VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Na wesoło :) -> takie tam :) Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 27, 28, 29  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Pią 17:49, 26 Mar 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Sposób spędzania czasu przez emerytów w różnych krajach:
- USA- butelka whiskey i cały dzień na rybach,
- Francja - butelka wina i cały dzień na dziewczynkach,
- Polska- butelka moczu i cały dzień w przychodni.

***************************

GRZECZNE dziewczynki woskują podłogi.
NIEGRZECZNE dziewczynki woskują sznureczki przy bikini.

GRZECZNE dziewczynki rozpinają kilka guziczków gdy jest gorąco.
NIEGRZECZNE dziewczynki rozpinają kilka guziczków żeby zrobiło się gorąco.

GRZECZNE dziewczynki rumienią się podczas scen łózkowych w filmach.
NIEGRZECZNE dziewczynki wiedzą że mogłyby zrobić to o wiele lepiej.

GRZECZNE dziewczynki wierzą, że nie są w pełni ubrane bez naszyjnika z pereł.
NIEGRZECZNE dziewczynki wierzą że są w pełni ubierane TYLKO w naszyjniku z pereł.

GRZECZNE dziewczynki wolą misjonarską pozycję.
NIEGRZECZNE dziewczynki robią to, fantazyjnie odgrywając "dziewicę".

GRZECZNE dziewczynki w podróż pakują szczoteczkę do zębów .
NIEGRZECZNE dziewczynki pakują gumę.

GRZECZNE dziewczynki posiadają tylko jedną kartę kredytową i rzadko jej używają.
NIEGRZECZNE dziewczynki posiadają tylko jeden biustonosz i rzadko go używają.

GRZECZNE dziewczynki zakładają wysokie obcasy do pracy.
NIEGRZECZNE dziewczynki zakładają wysokie obcasy do łóżka.

GRZECZNE dziewczynki myślą, że biuro jest niewłaściwym miejscem na romans.
NIEGRZECZNE dziewczynki myślą, że NIE MA miejsca, które byłoby niewłasciwym miejscem na romans.

GRZECZNE dziewczynki zdobywają akcje.
NIEGRZECZNE dziewczynki zdobywają maklerów giełdowych.

GRZECZNE dziewczynki zawsze mówią NIE.
NIEGRZECZNE dziewczynki zawsze mówią KIEDY.

GRZECZNE dziewczynki nigdy nie robią "tego" na pierwszej randce.
NIEGRZECZNE dziewczynki czekają z tym, aż zobaczą jakim samochodem jeździ


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 0:54, 31 Mar 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Bal przebierańców... do kobiety ubranej w biały "pompowany" strój, podchodzi facet i pyta:
Za co się przebrałaś?
A ona podnosi wysoko nogę i mówi- za zepsutego zęba.

**********************************

Instrukcja czyszczenia muszli toaletowej

1. Podnieść klapę muszli i wlać jedną ósmą szklanki szamponu dla zwierząt.

2. Wziąć kota na ręce i głaskając go iść wolno w stronę łazienki.

3. W odpowiednim momencie wrzucić kota do muszli, zamykając jednocześnie klapę. W razie potrzeby stanąć na niej.

4. Kot w tym czasie samodzielnie rozpocznie czyszczenie muszli, wytwarzając przy tym wystarczającą ilość piany. Odgłosami dochodzącymi z muszli nie należy się niepokoić i spokojnie pozwolić kotu wyżyć się do woli!

5. Zainicjować fazę mycia turbo i płukania końcowego poprzez kilkukrotne uruchomienie spłuczki.

6. Jeśli stanie na klapie muszli było konieczne, poprosić kogoś innego o otwarcie dzwi wejściowych. Zadbać o to, żeby nikt nie znajdował się między dzwiami łazienki a wejściowymi.

7. Z bezpiecznej odległości możliwie szybko otworzyć klapę toalety. Duża szybkość kota spowoduje samoczynne wysuszenie jego sierści.

8. W ten sposób i toaleta i kot są znowu czyściutkie


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 15:28, 08 Kwi 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





ONA:
Co tak siedzisz?

ON:
Jak siedzę?

ONA:
Taki znudzony. Dawniej się ze mną nie nudziłeś.

ON:
Nie jestem znudzony. Czytam gazetę.

ONA:
Dawniej w moim towarzystwie nie czytałeś gazety.

ON:
Od czasu jak jesteśmy małżeństwem, stale jestem w twoim towarzystwie, kiedyś przecież muszę przeczytać gazetę.

ONA:
Już Ci się nie podoba, że jesteśmy małżeństwem? Dawniej byłeś szczęśliwy z tego powodu.

ON:
Zlituj się, wcale nie powiedziałem, że mi się nie podoba.

ONA:
Dawniej nie miałeś zwyczaju zarzucać mi kłamstwa.

ON:
Nie zarzucam Ci kłamstwa. Czego Ty chcesz ode mnie?

ONA:
Nic nie chcę od Ciebie. Chcę tylko, żebyś mnie traktował jak dawniej.

ON:
Dobrze, postaram się.

ONA:
Dawniej nie musiałeś się starać.

ON:
Moja droga, daj mi spokój.

ONA:
Mogę Ci dać spokój. Tylko ciekawa jestem, czy dawniej tez bys się tak do mnie odezwał.

ON:
- milczy -

ONA:
Już nawet nie raczysz odpowiedzieć. Dawniej sprawiała Ci przyjemność każda rozmowa ze mną. Może nie? No, powiedz, nie?

ON:
Tak.

ONA:
Ach, więc przyznajesz się nareszcie!

ON:
Do czego się przyznaję, na miłość boska?

ONA:
Do czego? Do tego, ze się zmieniłeś w stosunku do mnie.

ON:
O czym Ty mówisz?

ONA:
Na szczęście sam się przyznałeś, tylko dlaczego? Powiedz mi szczerze, dlaczego jestes inny niż dawniej?

ON:
Przestań się mnie czepiać. Czego Ty chcesz ode mnie?

ONA:
Tylko tego, żebyś był taki jak dawniej. (chwila ciszy) Ach, więc nie możesz już być dla mnie taki jak dawniej? Dobrze. Tylko żeby później nie było na mnie. Ty sam tego chciałeś.

ON:
Czego chciałem? Co Ty wygadujesz?

ONA:
No sam przed chwila powiedziałeś, że mnie już nie kochasz. Bardzo się cieszę, że sam zacząłeś tę rozmowę. Przynajmniej będę wiedziała.
Już nie będę się łudzić, że kiedykolwiek będziesz znów taki jak dawniej.

ON:
Słuchaj, gadasz takie bzdury, że mnie zaczynasz wk…ć. Opanuj się, bo mnie szlag trafi, i daj mi przeczytać gazetę!

ONA:
A kochasz mnie jeszcze? Tak jak dawniej? I jesteś dla mnie znów taki jak dawniej? I przepraszasz mnie za wszystko, co powiedziałeś bez zastanowienia? Biedny! Przykro Ci, że doprowadziłeś do tego, żebym pomyślała, że już nie jesteś taki jak dawniej. No, to dobrze. Już się nie gniewam. Co tak siedzisz?

ON:
Jak siedzę?

*********************************

Z opowieści Krasnali:

- Skąd masz topór?
- Królowa elfów mi dała.
- Czad. A topór skąd masz? ...

********************************

...... i owoc żywota Twojego je ZUS

********************************

Śląsk. Próba orkiestry.
- Trumpet fertig?
- Ja, ja fertig.
- Kotły fertig?
- Ja, ja fertig.
- Puzon fertig?
- Fertig, fertig!
- Also: Booże coś Pooolskę przez taak liiiiczne wieeeki...

*********************************

Ojciec Jasia jest kosmonautą. Któregoś dnia do jego mieszkania puka sąsiadka i pyta:
– Jasiu, gdzie jest twój tato?
– Poleciał w kosmos, wróci wieczorem.
– A mama?
– Poszła po zakupy. Nie wiadomo, kiedy wróci.

*********************************

Co to jest: Ma 2 kilometry, idzie, śpiewa i sra po rowach ?
- Pielgrzymka do ...

*********************************

Co wyjdzie ze skrzyżowanie blondynki z psem husky?
Są dwie możliwości:
1. blondynka zaje***cie odporna na mróz
2. husky który będzie najlepiej ciągnął w całym zaprzęgu


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 0:07, 09 Kwi 2010
Cezar_LBN
Motocyklista

 
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





jak zawsze zaje... Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:32, 20 Kwi 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Nowy taryfikator mandatów

Policja drogowa przedstawia swoim klientom nowe taryfy Pre-Paid na usługi przewidziane w kodeksie drogowym:

Taryfa "EKONOMICZNA" - dopuszcza trzy minimalne przewinienia w miesiącu (przekroczenie prędkości do 30 km/h, nieprzepuszczenie pieszego na pasach, parkowanie w niedozwolonym miejscu). Taryfa przeznaczona dla spokojnych kierowców, którzy zazwyczaj jeżdżą zgodnie z przepisami.

Taryfa "NOCNA" - daje 50% zniżki na mandaty nocne. Przy zapłacie za rok zgóry bonus: przekroczenie prędkości po 23.00 do 50 km/h, możliwość używania tłumików bez homologacji oraz do pięciu niebieskich diód w dowolnych miejscach auta.

Taryfa "DNI WOLNE" - zniżka do 70% na mandaty w dni wolne od pracy i święta. Dodatkowo pozwala poruszać się całkowicie przerdzewiałym samochodem z dymiącym silnikiem, bez numerów rejestracyjnych i badań technicznych. Zezwala na przewożenie na bagażniku dachowym tapczanu, a w kabinie do 300 sadzonek drzewek, łopaty, grabi i teściowej.

Taryfa "BLONDYNKA" - umożliwia poruszanie się po drogach bez zwracania uwagi na dozwolony kierunek jazdy, zasady pierwszeństwa, zakazy zawracania oraz bez używania kierunkowskazów i lusterek. Można dobrać opcję "PRZYJACIÓŁKI", która pozwala rozmawiać przez komórkę bez zestawów hands-free, również w czasie parkowania, przy jednoczesnym malowaniu paznokci, skubaniu brwi i nakładaniu makijażu. Sponsor bonusa - "Cosmopolitan".

Taryfa "DRIFT" - obowiązuje od maja do października. Obejmuje jazdę w dzień na światłach przeciwmgielnych, raptowne hamowanie, nieoczekiwaną zmianę pasa ruchu, jazda lewym pasem autostrady z prędkością 40 km/h.

Taryfa "PONIEDZIAŁEK" - pozwala nie dmuchać w alkomat w poniedziałek rano lub w inny poświąteczny dzień. Opcja "KORPORACJA" dodaje do spisu dni świątecznych takie dni, jak: "urodziny szefa", "jubileusz firmy", i "dyrektor zachorował".

Taryfa "EXCLUSIVE" - pozwala na jazdę po użyciu alkoholu, bez dokumentów, przeciwnym pasem, tyłem do kierunku jazdy.

Taryfa "EXCLUSIVE-PARLAMENT" - dodatkowo zezwala na jazdę kompletnie zalanemu, również po drogach krajowych.

Taryfa "GENERALNA" - dopuszcza słowne obrażanie (bez ograniczeń) oraz spowodowanie lekkich obrażeń fizycznych (do trzech zębów lub czterech siniaków) pracownikom drogówki do rangi generała. Klienci, którzy wykupią tę taryfę do września otrzymają kij baseballowy z imienną dedykacją szefa policji.

Taryfa "BEZ LIMITU" - przy wykupieniu tej taryfy klient otrzymuje mundur, czapkę, pałkę i odznakę funkcjonariusza drogówki.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Szuja dnia Wto 16:33, 20 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:09, 20 Kwi 2010
Cezar_LBN
Motocyklista

 
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





haha, chyba którąś wykupię Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:58, 22 Kwi 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Teoria piwna
Siedziałem z kolegami w pubie i ktoś wyskoczył z tematem, że piwo zawiera żeńskie hormony. Nie mogliśmy dojść do spójnych wniosków, więc postanowiliśmy przeprowadzić eksperyment naukowy. Każdy z nas (z pobudek czysto naukowych!) wypił 10 piw. I wtedy odkryliśmy przerażającą prawdę:
1) przybraliśmy na wadze,
2) strasznie dużo mówiliśmy, ale o niczym konkretnym,
3) mieliśmy problemy z prowadzeniem samochodu,
4) nie potrafiliśmy logicznie myśleć,
5) nie udało nam się przyznać do błędu, mimo że było zupełnie jasne, że go popełniliśmy,
6) każdy z nas wierzył, że jest pępkiem wszechświata,
7) mieliśmy bóle głowy i żadnej ochoty na seks,
8 ) nie umieliśmy zapanować nad emocjami,
9) trzymaliśmy się nawzajem za ręce,
10) po każdych 10 minutach musieliśmy iść do WC, i to wszyscy jednocześnie.

Dalsze dowody są zbyteczne. Piwo zdecydowanie zawiera żeńskie hormony!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Szuja dnia Czw 16:59, 22 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:26, 27 Kwi 2010
wonski
Motocyklista

 
Dołączył: 27 Sie 2009
Posty: 250
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pszczyna





Plaża, morze, piękna pogoda. Na kocyku wspaniała laseczka posuwistymi, erotycznymi wręcz pociągnięciami smaruje swoje idealnie opalone ciało. W bliskim sąsiedztwie tego "zjawiska", na rozpostartym ręczniku leży z przymkniętymi oczami facet w średnim wieku. Gdyby nie coraz bardziej zwiększające się gabaryty jego slipek, można by uznać, że śpi I kompletnie nie zwraca uwagi na dziewczynę. Tym zachowaniem zmylił panienkę, która zerkając na niego widzi tylko jego opuszczone powieki I już bez żadnych zahamowań wkłada rękę w stringi, kładzie ją na swym "łonie" I półgłosem mówi:
- Ty mój skarbie największy, ty moja pieszczoszko. Mamusia pamięta, że wszystko ma dzięki tobie. I mieszkanie I samochód I spore oszczędności. Chcesz się wykąpać? Już idziemy do wody.
Wstała I pobiegła w stronę morza.
Facet otwiera oczy, unosi się na łokciu I spoglądając w kierunku swojego przyrodzenia warczy:
- Słyszysz, k...a! słyszysz?!! A ja przez ciebie straciłem willę, dobrze prosperującą firmę I Mercedesa 600. I jeszcze muszę płacić alimenty w trzech różnych miejscach kraju. Chciałbyś się z nią wykąpać, coo? – tutaj przekręca się na brzuch - A piasek żryj bydlaku!!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:30, 29 Kwi 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Grupa około 20 Amerykanów postanowiła zwiedzić rosyjską Tajgę.
Podczas wędrówki napotkali niedźwiedzia, który ruszył na nich do ataku.
Spłoszeni Amerykanie uciekali aż wreszcie natknęli się na dwóch Ruskich,
którzy na polanie pili samogon i piekli w ognisku kiełbaski,
w ferworze ucieczki stratowali im ognisko i wylali na ziemię samogon cały czas kontynuując ucieczkę.
- Sasza no co nada im wpier..... zagadnął Rosjanin i razem rzucili się w pogoń za uciekinierami.
Po 10 min Rosjanie otrzepując się wychodzą z lasu na polanę :
- ciency byli co Sasza?
- ciency!!! tylko ten jeden w futrze dobrze się napier....

***************************************************

Przychodzi zakonnica do ginekologa.
- Panie doktorze, z sekretnego miejsca lecą mi znaczki.
- No dobrze, niech się siostra rozbierze, to zbadamy sprawę.
Lekarz ją bada, bada w końcu mówi:
- Siostro, to nie znaczki, to naklejki od bananów.

***************************************************

Kelner w restauracji przynosi facetowi zupę. Facet patrzy, a tam w zupie pływa mucha.
- Jak mu powiem, żeby mi wymienił zupę, to pójdzie na zaplecze, wyciągnie muchę i mi przyniesie ten sam talerz.
Wziął solniczkę, wsypał do zupy całą sól i dopiero zawołał kelnera. Ten zaraz poszedł i przynosi z zaplecza talerz. Facet ostrożnie próbuje zupę.
- O, w porządku. Jednak wymienił.
Nagle z drugiego końca sali słychac straszny krzyk:
- Ku...wa mać!!! Jaka słona zupa!!!

****************************************************

Pracownik fabryki frytek popadł w dziwna obsesje:
- Mam nieprzeparta ochotę włożyć penisa w obieraczkę ziemniaków - zwierza się żonie.
- Absolutnie nie rób tego! - Krzyczy kobieta. - To się źle dla ciebie skończy.
Po kilku dniach facet wraca do domu blady, strój w nieładzie, włos zwichrzony.
- To było silniejsze ode mnie - mówi. - Zrobiłem to.
- Włożyłeś penisa w obieraczkę ziemniaków??!! - pyta przerażona żona. - I co?!
- Zwolnili mnie z pracy - odpowiada mąż.
- A co z obieraczką?
- Ją też zwolnili...

*******************************************

-Księże proboszczu. Czy podczas Wielkiego Postu można poużywać sobie w łóżku z kobietą?
-Można, ale nie z tłustą.

*******************************************

Przychodzi kobieta do lekarza, cala jest niebiesko zielona...

Lekarz: o boże, co się pani stało?
Kobieta: panie doktorze, już nie wiem co mam dalej robić...
Za każdym razem kiedy mój mąż przychodzi do domu pijany, tłucze mnie.

Lekarz: hmm znam jeden absolutnie pewny i efektywny środek!
W przyszłości, kiedy pani mąż przyjdzie pijany do domu, weźmie pani filiżankę herbaty rumiankowej i niech pani płucze gardło i płucze i płucze....

2 tygodnie później przychodzi ta sama kobieta do tegoż lekarza, wygląda jak kwitnące życie...

Kobieta: panie doktorze, wspaniała rada!!, za każdym razem, kiedy mój mąż dobrze wcięty wtacza się do mieszkania, ja płucze i płucze gardło, a on nic mi nie robi..


Lekarz: Widzi pani, po prostu trzeba trzymać pysk zamknięty... Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Szuja dnia Czw 23:31, 29 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:53, 02 Maj 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Dwóm przyjaciółkom po długich namowach, udało się wreszcie przekonać
mężów, żeby zostali w domu, a one same wychodzą na kolacje do
knajpy, żeby przypomnieć sobie dawne czasy. Po zabawnie spędzonym
wieczorze, dwóch butelkach białego wina, szampanie i buteleczce
wódki opuszczają restaurację całkowicie pijane! W drodze powrotnej
obie nachodzi nagła potrzeba, może dlatego ze dużo wypiły. Nie
wiedząc gdzie iść się wysikać, jedna mówi do drugiej:
- Wejdźmy na ten cmentarz, tutaj na pewno nikogo nie będzie.
Wchodzą na cmentarz, najpierw jedna ściąga majtki,sika, wyciera się tymi
majtkami i oczywiście je wyrzuca... Widząc to, druga od razu sobie
przypomina, ze ma na sobie drogą markową bieliznę od męża i szkoda
by ją wyrzucić. Ściąga więc majtki, wkłada je do kieszeni,sika i zrywa
kokardę z pierwszego lepszego wieńca, żeby się podetrzeć.
Na drugi dzień mąż pierwszej, dzwoni do męża drugiej:
- Jurek, nawet sobie nie wyobrażasz co się stało! o koniec mojego małżeństwa!
- Dlaczego?
- Moja żona wróciła o 5 rano kompletnie pijana i na dodatek bez majtek!
Od razu wywaliłem ją z domu.
Na to drugi:
- Marek, to jeszcze nic, wiesz co wykombinowała moja! Nie tylko
przyszła pijana i bez majtek, ale miała włożoną w tyłek czerwoną kokardę z
napisem: NIGDY CIĘ NIE ZAPOMNIMY, ŁUKASZ, IGNAŚ, STASIEK I
POZOSTALI PRZYJACIELE Z SIŁOWNI


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 14:19, 07 Maj 2010
Tipor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łomianki





Chyba wszyscy wiedzą, że pojawiły się ostatnio mówiące pralki. Oto jak działają:
- Proszę włożyć bieliznę do bębna i ustawić program prania. Dziękuję. A co to za szminka na kołnierzyku!? MARYSIA!!! Twój mąż ma szminkę na kołnierzyku!!!
**********************************************************
Mój kot załatwia się do umywalki. W sumie nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale wolę tam, niż w jakimś innym miejscu w mieszkaniu. "Jedynka" łatwo się spłukuje, a do wybierania g*wna mam specjalną łyżkę - wyrzucam do sedesu i po kłopocie. Ostatnio idę z łyżką g*wna z łazienki do toalety. Żuję gumę. Ktoś dzwoni do drzwi. Otwieram - listonosz. A ja z łyżką g*wna w ręku i żuję...
Baaardzo dziwnie na mnie popatrzył, w milczeniu oddał mi przesyłkę, odwrócił się na pięcie i poszedł...
**********************************************************
Wchodzi dres do obuwniczego:
- Adidki najnowsze pan mi obstaluje! Tylko kur... Miguniem!
Sprzedawca podaje mu jednego:
- Pan przymierzy!
Dres przymierza:
- Kuuu... ee kuuu do ch... ZA CIASNY, gościu!!!
- Język pan wyjmie!! Tak będzie lepiej...
- Yyy coo yy dochuaałaaa sieee wyguuuapaszzz... chułuuu wpeeełoddool chceeeesz??
********************************************************
Nowy Ruski miał syna - prawiczka. Na 16 urodziny postanowił zrobić mu prezent - niespodziankę i zafundować dziewicę. W dniu urodzin dzwoni do syna na komórkę i mówi:
- Synu, jedź na daczę. Jak będziesz na miejscu - przedzwonię i powiem, co masz robić!
Pojechał syn na daczę, wszedł na piętro i zobaczył na środku salonu ogromne łóżko, na którym leżała piękna dziewczyna w delikatnym peniuarze. W tym momencie dzwoni komórka. Chłopak odbiera - a to jego ojciec:
- No co, jesteś?
- Jestem.
- Dupeczkę widzisz?
- Widzę.
- "Choinka" stoi?
Chłopak nie załapał i rozgląda się dookoła - za oknem świerczek rośnie.
- Stoi!
- No to skacz na nią!
Chłopak otworzył okno i z rozbiegu skoczył na drzewko.
Po godzinie ojciec znów dzwoni do niego:
- No, jak, krew była?
- Taa... Z nosa i z uszu...
Ojciec z zachwytem:
- Mój ty sadysto!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Tipor dnia Pią 14:46, 07 Maj 2010, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:34, 09 Maj 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Idzie facio po lesie... deszcz zacina, wiatr duje, noc czarna...
zmarzł cały, patrzy - stoi samochód. Podszedł, zagląda do środka -
nikogo, drzwi otworzył, wsiadł na tylne siedzenie chroniąc się przed
deszczem Nagle samochód ruszył... facio zgłupiał.... samochód
jedzie, on siedzi sam, za kierownicą nikogo... Nagle pojawia się
owłosiona ręka, kręci kierownicą i znika... Facio w coraz większym
strachu.... Patrzy wystraszony, pojawiają się pierwsze zabudowania,
w końcu samochód zatrzymuje się przed zapuszczonym domem na skraju
wsi. Drzwi się otwierają, zarośnięty mężczyzna zagląda do środka i
widząc wkulonego ze strachu w najdalszy kąt facia pyta:
- Co tu ku..wa robisz!?!
- Eeee... nic... jadę... - duka przestraszony pasażer.
- No nie zaraz nie wytrzymam.... Ja pcham a ten ku..wa sobie jedzie....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:12, 09 Maj 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Idzie facet po lesie, idzie....nagle spotkał na ścieżce żabę.
Żaba sie kuka na niego a on na nią i nagle żaba mówi:
-Pocałuj mnie, a zmienię się w piękną młodą kobietę i będę ci wierna do końca życia
Facet nic nie mówiąc wsadza żabę do kieszeni i idzie dalej.
Z kieszeni się odzywa znów żaba:
- No przecież ci mówiłam, pocałuj mnie, a ZMIENIĘ SIĘ W PIĘKNĄ MŁODĄ KOBIETĘ i BĘDĘ CI WIERNA DO KOŃCA ŻYCIA!!!
Facet wyjmuje żabę z kieszeni, patrzy się na nią nostalgicznie i rzecze:
- Wiesz, w życiu każdego faceta następuje etap, gdy bardziej go rajcuje gadająca żaba....


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:22, 10 Maj 2010
ZowA
A2

 
Dołączył: 14 Lis 2009
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotkał zajączka.
Pyta się:
- Ty zając chcesz się przejechać?
- No pewnie.
- Wsiadaj.
Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się:
- Ty zając, zlałeś się ze strachu?
Na to zajączek ze spuszczona głową.
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się:
- Ty niedźwiedź chcesz się przejechać?
- No pewnie.
Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka:
- Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?
Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową:
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając szczęśliwy odpowiada.
- No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:18, 12 Maj 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Młoda parka siedzi w kinie. W pewnym momencie ona mówi do niego:
- Tomek minęło juz 45 minut a ty mnie nawet nie pocałowałeś...ja przynajmniej zrobiłam ci loda.
On: Mnie?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Szuja dnia Śro 20:19, 12 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 12:24, 13 Maj 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Mąż wraca do domu lekko niewyraźny:
- Piłeś?
- No coś ty, ani kropelki.
- Przecież widzę, że ledwie stoisz na nogach. Przyznaj się. Piłeś?
- Nie piłem.
- Powiedz Gibraltar.
- Piłem.

**********************************************

Młoda Para w sypialni:
- Zrobimy to na "Urząd Skarbowy"?
- A jak to jest na "Urząd Skarbowy"?
- Ty masz związane ręce, a ja dobieram ci się do dupy.

**********************************************

O czwartej nad ranem u Profesora dzwoni telefon. Profesor zaspany odbiera telefon i słyszy:
-Śpisz?
-Śpię - odpowiada zaspany.
-A my się k***a jeszcze uczymy!!!

**********************************************

Ojciec pyta się córki:
- Kiedy wreszcie znajdziesz sobie męża?
- Nie potrzebny mi mąż. Mam wibrator.
Pewnego dnia córka wróciwszy z pracy, widzi na stole skaczący wibrator i z oburzeniem pyta się ojca:
- Tato co Ty u licha robisz?
- Piję z zięciem!

**********************************************

Wchodzi kościelny do kościoła na godzinę przed sumą i widzi jakąś kobiecinę, która klęczy przed figurą i się modli. Przygotowawszy kościół do mszy, poszedł do zakrystii. Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale widzi tę samą babinę, jak dalej się modli.
Podchodzi do niej i pyta:
- A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
- Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt zdrowasiek do Św. Piotra.
- Ale to jest Św. Antoni, babciu!
- No żesz k***a mać!!! I czterdzieści siedem zdrowasiek poszło się je*ać!

**********************************************
**********************************************

Tłumaczenie wywiadu jakiego Dr. Paulo Ubiratan ze szpitala w brazylijskim Porto Alegreon udzielił lokalnej telewizji.
Wywiad od wielu miesięcy jest rozsyłany, powielany, komentowany i chwalony przez miliony mieszkańców Ameryki Łacińskiej.

- Doktorze, ćwiczenia aerobikowe przedłużają życie, prawda?
- Ludzkie serce jest tak zaprogramowane, aby uderzyć określoną ilość razy.
Nie marnujmy więc tych uderzeń na ćwiczenia. Wszystko się przecież zużywa.
Twierdzenie, że sport to zdrowie jest tak samo trafne, jak sugestia, że szybka jazda samochodem przedłuży jego sprawność. Chcesz żyć dłużej?
Zrób sobie sjestę!
- A co z mięsem? Czy rzeczywiście dla zdrowia należy jeść jak najwięcej owoców i warzyw?
- Zastanówmy się nad logistyką pokarmu. Co je krowa? Trawę i kukurydzę, prawda?
To przecież rośliny. Zjedzenie befsztyka jest więc niczym więcej jak bardzo efektywnym wprowadzeniem warzyw do naszego organizmu. A że nasze trawienie wspomaga jedzenie produktów zbożowych, od czasu do czasu warto też posilić się drobiem.
- A czy należy ograniczyć spożycie alkoholu?
- W żadnym wypadku! Wino robi się przecież z owoców. Z kolei brandy, czy cognac to przedestylowane wino, co oznacza nic więcej jak to, że z wyjściowych owoców zabiera się więcej wody, aby człowiek mógł je jeszcze lepiej wykorzystać. To po prostu skondensowane owoce.
Z kolei piwo to produkt zbożowy. Trzeba je pić!
- Jakie są korzyści z regularnych ćwiczeń fizycznych?
- Tak jak już mówiłem: nie marnujmy serca.
Nie należy naprawiać czegoś, co nie jest zepsute.
Skoro się dobrze czujesz, to po co sobie komplikować życie.
15 minut seksu dziennie jest więcej niż wystarczające do utrzymania formy.
- A co ze smażelinami? Ostatnio mówi się dużo o ich szkodliwości.
- Nie, jeśli używamy oleju roślinnego. Produkty pochodzenia roślinnego są podstawą zdrowego żywienia.
- No ale ćwiczenia pomagają na pewno w odchudzaniu?
- Z tym też trzeba uważać. Bowiem intensywnie ruszane mięśnie mają przecież tendencję do wzrostu. Zobaczmy na takie wieloryby. Żywią się tylko planktonem, piją tylko wodę, cały czas się ruszają i jakie są grube!
Poza tym pamiętajmy: zając cały czas biega, skacze ale żyje maksymalnie 15 lat.
Z kolei żółw nie skacze, nie biega, porusza się powolutku, nic nie robi i żyje nawet 450 lat.
Gdyby dużo chodzenia było zdrowe, to listonosze żyliby wiecznie!
- A co z czekoladą?
- Toż to kolejna roślina! Kakao jest wspaniałym pokarmem powodującym uczucie szczęśliwości. Jedzmy go jak najwięcej!
I pamiętajmy. Życie nie powinno być podróżą do grobu w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem.
Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 22:05, 15 Maj 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Rozmowa dwóch kumpli:
- Słyszałeś, że Stefana wczoraj dresiarze 2 razy pobili?
- Nie, a dlaczego?
- Pierwszy raz dostał bo nie chciał oddać komórki. Ale w końcu oddał.
- A drugi raz?
- To był Sagem.

***************************************

Po czym poznać pana młodego na weselu w Wołominie?
Ma najładniejszy dres.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:19, 18 Maj 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Przychodzi amerykanin do sklepu warzywnego w Polsce i prosi sklepikarza:
Gimme oradżys, polak patrzy, bo nie rozumie
Poproszie pomarańcza, no to Polak mu daje tego pomarańcza, a Amerykanin na to: To ma być pomarańcza u nas taaaaaaakie (że bardzo duże pokazuje mu rękami) pomarańcza. Dobra Polak mysli sobie, chcesz to bierz nie chcesz to nie bierz. Amerykanin znowu się odzywa. Poroszie banana, no to Polak daje mu tego banana a Amerykanin na to: To ma być banana u nas taaaaaaakie (że bardzo duże pokazuje mu rękami) banana. Polak z deka wqurwiony już , a Amerykanin nagle wskazuje półkę na, której leży arbuz i pyta, a co to tamto być na półka. Polak juz masakrycznie wqurwiony odpowiada: Nie widać ku...wa, że groszek.

**************************************

Rozmowa dwóch informatyków:
-Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną laskę!
-Orzesz ty!!!!
-Poszliśmy do mnie... widzę, że jest chętna.
Więc zacząłem się przystawiać na całego...
-I co? I co?
-Ona mówi"To może rozbierz mnie!"
-Nie gadaj! Ale czad!
-Normalnie ściągnąłem z niej spódniczkę i inne fatałaszki.
Położyłem na stole, tuż obok nowego laptopa...
-Nie p******!
Kupiłeś nowego laptopa?
A procesor jaki?!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 0:54, 19 Maj 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Trzej przestępcy jadą do więzienia. Każdy z nich ma przy sobie jedną rzecz,
dzięki której będzie mieć zajęcie w więzieniu. Nagle jeden więzień pyta
kolegę:
- Ty, co wziąłeś ze sobą?
Ten wyciąga farbki i mówi:
- Będę malować, czas mi szybko zleci. A ty co wziąłeś?
- Karty, mogę grać dla zabicia czasu.
Trzeci przestępca siedzi cicho w kącie i uśmiecha się. Oni do niego:
- Czemu się tak podśmiewujesz?
Trzeci wyciąga pudełko tamponów i mówi:
- Ja mam to!
- A co ty będziesz z tym robił? - pytają koledzy.
A ten uśmiecha się i zaczyna czytać z pudełka:
- Mogę jeździć konno, pływać i jeździć na rolkach... Very Happy

*********************************************

Wpada Jasiek do domu Bacy, a tam Baca i Bacowa leżą sztywni pod kołdrą, patrzą się w sufit i nie ruszają się... Myśli sobie - 'nie żyją!' Wybiega z ich chaty i jest już w połowie drogi do furtki gdy nagle zaczyna sobie myśleć 'w sumie Baca z Bacową nie żyją, ale video to mieli fajne...' No to Jasiek się wraca, bierze video i wychodzi. Jest już w połowie drogi do furtki i nagle znowu zaczyna myśleć 'W sumie to oni nie żyją, ale telewizor to też mieli całkiem niezły...' No to wraca się po TV, bierze, wychodzi i przy furtce znowu nachodzi go nowa myśl 'No niby oni to nie żyją, ale z Bacowej to taka całkiem niezła dupa była... Aaa, ruchne póki jeszcze ciepła!' Wraca się, rucha Bacową i wychodzi. W pewnym momencie Bacowa patrzy się na Bacę i mówi:
- Ja rozumiem, kiedy wziął video nic nie powiedziałeś... Kiedy wziął TV też siedziałeś cicho, ok... Ale tego, że gdy mnie ruchał to ani słowa nie pisnąłeś to nie zrozumiem?!
- Aaa!!! Odezwałaś się pierwsza!!! Gasisz światło!!! Smile

*************************************************

Kobiety do 20 roku życia są jak pchełki - z łóżka na łóżko
Kobiety między 20 a 40 rokiem życia są jak flanele - nie do zdarcia
Kobiety po 40-tce są jak cebulki - jak się rozbiorą, to tylko płakać.
Faceci do 20-stki są jak flecik - raz dmuchniesz i już gra
Faceci między 20 a 40 rokiem życia są jak fortepian
- 3 godziny strojenia, 2 minuty grania
Faceci po 40-tce są jak konferansjer - on zapowiada, a gra już kto inny.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 23:50, 20 Maj 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Rok 2020. Niemcy. Policja zatrzymuje faceta, sprawdza dokumenty. Gliniarz odciąga kolegę na bok i mówi:
- Popatrz Ahmed, jakie dziwne nazwisko, Mueller.

**************************************

Byly sobie dwa owsiki, ojciec i syn. Maly owsik juz dorastal, wiec ojciec postanowil pokazac mu swiat. Wyszli wiec na skraj dupy i ojciec-owsik mowi do syna.
- Zobacz, synu, tam w gorze swieci slonce, ogromne i zlote. Tam daleko sa wysokie gory, w dole rwace rzeki, malownicze doliny, stare lasy, czyste powietrze...
-Tato - mowi maly owsik - Swiat jest taki piekny i ciekawy, wiec czemu my musimy mieszkac w dupie???
- Bo to nasza ojczyzna, synu.

**************************************

Myśliwy wybrał się na biegun, aby upolować niedźwiedzia polarnego.
Po kilku godzinnym oczekiwaniu wreszcie pojawia się niedźwiedź. Myśliwy celuje kilka minut po czym strzela i nie trafia.
Za chwile na ramieniu czuje łapę,odwraca się i widzi misia do którego strzelał. Miś mówi:
-Wiesz, my tu mamy takie zasady, że jak ktoś na nas poluje i nie trafia to my go gwałcimy.
Co powiedział to zrobił.
Myśliwy się wkurzył, wrócił do domu, codziennie kilka godzin trenuje strzelanie. No ale minął rok, myśliwy znowu pojechał na biegun, ukrył się i czeka. Po kilku minutach pojawia się ten sam niedźwiedź.
Myśliwy celuje, celuje, strzelił - nie trafił. Po chwili czuje łapę na ramieniu,odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który mówi:
- Wiesz stary zasady znasz, co ja ci będę tłumaczył.
Myśliwy się totalnie wkurwił. Wrócił do domu i cały czas trenował.
Minął rok i znowu pojechał na biegun. Zaczaił się i po kilku minutach pojawił się niedźwiedź. Myśliwy celuje, pół godziny strzela i nie trafia. Po chwili czuje łapę na ramieniu, odwraca się a tam stoi niedźwiedź, który mówi:
- Stary, ty tu chyba nie przyjeżdzasz na polowanie...

*******************************************

Panie!
Daj mi siłę
- do akceptowania rzeczy, których nie mogę zmienić,
- odwagę do zmiany rzeczy, których nie mogę zaakceptować,
- i mądrość, abym ukrył ciała tych, którzy mnie dzisiaj wkurwili.
Spraw,abym uważał,czy palce, które przydeptuję dziś,nie są połączone z dupami,w które może będę musiał włazić jutro.
Pomóż mi zawsze dawać z siebie w pracy 100%....
- 12% w poniedziałek
- 23% we wtorek
- 40% w środę
- 20% w czwartek
- 5% w piątek
I pomóż mi pamiętać.....
Kiedy mam naprawdę zły dzień i zdaje mi się, że wszyscy dookoła chcą mnie w....ić,
niech nie zapomnę, że do zrobienia smutnego grymasu potrzeba aż 42 mięśni,
a tylko 4 do wyprostowania środkowego palca i powiedzenia im, że mogą mi skoczyć!

*************************************************

Jasiu wraca do domu cały podrapany: ręce, twarz, nogi, więc mama się go pyta:
- Synku co się stało?
- Jechałem na rowerku i się wywróciłem.
- Ale przecież rowerek stoi w garażu i ma zepsute siodełko...
- No, ale to był rowerek pożyczony.
- I jak to się stało?
- Wjechałem na żwir i wpadłem w poślizg.
- Ale przecież dzisiaj rano widziałam, że wylali pod naszym blokiem asfalt, tam nie ma żwiru!
- No tak, ale ja wpadłem tak naprawdę w krzaki i się porysowałem.
- Kochanie przecież krzaki wycięli wczoraj wieczorem...
Na to Jasiu zrobił wkurzoną minę i krzyczy:
- TO JEST MÓJ KOTEK I BĘDĘ GO PIE****LIŁ KIEDY MI SIĘ SPODOBA !!!!!!!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Szuja dnia Pią 0:08, 21 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:39, 26 Maj 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





kto napisze tytul filmu, z ktorego zaczerpnalem ponizszy cytat? Smile




A: - Kiedy mówię, zawsze patrzę prosto w oczy. Nigdy nie wykonuję niepotrzebnych ruchów. Wystarczy mi dziesięć pierwszych słów, pięć pierwszych gestów jakiegokolwiek koleżki i już wiem, że w jego psychice czai się strach. On jeszcze nie zdaje sobie sprawy, że wkrótce będzie miał pełne portki. A wiesz, dlaczego? Dlatego, że jego słaba psychika już wysłała mu maila do nadciągającej kupy, że spotkanie jest w spodniach.
B: – To niesamowite.
A: – Ueh... Skoczę na chwilę do klopa.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Szuja dnia Śro 20:34, 26 Maj 2010, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:46, 26 Maj 2010
Złoty
Motocyklista

 
Dołączył: 11 Wrz 2008
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Jabłonna





"chłopaki nie płaczą" jak dobrze pamiętam to kwestię mówi Psikuta (s)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:15, 26 Maj 2010
wujekbongos
Motocyklista

 
Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 203
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żyrardów





Złoty napisał:
"chłopaki nie płaczą" jak dobrze pamiętam to kwestię mówi Psikuta (s)


Dobrze Ci się wydaje. Na 100% "chłopaki nie płaczą"


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 18:24, 26 Maj 2010
radek
A1

 
Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 19
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Ostrów Maz.





Złoty napisał:
Psikuta (s)

- Jak to Psikuta?? Mówiłeś, że nazywasz się Keler!!
- Mówiłem, mówiłem... dużo rzeczy mówiłem!!
- Czy sądzisz, że kiedykolwiek zmieniłabym nazwisko na Psikuta? Albo, żeby moje dziecko tak się nazywało?!?

Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:44, 26 Maj 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





zgadza sie 'chlopaki...' Smile


Skąd wziąłeś ten sweter? Zajebałeś go z pomocy dla powodzian? Jak byłem w technikum, to nam takie na warsztatach dawali. Pies ci go wszamał, a potem zwrócił?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:37, 26 Maj 2010
ologc
Administrator

 
Dołączył: 10 Sty 2008
Posty: 1636
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Monachium/Gdańsk







Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:46, 26 Maj 2010
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Spotyka facet teściową która jedzie rowerem:
facet: A mamusia to gdzie jedzie?
teściowa: A na cmentarz jedę.
facet: A kto potem ten rower do domu przyprowadzi?

*********************************
Spotkały się dwie koleżanki:
Słuchaj mam problem ze swoim starym, bo ani mnie po tyłku nie szczypie ani się mną za bardzo nie interesuje, o sexie to już zapomniał chyba.

A wiesz ja miałam to samo, ale sobie dałam radę.
Robię tak: jak stary przychodzi do domu to ja gacie w dół wypinam tyłek i jak on się tak napatrzy to się napali i zawszę mam dobry sex.

Jak zasłyszała tak zrobiła, i gdy mąż wszedł do przedpokoju ona spuściła gacie w dół dupę wypięła i czeka. A stary wszedł popatrzył ale zwiał do baru na osiedlu.
Wpada do baru, krzyczy że chce setke, drugą trzecią...piątą.
Barman pyta co się stało a facet mówi:
Panie wchodzę do domu patrzę a tu krasnal jakiś, 1,5m na metr z brodą jakąś obsmarkaną i z wielką szramą na twarzy...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:59, 27 Maj 2010
Cezar_LBN
Motocyklista

 
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





Poszedł facet do lasu.



Tak łaził i łaził, że w końcu zabłądził.



Chodzi więc po lesie i krzyczy.



W pewnym momencie coś go szturcha z tyłu w ramię.



Odwraca głowę, patrzy, a tu stoi wielki niedźwiedź, nie miś, o nie nie



Rozespany, wku*wiony, piana z pyska mu leci, i mówi:

- Co tu robisz?

- Zgubiłem się - odpowiada facet

- Ale czego się ku*wa tak drzesz? - pyta znowu wściekły nie-miś.

- Bo może ktoś usłyszy i mi pomoże.... - mówi gość.

- No to ku*wa ja usłyszałem. Pomogło ci?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:49, 31 Maj 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





TMZ (Twarde Męskie Zasady)

Są to nigdy wcześniej nie spisane, acz od wieków przestrzegane zasady. Jeśli masz bimbały i ich nie przestrzegasz, to znaczy że dupa z ciebie, a nie Facet.

1. Każdy facet, który przynosi kamerę na wieczór kawalerski może zostać legalnie ubity, a jego ścierwo ma zostać zjedzone przez współimprezowiczów.
2. Pod żadnym pozorem dwóch facetów nie może iść pod jednym parasolem.
3. Facet ma prawo płakać tylko w niżej wymienionych sytuacjach: - w chwili gdy Angelina Jolie zaczyna rozpinać bluzkę - po skasowaniu Ferrari swojego szefa - kiedy twoja randka używa zębów
4. Facet musi wpłacić kaucję za swojego kumpla minimum w ciągu 12 godzin, chyba, że ów kumpel załatwił kogoś z jego rodziny
5. Jeżeli znasz innego faceta dłużej niz 24 godziny, jego siostra jest dla ciebie - NIEOSIĄGALNA. No... chyba, że się z nią później ożenisz.
6. Minimalny okres czasu przez jaki musisz czekać na innego faceta, który się spóźnia wynosi 5 minut. Maksymalny czas wynosi 6 minut
7. Narzekanie na temat marki piwa jakie (ZA DARMO!!!) daje ci twój kumpel jest całkowicie zakazane. No chyba, że browar ma temperaturę pokojową, albo kumpel daje ci Karmi.
8. Żaden mężczyzna nigdy nie będzie kupował prezentu urodzinowego dla innego mężczyzny (de facto... nawet fakt pamiętania o samych urodzinach jest tylko opcjonalny).
9. Podczas oglądania meczu z innymi facetami dozwolone jest zapytanie o wynik, ale nigdy o to kto gra z kim.
10. Facet może "opaść" tylko i wyłącznie po doprowadzeniu kobiety do orgazmu. Jeżeli pozwalasz sobie na "opadnięcie" przy niej z innego powodu, to znaczy, że ta babka jest twoją żoną.
11. Drink "z palemką" (+ różne słomki... owocki... etc...) facet może wypić tylko na tropikalnej plaży... o ile poda mu go supermodelka w toplesie... i kiedy ów drink jest za darmo.
12. Facet nigdy nie zakłada stringów. Ani tych męskich ani... żadnych! NIGDY!!! Temat zamknięty!!!
13. Jeżeli facet ma rozpięty rozporek to jest to tylko i wyłącznie jego problem. Ty łosiu nic nie widziałeś! Nic!!!
14. Kobiety, które twierdzą, że "uwielbiają oglądać sport" powinny być traktowane jako szpiedzy, dopóki nie wykażą się doskonałą znajomością tematu oraz nie zjedzą co najmniej 1/4 kubełka KFC
15. Facet musi publicznie i z głębi serca wyrazić kondolencje z faktu tragicznej śmierci kota jego dziewczyny, nawet jeżeli to on sam polał kota benzyną i rzucił zapałkę.
16. Jeżeli komplementujesz "sześciopak" innego faceta... to obyś mówił o jego zdolności doboru piwa.
17. Zdania, które nie będą wymawiane podczas podnoszenia ciężarów w siłowni w obecności innego faceta: - Tak dziecinko! Pchaj mocniej! - No dalej! Zrób to jeszcze raz! - Jeszcze jedna seria i lecimy pod prysznic! - Niezły tyłek! Jesteś Koziorożcem?
18. Podczas jazdy samochodem postoje na odlanie się zarządza najtwardszy pęcherz, a nie najsłabszy
19. Tylko w sytuacji poważnego moralnego lub fizycznego zagrożenia dozwolone jest kopnięcie innego faceta w "orzeszki".
20. Tylko w więzieniu dozwolona jest walka nago.
21. Facet w towarzystwie pięknej i wyzywająco ubranej kobiety musi pozostać na tyle trzeźwy, aby mógł walczyć.
22. Nigdy nie wahaj się, kiedy sięgasz po ostatni kawałek pizzy lub ostatnie piwo. Ale nigdy nie sięgaj po oba na raz - to już czysta złośliwość.
23. Kumple nie pożyczają sobie bokserek. Nigdy. Koniec.
24. Nigdy nie włączaj się do dyskusji z żoną lub dziewczyną na temat
swoich przyjaciół, chyba że jest w tym zawarta jakaś aluzja do Twojego sex.
25. Nigdy nie rozmawiaj z facetem w ubikacji. Chyba, że oboje robicie to samo: lejecie do pisuaru, czekacie w kolejce. W pozostałych sytuacjach lekkie skinienie głową wystarczy.
26. Nigdy nie gadaj z kobietą przez telefon dłużej niż potrzeba, aby ją zaciągnąć do łóżka. Miej stoper obok telefonu. Jeśli trzeba to się rozłącz.
27. Jeżeli budzisz się rano po niezłej popijawie w łóżku z dziewczyną, która wcześniej była "tylko przyjaciółką", to fakt, że czujesz się winny i skacowany nie powinien Ci przeszkadzać, aby przygwoździć ją jeszcze raz przed rozmową "Jaki to był wielki błąd".
28. Nie ma najmniejszego powodu, aby mężczyźni oglądali męską jazdę figurową lub męską gimnastykę. Najmniejszego.
29. Jeśli zagada do Ciebie żona kumpla, jego dziewczyna, matka, ojciec, ksiądz, dentysta, księgowy lub wyprowadzacz psów, to nie ma potrzeby i nie powinno się dostarczać wyżej wymienionym żadnych użytecznych informacji. Wskazane jest nawet kwestionowanie egzystencji kumpla.
30. Masz prawo koloryzować anegdotę usłyszaną w barze o max 50%. Powyżej tej wartości, każdy w zasięgu słuchu ma prawo powiedzieć: "Gówno prawda!". Wyjątek: jeśli starasz się wyrwać laskę, to masz prawo koloryzować do 400%.
31. Minimalny czas czekania na faceta to 5 minut. Na laskę czekasz 10 minut za każdy punkt w skali 1-10 za jej ciało.
32. Twoim obowiązkiem jest zgoda na odwrócenie uwagi brzydszej dziewczyny, która przyszła z niezłą koleżanką, którą to chce poderwać Twój kumpel. Jeżeli jednak poniesie Cię i prześpisz się z pasztetem, to Twój kumpel ma zakaz mówienia o tym, NAWET podczas wieczoru kawalerskiego.
33. Zanim umówisz się z ex kumpla, musisz poprosić go o zgodę. A on ma obowiązek się zgodzić.
34. Najlepszą zapłatą za pomoc kumpli w przeprowadzce jest piwo.
35. Mężczyzna nigdy nie może mieć kota lub lubić kota swojej
dziewczyny.
36. Jeśli Twoja kobieta chce wyswatać Twojego kumpla z jej
przyjaciółką, to możesz się na to zgodzić tylko wtedy jeśli masz pewność, że zdążysz ostrzec kumpla i dasz mu czas na wymyślenie kilku wymówek.
37. Jeśli Twój kumpel ma walczyć z większą ilością przeciwników lub jest zbyt pijany na walkę - musisz mu pomóc. Wyjątek: Jeśli w ciągu ostatnich 24 godzin zachowanie tego idioty sprawiło, że pomyślałeś: "Ktoś musi mu porządnie skopać d*pę", to możesz usiąść wygodnie i oglądać show.
38. Jeśli Twój kumpel już śpiewa w samochodzie, to nie musisz do niego dołączać... zbyt gejowskie.
39. Jeśli kumpel stara się wyrwać laskę, to możesz mu przeszkodzić tylko w sposób, który nie pozwoli Tobie również wyrwać laski.
40. Zanim Twój pijany kumpel zdradzi swoją kobietę musisz przeprowadzić jedną interwencję. Jeśli jest w stanie stanąć na nogach, spojrzeć Ci prosto w oczy i powiedzieć: "Odpi*rdol się!" to robi to na swoją odpowiedzialność.
41. Nigdy, przenigdy, nie policzkuj drugiego faceta.
42. Mężczyźnie nigdy nie wolno rozmawiać przez telefon z matką, jeśli jest w barze. Zwłaszcza jeśli taka rozmowa odrywa go od gry w bilard.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 7:43, 01 Cze 2010
PiotrusPan
A2

 
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





5 etapów wnikania alkoholu w organizm przeszedłem wszystkie etapy
pozdrawiam

STADIUM PIERWSZE -MĄDRY

nagle stajesz się ekspertem z każdej dziedziny. Wiesz, że wiesz wszystko i chcesz przekazywać swą wiedzę każdemu, kto Cię wysłucha. W tym stadium MASZ zawsze RACJĘ. No i oczywiście osoba, z którą rozmawiasz, nigdy jej NIE MA.Rozmowa (kłótnia) jest bardziej interesująca, kiedy obie osoby są w stadium MĄDROŚCI.

STADIUM DRUGIE -PRZYSTOJNY

wtedy zdajesz sobie sprawę, że jesteś najprzystojniejszą osobą w barze,wszystkim się podobasz i każdy chciałby z Tobą porozmawiać. Pamiętaj, że jesteś już MĄDRY, a więc możesz porozmawiać z każdym na każdy temat.

STADIUM TRZECIE -BOGATY

nagle stajesz się najbogatszą osobą na świecie. Stawiasz drinki wszystkim w barze, ponieważ pod barem stoi twoja ciężarówka - pełna kasy. Na tym etapie również robisz zakłady, a ponieważ ciągle jesteś MĄDRY, to wygrywasz. Nieważne ile obstawiasz, ponieważ jesteś BOGATY... No i stawiasz drinki wszystkim,którym się podobasz - w końcu jesteś NAJPRZYSTOJNIEJSZĄ osobą na świecie.

STADIUM CZWARTE -KULOODPORNY

w tym stadium jesteś gotów bić się z kimkolwiek, zwłaszcza z osobami, z którymi się zakładałeś lub kłóciłeś. A to, dlatego, że nic nie może Cię zranić. No i nie boisz się przegranej, ponieważ jesteś MĄDRY, BOGATY no i PIĘKNIEJSZY niż cała ta hołota kiedykolwiek była!

STADIUM PIĄTE -NIEWIDZIALNY

jest to ostatnie stadium pijaństwa. Możesz wtedy robić wszystko, ponieważ NIKT,CIĘ NIE WIDZI. Tańczysz na stole, żeby zaimponować tym, którzy Ci się podobają,no a pozostali tego nie widzą. Jesteś też niewidzialny dla tych, którzy chcieliby się z Tobą bić. Możesz iść przez ulicę śpiewając ile sił, ponieważ NIKT cię NIE WIDZI i nie słyszy.

**Słowa, które są trudne do wypowiedzenia, gdy jesteś pijany/a:

-Bezsprzecznie.

-Innowacyjny.

-Przygotowawczy.

-Proletariacki.

**Słowa, które są bardzo trudne do wypowiedzenia, gdy jesteś pijany/a:

-Konstytucjonalizm.

-Wszystkowiedzący.

-Rozszczepienie jaźni.

-Szczęśliwe zrządzenie losu.

**Słowa, które są absolutnie niemożliwe do wypowiedzenia, gdy jesteś pijany/a: **

- Dziękuję, nie mam ochoty na seks.

-Nie, dla mnie już piwa nie zamawiajcie.

- Przykro mi, ale nie jesteś w moim typie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:16, 01 Cze 2010
Tipor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łomianki





- Prosiaczku, Prosiaczku! - woła Kubuś Puchatek - Krzyś dał nam dziesięć baryłek miodu do podziału. To na każdego będzie po osiem.
- Ależ Puchatku - mówi Prosiaczek - dziesięć baryłek na dwóch, to będzie po pięć, nie po osiem
- Ja tam nie wiem, ja swoje zjadłem!

Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. Płyną... płyną... spoko machają wiosełkami... Nagle Kubuś Puchatek jak nie grzmotnie Prosiaczka przez łeb!!! Prosiaczek się odwraca biedny i pyta ale za co... dlaczego?! A na to Kubuś Puchatek:
- A bo wy świnie zawsze coś knujecie!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:10, 01 Cze 2010
Maro78
A

 
Dołączył: 02 Lis 2008
Posty: 100
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Białołęka





Idą sobie dróżką trzej przyjaciele: miś, łoś i ryś. Ten pierwszy oznajmia:

- wk...wia mnie to "ś" na końcu. Takie "ś" jest pedalskie, ciotowate i w

ogóle!... Od dzisiaj koniec z misiem. Jestem Niedźwiedź!!! Bo powiadam wam:

kto ma "ś" na końcu, ten fujara i gej. Amen.

Łoś zorientowawszy się w beznadziei sytuacji, bo wszak łoś to łoś i nic nie

poradzisz, w panice szarpie za ramię Rysia:

- Ej, ku..wa, powiedz coś, Ryś. Przecież my nie geje, prawda?! No powiedz

coś...Ryś!...

Na to ryś dostojnie:

- Ryszard, pedale, Ryszard...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:56, 01 Cze 2010
Złoty
Motocyklista

 
Dołączył: 11 Wrz 2008
Posty: 371
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Jabłonna





Sytuacja, która wydarzyła się w autobusie linii numer 116 we Wrocławiu.

Autobus pełen, tłok ludzi (godzina 16, każdy wraca z roboty), jednym z pasażerów

zajmujących miejsce siedzące jest czarnoskóry mężczyzna,

wiek nieznany. Autobus staje na przystanku, wsiada kobieta w ciąży (zaawansowanej)

z zakupami i jakaś babcia (i inne osoby). Murzyn widząc kobietę w
ciąży wstaje i mówi do niej:

"Proszę sobie usiąść" i grzecznie się odsuwa, podaje dłoń, żeby się go złapała - autobus już rusza.

Babcia widząc zwalniane miejsce, odpycha kobietę brzemienną i pędem wskakuje na krzesełko,

zajmuje je i siedzi wniebowzięta. Czarnoskóry powiedział jej ładnie:

"Przepraszam, ale ustąpiłem miejsca tej kobiecie, bo jest w
ciąży i wygląda na zmęczoną,

chyba niestanie się pani nic, jeśli postoi pani trochę, a da usiąść tej pani."

Na co babcia odpowiada:

"Nie wiem z jakiego plemienia pan jest, ale tutaj, w tym
cywilizowanym kraju,

ustępuje się miejsca starym, schorowanym kobietom, a nie młodym, zdrowym."

No niestety miała pecha, bo czarny najwidoczniej się mocno
zirytował przytykiem

rasistowskim, więc ładnie i dosadnie odpowiedział starszej pani:

"Nie wiem, z jakiej wioski pani jest, ale w mojej to takie
stare i zgryźliwe pizdy zjada się na kolację".



Ponoć reakcja autobusu była nie do opisania.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:02, 06 Cze 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Przychodzi koleś do lekarza z żoną i mówi:
- Panie doktorze, nie wiemy co robić...żona ma chrząszcza w ci*** w strasznie jej przeszkadza.
Lekarz:
- Jedyne co mogę zrobić to posmarować penisa miodem i włożyć w pańską żonę, chrząszcz przyklei się do miodu i wyciągnę go w ten sposób.
Mąż:
- Naprawdę nie ma innego sposobu?
Lekarz:
- to najprostsze rozwiązanie.
Mąż, po długich namowach zgodził się. Lekarz nasmarował penisa miodem i poszedł z żoną za parawan. Mijają minuty i nagle cały parawan zaczyna się trząść. Mąż podbiega i patrzy a lekarz w najlepsze posuwa z całej siły jego żonę:
- Co Pan k***a robi!! miał pan tylko go wyciągnać!!
Lekarz:
- Zmiana terapii. Zatłukę gnoja!!!

******************************************

Co każdy facet chciałby usłyszeć od swojej żony:

1. Kochany, jesteś pewien, że wypiłeś już wystarczająco dużo?

2. Jak cudownie puszczasz bąki. Zrób to jeszcze raz dla mnie.

3. Postanowiłam od dzisiaj chodzić po domu nago.

4. Wyskoczę pomalować płot w ogródku.

5. Czy nie powinieneś teraz być z kolegami w pubie?

6. Tak mnie podniecasz, kiedy jesteś pijany!

7. Oczywiście kochanie, za rok też będziemy mieli rocznicę ślubu. Idź obejrzeć mecz z kolegami.

8. Słuchaj, zarabiam wystarczająco dużo. Po co ty masz pracować? Lepiej naucz się grać w pokera.

9. Kochanie, nasza seksowna sąsiadka założyła swoją nową mini-spódniczkę. Musisz to zobaczyć!

10. Nie i jeszcze raz nie! Ja wezmę samochód i wymienię olej!

11. Kochany, co powiesz na to: wypożyczymy jakieś dobre porno, kupimy skrzynkę piwa, a ja zawołam moje koleżanki na seks grupowy?

12. Zapisałam się na jogę, aby spróbować wszystkie pozycje z kamasutry.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 14:03, 07 Cze 2010
Tipor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łomianki





Z seriii - "Uważaj na słowa przy dziecku"

1. Z "Od przedszkola do Opola":
Prowadzący (p)jak masz na imię? dziewczynka, ok. 4 lat
- Ania
- a czy twoi rodzice przyjechali z tobą?
- tak
- a gdzie siedzą?
- tam... (pokazuje paluszkiem)
- o brawo, witamy tatę i mamę. a czy masz w domu jakieś
zwierzątka?
- tak, kotka.
- a jak tatuś wola na kotka?
- sierściuchu jebany.

.................................................................................................

2. > Dziecko pod blokiem (3-4 lata dziewczynka):
- mamaaaaaaa!! maammmmmaa!!
- coo?
- a Michał mnie ciągnie za nogę, mogę mu przyjebać??


.................................................................................................

3. Synek znajomej (ok. 3-4 lat) często jeździł z ojcem samochodem. Pewnego dnia jechał z mama autobusem. Gdy autobus ostro zahamował maluch wyskoczył z tekstem:
"Jak ch...u jeździsz!"

.................................................................................................

4. Spowiedź, ksiądz wszystkich obsłużył wiec siedzi w zadumie w konfesjonale.
Zaciekawiona dziewczynka 3-4 latka krąży wciąż koło niego w końcu nie wytrzymała i zaglądając do księdza mówi na cały glos
"a ty co spierdziałeś się, czy co, ze tak cicho siedzisz?"

.................................................................................................

Przychodzi facet do apteki i wręcza receptę. Zakłopotana aptekarka długo ogląda ją i wytęża wzrok ponieważ na recepcie napisane jest coś takiego:
"CCNWCMKJ DMJSINS". W końcu rezygnuje i prosi o pomoc kolegę, Pana Czesia. Ten bez zastanowienia bierze lekarstwo z szafki i podaje facetowi, na co ze zdziwieniem patrzy aptekarka. Po załatwieniu wszystkich formalności i wyjściu faceta, pyta:
- Panie Czesiu, skąd Pan wiedział co tu jest napisane?
Na to Pan Czesiu:
- A, to mój znajomy lekarz napisał "Cześć Czesiu, nie wiem co mu ... jest, daj mu jakiś syrop i niech spier..la".

................................................................................................

Ksiadz i rabin stoja przy drodze trzymajac transparent:

KONIEC JEST BLISKI! ZAWRÓCCIE ZE ZLEJ DROGI PÓKI JESZCZE CZAS!

Ludzie przejezdzajacy obok nie zwracaja na nich uwagi. Jeden tylko krzyknal
z samochodu:
- Darujcie sobie te teksty! I tak nic nie osiagniecie!
Ksiadz do rabina:
- A moze powinnismy napisac po prostu: "Uwaga, most sie zawalil"?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 19:29, 09 Cze 2010
Otzi
Moderator

 
Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 1156
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Romeo i Julia, romantyczny nastrój, księżyc i rozgwieżdżona noc:

[J] och Romeo, czy nie pragnąłbyś, abym wzięła w dłonie twą męskość i pieściła ją, tak byś odczuwał niezwykłą rozkosz?
[R] Co Ci przychodzi do głowy, miła moja! Jakże miałabyś używać swych przeczystych dłoni w takim celu! Nie, nie, nigdy!
[J] och Romeo, ukochany, a czy nie chciałbyś, abym ujęła twą męskość i włożyła ją sobie między uda, tak byś osiągnął rozkosz nieznaną dotąd żadnemu człowiekowi?
[R] Przenigdy! Nie pozwoliłbym na to, by Twoje uda, tak delikatne i gładkie, tak jasne i nieskazitelne, dotykała tak nieczysta część mojego ciała. Nie ukochana, nigdy!
[J] Och, kochany, a czy nie pragnąłbyś włożyć go w moje usta, osiągając stan, w którym ciało i duch oszaleją wprost z rozkoszy?
[R] Nigdy! Nie mógłbym nawet pomyśleć o zbrukaniu twych słodkich ust, z których płyną słowa najpiękniejsze i które opiewają Twoją miłość do
mnie!
[J] No dobrze, Romeo, ale musimy chyba pomyśleć o jakimś innym sposobie, bo już mnie strasznie boli odbyt.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 13:55, 10 Cze 2010
Tipor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łomianki





Jezus z Mojżeszem poszli sobie popykać w golfa. Stanęli na polu, Jezus ustawił piłeczkę, pacnął i poleciała na środek jeziora. Pływa sobie na wodzie. Jezus niewiele myśląc podszedł Po wodzie do piłeczki, uderzył i wpadła do dołka. W tym momencie do grających podszedł staruszek i zapytał czy może się dołączyć.
- Jasne - odpowiedzieli razem - Twoja kolej będzie po Mojżeszu.
- Ok - zgodził się starzec.
Mojżesz ustawił piłeczkę, uderzył, piłka poleciała na środek jeziora i zatonęła. Mojżesz rozstąpił wody, podszedł do piłeczki, uderzył i wpadła do dołka.
Nadeszła kolej na staruszka. Ustawił, uderzył.
Piłka poleciała na środek jeziora i zatonęła. Przepływająca ryba złapała w pyszczek piłkę i odpłynęła. Zobaczył to z góry orzeł, zanurkował, złapał rybę i odfrunął. Leciał z rybą w szponach. Gdy przelatywali nad dołkiem ryba wypuściła z pyszczka piłeczkę, która trafiła wprost do dołka.
Mojżesz popatrzył na Jezusa z wyrzutem i powiedział:
- Z twoim starym to się nie da grać!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 16:59, 14 Cze 2010
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3584
Przeczytał: 87 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Przychodzi Jasio do taty:
-Tato, tato babcia ma małżę między nogami, widziałem jak spała...
- Jasiu to NIE JEST małża!
- Dziwne, a smakuje jak małża...
Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:19, 14 Cze 2010
martita
A2

 
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Ooooo fuj RazzRazzRazz


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 23:10, 14 Cze 2010
Tipor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łomianki





to tak zwany "kawał poniżej pasa" Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 0:10, 15 Cze 2010
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Idzie ksiądz po ulicy i widzi małą dziewczynkę która żebrze.
Podchodzi i pyta:
-Dziewczynko jest ci zimno?
Ona odpowiada, że nie.
-A może ty chcesz na pączka?
-A jak to jest na pączka?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:34, 17 Cze 2010
tomano
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 478
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: zza biurka





Takie dwa:

Założyli się rosyjski i amerykański dyrektor parku rozrywki, kto ma straszniejszą jaskinię strachu. Rosjanie wysłali swojego eksperta do USA amerykanie swojego do Rosji.
Wchodzi Rosjanin do amerykańskiej jaskini i widzi - szkielety, wampiry, zjawy, łańcuchy, kajdany...
Wchodzi Amerykanin do rosyjskiej jaskini i widzi ciemny, wąski korytarz, na końcu światełko. Gdy dochodzi do tego światełka, słyszy za sobą złowieszczy odgłos zatrzaskiwanych drzwi. Podchodzi bliżej do kręgu światła i zauważa, że to niewielka świeca trzyma przez dwumetrowego, nagiego Gruzina. Gruzin patrzy na Amerykańca i pyta:
- A d*pę Ty mył?



Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha rękami, krzyczy... W końcu pociąg znika powoli w oddali, ciężko zdyszany facet ciężko opadł na ławkę. Podchodzi do niego dróżnik i pyta:
- Co, spóźnił się pan na pociąg?
- Nie, kur... Wyganiałem go z dworca!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 18:57, 17 Cze 2010
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





tomano napisał:
Biegnie facet za odjeżdżającym z peronu pociągiem, macha rękami, krzyczy... W końcu pociąg znika powoli w oddali, ciężko zdyszany facet ciężko opadł na ławkę. Podchodzi do niego dróżnik i pyta:
- Co, spóźnił się pan na pociąg?
- Nie, kur... Wyganiałem go z dworca!


To jest dobre Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 1:29, 19 Cze 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Dziadek zagapił się i wjechał maluchem w kufer wypasionej BEEMKI. Wysiada czterech łysoli, otoczyli dziadziusia, a ten największy, któremu głowa wyrastała wprost z karku pyta: Dziadziuś, ubezpieczenie masz? Nie mam. Dziadziuś, a pieniądze masz? Nie mam. No to, dziadziuś, niedobrze z tobą. A syna masz? Mam. To dzwoń po synusia. Dał mu swoją wypasioną komórę i dziadziuś dzwoni: Synku przyjedź tu i tu, miałem stłuczkę.
Po pięciu minutach zajeżdża jeszcze bardziej wypasiona BEEMA, z której wysiada trzech łysoli, jak ten największy w pierwszej fury, a czwarty jak Pudzian. I ten czwarty, jak tylko obczaił sytuację woła do dziadziusia: co to, tatuś? Na wstecznym cię rąbnęli?!

************************************************

Mężczyzna jest niekompletny przed małżeństwem. Potem jest skończony.

************************************************

Wstaje dziewczyna rano i patrzy na zegarek...
- Do szkoły już nie zdążę, chyba pójdę do domu...

************************************************

Matka do syna gimnazjalisty:
- Myślisz, że jeżeli wypiłeś wódkę z piwem, to ja nie wyczuję, że paliłeś?

************************************************

Pewien człowiek zmarł i normalną koleją rzeczy stanął przed świętym Piotrem.
Ten mówi:
- Niestety, przyjacielu. Popełniłeś w życiu straszny grzech i nie zostaniesz
wpuszczony do nieba, zanim za niego nie odpokutujesz. Oszukiwałeś mianowicie
na podatku dochodowym od osób fizycznych. Twoja kara będzie polegała na tym,
że wrócisz na Ziemię i spędzisz pięć lat z obrzydliwą, otyłą i paskudną
babą, ze wszystkimi małżeńskimi obowiązkami włącznie. Jeśli ci się uda,
wejdziesz do nieba.
Człowiek uznał, że pięć lat to niewiele wobec perspektywy wieczności w
niebie, wrócił na Ziemię i żył z kaszalotem, którego mu święty Piotr
przeznaczył. Któregoś dnia, idąc z nią po ulicy, zobaczył swego przyjaciela,
idącego z naprzeciwka w towarzystwie tak odrażającego babsztyla, że w
porównaniu z nią kobieta naszego bohatera była niczym erotyczny sen
nastolatka.
- Czołem, stary. Jak to się stało, że urzędujesz z taką paszczurą?!
- Hm, no wiesz. zmarło mi się niedawno. Święty Piotr powiedział mi, że
popełniłem straszliwy grzech, oszukując na podatku dochodowym od osób
fizycznych, przez co narżnąłem rząd na grubą kasę, i że muszę odpokutować,
przeżywając pięć lat na Ziemi z tym mięchem, które widzisz.
Panowie uścisnęli sobie dłonie w pełnym zrozumieniu i obiecali sobie
wspomagać się nawzajem w biedzie.
Kiedy już mieli się rozejść, zauważyli wspólnego znajomego, idącego ulicą w
towarzystwie kobiety pięknej jak marzenie, o boskiej figurze, seksownej jak
wszyscy diabli.
- Hej, stary! Rany boskie, skąd żeś ty, stary kawaler, dorwał taką lufę?
- Hm, szczerze mówiąc nie wiem. Pewnego razu obudziłem się, a ona leżała
koło mnie. Od paru lat mam wszystko, o czym mogę marzyć: piękną kobietę,
cudownie prowadzony dom i obłędny, naprawdę bajeczny seks. Nie wiem tylko,
dlaczego zawsze, kiedy się skonczymy kochać, ona odwraca się do ściany i
mruczy coś jak: "jeb**ny podatek dochodowy od osób fizycznych."

********************************************

W metrze:
- Halo, halo, zapomniał pan walizki!
- Allach akbar!

********************************************

Kobieta na porodówce. Krzyk jej niesamowity. Łapie męża za rękę.
- Wyciągnijcie to ze mnie!! Dajcie mi jakieś leki!! - spogląda na męża - TO TY MI TO ZROBIŁEŚ!! TY TU POWINIENEŚ LEŻEĆ!!
- O ile dobrze pamiętam - odrzekł spokojnie mąż - chciałem ci go wsadzić w d..., ale powiedziałaś, że to będzie zbyt bolesne


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:23, 20 Cze 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





Prezes zwolnił pracownika i na pożegnanie mówi:
- Muszę panu wyznać, że był pan dla mnie jak syn: leniwy, bezczelny i niewdzięczny.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:26, 20 Cze 2010
Cezar_LBN
Motocyklista

 
Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 395
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lublin





hahaha rewela Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:03, 20 Cze 2010
Andy64
A

 
Dołączył: 27 Lis 2009
Posty: 156
Przeczytał: 18 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bartoszyce





Czy widzieliście motocykl na gaz?



Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:44, 21 Cze 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Po śmierci do piekła trafiają 3 kobiety. Naczelny diabeł pyta:
- Ile razy zdradziłaś męża?
- 50.
- Do kotła.
Pyta drugą:
- Ile razy zdradziłaś męża?
- 50.
- Do kotła.
Pyta trzecią:
- Ile razy zdradziłaś męża?
- 20.
- 30 do*uchać i do kotła.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:09, 21 Cze 2010
Szuja
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 18 Lis 2008
Posty: 3137
Przeczytał: 131 tematów

Pomógł: 38 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: miejscowosc obok ktorej lezy Warszawa





List od użytkowniczki:
Dzień dobry! Chcę skopiować film na dyskietkę, gdy dam kopiuj pojawia mi się komunikat, że na dysku A nie ma wystarczająco miejsca.
Potem daję "skopiuj skrót" i wtedy mi się film mieści na dyskietce. Problem jednak powstaje, gdy chcę go uruchomić na innym komputerze, dlatego, że pojawia mi się komunikat "skrót nie został znaleziony", równocześnie na moim komputerze ten film normalnie uruchamiam.
Co z tym mogę zrobić?

Odpowiedź informatyka:
Droga Użytkowniczko! Do swojej torebki nie zmieści Pani swojego futra.
Karteczka z tym, że futro ma pani w szafie, do torebki się jednak
zmieści. Tak, więc dopóki jest Pani w domu a przeczyta Pani karteczkę z
torebki, że futro jest w szafie, bez problemu je Pani tam znajdzie.
Gorzej, gdy, będąc u przyjaciółki wyciągnie Pani karteczkę z torebki i
przeczyta, że w szafie ma Pani futro. W szafie u przyjaciółki może Pani
długo szukać, ale tego futra tam Pani na pewno nie znajdzie.

Jeszcze podpowiedź:
Torebka = dyskietka
Futro = film
Karteczka = skrót
Szafa = komputer
Mol w szafie = wirus komputerowy
Sąsiad w szafie = hacker

*******************************************

Dwie blondynki rozwiązują krzyżówkę.
- Prezydent USA na cztery litery...
- Nie wiem.
- W środku "u".
- Nie żartuj...

*******************************************

Dwie blondynki dostały konie:
- Ty, jak je odróżnimy?
- Ja obetnę swojemu ogon.
Rano oba konie nie mają ogona.
- A co teraz?
- Obetnę swojemu grzywę.
Rano oba konie nie mają grzywy.
- A co teraz?
- Ja biorę czarnego, Ty białego.

*******************************************

Wania złowił złotą rybkę.
- Rybka: puść mnie spełnię twoje życzenie
- Ok
- Willę chcesz?
- Nie
- Mercedesa chcesz?
- Nie
- Medal za męstwo chcesz?
- Tak jasne.
Huknęło, jebnęło i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy a na niego napierdala 10 czołgów. Wania wkurzony przez zaciśnięte zęby:
- K...wa, pośmiertny mi dała!!

************************************************

Przychodzi zajączek do apteki misia:
- Poproszę 500 prezerwatyw.
Misiu bardzo zdziwiony wyjmuje spod lady wszystkie opakowania gumek, wynosi karton z zaplecza, liczy, liczy i stwierdza:
- Przykro mi zajączku, ale mam tylko 499.
Na to zajączek lekko wnerwiony:
- No dobra misiu, niech będzie, ale powiem ci, żeś mi lekko weekend spier****ł!


*************************************************

Idzie zając lasem i wrzeszczy:
- Przeleciałem lwicę!
Spotyka wilka:
- Zając, zamknij pysk. Chcesz żeby lew usłyszał? Poza tym i tak Ci nikt nie uwierzy.
Zając wzruszył ramionami i drze się dalej:
- Przeleciałem lwicę! Przeleciałem lwicę!
Spotyka niedźwiedzia:
- Zając zamknij się, bo lew usłyszy i wszyscy będziemy mieli przerąbane, jak się wkurzy! A i tak nikt Ci nie uwierzy.
Zając idzie dalej i drze się:
- Przeleciałem lwicę! Przeleciałem lwicę! Przeleciałem lwi...
Nagle zobaczył lwa. Ten wkurzony ruszył za zającem, goni go, goni. Zając wskoczył w wydrążony stary pień. Lew skoczył za nim, ale utknął. Utknął tak, że tylko tyłek mu wystaje - łeb jest w środku. Zając stanął, podszedł z tyłu do lwa, rozejrzał się w koło, rozpina rozporek i mówi:
- W to, to już nikt mi nie uwierzy!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 13:17, 22 Cze 2010
bibop
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 08 Kwi 2009
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Mała dziewczynka spaceruje sobie z psem po parku... Podchodzi do niej ksiądz i pyta:
- Jak się nazywasz, dziewczynko?
- Mam na imię Płatek.
Ksiądz zrobił wielkie oczy i pyta:
- Ooo, a skąd się wzięło tak egzotyczne imię?
- Widzi ksiądz to drzewo? Sześć lat temu moi rodzice wyznali sobie pod nim miłość... Potem pod tym drzewem gorąco się kochali... Kochali się tak mocno, że z drzewa zaczęły się sypać płatki kwiatów, okrywając ich nagie ciała...
Ksiądz zrobił jeszcze większe oczy, pogładził małą po główce mówiąc:
- Piękna historia z tym twoim imieniem. A jak się wabi twój piesek?
Dziewczyka:
- Pigi.
Ksiądz jest zdziwiony, i czekając na równie zadziwiającą historię jak poprzednia, pyta:
- A dlaczego ma tak na imię?
- Bo rucha świnie!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
takie tam :)
Forum VStromClub Strona Główna -> Na wesoło :)
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 5 z 29  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 27, 28, 29  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin