VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Akcesoria dla V-Stroma -> Przydatność osłony silnika (DL 650) Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Wto 22:19, 17 Sie 2010
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Wracając do osłony.
Ja po tych wszystkich cięciach i spawaniach układu leovince doszedłem do, standardowego prześwitu między płyta a silnikiem. Fakt jeżdżę cały czas na twardych nastawach i przodu i tyłu. teraz to co najwyżej centralką gdzieś tam się podeprę, ale nie aż tak jak to było na początku że prześwitu było 110mm...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:38, 17 Sie 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Grzesiek napisał:
Moj łancuch ma 33 tysiace i ma sie niezle, wymienilem tylko przednia zebatke, maszyny raczej nie oszczedzam, szutry, las oraz powerslidy sa na porzadku dziennym Smile

Edit:
zapomnialem dodac ze smaruje Hipolem od poczatku, ze 3 razy moze jakims sprayem dostał do łańcucha



Grzesiek, na orginalnym napędzie tyle przejechałeś??
Wielki brat jest pod wrażeniem...
Moja orginalna zębatka zdawcza przy 22 i pół tys. straciła wszystkie zęby!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:45, 17 Sie 2010
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Potwierdzam dobrodziejstwa hipolu Very Happy naciągałem dopiero 3 razy (liczę Smile) a mam już ok 17kkm nalatane na obecnym napędzie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 0:12, 18 Sie 2010
Biały
Motonita

 
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wa-wa





20 tysi na oryginale i tylko 2 minimalne naciagania ale Motula nie żałuje Razz
Jestem ciekaw ile pociagnie


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 9:22, 18 Sie 2010
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Ej! Miało być o osłonie, a wyszło jak zwykle... o dupie maryni Very HappyVery Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:17, 18 Sie 2010
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





będzie o d.pie Maryni ale nawiązując do czarodziejskiego działania olejarek:
u mnie przebieg ponad 35000 km, napęd ciągle oryginalny - teraz idzie do zmiany komplet ze względu na zjechaną zębatkę zdawczą, ale jeżeli chodzi o łańcuch to nadal mam 3 kreski regulacji naciągu i na upartego można by dalej jeździć.
Teraz UWAGA: nie mam olejarki, smaruję normalnie sprayem Castrol O-R (taki biały), fakt że go nie żałuję i przeważnie co 500-600 km przeciągnę łańcuch, a w deszczu czasem nawet przy okazji tankowań (300 km). Myję go naftą (właściwie nie ja) tylko podczas przeglądu co 6000 km, sam tylko podczas mycia wypłukuję wodą syf, piasek itp i potem smaruję.
Ten mój przydługi wywód pokazuje, że jeżeli się pamięta o smarowaniu i na nim nie oszczędza to spray jest tak samo skuteczny jak scot- moto- i czy cośtam - oiler.
Możliwe, że wychodzi drożej, ale jakbym miał oszczędzać to sprzedałbym moto bo na wachę kupę kasy wydaję można by rzec... niepotrzebnie (???)Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:10, 18 Sie 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





proponuje przeniesc wypowiedzi na temat lancucha do jakiegos innego posta... moze o olejarce albo o lancuchu?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 14:24, 18 Sie 2010
gp69
A1

 
Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Po zakupie mojego DL650 też zastanawiałem się nad zakupem osłony silnika.

Nie zrobiłem tego. Z kilku powodów.
Po pierwsze cena, po drugie niekompatybilność z centralną stopką, którą musiałbym zmienić lub zdemontować, i po trzecie poczytałem trochę na forum dl650.free.fr, i tam co bardziej doświadczeni wyjadacze mający zakupione x różnych opcji do swoich DL-i, osłony na silnik nie mają.

Czas (czyli rok, w czasie którego zrobiłem moim DLem ponad 6000km) pokazał, że miałem rację nie inwestując w osłonę.

Nigdy nie byłaby mi przydatna. Jeżdżę głównie po szosie, choć czasem zdarza mi się poruszać drogami o różnych bliżej niezidentyfikowanych nawierzchniach.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez gp69 dnia Pon 14:46, 23 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 16:23, 18 Sie 2010
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





No ale nie da się ukryć, że DL z osłona wygląda nieco zacniej. Oczywiście to kwestia gustu, a z tym się przecież nie dyskutuje Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:59, 18 Sie 2010
Grzesiek
A

 
Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





gp69 napisał:

po drugie niekompatybilność z centralną stopką,


Masz dorabiana stopke ? jeszcze sie nie spotkałem żeby cos nie pasowało...

gp69 napisał:
Czas (czyli rok, w czasie którego zrobiłem moim DLem ponad 6000km) pokazał, że miałem rację nie inwestując w osłonę.


a to sie jeszcze okaze Smile rok i 6000 km to nie jest duzo Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:10, 18 Sie 2010
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





o kurde to ja chyba za duzo smigam bp w 4 tygodnie 4,5tys km zrobilem Very HappyVery Happy i stwierdzam ze choc jeszcze nie mam metalowej oslony tylko narazie plastikowa to chyba blizej wiosny jednak zamowie u letko, bo nie dosc ze zacniej wyglada to tu u mnie na tych szuterkach to tak kamieniami nieraz po chlodnicy oleju daje az niemilo


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:37, 18 Sie 2010
bober
Administrator

 
Dołączył: 27 Cze 2009
Posty: 427
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Bemowo/Ursynów





gp69 napisał:
..., po drugie niekompatybilność z centralną stopką,


Ja mam centralna stopkę i dodatkowo do bocznej szerszą stopę i nic nie koliduje.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:38, 18 Sie 2010
Sit
A2

 
Dołączył: 03 Kwi 2010
Posty: 68
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Roztocze, Irlandia





Off top:) Ja na orginale juz 32 tys. i tylo dwa razy naciągany...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sit dnia Śro 23:38, 18 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 6:58, 19 Sie 2010
gp69
A1

 
Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Grzesiek napisał:
gp69 napisał:

po drugie niekompatybilność z centralną stopką,


Masz dorabiana stopke ? jeszcze sie nie spotkałem żeby cos nie pasowało...



Masz rację. Zawiodła mnie pamięć. Z tym problemów nie było. Osłona na silnik "gryzie się" z niektórymi Gmolami


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:26, 22 Sie 2010
polsky
Motonita

 
Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn/Wrocław





gp69 napisał:
i tam co bardziej doświadczeni wyjadacze mający zakupione x różnych opcji do swoich DL-i, osłony na silnik nie mają.


Ja jestem zajebiscie doswiadczonym wyjadaczem i mam xxx roznych opcji w moim Sztormie.. i tu UWAGA mam oslone pod silnik!!!

I mowie Ci, ze pomaga. Co teraz zrobisz? Bedziesz ja od razu zamawial?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 5:57, 23 Sie 2010
Grzesiek
A

 
Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





polsky napisał:
gp69 napisał:
i tam co bardziej doświadczeni wyjadacze mający zakupione x różnych opcji do swoich DL-i, osłony na silnik nie mają.


Ja jestem zajebiscie doswiadczonym wyjadaczem i mam xxx roznych opcji w moim Sztormie.. i tu UWAGA mam oslone pod silnik!!!

I mowie Ci, ze pomaga. Co teraz zrobisz? Bedziesz ja od razu zamawial?


ja tez jestem super riderem, mało tego w końcu złapiemy się z Polskym i zrobimy wyścig 650-ek (być może w UK)

Ps. również mam osłonę pod silnik Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:19, 23 Sie 2010
avaloon
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Lip 2010
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice





Osłona pod silnik to dobra rzecz w szczególność przy wysokich krawężnikach i nie tylko oczywiście.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:54, 23 Sie 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





ja tam super riderem nie jestem, ale zwyklym riderem bo zrobilem tylko 42 tysie. w dwa sezony, ale oslone pod silnik tez mam...
jak zostane super riderem to tez oslone pod silnik bede mial bo bede chcial zostac super hiper riderem, a bez oslony to DL moze tego nie doczekac

Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:17, 23 Sie 2010
gumbas
A2

 
Dołączył: 08 Kwi 2010
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Czernica





osłona niezbedna od polski na wschód, moja już nie raz zdejmowana na klepanie Wink jak ktos asfalty i zachodnie kierunki to mozna odpuscic, choc niechciał bym byc ukarany przez wysoki kraweżnik;)

AAAA Raiderem jestem przez duże RRRRR Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez gumbas dnia Pon 11:19, 23 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 11:39, 23 Sie 2010
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





Mi osłona pasuje idealnie i do gmoli i do stopki, ale mam inny problem. Po przejechaniu z osłoną kilku tyś zaczęła mi brzęczeć , najbardziej w zakresie obrotów 4-5 tyś. Myślałem, że coś się poluzowało ale śruby dokręciłem podkładki wymieniłem, kombinuję jak mogę i nic nie pomaga. Letko mi mówił, że on też ma podobnie ale jego to nie rusza Rolling Eyes Ale mnie doprowadza do szału! Zastanawiam się też czy to nie od gmoli?
Może miał ktoś podobny problem i sobie z tym poradził?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:14, 23 Sie 2010
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Obejrzyj dokładnie, czy nigdzie nie masz na osłonie pęknięcia. U mnie pojawienie się "brzęczenia" każdorazowo oznaczało, że gdzieś pękło delikatnie (nawet na długości 1cm) aluminium, po zatigowaniu znowu cisza się robiła. Obejrzyj dokładnie miejsca gięcia aluminium, to może być tylko szczelina 1mm, u mnie w tym miejscu 3 razy puszczała w takich miejscach, aż ją teraz profilaktycznie przespawałem po wszystkich gięciach i mam nadzieję, że na jakiś czas będzie spokój.
UWAGA! Nie mam osłony od letko, ale technologia bardzo podobna i pewnie zmęczenie materiału może przebiegać podobnie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MaG dnia Pon 12:15, 23 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:14, 23 Sie 2010
avaloon
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Lip 2010
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice





Topinka napisał:

Może miał ktoś podobny problem i sobie z tym poradził?


Ja miałem identycznie ale już zaraz po montażu przy zakresie 5-6 tyś wibracje nie do zniesienia.Wyciszyłem gumą przy mocowaniu do gmoli zastosowałem podkładki razem z gumą oraz wykleiłem w miejscu wycięcia na rurę od spodu.I teraz mam ciszę Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:19, 23 Sie 2010
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





Właśnie zrobiłem dokładne oględziny i pęknięć nie stwierdziłem będę musiał się więc pobawić w uszczelnianie. Avaloon co dokładnie i czym podkleiłeś bo podkładki już zmieniłem. Myślę że chodzi Ci o te uszy na których wisi tylko, że one u mnie dochodzą dość ciasno?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:09, 23 Sie 2010
avaloon
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Lip 2010
Posty: 236
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice





Uszy również jak wszystko rozkręcone to żaden problem. Ja jeszcze podkleiłem na taśmie dwustronnej kawałek gumy na na całej szerokości osłony w miejscu gdzie styka się z gmolami i od spodu w miejscu owalnego wycięcia na rurę tam jest dość mały prześwit co może również być przyczyną


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:34, 23 Sie 2010
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Topinka napisał:
Mi osłona pasuje idealnie i do gmoli i do stopki, ale mam inny problem. Po przejechaniu z osłoną kilku tyś zaczęła mi brzęczeć , najbardziej w zakresie obrotów 4-5 tyś. Myślałem, że coś się poluzowało ale śruby dokręciłem podkładki wymieniłem, kombinuję jak mogę i nic nie pomaga. Letko mi mówił, że on też ma podobnie ale jego to nie rusza Rolling Eyes Ale mnie doprowadza do szału! Zastanawiam się też czy to nie od gmoli?
Może miał ktoś podobny problem i sobie z tym poradził?


Ja miałem podobnie, ale w wyższym zakresie obrotów (powyżej 6000). Pomogło odkręcenie nakrętek. Okazało się, że podkładki gumowe były zbyt ciasno poskręcane i jak poluzowałem nakrętki o pół obrotu, to się zrobiło cicho Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:43, 23 Sie 2010
polsky
Motonita

 
Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn/Wrocław





A moze nie brzeczy oslona tylko tulejka łączaca gmole? Sprawdz czy ona nie jest luzna.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:07, 23 Sie 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





gumbas napisał:
osłona niezbedna od polski na wschód, moja już nie raz zdejmowana na klepanie Wink jak ktos asfalty i zachodnie kierunki to mozna odpuscic, choc niechciał bym byc ukarany przez wysoki kraweżnik;)

AAAA Raiderem jestem przez duże RRRRR Very Happy



Jeździłem po Ukrainie i nie tylko, bez osłony i...
Nic się nie stało!!
Jeździłem po wertepach w lasach bez osłony i też nic się nie stało!
Jeździłem nawet po schodach, uwaga...
Bez osłony!!
Też nic się nie stało!!
Nigdy o nic nie zaczepiłem, nigdy niczym nie przywaliłem, nigdy niczego nie prostowałem...
Ale może jestem mało doświadczonym wyjadaczem, w związku z tym chętnie posłucham jeżeli ktoś miał taką sytuacje że, np.: "urwałem chłodnicę oleju na krawężniku"
W motocyklu DL 650 V-strom zaznaczam, a nie w Yamaha TDM na te przykład...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Pon 19:09, 23 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:02, 23 Sie 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





co z Ciebie z rider roadrunner? Laughing

peace...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:09, 23 Sie 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





bibop napisał:
co z Ciebie z rider roadrunner? Laughing

peace...


Hmmm...
Średnio WYJEDZONY!!
Laughing Laughing Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:04, 29 Sie 2010
polsky
Motonita

 
Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn/Wrocław





To cos za słaby teren trenujecie jak wam kamyki nie straszne.. i jestescie kozaki bez osłon. bo wiem, ze gdybym nie mial oslony po ostatniej jezdzie na green lanes to bym i pewnie owej chlodnicy oleju nie mial albo i co gorszego by sie przydarzylo. Pewnie i mozna by i swiat dookola bez oslony przejechac ale czy ktos az tak ufa swojemu szczesci to jego indywidualna sprawa Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:28, 29 Sie 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Polsky problem w tym, że ja jeszcze nie słyszałem żeby ktoś sobie coś urwał czy uszkodził z racji "niemania" osłony, nagminnie natomiast koledzy piszą jak to przywaliło, urwało, pękło coś tam bo osłona o coś uderzyła i jak to osłona uratowała ich przed poważniejszymi zniszczeniami.
Zastanawiające to trochę, że w "poważny" teren jeżdżą tylko ci co mają osłony i tylko im zdażają się "spotkania" z podłożem... Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Nie 20:33, 29 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:55, 29 Sie 2010
cynek
Forumowy Poeta
Forumowy Poeta

 
Dołączył: 01 Lip 2009
Posty: 2357
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Dyskusja jest akademicka, a na dodatek z serii: co by było gdyby osłony nie było...
A ja uważam, że skoro ktoś taką osłonę w ogóle do tego motocykla wymyślił, to chyba nie tylko w celach estetycznych Very Happy
P.S. chciałem założyć temat o przydatności wyświetlacza biegów, ale teraz to się normalnie boję, co tam wyczytam hehe Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:18, 29 Sie 2010
mater
A1

 
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wiskitki/k Żyrardowa





a ja powiem tak budowa osłony to:
20 zł plyta aluminiowa 3 mn
wyciecie zgodnie ze schematem bedacym na forum
80zł pospawanie
2h prygotowania wizualnego
malowanie to zależy od indywidualnych gustów czy czrny mat czy proszek od 15zł górę
śruby i naltętki 10zł
łaczny koszt to 130zł plus 4h robocze. Płyta jest jak polopiryna nie pomoze ale warto ja mięć bo nie zaszkodzi.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:27, 29 Sie 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





cynek napisał:
Dyskusja jest akademicka, a na dodatek z serii: co by było gdyby osłony nie było...
A ja uważam, że skoro ktoś taką osłonę w ogóle do tego motocykla wymyślił, to chyba nie tylko w celach estetycznych Very Happy
P.S. chciałem założyć temat o przydatności wyświetlacza biegów, ale teraz to się normalnie boję, co tam wyczytam hehe Very Happy


Cynek, ja wcale nie twierdzę że osłona jest niepotrzebna, co już zresztą pisałem w tym poście. Twierdzę natomiast że jeżeli jej nie masz, nie musisz obawiać się od razu urwania lub uszkodzenia chłodnicy oleju...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:57, 30 Sie 2010
gp69
A1

 
Dołączył: 01 Wrz 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





cynek napisał:
P.S. chciałem założyć temat o przydatności wyświetlacza biegów, ale teraz to się normalnie boję, co tam wyczytam hehe Very Happy


Ja mam i uważam, że to była dobra inwestycja Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:41, 30 Sie 2010
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1218
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





cynek napisał:

P.S. chciałem założyć temat o przydatności wyświetlacza biegów, ale teraz to się normalnie boję, co tam wyczytam hehe Very Happy


No i pewnie zacznie się OT na temat wyświetlacza Smile

Uważam że bardzo fajna sprawa, dosyć często zerkam.
Moim zdaniem pomaga choć bez niego da się żyć, jeździłem bez wyświetlacza 3 sezony i żyje Smile

Osłona jest bardzo fajnym gadżetem, dopełnia moto Smile
Raz mi się przydała, walnąłem wjeżdżając na krawężnik, nie wiem co by się stało jakbym jej nie miał, może nic a może coś, nie zastanawiałem się nad tym, nie czułem potrzeby Smile
I pewnie nikt nie wie ile razy jakiś kamyk uderzył i co by ewentualnie zrobił.
Dyskusja ta to czyste gdybanie i rozmienianie grosza na drobne Smile
Mam osłonę i jest OK.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:14, 30 Sie 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3135
Przeczytał: 127 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Adamar, jest mozliwe, ze gdyby nie oslona i zmniejszony przez nia przeswit to obyloby sie bez walniecia o kraweznik? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:42, 30 Sie 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Tytuł tematu brzmi "przydatność osłony silnika", o ile się nie mylę... Argumenty, za, przeciw i co by było gdyby uważam jak najbardziej na miejscu, dlatego też włączyłem się w dyskusję chyba, że tytuł tematu rozumiem zupełnie opatrznie...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Pon 20:03, 30 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 6:53, 21 Wrz 2010
polsky
Motonita

 
Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn/Wrocław





Ja ostatnio wjezdzalem po jakis schodach i oderzylem oslona,ze az mi sie te sruby wygiely.. a i tak to tylne mocowanie juz mialem wygiete po ostatnich skokach w powietrze i ladowaniu na jakims dziwnym podlozu. Kilka razy mi sie tez zdazylo, ze zawiesilem sie na niej na jakims korzeniu czy skale w Cornwalii bez niej mialbym baaaardzo duze straty.. krawezniki to zazwyczaj wylapuje w PL jak uzywam jakis skrutow Wink

ps. A na tych schodach to wogole sie pozniej zawiesilem.. moto stanelo na oslonie ze z niego zszedlem i musialem poprosic o pomoc przechodniow Very Happy fajnie to wygladalo Very Happy dziwnie sie na mnie patrzyli i pytali gdzie ja chcialem wjechac.. jak to gdzie do sklepu..


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:38, 21 Wrz 2010
Pietia
Motonita

 
Dołączył: 26 Maj 2009
Posty: 740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Czytam jakiś czas ten wątek i postanowiłem się włączyć do dyskusji.Aby zachować choć odrobinę równowagi w polemice popieram jak najbardziej zdanie "roadrunnera".
No nie jest tak że bez osłony nie da się jeździć tu i tam, za to w zdecydowanej większości motonitów ta osłona służy jako ładny dodatek do moto,ale to już sprawa gustu. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 15:24, 21 Wrz 2010
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Ja na rumuńskich polnych drogach kilka razy grzmotnąłem osłoną aż miło, ona wytrzymała, czy to co pod nią by wytrzymało? Nie wiem... Czy bez nie bym nie zahaczył bo miałby większy prześwit? Nie wiem, ale nie sądzę, uderzenia były konkretne...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:35, 21 Wrz 2010
Aspius
A

 
Dołączył: 08 Lip 2009
Posty: 170
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Garwolin





No to ja rozwieję wasze wątpliwości, do czego służy osłona i czy się przydaje Very Happy .
Kilka tygodni po zakupie motóra zapodałem na tylne siedzenie żonę co by pokazać jej, że jazda na dwóch kółkach jest bezpieczna, zajechaliśmy do knajpy w centrum miasta, zjedliśmy i ruszamy. Żona zainstalowała się z tyłu, jedyneczka i do przodu, przed wyjazdem na gówną ulicę musiałem przejechać przez taki zwykły mostek na przydrożnym rowie. Jakiś samochód wjeżdżał do knajpy i zostawił mi mało miejsca, przez chwilę się zawahałem, bujnęło sprzętem, dodałem ostro gazu, przednie koło przeszło ale tylne zsunęło się do głębokiego na 1,5m rowu. Wpadłem w lekką panikę, ile siły w nogach zaparłem się trzymając motor i ognia-gazu ile się da, po obrotach słyszę że silnik pracuje bez obciążenia, patrzę na bok - żona stoi spokojnie i przygląda się co ja robię. Nie wiem kiedy zsiadła z motoru Razz . Jakie było moje zdziwienie kiedy zszedłem z niego i ja, a motorek wisiał sobie całym tyłem nad głębokim rowem. Tak się nim wpasowałem, że zawiesił się na centralce i osłonie, potrzeba było 3 chłopa żeby go z rowu na koła wypchnąć. Nie chce mi się myśleć co by się stało gdbyśmy za tylnym kołem polecieli na plecy do tego rowu.
Inny przykład, znacznie bardziej prozaiczny, wczoraj wymieniałem opony, żeby zdjąć przednie koło wystarczy centralka, dociążyć tył moto i podstawić drewniany kołek pod osłonę silnika, kółko w górze, stabilnie i do roboty.
Ps.
Bez kasku też można jeździć i przeżyć!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:11, 21 Wrz 2010
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





Aspius no to pokazałeś żonie!! Smile
I jeszcze wrócę do mojego brzęczenia:
polsky napisał:
A moze nie brzeczy oslona tylko tulejka łączaca gmole? Sprawdz czy ona nie jest luzna.

TO BYŁO WŁAŚNIE TO! Cool


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:29, 22 Wrz 2010
polsky
Motonita

 
Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 647
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Londyn/Wrocław





Hehehe sie jezdzi sie wie Cool zycze milej jazdy w ciszy i spokoju Very Happy and of course sound of V-Twin Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:39, 06 Lut 2011
szustylodz
Motonita

 
Dołączył: 24 Gru 2010
Posty: 507
Przeczytał: 25 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Ja dopiero w tym sezonie zacznę jazdę z osłoną... Kolega ma tysiączka bez osłony, więc chociaż w zakresie zabrudzenia chłodnicy oleju będzie można porównywać...albo też po jeździe po deszczu po przejechaniu kilkudziesięciu kałuż...zobaczymy!!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 9:21, 16 Sie 2014
robcioes
A1

 
Dołączył: 29 Lip 2014
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bukowno





Osłona bezdyskusyjnie bardzo przydatna, dopiero co założyłem i już zaliczyłem uderzenie w lesie przejeżdżając przez dość głęboki dołek. Było po prostu trochę za szybko i dobiło zawiechą. Uderzenie było mocno odczuwalne i od razu refleksja: dobrze, że założyłem.
Osłona od kolegi letko, srebrna, aluminiowa, fantastycznie wykonana. zdecydowanie polecam!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 9:46, 16 Sie 2014
nita
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Sie 2011
Posty: 369
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ruda Śląska





Robcioes ale odgrzałeś kotleta Very Happy A w temacie gdyby nie osłona od Letko to chyba bym z Rumunii nie wrócił . Osłonę powyginało , ale filtr oleju ocalał Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:09, 16 Sie 2014
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





robcioes napisał:
Osłona bezdyskusyjnie bardzo przydatna, dopiero co założyłem i już zaliczyłem uderzenie w lesie przejeżdżając przez dość głęboki dołek. Było po prostu trochę za szybko i dobiło zawiechą. Uderzenie było mocno odczuwalne i od razu refleksja: dobrze, że założyłem.
Osłona od kolegi letko, srebrna, aluminiowa, fantastycznie wykonana. zdecydowanie polecam!!


Ale gdybyś jej nie założył to nie uderzył byś w ogóle...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:39, 16 Sie 2014
nita
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Sie 2011
Posty: 369
Przeczytał: 58 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ruda Śląska





roadrunner Kastor na Rumunii nie miał i mimo , że jechał solo to filtr dostał . Na szczęście tylko lekko się wgiął . Tak więc nie zgodzę się z Twoim twierdzeniem


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 10:49, 17 Sie 2014
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Wiem, kamieniem...
Jak pisałem już w tym temacie, jeździłem DLem po górskich drogach off, jeździłem po lasach, po krawężnikach a nawet po schodach i nigdy niczym nie zaczepiłem.
Ci natomiast, którzy mają osłony, jakoś dziwnym trafem ciągle w coś tą osłoną walą...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Przydatność osłony silnika (DL 650)
Forum VStromClub Strona Główna -> Akcesoria dla V-Stroma
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 2 z 3  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin