VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom -> Test porównawczy nowego V-strom 650 ABS ze starym DL 650 Idź do strony Poprzedni  1, 2
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Sob 17:19, 22 Paź 2011
Jarson [usunięty]
Motocyklista

 
Dołączył: 08 Mar 2011
Posty: 270
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/2





no to jest już zmontowany filmik dot. nowego dl-a. Kris - dzięki za montaż.
http://www.youtube.com/watch?v=0-E13fcRWlw


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 10:26, 13 Lis 2011
jscoolg
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 229
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





roadrunner napisał:
Ja, jak już gdzieś pisałem, wolałbym w K4 wsadzić konkretne zawieszenie i hamulce...


A co masz na myśli mówiąc zawieszenie ?
Można nabyć jakieś lepsze zawiechy do naszych kanap ?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 10:38, 13 Lis 2011
Blunio
Gość

 





Może troszkę OT, ale pojaśnijcie mi koledzy, co konkretnie oznaczają K4, K7 ... . Rozumiem że to kolejne modele (może roczniki) modelu, ale dokładnie nie jestem w stanie się zorientować. Z góry dziękuję Cool
PostWysłany: Nie 11:17, 13 Lis 2011
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





K1 - 2001
K2 - 2002
K3 - 2003
K4 - 2004
K5 - 2005
K6 - 2006
K7 - 2007
K8 - 2008
K9 - 2009
L0 - 2010
L1 - 2011
L2 - 2012


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 16:39, 13 Lis 2011
routerek
Motonita

 
Dołączył: 20 Lis 2010
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z kanapy w salonie/WAW





To oczywiście lata modelowe, a nie lata produkcji. Powszechne jest występowanie następnego roku modelowego w drugiej połowie roku kalendarzowego. Np. nowy Strom jest L2 Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:56, 13 Lis 2011
letko
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 1504
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ustroń





Jarson dziękuję fajnie zrobiony filmik reklamowy.
Mnie tan nowy Dl się podoba, ale na razie zostaję ze swoim.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:02, 27 Maj 2012
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 805
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2





czy ktoś porównywał nowy i stary model pod kątem własności terenowych?

Jeździłem dziś trampkiem 650 i chwilę potem na swoim dl650 w podobnym terenie (las, piachy), tam gdzie Tramp przejeżdżał szybko i bezstresowo DL też przejeżdżał ale z trudem i mniej komfortowo, np. tracił stabilność na większym piasku.

Ponoć w "nowym" DL amortyzator już nie dobija i węższy bak ułatwia jazdę na stojąco - czy poprawili coś jeszcze w zakresie własności "terenowych"?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:09, 27 Maj 2012
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





XL650 ma większy skok zawieszenia oraz koło 21" z przodu oraz węższy rozmiar opony tylnej. Byłoby coś z nim nie tak, gdyby przy tych parametrach nie był poręczniejszy w terenie od DL650...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:31, 27 Maj 2012
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 805
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2





ale ja pytam o usprawnienia "terenowe" DL650 L2.

Co do xl to w terenie wygrywa ze starym DL bezapelacyjnie, słyszałem jednak pozytywne wrażenia z jazd nowym modelem DL - może przepaść między nowym DL a trampkiem jest mniejsza niż między starym. Zdaje się globtdm porównał zawieszenie nowego DL właśnie do transalpa... to już by było coś.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:27, 28 Maj 2012
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Jest już kilku właścicieli nowych DL na forum, to niech się wypowiedzą. Moim zdaniem zawieszenie w L2 w stosunku do np. L0 się nie zmieniało. Usprawnieniem "terenowym" jest na pewno kilka kg mniej i lepiej ciągnący "od dołu" silnik.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:17, 28 Maj 2012
dcv
A1

 
Dołączył: 08 Kwi 2012
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Ja osobiście nie kupiłem tego moto z myślą o jeździe w terenie..Czasem jakąś udeptaną dróżką przychodzi mi przejeźdźać, wjazd na działkę w górach to też nie jest wyczyn dla choppera a ten się sprawdza, ale prawda jest taka że gdybym chciał coś w teren to jest cała paleta motocykli które z myślą o terenie są konstruowane..Mnie go po prostu szkoda na szutry, nowy jest i chce żeby tak pozostało jak najdłużej Smile Poza tym chcąc jechać w teren trza moto odpowiednio doposażyć , dla mnie na razie odpada bo się i tak na niego zruinowałem Smile Pewnie kupując moto trzeba sobie zrobić kalkulacje terenu w kŧórym chce się jeździć - mnie wyszło 95% asfalt i 5 % reszta, ten nadaje się do tego idealnie:) Mieszkamy w POlsce i nie ma co się oszukiwać, nie wszystkich stać żeby nowe moto od razu posyłać w ciężki teren, zwłaszcza ten model.. Z czasem pewnie będzie więcej takich chętnych / w miarę tanienia i dostępności tych z 2,3,4,5i 6stej ręki Smile /..
Sorki jak trochę nie na temat ...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez dcv dnia Pon 11:18, 28 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:50, 29 Maj 2012
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 805
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2





chyba mam już obraz co do możliwości nowego DL, dziś w końcu sobie nim solidnie poszalałem, tak na szosie jak i w lesie oraz po piachu.

Silnik, hamulce, sterowność, przyspieszenie, abs, wydech - świetne, wyraźna poprawa.
Osłona przed wiatrem, siedzenie - podobne jak w starym.
Własności terenowe - jakby się trochę lepiej się prowadził, ale ma chyba sztywniejsze zawieszenie niż stary. Zawieszenie w końcu nie stuka, ale niestety na piachu nadal tańczy. Da się jakoś tam jeździć w terenie ale wyraźnej poprawy nie widzę.

Jednak...krótko potem miałem przyjemność ponownie testować ST1200 i ten motocykl jest jeszcze fajniejszy, mocniejszy, nowocześniejszy, lepiej się prowadzi w terenie, choć niestety jego cena i ciężar rozczarowuje.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:46, 26 Cze 2012
@Dziq@
A1

 
Dołączył: 29 Maj 2012
Posty: 34
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ruda Śląska





a ja i tak dozgonnie bedę kochał moją obecną Zuzię. Bez względu na to czy kiedyś kupię nowego DL'ka, to i tak "stara miłość" rdzą się nie pokryje, na pewno!
A mam go niespełna miesiąc dopiero... szok!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:47, 26 Cze 2012
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





@Dziq@ napisał:
a ja i tak dozgonnie bedę kochał moją obecną Zuzię. !


nie mów hop, bo mozesz sie szybko dziwiwc Laughing Laughing Laughing

Pamietaj apetyt rosnie w miare jedzenia Idea Laughing Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:32, 27 Cze 2012
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





Floydoo napisał:


Pamietaj apetyt rosnie w miare jedzenia Idea Laughing Laughing


A Jeżdżenia jeszcze bardziej Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:20, 14 Wrz 2012
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





3 dni temu także i ja dosiadłem wychwalanej pod niebiosa nowej 650-tki - dzięki uprzejmości Suzuki Piaseczno. Na początku napiszę, że w sumie miło wspominam jazdę. Pierwsze wrażenie na żywo było średnie - kiedyś już przymierzałem się do nowego modelu i nie byłem specjalnie zachwycony. Jeśli chodzi o design, to sprawa ma się jak zwykle – to po prostu kwestia gustu. Turystyk to moim zdaniem tak do końca nie jest, więc solidnego i masywnego wyglądu od małego DL'a nie oczekiwałem. Jednakże wrażenia „dotykowe” były bardzo na plus - nic nie skrzypi, nie trzeszczy, a elementy, z którymi stykamy się podczas codziennej eksploatacji są dobrze wykonane i odpowiednio spasowane; nie ma się do czego przyczepić. Przełączniki nie chwieją się zanadto i mają dość wyraźny punkt zadziałania - być może są nawet takie same jak w poprzedniej wersji, ale na pewno lepsze niż w DL 1000, gdzie - choć działają sprawnie - to mogłyby lepiej wyglądać i być zaprojektowane z odrobiną polotu. W nowym DL’u to wszystko jest.
Czasza wygląda śmiesznie i trochę żałośnie, bo pomimo tego, że motocykl wydaje się filigranowy i sprawia wrażenie lekkiego, to olbrzymie przednie koło i maleńka „główka” z zawstydzonymi oczkami wyglądają śmiesznie i jakoś nie współgra to wszystko ze sobą. To projektantom nie wyszło - nie ma tego pazura. Cała reszta wygląda w porządku.
Nie dopatrzyłem się oznaczenia modelu. Ani "DL 650", ani nawet „V-Strom” (tylko na tankpadzie i na wierzchu kanapy). Plastiki są "puste" - bez naklejek (a przynajmniej żadnych sobie nie przypominam, choć pamiętam, że zerkałem z niedowierzaniem).
Sprzęt jest dość wąski, więc łatwo się nim manewruje i nie powinien sprawiać problemów przy przestawianiu, wyprowadzaniu z garażu czy podnoszeniu z podpory. Może dzięki temu nowe DL'e rzadziej będą lądowały na bokach.

Widać że sprzęt jest dosyć nowoczesny – zarówno poprzez stylizację, czyli za sprawą przetłoczeń na owiewkach, bardziej obłych osłonach i plastikach, a także dzięki fajnemu (jednak) wyświetlaczowi, do którego można się przyzwyczaić. Jest wskaźnik temperatury (tutaj duży plus, mimo że trzeba wybierać między nim a zegarkiem), średnie spalanie, wskaźnik zapiętego biegu, przebiegi. Obsługa jednym przyciskiem – bardzo sprawnie i bez zarzutu,. Cyfrowy prędkościomierz nie sprawia problemu jest wyraźny (tak samo sam wyświetlacz) i zdecydowanie lepszy niż zegary w milach Smile

Silnik: Jeździłem trochę poprzednią 650-tką, ale nie na tyle długo, abym był w stanie powiedzieć czy jest jakakolwiek różnica między modelami. Generalnie chodzi równiutko jak rzędówka, elastyczność jakaś tam jest, ale strasznie trzeba go kręcić, aby porządnie jechał. Moc oddaje bardzo liniowo - ja jednak wolę spokój do pewnego momentu, a po przekroczeniu np. 5 tyś. obr/min (jak w DL 1000) – eksplozję; jakoś więcej frajdy mi to sprawia Smile.
Biegami namachałem się jak głupi, parę razy chyba zbyt szybko puszczałem sprzęgło i zostawałem na poprzednim biegu, ale to z pewnością kwestia wyczucia i wprawy. Sama praca klamki sprzęgła jest bardzo przyjemna - chodzi leciutko i ręka się nie męczy. Miła odmiana po 1000’cu, choć wydawało mi się, że tam też lekko chodzi. Samo sprzęgło ciężko było mi wyczuć, bo niełatwo jest stwierdzić kiedy łapie. To może być kwestia niedużej mocy/pojemności silnika - jak w małym 4-cylindrowym samochodzie. Tak więc przy ruszaniu na początku dodawałem trochę zbyt dużo gazu. Niemniej nie szarpie, nie stuka, nie gaśnie, ale też nie jedzie... Do 100 kph jest ok, nie ma co narzekać, ale powyżej tego jest słabo Sad. Amatorzy wyścigów z samochodami mogą się rozczarować. Do prędkości 170 czy nawet 180 kph go rozbujałem, ale to trwało. Na pierwszym biegu o wheelie z samego gazu można zapomnieć, przy czym 1000'ca na maksa się nie odkręci, bo mógłby fiknąć. Za to kontroli trakcji nie potrzeba i bezpieczniej na mokrym oraz w ciasnych zakrętach lub rondach Very Happy

Mam natomiast zastrzeżenia do tylnego zawieszenia - jest sztywne i na większych wybojach musiałem się mocno trzymać coby nie odfrunąć lub nie pozbawić się klejnotów. Myślałem, że ktoś po prostu trochę usztywnił sprężynę, więc zatrzymałem się, użyłem znanego nam pokrętła, a tu zonk – ustawione jest na najbardziej miękko. Solidnie byłem zdziwiony, bo zdrowo mnie wytrzęsło (droga do Konstancina z Piaseczna). Skręciłem więc na jeszcze bardziej twardo Very Happy, i jakoś nie zwracałem już na to większej uwagi, bo dalej droga była równa i miałem przed sobą kila fajnych zakrętów. W każdym razie tu byłem mocno zdziwiony. Może wszystkie DL'e tak mają. Ja swojego kupiłem jak miał już ok. 10.000 km i na pewno tak twardy nie był; ten miał niecałe 3000 km. Poprzednia 650-tka z kilkoma tysiącami przebiegu również wydawała mi się bardziej komfortowa jeśli chodzi o pracę tylnego zawieszenia.

Kanapa jest całkiem ok, choć dosyć nisko się siedzi (albo miałem tylko takie wrażenie, bo teraz chyba jest wyżej) - bardziej "w" motocyklu niż "na" nim. Dosyć twarda, nie za bardzo i nieźle wyprofilowana. Dobrze się siedziało. Moja w 1000'cu jest bardziej miękka i chyba szersza, co akurat bardziej mi odpowiada. Wieczorem tego samego dnia wymieniłem się z Nieprostym kanapami, przysiadłem się i jego wydała mi się zauważalnie twardsza niż w nowym DL'u (może to kwestia paru tysięcy km z obciążeniem, jak Nieprosty sugerował). Generalnie nie ma co narzekać, ale kanapę bym wymienił na wyższą (mam 183cm, więc może to wyłącznie kwestia mojego przyzwyczajenia do pozycji, która już mi odpowiada) i może nieco bardziej miękką.

Jeszcze jedno - wydech. Nie mogę z czymś takim jeździć... Very Happy Nie słyszę jakie są obroty, a po wibracjach ciężko określić jak się maszyny dobrze nie zna, szum wiatru za - wprawdzie bardzo poprawioną - owiewką (górną część kasku i tak miałem "zamuszoną" po kilkudziesięciu kilometrach, ale turbulencji nie czułem) zupełnie eliminuje dźwięk tłumika. Przeciskając się w korku byłem przerażony Very Happy. Oczywiście na samym początku o mało nie spotkałem się z bocznymi drzwiami kogoś w S-klasie poprzedniej generacji, kto przesuwał się na skraj pasa, aby następnie go zmienić – pół sekundy po tym jak dość blisko się z nim minąłem. Taki setup do miasta – zdecydowanie nie, do turystyki - tak, bo duży analogowy obrotomierz bardzo dobrze się sprawdza i nie potrzeba wsłuchiwać się w obroty, aby określić jak wygląda sytuacja z biegami i ewentualnym zapasem mocy. W mieście wolę nie odrywać wzroku od drogi i wolę być słyszany, a nie pojawiać się znienacka jak jakieś widmo.

Na trasę na pewno nie kupiłbym tego DL'a, bo jest po prostu za słaby. W pojedynkę daje radę, ale frajdę już niekoniecznie. Kręcenie pod czerwone pole i wachlowanie biegami to nie dla mnie. Z pasażerem będzie kiepsko, bo przy wyprzedzaniu naprawdę nie czułem, żebym miał specjalnie duży zapas. Do miasta taki DL powinien się sprawdzić - jest lekki i naprawdę dobrze się nim manewruje, wysoko się siedzi, daleko widać, światła mają duże odbłyśniki, a hamulce chyba lepiej działają niż w moim 1000-cu. Podejrzewam jednak, że to wyłącznie kwestia masy. ABS jest super, naprawdę dobrze działa - i przód i co ciekawe – tył również. Tylny hamulec działa chyba nawet lepiej niż w tych wszystkich beemkach i innych potworkach, które mają lekkie zadki i bardzo nadpobudliwy ABS.

Słowem - fajny motocykl, ale nie dla mnie. Z fabryki wyjeżdża na tych samych Bridgestone'ach co nasze - w głębszym złożeniu trochę pływa, ale nie jest źle. Opony nie były całkiem rozgrzane na bokach, więc to normalne. Co więcej, sprzedawcy twierdzili, że nowy model cieszy się większym zainteresowaniem niż poprzedni. Cóż, zobaczymy za 5 lat kiedy nie będzie już tym „nowym” modelem Smile. Akcesorów jest sporo - gmole, b. ładne płyty/pługi pod silnik (dużo, dużo lepiej z tym wygląda!), szyba z deflektorem, któa powinna być idealna, bo oryginał jest już naprawdę dobry.

Nakręciłem krótki filmik z małym DL'em - stacjonarny, bez żadnych jazd. Tylko z dźwiękiem i paroma funkcjami komputera. Wrzucę jak obrobię.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:48, 14 Wrz 2012
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2172
Przeczytał: 85 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





To też dorzucę swoje spostrzeżenia z jazdy na "wiewiórce" testowej w trakcie zDLotu:
- buty Sidi Adventure nie lubią się z zbyt krótką dźwignią zmiany biegów (za ciasno miedzy dźwignią i podnóżkiem) - zdarzało mi się zostać na tym samym biegu i nieco zdziwić,
- w związku z powyższym - wskaźnik biegów fajna rzecz
- bardziej ugięte nogi niż na 1000 (to powszechnie wiadomo)
- silnik chodzi jak elektryczny - równo, nieźle ciągnie, niestety trochę bez emocji; jak tramwaj Wink
- tłumik - brak wrażeń akustycznych; do turystyki będzie OK, łeb nie pęknie po 500 czy 800 km
- fajny profil kanapy z wyraźnym oparciem za tyłkiem; twardość jak dla mnie OK (jestem przyzwyczajony do kawałka karbonu jako siodełka w rowerze)
- akcesoryjna szyba z deflektorem daje sobie radę całkiem dobrze.
- przednie kierunkowskazy mają szansę być nieco bardziej niepodatne na rozbicie przy byle wywrotce na parkingu



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez express dnia Pią 14:51, 14 Wrz 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:04, 15 Wrz 2012
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





http://www.youtube.com/watch?v=gQGcm5eqwSY

Najlepiej oglądać w HD. Zupełnie inne wrażenie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 17:50, 22 Wrz 2012
calmadonii
A1

 
Dołączył: 03 Maj 2012
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań,Szczecin





Witam Was serdecznie,

Czytam te opinie i nic mi sie nie rozjaśnia. Latam dzis na K8 i mi dobrze ale trafil mi sie dobry kupiec i troche żal nie skorzystac. Mam maly przebieg bo niespełna 7 000 km ale też mozliwosc kupienia L2 na dobre pieniązki . Chodzi mi po glowie Tiger XC 800 BMW F800 GS a marze o wiekszym tigerze 1200 XC lub SuperTenerze 1200 ....i co tu robic Smile

Jarku fajny test, pozdrawiam

pozdrowionka dla wszystkich


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:06, 09 Cze 2014
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 805
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2





jako że w mojej stajni po kolejnej przesiadce zagościł niedawno nowy model V-stroma 650 przedstawiam obszerniejszy test nowego modelu. Na razie z perspektywy pierwszych kilku tys. km. ale przebieg stale rośnie i artykuł będzie aktualizowany. Jeździłem nim 2 lata temu w trakcie jazdy testowej, ale jak to zwykle bywa dopiero po przejechaniu dużego dystansu w różnych warunkach terenowo-pogodowych wychodzą wszystkie szczegóły, których nie zauważa się na krótkiej przejażdżce.

Skupiłem się na omówieniu zmian odczuwalnych z perspektywy kierowcy motocykla i ocenie przydatności nowej konstrukcji do jazdy turystycznej i terenowej: http://www.globtroter.pila.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=71:suzuki-v-strom-650-2012-test&catid=3:sprzt-motocyklowy&Itemid=11

Mam nadzieję, że komuś pomoże w wyborze.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tdm dnia Śro 21:24, 11 Cze 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:16, 10 Cze 2014
Haart
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 353
Przeczytał: 28 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała





Tylko w kwestii technicznej - w nowym Dl analogowy został obrotomierz, nie prędkościomierz - popraw sobie;-) Co do wskaźnika paliwa, chodzi Ci o Twój poprzedni motocykl, nie o starego Dla?! Bo w starym już był cyfrowy, i daleko mu do płynności Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:34, 10 Cze 2014
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 805
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2





Haart napisał:
Co do wskaźnika paliwa, chodzi Ci o Twój poprzedni motocykl, nie o starego Dla?! Bo w starym już był cyfrowy

wiem że w DL jest cyfrowy, przejechałem na nim 40tys. km Smile. Pisałem to z myślą z myślą o Transalpie 650 bo na nim ostatnio jeździłem, tam jest taki tradycyjny zegarowy wskaźnik, płynnie pokazuje poziom paliwa, choć tak jak większość motocykli igła zaczyna opadać dopiero po przekroczeniu ok. połowy baku. Ale to w sumie drobiazg, imponujący zasięg nowego Suzi rekompensuje takie niedogodności. Szkoda, że zmniejszyli bak, jakby został 22L to tankowanie wypadałoby co 500km....Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 3:46, 11 Cze 2014
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





tdm napisał:
Haart napisał:
Co do wskaźnika paliwa, chodzi Ci o Twój poprzedni motocykl, nie o starego Dla?! Bo w starym już był cyfrowy

wiem że w DL jest cyfrowy, przejechałem na nim 40tys. km Smile. Pisałem to z myślą z myślą o Transalpie 650 bo na nim ostatnio jeździłem, tam jest taki tradycyjny zegarowy wskaźnik, płynnie pokazuje poziom paliwa, choć tak jak większość motocykli igła zaczyna opadać dopiero po przekroczeniu ok. połowy baku. Ale to w sumie drobiazg, imponujący zasięg nowego Suzi rekompensuje takie niedogodności. Szkoda, że zmniejszyli bak, jakby został 22L to tankowanie wypadałoby co 500km....Smile


No to porównujesz nowego DL-a do starego, do transalpa czy do wszystkiego po trochu, bo widzę tu pewną niekonsekwencję...?
Najpierw piszesz o zegarach porównując je do starego DLa (z resztą rzeczywiście wskazówkowy jest obrotomierz), a za chwilę wskaźnik poziomu paliwa do nie wiadomo czego dokładnie...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:49, 11 Cze 2014
Breit
A2

 
Dołączył: 21 Lis 2011
Posty: 87
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Słupsk





A mi się test bardzo podobał. Po 20 000 km na nowym mogę się pod nim podpisać.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 14:07, 11 Cze 2014
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 805
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2





może faktycznie trudno się zorientować w którym momencie odnoszę się do motocykli innych niż DL, zmieniłem trochę tekst żeby nikt nie miał wątpliwości.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 16:11, 04 Lip 2014
goflejm
A1

 
Dołączył: 03 Lip 2014
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Witam. Mam zamiar zakupić niebawem swojego pierwszego dl'a 650. Czy ktoś może mi udzielić informacji czym (oprócz roku produkcji) różnią się modele V-strom L1, V-strom L2 i L3? Z góry dziękuję.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 17:03, 04 Lip 2014
Inspektor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 23 Paź 2012
Posty: 1259
Przeczytał: 88 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: okolice Krakowa





Paletą kolorów


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 18:22, 04 Lip 2014
Dober
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 3017
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pobiedziska/Poznań





To oznaczenia rocznikow,a w poszczegolnych latach byly pewne modyfikacje dostepnych kolorow.
Przy okazji (z racji tego,ze zastanawiasz sie nad nowszym modelem V-Stroma) polecam swojego pod rozwage Wink Szczegoly w dziale SPRZEDAM i pod nr telefonu. Zapraszam Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 20:48, 04 Lip 2014
ANDRZEJ
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Lip 2009
Posty: 2262
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chojnów





Propozycja godna uwagi kolego , Dobera moto jest extra zadbane , doposażone , nic w nim nie brakuje .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Test porównawczy nowego V-strom 650 ABS ze starym DL 650
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 2 z 2  
Idź do strony Poprzedni  1, 2
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin