VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom -> Co po DL-u ? Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
Co po DL-u ?
PostWysłany: Nie 21:29, 07 Kwi 2013
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 733
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





Alo

Gdzieś był już podobny wątek ale znaleźć nie mogę Sad

Gdzieś środek-koniec sezonu będę chciał sprzedać mojego osiołka wiernego czyli małego dl-a i kupić coś nowego.
Powód - proszę się nie śmiać, trochę mi się znudził Smile no i chciałbym, żeby przelotową mógł troszeczkę wyższą na autostradowych dojazdach trzymać z 10-20km/h więcej bez żłopania dużo większej ilosci paliwa - ale tak naprawdę to 1 powód jest istotny Smile
90% asfalt - pułap zakupu pewnie koło 30-35k

I teraz osiołkowi w żłoby dano:

1 - klasyka 1200GS - baaaardzo mi się podoba, ale sporo się mówi o awaryjności tych modeli które mi się podobają czyli 2008r chyba - te ze srebrnymi boczkami, no i serwisem mnie straszą, że byle pierdoła kosztuje po parę tys. i tylko ASO Sad
2 - Nowa Tenera 1200 - ceny jeszcze dość wysokie
3 - Versys 1000 - nie słyszałem żadnych opinii jeszcze ani negatywnych ani pozytywnych
4 - Tiger 800 - podoba mi się dość, nie jeździłem jeszcze ale silniejszy trochę od małego DL-a i ceny się zaczynają robić przyzwoite
5 - BMW 800GS - ponoć sporo mniej wygodne od DL-a i bardziej nastawione na szutry niż na asfalt
6 - nowy DL-650 taki trochę metroseksualny dla mnie ale za to pewnie ta sama niezawodność, trwałość itp
No i jeszcze nowy Triumph Explorer który raczej będzie poza zasięgiem cenowym, Honda Crosstourer i podobne które trochę "dziwnie" wyglądają Smile

O czymś zapomniałem ? i czy ktoś pomoże, kto miał podobne dylematy ?
Help me Obi Wan Kenobi You me only hope Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:50, 07 Kwi 2013
pyjterr
A

 
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Częstochowa





Do listy dorzuciłbym jeszcze KTM 990 adventure no i jak dla mnie absolutny nr 1 - Multistrada 1200, tyle że niestety to już inny pułap cenowy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:01, 07 Kwi 2013
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 733
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





KTM dla mnie trochę za dziki - a ja bardziej jednak po asfalcie jeżdżę , Multistrada śliczna ale cena niestety zabójczo zaporowa Smile
A właśnie jak jest z awaryjnością 990-ek KTM ?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mowso dnia Nie 22:03, 07 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:37, 07 Kwi 2013
lukaszt2
Motocyklista

 
Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/2





tym co jezdza 90% asfalt to jakby nie kalkulowal wychodzi GS Smile)
ciekawe jak to jest naprawde z awaryjnoscia tych po 1150...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:07, 07 Kwi 2013
OptimisticSailor
A2

 
Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Viadro 1000 > Co więcej mówić, na te po liftingu a się patrzeć. Miałem szczęście przejechać się tym patentem i powiem że poza manewrowaniem po parkingu problemów nie stwierdzono, więcej o sprzęcie powiedzą miłościwe nam panujący Roadrunner i MaG XD

Właściciel viaderka (po 5 latach i około 80kkm) zamienił na
||
\/
\/
Pan European i... tutaj nic nie powiem bo tylko "przysiadłem" na fotelu ale jadąc trampkiem 700 na Tej > http://www.roads2go.com/trasy/najlepsze-zakrety-w-pomorskim.html drodze nie mogłem zbtnio konkurować nawet w złożeniu...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 7:58, 08 Kwi 2013
torchio
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: silesia





przejedź się Tigerem XC 800 powinien CI coś rozjaśnić czy chcesz iść w tym kierunku.
GSy bym odpuścił. Jesli ma być BMW to moze F 800 GT

sa jeszcze nowe hondy te crosstourer ale tego uzywanego jeszcze nie ma

Musisz sobie zadać pytanie czy to ma byc w klasie DLa tylko inne cyz to ma być po prostu większe... Smile

btw. jak nowy DL zbyt metroseksualny to pewnie Versys 1000 zbyt freakowaty Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez torchio dnia Pon 8:00, 08 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:07, 08 Kwi 2013
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 733
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





Viadro odpada - to jest jednak dość stara konstrukcja, wiem że sprawdzona itp ale nie dla mnie - Versys nawet nieźle wygląda - przypominam że nasz V-strom też na początku budził dość mieszane uczucia - zwłaszcza przednie reflektory Smile)
No i muszę się tym tigerem przejechać bo nie miałem okazji niestety - nikt ze znajomych nie posiada Smile
Sprzęty typu Pan Europena, FJR, GTR-y odpadają, za bardzo kredensowate Smile przepraszam właścicieli Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mowso dnia Pon 9:08, 08 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:15, 08 Kwi 2013
torchio
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: silesia





no to wsiadaj na Tigera małego.
silnik to rewelacja te 3 cylindry to mały wariat.. gorzej z ochroną przed wiatrem i innymi detalami ale ciekawy motocykl i na pewno się tak szybko nie znudzi. Ja wolę kanapę w DLu i ogólnie jego wielkie gabaryty.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:34, 08 Kwi 2013
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





Wieksze predkosci przelotowe bez wiele wiekszego zuzycia paliwa to XT1200.
Po przesiadce z duzego DL to roznica w spalaniu jest conajmiej litr mniej.
Podejrzewam ze po sezonie ceny XT1200 beda bardziej przystepne.

Wiem zo moja wypowiedz wyglada jak te z cyklu: Kazda sroka swoj ogon chwali,

ale ja tez mialem podobny problem, tyle ze po DL1000, no i mialo to byc enduro do wygodnego podrozowania we dwoje.
GS odpadl, bo za duzo ludzi tym jezdzi Very Happy
Mialem ogromna ochote na Stelvio 1200, ale po jezdzie probnej odpadl....
Honda crossturer, byla chyba najdrozsza, ale i troche delikatna, no i pomimo fajnego wywazenia czuc jej wage.

Wybor padl na Super Tenere i po sezonie na tym motocyklu moge powiedziec ze bardzo fajnie sie tym smiga, lepiej sprawuje sie na winklach niz DL1000 i spokojniej oddaje moc.
Ciekawostka jest to ze pomimo tzw zaawansowanej technologii, to bardzo prosty motocykl, z bardzo dobrym dostepem do instalacji, bezpiecznikow itd, wszystko jest pod prawym boczkiem, a lampa przednia jest przystosowana do zalozenia xenonow.
Tak samo jak DL ma mozliwosc auto dignostyki poprzez zworke.
Dwie mapy zaplonu plus mapowanie pierwotne (zworka Very Happy )
No i najwazniejsze WAL i niech sie goni lancuch Very HappyVery HappyVery HappyVery HappyVery Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 9:51, 08 Kwi 2013
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 733
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





A powiedz mi jak z wysokością kanapy w tenerze w porównaniu do dl-a ?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mowso dnia Pon 9:52, 08 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:16, 08 Kwi 2013
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Pytanie na ile chcesz tak naprawdę zjeżdżać z asfaltów...
Jeżeli rzeczywiście będziesz to robić i lubisz "pochasać po szutrach" czasami, to tak, jestem za SuperTenerą. Jeżeli natomiast "nie koniecznie" to może R1200 RT?
Masa porównywalna z DL-em, spalanie rzędu 5-6/sto i niesamowity wręcz komfort...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:26, 08 Kwi 2013
Staszek
Motonita

 
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 938
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Trójmiasto





Rt chyba odpada, kolega pisał że uniknąć chce "kredensowatych", co oczywiście nie oznacza, że to jest zły motocykl.
Co do 1200GS, chyba ze trzy razy już robiłem "podchody" pod używkę i zawsze w efekcie kupowałem coś innego. 30.000zł to wg moich doświadczeń z licznych wypraw poszukiwawczych po całym kraju za mało, aby kupić "pewny" egzemplarz 1200GS. Pewny, czyli z polskiego salonu, od właściciela a nie komisu. No i z przebiegiem powiedzmy do 40.000km. Zawsze kończyło się na tym, że takie egzemplarze to wydatek 40-45 tys. zł. A GS800 jest ok, ale dla jednej osoby (takie zdanie wyrobiłem sobie po jednej, kilkusetkilometrowej przejażdżce we dwoje).
Wychodzi na to, że faktycznie powinieneś zerknąć na triumpha...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Staszek dnia Pon 12:29, 08 Kwi 2013, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:29, 08 Kwi 2013
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





Mowso napisał:
A powiedz mi jak z wysokością kanapy w tenerze w porównaniu do dl-a ?


Dla mnie jest tak samo jak w DL, a nawet po kilku dniach uzytkowania podnioslem kanape w gorna pozycje tj. jakes 3 cm wyzej, bo mi jakos tak wygodniej jest jak wyzej siedze.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 12:31, 08 Kwi 2013
Tipor
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 15 Mar 2010
Posty: 1243
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łomianki





A o Versysie też już się tu ktoś wypowiadał chyba w wątku do Super Tenery poszukaj sobie ale z tego co pamiętam to raczej same pozytywy, sam patrzyłem na ten sprzęt przychylnym okiem ale odpadł w momencie jak się przysiedliśmy do niego wraz z moim plecaczkiem, plecaczkowa część kanapy jak i podnóżki to ponoć tragiczna pomyłka konstruktora... słowa mego plecaczka a doświadczenie ci ona posiada Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:45, 08 Kwi 2013
przemo99
A1

 
Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 43
Przeczytał: 31 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: skierniewice/warszawa





Jest jeszcze tiger 1050 na którego sie przesiadlem w zeszlym roku z dużego dl-a. Ma doskonały silnik któy warto sprawdzić samemu zeby sie przekonać. NIc nie szarpie przy 3 tys nic nie wali w zawieszeniu i 1 bieg zawsze wchodzi niezależnie od położenia sprzegła. Z ciekawostek co do tego modelu to pali ok 0.5 l mniej niz dl przeglady co 10tys a do tego przez całe te 10 tys nie musiałem naciągąć łańcucha. Dla mnie te fakty mają duże znaczenie bo czasem jadę w europę i nie jest miło jak akurat ci przegąd wypada albo łańcuch wisi.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 22:15, 08 Kwi 2013
Staszek
Motonita

 
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 938
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Trójmiasto





Kolega posiadał do niedawna DL-650 i Triumpha Tigera 1050. Zostawił sobie jednak DL-a. Z zalet Triumpha wymieniał dynamiczny silnik. Z wad słabe światła i niewygodne miejsce dla Pasażerki.
No i na koniec to, co mnie zdziwiło: podczas ubiegłorocznej wycieczki do Rumunii jego 1150 palił o około 0,5 - 07l/100km więcej (jechał sam z kufrem tylnym) niż moje Moto Guzzi 1100 z Pasażerką i kompletem trzech kufrów.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 6:53, 09 Kwi 2013
jaster81
Motocyklista

 
Dołączył: 07 Wrz 2011
Posty: 336
Przeczytał: 49 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wielbark/Szczytno





Jak bym miał wybierać to nowego KTM'a 1190 Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Co po DL-u ?
PostWysłany: Wto 7:52, 09 Kwi 2013
avente
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 306
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bytom, MoToAvToSy





Mowso napisał:
Alo

Gdzieś był już podobny wątek ale znaleźć nie mogę Sad

Gdzieś środek-koniec sezonu będę chciał sprzedać mojego osiołka wiernego czyli małego dl-a i kupić coś nowego.
Powód - proszę się nie śmiać, trochę mi się znudził Smile no i chciałbym, żeby przelotową mógł troszeczkę wyższą na autostradowych dojazdach trzymać z 10-20km/h więcej bez żłopania dużo większej ilosci paliwa - ale tak naprawdę to 1 powód jest istotny Smile
90% asfalt - pułap zakupu pewnie koło 30-35k

I teraz osiołkowi w żłoby dano:

1 - klasyka 1200GS - baaaardzo mi się podoba, ale sporo się mówi o awaryjności tych modeli które mi się podobają czyli 2008r chyba - te ze srebrnymi boczkami, no i serwisem mnie straszą, że byle pierdoła kosztuje po parę tys. i tylko ASO Sad


jak Ci pasuje Gs to go bierz !
Co to awaryjnosci i ogolnie opinii i bmw to masz niedaleko dobrego mechanika i pasjonata motocykli pod nosem w Tychach (junkol). Podjezdz do gościa i pogadaj to będziesz miał wiecej jasności.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:21, 09 Kwi 2013
torchio
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: silesia





Staszek
właśnie do mnie też ten Tiger 1050 nie przemawia

Miałem okazje przejechać sie w sumie wszystkimi. Przy czym najdłużej 800XC.
Tiger Explorer jest alternatywą dla GSa i do dłuższych wycieczek jest chyba najlepszy dla dwóch osób.

Jeśli ktoś chce mieć fajną moc w małym moto to 800 XC jest bardzo dobrą propozycją. Na pewno daje dużo większa radość z jazdy niż DL bo to mały wariat. Ale pod względem wygody, uniwersalności i ceny wolę swojego DLa


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 8:57, 09 Kwi 2013
Staszek
Motonita

 
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 938
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Trójmiasto





Z tą radością też się już trochę porąbało, bo co ta za radość z nawet umiarkowanie szybkiej jazdy, skoro trzeba się jak pilot myśliwca w czasie wojny ciągle rozglądać wokół, czy "coś" Ciebie właśnie nie namierza... A dynamiczne wyprzedzanie? W zasadzie już od posiadania cruisera kawasaki 800 doszedłem do wniosku, że nie sztuką jest szybko wyprzedzić na moto, sztuką jest w razie czego dynamicznie wyhamować i schować się za wyprzedzane auto. Czyli w zasadzie każdym da się dynamicznie wyprzedzać, kwestia bezpieczeństwa manewru raczej ogranicza tę dynamikę, nie parametry naszych deeli. Ale to spostrzeżenie z pozycji emeryta-turysty, który woli już napawać się mijanymi krajobrazami, nie jazdą dla jazdy. Dla mnie taki przedział to 110-150km/h max.
No i z jednym się zgodzę, jak ktoś szuka szybszego motocykla na odcinki autostradowe w Niemczech (bo w zasadzie tylko tam można jeszcze "zaszaleć" na autostradzie), warto szukać czegoś "zamiast" 650-ki...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Staszek dnia Wto 8:58, 09 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
Re: Co po DL-u ?
PostWysłany: Wto 9:23, 09 Kwi 2013
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 733
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





avente napisał:


jak Ci pasuje Gs to go bierz !
Co to awaryjnosci i ogolnie opinii i bmw to masz niedaleko dobrego mechanika i pasjonata motocykli pod nosem w Tychach (junkol). Podjezdz do gościa i pogadaj to będziesz miał wiecej jasności.


A namiary jakiś mogę, bo go nie kojarzę raczej Sad

Staszek napisał:

Dla mnie taki przedział to 110-150km/h max.
No i z jednym się zgodzę, jak ktoś szuka szybszego motocykla na odcinki autostradowe w Niemczech (bo w zasadzie tylko tam można jeszcze "zaszaleć" na autostradzie), warto szukać czegoś "zamiast" 650-ki...


Ogólnie chodzi o to, że jak mamy do przejechania typową dojazdówkę 1000km to dl jest świetny msz. do podróżowania 110-120km/h natomiast przy przelotowych 150-160km/h spalanie drastycznie wzrasta do 7-8L, co jest raczej normalne przy tym silniku Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Mowso dnia Wto 9:47, 09 Kwi 2013, w całości zmieniany 3 razy
Zobacz profil autora
Re: Co po DL-u ?
PostWysłany: Wto 9:29, 09 Kwi 2013
avente
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 306
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bytom, MoToAvToSy





Mowso napisał:
avente napisał:


jak Ci pasuje Gs to go bierz !
Co to awaryjnosci i ogolnie opinii i bmw to masz niedaleko dobrego mechanika i pasjonata motocykli pod nosem w Tychach (junkol). Podjezdz do gościa i pogadaj to będziesz miał wiecej jasności.


A namiary jakiś mogę, bo go nie kojarzę raczej Sad


Proszę bardzo : +48 504 869 849


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Re: Co po DL-u ?
PostWysłany: Wto 10:33, 09 Kwi 2013
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





Mowso napisał:
przy przelotowych 150-160km/h spalanie drastycznie wzrasta do 7-8L, co jest raczej normalne przy tym silniku Smile


To jest normalne przy wzroście prędkości niezależnie od silnika.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 10:45, 09 Kwi 2013
totencham
Motocyklista

 
Dołączył: 23 Sty 2012
Posty: 481
Przeczytał: 56 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Poznań





Ja bym do tej listy dodał to, na co osobiście się napalam jak szczerbaty na suchary - KTM 1190 Adventure R Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 15:09, 09 Kwi 2013
greg650.ie
A

 
Dołączył: 28 Kwi 2011
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódz/Dublin(jeszcze)





a moze co w tym stylu

motoguzzi Stelvio 1200 4V NTX, Norge GT 8V, STELVIO 1200,
badz tez moze triumph sprint 1050-znajomy przesiadl sie na niego z tygrysa i jest jak narzie zadowolony co prawda jezdzi dopiero 2-gi tydzien ale jak na razie same pozytywy.No moze tylko ta pozycja mniej wyprostowana.....


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez greg650.ie dnia Wto 15:13, 09 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 20:54, 09 Kwi 2013
Floydoo
Motonita

 
Dołączył: 18 Maj 2010
Posty: 1057
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Norwegia/Bieszczady/DL1000





mialo nie byc kredensow Idea Very Happy

natomiast jezeli chodzi o MG Stelvio i NTX to glownym problemem jest masa nimal 300kg i kiepsko spasowane kufry w NTX nie przewiduja podrozy z pasazerka bo nie ma miejsca na nogi, reszta byla by oki gdyby nie czkawki silnika, wiem to bo przerabialem Stelvio Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:50, 09 Kwi 2013
MaG
Administrator

 
Dołączył: 23 Maj 2008
Posty: 3583
Przeczytał: 89 tematów

Pomógł: 20 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gocław, W-wa





O dużym Versysie ja pisałem tu:
http://www.vstromclub.fora.pl/ring-wolny,20/versys-1000,6671.html
po mojej jeździe testowej. Uważam, że to motocykl o bardzo dobrym stosunku ceny do tego co oferuje: świetny piec z ZX10 po modyfikacjach "pod turystę", zmienne mapy zapłonu (100% i 75% mocy), regulowane zawieszenie przód/tył, wygodny, rozsądna waga. Mi się podoba - taki a'la Transformers:)

Przy Twoich rozterkach jest jeszcze jedno ZA: to zupełnie inny motocykl niż DL - inna koncepcja, silinik R4, jeżeli szukasz odmiany i dobrych przelotowych to będzie to. Jakbym miał wskazać jedną cechę najważniejszą: MEGAELASTYCZNY SILNIK.
Fajne masz rozterki, zazdraszczam:)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:52, 10 Kwi 2013
MaciejW
Motonita

 
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 594
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





Ja próbowałem Tigera Explorera, moim zdaniem słaba pozycja, słabe skręcanie, zawieszenie twarde...do dłuższych podróży.. nie za zbytnio... tylko silnik dynamiczny bardzo. Wbrew sceptykom stawiam na dużego GSa i takiego sobie sprawię, po prostu "coup de coeur" jak mawiają franole.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:58, 10 Kwi 2013
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





MaciejW napisał:
Ja próbowałem Tigera Explorera, moim zdaniem słaba pozycja, słabe skręcanie, zawieszenie twarde...do dłuższych podróży.. nie za zbytnio... tylko silnik dynamiczny bardzo. Wbrew sceptykom stawiam na dużego GSa i takiego sobie sprawię, po prostu "coup de coeur" jak mawiają franole.


Maciej, ja po jeździe nim miałem odmienne odczucia Smile
Składa się nieco lepiej niż Tenere i minimalnie gorzej od GS'a (ale mistrza chyba nikt nie pobije w tej kwestii), a zawieszenie wydało mi się mniej trzęsące i właśnie bardziej komfortowe, niż w GS'ie. Siedzenie też bardziej mi podpasowało. Silnik Triumpha rzeczywiście jest fajny, choć trochę brakuje tej nagłej eksplozji mocy, hałasu i zadarcia nosa z DL'a, bo dostaje się raczej stopniowe zwiększanie prędkości i nie ma tak fajnego wrażenia, pomimo że sprzęt co by nie powiedzieć - jest szybszy, 30KM to nie w kij dmuchał. A boxer to moim osobistym zdaniem największa wada GS'a. Ciekawe jednak jak w tym nowym.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 5:55, 11 Kwi 2013
avente
Motocyklista

 
Dołączył: 17 Wrz 2010
Posty: 306
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Bytom, MoToAvToSy





Pomału się robi małe forum o Triumphie Tigerze Explorerze co mnie bardzo cieszy Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 9:17, 11 Kwi 2013
torchio
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lis 2011
Posty: 406
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: silesia





dla mnie i Explorer i GS1200 są trochę za duże. Tzn. w mieście się już człowiek męczy.
Nie mam takiego doświadczenia jak Wy ale zawieszenie w obydwu i komfort wydaje mi się na bardzo dobrym poziomie. Za to silnik w Tigerze daje powody do radości.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 10:36, 11 Kwi 2013
MaciejW
Motonita

 
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 594
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





V-Told, opowiem jak w nowym Smile.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 12:26, 28 Maj 2013
Toomek
A1

 
Dołączył: 31 Mar 2012
Posty: 26
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa/Łódź





W zeszłym roku miałem identyczny problem jak Ty Smile
Gdyby produkowali DL 1000 to bym kupił takiego dwulatka ale jak wiemy tak łatwo nie ma. Wynikiem moich poszukiwań w podobnym zakresie cenowym stał sie Triumph Tiger 1050. Ja równiez swoim DL'em nie zapuszczałem sie głęboko w szutry więc i tym się kierowałem. Po tych kilku miesiącach i kilku tysiącach myslę, że to dobry wybór. Róznica w przyspieszeniu i V max jest wyraźna, wygodna pozycja. Troche bardziej wieje, jest troche twardszy ale za to lepiej "widzi" zakręty. Musisz sie liczyc z większym zużyciem paliwa i wiekszą frajdą z jazdy po asfalcie.
Rzecz warta przemyślenia:)
Życze dobrego wyboru...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 15:05, 28 Maj 2013
MaciejW
Motonita

 
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 594
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





Nowy GS jest moim zdaniem absolutnie genialny... oprócz sprzęgła Smile, i do boxera trza się przyzwyczaić po japońcu... ale jeździ...... aleeeee jeździiii... prawie sam Smile.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:10, 29 Maj 2013
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 733
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





Ja byłem w międzyczasie na jazdach próbnych nową F800Gs - fajny motorek ale za wysoko dla mnie Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 17:28, 29 Maj 2013
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





MaciejW napisał:
Nowy GS jest moim zdaniem absolutnie genialny... oprócz sprzęgła Smile, i do boxera trza się przyzwyczaić po japońcu... ale jeździ...... aleeeee jeździiii... prawie sam Smile.


Jest dobry - to fakt, ale na przykład aby wrzucić kierunkowskaz, muszę odrywać rękę od kierownicy, bo przełącznik jest dość daleko (między manetkę a przełączniki wciśnięto jeszcze pionowe pokrętło o grubości z 1 cm). Z kanapy zsuwam się trochę do przodu, w wyniku czego cierpią klejnoty Smile - trochę jak w Super Tenere, ale oczywiście nie aż tak. Boxer chodzi fajnie, wreszcie miałem poczucie, że mogę go kręcić i trzymać na obrotach. Wibracje też znikome, ale raz mi zgasł. Koledze tak samo. Pyk i trup. Od razu odpala, ale dziwne to. W ogóle z boxerami mam taki problem, że zdarza się, iż przy ruszaniu daję im zbyt mało gazu, a one gasną bez ostrzeżenia. Bardzo tego nie lubię. Ale nowy GS - "igła" Smile. Jednak chyba bardziej mi się podoba Triumph, choć na pewno są bardzo, bardzo blisko.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 21:50, 29 Maj 2013
express
Administrator

 
Dołączył: 25 Sie 2010
Posty: 2173
Przeczytał: 84 tematy

Pomógł: 19 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków, VIII





V-Told napisał:
ednak chyba bardziej mi się podoba Triumph, choć na pewno są bardzo, bardzo blisko.


Dwa Tigery Explorery będące w posiadaniu forumowiczów sprawiają problemy. A wczoraj widziałem kolejnego na lawecie Assistance.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 22:46, 29 Maj 2013
MaciejW
Motonita

 
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 594
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





V-Told - kanapę można ustawiać w 4 położeniach, także pod kątem, ja zwuwam się na DLku... a na GSie... ani dudu. A jest 100% wygodniejsza od dl-owej, po 300 km d. nie boli... a na dlu... już potrzebuję przerwy. Szczególnie chwalą sobie plecaczki... tylna kanapa regulowana i tez o niebo wygodniejsza od poprzedniej (to nie moje zdanie, ale 2 kobiet, z których każda przejechała ze mną ok 900 km).

To pokrętło, to rzeczywiście porażka, do niczego nie służy. Ale ... dozowalnośc gazu, hamulców itp... wyważenie, niski środek ciężkości.... niesamowita łatwość manewrowania przy małej prędkości i składania się w zakręcie... przejechałem 4.500 i jestem zachwycony, a do niedawna uważałem, że DL jest absolutnie świetny... GS jest świetniejszy o jakieś.... 100%?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:39, 29 Maj 2013
V-Told
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 2033
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa - Piaseczno





MaciejW napisał:
V-Told - kanapę można ustawiać w 4 położeniach, także pod kątem, ja zwuwam się na DLku... a na GSie... ani dudu. A jest 100% wygodniejsza od dl-owej, po 300 km d. nie boli... a na dlu... już potrzebuję przerwy. Szczególnie chwalą sobie plecaczki... tylna kanapa regulowana i tez o niebo wygodniejsza od poprzedniej (to nie moje zdanie, ale 2 kobiet, z których każda przejechała ze mną ok 900 km).


Nie wiem o jakim DL'u mówimy i o jakim GS'ie 1200 (poprzedni - oryginalna kanapa bardzo niedostosowana do mojego tyłka i zdecydowanie za twarda, nie wspominając o tym, że trzeszcząca Smile). Póki co tylko akcesoryjna kanapa Wunderlicha w R 1150 RT jest dla mnie nieco wygodniejsza od DL'owej, a trochę ich już przetestowałem Smile. DL 1000 i DL 650 mają inne kanapy - nie wiem jakim jeździsz/jeździłeś, ale dla mnie ta od 1000 jest wygodniejsza, bo wyższa, bardziej miękka i szersza (nie żeby mi zadek obwisał po bokach Very Happy).

MaciejW napisał:
To pokrętło, to rzeczywiście porażka, do niczego nie służy. Ale ... dozowalnośc gazu, hamulców itp... wyważenie, niski środek ciężkości.... niesamowita łatwość manewrowania przy małej prędkości i składania się w zakręcie... przejechałem 4.500 i jestem zachwycony, a do niedawna uważałem, że DL jest absolutnie świetny... GS jest świetniejszy o jakieś.... 100%?


To wszystko prawda! Jest też w każdym z tych punktów lepszy od Triumpha - moim zdaniem. Ale silnik... Sad Tu jest kot pogrzebany. Nowy jest lepszy i musiałbym jeszcze raz przejechać się Triumphem, co niniejszym niedługo uczynię Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 0:23, 30 Maj 2013
MaciejW
Motonita

 
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 594
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





Model 2013 i o nim piszę.

Poprzedni miał elementy nie do zaakceptowania (same debilne kierunki wystarczą).

Model 2013 minusy (moje subiektywne): 1. debilne pokrętło GPSa (jeśli można, nie brać!), które do prawie niczego nie służy, a przeszkadza ciągle 2. za niską szybę i za mało sztywne mocowanie szyby, w najwyższej pozycji lata mocno i nie chroni (182 cm wzrostu) 3. słaba jakość malowania uchwytów pasażera, kilka przytarć widać już po kilku kontaktach np. z butem przy wsiadaniu, to akurat dramatycznie słabe (4.500 km!) 4. w porówaniu z japońcami... skrzynia biegów głośna (ale podobno wytrzymalsza) i wali, co przeszkadza w bardzo dynamicznej jeździe

Dla mnie poza tym (dla niektórych te elementy mogą nie mieć znaczenia) i ceną... naprawdę same superlatywy! Uważam, że po DLu.... to naturalny wybór (wyżej, lepiej...)


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 19:10, 25 Cze 2013
Choleś
A1

 
Dołączył: 18 Lis 2012
Posty: 8
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wyszków





Ja również Triumph ale Sprint ST 1050. Niestety małoooo tego...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 22:02, 29 Cze 2013
New-v
A2

 
Dołączył: 19 Mar 2012
Posty: 83
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Fajny temat, też się nad tym zastanawiam, ale jeszcze nie w tym roku przyjdzie czas na zmianę. Jak większość pewnie rozważam GS'a i tutaj moja subiektywna opinia - po prostu nie lubię wibracji z boksera - jeśli brać, to nowego 2013.
Mniejsze koło zamachowe, skrzynia chyba zintegrowana z silnikiem (w stosunku do poprzedniego GS) i faktycznie już tak strasznie nie wibruje jak starsze 1200 boxer.
Ale to albo ktoś kocha albo nienawidzi.
I tak jak koledzy pisali, pomimo dużej dłoni kciukiem naturalnie nie sięgam do włącznika kierunków. Poza tym - same superlatywy. Leciutko wchodzi w zakręty, mocy akurat, trakcja robi robotę na mokrym.
Ja jeszcze myślę o FJR, ale sam Mowso pisałeś, że dla Ciebie nie bałdzo.
No a jak wygram w lotto czy w pokera, to będzie Multistrada 1200s Smile

Daj znać jak już zmienisz!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 12:26, 06 Lip 2013
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 733
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





Oglądałem jednego MG Stelvio 1200 4V z 2009r i kurcze spodobał mi się - paskudne światła z przodu nawet już nie kaleczą mojego wzroku Smile - ciężar podobny do DL650, kanapa wygodna - jeszcze nie jechałem, ale już wiem czemu we włoszczyźnie można się zakochać Smile No nic trzeba pomyśleć Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 9:18, 10 Lip 2013
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 733
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





No i kupiłem Stelvio 2009r - przejechałem w sumie tysiąc kilometrów i już wiem, że raczej nie dla mnie Sad Silnik ma niesamowity klang Smile w którym się można zakochać Smile poręczność w zakrętach śmiem zaryzykować że spokojnie dorównuje DL-owi, prędkości przelotowe trochę większe ale ..... 214kg na sucho to się okazuje ponad 250kg na mokro i to zajebiście czuć - nie w czasie jazdy oczywiście ale jak mam wytargać go z garażu to mi się za każdym razem słabo robi na samą myśl o tym - a obrócić go na centralce nie dam rady - za wąski garaż Sad Nic to - pomęcze się do końca roku i na wiosnę sprzedam - może nowy 1000 już będzie do obejrzenia w salonie ? Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 10:16, 10 Lip 2013
tomano
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 478
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: zza biurka





Mowso napisał:
No i kupiłem Stelvio 2009r - przejechałem w sumie tysiąc kilometrów i już wiem, że raczej nie dla mnie Sad Silnik ma niesamowity klang Smile w którym się można zakochać Smile poręczność w zakrętach śmiem zaryzykować że spokojnie dorównuje DL-owi, prędkości przelotowe trochę większe ale ..... 214kg na sucho to się okazuje ponad 250kg na mokro i to zajebiście czuć - nie w czasie jazdy oczywiście ale jak mam wytargać go z garażu to mi się za każdym razem słabo robi na samą myśl o tym - a obrócić go na centralce nie dam rady - za wąski garaż Sad Nic to - pomęcze się do końca roku i na wiosnę sprzedam - może nowy 1000 już będzie do obejrzenia w salonie ? Smile


Stelvio jest rzeczywiście świetnym motocyklem. Gratuluję Cool Jeździłem takim, ale nowszym (w 2011 zmienili go).
To, co mogę potwierdzić, to tyle, że jak dla mnie w zakrętach szedł co najmniej tak samo dobrze, jak DL1000, a może nawet lepiej się składał.
Zaś co do masy - mnie by nie przeszkadzała. Właśnie kupiłęm Crosstourera, który waży jeszcze więcej (285kg) i jeździ mi się dobrze. Nawet przepchnąć się da bez problemu Rolling Eyes


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 11:37, 10 Lip 2013
Mowso
Motonita

 
Dołączył: 08 Lip 2008
Posty: 733
Przeczytał: 48 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Żory





tomano napisał:
Stelvio jest rzeczywiście świetnym motocyklem. Gratuluję Cool Jeździłem takim, ale nowszym (w 2011 zmienili go).
To, co mogę potwierdzić, to tyle, że jak dla mnie w zakrętach szedł co najmniej tak samo dobrze, jak DL1000, a może nawet lepiej się składał.
Zaś co do masy - mnie by nie przeszkadzała. Właśnie kupiłęm Crosstourera, który waży jeszcze więcej (285kg) i jeździ mi się dobrze. Nawet przepchnąć się da bez problemu Rolling Eyes


Normalnie załamujesz mnie Smile - muszę na siłownie się zapisać chyba Smile
A tak poważnie to u mnie jest problem taki że mam garaż na który podjeżdza się pod mały próg a potem lekko z górki i niestety muszę wjeżdzać przodem a wypychać pod małą górkę tyłem ;] - muszę coś pomyśleć jak to przebudować ;]


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 15:56, 10 Lip 2013
MaciejW
Motonita

 
Dołączył: 04 Paź 2011
Posty: 594
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Piaseczno





Przez ostatnie 6 dni zrobiłem GSem 3200 km w Alpy, dookoła i spowrotem.... genialnie się sprawował... 1150 km wczoraj i zsiadłem o 3 w nocy niezbyt obolały ... na DLu po 300 km bywałem w gorszym stanie.

Absolutnie genialnew prowadzenia po górach..średnie spalanie poniżej 6, genialne reflektory w nocy... o trakcji (Grosslockner w ostrym deszczu i 6oC, śnieg na poboczach i potoki wody..najmniejszego uślizgu) i manewrowości (Stelvio) nie wspomnę... po DLu... nowy GS!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MaciejW dnia Śro 15:59, 10 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 16:09, 11 Lip 2013
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





tomano napisał:
Mowso napisał:
No i kupiłem Stelvio 2009r - przejechałem w sumie tysiąc kilometrów i już wiem, że raczej nie dla mnie Sad Silnik ma niesamowity klang Smile w którym się można zakochać Smile poręczność w zakrętach śmiem zaryzykować że spokojnie dorównuje DL-owi, prędkości przelotowe trochę większe ale ..... 214kg na sucho to się okazuje ponad 250kg na mokro i to zajebiście czuć - nie w czasie jazdy oczywiście ale jak mam wytargać go z garażu to mi się za każdym razem słabo robi na samą myśl o tym - a obrócić go na centralce nie dam rady - za wąski garaż Sad Nic to - pomęcze się do końca roku i na wiosnę sprzedam - może nowy 1000 już będzie do obejrzenia w salonie ? Smile


Stelvio jest rzeczywiście świetnym motocyklem. Gratuluję Cool Jeździłem takim, ale nowszym (w 2011 zmienili go).
To, co mogę potwierdzić, to tyle, że jak dla mnie w zakrętach szedł co najmniej tak samo dobrze, jak DL1000, a może nawet lepiej się składał.
Zaś co do masy - mnie by nie przeszkadzała. Właśnie kupiłęm Crosstourera, który waży jeszcze więcej (285kg) i jeździ mi się dobrze. Nawet przepchnąć się da bez problemu Rolling Eyes



Z DTCT czy bez?
Zapomniałeś wspomnieć, że mimo że waży 275 to podnosi się go targa i prowadzi łatwiej niż małego Dl-a
Mnie ten motocykl powalił na kolana silnikiem, skrzynią, poręcznością i lekkością właśnie...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 19:34, 11 Lip 2013
tomano
Motocyklista

 
Dołączył: 16 Mar 2010
Posty: 478
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: zza biurka





roadrunner napisał:

Z DTCT czy bez?

Moja honda? Bez. Jeździłem automatem, ale jakoś jednak nie odważyłem się go kupić Wink

roadrunner napisał:

Zapomniałeś wspomnieć, że mimo że waży 275 to podnosi się go targa i prowadzi łatwiej niż małego Dl-a
Mnie ten motocykl powalił na kolana silnikiem, skrzynią, poręcznością i lekkością właśnie...

To dotyczy Crosstourera, czy Stelvio? Rolling Eyes
Jeżeli Crosstourera, to co do targania i podnoszenia to mogę powiedzieć tylko tyle, że na razie doświadczenia dużego nie mam, ale przepychanie nie sprawia mi problemu, nawet przez belkę Wink. A jeździ się super, w czym główna zasługa super elastycznego silnika.

Jeżeli zaś chodzi o Stelvio to powiem szczerze, że nawet metra go nie pchałem, ale podczas jazdy sprawował się lepiej niż DL1000 i pod niektórymi względami lepiej niż mój Crosstourer (co z żalem przyznaję), a skrzynia biegów powaliła mnie, bo wchodziła lepiej, niż w jakimkolwiek innym sprzęcie - z taką dokładnością i precyzją nie spotkałem się jeszcze nigdzie. Ponadto podczas jazdy nie czuło się wcale jego masy.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pią 0:42, 12 Lip 2013
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





tomano napisał:
roadrunner napisał:

Z DTCT czy bez?

Moja honda? Bez. Jeździłem automatem, ale jakoś jednak nie odważyłem się go kupić Wink

roadrunner napisał:

Zapomniałeś wspomnieć, że mimo że waży 275 to podnosi się go targa i prowadzi łatwiej niż małego Dl-a
Mnie ten motocykl powalił na kolana silnikiem, skrzynią, poręcznością i lekkością właśnie...

To dotyczy Crosstourera, czy Stelvio? Rolling Eyes
Jeżeli Crosstourera, to co do targania i podnoszenia to mogę powiedzieć tylko tyle, że na razie doświadczenia dużego nie mam, ale przepychanie nie sprawia mi problemu, nawet przez belkę Wink. A jeździ się super, w czym główna zasługa super elastycznego silnika.

Jeżeli zaś chodzi o Stelvio to powiem szczerze, że nawet metra go nie pchałem, ale podczas jazdy sprawował się lepiej niż DL1000 i pod niektórymi względami lepiej niż mój Crosstourer (co z żalem przyznaję), a skrzynia biegów powaliła mnie, bo wchodziła lepiej, niż w jakimkolwiek innym sprzęcie - z taką dokładnością i precyzją nie spotkałem się jeszcze nigdzie. Ponadto podczas jazdy nie czuło się wcale jego masy.


Chodziło mi o Crosstourer'a oczywiście.
BTW z manualną skrzynią waży 268kg.
Mówiąc o podnoszeniu i targaniu miałem na myśli podnoszenie z kosy i przestawianie na postoju i to akurat opinia mojej M, ale ją potwierdzam. Skrzynia DTCT natomiast to mistrzostwo świata i mając możliwość wyboru przenigdy nie zdecydował bym się na manual...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Co po DL-u ?
Forum VStromClub Strona Główna -> Motocykle V-Strom
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 6  
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin