VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Patenty i usprawnienia -> Filtr powietrza K&N - czy warto?
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Filtr powietrza K&N - czy warto?
PostWysłany: Pon 21:25, 18 Lis 2013
KSD
A

 
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 198
Przeczytał: 37 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Czy warto zainwestować w filtr powietrza K&N (do DL-1000)? Słyszałem, że różnica jest spora, czy ktoś ma jakieś doświadczenie z tym filtrem i może to potwierdzić z własnych obserwacji? Muszę i tak wymienić na nowy i nie wiem czy warto wybrać właśnie ten.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:17, 19 Lis 2013
MichaelloEs
A

 
Dołączył: 07 Maj 2013
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bieruń





Ja mam w swoim dl 650 taki filtr ale był juz jak kupiłem sprzęta ale czytając, że róznica może być "spora" to ciekawe jak maluch pójdzie na zwykłym filtrze:P
Moim zdaniem aż tak dużej, odczuwalnej różnicy nie będzie choć mogę się mylić, w przypadku 1000-ca może być inaczej:)
Poczekam także z zaciekawieniem na opinie innych ;]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:34, 19 Lis 2013
croc
A

 
Dołączył: 14 Lis 2013
Posty: 130
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





W tą moc to bym nie wierzył. Przynajmniej nie będzie to jakoś bardzo zauważalne. Plus jest taki, że jest on dużo bardziej trwały i można go czyścić. Praktycznie rozwiązanie na lata. Zwykły filtr kosztuje 90 a on chyba 220, czyli wróci się po kilku wymianach zwykłego.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez croc dnia Wto 12:36, 19 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:34, 19 Lis 2013
Dober
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 3017
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pobiedziska/Poznań





Nalezy pamietac,ze samo przedmuchanie/przetrzepanie filtra nie wystarczy (jak to bywa w standardzie).
Na rynku mozna kupic zestaw konserwujacy filtry KN skladajacy sie z preparatu czyszczacego i oleju. Warto o tym pamietac podczas regularnych czynnosci serwisowych.

Problemem w V-Stromach jest natomiast dojscie do filtra powietrza i jego kontrola.
Po dlugotrwalej jezdzie w deszczu zalecana jest jego kontrola i potraktowanie olejem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:38, 19 Lis 2013
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Zapomnij o jakiejś odczuwalnej różnicy w osiągach. Co najwyżej dźwięk zasysanego powietrza minimalnie może się zmienić. Ja raczej ostrzegam przed K&Nem, bo najbardziej odczuwalną zmianą będzie wzrost zużycia oleju. K&N ma większą przepustowość niż filtr papierowy, co się wiąże również z przepuszczaniem syfu. Jak ktoś nie wierzy, to polecam proste doświadczenie - "test białej rękawiczki". Przetryjcie sobie wewnętrzne ścianki airboxu pod filtrem, pod papierowym powinno być czysto, pod K&Nem na ściankach będzie drobny pył. A ten pył to nic innego jak kwarc, który zasysany do cylindrów doskonale przyspiesza zużycie.
Taki filtr ma sens, ale w motocyklu nastawionym na osiągi. I oczywiście nie sam filtr, ale również przelotowy układ wydechowy i co najważniejsze, do tego zestawu dostrojone gaźniki lub korekta mapy wtrysku z power commandera. Ale po co takie filtry w turystyku, to nie mam pojęcia Razz
Aha, jeszcze jedno. We wtryskowej SV650 samo wstawienie filtra K&N powodowało wzrost spalania mniej więcej 0,5l/100km. To taki średni wynik z doświadczeń kilku kolegów. Nie mam pojęcia jak to wychodzi w v-stromie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lasooch dnia Wto 12:43, 19 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:46, 19 Lis 2013
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3135
Przeczytał: 129 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





sam filtr to chyba nie warto, ale jako jeden z kilku elementow tuningu tak. Wygodniej jednak jest z jednorazowkami, bo przy obsludze K&N potrzeba troche zachodu - trzeba miec specjalne specyfiki, do tego po wymyciu trzeba czekac az dokladnie sie osuszy. Dodatkowa robota z nim, a przy jednorazowce, rozbierasz moto, wymieniasz filtr, skladasz moto i lecisz dalej.

Zeby nie bylo, mam wlasnie sam K&N, kominow nie zmienialem, map tez nie, przyrostu mocy czy tez innej kultury pracy silnika nie zauwazylem. No chyba, ze jestem taki nieczuly i te 0.25 konia mechanicznego wiecej nie jestem w stanie wyczuc.

Podsumowujac - nie polecam, w przypadku zakonczenia tuningu tylko na filtrze powietrza


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:10, 19 Lis 2013
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





Pic na wodę, który może bardziej zaszkodzić niż pomóc w normalnym motocyklu, to moje zdanie i zdanie wszystkich zaufanych ,z którymi na ten temat rozmawiałem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:19, 19 Lis 2013
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





Ja też mam K&N i różnicy w jeździe nie zauważyłem, natomiast w eksploatacji - a i owszem. Filtr jest bardziej trwały, ale prawdą jest również, że trzeba go pielęgnować - nasączać specjalnym specyfikiem. Jak już wspominaliśmy - mi to robi np. Michał Szrama. Nasączony filtr powinien ładnie wyłapywać pył. Tylko trzeba pamiętać, aby co jakiś czas się nim zająć. Bardziej przelotowy układ wydechowy mam, map nie zmieniałem, ale nie taki był cel. Nie bardzo chciało mi się bawić w ciągłe wymiany zwykłego filtra, choć trzymał się całkiem nieźle.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 1:25, 20 Lis 2013
maro
Motocyklista

 
Dołączył: 12 Lip 2010
Posty: 448
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: POLICE





Też mam KN i nic poza tym. Moto troszkę inaczej dudni z fabrycznego wydechu niż na zwykłym filtrze.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:39, 20 Lis 2013
Kamil.Olkusz
Motonita

 
Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 1032
Przeczytał: 120 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz





Mnie powoli zaczyna właśnie denerwować całe to mycie, suszenie i nasączanie K&N... W zimę, podczas zmiany filtra założę zwykły papierowy oryginalny filtr. Tylko czy tam czasem, nie potrzeba jakiejś ramki? Coś mi się tak kojarzy. Czy wystarczy wywalić K&N i włożyć papierowy?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:09, 20 Lis 2013
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





oba sa w ramce, nic nie musisz kombinowac

ja w poprzednim tysiacu (K3) mialem rowniez K&N... i załozone TRE,,,moje subiektywne odczucie to lekko mniejsze spalanie niz w obecnym K3 ale nie sadze czy akurat to mialo wplyw

aaa... moze jeszcze troche inny dzwiek zasysanego powietrza byl


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 0:31, 21 Lis 2013
Marcin.BB
A

 
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 170
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała





Dober napisał:
Po dlugotrwalej jezdzie w deszczu zalecana jest jego kontrola i potraktowanie olejem.
Ciekawe, nawet bardzo ciekawe. Tzn., że do K&N leje się woda a do standardowego papierowego nie? Standardowego papierowego nie trzeba suszyć a K&N nasączonego olejem trzeba? Zapewniam Cię, że jazda w deszczu nie powoduje zamoknięcie filtra, chyba że wodę masz pod handbary Wink

lasooch napisał:
Ja raczej ostrzegam przed K&Nem, bo najbardziej odczuwalną zmianą będzie wzrost zużycia oleju.
A to niby z jakiego powodu?
Nie mam takich doświadczeń - albo to nieprawda albo jestem wyjątkiem.

lasooch napisał:
K&N ma większą przepustowość niż filtr papierowy, co się wiąże również z przepuszczaniem syfu.
Połowicznie się zgodzę - ma większą przepustowość ale nie za sprawą większych "oczek", które powodowałyby przepuszczanie "syfu" a z powodu konstrukcji, która daje większą powierzchnię czynną filtra od standardowego.

lasooch napisał:
Jak ktoś nie wierzy, to polecam proste doświadczenie - "test białej rękawiczki". Przetryjcie sobie wewnętrzne ścianki airboxu pod filtrem, pod papierowym powinno być czysto, pod K&Nem na ściankach będzie drobny pył. A ten pył to nic innego jak kwarc, który zasysany do cylindrów doskonale przyspiesza zużycie.
Jeżeli takie masz doświadczenia to zapewne z powodu złej konserwacji filtra. Ja mam ten filtr od 40 tys. km, konserwuję go zgodnie z instrukcją i środkami K&N i z aribox-a można śmiało "jeść" Wink - innymi słowy jest czysty jak z fabryki.

W DL650 filtr K&N zmienia minimalnie odgłos zasysanego powietrza na wolnych obrotach i minimalnie poprawia charakterystykę na niskich i średnich obrotach (różnica jest tak minimalna, że w praktyce zauważy to tylko doświadczony jeździec lub testy na hamowni). Przede wszystkim filtr ten przy dłuższym użytkowaniu motocykla jest dużo tańszy w eksploatacji od od standardowej bibułki i lepiej filtruje za sprawą nasączenia go olejem.

K&N to uznana w świecie firma a nie jakaś chińszczyzna, która "puszcza piasek" Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 3:09, 21 Lis 2013
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





Marcin, chyba troche podchodzisz skrajnie optymistycznie...

z zalozenia filt K&N ma "poprawiac" osiagi i dac zaoszczedzic na eksploatacji lifetime warranty Smile i z tym nikt nie dyskutuje...

sadze, ze przy dlugotrwalym uzytkowaniu bedzie tak jak lasooch pisze,,,, niestety - wiecej syfu bedzie sie dostawalo do silnika bo przysłowiowe oczka w sicie sa wieksze a prawa fizyki rowne dla wszystkich Smile

ps.. znam takich, ktorzy K&N przedmuchiwali sprezarka,,, nieczytajac co jest napisane w instrukcji Sad ale to juz inna bajka...

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:34, 21 Lis 2013
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Marcin.BB - doświadczenia mam niestety takie jak opisałem wyżej... I bazuję tu na motocyklach, które znam osobiście, w których filtry są serwisowane zgodnie ze sztuką, nie na legendach przeczytanych w necie. Oczywiście nie mam żadnych powiązań z producentami filtrów papierowych Laughing czy jakichkolwiek innych. Po prostu do swojego sprzętu w życiu bym nie zamontował takiego filtra, z konkretnych powodów, więc jeśli ktoś pyta się nas o zdanie, to dzielę się tą opinią Smile Jeśli u Ciebie problemu nie ma, filtr nie wpuszcza syfu, a co za tym idzie - nie pojawiło się przyspieszone zużycie gładzi/pierścieni, to tylko pogratulować Exclamation

A tak przy okazji, jak często myjesz/smarujesz filtr? Bo napisałeś o przebiegu 40tys i obsłudze zgodnie z instrukcją, a jak mnie pamięć nie myli, to producent zaleca 50tys mil do pierwszego mycia? Z moich obserwacji wynika, że raczej 10tys km to maks, zależnie od tego gdzie się jeździ. Wtedy już trzeba filterek wymontować, wyprać i nasmarować, bo zaczyna się zapychać i pojawiają się strzały w wydech. Przy fabrycznych kominach może tego nie czuć, nie słychać, ale jak ktoś ma przelotowe, to bardzo wyraźnie widać, kiedy filtr traci swoje parametry. Przyjmując ten realny moim zdaniem przebieg 10tys km, to musiałeś serwisować K&N'a już ze 4 razy. Za każdym razem operacja trwa minimum kilka godzin, a czasami 2 dni, bo trzeba filtr wyprać, wysuszyć i nasmarować. Dochodzą koszty chemii K&N, najtańszy zestaw chyba koło 60zł. No i oczywiście zakup samego filtra 230zł na dzień dobry Smile Gdyby jeździć na papierowych, to co 18tys zgodnie z serwisówką wymieniłbyś stary na nowy - ok. 50zł/sztuka. Pomiędzy wymianami przy okazji innych czynności serwisowych można wyjąć filtr, wytrzepać z niego owady i zamontować z powrotem. Żadnych dodatkowych chemikaliów i kosztów.

Właśnie dlatego K&N nie ma dla mnie żadnych zalet w innych motocyklach niż sportowe. Upierdliwa obsługa, eksploatacja droższa niż filtrów papierowych i do tego wątpliwy poziom filtracji.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lasooch dnia Czw 9:41, 21 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 14:09, 21 Lis 2013
Marcin.BB
A

 
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 170
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała





Coliniak napisał:
sadze, ze przy dlugotrwalym uzytkowaniu bedzie tak jak lasooch pisze,,,, niestety - wiecej syfu bedzie sie dostawalo do silnika bo przysłowiowe oczka w sicie sa wieksze a prawa fizyki rowne dla wszystkich Smile
Ty sądzisz a ja mam doświadczenie zdobyte podczas użytkowania takiego filtra.
Tak, prawa fizyki są równe dla wszystko.
Mniejsze opory przepływu powietrza przez filtr nie wynikają z większych "oczek w sicie" jak to napisałeś - przeczytaj uważnie moją wcześniejszą wypowiedź a dowiesz się dlaczego tak jest.

lasooch napisał:
A tak przy okazji, jak często myjesz/smarujesz filtr? Bo napisałeś o przebiegu 40tys i obsłudze zgodnie z instrukcją,
Filtr czyszczę zgodnie z instrukcją motocykla, czyli co ok. 6 tys. km.

lasooch napisał:
... a jak mnie pamięć nie myli, to producent zaleca 50tys mil do pierwszego mycia?
Moim zdaniem to błąd w tłumaczeniu, 50 tys. mil to przypuszczalna trwałość - czyścić należy tak często jak zaleca producent danego samochodu/motocykla - ale to mój osobisty pogląd.

lasooch napisał:
Z moich obserwacji wynika, że raczej 10tys km to maks, zależnie od tego gdzie się jeździ. Wtedy już trzeba filterek wymontować, wyprać i nasmarować, bo zaczyna się zapychać i pojawiają się strzały w wydech.
Szczerze mówiąc, to po 6 tys. km w tym połowa przejechana w Rumunii, część po ostrych szutrach, filtr był czysty (minimalnie ślady zabrudzenia od zewnątrz, od wewnątrz airbox czysty bez prochu, oleju). Widziałem filtr oryginalny po 18 tys. km, czyszczony zgodnie z instrukcją co 6 tys. km - masakra, czarniusieńki. Moim zdaniem K&N śmiało można czyścić raz na 12 tys. km (co drugą wymianę oleju), choć ja robię to znacznie częściej.

lasooch napisał:
Przy fabrycznych kominach może tego nie czuć, nie słychać, ale jak ktoś ma przelotowe, to bardzo wyraźnie widać, kiedy filtr traci swoje parametry.
Nic takie nie da się zaobserwować ale to może dlatego, bo regularnie często go czyszczę.

lasooch napisał:
Przyjmując ten realny moim zdaniem przebieg 10tys km, to musiałeś serwisować K&N'a już ze 4 razy.
Pomyliłem się w obliczeniach, filtr użytkuję dokładnie 30 tys. km, założyłem go gdy motocykl miał przejechane 18 tys. km. Czyściłem go 6 razy zakupionymi za 55 zł akcesoriami do tego celu firmy K&N (szampon i olej). Zestaw ten spokojnie wystarczy jeszcze na 10 - 15 czyszczeń.

lasooch napisał:
Za każdym razem operacja trwa minimum kilka godzin, a czasami 2 dni, bo trzeba filtr wyprać, wysuszyć i nasmarować. Dochodzą koszty chemii K&N, najtańszy zestaw chyba koło 60zł. No i oczywiście zakup samego filtra 230zł na dzień dobry Smile Gdyby jeździć na papierowych, to co 18tys zgodnie z serwisówką wymieniłbyś stary na nowy - ok. 50zł/sztuka. Pomiędzy wymianami przy okazji innych czynności serwisowych można wyjąć filtr, wytrzepać z niego owady i zamontować z powrotem. Żadnych dodatkowych chemikaliów i kosztów.
Co wymianę oleju ściągam płytę pod silnikiem, spuszczam olej, wymieniam filtr oleju, zalewam nowy olej i demontuję wyciągam filtr powietrza, który idę wyprać i zostawiam do suszenia. Następnie w ramach odpoczynku poleruję kolanko wydechowe przedniego cylindra, prostuję płytę ochronną silnik i wypijam parę browarów. Na drugi dzień oliwię filtr powietrza i wszystko składam do kupy. Czy konserwacja filtra K&N jest pracochłonna? Nie, bo i tak trzeba co 6 tys. km wyczyścić zwykły, pranie to 5 minut (nie uwierzyłbym jak skuteczny jest ten szampon gdybym tego nie spróbował), oliwienie to drugie 5 minut. Jedyna niedogodność to czas potrzebny na suszenie.

Filtr K&N + zestaw czyszczący to ok. 300 zł, oryginalny filtr powietrza w serwisie Suzuki to 170 zł - czyli zwraca się przy przebiegu 36 tys. km (druga wymiana). Oczywiście wiem, że można kupować zamienniki dużo tańsze, ale na robocie się nie oszczędzi a i z jakością zamienników może być różnie.

Nikogo nie namawiam na K&N - ja lubię robić samodzielnie obsługę swojego motocykla i lubię zajmować się tym filtrem bo jest to banalne. Niech każdy zadecyduje sam co woli. Na pewno K&N regularnie serwisowany jest co najmniej tak samo skuteczny jak oryginalny (moim zdaniem nawet bardziej). Wymiana oryginalnego filtra powietrza co 18 tys. km (z czyszczeniem co 6 tys. km) to zbyt rzadko. Takie samo mam zdanie odnośnie wymiany filtra oleju co 18 tys. km - ja wymieniam go zawsze wraz z olejem, czyli co 6 tys. km, mimo iż Suzuki uważa, że należy to robić co trzecią wymianę oleju Exclamation


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Marcin.BB dnia Czw 14:12, 21 Lis 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 15:14, 21 Lis 2013
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Marcin.BB napisał:
Szczerze mówiąc, to po 6 tys. km w tym połowa przejechana w Rumunii, część po ostrych szutrach, filtr był czysty (minimalnie ślady zabrudzenia od zewnątrz, od wewnątrz airbox czysty bez prochu, oleju). Widziałem filtr oryginalny po 18 tys. km, czyszczony zgodnie z instrukcją co 6 tys. km - masakra, czarniusieńki. Moim zdaniem K&N śmiało można czyścić raz na 12 tys. km (co drugą wymianę oleju), choć ja robię to znacznie częściej.

Dobra ale to trochę kiepskie porównanie. Ktoś Ci zaraz napiszę, że widział filtr oryginalny po 18000 km i był bialutki.

W filtrach chodzi o to ile przepuszczają powietrza oraz jak dobrze filtrują a nie jak się brudzą. Jak do airboxu wsypiesz 1kg piachu to niezależnie od filtra każdy będzie tak samo brudny. Bedzie tam po prostu 1kg piachu.
Jeżeli chodzi o estetykę to biały będzie wyglądał gorzej ze względu na kolor ale syfu musi być w środku tyle samo.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 15:29, 21 Lis 2013
Marcin.BB
A

 
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 170
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała





nieprosty napisał:
Dobra ale to trochę kiepskie porównanie. Ktoś Ci zaraz napiszę, że widział filtr oryginalny po 18000 km i był bialutki.

To mu odpiszę, że te 18 tys. km musiał zrobić w kartoniku w bagażniku Very Happy

Wszystkiego nie wydmuchasz z filtra papierowego i jego przepustowość po 18 tys. i stopień filtracji może być wątpliwy w pewnych warunkach użytkowania - tu K&N ma tą zaletę, że prany i oliwiony co 6 tys. km jest jak nowy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:09, 21 Lis 2013
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Marcin.BB napisał:
nieprosty napisał:
Dobra ale to trochę kiepskie porównanie. Ktoś Ci zaraz napiszę, że widział filtr oryginalny po 18000 km i był bialutki.

To mu odpiszę, że te 18 tys. km musiał zrobić w kartoniku w bagażniku Very Happy

No i właśnie o to mi chodziło w Twoim porównaniu. Filtry brudzą się różnie w zależności od warunków w jakich się jeździło.
Tak czy siak brudzą się tak samo, no chyba, że któryś więcej przepuści do środka.
Marcin.BB napisał:

Wszystkiego nie wydmuchasz z filtra papierowego i jego przepustowość po 18 tys. i stopień filtracji może być wątpliwy w pewnych warunkach użytkowania - tu K&N ma tą zaletę, że prany i oliwiony co 6 tys. km jest jak nowy.

Zgadzam się całkowicie. Suzuki zaleca wymianę filtra co 18000 km w najbardziej optymistycznej wersji. Jeżeli jest brudny wymienia się go częściej. U mnie średnio wymieniam oryginał co 12000 km.

Natomiast znane są przypadki, że KN przepuszczał pył do Airboxu w skrajnych warunkach dlatego wole oryginał. Pomijam, że dla mnie ta oszczędność jest minimalna. Oryginalny Suzuki kupuje za około 100 zł także w porównaniu do Twoich 300 zł wraz z gratami do mycia różnica jest dość spora.

Jak ktoś robi dużo km na pewno jest to jakaś oszczędność. Mi osobiście KN kojarzy się z filtrem dla motocykli wyczynowych na tor gdzie chcemy wycisnąć z motocykla ostatnie soki. Gdybym miał takie potrzeby na pewno nie kupiłbym DL650. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:50, 21 Lis 2013
Marcin.BB
A

 
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 170
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała





nieprosty napisał:
Natomiast znane są przypadki, że KN przepuszczał pył do Airboxu w skrajnych warunkach dlatego wole oryginał.
Wpisz w internet "Yeti" i dowiesz się ile osób go widziało Smile Nie wierz we wszystko co piszą ludzie w internecie Wink Mój aribox "za filtrem" jest czysty jak z fabryki.

nieprosty napisał:
Pomijam, że dla mnie ta oszczędność jest minimalna. Oryginalny Suzuki kupuje za około 100 zł także w porównaniu do Twoich 300 zł wraz z gratami do mycia różnica jest dość spora.
Wg Twoich danych zwraca się po trzech razach, czyli po 48 tys. km, u mnie serwis kasuje 170 zł, czyli po 36 tys. km.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 0:48, 22 Lis 2013
chudysid
A2

 
Dołączył: 19 Wrz 2013
Posty: 89
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź/Koluszki





ja kupiłem swojego DL już z założonym k&n. ANDRZEJ zrobił dobra robote bo wymienił właśnie na ten filtr , zmienił układ wydechowy i dolotowy na LeoVince i zmienił mapy wtrysku efekt: na ost przejażdżce z paroma DL kebes pytał sie czy mam Power commandera Smile wiec jesli chcecie wiecej inwestować i zrobić wszystko porzadnie to warto.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:36, 24 Lis 2013
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





Marcin.BB napisał:
Ty sądzisz a ja mam doświadczenie zdobyte podczas użytkowania takiego filtra.

...ale poplynales teraz Smile
o ile z czescia Twoich argumentow sie zgadzam i Ci nawet przyklaskuje obiema rekami to za licha nie wiem skad Ty wiesz, ze ja TYLKO sadze i doswiadczenia nie mam Smile

PAX przy niedzieli...

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 10:37, 25 Lis 2013
Marcin.BB
A

 
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 170
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała





Coliniak napisał:
Marcin.BB napisał:
Ty sądzisz a ja mam doświadczenie zdobyte podczas użytkowania takiego filtra.

...ale poplynales teraz Smile
o ile z czescia Twoich argumentow sie zgadzam i Ci nawet przyklaskuje obiema rekami to za licha nie wiem skad Ty wiesz, ze ja TYLKO sadze i doswiadczenia nie mam Smile

Bo tak Ty sam napisałeś - moje słowo "sądzę" to cytat Twojej wcześniejszej wypowiedzi.
Coliniak napisał:
sadze, ze przy dlugotrwalym uzytkowaniu bedzie tak jak lasooch pisze,,,, niestety - wiecej syfu bedzie sie dostawalo do silnika bo przysłowiowe oczka w sicie sa wieksze a prawa fizyki rowne dla wszystkich Smile

Z tego zrozumiałem, że jeżeli użytkowałeś to krótko.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:55, 25 Lis 2013
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





Marcin.BB napisał:
Coliniak napisał:
Marcin.BB napisał:
Ty sądzisz a ja mam doświadczenie zdobyte podczas użytkowania takiego filtra.

...ale poplynales teraz Smile
o ile z czescia Twoich argumentow sie zgadzam i Ci nawet przyklaskuje obiema rekami to za licha nie wiem skad Ty wiesz, ze ja TYLKO sadze i doswiadczenia nie mam Smile

Bo tak Ty sam napisałeś - moje słowo "sądzę" to cytat Twojej wcześniejszej wypowiedzi.
Coliniak napisał:
sadze, ze przy dlugotrwalym uzytkowaniu bedzie tak jak lasooch pisze,,,, niestety - wiecej syfu bedzie sie dostawalo do silnika bo przysłowiowe oczka w sicie sa wieksze a prawa fizyki rowne dla wszystkich Smile

Z tego zrozumiałem, że jeżeli użytkowałeś to krótko.


obydwa załozenia jak najbardziej blędne Laughing Wink ...ale coz slowo pisane ma to do siebie, ze pozostawia zbyt wiele niedomowien i duze pole do nadinterpretacji Smile

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:23, 25 Lis 2013
Marcin.BB
A

 
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 170
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała





Coliniak napisał:
obydwa załozenia jak najbardziej blędne Laughing Wink ...ale coz slowo pisane ma to do siebie, ze pozostawia zbyt wiele niedomowien i duze pole do nadinterpretacji Smile

pozdrawiam

Na szczęście, wszystko da się w porę doprecyzować i jest git Wink Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:55, 19 Lut 2015
jamiol87
A2

 
Dołączył: 31 Lip 2014
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wysokie mazowieckie





Panowie powiedzcie mi czy jak kupię filtr powietrza Hiflofiltro w larssonie za 63 zł to czy on jest razem z tą uszczelką czy nie ? Teraz mam filtr K&N ale chce założyć papierowy z tego względu, że podobno lepiej filtruje powietrze.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 21:54, 19 Lut 2015
bartek666
A

 
Dołączył: 02 Lip 2014
Posty: 138
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Jest razem z uszczelką


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 1:22, 20 Lut 2015
skalar
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 260
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





bartek666 napisał:
Jest razem z uszczelką

Nie do końca ponieważ:
HFA 3611 jest bez uszczelki,
HFA 3614 jest z uszczelką.
Teraz pytanie jaki faktycznie kupujesz ale w zbliżonych cenach widziałem HFA 3611. Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 7:56, 20 Lut 2015
bartek666
A

 
Dołączył: 02 Lip 2014
Posty: 138
Przeczytał: 44 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





No to mnie zaskoczyłeś. Embarassed Dobrze wiedzieć.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bartek666 dnia Pią 7:57, 20 Lut 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 10:18, 20 Lut 2015
MarioSWD
A

 
Dołączył: 27 Sie 2014
Posty: 182
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: SWD





skalar napisał:
bartek666 napisał:
Jest razem z uszczelką

Nie do końca ponieważ:
HFA 3611 jest bez uszczelki,
HFA 3614 jest z uszczelką.
Teraz pytanie jaki faktycznie kupujesz ale w zbliżonych cenach widziałem HFA 3611. Wink


Dziwne, w ubiegłym tygodniu kupiłem HFA 3611 i mam uszczelkę.... Shocked


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 16:01, 20 Lut 2015
jamiol87
A2

 
Dołączył: 31 Lip 2014
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wysokie mazowieckie





no i jak to w końcu jest ?? Smile
Ja myślałem że hfa 3611 jest do k4,k5,k6
a hfa 3614 do 2007 i wyżej Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 17:25, 20 Lut 2015
skalar
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 260
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Tak jest ale dawniej HFA3611 były bez uszczelek (niektórzy na forum poszukiwali uszczelek bo swoje wyrzucili z poprzednim filtrem - W tym wątku jest informacja o braku uszczelki), jeżeli obecnie są już kompletne (łącznie z uszczelką) to wogóle nie ma tematu. Ja mam L0 więc od początku jeżdżę na na 3614.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 19:30, 20 Lut 2015
jamiol87
A2

 
Dołączył: 31 Lip 2014
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wysokie mazowieckie





Potwierdzam jest z uszczelką Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 18:43, 12 Mar 2015
denver_lublin
A

 
Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 114
Przeczytał: 39 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





Się naczytałem i teraz nie wiem czy dobrze że mam K&N czy lepiej papierowy. Ale w związku że moto ma PC i było strojone na hamowni z K&N to chyba tak zostanie. I najwyżej będę czyścił przy okazji wymiany oleju.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 20:06, 12 Mar 2015
jamiol87
A2

 
Dołączył: 31 Lip 2014
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wysokie mazowieckie





wymieniałem u siebie filtr był K&N ale ja włożyłem zwykły papierowy, jakoś tak dla spokojności sumienia :p
po wyjęciu k&N po 8tys km w obudowie było czyściutko bez żadnego kurzu (filtr spełnił swoje zadanie)
używke mogę odsprzedać Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 21:03, 12 Mar 2015
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





denver_lublin napisał:
Się naczytałem i teraz nie wiem czy dobrze że mam K&N czy lepiej papierowy. Ale w związku że moto ma PC i było strojone na hamowni z K&N to chyba tak zostanie. I najwyżej będę czyścił przy okazji wymiany oleju.

Nie kombinuj, jak nie latasz non stop po fesz-feszu Smile to KN spełnia swoją rolę bardzo dobrze. W moim pierwszym Vstromie miałem go od jakichś 10 000 do 57 000 km i zawsze spełniał swoją rolę. Oczywiście przy wymianie oleju był zawsze myty i nasączany olejem do filtrów KN.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 3:27, 15 Mar 2015
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Używam filtru K&N od 3 sezonów. Mycie i smarowanie co sezon. W zeszłym roku podczas podróży przez Maroko (na południe od Merzougi) miałem wątpliwą przyjemność jechać w burzy piaskowej przez ok. 30-40 min. Niebyło mowy o postoju bo przede mną jechała laweta z Hondą kumpla, a ja nie wiedziałem gdzie ten cholernik jedzie. Widoczność była na jakieś 4-6 metrów, a te rude tumany pyłu wdzierały się wszędzie. Po dotarciu do następnej miejscowości burza ustąpiła, całe moto i ja to był jeden rudy bałwan. Szyba była tak zaklejona z dwóch stron tym suchym pyłem, że dopiero dostęp do szlaucha ją oczyścił. Po co ja to piszę? Po powrocie do Ojczyzny wyciągam filtr powietrza a pod nim CZYSTO!!!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Valdidoc dnia Nie 3:30, 15 Mar 2015, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Filtr powietrza K&N - czy warto?
Forum VStromClub Strona Główna -> Patenty i usprawnienia
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin