VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom -> DL 650 z ABS czy bez ? Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
DL 650 z ABS czy bez ?
PostWysłany: Czw 12:13, 30 Gru 2010
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





Właśnie umówiłem się w salonie na zkup mojego wymarzonego moto. Very Happy

Jest nowy, a różnica w cenie między modelem z ABS i bez to jedynie 1500 zł więc przy całkowitej cenie moto to niewielka różnica. Moje doświadczenia z dwoma kółkami są właściwie żadne Embarassed , więc liczę na wasze opnie. 1500 zł zawsze jest na co zagospodarować... a ABS w motocyklu to nie to samo co w puszce.
Question


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:28, 30 Gru 2010
Artur 8K8
Motocyklista

 
Dołączył: 27 Lip 2010
Posty: 316
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: ZGIERZ / k. Łodzi





Ja co prawda mam bez ABS, ale uważam że lepiej mieć motor z ABS.
A filmik na pewno pomoże podjąć Ci właściwą decyzję:
http://www.youtube.com/watch?v=-Zv3Sacl7JQ


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:42, 30 Gru 2010
marlon777
Motonita

 
Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 1095
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kostrzyna /WWA





Konio

poszukaj dobrze na forum - było to wałkowane wielokrotnie.
Ja mam bez ABS ale dałbym wiele aby bez jakichkolwiek obaw naciskać kiedy trzeba do bólu - nawet i 3000 pln

Jajka miałbym niej spocone Wink

sądzę że temat do usunięcia Smile

np
http://www.vstromclub.fora.pl/motocykle-dl,32/hamulce,1519.html


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez marlon777 dnia Czw 12:55, 30 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:58, 30 Gru 2010
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





Wiem że było wałkowane, ale już jakiś czas temu a doświadczenia się nabrało i pare osóz zminiło z ABS na moto bez i odwrotnie. W zasadzie tylko takie opinie są wiarygodne, bo typu "ja mam to a to ale wolałbym tamto lecz nie wiem bo nie jeździłem" to można od razu w kosz...

A mi pare dni zostało bo chce jechać w poniedziałek i zaliczkować...

Ps.

No, film wiele wyjaśnia w tej kwestii. To był ten sam model moto czy dwa inne?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Konio dnia Czw 13:00, 30 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:03, 30 Gru 2010
Mlody
Motonita

 
Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Weź z ABS. Jeżeli będzie Ci przeszkadzać to wyciągniesz bezpiecznik i będziesz jeździł bez ABSu. Ja nie mam tego dodatku u siebie ale czasem by mi się przydał. Podobnie jak Marlon - wiele bym dał, żeby mój DL posiadał ABS.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:06, 30 Gru 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





w polskim salonie chyba nie kupisz sprzęta bez abs... chyba, że nie jest nowy.

słyszałem, że nasza kochana UE planuje wprowadzić obowiązek instalowania abs we wszystkich motocyklach :S.

Jeżeli chodzi o sam system to moje zdanie jest takie, że żaden system nie zwalnia od myślenia. Wydaje mi się, że wiele osób sądzi, że jak ma abs to zatrzyma się w miejscu po naciśnięciu klamki. Lepiej mieć niż nie mieć.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:06, 30 Gru 2010
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





czyli wszystko jasne. Dzięki - bezpiecznik rozwiązuje problem. Temat zamknięty, chyba że ktoś ma jakieś "szczególne doświadczenia"

Pozdro


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:23, 30 Gru 2010
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Ja mam z ABS i jestem z tego faktu zadowolony.
Ponieważ codziennie dojeżdżam do pracy przy pomocy motocykla to gadżet ten jest mocno przydatny, bo właśnie wtedy zdarzają mi się najczęściej sytuację kiedy coś mnie nagle zaskoczy ze względu na myślenie podczas jazdy o czymś zupełnie innym.

Za ABS przemawiał u mnie fakt że w klasie turystycznych motocykli w Austrii motocykl z ABS jest dużo łatwiej sprzedać.

Zastanów się również czy następny motocykl będzie nowy czy używany. O ile przy nowym nie ma z ABS żadnego problemu to przy wyborze używanego może to być bardziej problematyczne, co się wiąże z nauką hamowania od podstaw (mam na myśli wyrobienie sobie odruchów w podbramkowej sytuacji)

Jeżeli chodzi o wyłączenie ABS to jak poszukasz na zachodnich forach to znajdziesz lepszy sposób wyłączania ABS niż poprzez wyjęcie bezpiecznika.
Są dokładne instrukcje jak sobie wyprowadzić przełącznik na kierownicę.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:53, 30 Gru 2010
Marcin.BB
A

 
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 170
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała





nieprosty napisał:
Jeżeli chodzi o wyłączenie ABS to jak poszukasz na zachodnich forach to znajdziesz lepszy sposób wyłączania ABS niż poprzez wyjęcie bezpiecznika.
Są dokładne instrukcje jak sobie wyprowadzić przełącznik na kierownicę.

A mógłbyś zapodać linka do taki sprawdzonych sposobów?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:56, 30 Gru 2010
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Marcin.BB napisał:
nieprosty napisał:
Jeżeli chodzi o wyłączenie ABS to jak poszukasz na zachodnich forach to znajdziesz lepszy sposób wyłączania ABS niż poprzez wyjęcie bezpiecznika.
Są dokładne instrukcje jak sobie wyprowadzić przełącznik na kierownicę.

A mógłbyś zapodać linka do taki sprawdzonych sposobów?


Proszę bardzo:
http://www.vstrom.info/Smf/index.php/topic,8792.0.html

Ogólnie dla czytających po angielsku polecam to forum. Szczególnie dział mechanika, jest tam dość dużo poradników.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:31, 30 Gru 2010
grabol
A

 
Dołączył: 31 Paź 2009
Posty: 157
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lidzbark Warmiński





A ja mam DL'a bez ABSu. Przed zakupem też miałem dylemat, czy kupić z ABSem czy bez. Dopłata za moto z ABS nie powaliłaby mnie finansowo, a jednak stwierdziłem, że wolę tą kasę przeznaczyć na dobre ciuchy Smile A poza tym wyszedłem z założenia, że mając moto bez ABSu człowiek więcej wyniesie z codziennej nauki techniki hamowania.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 0:43, 31 Gru 2010
Marcin.BB
A

 
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 170
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała





nieprosty - dziękuję za link Smile

grabol napisał:
A ja mam DL'a bez ABSu. Przed zakupem też miałem dylemat, czy kupić z ABSem czy bez. Dopłata za moto z ABS nie powaliłaby mnie finansowo, a jednak stwierdziłem, że wolę tą kasę przeznaczyć na dobre ciuchy Smile A poza tym wyszedłem z założenia, że mając moto bez ABSu człowiek więcej wyniesie z codziennej nauki techniki hamowania.

A mając ABS nie można uczyć się i doskonalić techniki? Very Happy Zapewniam, że można, gwałtownie hamując gdy włączy się ABS to już wiesz, że przesadziłeś. Różnica jest taka, że gdy przesadzisz to ABS może być nieocenionym sprzymierzeńcem, dzięki któremu podczas tej nauki nie zaliczysz gleby. Konio bierz motocykl z ABS - na pewno nie pożałujesz.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Marcin.BB dnia Pią 0:44, 31 Gru 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 3:30, 31 Gru 2010
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Marcin.BB napisał:
nieprosty - dziękuję za link Smile

grabol napisał:
A ja mam DL'a bez ABSu. Przed zakupem też miałem dylemat, czy kupić z ABSem czy bez. Dopłata za moto z ABS nie powaliłaby mnie finansowo, a jednak stwierdziłem, że wolę tą kasę przeznaczyć na dobre ciuchy Smile A poza tym wyszedłem z założenia, że mając moto bez ABSu człowiek więcej wyniesie z codziennej nauki techniki hamowania.

A mając ABS nie można uczyć się i doskonalić techniki? Very Happy Zapewniam, że można, gwałtownie hamując gdy włączy się ABS to już wiesz, że przesadziłeś. Różnica jest taka, że gdy przesadzisz to ABS może być nieocenionym sprzymierzeńcem, dzięki któremu podczas tej nauki nie zaliczysz gleby. Konio bierz motocykl z ABS - na pewno nie pożałujesz.

Podpisuje się pod tym.

Mając ABS też wbrew pozorom trzeba umieć się nim posługiwać. Wiele osób popełnia błąd, że w momencie gdy ABS zadziała nie trzymają klamki tylko ją lekko odpuszczają co powoduje znaczące wydłużenie drogi hamowania. Sam długo z tym walczyłem bo jeszcze z czasów roweru mam zakodowany automatyczny odruch popuszczenia lekko klamki w momencie blokady koła.

Także ćwiczyć hamowanie można i z ABS i bez bo techniki mimo wszystko się od siebie różnią a przestawienie z jednej na drugą to wcale nie takie hop siup Wink

W teorii niby wszystko wiemy a w sytuacji awaryjnej i tak działają tylko odruchy, które sobie wcześniej wyrobiliśmy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:14, 31 Gru 2010
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





Co do techniki hamowania z ABS to się zgodzę. Nigdy nie odpuszczać jak się załączy, chyba że jest już bezpiecznie. W tym względzie niewiele różni się to między moto a puszką.
Mam prawo jazdy na auto przeszło 15 lat i od 10 auto z ABS. Jakoś w tym roku udało się pojechać okazyjnie na tor ADAC pod Berlinem na jeden dzień i pod okiem instruktora jazdy poszaleć golfem po torze, łukach, sztucznym deszczu, kałużach i innych dziwnych urządzeniach zarzucających ci np: tył pojazdu. Człowiek mysli że jak 10 lat z ABS jeździ to już wszystko wie. Nawet sobie nie zdawałem sprawy jaki gupi jestem jeśli chodzi o technikę jazdy. I jedno co zapamiętam do końca życia - Jak ABS się załączy - NIE ODPUSZCZAĆ. Nawyk już wyrobiony Smile

ps.
No, chyb że bede chciał wyminąć coś na skrzyżowaniu, to odpuścić i gas!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Konio dnia Pią 9:15, 31 Gru 2010, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:23, 09 Sty 2011
*jacek*
A2

 
Dołączył: 23 Sie 2010
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Radom





Hej
Bierz z Abs-em, mam polecam, bezpieczniej jest.
pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:58, 09 Sty 2011
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





thx! Juz zdecydowane!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:32, 14 Lis 2011
polsky
Motonita

 
Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn/Wrocław





Odświeżam dla tych wszystkich którzy wciąż nie są ''zdecydowani''
Osobiście uważam, że nie ma się nad czym zastanawiać, ABS ratuje skórę i zapewne życie!

Ci co mają to już nie chcą motocykla bez ABS-u a Ci co nie mają to myślą, że i tak go nie potrzebują...

Ja hamując motocyklem z ABS-em nie starałem się za wszelką cenę nie dopuścić do załączenia układu, przecież po to jest żeby działał!

Dzięki temu mój komfort psychiczny podczas jazdy był wyśmienity, w każdych warunkach pogodowych.

Kolejna sprawa to różnego rodzaju nawierzchnia. W Polsce to w ogóle poligon doświadczalny, na każdej ulicy inaczej. I nawet na suchej nawierzchni, proszę się więc nie sugerować, że ABS pomaga tylko na mokrym asfalcie.

ABS to fantastyczna rzecz i bardzo poprawia bezpieczeństwo!

http://www.youtube.com/watch?v=dJ_UkAFW6cA&feature=related


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:00, 14 Lis 2011
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





nie ma nic do ABSu, ale zastanawia mnie ten film.

Dlaczego przy hamowaniu bez ABS koles od razu po zablokowaniu kola skreca kierownica w prawo Question
Co ciekawe fajnie widac potem jak motocykl sie chce sprostowac tyle ze kierowca juz mu nie pomaga bo leci bezwladnie na bocznych kolkach.
Osobiscie po zablokowaniu kola przelecialem ponad 5m (sznit na asfalcie) i kierownice utrzymalem prosto i nic sie nie stalo Idea no ale sa kierowcy i kierowcy Very HappyVery HappyVery HappyVery Happy
To takie male OT, a do samego ABSu nie mam nic, choc w moim motocyklu brak Very HappyVery HappyVery HappyVery Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:13, 14 Lis 2011
Mlody
Motonita

 
Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Swoją drogą - kto jeżdżąc bez ABS'u hamując na mokrym wciska hamulec od razu do oporu?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:22, 14 Lis 2011
greg650.ie
A

 
Dołączył: 28 Kwi 2011
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódz/Dublin(jeszcze)





ja w swoim mam ABS i powiem szczerze ze jestem bardzo zadowolony i wydaje mi sie ze jest wart tych 1500 zl.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:57, 14 Lis 2011
j23j23j23
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1368
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa





ABS - fajnie jak jest, ale jego brak to nie koniec świata. Jakoś do tej pory motocykle bez tego jeździły i było OK.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:25, 14 Lis 2011
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





j23j23j23 napisał:
ABS - fajnie jak jest, ale jego brak to nie koniec świata. Jakoś do tej pory motocykle bez tego jeździły i było OK.

Ci, którym sie nie udało pewnie byliby innego zdania Sad. Z samochodami też tak było?
Ja miałem moto bez ABS-u, bo chciałem opanować tą sztukę i jakoś nawet się udało, ale teraz jak już wiem jak z ABS-em mniej stresujące stało się hamowanie, to nie chciałbym się zamienić. Choć zgadzam się, że goście w tym teście chyba troszkę przesadzili.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:41, 14 Lis 2011
j23j23j23
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 1368
Przeczytał: 55 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wawa





Nie zrozumcie mnie źle. ABS to super sprawa, ale jak go nie ma to nie da się jeździć? ABS to też tylko dodatek do rozumu kierowcy, przykład: może płatać figla wydłużając drogę hamowania na poprzecznych nierównościach jezdni.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:46, 14 Lis 2011
pawel257
Motocyklista

 
Dołączył: 19 Kwi 2011
Posty: 352
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Krakowa





ABS jedyna opcja wyposazenia DLa której nie zamontujesz sobie sam juz po kupnie
No chyba ze Letko cos wymysli Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 23:10, 14 Lis 2011
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





pawel257 napisał:
ABS jedyna opcja wyposazenia DLa której nie zamontujesz sobie sam juz po kupnie
No chyba ze Letko cos wymysli Very Happy


skumuluje sie pompe z zuka z silnikiem z hydroforu i bedzie ABS jak tralala i zamknie sie w 500zl z montazem :d


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:52, 15 Lis 2011
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3584
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





ABS w motocyklu torowym? Nieporozumienie. ABS w SuperMoto? nieporozumienie.
Brak ABS-u w motocyklu turystycznym? NIEPOROZUMIENIE...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 5:42, 16 Lis 2011
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





MaG napisał:
ABS w motocyklu torowym? Nieporozumienie. ABS w SuperMoto? nieporozumienie.
Brak ABS-u w motocyklu turystycznym? NIEPOROZUMIENIE...

Za wyjątkiem motocykla torowego się zgadzam.
Zobaczysz, że prędzej czy później wprowadzą ABS na tor, jest to tylko kwestia udoskonalenia tego systemu do tego stopnia by był lepszy od kierowcy i mu nie przeszkadzał. Już teraz stosują kontrolę trakcji.
Na torze nie ma potrzeby blokowania koła tak jak to się zdarza czasami w supermoto.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 10:22, 16 Lis 2011
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3584
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





W przyszłości może się zdarzyć wszystko, ale na chwilę obecną na poziomie zawodniczym ABS w mokrym wyścigu oznaczałby stratę cennych setnych sekundy - kiedyś na worldsbk.com był reportaż z testowania motocykli z ABS i bez przez zawodników i rezultat był jednoznaczny, że na razie w sporcie się system nie sprawdzi.
Tylko, że jaki procent użytkowników motocykli turystycznych ma zawodnicze umiejętności jazdy motocyklem? 0,001% ?Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:07, 16 Lis 2011
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Zgadzam się całkowicie. Myślałem, że chodzi Ci o ogólną zasadę, że ABS dla zawodników jest be. Wiadomo, że aktualnie można zahamować lepiej bez ale system ten jest wciąż udoskonalany i podejrzewam, że w pewnym momencie będzie lepszy od zawodnika podobnie jak kontrola trakcji.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:47, 23 Sty 2012
SRafal
A1

 
Dołączył: 08 Sty 2011
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Mysiadło





jeszcze jeden filmik pokazujący wyższość ABS, ale wykonany przez profesjonalistę, który hamuje a nie wciska hebel i kładzie moto.

http://www.youtube.com/watch?v=Z_qC0m3qHwQ&feature=related

Ciekawe jak wygląda nowy abs w v-stromie?
Jeżeli macie filmik pokazujący działanie ABSu na zakręcie to chętnie obejrzę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SRafal dnia Pon 22:10, 23 Sty 2012, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:47, 24 Sty 2012
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





SRafal napisał:

Jeżeli macie filmik pokazujący działanie ABSu na zakręcie to chętnie obejrzę.


Takiego filmiku raczej nie znajdziesz. ABS wbrew pozorom nie gwarantuje braku zablokowania koła. W skrajnym przypadku do zablokowania dochodzi tylko na bardzo krótko.

Wszystko rozchodzi się jak mocno zahamujesz i jak bardzo będzie pochylony motocykl. ABS wtedy może pomóc ale nie musi.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:48, 24 Sty 2012
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





SRafal napisał:
Jeżeli macie filmik pokazujący działanie ABSu na zakręcie to chętnie obejrzę.


Nie trzeba zakrętu, żeby się wyłożyć z ABS'em. http://www.youtube.com/watch?v=0VLwA2pxpDI


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:51, 24 Sty 2012
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





Jako założyciel tego tematu, po przejechaniu 7kkm uznaję pełną wyższość motocykla z ABS nad takim który nie ma! Co najmniej 2 razy mi dupę uratowało na mokrym...


Edit: A temu Panu z filmu powyżej jakoś dziwnie się ominęła w pokazywaniu uszkodzeń pokrywa silnika... Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Konio dnia Wto 23:55, 24 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 10:30, 25 Sty 2012
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





Konio napisał:
Jako założyciel tego tematu, po przejechaniu 7kkm uznaję pełną wyższość motocykla z ABS nad takim który nie ma! Co najmniej 2 razy mi dupę uratowało na mokrym...


Edit: A temu Panu z filmu powyżej jakoś dziwnie się ominęła w pokazywaniu uszkodzeń pokrywa silnika... Smile


Rozumie, że 3,5kkm przejechałeś z ABSem a 3,5kkm bez ABSu, bo wtedy (choć to i tak niewiele) mógłbyś przyznać jakąkolwiek wyższość, a jeśli tak nie było, to jedynie możesz powiedzieć o jego przydatności.

Edit: nie wiem co miałeś na myśli pisząc pokrywa silnika? Ale goś na filmie pokzuje, że jednak te mini gmole, które seryjnie montują w ST robią dobrą robotę i chronią własnie pozostałe elementy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:25, 25 Sty 2012
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





A już tłumaczę, bo mi Topinka niesamowicie chce udowodnić jakim to lamerem motocyklowym jestem. To znaczy jestem - i szczerze się do tego przyznaję i dlatego nie trzeba mi tego udowadniać ! Smile

A więc z odrobiną humoru wyjaśniam: Chodzi mi o to że miałem dwa razy na mokrym sytuację że dusiłem hamulec do oporu a potem tuż przed dupką pojazdu udało i się go wyminąć. Gdybym nie miał ABS, to z moim nędznym motocyklowym doświadczeniem, co Topinka już wyżej podkreślił Smile, leżałbym z moto ... gdzieś, ale na pewno nie pojechałbym dalej. Do tych doświadczeń nie potrzeba jazdy bez ABS.

Co do filmu to zatrzymaj w 2 min 02s. Po lewej stronie ekranu na okrągłej pokrywie (czegoś, bo laik jestem Smile może silnik?) są obtarcia o których Pan nic nie wspomniał. I raczej nie jest to "cień", bo w innych miejscach tego cienia nie ma.

Smile Smile Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Konio dnia Śro 11:25, 25 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:06, 25 Sty 2012
jasio
A

 
Dołączył: 29 Paź 2009
Posty: 122
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Już kiedyś pisałem w tym temacie... Powtórzę.

Zrobiłem bez ABS ok 20.000 km (hornet i fazer).
Zrobiłem z ABS ok 18.000 km (Dl 650).

Następne moto tylko z ABS.

W czasie jazdy bez ABS miałem kilka razy podbramkową sytuację - np. przed światłami (żółte i chciałem się zatrzymać ale nie udało mi się - uślizg koła, puszczam klamkę, jadę dalej), przed przejściem dla pieszych - ktoś wszedł bez rozejrzenia się i musiałem hamować - uślizg koła, puszczam klamkę, jadę dalej - dobrze, że zszedł z linii strzału...

Gdybym nie był pierwszy przed tymi światłami albo gdybym dalej próbował się zatrzymać przed przejściem dla pieszych, co było generalnie nierealne bym się rozwalił. Sporo szczęścia było!

Jeżdżąc z ABS też miałem różne sytuacje ale jednak pewność, że mi koło nie odjedzie gdzieś na bok pozwalała się skupić na tym, żeby maksymalnie wyhamować a potem zrobić jakiś unik - na szczęści zawsze udało się wyhamować do 0. Bez ABS byłyby straty...

Latam czasem crossem - tu ABS nie ma i nie powinno byćSmile!

Mimo przejechaniu prawie 40.000 km po drogach i kliku off nie uważam się za eksperta ale mam wrażenie, że jakaś sensowna podbudowa do wyrażenia miarodajnej opinii jest:)


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jasio dnia Śro 12:09, 25 Sty 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:16, 25 Sty 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Moim zdaniem, z całą pewnością nie są to otarcia spowodeowane glebą, bo poniżej jest dźwignia biegów która wystaje dużo bardziej niż ta pokrywa przekładni zdawczej wału napędowego...
Gdyby to asfalt zostawił te otarcia to dźwignia biegów przestała by istnieć...

Apropo samej wywrotki, to widziałem na własne oczy jak gościo BMK-ą R1200R zrobił taki "manewr" przy ok. 100km/h i wylądował w rowie. Dlatego właśnie ja nie ufam ABS-owi i jestem zdania że może on pomóc, ale wcale nie musi. Śmiem nawet twierdzić, że takie "dziabnięcie" po klamce na mokrym musi zakończyć się glebą.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:56, 25 Sty 2012
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





Spokojnie Topinka, nie oburzaj się, tu nie chodzi o to, że to akurat Yamaha się wywaliła Wink

Roadrunner napisał bardzo mądrą rzecz - ABS na pewno pomaga, ale mając coraz więcej systamów, jeździ się coraz bliżej tej - tym razem już przesuniętej - granicy bezpieczeństwa. Hamując w zakręcia na śliskiej nawierzchni, ABS może nie dać rady zapobiec glebie. Wiele nie trzeba, aby koło się na ułamek sekundy zblokowało i skręciło - później ratunku już nie ma. Na prostej ABS raczej nie zawiedzie, ale na zakręcie sam się przekonałem na BMW, że różnie to bywa. To nie taki ABS jak w samochodzie, że umożliwia hamowanie i bezstresowa wykonywanie manewrów, przy 2 kołach to nierealne Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 14:58, 25 Sty 2012
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





Spokojnie nie chodziło mi tu zupełnie o rodzaj motocykla Smile a o co dokładnie, to już napisałem (może nastąpił u mnie mały przesyt jednego avatara Wink ) A co do ABSu, to już coś w temacie od siebie napisałem. A dodam tylko, że dobrze jest, tak myślę, opanować trudną sztukę hamowania, zwłaszcza jeśli ktoś nie posiada ABS-u. A jak go ktoś ma, to żeby tego faktu nie przeceniał, bo fizyki nikt nie oszukać. I obyśmy tylko zdrowi byli Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:24, 25 Sty 2012
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Topinka napisał:
A dodam tylko, że dobrze jest, tak myślę, opanować trudną sztukę hamowania, zwłaszcza jeśli ktoś nie posiada ABS-u. A jak go ktoś ma, to żeby tego faktu nie przeceniał, bo fizyki nikt nie oszukać. I obyśmy tylko zdrowi byli Smile

To ja jeszcze dodam od siebie, że dobrze jest jeżeli mamy ABS także opanować sztukę hamowania. Wink

Z własnego doświadczenia wiem, że nie jest to takie oczywiste jak się wszystkim wydaje. Ja na początku miałem straszny problem w momencie aktywowania się ABS z trzymaniem klamki hamulcowej dalej wciśniętej. Był to odruch ze zjazdów rowerowych gdzie w momencie gdy koło się blokowało ręka automatycznie zmniejszała nacisk na klamkę.
Podobnie mają niektórzy w samochodzie gdy po raz pierwszy jadą z ABS a wcześniej mieli dobrze opanowane hamowanie pulsacyjne.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:25, 25 Lut 2012
qrs
Motocyklista

 
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 305
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





jednak z ABS, to nie jest bajer, który został wymyślony jako chwyt marketingowy...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez qrs dnia Sob 20:46, 25 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 22:23, 25 Lut 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





qrs napisał:
jednak z ABS, to nie jest bajer, który został wymyślony jako chwyt marketingowy...


Nie jest bajer, ale nie zahamuje za Ciebie, nie zwalnia z myślenia i nie uratuje Cię zawsze i w każdej sytuacji...
Jeżeli zaś chodzi o ABS w ogóle... Po ostatnich gwałtownych opadach śniegu zauważyłem że na naprawdę śliskiej nawierzchni nawet ABS ze statku kosmicznego enterprise nie da sobie rady bo po prostu wariuje...
Owszem, próbuje nie dopuścić do zablokowania kół, ale ni ma mowy o jakiejkolwiek sterowności ani kontroli nad pojazdem, a droga hamowania rozciąga się do lat świetlnych i to wszystko przy prędkości 50-60km/h. Potrafię sobie wyobrazić co ABS próbował by robić przy prędkości np. 100 czy więcej km/h na mokrym asfalcie i co by z tego wynikło, zwłaszcza na jednośladzie... A jak się jeszcze nie daj boże jakieś pasy trafią "po drodze" to nawet zastępy aniołów nie pomogą...

Nawiasem mówiąc ciekawe dlaczego koncerny motoryzacyjne nie robią testów "podbramkowego" hamowania przy autostradowych prędkościach...
Pewnie dlatego, że wszystkie te magiczne systemy drastycznie objawiły by swoje słabe strony...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Sob 22:42, 25 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:14, 25 Lut 2012
Iron
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 341
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Górnośląskie SD





roadrunner napisał:

Owszem, próbuje nie dopuścić do zablokowania kół, ale ni ma mowy o jakiejkolwiek sterowności ani kontroli nad pojazdem, a droga hamowania rozciąga się do lat świetlnych i to wszystko przy prędkości 50-60km/h. Potrafię sobie wyobrazić co ABS próbował by robić przy prędkości np. 100 czy więcej km/h na mokrym asfalcie i co by z tego wynikło, zwłaszcza na jednośladzie...


Twoje wnioski niestety w żaden sposób nie pokrywają się z faktami - cytaty z testu ABS-ów zamieszczonym w Motocyklu :

1. -"W czasie hamowania awaryjnego hamulce muszą tak działać, aby koła były możliwie blisko granicy zerwania przyczepności. Sprawa nie jest prosta, bo dynamiczna zmiana obciążenia kół (ugięcie widelca, odciążenie tyłu), nierówności podłoża czy brud stale zmieniają siłę hamowania. Żeby heblować optymalnie, trzeba bez przerwy i odpowiednio do wymagań chwili zwiększać lub zmniejszać siłę nacisku na dźwignię. Temu nie podoła żaden człowiek, natomiast elektronika – i owszem. "

2. - "Prawdziwą wartość tych wyników pokazało ich porównanie z drogą hamowania bez ABS-u. Na BMW K 1300 S jeździec testowy osiągnął 58 metrów, czyli aż o 10 metrów więcej niż z ABS-em. W teście hamowania na odcinku o zmiennej nawierzchni taka droga hamowania dałaby beemce z wyłączonym systemem przeciwdziałającym blokowaniu kół przedostatnie miejsce. A i tak byłoby to o 4 metry lepiej niż w przypadku Harleya. Czy trzeba lepszego dowodu, że ABS-y w motocyklach mają sens? Nawet dalekie od ideału układy Harleya i Triumpha są lepsze niż najbardziej doświadczony biker " .

Żeby sprawa była jasna - testy robiono przy prędkości 100km/h również na mokrej nawierzchni ...

Poza tym każdy co chociaż raz próbował , wie jak wygląda hamowanie na mokrej nawierzchni bez ABS-u zwłaszcza w sytuacji podbramkowej - albo pękasz i wciskasz klamkę za słabo wydłużając niepotrzebnie drogę hamowania z nadzieją ze się uda albo panikujesz i dajesz w opór i ... leżysz .

No chyba , że pisałeś o wnioskach prawdziwych zawodowców , których tutaj zapewne nie ma za wielu Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:15, 25 Lut 2012
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





roadrunner napisał:

Jeżeli zaś chodzi o ABS w ogóle... Po ostatnich gwałtownych opadach śniegu zauważyłem że na naprawdę śliskiej nawierzchni nawet ABS ze statku kosmicznego enterprise nie da sobie rady bo po prostu wariuje...

Tu bym się kłócił. Co takiego byś zrobił w tej sytuacji bez ABS? Jeżeli ABS się załącza to znaczy, że bez zablokowałbyś koło więc nie mogę zrozumieć określenia wariuje. Robi dokładnie to co do niego należy.
roadrunner napisał:

Owszem, próbuje nie dopuścić do zablokowania kół, ale ni ma mowy o jakiejkolwiek sterowności ani kontroli nad pojazdem, a droga hamowania rozciąga się do lat świetlnych i to wszystko przy prędkości 50-60km/h.

Ale żaden producent ABS motocyklowego nigdy nie twierdził, że pozwala on zachować sterowność. To jak byś miał pretensje do tostera, że nie pierze. Wink
roadrunner napisał:

Potrafię sobie wyobrazić co ABS próbował by robić przy prędkości np. 100 czy więcej km/h na mokrym asfalcie i co by z tego wynikło, zwłaszcza na jednośladzie... A jak się jeszcze nie daj boże jakieś pasy trafią "po drodze" to nawet zastępy aniołów nie pomogą...

Testowałem przy 150 km/h i nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło.
Awaryjne hamowanie podczas deszczu na autostradzie, z dwa razy się uaktywnił.
Oczywiście jeżeli ktoś wciśnie klamkę na maksa i w tym samym czasie zacznie zmieniać pas to się pewnie wyłoży ale jak już pisałem wcześniej ABS motocyklowy ma za zadanie tylko zapobieganiu blokowaniu koła a nie poprawianie sterowności.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:12, 26 Lut 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Wszystko się zgadza, chodzi mi tylko o to że niektórzy za bardzo wierzą w zbawienne działanie ABS...
Jeżeli chodzi o moje "testy" to odbywały się one autem. Specjalnie i zrozmysłem wciskałem pedał w podłogę i próbowałem ominąć wyimaginowaną przeszkodę, co zrobił by każdy chyba kierowca gdyby mu np. dziecko z sankami wypadło przed samochód... I co? Ano nic, a właściwie bardzo wiele... Samochód jechał tam gdzie chciał, czy też tam, gdzie go siła bezwładności niosła i wcale nie chamował a cudowny system abs robił tylko wrrrrrr pompą i zaworem.
Może jestem tłukiem i się na tym nie znam, ale chyba idea systemu abs polega właśnie na nie dopuszczeniu do zablokowania kół żeby nie stracić kontroli nad pojazdem! Czy abs skraca drogę hamowania? Bez wątpienia tak! Czy jest pomocny? Z całą pewnością! Jest jednak małe "ale", nie zawsze zachowa się tak jakbyśmy tego oczekiwali... Odnoszę wrażenie że niektórzy z kolegów myslą że jak kupią motocykl z abs to on wszystko za nich zrobi... Otórz bardzo mi przykro, on tylko trochę pomoże i to też nie zawsze i nie zawsze tak jak byśmy chcieli.
Nawiązując jeszcze do wspomnianych przeze mnie opadów śniegu w stolicy 2 tyg. temu... Zdecydowana większość aut ma teraz abs. W takim razie skąd się wzieło setki dzwonów na ulicach i aut "zaparkowanych" w różnych dziwnych miejscach? Gdzie wtedy były te wszystkie ABS-y wolne sobie wzieły czy zaspały?
Żeby nie było że całkowicie neguję dobroczynne działanie ABS... W lecie miałem okazję pojeździć R1200RT, rewelacyjny motocykl, ale nie o to chodzi... Na S8 przy prędkości prawie 180km/h wcisnąłem klamkę prawie z całej siły i po 5s. jechałem już 40... Mało nie przeleciałem przez kierownicę! Gdybym coś takiego zrobił motocyklem bez ABS z całą pewnością bym się zabił! Zrobiłem to na prostej, suchej i czystej drodze, specjalnie, z rozmysłem i byłem pod ogromnym wrażeniem. Zdarzało mi się hamować ostro, ale nigdy tak! Na mokrej nawierzchni i niskiej temperaturze miałbym jednak bardzo poważne obawy żeby tak zrobić i napewno nie zmieniałbym toru jazdy w tym czasie...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Nie 0:14, 26 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:36, 26 Lut 2012
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





roadrunner napisał:
Wszystko się zgadza, chodzi mi tylko o to że niektórzy za bardzo wierzą w zbawienne działanie ABS...

Wierz jak to się mówi, nie dla idiotów. Smile Ludzie lubią wierzyć, że jakaś magia nadrobi za nich brak umiejętności. Wink
roadrunner napisał:

Jeżeli chodzi o moje "testy" to odbywały się one autem. Specjalnie i zrozmysłem wciskałem pedał w podłogę i próbowałem ominąć wyimaginowaną przeszkodę, co zrobił by każdy chyba kierowca gdyby mu np. dziecko z sankami wypadło przed samochód... I co? Ano nic, a właściwie bardzo wiele... Samochód jechał tam gdzie chciał, czy też tam, gdzie go siła bezwładności niosła i wcale nie chamował a cudowny system abs robił tylko wrrrrrr pompą i zaworem.
Może jestem tłukiem i się na tym nie znam, ale chyba idea systemu abs polega właśnie na nie dopuszczeniu do zablokowania kół żeby nie stracić kontroli nad pojazdem!

Ciężko się z tym nie zgodzić.
Z tym niedopuszczeniem do zablokowania kół to nie do końca tak jest. Przy bardzo śliskiej nawierzchni do zablokowania dochodzi, tyle że na bardzo krótko. Oczywiście ni pozostaje to bez wpływu na prowadzenie.
roadrunner napisał:

Czy abs skraca drogę hamowania? Bez wątpienia tak!

Nie prawda. Każdy producent piszę, że ABS nie skraca drogi hamowania. Zadaniem ABS jest niedopuszczenie do zablokowania koła. Często ABS wydłuża drogę hamowania.
Praktycznie w każdej sytuacji możliwe jest zatrzymanie się na krótszej drodze bez ABS. Problem polega na tym, że kierowca musi zrobić wszystko idealnie co nie zawsze jest takie proste.
roadrunner napisał:

Nawiązując jeszcze do wspomnianych przeze mnie opadów śniegu w stolicy 2 tyg. temu... Zdecydowana większość aut ma teraz abs. W takim razie skąd się wzieło setki dzwonów na ulicach i aut "zaparkowanych" w różnych dziwnych miejscach? Gdzie wtedy były te wszystkie ABS-y wolne sobie wzieły czy zaspały?

Na głupotę nic nie pomorze. Ciebie chyba nie muszę przekonywać, że większość kierowców jeździ dość kiepsko. Wink
Zgadzam się całkowicie co do tego, ze większość ludzi uważa ABS za magiczną skrzynkę, która za nich będzie myśleć.
Czekam aż jakiś debil wyleci z zakrętu na motocyklu z kontrolą trakcji myśląc, że to powinno działać tak samo jak ESP w samochodzie. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 2:05, 26 Lut 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





nieprosty napisał:
roadrunner napisał:
Wszystko się zgadza, chodzi mi tylko o to że niektórzy za bardzo wierzą w zbawienne działanie ABS...

Nie prawda. Każdy producent piszę, że ABS nie skraca drogi hamowania. Zadaniem ABS jest niedopuszczenie do zablokowania koła. Często ABS wydłuża drogę hamowania.
Praktycznie w każdej sytuacji możliwe jest zatrzymanie się na krótszej drodze bez ABS. Problem polega na tym, że kierowca musi zrobić wszystko idealnie co nie zawsze jest takie proste.

Właśnie o to mi chodzi że nad wyraz trudno jest hamować na granicy przyczepności koła, zwłaszcza w panice "podbramkowej" sytuacji, a tylko takie hamowanie jest skuteczniejsze (krótsze) niż abs Zazwyczaj albo się "dziabie" po klamce i kładzie sprzęta, albo hamuje słabiej niż by się dało. Bardzo dobrym, aczkolwiek trochę niebezpiecznym ćwiczeniem są próby zrobienia soppie. Bardzo dokładnie można poznać swojego sprzęta, jego hamulce i ich możliwości...
nieprosty napisał:

Na głupotę nic nie pomorze. Ciebie chyba nie muszę przekonywać, że większość kierowców jeździ dość kiepsko. Wink
Zgadzam się całkowicie co do tego, ze większość ludzi uważa ABS za magiczną skrzynkę, która za nich będzie myśleć.
Czekam aż jakiś debil wyleci z zakrętu na motocyklu z kontrolą trakcji myśląc, że to powinno działać tak samo jak ESP w samochodzie. Smile


Hehehehehehehe... Laughing
Wezwana na miejsce policja usłyszałaby pewnie że "kontrola trakcji" nie zadziałała... Laughing Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 2:09, 26 Lut 2012
Konio
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 24 Lis 2010
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn





Kurde chłopy że ja nie śpię to normalne bo tak mam (i nie pracuję aktualnie), ale że wam się chce o tej porze... Oby ten sezon się w końcu zaczął Very Happy

ABS zawsze zatrzyma pojazd na dłuższym odcinku niż hamowanie bez niego wykonane w sposób bliski idealnemu hamowaniu. Sam system został pomyślany celem zapobieżenia zablokowania kół podczas hamowania i umożliwieniu w ten sposób wykonania manewru omijania z zachowaniem kontroli nad kierunkiem jazdy pojazdu (poprzez właśnie niedopuszczenie do zablokowania kół).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Konio dnia Nie 2:15, 26 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 14:05, 26 Lut 2012
Iron
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 341
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Górnośląskie SD





Konio napisał:

ABS zawsze zatrzyma pojazd na dłuższym odcinku niż hamowanie bez niego wykonane w sposób bliski idealnemu hamowaniu.


To będzie możliwe do zrealizowania w praktyce dopiero wtedy jak czujniki układu ABS i elementy wykonawcze będą sprzężone bezpośrednio z riderem Laughing , a póki co to moto z współczesnym ABS-em umożliwia wyhamowanie na krótszym odcinku niż takie samo bez tego układu i to w rekach tego samego zawodowego jeźdźca .

Przeczytaj wnioski z testu , które zacytowałem powyżej + jeszcze ten dotyczący prób na suchym :
-"Pierwsze zadanie jeźdźca testowego: zahamować na maksa na płaskiej jak stół, suchej nawierzchni. BMW K 1300 S, którego częściowo zintegrowany układ hamulcowy z ABS-em można wyłączyć, wyznaczyło standard.Po kilku hamowaniach rozgrzewających, jeździec zatrzymał maszynę bez ABS-u ze 100 km/h po 36,7 m. Następna próba wprawiła nas w osłupienie: K 1300 S z włączonym ABS-em zatrzymał się po 36,5 m.. Idealne warunki pomiarów (doświadczony jeździec, brak zaskoczenia) pozwoliły stwierdzić, że dzisiejsze ABS-y to potęga ."

Na mokrym różnica ta wynosiła aż 10m .

Trudno się z tymi wynikami kłócić Wink

PS.
1. Szkoda że w tym zestawieniu testowym brakło DL-a z ABS-em i bez , ale może w przyszłości załapie się na niego nowy model .
2. Cały test można przeczytać online lub w Motocyklu wydanie specjalne 1/2011 .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Iron dnia Nie 14:21, 26 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 15:10, 26 Lut 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Napewno sporo w tym racji, ale ja nie do końca wierzył ślepo temu co piszą w czasopismach typu Motocykl, świat motocykli itp.
Penumerowałem te czasopisma od 97r. czyli "od początku" ŚM i od 02r. Motocykl. Przestałem jednak bo kilka razy natknąłem się na takie bzdury w takich "poważnych" pismach że szkoda gadać. Pomijam że stały się to wielkie reklamy - dużo, ładnie, kolorowo, mało treści...
Odnośnie testów w nich zawartych...
Nie wiadomo kto je organizuje i przeprowadza, jak je organizuje i kto za nie płaci...

Iron napisał:
... doświadczony jeździec ...

Możesz mi zdefiniować ten termin? Jaki to jest doświadczony jeździec w/g motocykla? Ktoś kto jeździł na kilkonastu maszynach które redakcja dostała do testów, czy ktoś kto się np. ściga na "codzień", albo ktoś kto całe życzie spędził na motocyklach??
Śmiem twierdzić, że na naszym forum znalazło by się kilkudziesięciu jeźdźców dużo bardziej doświadczonych, niż ich redakcyjny doświadczony jeździec i nie mówię akurat o sobie...

Iron napisał:

pozwoliły stwierdzić, że dzisiejsze ABS-y to potęga ."
...


Takie właśnie stwierdzenia doprowadzają do wielu groźnych sytuacji, bo ktoś to opatrznie zrozumie albo albo/i za bardzo "weźmie sobie do serca"...
Jak w Motocyklu napiszą że motocykl sam będzie jeździł i zawiezie nas tam gdzie mu powiemy, to też to tutaj zacytujesz i powiesz że jesteśmy idiotami i nie mamy pojęcia?
Masaz prawo wierzyć z co zechcesz, możesz nawet uczyć się jeździć z "NIE" Urbana albo "Faktów" ale nie traktuj tego jak pewniki i "karm" innych takimi "dogmatami"...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Nie 15:15, 26 Lut 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
DL 650 z ABS czy bez ?
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin