VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom -> Smar do łańcucha
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Smar do łańcucha
PostWysłany: Pią 13:44, 13 Lip 2012
dcv
A1

 
Dołączył: 08 Kwi 2012
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Czołem

Jak w temacie. Co polecacie do smarowania łańcucha? Ja teraz używam 'Super clean chain lube' ale mam wrażenie że za szybko się 'wyciera' / co jakieś 500km/ muszę smarować bo łańcuch błyszczy jak psu to i owo Smile
Macie jakieś typy bo właśnie mi się kończy...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 13:49, 13 Lip 2012
nelson_20
Motocyklista

 
Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 474
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łowicz/Bełchów/Skierniewice





Ja używam motula też mi się kończy ale nie wiem czy będę się przerzucał na coś innego, ostatnio smarowałem łańcuch z 1000 km temu i nadal jest smar, dziwne to dla mnie ale tak jest od momentu gdy używam ten smar. Starczył na 15 miesięcy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 15:43, 13 Lip 2012
Kostass
Motocyklista

 
Dołączył: 07 Paź 2011
Posty: 444
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Ja nie umiem smarowac łańcucha i smar mi starczył na niecałe 4000km . A pojęcie czasu jest bardzo względne , jak nie bedziesz jezdził motorem to i na 5 lat ci starczy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 19:08, 13 Lip 2012
miotacztruskawek
Motonita

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 939
Przeczytał: 47 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin





Zaczynałem od Valvoline, potem jechałem Castrolem, w międzyczasie jakiś wynalazek którego nazwy nawet nie przytoczę (jedyny jaki był dostępny w Suwałkach). Teraz jadę na Shellu i jest jak dla mnie chyba najlepszy. Znajomy zdobywał nim Moskwę i mówi, że rewelka. Najlepiej z dotychczasowych opiera się na pył, kurz i wodę. Do tego kupiłem okazyjnie u kumpla, który był przedstawicielem Shella. Cena też super, w przeliczeniu na 100ml wychodziło drobne grosze (puszka ma 300ml, a nie jak większość 400ml).

http://moto.allegro.pl/smar-do-lancucha-shell-advance-ultra-chain-z-ptef-i2419467736.html

A do rowerów oczywiście zielony FinishLine, czasem Rohloff Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez miotacztruskawek dnia Pią 19:11, 13 Lip 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 9:53, 14 Lip 2012
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





miotacztruskawek napisał:

A do rowerów oczywiście zielony FinishLine, czasem Rohloff Razz


Na "suchą" pogodę też zielony lejesz? jest jeszcze tzw suchy smar teflon+ (czerwony)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 11:23, 14 Lip 2012
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





konra.dzik napisał:

Na "suchą" pogodę też zielony lejesz? jest jeszcze tzw suchy smar teflon+ (czerwony)


Panowie rowerzyści: o smarach do łańcuchów rowerowych możemy podeliberować ewentualnie w Ringu Wolnym.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:23, 14 Lip 2012
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 27 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Embarassed


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Smar do łańcucha
PostWysłany: Sob 23:17, 14 Lip 2012
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





dcv napisał:
ale mam wrażenie że za szybko się 'wyciera' / co jakieś 500km/ muszę smarować


a potem na forum pojawiaja sie tematy:

przednia zebatka sie szybko zuzyla, albo naped padl po 18 tys km ......

moi drodzy lancuch nalezy smarowac co tankowanie, w deszczu czesciej, obojetnie jakim smarem , aby byl do lancucha Idea

ale to moja subiektywna ocena Very Happy moze nawet i nieco juz nieaktualna bo przerobilem naped na wal kardana Idea Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:49, 15 Lip 2012
mikmac
A

 
Dołączył: 26 Sty 2011
Posty: 156
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Lancuch nalezy smarowac jak jest suchy. Nie co tankowanie, nie co 500, 1000 czy 100. Jak sie swieci jak psu jaja to smarujemy. Maly hint: swieca sie rolki jak patrzymy od tylu, nie czekajcie az sie zaczna osemki zewnetrzne swiecic.
Jak wjedziesz w piach to masz lancuch suchy po 3 minutach. Jak polecisz po suchych autobahnach to moze i 1000km wytrzyma, zalezy od temp., wilgotn., smaru i wielu innych pierdow.

A tak naprawde to nie smarujemy lancuch tylko zebatki. To one potrzebuja ten smar aby sie wolniej zuzywac. Tylko smar nakladamy na lancuch ot co.
Sam lancuch jest nasmarowany fabrycznie na cale jego zycie "od srodka".


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Smar do łańcucha
PostWysłany: Nie 19:28, 15 Lip 2012
DLuk
Administrator

 
Dołączył: 12 Lip 2008
Posty: 470
Przeczytał: 38 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





dcv napisał:
...Co polecacie do smarowania łańcucha?...

Bel-Ray


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:01, 16 Lip 2012
grzybu
A2

 
Dołączył: 07 Lut 2011
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Tarnów





Używałem Castrola, starczył na jakieś 3tys km. Od wczoraj używam Motula, zobaczymy jak będze smarował.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:34, 16 Lip 2012
SoH
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Lublin/Świdnik





Po przejechaniu 2kkm w zeszłym roku i 4kkm w tym (razem 6kkm na spray'u) stwierdziłem, że smarowanie łańcucha sprayem to nieporozumienie. Smarowanie codziennie w motocyklu turystycznym? Żenua! Smarować spray'em to sobie można sporta, jak się dziennie jeździ 50km po mieście w około komina. Powiedziałem sobie nawet, że nigdy więcej motocykla z łańcuchem. Mam nadzieję, że ten pogląd się zmieni, bo od 2kkm mam w końcu olejarkę zrobioną.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez SoH dnia Pon 14:37, 16 Lip 2012, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 16:12, 16 Lip 2012
repsol
A1

 
Dołączył: 10 Cze 2012
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





Z łańcuchem jak z człowiekiem - smaruję kiedy suchy. Bo przeciez pijesz kiedy jesteś spragniony, a nie co 30 minut...

SoH napisał:
Smarować spray'em to sobie można sporta, jak się dziennie jeździ 50km po mieście w około komina

Mały OT: od niedawna jestem na forum, ale co rusz to na sportach to tylko lans albo runda wokół komina. Mam wrażenie, ze sporty są tu szufladkowane w taki sam sposób jak motocykliści przez puszkarzy...
A tymczasem sportem świetnie można podróżować, a od czasu do czasu skoczyć na tor Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Smar do łańcucha
PostWysłany: Pon 17:19, 16 Lip 2012
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





dcv napisał:
Co polecacie do smarowania łańcucha?


Automatyczną olejarkę


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:28, 16 Lip 2012
SoH
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Lublin/Świdnik





repsol napisał:
Mały OT: od niedawna jestem na forum, ale co rusz to na sportach to tylko lans albo runda wokół komina. Mam wrażenie, ze sporty są tu szufladkowane w taki sam sposób jak motocykliści przez puszkarzy...
A tymczasem sportem świetnie można podróżować, a od czasu do czasu skoczyć na tor Wink

Masz rację. Stereotypowe myślenie z mojej strony. Chodziło mi o mocne zaznaczenie tego, że moim zdaniem łańcuch+smar w spray'u to się nadaje tylko do jeżdżenia w około komina. Gdyby nie automatyczna olejarka, to chyba bym oszalał.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:36, 16 Lip 2012
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 90 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





repsol napisał:
Z łańcuchem jak z człowiekiem - smaruję kiedy suchy. Bo przeciez pijesz kiedy jesteś spragniony, a nie co 30 minut...


Z pojeniem człowieków to nie do końca.
W trakcie wysiłku pić należy regularnie, aby się nie odwodnić.
2% odwodnienia powoduje 20% utratę wydolności.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:20, 16 Lip 2012
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





Podczas wysiłku sportowego, jeśli poczujesz pragnienie, to już jest za późno na prawidłowe nawodnienie, należy pić w określonym interwale czasowym małe porcje płynu żeby nie doprowadzić do odwodnienia bo to powoduje spadek wydajności jak napisał Konrad, podobnie jest z łańcuchem, jak zobaczysz, że jest suchy to już trochę się spóźniasz ze smarowaniem, lepiej nie doprowadzać do jego suchości a to jest bez uciążliwego kontrolowania i smarowania możliwe właśnie przy użyciu olejarki.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:35, 16 Lip 2012
repsol
A1

 
Dołączył: 10 Cze 2012
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





macie racje - sportowcy muszą pić i częściej i więcej. podobnie jak osoby które przesadziły z etanolem Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:48, 16 Lip 2012
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





bardziej chodzi o to, że "zanim" niż, że częściej czy więcej Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:28, 16 Lip 2012
repsol
A1

 
Dołączył: 10 Cze 2012
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





hehe, wiadomo o co chodzi Wink

Ja używam motula i mając porównanie z Castrolem, mam wrażenie że jest bardziej "lepki" i dłużej pozostaje na łańcuchu...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:38, 16 Lip 2012
cinek
Motocyklista

 
Dołączył: 15 Wrz 2011
Posty: 337
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żmigród





Smaruję S-100, ale chcę sprawdzić Bel-Ray. S-100 mam na ostatnie smarowanie a potem zamiana.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:40, 17 Lip 2012
jaster81
Motocyklista

 
Dołączył: 07 Wrz 2011
Posty: 336
Przeczytał: 49 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wielbark/Szczytno





Ja przerobiłem już sporo smarowideł i teraz pozostałem przy Bel-Ray Super Clean


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:32, 17 Lip 2012
Tipor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łomianki





http://moto.allegro.pl/smar-do-lancucha-shell-advance-ultra-chain-z-ptef-i2419467736.html

i ja także używałem takiego czegoś, gość przede mną także go używał i był zadowolony... teraz mam olejarkę i nic mnie nie interesuje poza uzupełnianiem oleju w zbiorniczku raz na długi czas. Poza tym miałem także Castrola do x-ringów i powiem że ten shell'owaty lepsze wrażenie sprawiał


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:28, 17 Lip 2012
dcv
A1

 
Dołączył: 08 Kwi 2012
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





czyli Bel Ray albo Shell .. serdeczne dzięki.. na razie nie wybieram się dalej jak 'wokół komina ' to olejarkę brzydko mówiąc oleję ale dzięki za sugestie Smile
pzdr


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:33, 27 Maj 2015
bartek666
A

 
Dołączył: 02 Lip 2014
Posty: 138
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Co powiecie o suchym smarze jak
ten bądź ten Słyszałem,że zdaje egzamin i felga zawsze czysta.Jak myślicie?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bartek666 dnia Śro 23:34, 27 Maj 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 8:35, 28 Maj 2015
Top Gun
A

 
Dołączył: 10 Gru 2014
Posty: 157
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wroclaw





Ja od pewnego czasu smaruje MOTIP Chain Lube Racing. Łatwy w użyciu, przeżroczysty i niechlapiący. Niestety nie ma go w sprzedaży w Polsce. Sprowadziłem kilka kartonów na próbę. Cena dla forumowiczów 28 pln.
Dla chętnych mój numer 607 060 520.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 10:26, 28 Maj 2015
j23a
Motonita

 
Dołączył: 11 Lut 2014
Posty: 965
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Rybnik





Top Gun, zrób odrębny wątek w dziale Sprzedam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 10:39, 28 Maj 2015
Top Gun
A

 
Dołączył: 10 Gru 2014
Posty: 157
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wroclaw





Ponieważ pojawia się możliwość sprowadzenia dobrych jakościowo kosmetyków do motocykli wkrótce założę wątek ze wszystkimi dostępnymi...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 15:42, 23 Cze 2016
chdx
A1

 
Dołączył: 11 Mar 2016
Posty: 32
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gliwice / Kopenhaga





Odświeżam... Sądząc po zdjęciu:



To łańcuch po wyjściu z fabryki albo po serwisie, w DL-u 1000 z 2014 roku, jest smarowny smarem typu Towot (coś w ten deseń). Jeżdżę i jeżdżę, a łańcuch dalej mokry. To w sumie bardzo dobrze, ale jak widać, łapie w cholerę syfu... Zmyć obecny smar i używać standardowych w spraju? Czy też zostawić tak jak jest i używać coś takiego jak w linku MOTUL CHAIN PASTE C5?

Nad olejarką myślałem, ale na razie nie jest to konieczność dla mnie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez chdx dnia Czw 15:43, 23 Cze 2016, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 9:38, 24 Cze 2016
odyniec
Motocyklista

 
Dołączył: 19 Sie 2015
Posty: 218
Przeczytał: 65 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gorzów Wlkp.





Instrukcja mojego DL (K5) przewiduje okresowe czyszczenie łańcucha a potem smarowanie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 11:06, 24 Cze 2016
Misiek
A

 
Dołączył: 07 Wrz 2012
Posty: 124
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gorzów Wlkp





Z doświadczenia powiem , że moim zdaniem olejarka daje 100% gwarancji właściwego smarowania ,wydłuża żywotność napędu i sprawia , że w trasach nie musimy mysleć o łańcuchu , a delektować się jazdą Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:48, 24 Cze 2016
krzysiekjx1
Motocyklista

 
Dołączył: 11 Lis 2012
Posty: 398
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: dolnośląskie/BLC





chdx napisał:


To łańcuch po wyjściu z fabryki albo po serwisie, w DL-u 1000 z 2014 roku, jest smarowny smarem typu Towot (coś w ten deseń). Jeżdżę i jeżdżę, a łańcuch dalej mokry. To w sumie bardzo dobrze, ale jak widać, łapie w cholerę syfu... Zmyć obecny smar i używać standardowych w spraju? Czy też zostawić tak jak jest i używać coś takiego jak w linku MOTUL CHAIN PASTE C5?

Nad olejarką myślałem, ale na razie nie jest to konieczność dla mnie.


ja bynajmniej wyznaje zasadę myć jak najrzadziej smarować jak najczęściej Very Happy
co do olejarki ? dla kogoś kto robi większe wyprawy jak najbardziej przydatne a do jazdy w koło komina zbytek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 0:34, 25 Cze 2016
denver_lublin
A

 
Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 114
Przeczytał: 38 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





A ja się zastanawiam na ile km wystarczy pełen zbiorniczek scottoilera.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 10:41, 27 Cze 2016
bobiusz
Motonita

 
Dołączył: 02 Kwi 2015
Posty: 655
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia





Początkowo używałem Bel-Ray Super Clean.
Następnie, przerzuciłem się na Motul-a, ale łapał sporo syfu.
Wróciłem do Bel-Ray Super Clean i jestem zadowolony Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:54, 29 Cze 2016
Mat207
A1

 
Dołączył: 28 Cze 2016
Posty: 17
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





syf łapie każdy smar (pomijając te najtańsze- one go zasysają).
używałem Valvoline'a, Castrol'a, Bel-Ray'a- one z kolei są odporniejsze na zabrudzenia ale i do nich piach świetnie się klei Wink
wszystko zależy od terenu w jakim jeździsz, wystarczy krótka jazda po dobrze kurzącym się szutrze i łańcuch cały w syfie.
Oliwiarka załatwia sprawę smarowania ale nie czyszczenia a takie już widziałem- smarowany systematycznie a upierdzielony niesamowicie, ledwo się toto zginało na oczkach...
spotkałem się też z opiniami, że łańcuch się tylko czyści (np. naftą, żadnymi zmywaczami) a nie smaruje, gdyż nasmarowany jest od wewnątrz na całe swoje życie.
osobiście "lubię" wyczyścić kiedy jest usyfiony i nasmarować kiedy oczka zaczynają się świecić bądź po deszczu, oczywiście na ciepłym napędzie, smar lepiej przywiera. no i tarcie pewnie mniejsze na czystym i nasmarowanym Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:17, 07 Lip 2016
krzybel
A1

 
Dołączył: 02 Kwi 2009
Posty: 12
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Tak przy okazji chciałem się Was zapytać gdzie się zaopatrujecie w naftę do czyszczenia łańcucha?
Do końca sezonu 2015 kupowałem na Orlenie ale teraz już jest nie dostępna.
A to co sprzedają w różnych sklepikach i dziwnych stacjach benzynowych to jest takie nie wiadomo co chyba na bazie jakiegoś rozpuszczalnika z ciężkim smrodem udającym zapach nafty.
Martwię się o oringi w łańcuchu czy wytrzymają takie eksperymenty.

Podobno brak dostępności normalnej nafty wynika z jakieś unijnej dyrektywy?!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:22, 07 Lip 2016
bobiusz
Motonita

 
Dołączył: 02 Kwi 2015
Posty: 655
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia





Ja kupiłem ostatnio w Castoramie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:30, 07 Lip 2016
starcraft
Motocyklista

 
Dołączył: 28 Lip 2015
Posty: 344
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ropczyce





denver_lublin napisał:
A ja się zastanawiam na ile km wystarczy pełen zbiorniczek scottoilera.


JA mam zrobione około 7 tyś i jeszcze na dnie troche smarowidła jest, wiec dla mnie póki co wygoda jak cholera bo w zasadzie nie myśle o smarowaniu


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 15:19, 07 Lip 2016
Suszny
Motonita

 
Dołączył: 09 Kwi 2013
Posty: 1179
Przeczytał: 187 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraśnik woj. Lubelskie





Mat207 napisał:
Oliwiarka załatwia sprawę smarowania ale nie czyszczenia a takie już widziałem- smarowany systematycznie a upierdzielony niesamowicie, ledwo się toto zginało na oczkach...
spotkałem się też z opiniami, że łańcuch się tylko czyści (np. naftą, żadnymi zmywaczami) a nie smaruje, gdyż nasmarowany jest od wewnątrz na całe swoje życie.
osobiście "lubię" wyczyścić kiedy jest usyfiony i nasmarować kiedy oczka zaczynają się świecić bądź po deszczu, oczywiście na ciepłym napędzie, smar lepiej przywiera. no i tarcie pewnie mniejsze na czystym i nasmarowanym Wink



Opinie o tym, że sie tylko czyści, a nie smaruje można wsadzić miedzy bajki. Skoro nie smarujesz to i nie ma z czego czyścić. Kto nie smaruje, nie jedzie ! Smarować trzeba, czyścić też. Łańcuch smarowany smarem w sprayu i czyszczony naftą, wytrzymuje u mnie krócej, niż przy stosowaniu olejarki. Potwierdza to wiele osób, chwaląc się przebiegami na oryginalnym napędzie ponad 40tyś km !

I o ile przy smarowaniu smarem łańcuch oblepia się kurzem, piachem i oblepia się tak, że ledwo się na oczkach zgina. O tyle przy stosowaniu olejarki wystarczy szmatką przetrzeć i łańcuch jest czysty. Nie oblepia się i nie łapie syfu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:38, 07 Lip 2016
starcraft
Motocyklista

 
Dołączył: 28 Lip 2015
Posty: 344
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ropczyce





Od nowości ani raz jeszcze nie czyściłem tylko "smarowałem".
Najpierw w sprayu a od 7 tyś robi to scottoiler.
Teraz z ciekawości poszedłem zobaczyć łańcuch i sprawdzic stan oliwy i jak wcześniej pisałem, w zbiorniczku jest jeszcze na około 1 tyś km a łańcuch jest troche brudny ale nie wszędzie. Po przetarciu recznikiem kuchennym zdjąłem cienką warstwe syfu która była jakby krucha.
Pewnie przed najblizszym wyjazdem wyczyszcze idealnie łańcuch i zobacze jak szybko złapie brud.
W instrukcji jest napisane żeby ustawić jedną krople na minute ale ja po kilkudziesięciu km zmniejszyłem dawke ponieważ chlapało po moto no i po nogawce.
Teraz zmierzyłem stoperem i mam ustawioną krople na około 3,5 minuty.
Jestem ciekaw jak u siebie to ustawiliście


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Smar do łańcucha
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin