VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom -> Zakres obrotów, a zmiana biegów
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Zakres obrotów, a zmiana biegów
PostWysłany: Wto 0:02, 08 Lip 2014
dawidek
A1

 
Dołączył: 26 Maj 2014
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Mam takie pytanie: w jakim zakresie obrotów zmieniacie biegi, żeby najpłynniej wchodziły? Mam na myśli i przyspieszanie i redukcję z międzygazem.
Jakie macie w tym temacie doświaczenia? A może są jakieś wytyczne od producenta?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 7:44, 08 Lip 2014
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 132 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





nie ma jednego sprawdzonego wzorca - inaczej wyglada to przy wyprzedzaniu, jezdzie z obciazeniem, gdy ponosi fantazja lub gdy na wszystko masz wyje**e i lecisz sobie zolwia dynamika.

U mnie najczesciej (ale z wzieciem pod uwage ww uwag) zmiana biegu na wyzszy nastepuje pomiedzy 4 - 6 tys obr/min


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 7:55, 08 Lip 2014
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 22 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





U mnie miedzy 3 a 4 tyś. Zazwyczaj mam wyj...ne na wszystko Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:17, 08 Lip 2014
Hermes
Motonita

 
Dołączył: 02 Lut 2014
Posty: 620
Przeczytał: 70 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





U mnie jak u kolegi Szuja, 4 - 6 tys obr/min


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:05, 08 Lip 2014
Ksiądz
A2

 
Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 66
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Zielona Góra





Podobnie jw 4-6 tysi Od 2 w górę bez sprzęgła. Biegi wchodzą płynnie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:31, 08 Lip 2014
Setniew
A

 
Dołączył: 07 Kwi 2014
Posty: 171
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Przeważnie 3-4 tys, jak chce podgonić to 7-9 tys. Wink W końcu trzeba od czasu do czasu przewietrzyć wydechy nie? Smile Międzygazy robię delikatnie - ale przeważnie hamuję z zapasem i pozwalam obrotom dość nisko spadać.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:34, 08 Lip 2014
dawidek
A1

 
Dołączył: 26 Maj 2014
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





No właśnie, testuję sobie sporo ostatnio i wychodzi mi, że przy dynamicznej zmianie biegów w górę idealny zakres obrotów to 5k i więcej, przy redukcji to ok. 4k. Wtedy jest idealnie, nie szarpie, biegi wchodzą cicho.

Natomiast bez sprzęgła, to nie próbowałem Smile)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:56, 08 Lip 2014
Ksiądz
A2

 
Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 66
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Zielona Góra





To spróbuj.
Ja tak przywykłem, że wcale o tym nie myślę, a zmiana jak na mój gust jest płynniejsza. Doceniłem to głównie gdy żonka zaczęła jeździć ze mną (szczególnie na początku nim załapała jako plecaczek, co i jak)
Gdy będziesz chciał zmienić bieg to najpierw lekko dociśnij dźwignie biegów następnie ujmij gaz i wbij bieg odkręcając manetkę. Może to tylko moje odczucie ale jak dla mnie - płynniej i szybciej tak, że początkujący plecaczek nie lata pomiędzy plecami a kufrem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:01, 08 Lip 2014
dawidek
A1

 
Dołączył: 26 Maj 2014
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Spróbuję, z czystej ciekawości Smile
Natomiast biegi zmieniam dokładnie tak jak Ty to opisujesz, z taką różnicą, że wciskam sprzęgło Smile Co prawda bardzo minimalnie, tak, żeby tylko złapało, ale jednak Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:07, 08 Lip 2014
Ksiądz
A2

 
Dołączył: 12 Kwi 2014
Posty: 66
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Zielona Góra





Poszperaj w necie. Ja kiedyś o tym czytałem, popróbowałem i praktycznie najczęściej tak przerzucam biegi w górę.
Od 2, ze względu na luz pomiędzy 1-2 jakoś to robię ze sprzęgłem aczkolwiek jeśli dobrze pamiętam nie było to przeciwwskazaniem i 2 też tak można wrzucać.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 15:21, 08 Lip 2014
Boren
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Lip 2014
Posty: 420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: warszawa





Też zmieniam bez sprzęgła w górę. Wchodzą w pełnym zakresie obrotów. Najpierw naciskam nogą na dźwignię zmiany, potem lekko ujmuję gazu i bieg wskakuje sam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:31, 08 Lip 2014
prostyelektryk
Motonita

 
Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 508
Przeczytał: 59 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Śląsk





A ja tam zawsze przynajmniej musnę sprzęgło.
Jakoś mam wrażenie, że skrzynia dłużej pojeździ.
Biegi zazwyczaj zmieniam przy 4-6 tys obr/min.
Chyba, że wyprzedzam lub uciekam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:42, 08 Lip 2014
Setniew
A

 
Dołączył: 07 Kwi 2014
Posty: 171
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Skrzyni totalnie nie robi różnicy czy wciskasz sprzęgło czy zdejmujesz gaz. Sprzęgło zdejmuje tylko moment obrotowy ze skrzyni, a ta i tak cały czas się kręci napędzana tylnym kołem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Fajna sprawa
PostWysłany: Wto 17:16, 08 Lip 2014
tomaki
A1

 
Dołączył: 04 Cze 2014
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Tczew





Heja Wszystkim
A czy przy zmianie biegów bez użycia sprzęgła nic sie nie dzieje ze sprzętem pytam bo jestem nowy w tym wszystkim i wole spytać niz popełnić kosztowny błąd

pozdro


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:43, 08 Lip 2014
Damiano
A

 
Dołączył: 22 Paź 2013
Posty: 166
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków/Nowa Huta





U mnie 4-6 jak powyżej Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Fajna sprawa
PostWysłany: Wto 18:06, 08 Lip 2014
Boren
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Lip 2014
Posty: 420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: warszawa





tomaki napisał:
Heja Wszystkim
A czy przy zmianie biegów bez użycia sprzęgła nic sie nie dzieje ze sprzętem pytam bo jestem nowy w tym wszystkim i wole spytać niz popełnić kosztowny błąd

pozdro



Nic się stanie. Tylko nie redukuj w ten sposób.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:34, 08 Lip 2014
Whisper
A

 
Dołączył: 08 Sty 2014
Posty: 195
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Spod Warszawy





No, z redukcją to też chyba zależy - kiedy jestem na niskich obrotach (np. dojeżdżam do świateł), to zrzutka w dół bez sprzęgła idzie bardzo płynnie. Tylko rzecz jasna mówię tu o zrzucaniu przy jakichś 2 tyś., nie redukcji do wyprzedzania Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:11, 08 Lip 2014
KANGUR
Motonita

 
Dołączył: 12 Kwi 2013
Posty: 552
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: ŁÓDŹ





Ja też uważam ,że do pewnego stopnia wyznacznikiem idealnych obrotów do zmiany są obroty przy których biegi wskakują bez sprzęgła


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:42, 14 Lip 2014
Radek_Pastuszka
Motocyklista

 
Dołączył: 27 Lis 2013
Posty: 384
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Grochów





Redukować bez sprzęgła zdecydowanie można, ale jest to trudniejsze niż wrzucanie wyższego biegu.
Warto się tego nauczyć, bo zdecydowanie pomaga przy hamowaniu, nawet awaryjnym.
Można to zrobić płynnie i bez wycia silnikiem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:50, 14 Lip 2014
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3136
Przeczytał: 132 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





awaryjne hamowanie to raczej z odlaczonym napedem, bo chyba nikt nie chcialby, zeby na koniec silnik zadusic i nie moc np opuscic hebli i zrobic mega zajebistego manewru ominiecia...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:21, 15 Lip 2014
Setniew
A

 
Dołączył: 07 Kwi 2014
Posty: 171
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Szuja napisał:
awaryjne hamowanie to raczej z odlaczonym napedem, bo chyba nikt nie chcialby, zeby na koniec silnik zadusic i nie moc np opuscic hebli i zrobic mega zajebistego manewru ominiecia...


Hamowanie awaryjne z założenia (szkoleniowo - ustawowo) robi się do zatrzymania i jak najbardziej można zadusić sprzęt i nie jest to błąd. Ma być najszybsze (krótsze) jak się da.

Manewr ominięcia to oddzielna rzecz (szkoleniowo - ustawowo).

Oczywiście uczy sie kursantów tak jak to powinno być.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Setniew dnia Wto 11:22, 15 Lip 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:45, 15 Lip 2014
pbsg
A

 
Dołączył: 13 Kwi 2014
Posty: 168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Mokotów





Cześć Setniew.
Z mojego mikro doświadczenia wynika następujące spostrzeżenie.

Z tym awaryjnym hamowaniem z redukcją to miałem wczoraj tak, że przy wciśniętych obu hamulcach przednim i tylnym przy nazwijmy to DUŻO ponad 100 km/h (obu na granicy utraty przyczepności) dałem ciała i zrzuciłem jeszcze o bieg niżej by silnik dodatkowo hamował ... i jak myślisz jaki był efekt?
Taki jaki mógł być - bo nie mógł być w sumie inny Rolling Eyes
Tylne koło stanęło w miejscu piszcząc przez chwilę, aż się zorientowałem i odpuściłem tylnY hamulec. Super, że to była prosta - a co w zakręcie?
Więc jak dla mnie szkoły są dwie (i zapewne to nic nowego).
1. Należy hamować z rozłączonym napędem, gdyż wówczas mam pewność, że to ja ogarniam siły hamujące przenoszone na koła, a nie dodatkowo muszę dogadywać się w sytuacji stresującej z silnikiem, który sam w sobie ma duży moment hamując i jeszcze inny na każdym biegu LUB
2. Nie zrzucać niżej biegu tylko zostawić ten na jakim się poruszałeś przed hamowaniem, aż do momentu odpowiedniego do sytuacji zwolnienia. Wówczas redukcja i zjazd na kawę by sobie przypomnieć jak pisałem, że miałem jeździć wolniej Embarassed
3. Jak się ma ABS to jest łatwiej - ja nie mam Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:45, 15 Lip 2014
Setniew
A

 
Dołączył: 07 Kwi 2014
Posty: 171
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Wszystko zależy od sytuacji, jeżeli hamujesz i nie masz możliwości ominięcia przeszkody (musisz sie zatrzymać) depczesz heble i olewasz czy sie zdusi silnik czy nie. Jeżeli zwalniasz i omijasz przeszkodę to nie jest to hamowanie awaryjne.

Z gadaniem na forum to jest taki problem że ja nie wiem jak ty jeździsz i co wiesz, a czego jeszcze nie, a ty nie wiesz czy ja wiem o czym mówię... Nie mówiąc już o tym że nie koniecznie musimy miec to samo na myśli Wink
Mogę Ci powiedzieć że jestem instruktorem z paru letnim stażem ale "w internecie" to też nie gwarantuję że wiem co mówię Wink

Oczywiście powinieneś zacząć hamowanie tyłem i dopiero dołożyć przód aby powstrzymać nurkowanie, trochę to pomoże ale tak czy siak to przód będzie dociążony, a tył zrobi się lekki. ABS nie bardzo pomoże, bo bez problemu zablokujesz tył silnikiem... Dlatego (między innymi) redukcja z między gazem to nie jest "taki bajer" tylko bardzo przydatna technika.

No i pojawia się problem gdy cię bokiem ustawi - odpuszczenie zablokowanego tyłu może sie skończyć upadkiem na highside. Ale to dłuższa dyskusja Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 14:00, 15 Lip 2014
pbsg
A

 
Dołączył: 13 Kwi 2014
Posty: 168
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa Mokotów





Setniew - pewnie masz rację. Wracamy do tematu na spotkaniu w 2 kołach.
Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 2:23, 19 Lip 2014
bartek666
A

 
Dołączył: 02 Lip 2014
Posty: 138
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Ja zmieniam biegi przy 6500rpm(od 3 w górę) w momencie osiągnięcia przez silnik maksymalnego momentu obrotowego.Bardzo dobra dynamika bez piłowania i cały czas niskie spalanie.A propos zmiany biegów bez użycia sprzęgła w górę i w dół
http://www.motogen.pl/Szkola-jazdy-Tomka-Kulika-Redukcja-z-miedzygazem,5225.html Stosuję się do tych zasad i hmmm.. jak w masło. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bartek666 dnia Sob 10:39, 19 Lip 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 7:41, 23 Lip 2014
Mario-Awario
Motocyklista

 
Dołączył: 12 Maj 2012
Posty: 226
Przeczytał: 20 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





Ksiądz napisał:
Podobnie jw 4-6 tysi Od 2 w górę bez sprzęgła. Biegi wchodzą płynnie.

ale fajnie wczoraj testowałem i miekko i precyzyjnie
slychać tylko klik i ...enter Very Happy
dzieki za inspirację! Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Zakres obrotów, a zmiana biegów
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin