VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom / Usterki i awarie -> Podczas jazdy padł mi akumulator.
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Podczas jazdy padł mi akumulator.
PostWysłany: Sob 21:24, 20 Mar 2010
bhd
A1

 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Witam,

Dzisiaj podczas jazdy padł mi akumulator, podłączyliśmy do drugiego.. i jadąc juz własciwie bez akumulatora.. zegary strasznie wariowały.. cochwile się resetował.. zapalany się .. gasły diody.. no i silnik potrafił zgasnąć .. mimo tego zrobilismy jeszcze 50 km.. jakoś udało sie dojechać, czy te objawy.. wariujacy .. resetujacy sie licznik.. to normalne podczas jazdy bez / z zupelnie wyladowanym akumulatorem sa normalne.. chociaz.. jazda bez aku nie jest do konca wskazana .. ale jakoś trzeba było wrócić do domu.

Ładowałem akumulator jakies 3 tygodnie temu zwyklym prostownikiem samochodowym.. i teraz takie pytanie czy moze to byc cos powaznego .. sprawdzałem wcześinej ładowanie i było a tu nagle takie cyrki.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 22:35, 20 Mar 2010
PETER
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 234
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: PRUSZKÓW





zamontuj dobre aku sprawdź ładowanie jeżeli ok to do wymiany aku i po kłopocie


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Podczas jazdy padł mi akumulator.
PostWysłany: Sob 23:14, 20 Mar 2010
Biały
Motonita

 
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wa-wa





bhd napisał:
Dzisiaj podczas jazdy padł mi akumulator, podłączyliśmy do drugiego.. i jadąc juz własciwie bez akumulatora.. zegary strasznie wariowały.. cochwile się resetował.. zapalany się .. gasły diody.. no i silnik potrafił zgasnąć ..

IMO nie masz ładowania- opisane objawy są typowe dla niewydolności pradowej; wydajność alternatora jest wystarczająca do poprawnej pracy nawet bez aku (zwłaszcza przy wyższych obrotach w czasie jazdy).
Odpal silnik z innego źródła prądu, bo aku pewnie jest wyładowane i sprawdź jakie jest napięcie na klemach aku- napięcie w całym zakresie obrotów powinno być 14,4-14,8 V jeśli jest mniej niż ok. 12V to będziesz miał opisane objawy a to oznacza, że nie masz ładowania...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:20, 20 Mar 2010
bhd
A1

 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Jutro to zmierzę jeszcze raz.. , czy to oznacza ze uszkodzony jest alternator.. czy jeszcze cos innego ? jakie będą mniej wiecej koszty usunięcia tej usterki.. a moze sprawdić jeszcze kable.. jest jakies zwarcie ? .. albo bezpieczniki ?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:35, 20 Mar 2010
Biały
Motonita

 
Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1033
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wa-wa





bhd napisał:
Jutro to zmierzę jeszcze raz.. , czy to oznacza ze uszkodzony jest alternator.. czy jeszcze cos innego ?

Jeśli juz to raczej regulator napiecia ew. skończyły się szczotki w alternatorze-a to raczej drobnostka: jaki moto ma przebieg Question
Zauważyłeś lub ktoś kto z Tobą jechał co się działo ze światłami w czasie jazdy Question przygasały, rozjaśniały się ?
Tak czy owak na początek zmierz napiecie na aku w czasie pracy silnika a potem pomyślimy...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:48, 20 Mar 2010
bhd
A1

 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Moto ma 22 000 z 2006 roku, zauwazylem tez jakis sproblem z kierunkowaskzami..czasami nie dzialal mi tylny prawy.. jak zwiekszylem obroty swiatla sie rozjasnialy, a na jalowym biegu swiatlo stopu migotało / drgało.. nie wiem jak to okreslic.. w kazdym razie nie swiecilo tak jak powinno.. ale to wszystko juz z całkowicie wyładowanym akumulatorem. Jak dodawałem gazu to wtedy zegary wariowały. Jutro to zbadam, zmierze napięcia i może uda się postawić jakąś trafną diagnozę.
Dzięki za pomoc.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:06, 21 Mar 2010
PETER
Motocyklista

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 234
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: PRUSZKÓW





szczotek w alternatorze to u nas nie ma , przy sprawdzaniu ładowania zamontuj sprawny -dobry aku w twoim może być zwarcie na celi i w takim wypadku cała elektryka w moto wariuje jeśli padł regulator to wydatek 300-400 pln


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:33, 21 Mar 2010
Pietia
Motonita

 
Dołączył: 26 Maj 2009
Posty: 740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Tak się składa że to ja wtedy byłem z bhd na przejazdzce. Gdy odpaliliśmy jego Dl z mojego akumulatora włożyliśmy jego z powrotem ale zaobserwowałem że światła zamiast jaśnieć przy gazowaniu tak jakby "padały" i wariują zegary ,no ale nic pojechaliśmy dalej . Po jakichś 30 min zatrzymaliśmy się na "popas" i moto zgasło. Oczywiście odpaliliśmy z mojego aku więc sprawdziłem co ze światłami i okazało się że na moim jaśnieją,więc moja diagnoza że aku padło,dlatego właśnie zegary mu wariowały gdyż aku jest potrzebne do wyrównania napięcia a sama jazda bez aku skutkuje właśnie wariacja zegarów. Ktoś wcześniej napisał że wydolność alternatora jest wystarczająca do kontynuowania jazdy - tak,ale powoduje to tego typu historie ( Raper zapewne potwierdzi jak było z odpaleniem jego DL przy zakupie na padniętym zupełnie aku,po zmianie problem znikł całkowicie) Nadmieniam że obecne aku to jakiś chiński szrot gdyż poprzedni właściciel kupił go płacąc 160 zł .(więcej kosztował mój do skutera).Nadmieniam że to była Darka pierwsza wycieczka po kupieniu DL-a ,pech jak cholera !!!!!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pietia dnia Nie 12:35, 21 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:34, 21 Mar 2010
Raper
Motocyklista

 
Dołączył: 31 Sie 2009
Posty: 340
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Radomsko / Łódź





Pietia napisał:
( Raper zapewne potwierdzi jak było z odpaleniem jego DL przy zakupie na padniętym zupełnie aku,po zmianie problem znikł całkowicie)


Potwierdzam Wink
Nie znając DL'i wcześniej troche mnie ta dyskoteka na wskaźnikach przestraszyła ale jak się okazało to była absolutnie wina wyładowanego do dna aku.

A wracając do opisanych objawów u bhd, to podobne miałem kiedyś z nowym akumulatorem w ... seicento Wink
I wtedy to padł regulator napięcia...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Raper dnia Nie 13:38, 21 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 15:11, 21 Mar 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





ja kupilem exida za 140 zl... czy to oznacza ze jest do dupy i tylko yuasa jest warta uwagi?

edit: sorry za ot


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez bibop dnia Nie 15:12, 21 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 17:54, 21 Mar 2010
Pietia
Motonita

 
Dołączył: 26 Maj 2009
Posty: 740
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





bibop napisał:
ja kupilem exida za 140 zl... czy to oznacza ze jest do dupy i tylko yuasa jest warta uwagi?

edit: sorry za ot

Nie,nie uważam żeby był do dupy, tylko jak bym ja sobie kupował aku to zastanawiał bym się bardzo nad wyborem a wyznacznikiem nie koniecznie była by cena . może przytoczenie ceny aku faktycznie nie było trafione ale coś w tym musi być skoro ten aku wygląda jakby miał już z cholera wie ile lat włącznie z odpadającymi drobnym plastyczkami przy klemach .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:36, 21 Mar 2010
bhd
A1

 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Wnioski takie ze najpierw musze kupic akumulator. Starego nie dalo sie juz naladowac.. nawet zarowki na nim nie zaswieciky.. tylko wskazowki od budzikow drgnęły. Ladowalem ten akumulator 10 godzin.. napiecie mial prawidlowe (przed ladowaniem) 13.7 a po ladowaniu 15 nawet , wskazowka z amperomietrza na prostowniku .. caly czas wskazywala 0 .. lub blisko tego. Prostownik powinien byc ok, uzywany miesiac temu do ladowania wlasnie tego akumulatora.
Jutro kupie nowy i sprawdzę, i moze będzie na tyle.. dla pewnosci podjade jeszcze do serwisu zeby wykluczyc jakies inne niespodzianki.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:36, 23 Mar 2010
bhd
A1

 
Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Temat narazie zamknięty, regulator wydaje sie być ok. Po wlozeniu nowego akumulatora.. tym razem bezobsługowy yuasa wszystko gra. Ładowanie w normie.. chociaz moj miernik chyba troche zawyza bo pokazuje nawet do 15V, na innym nie przekracza 14.1.
Rano wymieniłem aku na nowy (kupilem w baca-shop bezobslugowy za 181 zł) i podjechałem jeszcze do Blondyna z MM-bike który rozwiał jeszcze moje wątpliwości. Gra i trąbi..

Dziękuję wszystkim za pomoc.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 20:52, 29 Kwi 2011
DominikR
A2

 
Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pomiechówek





Niestety podlo na mnie i musze odswiezyc temat. Objawy standardowo: zaparkowalem, poszedlem na zakupy, a po powrocie zachowanie rozrusznika wskazywalo na rozladowany akumulator. Odpalilem z kabli i podjechalem czym predzej do mechanika aby sprawdzil czy jest ladowanie. Napiecie zmienialo sie minimalnie w granicach 12,4-12,7V.
Zmienilismy akumutlator na inny i te same objawy. Na kostce od regulatora podobno brakuje w ktoryms miejscu fazy co podobno wskazuje na alternator.

Ja niestety jestem zielony jesli chodzi o elektryke dlatego prosilbym o pomoc: czy mieliscie moze jakies doswiadczenia w tym zakresie? Czy rzeczywiscie to kwestia zuzytych szczotek (moto wlasnie przejechalo 50 tys km, jezdze w miare spokojnie) ? Co moge jeszcze sprawdzic, wykluczyc ?

To co zauwazylem jeszcze to po odpaleniu z kabli i delikatnym dodaniu gazu swiatla nie rozjasnialy sie co zazwyczaj bylo u mnie norma... To pierwszy objaw, ktory sklonil mnie do podjechania do mechanika pomimo poznej pory.

Pozdrawiam,
Dominik


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez DominikR dnia Pią 20:57, 29 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:18, 29 Kwi 2011
magrafb
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 386
Przeczytał: 26 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn





Ja bym stawial na uszkodzony regulator. (uszkodzenia alternatora zdaza sie niezwykle rzadko). Jeszcze sprawdzilbym kabelki czy nie posniedzialy. (masowe z silnika i od rozrusznika idt). Poprawcie mnie ( nie chce mi sie w serwisowce grzebac) ale szczotek to w moto nie ma, bynajmniej takich znanych z auta szczotkotrzymaczy . Pamietajmy ze w moto alternator chodzi w oleju.
Ps. posiadam jeden alternator na zbyciu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:39, 04 Maj 2011
DominikR
A2

 
Dołączył: 02 Sty 2008
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pomiechówek





Niestety okazalo sie ze alternator ulegl drobnej usterce. Teraz czeka go naprawa ... Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 8:17, 20 Maj 2011
Jenes
A2

 
Dołączył: 06 Paź 2009
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: podkarpackie





Mi padł w zeszłym roku w czarnogórze Evil or Very Mad menda na 2-gi dzień nie dygła wogóle, po pół dniu walki i kombinacji za odpalniam z kabli, jazdą szarpaną - nie dało sie prawie, pomogło włożenie od afryki, ale i tak trza było kupić nowy gdzieś w pobliskim mieście Very Happy(bo afryka na padniętym też nie pojedzie Twisted Evil ) na szczęście mieli właściwy i szło dalej jechać. Wczoraj założyłem sobie taki voltomierz, i co mnie zdziwiło po krótkiej przejażdzce, kiedy wszystko pokazywało ok, 14V, jak wpadłem do garażu i na wolnych chwile pochodził to spadło do 12V i i chwilke mniej, przygazówka jakoś specjalnie nie pomogła. Coś widze dziwnego sie tam dzieje, chyba trzeba to sprawdzić, taki mały wskaźnik może sie okazać dobrym doradcą, żeby znów nie szukać w dzikich polach części Confused


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Podczas jazdy padł mi akumulator.
PostWysłany: Pią 15:53, 17 Cze 2011
morfi
A1

 
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 4
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





Biały napisał:
napięcie w całym zakresie obrotów powinno być 14,4-14,8 V jeśli jest mniej niż ok. 12V to będziesz miał opisane objawy a to oznacza, że nie masz ładowania...


Witam,

dobrze zrozumiałem, że w całym zakresie obrotów napięcie powinno wynosić 14,4-14,8V?
u mnie na jałowym jest około 12,4V dopiero przy 4,5-5k obrotów jest powyżej 14V...
czy to oznacza, że mogę mieć problem? ostatnio wymieniałem akumulator...

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Podczas jazdy padł mi akumulator.
PostWysłany: Czw 14:10, 23 Cze 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





morfi napisał:
Biały napisał:
napięcie w całym zakresie obrotów powinno być 14,4-14,8 V jeśli jest mniej niż ok. 12V to będziesz miał opisane objawy a to oznacza, że nie masz ładowania...


Witam,

dobrze zrozumiałem, że w całym zakresie obrotów napięcie powinno wynosić 14,4-14,8V?
u mnie na jałowym jest około 12,4V dopiero przy 4,5-5k obrotów jest powyżej 14V...
czy to oznacza, że mogę mieć problem? ostatnio wymieniałem akumulator...

pozdrawiam



Wsdzystko jest ok. Na wolnych obrotach regulator napięcia nie ładuje, chyba że aku jest doszczętnie rozładowane. Natomiast przy 5 tys obr. napięcie na aku powinno być nie mniejsze niż 14,5V.

Koledzy przestańcie wygadywać bzdury o jakichś szczotkach alternatora!! To nie jest samochód!! W DL-ach szczotki są tylko w rozruszniku i tego się trzymajmy. Jedyne alternatory ze szczotkami są w motocyklach BMW, Moto Guzzi i niektórych Yamahach!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 11:34, 19 Lip 2011
Jenes
A2

 
Dołączył: 06 Paź 2009
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: podkarpackie





Jak już pisałem zauważyłem że czasem mam napięcie lekko powyżej 12v przy pracy normalnej. Ostatnio mnie to dopadło w trasie na Rumunie w masakrycznym upale w węgierkim miasteczku. W domu sprawdziłem i wychodzi że normalnie jest ok, jak sie sprawdza chwile, to ładuje dobrze. Problem się pojawia jak się zrobi gorąco (dzieki voltomierzowi teraz to dobrze widać) i regler sie przygrzeje, wtedy jajca sie robią, przestaje łądować, nawet przygazówki mu nic nie dają. Pomierzyłem i regulator miał jak go chwile pomęczyłem na miejscu- 65stopni C, nie było go łatwo dotknąć. I tak samo jest na trasie, w miescie zdycha, a jak poczuje coś wiatru to wraca do normy - więc pewnie jest do wywalenia. Założe teraz inny nowy nan testy i sie okarze czy tak samo.
I może to mi skończyło akku rok temu, jak cały dzień jechałem na 1-ce w upale, gościa wyje....o na amen, dojechał do celu i dętka. Więc jak ktoś się kręci wkoło komina non stop to też akku jest katowane. Jakiś szajs tam siedzi normalnie. Evil or Very Mad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Podczas jazdy padł mi akumulator.
Forum VStromClub Strona Główna -> Usterki i awarie
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 1  

  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin