VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom -> Numery VIN - historia motocykli V-Strom
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Numery VIN - historia motocykli V-Strom
PostWysłany: Nie 18:28, 15 Gru 2013
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2917
Przeczytał: 112 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Ten "eksperymentalny" wątek powstał, aby zgromadzić jak największą bazę motocykli Suzuki V-Strom, niezależnie od rocznika, modelu i wersji. Chodzi o motocykle, które w swojej historii miały jakieś "przygody", to znaczy mniejsze lub większe przewrotki, wypadki, awarie.

Jak wiadomo, tego typu "przygody" można podzielić z grubsza na dwie grupy:

- takie, które nie powodują dyskwalifikacji motocykla, czyli gdy zakres uszkodzeń/zniszczeń nie jest duży, a naprawa została przeprowadzona profesjonalnie i zgodnie z wymogami/zaleceniami producenta.

W takim wypadku można w tym wątku przedstawić zdjęcia, okoliczności i opis uszkodzeń, a jeśli została wykonana naprawa, to jej sposób przeprowadzenia, kto jej dokonywał, jakich części użyto, itp. informacje. Uczciwe przedstawienie tych informacji będzie na pewno dobrze odebrane przez potencjalnego nabywcę, a jednocześnie będzie pozytywnie świadczyć o intencjach sprzedającego.


- poważne "dzwony" lub awarie (np. pożar, zatopienie), w których ucierpiały główne elementy motocykla (rama, przednie lagi, wahacz), czyli te, które mają wpływ na geometrię pojazdu, jego bezpieczeństwo, itd.

Oczywiście nie każdy taki przypadek lub decyzja firmy ubezpieczeniowej o "szkodzie całkowitej" powodują, że pojazd nadaje się tylko na złom, ale w takiej sytuacji ryzyko dla kupującego jest dużo, dużo większe i dobrze by było, aby miał szansę zapoznać się z dokładnym stanem motocykla po wypadku/awarii, a nie tylko z opisem sprzedającego.

Dodatkowo, każdorazowo podawany w opisie przebieg motocykla pozwoliłby prześledzić, czy z licznikiem nie działy się jakieś machloje...

Świetnym dopełnieniem tego wątku byłaby konieczność podawania numeru VIN w ogłoszeniach sprzedaży motocykli. Jeśli opis pokrywałby się z faktycznym stanem, to nie ma powodu, aby tu go opisywać, ale jeśli byłoby coś na rzeczy - jak np. tutaj: http://www.vstromclub.fora.pl/sprzedam,59/s-2012-dl-650-abs-czarny-piaseczno-full-opcja,11047.html to osoba zainteresowana zakupem, która przejechała kawał drogi, żeby odkryć poważniejsze mankamenty mogłaby ostrzec innych potencjalnych nabywców...


Jako pierwszy wpis w tym wątku pozwolę sobie podlinkować informacje na temat motocykla i wypadku kolegi torchio.
==================================================================================

VIN: JS1B12111001052
DL-650, niebieski
rok produkcji: 2009
przebieg w momencie wypadku (lipiec 2013): 10710 km

http://www.vstromclub.fora.pl/motocykl-z-ogloszenia-prosby-o-ocene,65/uwaga-mina-dl650-2009r-10000-przebiegu-js1b12111001052,13036.html

http://www.vstromclub.fora.pl/motocykle-dl,32/moj-wypadek,13038.html

http://www.vstromclub.fora.pl/moj-dl,24/moj-vstromik,10627.html


P.S. Wyszukiwarka forum bardzo dobrze poradziła sobie z powyższym numerem VIN Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Nie 18:37, 15 Gru 2013, w całości zmieniany 5 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:33, 16 Gru 2013
papciu
A2

 
Dołączył: 18 Sty 2013
Posty: 73
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Nie chcę być pesymistom ale nie spodziewał bym się wysypu ludzi którzy pochwalą się mocno wypadkową przeszłością


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:31, 16 Gru 2013
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2917
Przeczytał: 112 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Zobaczymy co z tego wyniknie Smile Faktycznie na razie cisza grobowa, ale może koledzy którzy mieli szkody całkowite lub sprzedali swoje uszkodzone moto bez naprawiania zechcą podzielić się informacjami na ich temat...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:49, 18 Gru 2013
fino
A2

 
Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: KRK





Pomysł bardzo dobry. Jednak wydaje mi się, że dane powinny być zakodowane. Czyli baza danych tak, ale niedostępna od strzała dla wszystkich. Na przykład podaję swoje dane do bazy i udostępniam wgląd do niej potencjalnemu kupcowi lub zainteresowanemu. Można by do niej dodać skany rachunków za części, przeglądy itp. Jednak dostęp zastrzegłbym


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:54, 18 Gru 2013
Jacq
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Sie 2012
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock/Warszawa





Dlaczego byś to zastrzegł? I na jakiej podstawie dawałbyś do tego dostęp?

Nie widzę nic złego w takiej publicznej bazie.

Niedługo trafi tu moja maszyna.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:04, 18 Gru 2013
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2917
Przeczytał: 112 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





fino:: tu nie chodzi o stworzenie bazy właścicieli, lecz o same motocykle. Przede wszystkim takie, które miały poważne uszkodzenia po wypadku, a które potrafią później cudownie zmartwychwstać (ostatnio był taki przypadek opisywany na forum).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 17:30, 19 Gru 2013
fino
A2

 
Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: KRK





Nie wierzę, że posiadacz zrobi numer z motocyklem i złom sprzeda jako funkiel nówkę. Natomiast oszust zrobi wszystko by opchnąć gorący towar. Moim zdaniem baza danych ma uwiarygodnić przy sprzedaży, że motocykl ma tyle km ile ma, że wymienione w nim było, to co było i zrobione rzeczywiste przeglądy- uwiarygodnić najłatwiej za pomocą faktur, a te mają dane osobowe..... Rzadko komuś ze Szczecina chce się jechać do Rzeszowa by obejrzeć motocykl, natomiast chętniej to zrobi po sprawdzeniu moto w wiarygodnej bazie. Co komu da info z VIN motocykla i że ma handlebary. Wiarygodna historia do sprawdzenia zdalnie ułatwi zycie. Ja osobiście nie chciałbym, by moje dane po wsze czasy wisiały w necie. Dostęp na bardzo prostej zasadzie: sprzedaję i podaję, że moto ma historię tu i tu, kupujący dostaje jednorazowy dostęp mailem ode mnie (hasło jednorazowe) i patrzy na co chce ewentualnie przyjeżdża. Kto chce, dodaje informacje, usuwa lub nie po zbyciu ...itd


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 17:52, 19 Gru 2013
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2917
Przeczytał: 112 tematy

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Chyba się nie rozumiemy... Przeczytaj dokładnie pierwszy wpis w tym wątku...

A skrócie: jak poważnie rozwalisz motocykl lub ktoś Ci go rozwali i okaże się, że orzeczona została szkoda całkowita i sprzedajesz go (lub musisz sprzedać) jakiemuś handlarzowi, to opisz tutaj ten przypadek, żeby później nie okazało się, że jest sprzedawany jako nówka nieśmigana lub jakiś "bezwypadek"... Podobna sytuacja przydarzyła się z DL-em torchio.

Przy drobniejszych uszkodzeniach też możesz je tu opisać, wkleić zdjęcia przed i po naprawie, aby przedstawić stan faktyczny i pokazać, że nic nie masz do ukrycia. To powinno wręcz uwiarygodnić tak sprzedawany pojazd, jak będziesz go sprzedawał po pewnym, krótszym lub dłuższym, czasie. A skanów faktur nie ma co tutaj umieszczać - można tylko wspomnieć co, jak i gdzie było naprawiane. Oryginalne dokumenty możesz pokazać konkretnemu klientowi podczas oględzin.

A jak będziesz chciał kupić jakieś moto, na gębę wszystko będzie super, a potem przy oględzinach (np. 300 km od Twojego domu) okaże się, że sprzęt jest podejrzany lub wręcz "śmierdzący", to też możesz to opisać właśnie w tym temacie - poczytaj sobie watek kitkala w dziale Sprzedam...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:48, 19 Gru 2013
fino
A2

 
Dołączył: 26 Lis 2012
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: KRK





Żebyśmy się rozumieli, ja nie jestem przewiny akcji VIN. Myślałem o jej rozszerzeniu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 14:30, 21 Gru 2013
Jacq
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Sie 2012
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Otwock/Warszawa





OK.

VStrom 1000 2006
JS1BS111100121000
przebieg 72000

Moto o tyle charakterystyczne, że ma z przodu tarcze Ferodo,
które mają inny wzór niż oryginały.

Stłuczka przy niedużej prędkości. Moto leżało na prawej stronie.
Uszkodzony reflektor, plastiki, szyba, jedna laga.
Przytarte gmole, plastiki, podnóżek pasażera, kufer, obciążnik kierownicy.

Szkoda nie była w sumie poważna. Niemniej jednak suzuki naprawę
wyceniło na 18K, a TU stwierdziło szkodę całkowitą.
Można maszynę spokojnie naprawić i śmigać dalej, ale jako
że i tak myślałem o sprzedaży, to pozbyłem się "kłopotu".

----

PS.
Widziałem go już na allegro po glebie parkingowej...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Jacq dnia Wto 10:40, 24 Gru 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:22, 21 Gru 2013
torchio
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: silesia





z ciekawości na ile CI wycenili sam moto?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Numery VIN - historia motocykli V-Strom
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin