VStromClub

Forum Miłośników Motocykli Suzuki DL V-Strom

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Forum VStromClub Strona Główna -> Patenty i usprawnienia -> oliwiarka własnej roboty Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat 
PostWysłany: Śro 23:34, 17 Lut 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Widzę że nasze oliwiarki się rozwijają... Smile
To teraz pytanie do wszystkich:
Skąd wziąć pompkę do oleju żeby zrobić coś na kształt McCoi-a??
Przypuszczam że z elektroniką i całą resztą zmieszczę się w 100zł.
Co przy cenie w/w będzie niezłą promocją zwłaszcza że z ATMEG-Ą w garści mogę sterowć co chcę i jak chcę...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 11:30, 18 Lut 2010
ZowA
A2

 
Dołączył: 14 Lis 2009
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Gdańsk





Ja sie zastanawiam nad pompka do spryskiwacza (maluchowska jest tania i jak pracuje kazdy wie wiec nie powinno duzo poleciec) jakby sterownikiem otwierac na np. 1 lub 2 s to przy regulacja zaworkiem nie poleciało by zbyt dużo. Ale to na razie teoria w praktyce nie sprawdzalem.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Czw 14:19, 18 Lut 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





A ja myślę nad pompką paliwa do np. webasta. Jest wprawdzie droższa ale jak by nie było przeznaczona do oleju. Zastanawiam się tylko jak ona znosi duże obciążenia...
Olej jest gęsty to raz, dwa, musiała by przepychać minimalne jego ilości, czyli na dobrą sprawę mieliła by w miejscu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 15:03, 20 Mar 2010
Wilk stepowy
A1

 
Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: małopolska





Koledzy jakie stosujecie czasy otwarcia elektrozaworu? Oliwnik, ja też robię z igły lekarskiej, ale mam troszkę inny patent, i muszę od razu zdecydować się na czas otwarcia. Nie wiem tylko czy 2s to dobrze.. czy za dużo, a może za mało? Nie mam jak potestować.
Będę wdzięczny za odpowiedź.
Pzdr


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 23:37, 20 Mar 2010
Oliwnik
Motocyklista

 
Dołączył: 08 Sty 2009
Posty: 309
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Wilku stepowy, hmmmm... . Zależy jeszcze jak często będziesz otwierał zawór na te 2 sekundy. Jak co minutę, to chyba może być za krótko. Piszesz, że nie masz jak przetestować. Sądzę, ze w warunkach domowych, bez sterownika jest możliwość przetestowania szybkości przepływu oleju przez układ zbiornik-przewód(rurka)-zaworek precyzyjny (akwarium)-igła. Mimo protestów Ukochanej Żony powiesiłem na suszarce w łazience zbiornik z olejem z podłączoną rurką o długości ok. 100cm. Rurka była wtedy zakończona kapilarą miedzianą od lodówki (patent Roadrunner'a). Sprawdzałem ilość oleju w jednostce czasu 60 sek. Wyszło mi, że trzeba 2sek/minutę.
Spróbuj jak będzie się kształtował wypływ oleju jeśli końcówką będzie igła lekarska. Zwróć uwagę, że są różne średnice wewnętrzne igieł.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 9:33, 21 Mar 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Wilk stepowy napisał:
...i muszę od razu zdecydować się na czas otwarcia...


Musisz sobie zostawić jakąś możliwość regulacji w pewnym zakresie. Jeżeli nie to będziesz miał jak u mnie na początku:
-jak było zimno (olej gęsty), miałem wypływ rzędu 1 kropla na 2 min.
-jak było gorąco (ponad 25 st.C, olej b. rzadki), 3 krople na minutę,
-a jak zostawiłem moto na słońcu - 5 albo więcej.
Generalnie do wypadku tak jeździłem ale potem zacząłem myśleć nad jakimś sterowaniem i teraz mam sterownik którym mogę w płynny sposób regulować czasy otwarcia w każdej minucie od +/- 2s. do ciągłego. Poza tym zawór działa (otwiera) tylko w czasie kiedy zapięty jest bieg.
Myślę jednak nad zrobieniem sobie smarowania ciśnieniowego z wydatkiem oleju zależnego od prędkości i przebiegu...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Nie 18:27, 21 Mar 2010, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:11, 21 Mar 2010
Wilk stepowy
A1

 
Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: małopolska





Dzięki za podpowiedzi.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Wilk stepowy dnia Pon 21:31, 19 Wrz 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 12:21, 21 Mar 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Nie bardzo rozumiem co masz na myśli przez czas otwarcia/zamknięcia...
otwarcie zaworu(podanie napięcia) musi być na jakiś okres czasu w jakimś okresie czasu, zanik napięcia powoduje że zawór się zamyka!
Ustawiasz np. zasilanie zaworu na 10s. co 40s. i cała filozofia.
Ja zrobiłem to tak jak napisałem, każdy cykl trwa 1 minutę. Potencjometrem reguluję cas otwracia zaworu w 1 minucie, od 2s. do ciągłego.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Nie 18:28, 21 Mar 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:19, 21 Mar 2010
Wilk stepowy
A1

 
Dołączył: 15 Sie 2009
Posty: 36
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: małopolska





roadrunner napisał:
Nie bardzo rozumiem co masz na myśli przez czas otwarcia/zamknięcia...


Czas otwarcia elektrozaworu, czyli czas podawania napięcia.
Nie chcę mieć dwóch potencjometrów. Czas otwarcia ustawię więc na stałe, tylko muszę wiedzieć na ile: 2 sek czy na 5 sekund. I na to pytanie właśnie szukam odpowiedzi. Natomiast czas zamknięcia elektrozaworu będę miał regulowany.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:37, 21 Mar 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





To już lepiej 5s. Ja zrobiłem dokładnie odwrotnie tzn. czas otwarcia jest regulowany w stałej jednostce czasu, przez co interwał też się zmienia.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 11:47, 11 Kwi 2010
MK
A2

 
Dołączył: 14 Lut 2009
Posty: 82
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Kraków





Witam,
Roadrunner jak prace nad oliwiarką? Zauważyłem,że po zmianie z 2 dyszy na
1 podającą nad zębatką zbiorczą więcej oleju trafia wokół niej niż na łańcuch.Wrócę na 2 igły podające z boku zębatki, zdecydowanie bardziej efektywne.Pzdr Marek


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 13:07, 11 Kwi 2010
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Trwają, trwają... Smile
Najlepszym możliwym chyba rozwiązaniem są 2 dysze podająca olej na obydwie strony którejś z zębatek, tak aby siła odśrodkowa przeciskała środek smarny przez łańcuch. Przy czym zębatka zdawcza obraca się dużo szybciej, przez co i siła odśrodkowa jest dużo większa. Istnieje więc obawa że olej zostanie z niej od razu rozchlapany wewnątrz obudowy zamiast zostać na łańcuchu.
W prawdzie sam stosowałem takie rozwiązanie i to z dyszą nad łańcuchem a nie na zębatce, ale teraz mam dużo lepiej nasmarowany łańcuch, przy dużo mniejszym wydatku oleju.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Nie 13:12, 11 Kwi 2010, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:21, 25 Sty 2011
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





odgrzeje kotleta...

jestem rowniez na etapie oliwiarki i bede montowal uklad bez elektroniki "czasow" nieco podobny do tego co ma ladzior --- wydatek regulowany zaworkiem od CO2 na szybkozlaczach + zawor odcinajacy na przekazniku i zbiorniczek od ciagnika Wink.

Zastanawialem sie jednak nad umiejscowieniem tego zaworu odcinajacego i grubosci rurki, od zaworu do konca ukladu. Chodzi mi o to, ze im blizej zawor wyjscia ukladu i rurka od niego ciensza tym mniejsza ilosc oleju, ktora skapnie na postoju....z rurki.. ale dalem sobie spokoj z 2 powodow: po pierwsze nie ma specjalnie gdzie zamontowac tego elektrozaworu blizej, niz to zescie zrobili, po drugie gra nie warta swieczki dla tych kilku kropel oliwy...

jak komus sie cos ciekawego urodzilo w miedzy czasie to dajcie znac...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 22:37, 25 Sty 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





Nie skapnie ani kropla oliwy na postoju, jeżeli układ będzie szczelny, bez obaw Smile W poprzednim moto miałem taką oliwiarkę własnej produkcji, też z elektrozaworem i zaworkiem za 2zł ze sklepu akwarystycznego Wink Rurka od elektrozaworu do dławika i od dławika do zębatki miała chyba 4mm średnicy wewn. Za dozownik na zębatkę posłużył plastikowy wkład z pentela. Ale tu polecam jednak metalową cieniutką rurkę, bo plastik wpadał w jakieś chore drgania i olej chlapał radośnie na całą felgę :/


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:12, 26 Sty 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Nie skapnie pod warunkiem, że cały układ będzie dokładnie odpowietrzony, końcowy odcinek rurki będzie miał odpowiednią długość, nim. 10 cm i na końcu będzie ona wystarczająco cienka. Wtedy podciśnienie w rurce z olejem nie dopuści do niekontrolowanego wypływu.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 23:44, 26 Sty 2011
mater
A1

 
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wiskitki/k Żyrardowa





Ja skonstruowałem olejarkę z elektronicznym układem czasowym. Od sierpnia 2010r. zainstalowałem olejarki na kilku maszynach w celu przetestowania. Z uzyskanych informacji od tz. TESTERÓW co produktu brak zastrzeżeń. Wiosna rzucę produkt na giełdę. Chętnych serdecznie zapraszam. A co do pompy to niema potrzeby instalacji ponieważ jest to kolejne urządzenie w moro. Co do dyszy polecam jedną ponieważ fazie nasycenia łańcucha wystarczy. Czas przepływu zastosowałem jedna kropla na 1 minutę 10 s. Łańcuch w całości jest wilgotny, czysty


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mater dnia Śro 23:46, 26 Sty 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:25, 13 Lut 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Panowie używający olejarek, napiszcie jaka jest praktyka w dalekiej trasie. Co jakiś czas łańcuch trzeba umyć naftą. Czy po takim myciu można dalej jechać licząc że kropelki w końcu cały łańcuch nasmarują, czy po myciu wstępnie smarujemy rzeczonym olejem? Czy po myciu można użyć spreyu do łańcuchów? Czy wyschnięty na łańcuchu sprey nie będzie hamował penetracji kropelek oleju? Confused
Ja zakupiłe elektrozawór LOVATO, nada się???


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Valdidoc dnia Nie 18:35, 13 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:21, 13 Lut 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Jeżeli masz olejarkę, nie ma sensu myć łańcucha w nafcie. Wystarczy przejechać kilka kilometrów ustawiając maksymalny wydatek oleju. Łańcuch zostanie elegancko opłukany z wszelkich syfów, chlapiąc niestety po całym sprzęcie, ale coś za coś. Nie używaj smaru w sprayu jak używasz olejarki. Po sprayu łańcych musisz umyć za każdym razem, chyba że będziesz używał tylko sprayu.
Zawór się nada, tyle że akurat kupiłeś jeden z najdroższych, zupełnie niepotrzebnie... Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:57, 13 Lut 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





roadrunner - dzięki za szybką i wyczerpującą odpowiedź Very Happy Za zawór LOVATO dałem 34 zł, da się przeżyć.
Mało kto z Was pisze o filtrze na przewodzie olejowym. Przedmuchiwanie zatkanej igły może być kłopotliwe, szczególnie w trasie. Macie jakąś praktykę w tym temacie?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:12, 13 Lut 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





W tym temacie gdzieś na początku Very Happy jest moja relacja z montażu, założyłem przed zaworem zwykły filtr paliwa na wężyk, taki za 5zł. Daje radę ale b. kłopotliwe jest odpowietrzenie wężyka koińcowego...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:19, 13 Lut 2011
skalar
Motocyklista

 
Dołączył: 20 Lut 2010
Posty: 260
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Ja w oliwiarce mam taki filtr integrowany ze smokiem: http://www.rcskorpion.pl/product_info.php?cPath=139_174&products_id=939
Co prawda oliwiarka to mccoi (z pompką i sterownikiem mikroprocesorowym) a nie samoróbka.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 22:34, 13 Lut 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





skalar - ten smok-filtr jest dobry ale nie do systemów grawitacyjnych, do których zaliczają się nasze samoróbki. Kłopotliwe byłoby wypuszczenie go przez króciec odpływowy zbiorniczka z olejem. Confused

roadrunner - możesz napisać dokładniej na czym ten problem polega? Czy chodzi o to, że w końcowej cienkiej rurce-igle na początku trudno uzyskać wypływ oleju? A może wytworzenie nadciśnienia w układzie, czytaj - dmuchnięcie we wlew zbiorniczka spowoduje usunięcie pęcherzyków powietrza?
Nie mam żadnego doświadczenia w tym temacie, dopiero kompletuję mój pierwszy zestaw (jeździło się na kardanie no i łańcucha się zachciało Laughing , u mnie nawet psy nie są na łańcuchu Wink ) więc niektóre pytania mogą być nieco.... naiwne? Temat cały przeczytałem, słowo motonity, ale i tak są pytania. Hej!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Valdidoc dnia Nie 22:47, 13 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:19, 13 Lut 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Układ musi być dokładnie odpowietrzony aby po zamknięciu zaworu podciśnienie oleju zapobiegało kapaniu oleju pod moto. Jeżeli w wężyku za zaworem bedzie powietrze, to po jego zamknięciu olej znajdujący się w tymże wężyku wycieknie Ci pod moto. Jeżeli zadstosujesz filterek na wężyku to bańki powietrza nie "popłynął" przez niego do zbiorniczka. Tłoczenie oleju pod ciśnieniem przez cały układ, aby "wypchnąć" powietrze też nic nie da, bo filtr stawia b. duży opór, a z drugiej strony, olej przesącza się przez niego bez żadnego problemy. Ja zrobiłem to w ten sposób, że wlewałem olej strzykawką z grubą igłą do wężyka za zaworem od góry, zatykająć jednocześnie dyszę i kruciec wylotowy zaworu, aż napełniłem go do końca i dopiero wtedy podłączyłem.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez roadrunner dnia Nie 23:22, 13 Lut 2011, w całości zmieniany 2 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:25, 13 Lut 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





A powiedz, gdyby filterek zamontować między zbiornikiem oleju a elektrozaworem to funkcja filtrowania będzie zachowana a po zamknięciu elektrozaworu powietrze w filtrze nie ma już żadnego znaczenia Question


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:33, 13 Lut 2011
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Moim skromnym zdaniem filtr jest w tym wypadku bo nie przychodzi mi do głowy żadne uzasadnione jego zastosowanie. No chyba że ktoś coś napisze ciekawego Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 23:51, 13 Lut 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





"filtr jest w tym wypadku..." nie dopisałeś, zbędny? Może tak, ale tak na chłopski rozum: dolewamy oleju do zbiornika, wpada parę paprochów - zawsze możliwe, wędrują razem z olejem a na końcu kapilara fi 0,3 mm!! Musi się zatkać!!! Zapytajcie pierwszego z brzegu hydraulika Wink


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 0:01, 14 Lut 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Valdidoc napisał:
A powiedz, gdyby filterek zamontować między zbiornikiem oleju a elektrozaworem to funkcja filtrowania będzie zachowana a po zamknięciu elektrozaworu powietrze w filtrze nie ma już żadnego znaczenia Question



Nic to nie zmieni, ja mam tak zrobione a mimo to, dopóki dokładnie nie odpowietrzyłem wężyka, lało mi się z dyszy nawet po zamknięciu zaworu.

konra.dzik, jeżeli pytasz po co jest ten filterek, to już śpieszę tłumaczyć...
U mnie funkcję dyszy a jednocześnie koncowego odcinka wężyka, pełni kapilara miedziana która ma 0,3mm światła. Ja jako smarowidło używam tego co mi wpadnie w ręcę, czyli przepracowany olej, olej do łańcucha piły, hipol i co tam jeszcze chcesz. W związku z tym zdarzały mi się przypadki zapchania kapilary-dyszy a wtedy pomagało tylko rozpięcie wężykai sprężone powietrze "od dupy strony" Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 0:17, 14 Lut 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





roadrunner - dokładnie o taką sytuację mi chodziło, dzięki za potwierdzenie moich wątpliwości Smile Ale napisz czy zdarzało Ci się takie zapchanie pomimo filtra?
I jeszcze zapytam: czy odpowietrzenie całego wężyka polega na puszczeniu oleju dużym strumieniem i obserwowaniu baniek powietrza???


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Valdidoc dnia Pon 0:20, 14 Lut 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 0:22, 14 Lut 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Nie, ale oleju z trocinami też już nie leję... Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 0:34, 14 Lut 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





roadrunner - a parę uwag o odpowietrzaniu Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 0:40, 14 Lut 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Jak już napisałem...
..." Ja zrobiłem to w ten sposób, że wlewałem olej strzykawką z grubą igłą do wężyka za zaworem od góry, zatykająć jednocześnie dyszę i kruciec wylotowy zaworu, aż napełniłem go do końca i dopiero wtedy podłączyłem."


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 1:11, 14 Lut 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





No jasne - dzięki Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 2:39, 14 Lut 2011
konra.dzik
Administrator

 
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 2364
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Warszawa





Tak kasowałem słowa i mi "zbędny" wypadło Smile
Ja używam dyszy z rurki miedzianej 3X1,5mm ale zawsze leję świerzy hipol GL5 (syntetyk). Nigdy się nie zapchało
Czy przepracowany olej bym lał to niewiem, na oringi? cholera wie co tam pływa.
Hipol za litr kosztuje 11,99 na orlenie i wystarczy mi na +/- 15000km.
Przepracowany leję do pieca na wsi Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 15:05, 14 Lut 2011
lasooch
Motonita

 
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Pruszków





konra.dzik napisał:
Tak kasowałem słowa i mi "zbędny" wypadło Smile
Ja używam dyszy z rurki miedzianej 3X1,5mm ale zawsze leję świerzy hipol GL5 (syntetyk). Nigdy się nie zapchało
Czy przepracowany olej bym lał to niewiem, na oringi? cholera wie co tam pływa.
Hipol za litr kosztuje 11,99 na orlenie i wystarczy mi na +/- 15000km.
Przepracowany leję do pieca na wsi Very Happy

Zgadzam się z każdym jednym słowem tego kolegi Razz Też mam rurkę o przelocie 1,5mm, też zalewam świeżym hipolem, a przepracowany olej grzeje mi garaż Razz
Jedyne, co ośmielę się podważyć, to wydajność oleju. IMO dużo, duuuużo więcej kilometrów zrobi się na litrze hipola Smile
I oczywiście ani w poprzedniej olejarce (samoróbce), ani obecnej (moto-oiler) nie ma żadnego filtra, nigdy też nic mi się nie zatykało Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 17:24, 14 Lut 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Ale ja mówiłem, że leję co popadnie aby tłuste i po to jest ten filtr. Gdybym lał tylko nowy hipol, też bym ten filtr wywalił...
Jeżeli olej, nawet przepracowany, nie uszkadza uszczelnień w silniku, to o-ring-om na pewno też nic nie zrobi!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 19:21, 14 Lut 2011
mater
A1

 
Dołączył: 12 Maj 2010
Posty: 33
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Wiskitki/k Żyrardowa





Ja się zastanawiam po co ta mowa o filtrze? Przeciez jeżeli lejesz czysty olej z butli po odpowietrzeniu ukladu to po co TEN FILTR ?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:29, 14 Lut 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Ja ten podtemacik wywołałem więc czuję się zobowiązany go podsumować. Jeżeli lejemy czyste oleje to nie ma sensu montować filtra (problemy z odpowietrzeniem), jeśli lejemy używki to lepiej pomęczyć się z odpowietrzeniem i nie mieć w trasie zatkanej kapilary. Houk


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 20:56, 14 Lut 2011
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





Valdidoc napisał:
Ja ten podtemacik wywołałem więc czuję się zobowiązany go podsumować. Jeżeli lejemy czyste oleje to nie ma sensu montować filtra (problemy z odpowietrzeniem), jeśli lejemy używki to lepiej pomęczyć się z odpowietrzeniem i nie mieć w trasie zatkanej kapilary. Houk


wg mnie filtrowanie do odpowietrzania ma sie z grubsza tak jak piesc do nosa.... Laughing Laughing Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Pon 21:26, 14 Lut 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





No wolę nie sugerować czyja to pięść a czyj nos Laughing Papierowe filtry do paliwa jakie niektórzy na tym forum stosują są nie do odpowietrzenia, i takie mają być, one powietrza dalej nie przepuszczą. Problem odpowietrzenia dotyczy końcowego wężyka zakończonego cienką rurką. Nie czytałeś całego tematu i nie złapałeś kontekstu podsumowania. Odpowietrzenie i filtrowanie to były dwie oddzielne kwestie (chociaż w jednym układzie) Oj leniuszku Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Wto 9:48, 15 Lut 2011
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





Valdidoc napisał:
No wolę nie sugerować czyja to pięść a czyj nos Laughing Papierowe filtry do paliwa jakie niektórzy na tym forum stosują są nie do odpowietrzenia, i takie mają być, one powietrza dalej nie przepuszczą. Problem odpowietrzenia dotyczy końcowego wężyka zakończonego cienką rurką. Nie czytałeś całego tematu i nie złapałeś kontekstu podsumowania. Odpowietrzenie i filtrowanie to były dwie oddzielne kwestie (chociaż w jednym układzie) Oj leniuszku Laughing


szkoda czasu na OT spieranie sie o marchewke ale skoncze: temat wnikliwie czytalem bo jest dla mnie wazny, moja oliwiarka zamontowana grzecznie czeka na pierwsze testy...

prosze nie wyciagaj pochopnych wnioskow i staraj sie nie oceniac innych... ja tylko zasygnalizowalem, ze brak spojnosci w tym co pisales (mam nadzieje bez urazy)


Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 0:17, 16 Lut 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Coliniak - absolutnie bez urazy Very Happy Moje podsumowanie było pisane późno i z użyciem skrótów myślowych - pewnie jest nieprecyzyjne. Ten temat jest dla mnie również ważny, bo dopiero buduję swoją pierwszą olejarkę, a do tego walczę z kumplami - sprayami łańcuchowymi o godność olejarki, do której jestem przekonany. I tym bardziej chciałbym ją zbudować skuteczną. Stąd tyle pytań i wątpliwości Confused
A może podzielisz się paroma info na temat swojej olejarki?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 8:55, 16 Lut 2011
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





@Valdicoc....jestem w katowicach do konca miesiaca, jak wroce wrzuce zdjecia tego co udalo mi sie zrobic...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Śro 20:54, 16 Lut 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





OK, ja też do końca lutego jestem poza.. Pozdrawiam i do następnego Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Sob 20:21, 02 Kwi 2011
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





sorki...troche pozno ale wklejam linka do kilku fotek moje rututni, widac mocowanie koncowki podajacej oliwe na zebatke na jednej z nich, sterowanie i zbiorniczek mam podobnie jak wersja Letko

https://picasaweb.google.com/coliniak/Vstrom?authkey=Gv1sRgCIma-4vBponJwAE&feat=directlink#

dodatkowo wydechy po modzie i mocowanie tylnego kufra ver hand made..troche cepelia, jak bym wiedzial, ze mozna kupic oryginalne mocowania to bym sie nie bawil z aluminium

pozdrawiam

Coliniak


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 1:19, 03 Kwi 2011
Valdidoc
A2

 
Dołączył: 12 Lut 2011
Posty: 91
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Łódź





Ładnie wyprowadziłeś końcówkę rurki do oliwienia - tylko powielić Hej!!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:30, 17 Kwi 2011
quiki
A2

 
Dołączył: 27 Lut 2010
Posty: 90
Przeczytał: 59 tematów

Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Oleśnica





Zrobiłem właśnie swoją oliwiarkę wg. pomysłu Letko & Co. Po przejechaniu 300km zauważyłem że tylko zewnętrzna strona łańcucha jest nasmarowana. Na feldze są minimalne ślady oleju. Zaczynam się martwić że siła odśrodkowa u mnie nie działa i wewnętrzna część łańcucha nie jest smarowana. Jak narazie na próbę wlałem trochę motula 10w40.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 18:58, 17 Kwi 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Coliniak napisał:
sorki...troche pozno ale wklejam linka do kilku fotek moje rututni, widac mocowanie koncowki podajacej oliwe na zebatke na jednej z nich, sterowanie i zbiorniczek mam podobnie jak wersja Letko

https://picasaweb.google.com/coliniak/Vstrom?authkey=Gv1sRgCIma-4vBponJwAE&feat=directlink#

dodatkowo wydechy po modzie i mocowanie tylnego kufra ver hand made..troche cepelia, jak bym wiedzial, ze mozna kupic oryginalne mocowania to bym sie nie bawil z aluminium

pozdrawiam

Coliniak



Gdzie kupiłeś ten zaworek regulacyjny?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 19:37, 17 Kwi 2011
letko
Maniak motocyklowy

 
Dołączył: 28 Cze 2007
Posty: 1504
Przeczytał: 35 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Ustroń





quiki napisał:
Na feldze są minimalne ślady oleju. Zaczynam się martwić że siła odśrodkowa u mnie nie działa i wewnętrzna część łańcucha nie jest smarowana. Jak narazie na próbę wlałem trochę motula 10w40.


Nie martw się olej jest tak penetrujący że wszędzie wpłynie. Może siła odśrodkowa działa u Ciebie zbyt mocno jak masz tylko olej po zewnętrznej stronie Very Happy I nie lej takiego rzadkiego oleju tylko przekładniowy bo jak się zrobi ciepło to i plecy będziesz miał naoliwione.

roadrunner napisał:
Gdzie kupiłeś ten zaworek regulacyjny?


roadrunner ten zaworek jest do d.py. Wykończyłem dwa takie.
Wierzcie mi nie jest możliwe dokładne wyregulowanie odpowiedniej ilości kropel oleju. Jak się już wydaje że wszystko jest wyregulowane to po jakimś czasie patrzycie, a tu wszystko uwalone od oleju. Ja miałem nawet centralny kufer ochlapany.
Tylko zawór elektromagnetyczny ze sterownikiem zdaje egzamin, ale do tego sami dojdziecie.
Zaworek ten bardzo fajnie sprawdza się w akwarystyce przy dozowaniu CO2 (to też mam sprawdzone Smile )


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez letko dnia Nie 20:01, 17 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 20:55, 17 Kwi 2011
Coliniak
Motonita

 
Dołączył: 21 Sty 2008
Posty: 599
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: in the middle of nowhere





@struspedziwiatr Laughing kupilem go w akwarystycznym za 3 dychy....

@Letko
fakt jestem w fazie prob i powiem Ci , ze mozesz miec racje, dosc ciezko jest to wyregulowac..ale sie nie oddam....a jak sie poddam to doloze sterowanie w Twojej wersji i spoko bedzie Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
PostWysłany: Nie 21:22, 17 Kwi 2011
roadrunner
Administrator

 
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 2964
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/2
Skąd: Lubartów, Warszawa





Kurde, pytałem w akwarystycznych, mieli tylko badziewne plastykowe, z których olej leje się ciurkiem. Oprócz tego chciałem podzielić się pewnym spostrzeżeniem, mianowicie elekrozawór do gazu którego używam, z powodu gęstości oleju działa z pewnym opóźnieniem. Wygląda to tak, że po zaniku zasilania, olej leci jeszcze przez chwilę, co skutkuje plamką oleju pod moto, wszędzie tam gdzie chwilę postoję, zwłaszcza jak jest gorąco. Poza tym na jesieni do zbiorniczka wlałem olej silnikowy którego resztki zostały mi jeszcze z przedostatniej wymiany. Efekt tego był taki że po sobotniej przejażdżce mam schlapaną felgę, wachacz, błotnik, tablicę, kufer, wszystko co było w pobliżu no i smród oleju palącego się na wydechach! Masakra!!


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
oliwiarka własnej roboty
Forum VStromClub Strona Główna -> Patenty i usprawnienia
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 4 z 10  
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
  
  
 Napisz nowy temat  Odpowiedz do tematu  


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001-2003 phpBB Group
Theme created by Vjacheslav Trushkin
Regulamin