VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle "niesłuszne" (czyli nie V-Strom) -> KTM Adventure Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Czw 22:25, 20 Gru 2012
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





Nie mam doświadczenia z KTM 950, ale wystarczy popatrzeć na niego i du... już boli ! Smile Jeśli chcesz żeby Twój Plecak Cię znienawidził, to się wymieniaj.
KTM bedzie pewnie super w teren i tylko solo. O wygodzie z plecakiem zapomnij.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 22:56, 20 Gru 2012
Marek445
A2

 
Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 94
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Szadek





A istnieją jakieś akcesoryjne wygodne kanapy do tego ktm-a ?
Czy nie ma co liczyć na wygodną kanapę do tego modelu?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 2:38, 21 Gru 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Topinka napisał:
Nie mam doświadczenia z KTM 950, ale wystarczy popatrzeć na niego i du... już boli ! Smile Jeśli chcesz żeby Twój Plecak Cię znienawidził, to się wymieniaj.
KTM bedzie pewnie super w teren i tylko solo. O wygodzie z plecakiem zapomnij.


Tomek, nie przekreślałbym tak od razu tej kanapy... Z wyglądu jest z grubsza podobna do "ławeczki" w Afryce, która, jak wszyscy chyba wiedzą, była bardzo wygodna!

Marek445 napisał:
A istnieją jakieś akcesoryjne wygodne kanapy do tego ktm-a ?
Czy nie ma co liczyć na wygodną kanapę do tego modelu?


Ztego co wiem to raczej pozostaje Ci tylko przetapicerowanie oryginalnej kanapy np w Mariomoto, ale kanapa Dl-a i tak zapewnia więcej miejsca dla 2 osób już w standardzie...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 11:18, 21 Gru 2012
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3584
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Marek445, Twoje posty wskazują na to, że bardzo pragniesz tego KTM-a, więc moja rada jest taka: bierz go, daj kanapę do Mario-Moto, niech zrobią co mogą żeby plecaczek miał trochę wygodniej, podnóżki są dość nisko, więc z nogami pasażerka nie będzie miała problemu. Na pewno nie będzie tak wygodny jak DL, ale jak go nie weźmiesz to będziesz miał potem pretensje do siebie, do plecaczka, do nas...Smile
Jak nie przypasuje to za rok zamieścisz posta w Giełdzie: "Zamienię KTM na DL"Smile
Może znajomy chce zamienić Kata na Varadero? Ja bym zaryzykował zamianęSmileSmileSmile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 12:40, 21 Gru 2012
Marek445
A2

 
Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 94
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Szadek





Wszystko fajnie, ale kurcze Dl-a mam w bardzo dobrym stanie technicznym wymieniony cały napęd, opony, płyny, filtry, kufry by letko smarowanie łańcucha grzane manetki itd. po prostu wiem co mam.
A Ktm jest goły ma tylko stelaże pod kufry i nic poza tym. No i najważniejsze to nie wiem czy jest w takim stanie technicznym jak mój Dl. Boje się że jak wymienię mojego sprawnego Dl-a to mi w Kacie wyskoczą jakieś usterki i będę musiał ładować w niego grubą kasę.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 17:15, 21 Gru 2012
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3584
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





wiesz jak to mówią... nie da się "zjeść ciastko i mieć ciastko"...Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:09, 25 Gru 2012
baltex
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Gru 2009
Posty: 298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: ZACHODNIOPOMORSKIE





jest sprzęt co może wszystkich pogodzić ktm adventure 1190 mocniejszy wygodniejszy oszczędniejszy od swojego poprzednika


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 17:30, 12 Paź 2013
ray68
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Za radą Maga przenoszę wątek, który rozpocząłem porównując V stroma do do Tenery. Oba były moją własnością, na obu przejechałem parę km...
A teraz mam KTM 990 Adventure....
przytaczam w oryginale:
posypując głowę popiołem, za moją nieobecnośc na forum,pragnę w tym wątku opisać moje wrażenia z dosiadania KTM-a. Podstawą będzie ponad roczny staż na KACIE, 14000 km, w tym wyprawa wokół Morza Czarnego. Dołożę wszelkich starań, aby szanownych Forumowiczów usatysfakcjonować moją opinią.
KTM 990 adv. rocznik 2011, kupiony w 2012, pomarańcza, wersja brazylijska:
kufry sw motech, ale obrandowane ktm, wysoka szyba, podstawa pod nawigację, i cena 48000 pln za jeden, kupiliśmy dwa, z kumplem moim Jankiem.
Zakup w Warszawie u Dąbrowskiego, dzięki temu poznałem całę Trójkę z Dakaru Smile
motor jak motor, kolor ...beznadziejny, ale wiadomo to nie kolor jeździ, wyglad kata często dyskutowany, jest jaki jest, brzydki?, ładny? kwestia gustu, mnie sie podoba, nie tak jak Tenera, ale...
Tyle na temat wyglądu... Smile
bierzemy motocykl do ręki... ciężki skubany, ciężar wyczuwalny jak w Vstromie, tylko wyżej, znacznie wyżej, czujemy te 220 kg czy coś koło tego wysoko, nawet przy przetaczaniu. To nie jest tenera lekka jak rower. Siadamy dość wysoko, ale spokojnie, dzięki wąskiemu siedzisku, sięgam podłoża/ mam 188 cm/ Pozycja za kierownicą, swobodna, aczkolwiek do kierownicy jest trochę dalej niż w Vstromie i w Tenerze. "Zakres" użytkowy siedziska duuuży. Możesz siedzieć prawie na baku, albo złożyć się na kierownicę, siedząc z tyłu. Czasami na długich przelotach, dla relaksu siadam na miejscu pasażera i tez jest git.
Wygoda: dużo sie naczytałem o ergonomii siodła KTM-a, tylko jedna opinia gazetowo/internetowa twierdziła że jest wygodne, reszta tzn wszystkie , że jest twarde i trudno wytrzymac długie przeloty...
Moja opinia jest taka: BARDZO WYGODNE" Dupa moze i boli, ale na każdym kiedyś zaboli, ale mnie osobiście, ani razu nie zabolały plecy w żadnym odcinku, ani lędźwiowym, ani piersiowym co zdarzało mi sie w poprzednich motocyklach. Oczywiście to może i zasługa pozycji, ale siedzisko to podstawa, dosłownie i w przenośni, zaufajcie trochę znam sie na tym, zawodowo Smile
"Zarządzanie" motocyklem... typowe, wszystkie przełączniki tam gdzie zwykle.
Zegary, wolę osobiście analogowy prękościomierz, ale elektroniczny można przeboleć. Dwa liczniki dzienne, jeden przebiegu na rezerwie. Widoczność przy każdej pogodzie bardzo dobra. Niestety nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego nie ma wskaźnika poziomu paliwa, nawet najprostszego, nie mówiąc o komputerze.... to jest poważna skucha jeśli weźmie się pod uwagę zużycie paliwa, ale o tym później. Odpalamy jedynka gładko i jazda, ale o tym za chwilę....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:23, 13 Paź 2013
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





Ray68, ja bym bardzo chętnie poczytał o zawieszeniu i prowadzeniu np. w ciasnych zakrętach. Zachęcam cię do jednego - przejedź się BMW F800GS Adventure i daj znać jakie widzisz różnice w zawieszeniu. Miałem tę beemkę na któryś weekend i tak wygodnego zawieszenia jeszcze nie spotkałem. Przez progi zwalniające przejeżdża się prawie ich nie zauważając. Do tego nic nie stuka ani nie puka. Ciekaw jestem jak przy tym wypadłoby zawieszenie dużego KTM'a.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 9:43, 19 Paź 2013
ray68
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





postaram się napisać o ...wszystkim. No właśnie wrzuciliśmy jedynkę. Z reguły odbywa się z dość mocnym szarpnięciem. Gaz i jedzie, jedzie od razu, przyspiesza , bardzo przyspiesza... ale po kolei. Biegi wchodzą gładko, zarówno w górę jak i w dół. Zmiana w górę bez sprzęgła, z lekkim odjęciem gazu, bajka, płynnie, delikatnie. W dół trzeba nieco mocniej. Brak wyświetlacza biegów, no problem, wystarczy słuchać silnika i wszystko jasne. Zredukowanie do jedynki nawet przy szybkim spowalnianiu, bo się światło zmieniło z bardzo żółtego na czerwone, też nie problem. Na początku udawało mi się wrzucić "międzybieg" nie wiem czy dobrze się wyrażam , czy będę zrozumiany, ale z powodu tak dobrze, w sumie działającej skrzyni, wpadał ten międzybieg , tylko w górę. Otóż pewnie jak każdy trzymam but pod manetką przy przyspieszaniu, w KTM trzeba trzymać, a nie podpierać, bo odjęcie gazu, spowoduje, może spowodować, że wskoczysz w górę. Odległości pomiędzy stopką , a manetką raczej ułożone dla nogi ubranej w porządny, czytaj off roadowy but. Latem w lekkich daytonach, miałem wrażenie, że muszę się tą stopą namachać. Kontynuując wątek oparcia stóp, porządne, dość duże i szerokie podparcie również do jazdy na stojąco, zdjecie gum wskazane. Jedynie za mały jak od początku mi się wydawało "język" hamulca tylnego. Wymieniłem na akcesoryjny wiekszy i składany. Po prostu z oryginalnym nie wiedziałem czy znalazłem prawą, hamulec czy nie , taki był mały. Nogi obejmują motocykl swobodnie , osłona przed wiatrem calkiem całkiem, nadal jesteśmy na "dole". Podgrzewane są obie równomiernie, z prawej kolektora fragment, z lewej wentylator chłodnicy, z obu elementy silnika. Grzeją, ale nawet w upale jest to do wytrzymania, pod warunkiem porządnego stroju, w lekkim ubraniu możesz poparzyć sobie zwłaszcza prawą goleń Smile niebawem reszta , przepraszam muszę lecieć Syn złapał gumę..... w samochodzie Wink na szczęście, będę edukować "jak to się robi"...Smile

zawieszenie: oferuje wysoki komfort do jazdy w trasie. Generalnie zawiasy sa dobrane optymalnie. Na sfalcie zachowuje się motocykl jak typowa szosówka, szybka jazda długie przeloty, droga wijaca się jak wąż wszystko doskonałę. Ostre skłądanie się w zakrętach wymaga mocniejszego złożenia motocykla, z przodu 21 cali, jazda po mieście... czasami mam wrazenie jakbym dosiadał supermoto Smile . Poza trasą.....
no tutaj to można godzinami opowiadać, rzeczywiście motocykl skonstruowali po to aby tam własnie jeździł, może nie jest tak zwinny jak Tenera, która bliższa bedzie bruzdoskokowi", ale jest świetny. Jedna sprawa istotna, musi jechać, nawet wiecej musi zap.....ć. generalnie charakterystyka silnika skłania do ciagłego przyspieszania. W terenie również, nie jedziesz to leżysz, to nie jest motocykl do tzw rajdów "obserwowanych" A więc im szybciej tym lepiej. Odporny na gleby. Przy okazji wspomnę że podczas jednej z kilku gleb w drodze wokół Morza Czarnego prawie zgniótł mi sie kufer boczny, obrandowanie ktm, ale produkcja sw motech...dziadostwo.
Silnik bombowy, ognisty i narowisty, dysponuje nadmiarem mocy. Żaden ze znanych mi nie daje takiego zapasu przy wyprzedzaniu. Ma ogromnego kopa, nic tylko kręcić przez całe pole obrotomierza przyspiesza. Właśnie przyspiesza, taki jest skłania do tego żeby przyspieszać, nudzi się jak musi jechać ze stałymi obrotami, zwłaszcza do 3000-3500 /min wtedy potrafi nieprzyjemnie szarpać łańcuchem.
Opony pirelli scorpion, idealne dla tego motocykla, na wyprawę założyłem heidenau scout.... tylną zjadł asfalt na spółę z ktmem wróciła kwadratowa, do śmietnika po 9500 km. Generalnie już zauwazam mocne zużycie w scorpionie z tyłu generalnie na 14000 km jedna do śmietnika druga jeszcze da radę w przyszłym sezonie, a potem.... Jednocześnie dementuję pogłoski, że w tym rozmiarze trudno dostać opony 18/21 cali, nieprawda łatwo Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ray68 dnia Pon 17:22, 21 Paź 2013, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 10:55, 14 Lis 2013
ray68
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





osłona przed wiatrem... Mam założóną duża szybę plus owiewka od Touratecha. Niestety turbulencje są spore. W Dl osłona jest o niebo lepsza. Co jest przyczyną. W ktmie, podobnie było w tenerze szyby sa prawie pionowe, w dlu jest bardziej opływowa. Ale generalnie da się wytrymać.
Kufry , które były w "zestawie" produkcji sw motech są wygodne w użyciu, lekkie, łatwo zdemontować, a dzięki uchwytom łatwo przenieść, ale są delikatne, bardzo delikatne. Przy parkingówce, gdzie motocykl dość niedbale postawiłem na bocznej stopce, prawie w pionie, ..... to był moment i leży. Kufer stracił nity, zdeformował się, rozszczelnił... tragedia. Silikon i power tape, załatwiły sprawę.
Usterki: upał, korek w Kijowie, motcykl obciążony, wyciekał płyn chłodniczy spod opaski założonej na rurze doprowadzajacej go do zbiornika wyrównawczego, dolewka, a następnie wymiana opaski załatwiła sprawę. Po 13000 km należało wymienić o-ring uszczelniający coś tam w silniku przy dźwigni zmany biegów. Podobno to typowe dla ktm. w motcyklu kolegi z tym samym przebiegiem zadne z powyższych nie wystąpiło.
przeglad podstawowy to cena około 350 PLN. Przegląd szerszy z regulacją zaworów to 700 PLN.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ray68 dnia Czw 11:22, 14 Lis 2013, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:33, 27 Lis 2013
ray68
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lip 2010
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Hamulce: bardzo dobre, bardzo mocne i łatwo dozowalne. Doskonała regulacja pozycji manetki. Motocykl dość mocno nurkuje przy hamowaniu, ale jest to do zaakceptowania. ABS można wyłączyć. Jeszcze nie zauważyłęm działania przy hamowaniu przodem, z tyłu owszem tak. No nie poraża, ABS w DL-u to bije ten na głowę! powiem tak przy ostrym heblu blokuje na ćwierć Smile obrotu koła, puszcza na ćwierć itd.... no prosta konstrukcja.
Zyżycie paliwa.... lubi wypić, w mieście 8- 8,3 l/100. na trasie 5,8- 6,5 l/100.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez ray68 dnia Śro 22:42, 27 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:12, 14 Sty 2014
tomek zych
Gość

 





Spalanie powala , moja beema 1200 gs w trasie okolo 5 pali , w miescie miedzy 5 a 6 l na setke.
PostWysłany: Wto 23:17, 14 Sty 2014
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





No, bo GS generalnie, to tani motor dla oszczędnych Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 7:55, 15 Sty 2014
tomek zych
Gość

 





Topinka napisał:
No, bo GS generalnie, to tani motor dla oszczędnych Wink


Nic dodac nic ująć Very Happy
KTM Adventure
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle "niesłuszne" (czyli nie V-Strom)
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 3 z 3  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin