VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Patenty i usprawnienia / Patenty elektryczne -> grzane manetki w DL-u Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Wto 14:08, 18 Paź 2011
kret
Motocyklista

 
Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





ja testuję od niedawna Oxfordy Sporty, jak narazie spoko..z Michałem zamontowaliśmy to dość dobrze..każda kostka w termokurczce i solidnie zaizolowana, sterownik (ten bez guziczków) wylądował przy akumulatorze pod siodłem..testuję i na razie ratują mi łapy jak wracam z pracy (o 22) Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 14:42, 18 Paź 2011
quiki
A2

 
Dołączył: 27 Lut 2010
Posty: 90
Przeczytał: 41 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Oleśnica





Ja w zeszłym tygodniu zamówiłem oxfordy. Szukałem o nich opini w necie ni nie znalazłem nic niekorzystnego. Chyba za słabo szukałem. W poprzednim moto miałem Dytony i strasznie mnie wkurzała dwustopniowa regulacja na jednej grzały za słabo na drugiej za mocno. Potestuje oxfordy i sie okarze czego są warte.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 14:55, 18 Paź 2011
maras wroclaw
A2

 
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław





Opcji "start" używałem przy -2 (rano już tak było Smile ), wtedy opcja high była lekko niewystarczająca. Bawiłem się przełączając z jednej opcji na drugą. Szkoda, że nie można używać jej częściej Smile .No patrzcie kiedyś nie miałem podgrzewanych manetek i jakoś jeździłem, a teraz już zaczynam marudzić Laughing (komfort uzależnia). Czy uważacie ,że podłączenie pod tylną lampę jest dobrym rozwiązaniem.Wstyd się przyznać ,ale podłączyłem trochę na lenia no i to ,że chciałem "na już" i dałem bezpośrednio pod aku (wiem,że to nie jest dobre rozwiązanie)i właśnie dlatego mam zamiar to zmienić, bo jak pomyślę o zapomnieniu wyłączenia, lub o kręceniu jakiegoś dzieciaka na parkingu Smile Confused


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez maras wroclaw dnia Wto 14:56, 18 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:13, 18 Paź 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Manetki podłącz pod akumulator przez przekaźnik a obwód światła pozycyjnego wykorzystaj do sterowania przekaźnika.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:49, 18 Paź 2011
kret
Motocyklista

 
Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





ja mam pod stacyjką manetki..do takiego wniosku doszliśmy montując Smile lepiej mieć spokój, jak robię kluczykiem 'cyk' to grzania nie ma Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:14, 18 Paź 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





kret napisał:
ja mam pod stacyjką manetki..do takiego wniosku doszliśmy montując Smile lepiej mieć spokój, jak robię kluczykiem 'cyk' to grzania nie ma Smile


A światła to kiedy się włączają??


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:23, 18 Paź 2011
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





roadrunner napisał:

A światła to kiedy się włączają??


W tysiącu jak dasz o jeden za daleko w lewo i nie zauważysz to świecisz postojowymi i do tego grzejesz Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:30, 18 Paź 2011
kret
Motocyklista

 
Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





w małym jest w sumie to samo, za Lock są postojowe, ale ja to akurat zawsze sprawdzam po moich jazdach z akumulatorem Razz ale sprawdzę dziś jak z roboty wyleze, czy na tym też się załączają, czy tylko kiedy główne idą


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:45, 18 Paź 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





express napisał:
roadrunner napisał:

A światła to kiedy się włączają??


W tysiącu jak dasz o jeden za daleko w lewo i nie zauważysz to świecisz postojowymi i do tego grzejesz Smile


Ale tego nie da się zrobić "niechcący", tylko specjalnie i z rozmysłem...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:09, 18 Paź 2011
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





roadrunner napisał:

Ale tego nie da się zrobić "niechcący", tylko specjalnie i z rozmysłem...


Uwierz, da się.
Nie takie rzeczy się zdarzają.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:32, 18 Paź 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Noooo, wiem! Samozapłony, motory same po fajki jeżdżące, rozpylenia helu i lądowania ufo (którymi ma się zająć komisja posła Macierewicza) też się zdarzają...
Laughing Laughing Laughing Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Wto 19:35, 18 Paź 2011, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:36, 18 Paź 2011
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





roadrunner napisał:
Noooo, wiem! Samozapłony, motory same po fajki jeżdżące, rozpylenia helu i lądowania ufo (którymi ma się zająć komisja posła Macierewicza) też się zdażają...
Laughing Laughing Laughing Twisted Evil


LOL. Very Happy
Akurat w powyższe nie wierzę, a moto na postojówkach zostawiłem, oczywiście bez takiego zamiaru.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:04, 18 Paź 2011
kret
Motocyklista

 
Dołączył: 04 Gru 2010
Posty: 356
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





sprawdziłem to o czym mówiliście, na postojówkach manetki nie działają Smile tylko w pozycji ON Smile

pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:51, 30 Paź 2011
Woytec
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 336
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice





W piątek dotarły do mnie moje nowe grzane manety... jutro zabieram się za montaż. Mam tylko jeden potencjalny problem... jak ściągnąć aktualne manetki i jak założyć nowe... napiszcie jak to wygląda, może jakieś sugestie?

Aha zakupiłem polecane tutaj manetki Saito II


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:24, 30 Paź 2011
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Wróć na pierwszą stronę tegoż tematu i przeczytaj post kolegi KD
Albo go tu przekleję
Cytat:

Witam,
zakończyłem proces montażu manetek Daytona i gniazda do GPSa.
Oto kilka ciekawych wskazówek dla zainteresowanych:
1. warto zaopatrzyć się w instrukcję montażu oryginalnych manetek Suzuki gdyż jest tam wiele ciekawych rozwiązań i podpowiedzi
2. do zmontowania wszystkiego potrzebne mi było ok 2,5m czerwonego i 2 m czarnego kabla o przekroju 1 mm, kilka czarnych opasek zaciskowych, taśma izolacyjna czarna, kilka konektorków, przekaźnik na 5 stopek, bezpiecznik 10A (w komplecie z gniazdkiem), butapren, koszulki termokurczliwe i cierpliwość
3. patrząc na schemat elektryczny V-stroma zobaczycie że ma on oryginalnie przygotowane złącze do podłączenia manetek, bardzo mnie to ucieszyło ale entuzjazm szybko opadł gdy próbowałem się do tego dostać, w zasadzie bez rozebrania wszystkich osłon z przodu, wyjęcia zbiornika i airboxa się nie da (przynajmniej mi się nie udało), przystapiłem więc do realizacji planu "B" czyli podłączenie wszystkiego do aku przez przekaźnik
4. żeby założyć manetki i gniazdo będziecie musieli zdemontować boczne owiewki, boczne czarne panele osłonne i plastik pod reflektorem - przyda się oryginalny manual; dla posiadaczy gmoli GIVI przykra informacja, aby wyjąć boczne osłony musicie zdemontować przednie migacze i nieco pokombinować, podpowiem że schodzą gdy będziecie je kierować ku górze, no i proponuję na gmole położyć kawał materiału żeby osłon o nie nie porysować
5. jeśli podłączać będziecie przez przekaźnik do tylnego światła to dodatkowo zdemontujcie boczne plastiki, bagażnik i cały tylny panel wraz z lampą i tablicą rej.
6. gniazdo w zasadzie nie nastręcza problemów, montujecie gdzie lubicie, ja zamontowałem na kierze po lewej stronie
7. manetki - z instrukcji o montażu manetek Suzuki trzeba podpatrzyć jak są kładzione kable warto się do tego zastosować
8. zdemontujcie rolgaz i wyciągnijcie całą rączkę odpinając linki gazu, niestety do Daytony trzeba będzie nieco ją zmodyfikować gdyż oryginalna rączka ma specjalne wyżłobienia pasujące do rolgazu, praktycznie cały rolgaz trzeba zeszlifować na gładko poza kołnierzem od strony lusterka na którym oprze się manetka i podłużnymi wypustkami które nie pozwolą manetce przesuwać się wraz z dodawaniem gazu
9. stare rączki możecie zdjąć podważając je śrubokrętem i wstrzykując pod nie np WD40, ja moich nawet nie uszkodziłem; po tej operacji dokładnie oczyścicie kierownicę po lewej i rolgaz ze starego kleju
10. w manetkach wycinamy końcówki aby przez nie przełożyć obciążenia kierownicy - lewą wystarczy wyciąć tak aby przeszedł przez otwór obciążnik, natomiast z prawej trzeba wyciąć prawie wszystko żeby swobodnie się gaz obracał
11. teraz zakładanie manetek, lewą proponuję założyć tak aby kabelek był na dole kierownicy, rączkę od środka smarujemy butaprenem rozprowadzamy po całości i czekamy 5 min po czym wciskamy na kierę, powinno pójść bez problemu
12. prawą proponuję zakładać po zmontowaniu rolgazu i podłączeniu linek gazu (będzie łatwiej), prawą też smarujemy od środka klejem czekamy 5 min i zakładamy na rolkę (tu wiele zależy od tego jak dobrze udało wam sie zeszlifować rolgaz, ale nie pójdzie tak gładko jak z lewą), pamiętajcie aby docisnąć manetkę do końca aż do kołnierza, manetkę proponuję ustawić tak aby kabelek ustawiony był pionowo w górę co pozwoli mu swobodnie się obracać po dodaniu gazu (ja przymocowałem kabelek od manetki do lusterka)
13. podłączenie polegało w moim przypadku na doprowadzeniu do przodu moto czarnego kabelka bezpośrednio od aku "-" i czerwonego "+" od przekaźnika, poprowadziłem je w osłonce po głównej wiązce kabli po lewej stronie moto pod zbiornikiem i schowałem w lewej owiewce pod osłoną wiązki oryginalnych kabli, do ww. kabli podłączyłem odpowiednie kabelki od manetek i gniazda (zdecydowałem się na kable główne o przekroju 1 mm gdyż moc manetek to 57 W w stanie rozruchu i 14 W w czasie normalnej pracy, a GPS pewnie bierze jeszcze mniej, więc łączna moc na kablach nie przekroczy 100W co jest mniej więcej równe rezerwie na prądnicy)
14. teraz zasilanie i sterowanie przekaźnikiem, od szarego kabelka z tyłu moto (przy lampie poprowadziłem kabelek do "+" przekaźnika (numer na przekaźniku 86) oraz "-" prosto z aku (numer na przekaźniku 85)
15. do złącza nr 30 na przekaźniku poprowadziłem "+" z aku montując na kablu bezpiecznik 10A, a czerwony kabelek z przodu motocykla podpiąłem do złącza 87 w przekaźniku (tu uwaga, mój przekaźnik miał 5 złączy z których tego o numerze 87a nie wykorzystałem wcale)
16. uzyskałem w ten sposób efekt taki iż prąd do manetek i gniazda podawany jest tylko wówczas gdy na kablu tylnej lampy mamy prąd, a więc gdy stacyjka jest włączona, nie grozi więc rozładowanie aku gdy zapomnimy wyłączyć manetek na postoju

Oczywiście przed złożeniem moto wszystko sprawdziłem i działało. Kable warto prowadzić w osłonkach, a w miejscach szczególnie narażonych na przetarcie dodatkowo okręcić taśmą izolacyjną. Ja jeszcze muszę dokupić jakąś czarną rurkę (najlepiej w samochodowym przewód paliwowy) w którą schowam przewody od manetek aby się nie przetarły podczas kręcenia.
Przekaźnik na razie leży obok aku ale coś do niego jeszcze wymyślę aby go w coś schować.
Życzę wszystkim powodzenia w montażu!
Pozdro
KD


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez konra.dzik dnia Nie 23:25, 30 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 23:57, 31 Paź 2011
Woytec
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 336
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice





Manetki zamontowane Smile trochę się z tym bawiłem ale dzięki temu opisowi wiedziałem co mnie czeka.

Jutro o ile znajdę chwilkę robię test drive


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 21:55, 04 Lis 2011
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





Saito II zamontowane, grzeją jak szalone, dłoń bez rękawicy parzą przy max ustawieniu, mam nadzieje, że jutro pogoda dopisze i dam rade przetestować w trasie. zastanawiam się tylko nad jakimś patentem, żeby zabezpieczyć połączenia przewodów, kilka kostek na wierzchu, narażonych na wodę i kurz mi się nie podoba, ma ktoś jakiś pomysł na to?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 22:18, 04 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Rozepnij kostki i nałóż koszulki termokurczliwe.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 23:09, 04 Lis 2011
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





myślałem na takim rozwiązaniem ale jest duża dysproporcja pomiędzy średnica przewodu a przekrojem kostek i rurka termokurczliwa która przejdzie przez kostkę nie skurczy się na tyle, by przylegać ściśle do przewodu i zapewnić szczelność, myślałem raczej o czymś na wzór odwróconego kielicha, mam takie coś w oryginalnej instalacji na przewodach z samego przodu na lewo od przedniej lampy pod plastikami


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 23:19, 04 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Oj, oj... Praktyka pond wszystko... Smile W takiej sytuacji trzeba starannie okręcić przewód przed kostką taśmą izolacyjną do takiej grubości, żeby koszulka ściśle się na niej obkurczyła. Koszulki warto uciąć trochę więcej i potem okręcić ją tasmą jeszcze razem z przewodem. Gwarantuje że żadna woda się tam nie dostanie i przy okazji zabezpieczy to złączki mechanicznie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 23:32, 04 Lis 2011
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





nooo, i tak do mnie mów Wink na to nie wpadłem...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 0:03, 05 Lis 2011
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





gregorio napisał:
zastanawiam się tylko nad jakimś patentem, żeby zabezpieczyć połączenia przewodów, kilka kostek na wierzchu, narażonych na wodę i kurz mi się nie podoba, ma ktoś jakiś pomysł na to?


Czarna taśma izolacyjna. Taka elastyczna. Gęsty oplot i mocne zawijanie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:57, 05 Lis 2011
routerek
Motonita

 
Dołączył: 20 Lis 2010
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z kanapy w salonie/WAW





W marketach budowlanych można kupić taśmę samo wulkanizującą się. W zależności od temperatury w 12-48 godz. od założenia powłoka staje się szczelna. Służy normalnie do izolacji np przewodów w ziemi lub na elewacji - myślę, że to dobry pomysł. W trakcie aplikacji trzeb ją mocno naciągnąć.

m.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 17:02, 05 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





routerek napisał:
W marketach budowlanych można kupić taśmę samo wulkanizującą się. W zależności od temperatury w 12-48 godz. od założenia powłoka staje się szczelna. Służy normalnie do izolacji np przewodów w ziemi lub na elewacji - myślę, że to dobry pomysł. W trakcie aplikacji trzeb ją mocno naciągnąć.

m.


Mało estetycznie wyglądają przewody pookręcane taśmą i w razie potrzeby dostania się do złączek jest problem. Koszulkę termokurczliwą w razie czego dużo łatwiej przeciąć. Już nie wspomnę że się ochydnie wszystko lepi po taśmie.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Sob 17:04, 05 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 17:07, 05 Lis 2011
routerek
Motonita

 
Dołączył: 20 Lis 2010
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z kanapy w salonie/WAW





Przy starannej aplikacji nie wygląda to aż tak źle, na pewno trudniej to przeciąć niż pojedynczą termokurczliwkę, ale na kształty nieregularne albo w sytuacji, gdy nie możesz założyć koszulki (bo np. naprawiasz uszkodzenie izolacji bez cięcia wszystkich żył) jest jak znalazł. W każdym przypadku trzeba rozważyć wszystkie za i przeciw i wybrać najlepsze rozwiązanie.

m.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 17:32, 05 Lis 2011
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 36 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Bardzo nie polecam tej taśmy, przynajmniej mi ona nie odpowiada. Sama się odkręca i nic się nie wulkanizuje. Po tygodniu w ciepłym miejscu z przewodu od betoniarki mi się odwijać zaczęła.
Kupiłem więc grubaśną i dobrej firmy termokurczkę na Wolumenie i po kłopocie. a i przy okazja usztywniła miejsce łączenia przewodów.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 18:55, 05 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Zależy jaka to taśma. Taka za 5zł faktycznie sama się rozwija, a taka 25zł wulkanizuje tak, że potem nie idzie w ogóle tego miejsca z niej "obskubać". Tak jakby któs smołą z kauczukiem zalał... Znam właściwości taśmy "waterproof" bo robiłem nią. jest bardzo dobra ale w miejsca które chcesz zabezpiezpieczyć "na amen" i już się do tego nie dotykać. Dlatego odradzam ją do złączek. Izolowałem taką taśmą np. przewód 230V leżący pod wodą, do tego nadaje się idealnie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 19:00, 05 Lis 2011
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





Używałem kiedyś tej taśmy samo wulkanizującej się, ma ona swoje zastosowanie ale w tym przypadku nie wydaje mi się to dobry pomysł, zrobię albo jakiś "kielich" albo zastosuję ten patent z termokurczem i taśmą izolacyjną, póki co dziś był sucho więc polatałem bez zabezpieczenia tych kostek i przetestowałem manetki, cudo! jedne z lepiej zainwestowanych 2 stówek Wink po prostu bajka, że ja wcześniej takich nie miałem. Łatwa regulacja w rękawicy, te dwa stopnie wystarczające przy dzisiejszych temperaturach, nawet Hi za ciepły, szybko się rozgrzewają. Zastanawiam się czy dadzą rade jak się zrobi naprawdę zimno. Jak bym się miał czepiać szczegółów to dioda sygnalizująca włączenie manetek przy słonecznej pogodzie zupełnie jest niewidoczna i mam wrażenie, że mocniej grzeją u nasady niż na końcach.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 14:01, 06 Lis 2011
routerek
Motonita

 
Dołączył: 20 Lis 2010
Posty: 627
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: z kanapy w salonie/WAW





Z termokurczliwkami można zastosować jeszcze taką sztuczkę ponieważ skurcz koszulki wynosi ok 50% AFAIR. Nakładasz głębiej koszulkę taką, żeby obkurczyła się do przewodu dokładnie, dalej napychasz jakąś większą, a na koniec taką, która przejdzie na kostkę (trzeba zakładać przed założeniem kostek - na sam przewód, o ile jest to możliwe), potem zagrzewamy największą, na zwężony koniec naciągamy środkową, zagrzewamy i znów na na koniec naciągamy najcieńszą - mamy wten sposób taki kielich, który powinien być szczelny. Tyle, że zajmie to nam parę centymetrów kabla, w obie strony to tworzy się dość długi sztywny odcinek. Po rozłączeniu kostki można próbować założyć na środek grubą (o ile ładnie rozetniemy poprzednie bez uszkadzania zwężek)

m.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 16:28, 06 Lis 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Ale rozkminki Very Happy Większość wtyczek w v-stromie w ogóle nie jest niczym zabezpieczonych przed wodą i jakoś żyją... Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lasooch dnia Nie 16:29, 06 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 17:51, 06 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





lasooch napisał:
Ale rozkminki Very Happy Większość wtyczek w v-stromie w ogóle nie jest niczym zabezpieczonych przed wodą i jakoś żyją... Wink


Tak, a potem są historie typu: "cos mi działa", "coś źle działa", "nie mam ładowania" itp.
W moim DL-u wariował wskaźnik paliwa, serwis oczywiście chciał mi wymienić czujnik za 290z,ł a jak nie pomoże to zegary. Okazało się że kostka między czaszą a resztą instalacji była zaśniedziała i sam do tego doszedłem. Styki niestety śniedzieją pod wpływem powietrza i tym bardziej wody, więc z tym "życiem" to do czasu...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Nie 17:53, 06 Lis 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:11, 06 Lis 2011
maras wroclaw
A2

 
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław





Pomimo oszczędnego używania opcji "start"(według zaleceń producenta) w manetkach saito II zauważyłem przetopienie gumowej izolacji przewodu wychodzącego z sterownika (no chyba ,że to jakaś inna przyczyna), ale potraktuję to jako minus tych manetek.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:38, 06 Lis 2011
lyko
A

 
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





maras wroclaw napisał:
Pomimo oszczędnego używania opcji "start"(według zaleceń producenta) w manetkach saito II zauważyłem przetopienie gumowej izolacji przewodu wychodzącego z sterownika (no chyba ,że to jakaś inna przyczyna), ale potraktuję to jako minus tych manetek.

No nie rób jaj! jak to "przetopienie"??! Napisz cos więcej, bo kupiłem takie właśnie manetki i szykuję się do ich założenia. Jak namęczę się z założeniem i wtedy sie spierdzieli, to się wkurzę. Może coś nie tak podłączyłeś?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:45, 06 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





maras wroclaw napisał:
Pomimo oszczędnego używania opcji "start"(według zaleceń producenta) w manetkach saito II zauważyłem przetopienie gumowej izolacji przewodu wychodzącego z sterownika (no chyba ,że to jakaś inna przyczyna), ale potraktuję to jako minus tych manetek.


Z całą pewnością nie jest to spowodowane używaniem trybu "start".
Stawiam raczej na zły kontakt albo delikatne zwarcie między przewodami.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:21, 06 Lis 2011
maras wroclaw
A2

 
Dołączył: 15 Wrz 2010
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wrocław





Spokojnie Lyko Very Happy Manetki pracują super, a tą awarię zauważyłem dopiero dzisiaj. Jutro sprawdzę połączenia (wedle sugestii roadrunner'a) , bo aż mi też nie chce się wierzyć żeby opcja "start" narobiła kłopotu. Wyglądało to jak przetarcie, ale jest to przetopienie, Jutro "przejadę" całe połączenie.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 16:32, 20 Lis 2011
rodman
A

 
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa / Kutno





w necie napotkałem taki oto test tych Saito:
http://www.motogen.pl/laboratorium/testy-akcesoriow/manetki-podgrzewane-saito-ii,art83.html

czy rzeczywiscie to ich podgrzewanie tak słabo działa? Warto rozejrzeć się za innymi (daytona, Puig oxford)

Dla tych co szukają Saito II tutaj znalazłem dobrą cenę
http://www.sklep-motocyklowy.com.pl/podgrzewane-manetki-motocyklowe-22mm-saito-ii-p-2101.html


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 17:35, 20 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Pozwolę sobie skomentować ten test...
– awaria kontrolki w testowanym egzemplarzu, - w oxfordach pada cały sterownik a w dzień kontrolki są w ogóle niewidoczne
– bezużyteczne tryby LOW i HIGH, - zależy w jakich temperaturach się jeździ
– brak zabezpieczenia przed rozładowaniem akumulatora, - w oxfordach to tzw. cholerne zabezpieczenie notorycznie wyłącza manetki przy każdej możliwej okazji...
– długi czas nagrzewania - oxfordy na pierwszych 2 poziomach też potrzebują 15min.
- bez porównania wygodniejsze sterowanie manetkami w porównaniu do "guziczków" oxforda
- oxfrdy są cały czas droższe a Daytony zaporowo droższe


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 19:16, 20 Lis 2011
rodman
A

 
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa / Kutno





Czyli jak brać te Saito II bo przeczytałem cały ten temat i już zgupiałem. Najpierw jest ze Saito złe a mniej więcej od 9/10 strony są polecane Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:17, 20 Lis 2011
scalmar
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 499
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia





Witam
Ja mam taki dylemat.
Mam manetki Oxfordy- z elektronicznym sterowaniem ( nie wiem czy cały sterownik mieści się w tej małej puszeczce z przyciskami, czy jest gdzieś ukryty głębiej), ale są martwe. Nie bardzo mam ochotę ściągać manetek i całego okablowania, więc czy?:
1 kupić nowe Oxfordy, zostawić całą instalację i tylko wymienić ( i uszczelnić) sterownik
2 kupić inne manetki Saito, Daytony i wymienić sterownik z pozostawieniem instalacji i manetek na kierownicy od Oxfordów, ( jeśli się uda)
3 Kupić nowe manetki Sait, Daytony i wymienić wszystko, ( ale to wiąże się z rozbieraniem wszystkiego i montowaniem na nowo)
4 a może jeden z kolegów poczuje się lepiej na zdrowiu i zejdzie do piwnicy i pokombinuje coś ze sterownikami do OxfordówWink ( lista chętnych kilka postów wyżej BTW mam nadzieję, że ze zdrowiem lepiej)
Pozdrawiam Kuba


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:32, 20 Lis 2011
rodman
A

 
Dołączył: 26 Lip 2011
Posty: 115
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa / Kutno





znalazłem jeszcze Saito II w lepszej cenie
http://moto.allegro.pl/podgrzewane-manetki-saito-ii-na-motocykl-kurier-i1909041098.html


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:37, 20 Lis 2011
Mlody
Motonita

 
Dołączył: 04 Maj 2009
Posty: 973
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Scalar:
Ad 3: Jest to jedyna sensowna opcja.

Podpięcie sterownika Saito/Daytona pod manetki Oxfora może się nie udać - będą różne wartości rezystancji manetek Oxford/Saito/Daytona i będzie klops. Poza tym już było wspominane nie raz, że same gumy manetek oxford są do du*, co załatwia sprawę Ad. 1

Ad.4 Na forum już ktoś robił sterowniki ze zwyczajnym potencjometrem. O ile się nie mylę to Roadrunner, użyj szukajki na pewno znajdziesz coś w temacie uszkodzonego sterownika oxford.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:42, 20 Lis 2011
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





kupilem manetki.... wygladaja jak saito 2, ale nie jest tak do konca bo choc streownik wygladajacy tak samo to ma plynna regulacje co jest bardziej podobne do oryginalu.
Zaskoczyla mnie w nich pozytywnie poki co jedna rzecz, manetka gazu weszla na oryginalne wypustki w manetce i dobrze sie zablokowala, bez klejenia Very Happy:Dzobaczymy jak sie bedzie sprawowac Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:12, 20 Lis 2011
scalmar
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 499
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia





Młody – dzięki za odpowiedź.
Właśnie myślałem o sterowniku od Roadrunner`a – z miesiąć temu pisał, że coś tam może zadziałać, ale nie poganiam ( w końcu zdrowie najważniejsze). Gumy od tych moich Oxfordów wyglądają OK. A z tym sterownikiem od innych manetek do gum Oxforda to tylko wolne dywagacje.
Pozdrawiam Kuba


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:19, 20 Lis 2011
paweł1111
A1

 
Dołączył: 05 Sie 2011
Posty: 37
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wyszków





roadrunner napisał:
Zależy jaka to taśma. Taka za 5zł faktycznie sama się rozwija, a taka 25zł wulkanizuje tak, że potem nie idzie w ogóle tego miejsca z niej "obskubać". Tak jakby któs smołą z kauczukiem zalał... Znam właściwości taśmy "waterproof" bo robiłem nią. jest bardzo dobra ale w miejsca które chcesz zabezpiezpieczyć "na amen" i już się do tego nie dotykać. Dlatego odradzam ją do złączek. Izolowałem taką taśmą np. przewód 230V leżący pod wodą, do tego nadaje się idealnie.




Witam. Ja używam zwykłej izolacji takiej za 5zł , ale po dokładnym owinięciu delikatnie podgrzewam ją opalarką następnie formuję i czekam aż ostygnie. Jest Ok.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:51, 20 Lis 2011
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





W zeszły weekend przejechałem przy temp. max +4 stopnie Celsjusza 100 km asfaltem na trybie HI w rękawicach ocieplanych i z gore-texem. Ani przez chwile nie było mi zimno w dłonie. Nie mam porównania do innych manetek, bo to moje pierwsze grzane ale dla mnie wystarczająco grzeją. Miło było patrzeć na szron na trawie i napawać się ciepłem z nich płynącym. Treść tej opinii krytykującej Saito jest mało wiarygodna, zwłaszcza po przeczytaniu, że montaż zajmuje kilka minut. Za tą cenę która jest obecnie to bym się chwili nie zastanawiał, kupowałem po promocyjnej cenie w Louisie, w przeliczeniu z przesyłką zapłaciłem 225zł i drugi raz kupiłbym bez wahania za te pieniądze.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:55, 20 Lis 2011
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 79 tematów

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





scalmar napisał:

Mam manetki Oxfordy- z elektronicznym sterowaniem ( nie wiem czy cały sterownik mieści się w tej małej puszeczce z przyciskami, czy jest gdzieś ukryty głębiej), ale są martwe. Nie bardzo mam ochotę ściągać manetek i całego okablowania, więc czy?:


Tak głupio zapytam: a nie rozpięła Ci się czasem wtyczka?
Tam jest taka okrągła wtyczka, na kablu łączącym pudełko z przyciskami do reszty instalacji, która lubi się rozpiąć.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:23, 20 Lis 2011
scalmar
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 499
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia





A powiem szczerze, że tej wtyczki nie sprawdzałem. Jutro zobaczę.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:34, 20 Lis 2011
gregorio
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Maj 2011
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Nowy Sącz





che che ale byłby numer, myśmy raz do pracy wezwali informatyka z powodu awarii komputera i jak przyjechał to stwierdził, że urządzenia elektryczne dużo lepiej działają jak są podłączone do prądu Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:42, 20 Lis 2011
scalmar
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 499
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdynia





Smile jutro na pewno dam znać co z tą wtyczką


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 2:52, 21 Lis 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Sterowniki się już robią a konkretnie to czekam na płytki drukowane które zleciłem firmie zewnętrznej. Do piwnicy też już chodzę, nawet regały złożyłem i juz nie muszę tam wykopalisk prowadzić Very Happy
Jeżeli idzie o saito to porprzedni model tych manetek było b. do dupy. Poza tym część produkcji pochodziła chyba z Chin, to był jednorazowy badziew. Miałem nieszczęście kupić takie manetki do Virago. Jedna manetka pękła przy wciskaniu na rolgaz a druga niedługo później przestała działać sama z siebie. Regulacja 2stopniowa przełącznikiem-heblem, podłe wykonanie i podłe materiały. Potem kupiłem Saito I ale już ze sterownikiem i regulacją potencjometrem. Te przeżyły ze mną 3 lata, najpierw na XJ-cie, potem na Diversion i Afryce. Wykonanie tak jakby z całkiem innej fabryki! 2 lata temu udało mi się kupić na alledrogo sam używany sterownik do tych manetek, ten służy mi do teraz i na wzór jego powstał mój projekt.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
grzane manetki w DL-u
Forum VStromClub Strona Główna -> Patenty elektryczne
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 6 z 8  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin