VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom -> Starszy i nowszy VStrom. Subiektywne wrażenia?
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Starszy i nowszy VStrom. Subiektywne wrażenia?
PostWysłany: Wto 11:40, 26 Cze 2018
zimny
A2

 
Dołączył: 19 Kwi 2016
Posty: 73
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Garwolin





Hej,

Pytanie do tych co jeździli starszym (do 2011) i nowszym (od 2012) VStromem. Mieliście coś takiego że ten starszy subiektywnie bardziej wam pasował? Nie mówię o wyglądzie ale o ergonomii.

Miałem K5 którym zrobiłem 10kkm. Pokochałem ten motocykl od pierwszych kilometrów. Odległość do kierownicy idealna (miałem akcesoryjna TRW Offroad z podwyższeniem 25mm), wygodna pozycja na stojąco (czasem szutry), nisko kanapa (mam ledwo 172cm). Silnik charakterny. No i wygląd który budził respekt - po prostu mi się podobał Smile

Sprzedałem bo chciałem w teren...i miałem WR450 - jednak aż takich ambicji nie mam. W międzyczasie szukałem VStroma z lat 07-11. Na moim osiedlu trafił się idealny z 2012 z nalotem 5600km. Ideał z PL salonu. Zakupiłem i od zeszłego lata zrobiłem 2000km ledwo z braku czasu. Szerzeg kwestii jest na plus ale... kierownica jakoś daleko (kombinowałem z podwyższeniem), kanapa wyżej (wiem że można obniżyć), ogólna ergonomia nie jest lepsza jak dla mnie od starszego. Może to subiektywne odczucie i da się poprawić akcesoryjna kierownica, kanapą itp.

Silnik ma minimalnie więcej mocy i lepsza kulturę pracy niż w starszym ale w sumie jest podobnie.

Aha, nowy model niby bardziej terenowy ale tym starszym na szutrach jeździło mi się lepiej - trzymanie kolanami pewniejsze i kierownica robiła robotę.

O wyglądzie nie rozmawiamy, zrobiłem co mogłem aby wyglądał poważniej acz zabudowa starszego VStroma bardziej mi się podobała, zdecydowanie. Szczególnie przód motocykla.

Podsumowując - mam maksymalnie wyposażoną prawie salonowa nówkę (aktualnie 7700km) i zastanawiam się nawet czy dać mu dalsze szanse czy (o zgrozo) zrobić „downgrade” do starszego i tańszego przy okazji modelu (mało jeżdżę). Pewnie chętni na taka zamianę z dopłata dla mnie by się znaleźli.

Wszyscy jednak na ogół chwalili nowy model wiec jestem ciekaw opinii tych co mieli podobnie jak ja pojeździć jednym i drugim?

Pozdrawiam
Zimny


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zimny dnia Wto 11:44, 26 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:58, 26 Cze 2018
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 3631
Przeczytał: 202 tematy

Pomógł: 58 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Nie Ty pierwszy, i pewnie nie ostatni masz takie spostrzeżenia... Smile

Nie odniosę się do Twoich konkretnych zastrzeżeń, bo jeździłem tylko V-Stromem pierwszej generacji... A tylko pierwszej, bo wolałem go zmienić na coś całkiem innego, gdyż po jeździe próbnej tym nowszym DL-em stwierdziłem, że nie ma co się w niego pakować i to jeszcze za dopłatą Wink

Co do zastrzeżeń n/t odległości do kierownicy, to możesz pokombinować stosując adaptery Rox. One trochę ją podnoszą i pozwalają na przybliżenie dzięki ruchowi po łuku. Są takie w dziale Sprzedam w ogłoszeniu bacaoca (poz. 10).

http://www.vstromclub.fora.pl/sprzedam-wszystko-dla-motocykla,69/wyprzedaz-u-bacy-super-klamoty-w-super-cenach,31485.html


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Wto 11:59, 26 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Re: Starszy i nowszy VStrom. Subiektywne wrażenia?
PostWysłany: Wto 12:23, 26 Cze 2018
tuumk
A

 
Dołączył: 01 Gru 2014
Posty: 150
Przeczytał: 81 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Mrozy





Jeśli tylko o ergonomii piszemy to jak dla mnie ten po lifcie był bardziej zwrotny w mieście, jazda nim to bajka czulem sie tak jak kiedys na mz251 Smile .


zimny napisał:

Podsumowując - mam maksymalnie wyposażoną prawie salonowa nówkę (aktualnie 7700km) i zastanawiam się nawet czy dać mu dalsze szanse czy (o zgrozo) zrobić „downgrade” do starszego i tańszego przy okazji modelu (mało jeżdżę). Pewnie chętni na taka zamianę z dopłata dla mnie by się znaleźli.

też miałem salonówke ubrałem ją i po roku sprzedałem ...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 0:25, 27 Cze 2018
chrzanek
Motocyklista

 
Dołączył: 11 Gru 2016
Posty: 456
Przeczytał: 69 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Ja też jeżdżę "starym" KLV , zadecydowały względy ekonomiczne, i przeglądając ogłoszenia cały czas uważam że za te $$$ nic bardziej uniwersalnego bym nie kupił.

Nowy mi sie podoba, nie jestem wytrawnym jeźdźcem zaprawionym w "offie" więc nie wypowiem się nt jazdy w terenie itp. Bardziej od względów estetycznych czy nawet ergonomii przemawia do mnie to że nowy ma:
-ABS
-Kontrolę trakcji
-Hamulce adekwatne do osiągów
W starym 1000 próżno szukać takich bajerów... a hamulce niestety w prawie każdym motocyklu są znacznie lepsze. W nowym "tysiu" sporo zmieniono w tym temacie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 8:47, 27 Cze 2018
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 3631
Przeczytał: 202 tematy

Pomógł: 58 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





chrzanek:: stary i nowy tysiąc, to zupełnie inna bajka i całkiem nowy motocykl Smile Koledze chodzi o 650-tkę...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 9:06, 27 Cze 2018
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2692
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





650 to też inny motocykl. Miałem okazję pojeździć obydwoma (przed i po liftingu) i zdecydowanie postawiłbym na tego nowego. Zresztą np. koła szprychowe w starym w ogóle nie były dostępne, podobnie jak kilka innych oczywistych rozwiązań. Moim zdaniem nowa 650 jest duuuużo lepsza Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 10:55, 27 Cze 2018
Kamil.Olkusz
Motonita

 
Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 1059
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz





Ja na swoim V-Stromie z 2009 roku zrobiłem ponad 50 tyś. Uważam go dalej za bardzo dobry, nawet idealny motocykl w tej klasie, w tej cenie. Jeździłem również modelem po lifcie, czyli po 2011 roku i według mnie jest sporo lepszy. Może nie jest między nimi jakaś wielka i znacząca różnica, ale wiele rzeczy ma poprawionych. Jedyne co mi w nim przeszkadzało, to zrobił się wizualnie jakiś taki mniejszy Very Happy To za pewne z powodu mniejszych owiewek bocznych. Pamiętam że w modelu po lifcie dużo lepiej pracowała skrzynia biegów. Motocykl był bardziej zwinny, w mieście różnica między nimi była zauważalna. Silnik ten sporo elastyczniejszy. Ostatnio tak rozmyślałem intensywnie jaki motocykl wybrać w kwocie do 30 tyś zł... Oczywiście używany, z miarę małym przebiegiem i młodym rocznikiem. I szczerze, to nie ma nic ciekawego... Motocykle z przebiegiem 100 tyś znanej marki mnie raczej nie interesują. I doszedłem do wniosku że chyba z powrotem wybrałbym V-Stroma rocznik 2015-2016 w wersji XT Very Happy Ewentualnie ten najnowszy model, ale też lekko używany, myślę że w przyszłym roku poniżej zakładanej przeze mnie kwoty będzie można kupić coś na spokojnie. Niby wybranie tego samego motocykla ponownie nie ma sensu, ale dla mnie to idealne rozwiązanie. W starym V-Stromie niczego mi nie brakowało, może trochę mocy w 2 osoby z kuframi, ale obecnie będę jeździł raczej sam więc nie będzie to wielkim problemem. Ale koszty eksploatacji, utrzymania jak i niezawodność sprawiają że taki bym wybrał motocykl na następny Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 16:35, 27 Cze 2018
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3899
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 22 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Kamil, w kwocie do 30 000 pln już pomału pojawiają się "nowe" dl1000, a w następnym sezonie będą na pewno (może nawet będzie mójSmile ). Myślę, że by Ci przypasował ten model, niby podobnie jak na dl650 ale jednak różnice na + byś odczuł.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 16:56, 27 Cze 2018
Kamil.Olkusz
Motonita

 
Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 1059
Przeczytał: 53 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz





MaG napisał:
Kamil, w kwocie do 30 000 pln już pomału pojawiają się "nowe" dl1000, a w następnym sezonie będą na pewno (może nawet będzie mójSmile ). Myślę, że by Ci przypasował ten model, niby podobnie jak na dl650 ale jednak różnice na + byś odczuł.


Zastanawiam się nad "dużym", ale coś mi nie leży po dwóch jazdach testowych które odbyłem.... Na razie nie mam wielkiego ciśnienia na kupno, więc na spokojnie coś wybiorę. Myślę że po 3 letniej przerwie, co bym nie kupił to będę miał banana na gębie z jazdy Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:02, 27 Cze 2018
zimny
A2

 
Dołączył: 19 Kwi 2016
Posty: 73
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Garwolin





Dzięki wszystkim za zainteresowanie tematem. Sporo myślałem i jednak powrót do starszego DLa chyba nie byłby sensownym posunięciem. Zimą dołożyłem ok 4,5 tys pln w doposażenie sprzętu i to jest nie do odzyskania praktycznie. A kupienie tak samo wyposażonego starszego też może być trudne.

Podsumowując - damy sobie czas i kolejne kilka tys km. Na początek pojutrze pojadę solo w Tatry i na Słowację na 4 dni. W końcu tym motocyklem nie zrobiłem na raz więcej jak 200km. A poprzeniego V-Stroma doceniłem robiąc po 700-800km dziennie i nie padając totalnie po takich trasach Very Happy

Faktycznie - skrzynia, silnik (moment od niższych obrotów) i dużo lepsza poręczność maszyny to spore plusy. Ostudzę głowę i pojeżdżę Smile

Pozdrawiam
Marcin


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zimny dnia Śro 21:03, 27 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 8:17, 06 Lip 2018
Spolski
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 400
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Być może sprawa ergonomii bardziej jest zależna od parametrów kierownika niż motocykla. Mi bardziej pasował stary.
[/img]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:31, 11 Lip 2018
Filip_DW
A2

 
Dołączył: 20 Gru 2015
Posty: 71
Przeczytał: 70 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław





Miałem 650 z 2006 roku, którą zamieniłem na 650XT z 2015 roku i miałem podobne odczucia co autor wątku. W moim przypadku rozwiała wątpliwości przejażdżka moim poprzednim DL-em ( kupił go mój kumpel). Kiedyś dał mi się przejechać i mając opcję jazdy nowszym i od razu starszym i z powrotem nowszym wyleczyłem się z pomysłu zmiany na stary model.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 20:33, 13 Lip 2018
zimny
A2

 
Dołączył: 19 Kwi 2016
Posty: 73
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Garwolin





Dzięki Panowie za opinie i dyskusję.

Zrobiłem wypad w Tatry, objechałem nasze piękne góry, pojeździłem po Słowacji. W sumie 1400km.

Wnioski są takie że po prostu za mało jeżdżę Smile W trasie wszystko było ok, tak jak w starym K5. Dodatkowo chyba silnik i inna skrzynia zwiększyły dynamikę choć to dla mnie mało istotna sprawa.

Napewno zmienię sobie kierownicę na taką jak miałem w starym (TRW offroad high) - chodzi o to aby nie była tak wygięta w stronę kierowcy (to się chyba pullback nazywa) , pomyślę o drobnej modyfikacji kanapy. Po 200km kanapa jest super, ale po 500 jednego dnia miałem jej trochę dość. Ta w K5 była dla mnie lepsza.

Nowy chyba chętniej jeździ po zakrętach, jest poręczniejszy i jest w nim lepszy kąt kolan + większy prześwit.

Zatem doceniłem plusy nowszego, ale dopiero po dłuższej trasie.

Pozdrawiam
Marcin


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez zimny dnia Sob 12:09, 14 Lip 2018, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 16:36, 16 Wrz 2018
pc78ns
A1

 
Dołączył: 21 Kwi 2017
Posty: 9
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2





Jeżeli nie szkoda Ci kasy na nowy model - warto. Zrobiłem 25 tys. km DL650 2005r. (I generacja) i kupiłem nowego VSTROMA 650 2018. Przejechałem dopiero 7 tysięcy, ale różnica jest duża. Nowy jest poręczniejszy, łatwiejszy przy manewrowaniu, pewniejszy w zakrętach i generalnie wszystko ma lepsze Smile W standardzie masz ABS, kontrolę trakcji. Świetny wyświetlacz : dwa przebiegi, godzina, temperatura powietrza, wyświetlacz biegów, ładowanie akumulatora. Jedynie dla pasażerki masz z tyłu troszkę mniej miejsca (węższa kanapa). Dalej- kultura pracy silnika, precyzja skrzyni biegów, praca zawieszenia - wszystko nieporównywalnie lepsze w nowym!
Jedyna przewaga "starego" to spory schowek pod siodłem. Brakuje mi tej przestrzeni. Ale, nie można mieć wszystkiego Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 21:02, 27 Wrz 2018
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 845
Przeczytał: 42 tematy

Ostrzeżeń: 0/2





miałem oba i również wolę nowego, co by nie mówić ulepszono sporo rzeczy.
Nowy ma też dostępnych więcej ciekawych akcesoriów. Co do wyglądu - nowy znacznie zyskuje na wyglądzie po doposażeniu.

Aczkolwiek rozumiem chęć posiadania taniego motocykla jak się mało jeździ. Tak czy inaczej nie schodziłbym poniżej modelu z abs, czyli AK7, cenowo pewnie będzie na podobnym poziomie co model z tych samych roczników bez abs.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:52, 01 Paź 2018
zimny
A2

 
Dołączył: 19 Kwi 2016
Posty: 73
Przeczytał: 72 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Garwolin





Generalnie to poszedłem w temat radykalnie i wczoraj kupiłem DL1000 K4 Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Starszy i nowszy VStrom. Subiektywne wrażenia?
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin