VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Wiadomości -> Śmiertelny wypadek na kursie prawa jazdy kat.A Idź do strony Poprzedni  1, 2
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Pon 19:09, 28 Mar 2016
chmarnik
Motonita

 
Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 810
Przeczytał: 99 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wieluń





W moim rozumieniu zamysł przepisów był taki, że adept motocyklizmu zrobi wszystkie kategorie A po kolei przesiadając się stopniowo na większe maszyny i w takim przypadku trzymało by się to "kupy".


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez chmarnik dnia Pon 19:10, 28 Mar 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:54, 28 Mar 2016
staszek_s
Motocyklista

 
Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 449
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Radlin, Śląsk





Ja mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, że przesiadanie się z mniejszych pojemności na większe to oczywista oczywistość dla zupełnie zielonego (u mnie było skuter 50ccm > Yamaha 125 > GS 500 > Gladius). Niestety to nie wystarczy, jeśli się każe gościowi kręcić godzinami ósemki i wolne slalomy, nie koryguje jego błędów tylko się zajmuje drugim kursantem (ew kursantką Wink ), a na placu nie da się zrobić bezpiecznie slalomu szybkiego nie mówiąc o omijaniu przeszkody, to taki kurs jest do d...
Ja po tych godzinach ósemek nie byłem dobrze przygotowany do egzaminu i frycowe musiałem zapłacić, dopiero po dodatkowych godzinach w porządnej szkole jazdy zdałem. Polecam wszystkim wycieczkę na placyk, jakim szkoła dysponuje, zanim się zapłaci za kurs...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 1:19, 29 Mar 2016
Vorenus
Motonita

 
Dołączył: 12 Lis 2014
Posty: 927
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





staszek_s napisał:
Ja mogę powiedzieć z własnego doświadczenia, że przesiadanie się z mniejszych pojemności na większe to oczywista oczywistość dla zupełnie zielonego (u mnie było skuter 50ccm > Yamaha 125 > GS 500 > Gladius). Niestety to nie wystarczy, jeśli się każe gościowi kręcić godzinami ósemki i wolne slalomy, nie koryguje jego błędów tylko się zajmuje drugim kursantem (ew kursantką Wink ), a na placu nie da się zrobić bezpiecznie slalomu szybkiego nie mówiąc o omijaniu przeszkody, to taki kurs jest do d...
Ja po tych godzinach ósemek nie byłem dobrze przygotowany do egzaminu i frycowe musiałem zapłacić, dopiero po dodatkowych godzinach w porządnej szkole jazdy zdałem. Polecam wszystkim wycieczkę na placyk, jakim szkoła dysponuje, zanim się zapłaci za kurs...


Ważniejszy od placyka jest instruktor. Co z tego że plac będzie ok, jak facet zamiast uczyć zniknie w przyczepie. Niestety w wielu szkołach to reguła.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Vorenus dnia Wto 13:44, 29 Mar 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:21, 29 Mar 2016
staszek_s
Motocyklista

 
Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 449
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Radlin, Śląsk





Zgadza się, rozpoznanie "internetowe" też obowiązkowe, ja je robiłem oczywiście ale jak widać opinie były troszkę mylące. Teraz już wiem, że forum to podstawa Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:04, 29 Mar 2016
piachu
A1

 
Dołączył: 15 Paź 2015
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław/Zawonia





Muszę się z kolegami zgodzić. Mi co prawda udało się zdać za pierwszym razem (może mam dryg do tego a może miałem szczęście Very Happy ), ale szkoła do której się zapisałem to tragedia. Miała niby bardzo pozytywne oceny w internecie a okazało się, że instruktor to tak naprawdę głównie wydawca motocykli Sad O ile w pierwszych 2 godzinach coś wytłumaczył to później już wsiadał do swojego auta i kazał jeździć po placu. Żadnych wskazówek, poprawek błędów itp itd. Najlepiej chyba dowiadywać się osobiście wśród znajomych czy na forum jakie są prawdziwe opinie o danej szkole.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:19, 29 Mar 2016
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3135
Przeczytał: 122 tematy

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





wystarczy instruktorowi powiedziec, ze chcesz pelnej opieki, a nie kursu na sztuke. Placicie to wymagacie. Nie ma co sie wstydzic albo bac "PANA" instruktora - to tylko uslugodawca. Osobiscie wkurwiaja mnie tacy instruktorzy - dorobkiewicze, bo przez takich potem na ulice wyjezdzaja niedouczeni kierujacy (nic nikomu nie ujmujac). Jeden sam sie potem doszkoli a inny bedzie kaleczyl az sobie lub komus krzywde zrobi.

Sam bylem instruktorem kat. B i jak ktos mi mowil, ze chcialby uczyc sie glownie "pod egzamin" to mowilem, ze jak nauczy sie tego wszystkiego co powinien umiec to przy okazji problem egzaminu sam sie rozwiaze.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:26, 29 Mar 2016
piachu
A1

 
Dołączył: 15 Paź 2015
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław/Zawonia





Widzisz Szuja, był taki problem, że jak zadałem mu kilka pytań na które odpowiedź bardzo mnie interesowała, to po tym co usłyszałem nie do końca byłem przekonany czy On, aby na pewno ma szeroką wiedzę o jeździe na motocyklu Sad
No więc odpuściłem, trzaskałem te ósemki za które zapłaciłem i na szczęście udało się zdać Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:37, 29 Mar 2016
bender42
A

 
Dołączył: 29 Gru 2015
Posty: 172
Przeczytał: 15 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2





piachu napisał:
Widzisz Szuja, był taki problem, że jak zadałem mu kilka pytań na które odpowiedź bardzo mnie interesowała, to po tym co usłyszałem nie do końca byłem przekonany czy On, aby na pewno ma szeroką wiedzę o jeździe na motocyklu Sad
No więc odpuściłem, trzaskałem te ósemki za które zapłaciłem i na szczęście udało się zdać Smile


To akurat niestety norma. U mnie źle wytłumaczyli zasady prędkości na szybkim slalomie i latałem przy 40km/h bo urządzenie w szkole jazdy pokazywało i tak średnią 30-32h.

Przyszedł dzień egzaminu, deszcz, do ostatniej chwili nie było wiadomo czy odwołają. Przed oczami już miałem wizytę na izbie przyjęć. Podchodzę do szybkiego slalomu, facet mówi że prędkość średnia przejazdu to prędkość przy wejściu + wyjściu / 2 myślałem, że się tam popłaczę ze szczęścia


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:41, 29 Mar 2016
staszek_s
Motocyklista

 
Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 449
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Radlin, Śląsk





Nie mówią też, że średnia musi być 30 tylko przy jednym przejeździe, drugi można se już jedyneczką zrobić... Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:58, 29 Mar 2016
piachu
A1

 
Dołączył: 15 Paź 2015
Posty: 27
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław/Zawonia





Co do slalomu i ominięcia przeszkody to był luzik a to dlatego, że we Wro mierzą ... na oko Smile Smile Smile no chyba, że to ja akurat tak trafiłem.
Dodatkowo wcześniej padało więc egzaminator rzucił tekstem: "nie szalejcie, bo nie mam zamiaru Was zbierać" Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:59, 29 Mar 2016
Lompi
Motonita

 
Dołączył: 28 Sie 2015
Posty: 559
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Białystok





staszek_s napisał:
Nie mówią też, że średnia musi być 30 tylko przy jednym przejeździe, drugi można se już jedyneczką zrobić... Smile


.. i tu właśnie zależy czy robisz do dobrym ośrodku czy nie. Ja robiłem w najlepszym w moim mieście, przez co taką wiedzę o której mówisz miałem. Nawet dokładnie mi instruktor wytłumaczył jak taktycznie podejść do slalomu i prędkości. Tak żeby nie przegiąć i dobrze wyczuć. Tak naprawdę jak nie przegniesz na początku, to masz 4 przejazdy na to, żeby w jednym z nich osiągnąć wymaganą prędkość- no chyba że przegniesz na początku, będziesz chciał zbyt szybko i najedziesz na pachołek.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:12, 30 Mar 2016
Kubaz
A2

 
Dołączył: 16 Lip 2015
Posty: 71
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia





Ja robiłem kurs na Gladiusie niedługo po zmianie tych przepisów i obowiązku robienia kursu na min. 600 cm. Wtedy mój instruktor to komentował niestety tak że teraz będą wypadki śmiertelne, bo Gladius to po prostu dość nieudany model i na pewno zbyt trudny na początek.
Tak jak tu ktoś wcześniej napisał szanujące szkoły pozostawiły sobie 250-tke i jakąś odprężoną 500-tkę i przechodzi sie z jednego na drugi.
Ja sam zdawałem prawko 6 razy Very Happy Very Happy Very Happy . Nie ma się czym oczywiście chwalić, ale podchodziłem do tego bardzo spokojnie, brałem sobie lekcyjki i zawsze się czegoś nauczyłem i w końcu zdałem czując się bardzo pewnie. Także niczego nie żałuje.
Oczywiście bardzo szkoda człowieka, ale trzeba by się też zastanowić czy niezbyt pochopnie ktoś postawił akurat na ten model z jakiś względów. W niektórych województwach zdaje się na Yamahach 600, który nadaje się do nauki dużo lepiej, a w niektórych niestety na Gladiusie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:25, 30 Mar 2016
staszek_s
Motocyklista

 
Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 449
Przeczytał: 123 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Radlin, Śląsk





Gladius jest ok jak ktoś ma odpowiednie warunki fizyczne. Na moich oczach oblała dziewczyna, ze 160 cm wzrostu, która zatrzymała się na ósemce. Placyk lekko pochyły, niestety pochyliła moto w niższą stronę, nie miała szansy go utrzymać. Wywrotka i finito.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:38, 30 Mar 2016
Vorenus
Motonita

 
Dołączył: 12 Lis 2014
Posty: 927
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





staszek_s napisał:
Gladius jest ok jak ktoś ma odpowiednie warunki fizyczne. Na moich oczach oblała dziewczyna, ze 160 cm wzrostu, która zatrzymała się na ósemce. Placyk lekko pochyły, niestety pochyliła moto w niższą stronę, nie miała szansy go utrzymać. Wywrotka i finito.


Ze mną na Gladiusie zdawała dziewczyna max 160 cm wzrostu i ze 40 kg wagi. Najwięcej problemów miała z przeprowadzanie motocykla, ale plac przeszła.

Mnie się dobrze jeździło na tym motocyklu - może pomijając egzemplarz na którym zdawałem egzamin (koszmarnie skakał i szarpał na niskich obrotach).


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Śmiertelny wypadek na kursie prawa jazdy kat.A
Forum VStromClub Strona Główna -> Wiadomości
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 2 z 2  
Idź do strony Poprzedni  1, 2
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin