VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle "niesłuszne" (czyli nie V-Strom) -> DL650 vs. R1200GS Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Sob 15:57, 25 Paź 2014
Marek445
A2

 
Dołączył: 17 Kwi 2012
Posty: 94
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Szadek





Slawek ma na imie. Wejdz sobie na www.wne360.pl
Tam na stronie jest tylko namiastka tego co przejechal.
Gs nie jest taki dobry. Caly czas mu sie cos psulo.
Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 16:08, 25 Paź 2014
Spolski
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 391
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Fajna sprawa. Wiele osób przejechało świat na GS-ach w tym również z Polski. Czasem się psuły czasem nie, tak jak w przypadku motocykli innych marek. Nie ma motocykli doskonałych, są tylko lepsze lub gorsze. Ważne, że dojeżdżają do mety.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 0:08, 26 Paź 2014
MaciejW
Motonita

 
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 594
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





Ja na moim GS-ie na razie przejechałem cały świat... a dokładniej 42.000 km, czyli tak jakby świat dookoła... spieprzyła się raz, elektronika (jazda była możliwa, ale wariował komputer). Oprócz tego jeździ mi się świetnie.

W jednym z DLi w miesiąc po zakupie walnęły zegary, pomimo mniejszej ilości elektroniki... wskazóweczki latały jak chciały, liczniki nie działały itp.... też jeździł bez problemu, ale kompletnie bez wskaźników.

Dla mnie jest 1:1.

Niemniej uważam, że GS1200 to naturalna ewolucja dla motocyklisty, który chce jechać dalej, sprawniej, czasem zjechać z czarnego. Ten motocykl jest po prostu bardzo przemyślany, bardzo dopracowany i ma nieporównywalne z DLem właściwości jezdne. (dotyczy to też nowego 1000ca, który jest do GSa nieporównywalny, no chyba, że dziób podobny!)

Oczywiście... pali więcej (pojemność!) ale bardzo umiarkowanie jak na tę pojemność, utrzymanie i serwis droższy odpowiednio, ale nie x2. Ale... większa moc dostępna od dołu do góry (1000 ma tu jakiś feler), znakomite wyważenie i stabilność, lepiej skręca i doskonale zachowuje się w zakrętach, pomimo wagi świetnie jeździ po terenie i nawet po piachu, pewnie dzięki niskiemu środkowi ciężkości, każde inne moto po GSie wydaje się troszkę toporne. W sumie daje mnóstwo fanu... moim zdaniem znacznie więcej niż DL i więcej możliwości niż DL. To po prostu lepszy motocykl i piszę to z całą świadomością i z własnego z doświadczenia. Niektórym nie odpowiada boxer, który klekoce Smile, ale to akurat zwiększa bezpieczeństwo... w razie gleby moto opiera się na "cycku" i "raczej" nie przygniata nogi kierownika, sam kilkakrotnie sprawdzałem na offie.

Porównywanie DLa i GSa 1200 punkt po punkcie moim zdaniem nie ma sensu, bo wyglądałoby tak: hamulce - GS - znacznie lepsze/znakomite (kompletny brak nurkowania), moc ... GS-większa, siedzenie - GS wygodniejsze, prowadzenie - GS znacznie lepsze, zachowanie w zakrętach - GS nieporównanie lepsze, itp.. ale to przecież normalnie, bo to moto z założenia jest z innej półki i nie na darmo nowe kosztuje 2x tyle co mały DL.

Kiedy kupiłem GSa... z miłości Smile od pierwszego wejrzenia, to troszkę się wstydziłem wręcz... bo lanserskie i znaczek itp. ale na szczęście okazało się, że świetny! Tak jak DL jest świetny w swojej klasie i dlatego jeździ na nim Marta (dodała jakieś 21.000 km do moich 21.000 km Smile, a swojej kobiety, z mniejszym doświadczeniem w siodle, nie powierzyłbym motocyklowi, którego nie uważałbym za w pełni godny zaufania! Howgh!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MaciejW dnia Nie 0:12, 26 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 9:08, 26 Paź 2014
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2907
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





MaciejW napisał:

Niemniej uważam, że GS1200 to naturalna ewolucja dla motocyklisty, który chce jechać dalej, sprawniej, czasem zjechać z czarnego.


Eeee... mnie GS nie zachwycił i na szczęście jest kilka innych motocykli, które dają fun i pozwalają "jechać dalej, sprawniej, czasem zjechać z czarnego"...

MaciejW napisał:

Niektórym nie odpowiada boxer, który klekoce Smile, ale to akurat zwiększa bezpieczeństwo...


Klekot zwiększa bezpieczeństwo?!? Smile A poważnie, to aktualnie oferowany model jest wg mnie wyjątkowo głośny i jest to zasługa silnika oraz skrzyni biegów. Nie wyobrażam sobie jakiejś dłuższej wyprawy na tym moto...

MaciejW napisał:

pomimo wagi świetnie jeździ po terenie i nawet po piachu

No chyba, że po zakupie (chodzi o nowy model) od razu wywalisz fabrycznie zakładane opony, bo one na piach się nie nadają...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:14, 26 Paź 2014
MaciejW
Motonita

 
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 594
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





bilbo.... ja właśnie na conti trail atackach 2.... już 2gi komplet rozjeżdżam,

w stosunku do DLa oczywiście, że jest głośny, ale ogólnie nie za bardzo, przynajmniej brzmi lepiej.

co do klekotu.. no wielu motcyklistów chce być słyszanych.. dla bezpieczeństwa Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 19:19, 26 Paź 2014
bzyku
Motonita

 
Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 649
Przeczytał: 166 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Stalowa Wola





W "Motocyklu" nr133 z grudnia 2005r jest artykuł "Alpejscy Mistrzowie" gdzie testerzy stwierdzili wyższość DL 650 nad Bmw r1200gs.
Podaję tą informacje jako ciekawostkę Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 19:31, 26 Paź 2014
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2907
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





MaciejW napisał:
bilbo.... ja właśnie na conti trail atackach 2.... już 2gi komplet rozjeżdżam,


Tegoroczny GS ADV ma fabrycznie zakładane opony Metzeler Tourance Next, które nie jadą po piachu Smile

Na zdjęciu z moich tegorocznych jazd testowych tym motocyklem piach doskonale podkreślił Twisted Evil jaki (skromny) mają bieżnik...



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Nie 19:32, 26 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 19:32, 26 Paź 2014
Spolski
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 391
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





bzyku napisał:
W "Motocyklu" nr133 z grudnia 2005r jest artykuł "Alpejscy Mistrzowie" gdzie testerzy stwierdzili wyższość DL 650 nad Bmw r1200gs.
Podaję tą informacje jako ciekawostkę Smile


Znamy, znamy...
A w 2014 Polska pokonała Niemcy 2:0, podaję jako ciekawostkę... Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:16, 26 Paź 2014
Dober
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 3017
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pobiedziska/Poznań





Od 2005 roku GS przeszedł kilka zmian i modyfikacji. To nie ten sam model co 9 lat temu.
Nie zmienia to jednak,ze V-strom jest wciaz wdzięcznym "osiolkiem"


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:33, 26 Paź 2014
bzyku
Motonita

 
Dołączył: 11 Lis 2013
Posty: 649
Przeczytał: 166 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Stalowa Wola





Jak już pisałem to taka ciekawostka. Nie mając GS i tak myślę ze jest bardzo dobrym motocyklem, lecz nawet będąc poniekąd fanem marki BMW zastanowił bym się którego z dużych turystycznych enduro wybrać.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:10, 27 Paź 2014
Topinka
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 09 Lis 2009
Posty: 1763
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Chorzów MotoAvToSy





biblo napisał:
MaciejW napisał:
bilbo.... ja właśnie na conti trail atackach 2.... już 2gi komplet rozjeżdżam,


Tegoroczny GS ADV ma fabrycznie zakładane opony Metzeler Tourance Next, które nie jadą po piachu Smile

Na zdjęciu z moich tegorocznych jazd testowych tym motocyklem piach doskonale podkreślił Twisted Evil jaki (skromny) mają bieżnik...

]


A czy opona jest przyspawana na stałe, bo zawsze myślałem, że można je zmienić?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:07, 27 Paź 2014
Dober
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 3017
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pobiedziska/Poznań





Jesli porownujemy opony fabrycznie montowane,to Metzeler Tourance Next jest duzo lepsza opona niz Bridgestone z Suzuki 😄


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 13:21, 27 Paź 2014
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2907
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Topinka napisał:


A czy opona jest przyspawana na stałe, bo zawsze myślałem, że można je zmienić?


Oczywiście, że można, a nawet trzeba jeśli chce się jeździć poza asfaltem... I o tym wcześniej napisałem... Chyba Ci to umknęło Smile

A swoją drogą, to dziwi mnie fabryczny dobór opon do GS-a, ale może wynika to po prostu ze świadomości producenta, że jest to już motocykl szosowy... lub tego, że 99% posiadaczy nie zjeżdża z dobrych dróg i trzeba im zapewnić cichą i komfortową oponę żeby nie narzekali na jakichś forach internetowych Smile

Zresztą podobną opinię usłyszałem u dilera BMW, jak wyraziłem swoją opinię na temat tych opon. A jak narzekałem na dudniący akcesoryjny tłumik Akrapovica (w który wyposażony był standardowy demonstracyjny GS), to się dowiedziałem, że jest to jedna z bardziej chodliwych opcji, bo większość klientów jeździ wkoło komina Smile

Dober:: ja nie porównuję tych opon, tylko komentuję opinię MaciejaW. A swoją drogą fabryczne opony w Tigerze, to Metzelery Exp, które o niebo lepiej radzą sobie na piachu. O czym miałem okazję przekonać się podczas jazd testowych po tych samych okolicach.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Pon 15:13, 27 Paź 2014, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 18:56, 27 Paź 2014
Stanik
A1

 
Dołączył: 20 Wrz 2012
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ruda Śląska





WITAM I POZDRAWIAM ,czytając wypowiedzi kolegów z forum to mi się nasuwa taka myśl jak kupisz BMW R1200GS to będziesz śmigać tylko w koło komina no bo u dilera tak powiedzieli a jak kupisz SUZUKI VSTROM 650 no to wiadomo tylko dalekie wyprawy . Koledzy to nie motocykl nami kieruje tylko my motocyklem czy to będzie BMW czy SUZUKI to my decydujemy gdzie i kiedy pojedziemy , jak kochasz jazdę motocyklem i przygodę to najmniej ważna jest marka pojazdu. W latach 80 na motorowerze robiłem w sezonie około 10000tyś/km , najgorzej było zdobyć paliwko bo było na kartki . Pozdrawiam Stanik


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:01, 27 Paź 2014
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2907
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Stanik napisał:
WITAM I POZDRAWIAM ,czytając wypowiedzi kolegów z forum to mi się nasuwa taka myśl jak kupisz BMW R1200GS to będziesz śmigać tylko w koło komina no bo u dilera tak powiedzieli a jak kupisz SUZUKI VSTROM 650 no to wiadomo tylko dalekie wyprawy . Koledzy to nie motocykl nami kieruje tylko my motocyklem czy to będzie BMW czy SUZUKI to my decydujemy gdzie i kiedy pojedziemy , jak kochasz jazdę motocyklem i przygodę to najmniej ważna jest marka pojazdu. W latach 80 na motorowerze robiłem w sezonie około 10000tyś/km , najgorzej było zdobyć paliwko bo było na kartki . Pozdrawiam Stanik


Kolego, nie obraź się, ale trochę od czapy jest ta Twoja wypowiedź...

A z tego co pamiętam, to na paliwo do motorowerów kartek nie było, przynajmniej w początkowym okresie. Utkwiło mi to w pamięci, bo robiłem częste kursy do CPN-u po benzynę dla kolegów motocyklistów... Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Pon 19:03, 27 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:08, 27 Paź 2014
Stanik
A1

 
Dołączył: 20 Wrz 2012
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ruda Śląska





Widzisz TY musisz na swoim postawić, od czapy to TY piszesz o oponach tłumikach , po co TY tam do tego dilera BMW polazłeś jak nie chcesz kupić . A na jedną kartkę było 2 litry . Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:15, 27 Paź 2014
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2907
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





He, he... Powiem Ci więcej - polazłem do kilku dilerów i jeździłem kilkoma innymi motocyklami! I oczywiście ich wszystkich nie kupię, ewentualnie może jeden... ale może też nie... Twisted Evil

P.S. Na początku benzyna do motorowerów była bez kartek (lali do pełnego baku), potem było 2 litry (a w wakacje 3 litry).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Pon 19:37, 27 Paź 2014, w całości zmieniany 4 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:30, 27 Paź 2014
Dober
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 3017
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pobiedziska/Poznań





Stanik napisał:
W latach 80 na motorowerze robiłem w sezonie około 10000tyś/km ...

To wychodzi cos kolo 10 mln km w sezonie Very Happy
Szacun!

Chyba, ze 10 mln obrotów koła na km


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:40, 27 Paź 2014
Stanik
A1

 
Dołączył: 20 Wrz 2012
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ruda Śląska





Dober jak dla mnie to 10000 tyś / km to nie 10000000 mln/km coś nie tak może mi to wytłumaczysz jak to się liczy . Pozdrawiam


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:49, 27 Paź 2014
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2907
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Stanik napisał:
Dober jak dla mnie to 10000 tyś / km to nie 10000000 mln/km coś nie tak może mi to wytłumaczysz jak to się liczy . Pozdrawiam


Shocked Rolling Eyes Cool


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:52, 27 Paź 2014
Stanik
A1

 
Dołączył: 20 Wrz 2012
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ruda Śląska





No jak tam koledzy wytłumaczy mi ktoś moją gafę ? , a może czasu nie macie bo koszulki forumowe zamawiacie .


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:00, 27 Paź 2014
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2907
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Stanik napisał:

(...)
W latach 80 na motorowerze robiłem w sezonie około 10000tyś/km , najgorzej było zdobyć paliwko bo było na kartki .


Geniuszu Smile to nie gafa, tylko błąd - jak się pisze wartość w postaci liczbowej, to się pisze 10000 km (czyli dziesięć tysięcy kilometrów) lub 1000000 km (jeden milion kilometrów). Ale można to sobie uprościć pisząc 10 tys. km (czyli 10 tysięcy kilometrów) lub 1 mln km (jeden milion kilometrów).

TY napisałeś "10000tyś/km" (10 tysięcy tysięcy kilometrów), czyli 10 milionów kilometrów (lub jak wolisz 10000000 km).

A swoje złośliwości i bzdurne uwagi zatrzymaj dla siebie...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Pon 20:10, 27 Paź 2014, w całości zmieniany 4 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:09, 27 Paź 2014
Stanik
A1

 
Dołączył: 20 Wrz 2012
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ruda Śląska





Podaj jedną złośliwość jaką napisałem pod twoim adresem lub kogoś z forum , a ludzie uczą się całe życie , no i dzięki za wytłumaczenie mojego błędu postaram się go więcej nie robić . Po prostu nie jestem pisarzem tylko motocyklistą , lubię nawijać kilosy obojętnie jaka to maszyna . Pozdrawiam Stanik


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:43, 27 Paź 2014
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3582
Przeczytał: 80 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





Stanik napisał:
Podaj jedną złośliwość jaką napisałem pod twoim adresem lub kogoś z forum , a ludzie uczą się całe życie , no i dzięki za wytłumaczenie mojego błędu postaram się go więcej nie robić . Po prostu nie jestem pisarzem tylko motocyklistą , lubię nawijać kilosy obojętnie jaka to maszyna . Pozdrawiam Stanik


Proszę bardzo jak się domagasz:
Stanik napisał:

No jak tam koledzy wytłumaczy mi ktoś moją gafę ? , a może czasu nie macie bo koszulki forumowe zamawiacie .


Możecie już wrócić do tematu - jeżeli jeszcze kogoś interesuje? Przypominam chodzi o wybór między DL650 a R1200GS...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:57, 27 Paź 2014
VeNoM
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Paź 2014
Posty: 315
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kędzierzyn-Koźle





Panowie dogryzacie sobie jak panienki na dyskotece. Ja myślałem, że na forum to się trzeba umieć jakoś zachować ale chyba się myliłem. Jak dzieci ...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 16:19, 28 Paź 2014
tdm
Motonita

 
Dołączył: 04 Kwi 2011
Posty: 805
Przeczytał: 2 tematy

Ostrzeżeń: 0/2





znalazłem taką wypowiedź a'propos flagowca pewnej niemieckiej marki:

Coś dla zapiekłych fanów BMW którzy twierdzą że GS to świetny motocykl w terenie, a wszyscy co go krytykują to się nie znają. Smile))
http://www.autoevolution.com/news/2014-bmw-r1200gs-cast-wheels-can-t-really-take-potholes-83564.html
W skrócie:
– facet wybrał się nówką sztuką R1200GS prosto z salonu, rocznik 2014 na lekki rajd terenowy
– jechał po dziurawej drodze asfaltowej omijając dziury
– jednej (niespecjalnie wielkiej) nie udało mu się ominąć; przy prędkości 70 km/h wygięła się przednia felga, opona spadła z obręczy, a felga następnie pękła
– wk…iony musiał dać sobie spokój z dalszą jazdą.
Puenta artykułu: reklamy BMW, że GS to świetny motocykl wyprawowy to pic na wodę fotomontaż. Sprzęt nie nadaje się nawet do poruszania się po nierównych drogach, nie mówiąc o jeździe w terenie.


Pamiętam, że analogiczną sytuację mieliśmy w jednej z relacji z wypraw publikowanej na tutejszym forum, w podobną asfaltową dziurę wpadało po kolei kilka różnych motocykli (w tym dl650) i jedynie w terenowym bmw gs skończyło się to uszkodzeniem felg.

I jeszcze jedna ciekawa opinia, tym razem byłego forumowicza:

Jarson, 11 lipca 2014
Moim skromnym zdaniem BMW reklamuje GS-a jako enduro tylko z jednego powodu: celuje w bogatego klienta, który chce mieć motocykl terenowy którym…on nigdy nie pojedzie w żaden teren (mam tu na myśli nawet szutrową drogę), a którym błyśnie w towarzystwie że on dyrektor/prezes jest taki ..adwenczer Smile i ma taaaki wielki motur z tą cała mega elektroniką w stylu Gold Winga.
Dlatego cała dyskusja czy on się nadaje, czy nie nadaje do terenu nie ma sensu, bo on nigdy tak naprawdę do tego nie był tworzony. To tylko sprytny marketing mający na celu pozyskanie określonej grupy bogatych klientów szukajacych dużej zabawki na weekend. Nie wiem czy wiecie ale średni przebieg dużego GS-a w PL wynosi 2,5 tyś km. Smile.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez tdm dnia Wto 16:38, 28 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:03, 28 Paź 2014
miotacztruskawek
Motonita

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 938
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin





Co do tej wyprawy o której czytałeś na forum, to trochę pokręciłeś tdm...

Większość osób jak słyszy sławetne "GS" ma od razu na myśli model R1200GS, a zapomina, że aktualnie w ofercie BMW jest aż 5 motocykli oznaczonych tym mianem (doliczając wersje ADVENTURE będzie ich 7).

W wyprawie którą przytaczasz jest akurat mowa o F800GS, który jest zupełnie inną konstrukcją, a jego budowa w założeniu jest podporządkowana innym celom. W temacie jest jednak wyraźnie o R1200GS Wink

A co do tematu, i opinii Jarsona to się pod nią podpiszę. Zresztą w mojej opinii podobnie jest nazywać V-Stroma mianem sport enduro tourer. Ale to jak z modą na SUVy.

PS: dla dociekliwych. W 800GS problem z kołami jest taki, że dali szerokie felgi, żeby maszyna była stabilna na asfalcie, ale to powoduje z kolei częste uszkodzenia w terenie. Niektórzy montują tu węższe obręcze (np z transalpa), ale wtedy maszyna przy 160km/h zaczyna powoli odlatywać. Co gorsza oryginalne felgi faktycznie nie są najmocniejsze, ale i przy akcesoryjnych (w oryginalnym rozmiarze) nadal uważać trzeba...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:55, 28 Paź 2014
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1218
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





Każdą felgę można pogiąć na prawie niezauważalnej dziurze, w zeszłym roku będąc na Węgrzech kolega tak uszkodził felgę w Varadero, dziura naprawdę mała głębokości może 5 cm. Musiał uszczelniać i dopompować na 4 atm żeby dalej jechać.
Zdarzenie miało miejsce na asfalcie przy prędkości może 60 km Smile Moim zdaniem miał strasznego niefarta, niestety Smile Notabene jechałem za nim i też przejechałem tą dziurkę, ja akurat miałem szczęście i nic się nie stało.



Widziałem podobne zdarzenie z felgą Dl'a
Felgi muszą być miękkie, co by się stało jakby była twarda i po prostu by pękła zamiast się wygiąć ?? Mogło by się skończyć tragicznie.
Pogadajcie z użytkownikami KTM, kolega przeciętnie co dwa lata prostuje przód Smile są akcesoryjne dużo twardsze za parę ładnych groszy Smile
Wszystkie te motocykle są enduro Smile Można nimi jeździć po szutrach co najwyżej Smile

No ale we wszystkich motocyklach można giąć felgi tylko nie w BMW Smile bo to od razu jest najgorszy motór Smile Smile Smile

Mój zwykły GS ma proste felgi na razie Smile ale może mnie to samo spotkać co mojego kolegę w zeszłym roku na niezauważalnej dziurce, lub tego gościa który przy 70 wjechał w "niespecjalnie wielką" Smile

Ciekawe co by się stało jakby posiadacze wszystkich wypasionych, ślicznych i błyszczących bryk, potocznie nazywanych SUVy zapragnęli przygody na Dakarze Smile
Jak znam życie to pewnie pozatykały by im się filtry kabinowe Smile

Dobrze że przy tych motórach klasy enduro Smile spece od marketingu nie napisali nic o pływaniu, dopiero by się wrzawa podniosła jakby paru myślących się utopiło Smile Smile Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:10, 28 Paź 2014
phiotlek
A2

 
Dołączył: 01 Paź 2012
Posty: 88
Przeczytał: 54 tematy

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Z felgą właśnie w DL miałem podobnie.
Jechałem z Poznania do Leszna. Stricto asfalt. Nie przypominam, nie kojarzę żebym w coś uderzył zaliczył jakąś dziurę. Na końcówce trasy miałem wrażenie że przód zaczyna mi myszkować, ale były to w zasadzie ostatnie metry jazdy. Moto do garażu, a rano .... flaczek.
Felga wygięta podobnie jak na zdjęciu ciut wyżej. Jakim cudem do dziś nie wiem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 23:57, 28 Paź 2014
jotes
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 1815
Przeczytał: 160 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Düsseldorf / Gdynia





a ja ostanio zlapalem DL-em gume na drodze krajowej ! szok !
puenta z wydarzeniia :
Cala ta reklama Suzuki ze to dobry turystyk to lipa. On nawet nie moze po krajowkach jezdzic , nie mowiac juz o powiatowaych.

Adamar :
swojego czasu juz ekspert Jarson uznal Varadero to zlom . Dlaczego nie uprzedziles kolegi ?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 0:24, 29 Paź 2014
geniusz
Motocyklista

 
Dołączył: 05 Wrz 2009
Posty: 281
Przeczytał: 43 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





W Polsce to wiele dziwnych rzeczy może się przydarzyć.
Ja zjechałem prawie całą Europę wschodnią i zachodnią i laczka nie złapałem nawet na Bułgarskich asfaltach, gdzie są powycinane rowy długie na 4 metry szerokie na pół metra i głębokie na kilka cm w drodze, gdzie mijałem auta z uszkodzonymi dwoma kołami dodam, że takie niespodzianki nie były oznakowane Cool


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez geniusz dnia Śro 0:28, 29 Paź 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 1:43, 29 Paź 2014
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1218
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





jotes napisał:
a ja ostanio zlapalem DL-em gume na drodze krajowej ! szok !
puenta z wydarzeniia :
Cala ta reklama Suzuki ze to dobry turystyk to lipa. On nawet nie moze po krajowkach jezdzic , nie mowiac juz o powiatowaych.


Oj tam zaraz złom bo gumę złapałeś Smile gumę można złapać każdym motocyklem pod warunkiem że BMW łapie ich 2x więcej Smile Smile Smile
A tak poważnie to coś się stało więcej że tak narzekasz ?? Smile

jotes napisał:

Adamar :
swojego czasu juz ekspert Jarson uznal Varadero to zlom . Dlaczego nie uprzedziles kolegi ?


Bo ja zły człowiek jestem Smile

No może na dziś to już jest przestarzała konstrukcja, za ciężka, nieporęczna, moim zdaniem ma za wysoko środek ciężkości ale za to bardzo wygodny, kiedyś był to świetny motocykl. Sporo na Varaderce jeździłem i będę wspominał z sentymentem.

Każdy ma prawo do swojego zdania, nawet ekspresyjnego, choć te czytam z przymrużeniem oka Smile Smile Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:21, 04 Lis 2014
mar111cin
Motonita

 
Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 764
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: FSW





ja myślę, że teraz ciekawym konkurentem dla v-stroma będzie bmw S1000XR , wygląda bardzo zachęcająco Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 17:27, 04 Lis 2014
Spolski
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Lis 2013
Posty: 391
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2





Bliżej Dl-owi chyba do KTM-a 1050.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 18:33, 04 Lis 2014
Irek1970
Motonita

 
Dołączył: 29 Lip 2014
Posty: 1124
Przeczytał: 20 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Strzegom





Jotes - właśnie dzisiaj opublikowali jakiś raport na temat stanu naszych ancwaltuff w skali UE.
Jesteśmy na przedostatnim miejscu w unii, jeśli chodzi o stan dróg.
Za nami jest tylko Rumunia.
Suzuki po prostu to nie pojazd BWP, ani czołg.
Japońce nie przewidzieli pewnych rzeczy.
U nich ciężki teren, to jak u nas droga krajowa pewnie.
Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:45, 04 Lis 2014
qrs
Motocyklista

 
Dołączył: 27 Lis 2011
Posty: 305
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2





każdy przesiada się na 1200GS a ja myślę o dokupieniu F800GS Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:52, 04 Lis 2014
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2907
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





qrs napisał:
każdy przesiada się na 1200GS a ja myślę o dokupieniu F800GS Wink


Nie każdy, nie każdy Smile GS ma też swoje wady, do tego jest drogi i ostatnio awaryjny. A poza tym, jest jeszcze w czym wybierać wśród motocykli konkurencji.

I co wynika z Twojego postu, ma też pewne ograniczenia i po prostu nie nadaje się do wszystkiego (czytaj poważniejszego offroadu) Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez biblo dnia Wto 19:53, 04 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:38, 04 Lis 2014
miotacztruskawek
Motonita

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 938
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin





qrs napisał:
każdy przesiada się na 1200GS a ja myślę o dokupieniu F800GS Wink


Bierz 800 Very Happy . Dobry wynalazek Very Happy
I nie jest wcale tak awaryjny Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:53, 04 Lis 2014
jotes
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 25 Kwi 2010
Posty: 1815
Przeczytał: 160 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Düsseldorf / Gdynia





@Adamar
@Irek

gume zlapalem akurat w Szkocji. I nie mam o to do nikogo pretensji. Pech...C'est la vie... Shit happens...

A tekst mial zabrzmiec ironicznie -nawiazujac do postu kolegi tdm ... ale nie bardzo mi chyba wyszlo


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jotes dnia Wto 20:54, 04 Lis 2014, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:25, 19 Lis 2014
Dober
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 11 Cze 2011
Posty: 3017
Przeczytał: 9 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pobiedziska/Poznań





Ciekawe, czy V-Strom tak potrafi Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:55, 19 Lis 2014
biblo
DeTox nie pomoże

 
Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 2907
Przeczytał: 110 tematów

Pomógł: 37 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: W-wa





Ja czasem dłubię przy rowerze, to też go tak stawiam, ale żeby motocykl... Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 0:53, 20 Lis 2014
mar111cin
Motonita

 
Dołączył: 03 Sie 2013
Posty: 764
Przeczytał: 30 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: FSW





ale że co Dober, że inaczej opon nie wymienisz?
Serwisówka bmw tak zaleca?

Ty tam obeznany w bmkach, to powinieneś wiedzieć Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 1:02, 20 Lis 2014
GryzliGT
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 27 Sie 2013
Posty: 1900
Przeczytał: 77 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Aleksandrów, obok którego leży Biłgoraj





To jakaś kiepska przeróbka między kanapą a asfaltem jakaś dziwna jasna plama Smile ile razy łeb przekręcam do niczego to nie podobne... Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:54, 20 Lis 2014
Woytec
Motocyklista

 
Dołączył: 03 Mar 2011
Posty: 336
Przeczytał: 21 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Katowice





to przecież rozlane paliwo w którym odbija się nawet część kufra, raczej zdjęcie nie wygląda na fake'a


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:55, 25 Lis 2014
spyder
Motonita

 
Dołączył: 24 Maj 2010
Posty: 592
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ruda Śląska, MotoAvToSy





qrs napisał:
każdy przesiada się na 1200GS a ja myślę o dokupieniu F800GS Wink


Bo F800GS to bardzo dobry GS Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 1:51, 26 Lis 2014
Adamar
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 22 Mar 2009
Posty: 1218
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: CK





Sorry ale dla mnie F800 to troszkę taki rower Smile oczywiście jeśli chodzi o budę Smile dla mnie po prostu za mały, Dl 650 jest zdecydowanie lepszy jeśli chodzi o komfort, a o niebo lepszy jeśli chodzi o ochronę przed wiatrem (choć nie wiem czy w kwestii moto można o tym do końca mówić, bo jak komuś nie pasuje to są puszki). Natomiast silnik jest rewelacyjny, po prostu inna bajka, DL650 przy F800 nie jedzie po prostu.

Nowy GS1200 ze swoimi 125 kucami i 125 Nm jest naprawdę mega, z racji tego że jakieś 8 lat jeździłem DL650 mogę napisać że GS to inna klasa, po wyłączeniu kontroli trakcji od 1 do 3 na koło idzie, przy 180 daje mu w palnik a on zbiera się jak DL przy 80, no ale jest drogi i pewnie będzie się psuł Smile Smile Smile choć podobno się nie psuje, na razie machnąłem nim około 1000 km i jestem zachwycony, jak już na niego wsiadam to po prostu zsiadać się nie chce Smile Naprawdę mocny turystyk. Dla mnie porównywanie DL650 z GS1200 to jakieś nieporozumienie, jak już to może z GS800 z racji gabarytów czy zbliżonej pojemności.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 8:44, 26 Lis 2014
Staszek
Motonita

 
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 938
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Trójmiasto





W zasadzie porównać można je współczynnikiem value for money, to taki "wytrych" służący do porównywania rzeczy pozornie nieporównywalnych.

Idąc osobiście tym tropem (jak zresztą w innym temacie napisałem), na nowego GS1200 mnie nie stać, używanemu nie ufam, a nowego Deela 650 bym nie kupił, bo nie powala mnie na tyle, abym czuł potrzebę przesiadki ze starego modelu.
Czyli dla mnie wygrywa stary deelek, bo jest jak wino z Rancza Wilkowyja: tani i dobry, a dlatego taki dobry, bo tani...

I tak to wypasiona beemka przegrywa z używką deelem, niczym w Master Alpen parę lat temu Smile
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że wystarczy wyznaczyć na starcie inny pułap dochodów i związanych z tym środków przeznaczonych na hobby, aby wybór był całkowicie inny.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 13:02, 26 Lis 2014
miotacztruskawek
Motonita

 
Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 938
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 17 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Choszczno, kiedyś Łobez, Szczecin





Adamar napisał:
Sorry ale dla mnie F800 to troszkę taki rower Smile oczywiście jeśli chodzi o budę Smile dla mnie po prostu za mały, Dl 650 jest zdecydowanie lepszy jeśli chodzi o komfort, a o niebo lepszy jeśli chodzi o ochronę przed wiatrem (choć nie wiem czy w kwestii moto można o tym do końca mówić, bo jak komuś nie pasuje to są puszki). Natomiast silnik jest rewelacyjny, po prostu inna bajka, DL650 przy F800 nie jedzie po prostu.


Bo 800GS to jednak dużo bardziej sprzęt OFF niż DL czy 1200GS.
Na szosach spadek komfortu jest wyraźny, ale gdzie indziej odwdzięcza się z nawiązką Very Happy .
Pamiętam jak po pierwszej przejażdżce 800GS wsiadłem z powrotem na DLa to kanapa wydawała mi się strasznie nisko i ogromna/wygodna jak fotel. Za szybą tak samo ogromny spokój. Ale szkoda go było w krzaczory Cool . Za to jak patrzę na 1200GSa znajomego, to z jednej strony widać, że jest komfortowy, ale z drugiej zastanawiam się jak tym bydlakiem wjechać do lasu... Przecież to wielkością niewiele ustępuje goldasowi Razz.

Adamar napisał:
Dla mnie porównywanie DL650 z GS1200 to jakieś nieporozumienie, jak już to może z GS800 z racji gabarytów czy zbliżonej pojemności.


Pojemność zbliżona, ale zuuuupełnie inne założenia. DL jednak jest zaprojektowany pod długie podróże drogami asfaltowymi, a 800GS tymi mniej asfaltowymi Twisted Evil . Za to właśnie zamysł DLa i 1200GS w mojej opinii jest taki sam. Długie podróże drogami asfaltowymi, choć niekoniecznie pierwszej kategorii Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 14:36, 02 Gru 2014
spyder
Motonita

 
Dołączył: 24 Maj 2010
Posty: 592
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ruda Śląska, MotoAvToSy





Jeżeli chodzi o małego GSa w wersji ADV jest o wiele lepiej w porównaniu z zwykłą 800, kanapa płaska i wygodna z półką dla pasażera (Wiadomo w DLu to jest sofa Wink), ochrona przed wiatrem też niczego sobie z racji wysokiej szyby jaką mamy w standarcie - dodatkowo dyflektor dla wysokich kierowników wiec i wiatr nie taki straszny a i po przesiadce z DLa zaczynam pomału doceniać trochę więcej wiatru w kasku szczególnie w upalne dni. Takie sprawy jak kontrola trakcji ABSy i wiele innych czynników dają mu również duży plus. (w moim K4 miałem tylko hamulec)
Jeżeli chodzi o przeloty autostradowe to ma większą prędkość przelotową i jest bardziej stabilny przy większych prędkościach niż DL mimo przedniego koła 21".
Natomiast właściwości OFFowe uważam, że są nie porównywalne do DLa.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:04, 07 Gru 2014
OLO1974
Gadżet

 
Dołączył: 21 Lip 2012
Posty: 525
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: KRZESZOWICE Małoplska





Dober napisał:
Ciekawe, czy V-Strom tak potrafi Wink

Dober
Nie wiedziałem że tak naprawiasz swego GS-a Very Happy Very Happy Very Happy Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
DL650 vs. R1200GS
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle "niesłuszne" (czyli nie V-Strom)
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 6 z 7  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin