VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom / Usterki i awarie -> tylna oś Idź do strony 1, 2  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
tylna oś
PostWysłany: Śro 0:27, 23 Maj 2012
fish67
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Cze 2011
Posty: 261
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Biskupiec R./Olsztyn





No i mam pozamiatane. Zabrałem się dzisiaj do demontażu kół w celu zmiany opon, śruba na ośce strasznie ciężko szła, pryskałem szprejem do gwintów i próbowałem ja lekko rozbujać w przód i w tył no i dupa, po odkręceniu okazało się , że gwint na ośce zerwany. Nie wiem co zrobiłem źle ale raczej fabrycznie było dociągnięte za mocno. Więc ze zlotu chyba nici. Nie widzę żeby gdzieś w sklepach internetowych można to było dostać. Może spróbuję jutro przegwintować lekko , potem jakiś klej do gwintów i zawleczkę :/
Może orientujecie się koledzy czy ośka z medelu 2006 będzie pasowała do 2009 bo jest wystawiona na allegro?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez fish67 dnia Śro 0:52, 23 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:03, 23 Maj 2012
jacu
A1

 
Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kielce





miałem ten sam problem ale nie kupowałem nowej tylko dorobiłem nową ośkę z jednym dystansem do ustawiania naciągu łańcucha z porządnego materiału przejechałem na niej 3 tyś km i jest ok


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:13, 23 Maj 2012
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





Fabrycznie to raczej mało prawdopodobne przy tym roczniku, chociaż, ale ja bym stawiał bardziej na zakład wulkanizatorski a raczej na obsługę która dokręciła śrubę koła kluczem pneumatycznym ile fabryka dała, to niestety częsta praktyka. Do mojego samochodu po wymianie kół na zimowe trzeba było wzywać asistance żeby zmienić koło na rezerwowe bo nie było szans odkręcić zwykłym sposobem. Jeśli gwint jest zerwany na osi to ja bym tego nie naprawiał, gwintowanie i kleje do gwintów to dobre metody w miejscach w których nie ma innego wyjścia a elementy nie przenoszą dużych obciążeń. W tym przypadku nie dość,że duże obciążenia to jeszcze miejsce newralgiczne jeśli chodzi o bezpieczeństwo. Osobiście bym sprawdził ile kosztuje oryginalna nowa oś bo wcale nie musi być ceny zaporowej na ten element albo szukał używki. Zawsze można kupić tą od innego rocznika i umówić się na możliwość zwrotu jeśli nie będzie pasowała z jakichś względów.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:48, 23 Maj 2012
buku22
Motocyklista

 
Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chotomów k. Warszawy





Ha, dzisiaj to samo mnie spotkało. Zostawiłem moto u Michała na Farbiarskiej, po pierwszym 1/4 obrotu Michał powiedział - lipa, gwint do dupy... I miał rację, odkręciliśmy we dwóch, ośka do wyrzucenia, trza czekać na nową Sad
Najwyraźniej działalność ASO bo ja się do tej śruby nie dotykałem. A od zakupu motocykl był w ASO już na 3 przeglądach, każdy z regulacją naciągu...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:57, 23 Maj 2012
fish67
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Cze 2011
Posty: 261
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Biskupiec R./Olsztyn





czekać można tylko że ja chcę jechać na zlot Sad
W aso w gdańsku można zamówić ale oni ściągają to chyba od producenta czyli z Japonii pewnie. Na razie zostawiłem miejscowemu magikowi w celu oględzin, może uda się zregenerować gwint, bo śrubę znalazłem. Ostatecznie właduję tam kawałek patyka i jadę Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:25, 23 Maj 2012
marlon777
Motonita

 
Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 1095
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kostrzyna /WWA





Tu faktycznie trzeba bardzo uważać aby nie zerwać gwintu i zawsze warto używać w celu właściwego dokręcenia klucza dynamometrycznego (koszt około 100 pln).
Siła dokręcenia śruby to 100 N.m

"ADJUSTING
• Loosen or tighten both chain adjusters
􀀒 until the chain has
20 – 30 mm (0.8 – 1.2 in) of slack in the middle between
engine and rear sprockets. The ends of left and right spacers
must be at the same position on the scales
􀀢 to ensure that
the front and rear wheels are correctly aligned.
• Place the motorcycle on its side-stand for accurate adjustment.
• After adjusting the drive chain, tighten the axle nut
􀀓 to the
specified torque.
• Recheck the drive chain slack after tightening the axle nut
􀀒.
• Tighten both chain adjuster locknuts
􀀔 securely.
􀀢 Rear axle nut: 100 N·m (10.0 kgf-m, 72.5 lb-ft)"


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:57, 23 Maj 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Wszystkiemu winny jest właśnie ten zalecany przez fabrykę moment dokręcania... 100Nm to zdecydowanie za dużo! A serwis jak to serwis, nie zastanawia się tylko ustawia moment i dokręca...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:04, 23 Maj 2012
marlon777
Motonita

 
Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 1095
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kostrzyna /WWA





roadrunner napisał:
Wszystkiemu winny jest właśnie ten zalecany przez fabrykę moment dokręcania... 100Nm to zdecydowanie za dużo! A serwis jak to serwis, nie zastanawia się tylko ustawia moment i dokręca...


Piotr ale 100 Nm to wcale nie tak dużo. A jaki Twoim zdaniem powinien być moment?
Zawsze dokręcam takim i bez problemu w zasadzie bez przyłożenia szczególnej siły odkręcam.
Dokręcać mniejszym? Wiadomo, że w sytuacji starych osiek lepiej dokręcać bez klucza tak aby wyczuć czy coś czasami już się nie dzieje i czasem nie spowodujemy przekręcenia gwintu. Klucz uniemożliwia nam takie wyczucie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 14:04, 23 Maj 2012
skalar
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 260
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Bolesna sprawa Sad z ciekawości sprawdziłem i sugerowana cena dla użytkownika w USA to prawie 100USD (do wyrwania za 75USD) wiec w PL szacuje ze może być nie mniej niż 500zł Sad. Do tego jeszcze nakrętka 3-15USD...
Aż się boję dotykać do regulacji łańcucha po Waszych wpisach Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 14:24, 23 Maj 2012
Kamil.Olkusz
Motonita

 
Dołączył: 03 Paź 2008
Posty: 1032
Przeczytał: 113 tematy

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olkusz





Aż z ciekawości zobacze u siebie jak wygląda gwint, skoro takie problemy. Zawsze dokręcałem z siłą podana w serwisówce. A czy powinno się smarować nakrętkę jakimś smarem? Jeżeli tak, to jakim?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:04, 23 Maj 2012
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Moim zdaniem to 100 Nm jest ok. Z mojego doświadczenia większość serwisów do takich rzeczy nie używa klucza dynamometrycznego. Klucza używają głównie do małych momentów typu śruby bloku w silniku gdzie łatwo urwać śrubę.
Przy dużych Pan Kazio uważa, że po 10 letnim doświadczeniu ma klucz w ręce a potem są takie efekty.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:33, 23 Maj 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Ja uważam że moment 85Nm jest w zupełności wystarczający, a gwint warto posmarowaś smarem miedzianym lub grafitowym.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:34, 23 Maj 2012
sopatros
A1

 
Dołączył: 28 Paź 2010
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





roadrunner napisał:
Wszystkiemu winny jest właśnie ten zalecany przez fabrykę moment dokręcania... 100Nm to zdecydowanie za dużo! A serwis jak to serwis, nie zastanawia się tylko ustawia moment i dokręca...


No właśnie chciałem o to spytać. Ostatnio przy wymianie opon poprosiłem mechanika, który dokręcał śruby na oko, żeby sprawdził na końcu moment kluczem dynamometrycznym i dokręcił do 100. Facet sprawdził, 100NM nie było, ale stwierdził, że on nie poleca dokręcać do 100, bo wg niego jest to zbyt duża wartość i szkoda śruby. Jestem w tej kwestii laikiem, więc zgodziłem się z nim. Poprzednio nie mogłem okręcić tych śrub bez jakiegoś długiego drąga przedłużającego klucz. Nie chciałbym w terenie wylądować z takim problemem.

Do dziś nic mi jeszcze nie odpadło, więc tak się zastanawiam jak jest z tą świętością serwisówki.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez sopatros dnia Śro 16:29, 23 Maj 2012, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:44, 23 Maj 2012
kret
Motocyklista

 
Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





buku22 napisał:
Ha, dzisiaj to samo mnie spotkało. Zostawiłem moto u Michała na Farbiarskiej, po pierwszym 1/4 obrotu Michał powiedział - lipa, gwint do dupy... I miał rację, odkręciliśmy we dwóch, ośka do wyrzucenia, trza czekać na nową Sad
Najwyraźniej działalność ASO bo ja się do tej śruby nie dotykałem. A od zakupu motocykl był w ASO już na 3 przeglądach, każdy z regulacją naciągu...

jeśli Twój sztormiak niebieski jest to go dziś widziałem u Michała Smile mówił właśnie, że "szybka zmiana napędu" miała być a tu dupa Razz

a co do dokręcania, mi tak załatwili co prawda nie oś a sprzęgło, dokręcając prawdopodobnie pneumatem zamiast momentem..


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 16:16, 23 Maj 2012
fish67
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Cze 2011
Posty: 261
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Biskupiec R./Olsztyn





no i co, opony przerzucone, koła wyważone i d.u.p.a. Ośkę magik przegwintował ale cos nie bardzo ufam temu co się stało, wieczorem przetestuje. Jutro chyba potoczę się 30/h to akurat na piątek doczłapię.
Jacu wytoczyłeś z porządnego materiału czyli z jakiej stali? Robiłeś też oś rurową czy wałek?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 16:19, 23 Maj 2012
nelson_20
Motocyklista

 
Dołączył: 01 Kwi 2011
Posty: 474
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łowicz/Bełchów/Skierniewice





Jest też na allegro ośka od SVki, ktoś kiedyś na forum pisał że niby tylny wahacz DLa jest właśnie od SV. Ile w tym prawdy, nie wiem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 16:25, 23 Maj 2012
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





To nie moment dokręcenia jest problemem, gwint się niszczy gdy ktoś wkręci nakrętkę nie osiowo w śrubę. Cieżko się wkręca? No to trzeba lepszą przedłużką kręcić. I pozamiatane. Później żeby w ogóle odkręcić taką nakrętkę też trzeba metrowej przedłużki... Tak mojemu koledze zniszczyli gwint w pewnym warszawskim ASO. Nakrętka ok. 100zł, ośka ok. 400zł. Ośkę udało nam się uratować, gwint był na szczęście tylko lekko naruszony, natomiast nakrętka szmelc. Nie udało nam się nigdzie znaleźć takiej w sprzedaży, więc kolega musiał zakupić w ASO. W ramach rekompensaty za zniszczoną nakrętkę, nową sprzedali mu taniej, raptem za 75zł Laughing


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lasooch dnia Śro 16:26, 23 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 16:28, 23 Maj 2012
nieprosty
Motonita

 
Dołączył: 12 Sie 2009
Posty: 687
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





roadrunner napisał:
Ja uważam że moment 85Nm jest w zupełności wystarczający, a gwint warto posmarowaś smarem miedzianym lub grafitowym.

Roadrunner a jakieś konkrety?
Osobiście wychodzę z założenia, że projektanci motocykla mają trochę większe pojęcie niż ja.
Dlaczego akurat 85 a nie 80?
Nie czytałem jeszcze nigdzie by ktoś zniszczył gwint na ośce poprzez dokręcenie z momentem 100Nm.
W przypadku omawianym na forum nie wiemy jak mocno zostało dokręcone koło także go nie biorę pod uwagę.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:24, 23 Maj 2012
buku22
Motocyklista

 
Dołączył: 27 Lut 2012
Posty: 346
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chotomów k. Warszawy





kret napisał:
buku22 napisał:
Ha, dzisiaj to samo mnie spotkało. Zostawiłem moto u Michała na Farbiarskiej, po pierwszym 1/4 obrotu Michał powiedział - lipa, gwint do dupy... I miał rację, odkręciliśmy we dwóch, ośka do wyrzucenia, trza czekać na nową Sad
Najwyraźniej działalność ASO bo ja się do tej śruby nie dotykałem. A od zakupu motocykl był w ASO już na 3 przeglądach, każdy z regulacją naciągu...

jeśli Twój sztormiak niebieski jest to go dziś widziałem u Michała Smile mówił właśnie, że "szybka zmiana napędu" miała być a tu dupa Razz

a co do dokręcania, mi tak załatwili co prawda nie oś a sprzęgło, dokręcając prawdopodobnie pneumatem zamiast momentem..


Mój niebieski Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:50, 23 Maj 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





nieprosty napisał:
roadrunner napisał:
Ja uważam że moment 85Nm jest w zupełności wystarczający, a gwint warto posmarowaś smarem miedzianym lub grafitowym.

Roadrunner a jakieś konkrety?
Osobiście wychodzę z założenia, że projektanci motocykla mają trochę większe pojęcie niż ja.
Dlaczego akurat 85 a nie 80?
Nie czytałem jeszcze nigdzie by ktoś zniszczył gwint na ośce poprzez dokręcenie z momentem 100Nm.
W przypadku omawianym na forum nie wiemy jak mocno zostało dokręcone koło także go nie biorę pod uwagę.


Po pierwsze aluminiowy wachacz, po drugie to drobnozwojny gwint 16mm, a standardowy moment dla takiego gwintu to 85Nm, po trzecie momentem 100Nm to się śruby 30mm i to z "grubym" gwintem, od podkładów kolejowych dokręca...
Z tym krzywym nakręcaniem nakrętki to trochę dziwna sprawa...
Trzeba się naprawdę bardzo mocno "postarać" żeby taką nakrętkę źle nakręcić... Gdyby to był drobnozwojny gwint 40/1mm, jak w korkach do lag i wąska nakrętka, to rozumiem...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:22, 23 Maj 2012
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 74 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





roadrunner napisał:

Po pierwsze aluminiowy wachacz, po drugie to drobnozwojny gwint 16mm, a standardowy moment dla takiego gwintu to 85Nm, po trzecie momentem 100Nm to się śruby 30mm i to z "grubym" gwintem, od podkładów kolejowych dokręca...


Krótkie szukanie:
http://softdis.republika.pl/pm/pm20405/poprawki/dane_dokrecania_srub.pdf
i zupełnie inne informacje...

Dla M30 zakres od 965 do 2610 Nm.

100 Nm to nie jest jakiś wielki moment.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:33, 23 Maj 2012
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Pytałem jakieś 1,5 roku temu w suzuki piaseczno (wtedy PP) ok 360zł za oś i 45 nakrętka)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:43, 23 Maj 2012
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





roadrunner napisał:
Wszystkiemu winny jest właśnie ten zalecany przez fabrykę moment dokręcania... 100Nm to zdecydowanie za dużo! A serwis jak to serwis, nie zastanawia się tylko ustawia moment i dokręca...


Idąc tym tokiem rozumowania należało by przy dokręcaniu każdej śruby w motocyklu objętej zaleceniem serwisowym pomniejszać moment określony w serwisówce.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:38, 23 Maj 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Panowie, jak dla mnie, możecie dokręcać sobie nakrętki choćby i momentem 250Nm...
Serwisówka generalnie zaleca właściwe momenty, oś przedniego koła np. dokręca się 65Nm a to raptem 2 mm mniejszy gwint...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:29, 23 Maj 2012
marlon777
Motonita

 
Dołączył: 11 Maj 2010
Posty: 1095
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kostrzyna /WWA





roadrunner napisał:
Panowie, jak dla mnie, możecie dokręcać sobie nakrętki choćby i momentem 250Nm...
Serwisówka generalnie zaleca właściwe momenty, oś przedniego koła np. dokręca się 65Nm a to raptem 2 mm mniejszy gwint...


Sprostowanie dotyczące litrów : w serwisówce do 1000 piszą, że przód też dokręca się 100 Nm


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez marlon777 dnia Śro 21:30, 23 Maj 2012, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:54, 23 Maj 2012
maciejza
A

 
Dołączył: 30 Sie 2009
Posty: 191
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn, warmińsko-mazurskie





fish67 napisał:
no i co, opony przerzucone, koła wyważone i d.u.p.a. Ośkę magik przegwintował ale cos nie bardzo ufam temu co się stało, wieczorem przetestuje. Jutro chyba potoczę się 30/h to akurat na piątek doczłapię.
Jacu wytoczyłeś z porządnego materiału czyli z jakiej stali? Robiłeś też oś rurową czy wałek?


... moge Ci pozyczyc oske na ten weekend.
tylko musisz przyjechac i sobie ja wyciagnac z motocykla a potem w niedziele wieczorem ja załozyc ...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 2:39, 24 Maj 2012
fish67
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Cze 2011
Posty: 261
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Biskupiec R./Olsztyn





jakoś poskładałem, przetoczony gwint na mniejszy i dorobiona mutra. Dociągnąłem na 85 N i trochę pobrykałem po polnej drodze, a że to 1 w nocy to zaraz matysiaki podjechali, poświecili mi w oczy i pojechali sobie, jeszcze ostro po wertepach przetrząsłem na razie trzyma się. Montowałem też letkokufry ale za krótkie śruby były w komplecie więc resztę jutro zrobię. Może jakoś dojadę.


O Maciek, dziękuję za dobre serce, Chyba pojade na starej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez fish67 dnia Czw 2:41, 24 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:41, 25 Maj 2012
jacu
A1

 
Dołączył: 09 Sty 2011
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kielce





fish67 napisał:

Jacu wytoczyłeś z porządnego materiału czyli z jakiej stali? Robiłeś też oś rurową czy wałek?


gość zrobił ośkę stalową ale pełną bez dziury w środku jest dużo cięższa od oryginału i na pewno dużej wytrzyma, do tego dorobił jeden dystans czy jak tam to się nazywa, to coś do regulacji łańcucha i dał nową nakrętkę z teflonem
wziął za to 150zł, było to na koniec kwietnia, a w majówkę poleciałem na Ukrainę Mołdawię, ośka wytrzymała bez problemu

jak ktoś chce mogę zrobić foto
ps. w życiu nie zapłaciłbym za oryginał 400 zł wolałbym kupić używkę


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 8:46, 26 Maj 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





jacu napisał:
fish67 napisał:

Jacu wytoczyłeś z porządnego materiału czyli z jakiej stali? Robiłeś też oś rurową czy wałek?


gość zrobił ośkę stalową ale pełną bez dziury w środku jest dużo cięższa od oryginału i na pewno dużej wytrzyma, do tego dorobił jeden dystans czy jak tam to się nazywa, to coś do regulacji łańcucha i dał nową nakrętkę z teflonem
wziął za to 150zł, było to na koniec kwietnia, a w majówkę poleciałem na Ukrainę Mołdawię, ośka wytrzymała bez problemu

jak ktoś chce mogę zrobić foto
ps. w życiu nie zapłaciłbym za oryginał 400 zł wolałbym kupić używkę



Jak już robił tą ośkę na tokarce to czego jej nie wywiercił w środku?
Poza masą, rurka jest też bardziej odporna na zginanie niż pręt...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 9:10, 26 Maj 2012
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





roadrunner napisał:
Jak już robił tą ośkę na tokarce to czego jej nie wywiercił w środku?
Poza masą, rurka jest też bardziej odporna na zginanie niż pręt...

Teraz to żeś wymyślił teorię Laughing Jeśli porównamy np. pręt fi 8mm oraz rurkę fi 16mm ze ścianką 2mm, to pole przekroju obu profili, a więc również ich masa są niemal identyczne, natomiast rurka będzie oczywiście o wiele bardziej wytrzymała na jakiekolwiek obciążenia.
W przypadku ośki, gdzie średnica zewnętrzna jest z góry ustalona i niezmienna, to jednak pręt wygrywa wytrzymałością z drążoną osią Wink

A co do pytania, czemu tokarz jej nie wywiercił, to spróbuj kiedyś wywiercić otwór 8mm długości ok. 30cm w stali, sam zrozumiesz Razz


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lasooch dnia Sob 9:11, 26 Maj 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:30, 26 Maj 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





No niestety mylisz się, bo tej samej średnicy pręt i rurka, z tego samego materiału to właśnie rurka będzie bardziej wytrzymała na zginanie i skręcanie, takie są właśnie "magiczne" właściwości niektórych form kształtów...
Jężeli chodzi o wiercenie tego typu otworu przelotowego, to jestem z wykształcnia elektromechanikiem obróbki skrawaniem i na tokarce potrafię wykonać praktycznie dowolny kształt, nawet asymetryczny, więc coś tam wiem na ten temat...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 15:09, 27 Maj 2012
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





roadrunner napisał:
No niestety mylisz się, bo tej samej średnicy pręt i rurka, z tego samego materiału to właśnie rurka będzie bardziej wytrzymała na zginanie i skręcanie, takie są właśnie "magiczne" właściwości niektórych form kształtów...


Roadrunner, z tą wytrzymałością rurki/pręta to może podeprzesz teorię "magicznych kształtów" jakimiś konkretami?
Mnie na politechnice uczyli tak:
Dla pełnego pręta:
Jz=3.14*D^4/64
Wz=3.14*D^3/32
Jo=3.14*D^4/32
Wo=3.14*D^3/16
gdzie D to średnica pręta.
Dla rury:
Jz=3.14*(D^4-d^4)/64
Wz=3.14*(D^4-d^4)/32D
Jo=3.14*(D^4-d^4)/32
Wo=3.14*(D^4-d^4)/16D
gdzie D i d to odpowiednio średnica zewnętrzna i wewnętrzna rury.

roadrunner napisał:
Jężeli chodzi o wiercenie tego typu otworu przelotowego, to jestem z wykształcnia elektromechanikiem obróbki skrawaniem i na tokarce potrafię wykonać praktycznie dowolny kształt, nawet asymetryczny, więc coś tam wiem na ten temat...

Więc skoro "coś tam wiesz na ten temat", to tym bardziej dziwi mnie Twój zapał do wiercenia tego otworu...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lasooch dnia Nie 15:14, 27 Maj 2012, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 15:45, 27 Maj 2012
Benek
Motocyklista

 
Dołączył: 02 Paź 2011
Posty: 255
Przeczytał: 25 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bydgoszcz





Oś w motocyklu jest narażona przede wszystkim na ścinanie a w dużo mniejszym stopniu na skręcanie czy zginanie. Dla tego jest pełna.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:33, 27 Maj 2012
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





W moim motocyklu oś nie jest pełna, jest wykonana z rury, pewnie jest tak dlatego, że ma wystarczającą wytrzymałość przy odpowiednim doborze średnicy i materiału a jest lżejsza, niż jakby była wykonana z pręta.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:08, 27 Maj 2012
fish67
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Cze 2011
Posty: 261
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Biskupiec R./Olsztyn





No i zrobiłem 1200km ( na zlot i do znajomych i z powrotem) na tej przegwintowanej ośce i żyje, chociaż myśl o tylnym kolę trochę mi zakłócała przyjemność jazdy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:04, 29 Sie 2012
Marcin.BB
A

 
Dołączył: 10 Maj 2010
Posty: 171
Przeczytał: 10 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bielsko-Biała





Ja w rocznym motocyklu miałem ten sam problem i również nikt nie chciał wierzyć, że to nie moja wina. Nie trafiłem na ten temat wcześniej i dlatego pomyślałem, że jestem jedynym pechowcem, a tu proszę, nie jestem sam. Oczywiście wcale mnie to nie cieszy, bo nowa oś kosztuje w ASO 400 zł + 70 zł nakrętka i nie ma gwarancji, że przy następnym naciągnięciu łańcuch znów nie będzie kłopotów.
Oś powinna przy prawidłowej eksploatacji (moment dokręcania śruby) przeżyć cały motocykl - wygląda na to, że cwani inżynierkowie z Suzuki wymyślili jak dorobić Sad
Inna sprawa, że kluczem długości do 20 cm człowiek nie jest w stanie ukręcić takiej śruby (wytrzymałościowej - bo to oś) - śruba powinna bez problemu wytrzymać dużo większy moment.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 12:41, 29 Sie 2012
SoH
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Lublin/Świdnik





Marcin.BB napisał:
(...) wygląda na to, że cwani inżynierkowie z Suzuki wymyślili jak dorobić Sad

Ja bym raczej obstawial rozrzut jakosci na produkcji albo wrecz wade produkcyjna. Jak to u mnie w firmie mowia, "quality escape".


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 1:14, 30 Sie 2012
fish67
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Cze 2011
Posty: 261
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Biskupiec R./Olsztyn





Przy dokręcaniu nowej nakrętki lepiej to zrobić mniejszym momentem niż zalecany i pewnie w zupełności to wystarczy np. 70-80 N. Jest szansa że gwint się nie wykruszy. Nakrętka jest samokontrującą więc się nie odkręci. kolega z forum wypowiadał się , że tak jest ok. Ktoś też mówił że w serwisie mechanik też ukręcił gwint w fabrycznie składanej osi. Pewnie są dokręcane kluczem pneumatycznym na full i nie patrzą na momenty.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez fish67 dnia Czw 1:14, 30 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:12, 04 Wrz 2012
mariano
A1

 
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn





Benek napisał:
Oś w motocyklu jest narażona przede wszystkim na ścinanie a w dużo mniejszym stopniu na skręcanie czy zginanie. Dla tego jest pełna.


Z samej definicji "oś" nie przenosi momentów skręcających, od tego jest "wał"


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:42, 04 Wrz 2012
SoH
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lip 2011
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Lublin/Świdnik





mariano napisał:
Benek napisał:
Oś w motocyklu jest narażona przede wszystkim na ścinanie a w dużo mniejszym stopniu na skręcanie czy zginanie. Dla tego jest pełna.


Z samej definicji "oś" nie przenosi momentów skręcających, od tego jest "wał"

True, true. Niestety nie wiedzieć czemu na półosie w aucie wszyscy mówią "półosie" a nie "półwały". Ot taki humorystyczny offtopik Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:48, 04 Wrz 2012
andi.nb
A

 
Dołączył: 18 Gru 2009
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: nowe brzesko-Szwecja/Husgvarna





Niestety mnie też to dopadło i według mnie wina nie jest po stronie ośki tylko nakrętki samokontrującej. Przy odkręcaniu nakrętki część nakrętki ,która odpowiada za kontre podwija się i tnie ośke i tyle.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 21:45, 04 Wrz 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





andi.nb napisał:
Niestety mnie też to dopadło i według mnie wina nie jest po stronie ośki tylko nakrętki samokontrującej. Przy odkręcaniu nakrętki część nakrętki ,która odpowiada za kontre podwija się i tnie ośke i tyle.


W takiej sytuacji zniszczony było by tylko część gwintu, nie cały. Poza tym wydaje się to mało prawdopodobne...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:43, 05 Wrz 2012
andi.nb
A

 
Dołączył: 18 Gru 2009
Posty: 165
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: nowe brzesko-Szwecja/Husgvarna





roadrunner napisał:
andi.nb napisał:
Niestety mnie też to dopadło i według mnie wina nie jest po stronie ośki tylko nakrętki samokontrującej. Przy odkręcaniu nakrętki część nakrętki ,która odpowiada za kontre podwija się i tnie ośke i tyle.


W takiej sytuacji zniszczony było by tylko część gwintu, nie cały. Poza tym wydaje się to mało prawdopodobne...



I tutaj jest właśnie mała różnica tobie sie wydaje a ja to przerabiałem .
Czy ktos tu napisał ,że zniszczony jest cały gwint- u mnie na przykład wycieło część gwintu.
A tak przy okazji czy w 1000-cu ktoś miał taką przygodę ,bo tam jest inna nakrętka? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:22, 05 Wrz 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





andi.nb napisał:
roadrunner napisał:
andi.nb napisał:
Niestety mnie też to dopadło i według mnie wina nie jest po stronie ośki tylko nakrętki samokontrującej. Przy odkręcaniu nakrętki część nakrętki ,która odpowiada za kontre podwija się i tnie ośke i tyle.


W takiej sytuacji zniszczony było by tylko część gwintu, nie cały. Poza tym wydaje się to mało prawdopodobne...



I tutaj jest właśnie mała różnica tobie sie wydaje a ja to przerabiałem .
Czy ktos tu napisał ,że zniszczony jest cały gwint- u mnie na przykład wycieło część gwintu.
A tak przy okazji czy w 1000-cu ktoś miał taką przygodę ,bo tam jest inna nakrętka? Smile


No tak, ja tego nie przerabiałem, bo przez 30kkm ani razu nie odkęcałem ośki tylnego koła w moim DL-u, a napęd wymieniłem zupełnie bez zdejmowania koła. W związku z tym że jej w ogóle nie ruszałem, to nakrętka nigdy nie ścinała mi gwintu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:53, 05 Wrz 2012
fish67
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Cze 2011
Posty: 261
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Biskupiec R./Olsztyn





wymiana napędu bez zdejmowania koła? hmmm...to chyba Ci Copperfield pomagał Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:58, 05 Wrz 2012
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





fish67 napisał:
wymiana napędu bez zdejmowania koła? hmmm...to chyba Ci Copperfield pomagał Laughing


Nie, McGyver ze scyzorykiem i spinaczem biurowym... Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:09, 06 Wrz 2012
kbaran
A1

 
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 47
Przeczytał: 82 tematy

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





Właśnie dołączyłem do grona "szczęśliwców". W DL z 12 kkm tylna została pozbawiona gwintu na odcinku 2 mm. Co ciekawe wygląda na to, ze było to dokładnie w środku nakrętki, czyli w miejscu gdzie te "kontry" nakrętki nie dochodzą. Problem był nawet z odkręceniem do końca nakrętki. Ciekawostka... Wymiana ośki na gwarancji, ale się panowie w ASO zdziwili, szczególnie że podobno dokręcają to kluczem dynamometrycznym... a wygląda na to że stało się to podczas serwisu po 12 kkm tydzień temu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 17:53, 07 Wrz 2012
fish67
Motocyklista

 
Dołączył: 26 Cze 2011
Posty: 261
Przeczytał: 29 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Biskupiec R./Olsztyn





najwyraźniej skośnoocy inżynierowie z Suzuki poszli po rozum do głowy jak kiedyś ci od Mercedesa beczki, który miał milionowe przebiegi bez awarii i fabryka o mało nie padła. A tak to przynajmniej na ośkach i nakrętkach coś się zarobią

a ja wypatrzyłem na ibeju nową ośkę z nakrętką, na zdjęciu w oryginalnej folii z nr katalogowym za 150 pln w przeliczeniu i...nakrętka z urwanym gwintem ale ośka chyba do odzyskania bo jeden zwój przyprasowany tak z 1/4 obrotu ... ale na razie jeżdżę na starej przetoczonej.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez fish67 dnia Pią 17:56, 07 Wrz 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 18:56, 07 Wrz 2012
mariano
A1

 
Dołączył: 17 Sty 2012
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Olsztyn





Hehe, widzę, że na forum to sami fachowcy:) Naciąg łańcucha musi być w/g instrukcji od 20 do 30 mm, więc co jakiś przebieg trzeba regulować, no chyba, że ktoś jeździ przy stałych obrotach silnika albo na luzie;)
Co do ośki, to też mam ze 2 zwoje zjechane, ale jakoś się trzymie jeszcze. A nakrętkę dociągam zawsze 100 Nm. Dokupiłem nową nakrętkę w/g nr katalogowego, ale jest inna, bo jest z koronką na klucz 24 a ja mam zwykłą, wąską ale na klucz 27. Na razie nie wymieniam. Ale nie wiem, czy któraś nie jest od 1000-ca może?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mariano dnia Pią 18:58, 07 Wrz 2012, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 8:22, 10 Wrz 2012
mariuszu
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 222
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ostrowiec Św.





ja też miałem uszkodzony gwint ośki w środkowej części nakrętki (2 zwoje) - o gwarancji w ASO musiałem zapomnieć mimo przebiegu 6000 km...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
tylna oś
Forum VStromClub Strona Główna -> Usterki i awarie
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 2  
Idź do strony 1, 2  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin