plastiki potraktowane nabłyszczaczem i wypolerowane łańcuchy. Generalnie odpicowane na sprzedaż. No i magiczne przebiegi w 10-letnich maszynach Smile Rzadko można w tej grupie znaleźć coś fajnego

2. 15-22 tys. zł - o dziwo większe przebiegi, mniej wypucowane. Nie skrywane otarcia i wygrzane kolektory. Dużo częściej zdarzają się maszyny bezpośrednio od motocyklistów, a nie od handlarzy.

3. 23-30 tys. zł - sprzęty świetnie się prezentujące, młode roczniki. Coraz częściej po lifcie. Dodatkowo kufry, handbary, grzane manetki. Niestety większość z zagranicy od handlarzy.

Trzecia grupa podchodzi mi najbardziej, ale jedna sprawa mnie gryzie: można kupić w granicach 29 tys. zł ubiegłoroczny model w salonie. Czy warto w stosunku do "świeżych używek"? Ile tak naprawdę kosztuje gwarancja realizowana w salonie Suzuki? I czy ktoś, kto kupił młody motocykl z zagranicy od handlarza nadział się na minę?

pozdrawiam z Poznania


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 21:52, 01 Maj 2014
jotes
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 1823
Przeczytał: 155 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Düsseldorf / Gdynia





rozumiem Twoje rozterki.
Ceny uzywanych motocykli ksztaltuja sie inaczej niz np sam. osob.
Sam szukajac Dl mialem cwieka czy za powiedzmy ( w euro ) 5 tys z kawalkiem kupic 2-3 letnia uzywke czy za 6 roczne demo. A moze za 6,5 roczny ale nowy? niby roznice nie duze i nie byly dla mnie problemem.

Zdecydowalem sie na mlody uzywany z malym przebiegiem od motocyklisty.
Nie demo testowane nie wiadomo przez kogo i jak, i nie nowego bo na gwarancje polozylem ...kreche. Tak naprawde w Dl u trzeba miec pecha zeby z niej korzystac. A za oszczedzone sume mozna uzbroic / przerobic moto pod siebie.

Ale ile ludzi tyle opini. I jezeli pozwalasz sobie ( ja tez ) na takie rozterki to jest to juz komfortowe narzekanie, bo jezeli ktos ma naprawde ograniczony budzet to jest skazany na gtupe nr 1 i ma prawdziwy klopot


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 21:56, 01 Maj 2014
Dober
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 3017
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pobiedziska/Poznań





mi udalo sie kupic polrocznego V-Stroma AL2 z przebiegiem ok 2500km
niby byl jeszcze na gwarancji, ale czesc spraw serwisowych wole zrobic sam, a reszte do zaufanego mechaniora


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:49, 01 Maj 2014
Matt
Motonita

 
Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 1072
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/2
Skąd: Jędrzejów/Kraków





A ja kupiłem z tego pierwszego przedziału cenowego... I puki co nie mam nic do zastrzeżenia. Podobno DLe to niezniszczalne maszyny, nie jeździ się rocznikiem tylko konkretnym motocyklem - niejeden młodszy model może być bardziej "wytłuczony" niż starszy zadbany i serwisowany wg zasad.

Wszystko jest kwestią kasy. Jeśli masz na nowy - bierz nowy, jeśli masz ale szkoda Ci dać na Dla prawie 40tys (całkowicie ubranego już) to możesz mieć to samo za 20tys, (ba nawet za 14tysiaków Very Happy )ale trzeba szukać od kogoś zaufanego Smile

Dlatego bądź tu mądry i pisz wiersze Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Matt dnia Czw 22:50, 01 Maj 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:54, 01 Maj 2014
jardek
A

 
Dołączył: 05 Paź 2012
Posty: 152
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: SND (100-lica)





Miałem ten sam dylemat. Celowałem w 3 grupę.
Najeżdziłem się, naszukałem i nie znalazłem. Zazwyczaj rzadko sprzedaje się moto, które ma rok i nic mu nie dolega.

A finalnie doszedłem do wniosku, że nowy to nowy i kupiem rocznego nowego.
Nie wiem jak w przypadku motocykli ale puszkę też możesz nową w salonie kupić po naprawie blacharskiej Wink




W Piasecznie mają jeszcze tzw wynajem długoterminowy - bierzesz moto za 30 % wartości a po jednym sezonie albo oddajesz albo dopłacasz resztę i jest Twój.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 8:36, 02 Maj 2014
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2914
Przeczytał: 109 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Ja staram się szukać egzemplarza od pierwsżego właściciela, rocznego lub dwuletniego. Często są to motocykle z małym przebiegiem, ale wyposażone w dodatkowe akcesoria. Najlepiej szukać egzemplarza kupionego na firmę, wówczas z reguły jest więcej wspomnianych dodatków, a dodatkowo jest regularnie serwisowany. Przy takich moto często okazuje się, że właściciel mało jeździł (napalił się przy zakupie, a potem motocykl stał w garażu lub żona marudziła Smile ) lub zakup okazał się nietrafiony, bo jednak woli ścigacza, choppera, itp.

Tylko taki egzemplarz, to kasa bliższa 30 tysiącom, ale w zamian zyskuje się dodatkowe wyposażenie. No i niestety trudno znaleźć taką ofertę Sad

P.S. Ten "wynajem długoterminowy" oferowany w Piasecznie, to cwana, ale bardzo niekorzystna oferta - i tak naprawdę nie ma nic wspólnego z wynajmem długoterminowym... Już na ten temat była dyskusja...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Pią 8:40, 02 Maj 2014, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:00, 02 Maj 2014
Matt
Motonita

 
Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 1072
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 1/2
Skąd: Jędrzejów/Kraków





10000zł/rok - spora opłata jak na "wypożyczenie" motocykla Very Happy Ciekawe ile % osób zrezygnowało z wykupienia sprzętu Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
To jednak nowego skreślę...
PostWysłany: Pią 11:00, 02 Maj 2014
celukasz
A1

 
Dołączył: 29 Kwi 2014
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Dzięki za podpowiedzi. Zacząłem chyba wpadać w marketingową pułapkę, że jeszcze kilka tys. i lepszy, jeszcze kilka to jeszcze lepszy, i tak dalej i dalej. Ja tymczasem mam jasną potrzebę: sprawnego DL-a, który mnie nie zawiedzie na trasie i będzie cierpliwie woził tyłek do pracy przez poznańskie korki. Będę szukał cierpliwie czegoś wartościowego najchętniej od pierwszego właściciela. Tutaj na forum już monitoruję dział sprzedam. SV-ka spisuje się świetnie, więc mam czym jeździć.

jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:34, 02 Maj 2014
Hada
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Wrz 2012
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2





jotes napisał:
Tak naprawde w Dl u trzeba miec pecha zeby z niej korzystac.


No nie do końca. W DL'ach po 2012 okazują się wadliwe sondy lambda. Wymieniliśmy już 2 właśnie na gwarancji, a wiem, że co raz więcej osób raportuje ten problem. Nowy czujnik, bez gwarancji - ok. 1100 zł. To jest ten koszt gwarancji lub jej braku. No na na gwarancji masz 24h asisstance, całkiem rzeczowe i profesjonalne (sprawdzone).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hada dnia Pią 14:35, 02 Maj 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 18:12, 02 Maj 2014
MaciejW
Motonita

 
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 594
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





Nie zgadzam się, że wynajem długoterminowy to niekorzystna oferta.... ja wpłaciłem 100% i podpisałem umowę długoterminową... dzieki temu dostałem spory upust w cenie plus ubezpieczenie na warunkach "dla salonu" i fakturę dopiero po roku, bez żadnych dodatkowych wpłat. Uważam, że zyskałem na tym kilka tyś. w stosunku do ceny nowego.

Ja kupiłem nowego i jestem z tego faktu zadowolony. Żadnych dylematów, kto i jak przedtem jeździł.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MaciejW dnia Pią 18:13, 02 Maj 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 18:31, 02 Maj 2014
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2914
Przeczytał: 109 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





A po co brałeś fakturę po roku skoro chciałeś wynająć??? Smile

Wynajem to wynajem, a zakup to zakup Smile

Idea wynajmu polega na tym, że przez dłuższy okres (3-4 lata) płacisz miesięczny czynsz za prawo korzystania z pojazdu, a potem go zwracasz właścicielowi. Nie martwisz się utratą wartości wynikającą z rocznika, zużycia, ewentualnych szkód, itd. Jest to system bardzo popularny w większych firmach posiadających floty samochodowe.

W przypadku motocykla taki wynajem byłby trudny do zrobienia ze względu na np. wyposażenie dodatkowe, które jest sprawą bardzo indywidualną, a jednocześnie może być bardzo kosztowne.

A to co robi Piaseczno, to sztuczka marketingowa. I dodatkowy sposób na "zakombinowanie" przy zakupie na firmę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Pią 18:33, 02 Maj 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 19:38, 02 Maj 2014
Breit
A2

 
Dołączył: 21 Lis 2011
Posty: 87
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Słupsk





Kupiłem nowego 2012 650. Dziś wróciłem z wycieczki, trasy Włochy Północne Siena Florencja, Lazurowe i jestem mega zadowolony. Jak chcesz dużo jeździć i zrobić na konkretnym moto 50000 w 3-4 lata to bierz nowego bez dwóch zdań. 24 h assistance przez 2 lata też poprawia samopoczucie daleko od domu. Jak robisz 5000 rocznie to szkoda kasy na nowy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:18, 02 Maj 2014
jardek
A

 
Dołączył: 05 Paź 2012
Posty: 152
Przeczytał: 12 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: SND (100-lica)





@Biblo: nie do końca masz rację. To o czym piszesz to jest dobre dla firm. Nie koniecznie dla dla osób fizycznych.

Zrobiłem jak MaciejW. Kupiłem nowy motocykl, dostałem spory upust, ubezpieczenie, assistance 24h, itd.
Jak napisałem wcześniej długo szukałem motocykla i co sztuka to mina. Doszedłem do wniosku, że jak mam wydać kwotę z pułapu 3 na sprzęt i ciągle mieć " z tyłu głowy" czarne myśli, że coś kiedyś było z nim nie tak to dziękuję.
Cieszę się nowym motongiem i uważam, że zrobiłem słusznie. Radość z jazdy - bezcenna.

Powodzenia w poszukiwaniach.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 13:05, 03 Maj 2014
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 805
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2





Hada napisał:
W DL'ach po 2012 okazują się wadliwe sondy lambda. Wymieniliśmy już 2 właśnie na gwarancji, a wiem, że co raz więcej osób raportuje ten problem.


1. jak rozpoznać że ta sonda nie pracuje prawidłowo, na lcd coś pokazuje?
2. czy z uszkodzoną sondą można dalej normalnie jeździć, czy to w czymś przeszkadza, wyświetla jakieś komunikaty?
3. czy zamiast oryginału można tam wsadzić jakiś tańszy zamiennik (i jaka cena)

Czy oprócz tej sondy były jeszcze jakieś typowe dolegliwości nowego 650?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tdm dnia Sob 13:08, 03 Maj 2014, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:43, 03 Maj 2014
celukasz
A1

 
Dołączył: 29 Kwi 2014
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Jako autor wątku podbijam pytania dotyczące nowego DL- a. Dotychczas czytałem same achy i ochy na jego temat. O chorobach wieku dziecięcego nikt nie wspominał, wiec uznalem że ich nie ma...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 18:04, 03 Maj 2014
Raptor
Motocyklista

 
Dołączył: 13 Wrz 2011
Posty: 464
Przeczytał: 49 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: śląskie





Cytat:
Czy warto kupić nowego DL-a z salonu?



Zależy od stanu Twojej kieszeni, dla średniej krajowej , nie. Zbyt duża utrata wartości w pierwszych latach i i trzeba nieźle dołożyć na dodatki.

Przyczaić się i kupować ubranego od motocyklisty, głównie chodzi o to żeby handlarz go wcześniej nie dotykał


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:01, 03 Maj 2014
Omm80
A

 
Dołączył: 14 Sty 2014
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia





Ja kupiłem prosto z salonu. Przejechane niecałe 1000km także w połowie maja pierwszy przegląd. Jeździ się super w szczególności jak widzisz nabijanie pierwszych km na liczniku oraz cieszy doposażanie motocykla.
Postanowiłem kupić z salonu bo na motocyklach się nie znam a sprowadzanych 'igiełek' nie chciałem. Bałem się kupować używkę bo widziałem na zdjęciach jakie gnioty próbują ludziom sprzedawać. Znając moje szczęście trafiłbym na dwa motocykle w jednym i jeszcze bym się cieszył....
A propo gwarancji to po poście kolegi Hada zdałem sobie sprawę, że prawdopodobnie, sonda lambda będzie do wymiany bo silnik pracuje nierówno (myślałem, że ten typ tak ma) ale to orzeką mechanicy z serwisu. Także jeżeli będzie wymieniana to cieszę się, że moto jest na gwarancji a ja teraz nie muszę główkować co jest nie tak z moto, czego poprzedni właściciel nie dopilnował albo co zpartolił....
Jeżeli ty się znasz na motocyklach to na Twoim miejscu poszukałbym najpierw na rynku wtórnym..a nóż widelec Ci się trafi porządna sztuka, jeżeli się nie znasz a stać cię, to bierz z salonu i śpisz spokojnie...
Pozdro


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Omm80 dnia Sob 19:01, 03 Maj 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:40, 03 Maj 2014
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2262
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Kolego Hada napisz jkie są objawy usterki sondy w nowym małym DL .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:48, 04 Maj 2014
Breit
A2

 
Dołączył: 21 Lis 2011
Posty: 87
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Słupsk





Też czekam bo mi zostały 2 miesiące gwarancji. Tylko proszę nie używaj określenia mały, jeśli już to mniejszy. Dl 650 może i ma mocy za mało żeby jechać 250, ale mały to nie jest Wink.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 1:02, 04 Maj 2014
Core
A1

 
Dołączył: 22 Kwi 2014
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kielce





Czy sądzicie, że ktoś sprzedaje roczny motor za 50% jego wartości ?
Są jeszcze tacy idioci ? Chyba że dzieje się coś co zmusza właściciela do takiego kroku, ale ilu takich będzie ?
Ja zanim kupiłem nowego przez 2 miesiące przeglądałem wszystkie możliwe portale sprzedażowe, owszem trafiały się perełki typu 25k za kompletnie ubranego DLa z 13 roku, czyz to z góry nie podejrzane ?
Jest taka firma w podkarpackiem, która się specjalizuje w sprowadzaniu nowych (prawie ) DLi. Przy tej cenie jeszcze zarabiają.... ciekawe co się z nim działo wcześniej.
Jeśli chcesz zaoszczędzić parę groszy, zawsze możesz kupić nówkę spoza sieci dealerskiej, gwarancja również obowiązuje ( choć polskie serwisy bronią się jak mogą, ale niestety bezprawnie ) a 5 kawałków zostaje w kieszeni na ubranko


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 7:12, 04 Maj 2014
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2914
Przeczytał: 109 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Roczny wyposażony motor za 50% początkowej wartości, to faktycznie bardzo podejrzana sprawa... Oczywiście może się zdarzyć jakaś losowa sytuacja i właściciel musi szybko odzyskać kasę, no ale jeśli piszesz o ofercie firmy (która przecież też coś na tym musi zarobić), to raczej wskazuje na egzemplarze odkupione za grosze - może od firm ubezpieczeniowych, czyli takie z "przeszłością"...???


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 9:28, 04 Maj 2014
Hada
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Wrz 2012
Posty: 365
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2





tdm napisał:
Hada napisał:
W DL'ach po 2012 okazują się wadliwe sondy lambda. Wymieniliśmy już 2 właśnie na gwarancji, a wiem, że co raz więcej osób raportuje ten problem.


1. jak rozpoznać że ta sonda nie pracuje prawidłowo, na lcd coś pokazuje?
2. czy z uszkodzoną sondą można dalej normalnie jeździć, czy to w czymś przeszkadza, wyświetla jakieś komunikaty?
3. czy zamiast oryginału można tam wsadzić jakiś tańszy zamiennik (i jaka cena)

Czy oprócz tej sondy były jeszcze jakieś typowe dolegliwości nowego 650?


Jak sonda pada to od razu wyświetla się FI i chyba kod C49 (nie jestem pewien). W jednym moto wymieniliśmy to po przebiegu 36 km, w drugim 16 000km. Nie ma reguły. Najlepiej sondę wymienić, nie poleca się jeździć z taką usterką. Najlepiej jak mamay, wezwać assistance Suzuki (jednemu prosto z garażu zabrali i dowieźli do nas) i wymienić. Jakiś specjalnych objawów nie zaobserwowałem. Co do zamienników, to nie wiem jakie są i jak działają. Nie montowaliśmy takowych więc nie pomogę.
Najlepiej podjechać do serwisu ASO i powiedzieć co leży na sercu. Podłączą pod komputer, albo podepną nową sondę i zrobią jazdę. Jak będzie różnica to wiadomo co jest. Jak nie to będziemy spokojni.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:07, 05 Maj 2014
prostyelektryk
Motonita

 
Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 510
Przeczytał: 62 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk





Mając możliwość kupić okazyjnie motocykl warto kupić używany.
Okazyjnie to znaczy od kogoś kto kupił nowy, dbał, serwisował i nie przydzwonił. Okazyjnie to nie znaczy tanio na allegro.

Często taki motocykl jest fabrycznie drogo doposażony. Oryginalne podgrzewane manetki które dbają o stan naładowania aku to 1600PLN!

Kupując nowy masz gwarancję, sam docierasz i nabijasz pierwsze kilometry.
Jak z dziewicą. Oprócz gwarancji.

Kupując nowy wydasz jednak znacznie więcej niż cena w cenniku.

O chorobach wieku dziecięcego nowego DL nie słyszałem. Była wzmianka o źle położonej wiązce w kilku egzemplarzach i teraz coś o sondzie lambda.

Zwróć uwagę na chyba już trzecią akcję serwisową nowego BMW R1200GS. Z czego jedna była bardzo poważna.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:23, 06 Maj 2014
Tipor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łomianki





A ja się przyznam, kupiłem konia z innej stajni ale kupiłem nowego i jestem naprawdę zadowolony, od początku sezonu robię 5kkm i niczym się nie przejmuję a licznik obserwuję od samego początku. Wiem wszystko nt. maszyny a doposażanie go pod własne widzimisie daje niemało frajdy. Nie mam rozterek tego typu co przy poprzedniej maszynie gdzie dowiedziałem się że pompa sprzęgła miała naprawiany gwint w momencie gdy cały płyn wyleciał mi podczas jazdy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 14:45, 06 Maj 2014
Kamil.Olkusz
Motonita

 
Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 1032
Przeczytał: 114 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz





Na Twoje pytanie, kupić nowe czy używane, jest cięzko jednoznacznie odpowiedzieć. Przy zmianie motocykla, też miałem taki problem Very Happy W grę wchodził albo całkowicie nowy motocykl, albo szukanie maks 2 latka od pierwszego właściciela z niskim przebiegiem. Nowy to nowy, wiadomo, ale używka bardziej za mną przemiawiała, wiadomo niższa cena i napewno już jakieś dodatki w które właściciel wyposażył, a cięzko będzie mu kase odzyskać. Pamiętaj że cena nowego to typowy golas, a dołożyc kilka rzeczy trochę $ pochłonie Very Happy Utrata wartości nowego też jest spora przez pierwsze 2 lata... Zmierzając do końca, kupiłem moto które miało nie całe 2 lata, wisiał jeszcze na nim leasing, z przebiegiem 3500 km. Very Happy Miał kilka rzeczy oryginalnych załozonych, a cena niższa od nowego o 10 tyś... Oczywiście pierwszy właściciel Very Happy Najlepsze że koleś miał do sprzednia 2 V-Stromy, jeden swój drugi brata Very Happy Kupili w jednym dniu, przebieg podobny, tylko bardziej mi się spodobał pomarańczowy Very Happy Kupili, ale nie mieli kiedy jeździć więc doszli do wniosku że sprzedadzą. Z zakupu i wyboru jestem do dzisiaj zadowolony, a sporo $ zostało w kieszeni Very Happy Myśle że warto szukać własnie takiej używki.... Powodzenia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:02, 27 Maj 2014
Krzysztof140568
A2

 
Dołączył: 15 Lis 2013
Posty: 71
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Kupiłem nowego DL-a i po 34 km padł czujnik. Koszt 1100 PLN. Ale mam gwarancję na 3 lata. Tylko nowe motocykle. Za trzy lata będę sprzedawał.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:40, 27 Maj 2014
Spokrob
Motonita

 
Dołączył: 14 Sty 2014
Posty: 618
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Koszalin





Dla mnie odpowiedz jest prosta-oczywiście że warto!Smile Pytanie brzmi czy jest kasa na nowego czy też nie, jeśli jest, to nie ma się nad czym zastanawiaćSmileSmile
Zawsze chcemy mieć wszystko nowe, od gaci przez telewizor, komputer, rower czy dom, samochód i oczywiście moto. Problemem są TYLKO pieniądze!
Pozdrawiam i życzę wszystkim nowych maszyn:)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:48, 27 Maj 2014
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Spokrob napisał:
(...) chcemy mieć wszystko nowe, od gaci (...)


w tym przypadku jesli zabrakloby mi kasy na nowe to wolalbym chodzic bez...

btw, w tej wyliczance zabraklo 'kobiety', kazdy chcialby miec wczesniej nieuzywana


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:57, 27 Maj 2014
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1218
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





Szuja napisał:
w tym przypadku jesli zabrakloby mi kasy na nowe to wolalbym chodzic bez...


Szu, akurat w Twoim przypadku to żaden problem Smile przecież masz długą sukienkę Smile Smile Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:23, 27 Maj 2014
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Adamar, ale mam tez wersje letnia - miniowke w tym kolorze i kroju, wiec wolalbym zeby spod falbanek mi takie cos nie wystawalo...



(kliknij aby powiekszyc)

Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Szuja dnia Wto 23:23, 27 Maj 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 9:31, 28 Maj 2014
Spokrob
Motonita

 
Dołączył: 14 Sty 2014
Posty: 618
Przeczytał: 92 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Koszalin





Dzwon Zygmunta jest zaje...sty:)Smile Co do kobiet to masz rację, każdy by chciał nieużywaną, czyli też "nową"...SmileSmile Ale tu czasem może być trudniej niż z zakupem nowego DLa:)Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 10:17, 28 Maj 2014
Inspektor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 23 Paź 2012
Posty: 1265
Przeczytał: 86 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Krakowa





Szuja, a Tobie udało się w tym podłym świecie znaleźć "nieużywaną"SmileSmile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:37, 28 Maj 2014
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





ja wiem, ze moj avatarkowy zawod zobowiazuje, zebym "nieuzywane" panny zbieral juz na etapie przedszkola, no ale powolanie powolaniem a zycie zyciem

Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:00, 28 Maj 2014
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2262
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Nie ma zmiłuj Panowie , ja też miałem nówkę ale używaną .Hi hi hi


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 0:46, 17 Cze 2014
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 805
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2





Krzysztof140568 napisał:
Kupiłem nowego DL-a i po 34 km padł czujnik. Koszt 1100 PLN. Ale mam gwarancję na 3 lata. Tylko nowe motocykle. Za trzy lata będę sprzedawał.


używany 3-letni to z 1/3 ceny mniej niż za nowy, różnica starczy na pokrycie wieeelu takich czujników (a prawdopodobnie więcej awarii poza tym jednym nie będzie). Co innego bmw, ale w japońskich moto usterki to rzadkość. Aczkolwiek... bardzo cieszę się, że są ludzie o takim podejściu jak Twoje, kupić nówkę, dbać, jak się skończy gwarancja sprzedać i znowu kupić nowy. Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tdm dnia Pon 19:28, 30 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:13, 17 Cze 2014
Staszek
Motonita

 
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 938
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Trójmiasto





Cóż za cynizm!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:37, 24 Cze 2014
Wiedźma
A2

 
Dołączył: 17 Cze 2013
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Puszcza Mariańska





tdm - święte słowa.
W zeszłym roku zakupiłem używanego małego z 2009 z przebiegiem 2400 km. doposażonego salonowo na bogato. Poprzedni właściciel kupił i mając na głowie 3 dzieci i prężnie prosperującą firmę zwyczajnie nie miał czasu na latanie. Dołożyłem mu tylko osłonę silnika od Letko, grzane manety i gniazdo 12v - mam fulla. Może nie dałem najmniej ale mam pewność i praktycznie nieużywane moto (oryginalne gumy, nie ruszany napęd, itp.).
Warto poszukać używki.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:54, 24 Cze 2014
Hermes
Motonita

 
Dołączył: 02 Lut 2014
Posty: 621
Przeczytał: 60 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Dla mnie sprawa wygląda następująco.

Jeśli mam w perspektywie jeździć długo na motocyklu to kupuję nówkę (abstrahuję od mega okazji). Sprzęt będę miał pewny i na lata zadbany. Kupując nówkę na parę lat bardzo dużo sie straci.
Jeśli moto będzie u mnie planowo na kilka lat, to wolę używkę kupić.

Miesiąc temu planowałem kupic nowego DL650 prosto z salonu, trafiła się mega okazja na używkę, to ją wziąłem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:34, 25 Cze 2014
prostyelektryk
Motonita

 
Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 510
Przeczytał: 62 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk





Staszek napisał:
Cóż za cynizm!

Też tak pomyślałem.

Zakup nowego vs starego to raczej wybór między warto a opłaca się.

"Na pewno nie wszystko, co warto, to się opłaca, ale (…) nie wszystko, co się opłaca, to jest (...) coś warte" Prof. Bartoszewski.

Moim zdaniem warto kupić nowy motocykl.

Życzę wszystkim takich wyborów zamiast dylematu stać mnie/nie stać mnie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:38, 25 Cze 2014
MarcinM
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Maj 2014
Posty: 219
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





prostyelektryk napisał:

Życzę wszystkim takich wyborów zamiast dylematu stać mnie/nie stać mnie.



Ot i to jest sedno tej dywagacji.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:03, 25 Cze 2014
prostyelektryk
Motonita

 
Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 510
Przeczytał: 62 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk





Inspektor napisał:
... a Tobie udało się w tym podłym świecie znaleźć "nieużywaną"SmileSmile

Zasłyszane: Używana jedynie kilka pierwszych centymetrów, dalej nówka sztuka.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Czy warto kupić nowego DL-a z salonu?
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin